Gość: jan IP: 212.106.164.* 08.09.08, 12:52 SIE KU.. BOI... JA ZATANCZE W GOGLOTA!!!! PZDR GORNIK ZABRZE Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
naprawdetrzezwy Gołota da radę. 08.09.08, 14:07 Pobije gościa w barze, walnie go w krocze, a jeśli to nie pomoże, to, jak zwykle, ucieknie z ringu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RVB Neostrada czyni cuda... IP: *.autocom.pl 08.09.08, 14:28 "Jak zwykle"? Czyli tak, jak w wiekszosci wypadkow? Z Twych slow wynika, ze Golota stoczyl jedna walke, skoro "w wiekszosci wypadkow" uciekal. Sam pomysl: skoro sytuacja ucieczki miala RAZ miejsce, to jesli utrzymujesz, ze jest to "zwykla praktyka" to oznacza, ze walczyl on jeden, jedyny, raz.... logiczne? Owszem. Gratuluje wiedzy. Trzezwy zapewne jestes. Ale o zdolnosci do myslenia... ech. P.S. Ton Twej wypowiedzi, jakze poblazliwy wobec Goloty, wskazuje, ze osiagnales na zawodowym ringu bokserskim minimum tyle, ile on. Coz... pochwal sie wiec jakimis sukcesami miedzynarodowymi. Chetnie sie dowiemy, i poznamy nowego Mistrza. A w wypadku gdyby sie okazalo, ze nie osiagnales w zawodowym boksie nic (w co nie chce mi sie wierzyc, przeciez mowisz tak pewnie i ostro...), to - na przyszlosc - skorzystaj z mozliwosci do milczenia. Bo kredki Ci sie z tornistra wysypia i bedzie problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicalkiemtrzezwy Re: Neostrada czyni cuda... IP: *.pljtelecom.pl 08.09.08, 15:18 raz bym z nim wygrał w tunelu przy dworcu Głównym w Gdańsku, ale też uciekł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Powinien potrenowac nocą w Katowicach na pijanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 18:26 górnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
everybody Były mistrz świata nie chce walczyć z Gołotą 08.09.08, 15:00 mozna pisac i mowic co sie chce, ale tego ze Golota jest najlepszym polskim bokserem zawodowym w historii nic nie zmieni.diabli i saleta naprawde niewiele osiagneli na swiatowym ringu.jesli uznamy ze michalczewski jest Polakiem to oczywiscie jego sukcesy sa takze wielkie, ale jednak przed walka zawsze wypowiadal sie, ze czuje sie Niemcem i to niemiecki hymn odgrywany byl przed walka.tak czy siak andrzej golota znowu mimo, ze latka mu juz leca ma ponownie wielka szanse by zapisac sie w historie wielkiego boksu.jest typem ulicznego wojownika i zawsze troche taki bedzie, chlopak ktory jest cichy ale w kasze nie da sobie dmuchac.byc moze po tych wszystkich glupotach ktore wyczynial w ringu i poza przyszedl czas by ukonorowac jego wielki talent i technike bokserska.byc moze psychicznie jest juz na tyle mocny by bez problemu stanac znowu do walki o pas.trzymam kciuki i zycze powodzenia.andrzej jestes najlepszy prawdziwi fani sa zawsze z toba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turtl Re: Były mistrz świata nie chce walczyć z Gołotą IP: *.cust.tele2.pl 08.09.08, 16:01 W wadze ciężkiej na pewno. Wliczając inne wagi wyżej jednak postawiłbym zdobywców tytułu - Adamka i Włodarczyka, a zwłaszcza Michalczewskiego, który walczył również pod polską flagą, jakkolwiek były to już ostatki jego kariery. Gołota stoczył chyba najwięcej pojedynków na szczycie: dwa z Riddickiem Bowe, po jednym z Lewisem, Grantem, Tysonem, Byrdem, Ruizem i Brewsterem. Ale ich efekty były marne. Z Bowem był dwukrotnie lepszy, aby przegrać z powodu fauli, od Lewisa dostał manto, Granta ośmieszał przez kilka rund, aby przegrać przez techniczny nokaut w przedziwnych okolicznościach, przed Tysonem zrejterował (niemniej walkę uznano za nieodbytą, bo tamten był na dopingu), z Byrdem był może ociupinkę lepszy, ale to za mało by dostać pas w Stanach, Ruiza jako pierwszy położył na deskach, ale zaprzepaścił dobry początek pasywnością w kolejnych rundach, z Brewsterem usztywnił się podobnie jak z Lewisem i zebrał lanie zanim zdążył się rozgrzać. Wszystkie te walki przegrał, chociaż conajmniej w połowie wydawał się lepszy. Jakby dać mu jeszcze 100 szans, na pewno którąś by wykorzystał. Ale żaden pięściarz nie ma do dyspozycji czasu nieskończonego. Gołota nie zasłużył na pas, bo, choć potencjał i szkołę miał wspaniałe, to był zbyt słaby psychicznie, za łatwo pękał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Nie Gołota, a Jerzy Kulej. IP: 217.98.20.* 08.09.08, 16:08 Jedyny naprawdę inteligentny polski bokser, który wręcz ośmieszał na ringu przeciwników, zwłaszcza tych teoretycznie dużo silniejszych i lepszych od niego. Aż przyjemnie było patrzeć na jego walki, teraz to jest zwykłe - za przeproszeniem - napie... lanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tebtrb Były mistrz świata nie chce walczyć z Gołotą IP: 195.150.178.* 08.09.08, 15:07 Nigdzie nie znalazłem potwierdzenia że Briggs "śmieje sie" z Gołoty. Wręcz przeciwnie, wg cytatów nie chce z nim walczyć bo się boi że przegra. Najwyraźniej GW zamienia się w Fakt - krzykliwe tytuły nie poparte żadnymi konkretami. Żałość. Odpowiedz Link Zgłoś
kiszuriwalilibori Re: Były mistrz świata nie chce walczyć z Gołotą 08.09.08, 15:53 Andrew to materiał na film. Pokręcona psychika - czasami bohater, czasami tchórz, czasami bandyta. No i świetny bokser. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartttt Były mistrz świata nie chce walczyć z Gołotą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 16:29 ...i tak do osiemdziesiątki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oklo takze Saleta deprecjonje Andrew IP: *.chello.pl 08.09.08, 17:06 jednak dokonania Salety na ringu switowym sa nieporownywalnie niejsze niz Goloty. Szkoda ze nie odbyla sie knfrontacja tych piesciarzy. Bez tego wiadomo ze to jednak Gołota walczył o pas mistrzowski. Odpowiedz Link Zgłoś