Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Słomiński: Wynik Chinek jest irracjonalny

    IP: *.acn.waw.pl 14.08.08, 12:12
    przecież wiadomo, że chodzi o doping. 31 stycznia Liu Zige awansowała z
    czasem 2:12:06 do olimpiady w Pekinie. człowiek nie jest w stanie uczynić
    takich postępów w tak krótkim czasie.
    Obserwuj wątek
      • Gość: px. Słomiński: Wynik Chinek jest irracjonalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 12:18
        eee, blah blah blah?
        • Gość: px. Re: Słomiński: Wynik Chinek jest irracjonalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 12:18
          oczywiście mój komentarz nie tyczył wypowiedzi 'frika', tylko artykułu.
      • Gość: sołtys To bedzie już koniec kariery Motylii Jendrzejczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 12:52
        Och jak trudno nam sie pogodzić z tom i nie tylko stom poraszkom. Na
        nic jednak te nadonsania i płacze, na nic mundrości trenejro
        Słonimskiego i insze laptopy. Przetłumaczenie tego płaczliwego
        wodolejstwa polskich sportsmenów, trenerów i działaczów brzmi tak,
        jak wygrywamy coś gdzieś to jest wielki cycuś, nikt nam nie
        potskoczył, a jak przegrywamy to znaczy Chimki nażarły siem tu
        potężnego koksu, haniebnie nas tu oszukano i okradziono z medali,
        nieprawdaż? A Chimki pokazały tu zwyczajnie plecki kąkórentkom, bo
        po to startowały. I to som bessporne fakty, a takie tam gadanie a
        skond one, a te ich wyniki to kosmos i niemożliwe som, irracjonalne
        som i inne jeszcze mondre słowa tu padają z obcych jenzyków wzięte,
        co to nawet wyrozumieć ich siem nie da bez jakowegoś grubego
        słownika, to jednak widzi mi siem że takie przemowy to tylko
        końpromituje to polski obuz szkoleniowy, bo nawet jak tamte sobie
        fest koksiku podżarły, to nasi fachofcy powinni o tym wiedzieć i
        przewidzieć że tak bendzie i zaradzać temu w czas, a nie teraz
        trzaskać takie głupie miny i zaskoczenie twarzą robić i świencie
        oburzonym być na nieuczciwość narodu chimskiego. Za to biorom
        brzenczący pieniądz, by być mundrym przed szkodom a nie po, a nie
        teraz z powodu potłuczonych garnkóf w tony wielce lamętowe uderzać i
        nie może być, nie może to być powtarzać. Wyłonczam telewizor i
        wiencej tych gadających głóf nie słucham.
        • Gość: mike Re: To bedzie już koniec kariery Motylii Jendrzej IP: *.kwidzyn.mm.pl 14.08.08, 16:05
          Niezłe. Tylko jak by mógł ten trener zaradzić jakby dowiedział się,
          że Chinki będą na dopingu? Powinien wtedy dać lepszy koks Otylii? A
          może zgłosić to do MKOL'u?
      • Gość: neno73 Słomiński: Wynik Chinek jest irracjonalny IP: *.xdsl.centertel.pl 14.08.08, 13:08
        jaki irracjonalny. jestesmy cieniaki i tylko duzo sie mowi o
        nadziejach, ale jak mowi stare przyslowie NADZIEJA MATKA
        GŁUPICH!!!!!!!
        na zawody rangi olimpiady nie jedzie sie zeby sie pokazac i
        pozwiedzac tylo wygrywac. od tego cy ktos zazywa srodki jest komisja
        antydopingowa a nie rozgoryczony zawodnik i trener, ktory nie
        dostanie suzuki czy innej nagrody. wezcie sie wszyscy do roboty tak
        jak to robia siatkarze!!!!!!!!
      • bazyliszek4 chińska Fani Halkia... 14.08.08, 14:22
        kto pamięta Ateny, ten wie o czym mówię. nikomu nieznany sportowiec, który nie
        startuje wcale, albo osiąga słabiukie wyniki uzyskuje niesamowity wynik na IO i
        znika. tak było z Greczynką. w 2003 biegała na 400 m ppł sekundę wolniej niż
        nasza Pskit. w 2004 roku nie pokazywała się do czasu igrzysk. na samej
        olimpiadzie poprawiała rekord życiowy w każdym biegu (nieraz o ponad sekundę),
        zdobyła złoto i praktycznie zniknęła. dzięki takiej taktyce przeszła w ciągu 2-3
        lat mniej kontroli dopingowych niż niektóre juniorki...

        i jeszcze jedna ciekawostka. od 1980 roku do igrzysk w Pekinie, a więc przez
        prawie trzy dekady, rekord świata został poprawiony o niecałą sekundę. najpierw
        dziesiątki wspaniałych zawodniczek nie mogły wymazać z tabel rezultatu
        Amerykanki Meagher. po wielu latach "polowania" dokonała tego Susan O'Neill
        (jedna z najlepszych zawodniczek w całej historii australijskiego pływania),
        potem minimalnie podciągnęły wynik Jędrzejczak i Schipper.
        i nagle nikomu nieznana Chinka ppoprawia go o 1,22 sekundy... czegoś podobnego
        nie dokonała nawet Fani Halkia...
        • Gość: mike Re: chińska Fani Halkia... IP: *.kwidzyn.mm.pl 14.08.08, 16:09
          Brawa za ten komentarz
        • bazyliszek4 Fani Halkia podejrzana o doping... 17.08.08, 14:57
          wreszcie złapali tę koksiarę na dopingu.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka