Gość: hellokitty
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
19.10.03, 01:02
A co ten bidny Gonzalez zrobi teraz z tym tytułem? Nie miał chyba aż takich
planów...? A, tu niespodzianka! Na jego miejscu, myślę, lepiej znaleźć się na
miejscu Tygrysa, tego co został skandalicznie oszukany, a nie tego
latynoskiego bidoka, przy pomocy którego (a on nawet o tym nie wiedział) to
zrobili. Świnie! Szkoda, że będziemy miec okazji osobiście podziękować panom
sędziom... Darek! Trzymaj się! Najważniejsze, to być najlepszym, a wygrana to
tylko formalność deser! (Co ja mówię, przecież to każdy wie...)