Gość: 1 IP: *.4web.pl 18.12.08, 17:40 mam nadzieję, że zdążą z pomocą. trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ja Re: Vendee Globe: koszmarny wypadek na środku oce IP: *.chello.pl 18.12.08, 17:52 Ja też życzę mu powodzenia. Twardy gość to na pewno mu się uda! Odpowiedz Link Zgłoś
pan_niemota Vendee Globe: koszmarny wypadek na środku oceanu 18.12.08, 17:53 to sie nazywa bycie twardym.. nawet sobie nie wyobrażam co moze czuc czowiek pośrodku oceanu przy takiej pogodzie, samotny. kocham samotność ale tez wiem że jak potrzebuję to zawsze mogę wziąc do ręki telefon, wyjść gdzies na spacer... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pingu mysle ze ten pan niewiele mysli bo jest nafaszerow IP: 199.243.65.* 18.12.08, 18:54 mysle ze ten pan niewiele mysli bo jest nafaszerow srodkami przeciwbolowymi. i raczej nie trzeba byc takim twardym tylko wystarczy kasa na 100% zautomatyzowany sprzet, ktory w tej chwili ratuje mu zycie. 20 lat temu w takiej sytuacji kolo bylby juz martwy (capsized) twardzielem by byl gdyby, mimo zlamanych kosci, byl w stanie nadal zeglowac. oczywiscie trzymam za niego kciuki i mam nadzieje ze wyjdzie calo. ps. do autora, trzeba byc naprawde "Dziennikarzem" zeby nie umiec przeliczyc wezlow (1852metry/godz) na kilometry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luca Re: mysle ze ten pan niewiele mysli bo jest nafas IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.12.08, 20:03 no tak sam sobie jest winien... ludzie!!! zawisc i zazdrosc nie zna granic... jaki sprzet czlowieku, jak taki madry jestes to chyba wiesz ze zlamania kosci udowej moga powodowac duza utrate krwi do 2 litrow i to niekoniecznie musi byc krwotok zewnetrzny... i nie mysle ze on po prostu sobie lezy na koi i czeka na helikopter!!! a lodka sama nie plynie... ps. no coz najlatwiej zobaczyc drzazge u kogos innego ale belki e wlasnym oku to juz nie... Odpowiedz Link Zgłoś
sany666 Re: Vendee Globe: koszmarny wypadek na środku oce 19.12.08, 00:42 pan_niemota napisał: > to sie nazywa bycie twardym.. > nawet sobie nie wyobrażam co moze czuc czowiek pośrodku oceanu przy takiej > pogodzie, samotny. kocham samotność ale tez wiem że jak potrzebuję to zawsze > mogę wziąc do ręki telefon, wyjść gdzies na spacer... To się nazywa bycie debilem. Jakoś mu nie mogę współczuć. Zrobił to sobie sam. Co najwyżej przyznać nagrodę Darwina można, ale nie! Zaraz, zaraz, przecież ten kretyn jeszcze żyje! Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Oczywiście jest ubezpieczony? 18.12.08, 18:28 No bo jeśli nie, to mamy problem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radar Re: Oczywiście jest ubezpieczony? IP: *.ists.pl 18.12.08, 19:51 Przeczytaj spokojnie jeszcze raz artykuł, zwróć uwagę na nazwę jachtu - pomyśl kto może być jego sponsorem i zastanów się - jest ubezpieczony czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crom Vendee Globe: koszmarny wypadek na środku oceanu IP: 94.246.142.* 18.12.08, 18:59 zupelnie jak nasz prezydent pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kwasenbrau Vendee Globe: koszmarny wypadek na środku oceanu 18.12.08, 19:10 I to jest Prawdziwy Człowiek. Nie ciało jest miarą, tylko duch. A tu mamy przykład najlepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mar Vendee Globe: koszmarny wypadek na środku oceanu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 19:53 Nie spodziewałem się że w XXI wieku, gdy technika jest tak rozwinięta, człowiek może gdziekolwiek czekać na pomoc 2 dni ?! Czy naprawdę nie ma jakichś łodzi, helikopterów czy czegoś takiego co może tam po prostu poleciec/popłynąć i go zabrac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o_O Re: Vendee Globe: koszmarny wypadek na środku oce IP: *.chello.pl 18.12.08, 20:04 Gość portalu: mar napisał(a): > Nie spodziewałem się że w XXI wieku, gdy technika jest tak rozwinięta, człowiek > może gdziekolwiek czekać na pomoc 2 dni ?! Czy naprawdę nie ma jakichś łodzi, > helikopterów czy czegoś takiego co może tam po prostu poleciec/popłynąć i go za > brac? nie potrafisz czytac? koles jest tak daleko od brzegu, ze nie doleci tam zaden helikopter, a trwajacy sztorm uniemozliwia szybkie dotarcie na miejsce innych jednostek plywajacych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freiman Re: Vendee Globe: koszmarny wypadek na środku oce IP: *.devs.futuro.pl 18.12.08, 22:03 a jakiś samolot ,który wyląduje na wodzie , czy chociaż zrzuci ratowników do pierwszej pomocy? , to chyba nie jest wyzwanie techniczne przekraczające możliwości XXI wieku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Vendee Globe: koszmarny wypadek na środku oce IP: *.man.sealnet.kluczbork.net 18.12.08, 22:45 Samolot "wyląduje" na wzburzonej wodzie przy 6 metrowych falach ? Czy słowem wyląduje chciałeś powiedzeć rozbije się ? pozatym zrzucenie tam do wody ratowników = zabicie ich , no chyba że potrafią pływać w taki sztorm (przypominam 6 metrowe fale). Pomyśl zanim zacniesz pisać pierdoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbyszko Re: Vendee Globe: koszmarny wypadek na środku oce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 23:44 hahaha, akurat jest, jakby tak było to ratownicy lataliby hydroplanami, proszę o troszeczkę wyobraźni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszek będzie milionerem? IP: *.chello.pl 18.12.08, 20:17 pewnie napisze książkę o tym, nakręcony zostanie w hollywood film i zostanie milionerem:) a tak poważnie - nie zazdroszczę mu -- www.youtube.com/watch?v=iu4V9Sw2ucU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niezyczliwy Cena Strachu IP: 89.100.99.* 18.12.08, 20:21 A kto zaplaci za glupie fanaberie tego francuskiego geya? Ile kosztuje taki kurs fregaty? Mysle ze wiecej niz taxi w Krakowie. Oto kolejny dowod na to ze cwiercinteligentom z Zachodu jest troche za dobrze, a dzieci w Afryce gloduja (wide Simon Mol). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omel Re: Cena Strachu IP: *.MAN.atcom.net.pl 19.12.08, 09:19 No i niech umieraja. Trzeba walczyc z bezproduktywnym przeludnieniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana Re: Cena Strachu IP: 217.98.20.* 19.12.08, 10:16 Człowieku, jesteś żenujący. Ty będziesz płacił za jego "fanaberie", że tak Cię to boli? Nie sądzę. Żeglarstwo to sport wymagający sporej inteligencji, no ale w sumie skąd ty masz o tym wiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
arek.gazeta Vendee Globe: koszmarny wypadek na środku oceanu 18.12.08, 21:50 Oto bohater. Bez fleszy, kamer, pozerstwa. Walka z samym sobą i żywiołami. Oby mu się udało. I żeby wytrwał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbyszko Vendee Globe: koszmarny wypadek na środku oceanu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 23:42 i pomyśleć , że kiedyś pływali bez gps'a, radia etc.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MonX Prokuratura powinna gościa oskarżyć IP: *.wroclaw.mm.pl 19.12.08, 00:00 Naraża życie swoje i innych, lecząc swoje kompleksy. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Co za egzaltacja. Wypadek jak wypadek a żeglarz 19.12.08, 00:14 musi się z takimi wypadkami liczyć ale bez egzaltacji życzę śmiałkowi wybrnięcia z tarapatów. Odpowiedz Link Zgłoś
wartnik31 kolejny tzw. dzielny człowiek 19.12.08, 01:15 jak chcesz żyć bez ubezpieczenia, pomocy lekarskiej, kart kredytowych, to po prostu nie wołaj o pomoc tylko sobie radź sam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lopozek A jak nasz "wilk morski" IP: *.bph.pl 19.12.08, 10:57 Czyli słynny Roman P.? Tyle wyzwań miał podjąć. A na razie to uprawia żeglarstwo salonowe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Komentarze debili... IP: *.acn.waw.pl 19.12.08, 11:06 Żeglarstwo (ale prawdziwe, nie szuwarkowe) tym sie różni między innymi od zasad panujących w tzw. "normalnym" życiu, że jeżeli ktoś potrzebuje pomocy to się jej bezwględnie udziela bez pytania. I każdy może na to liczyc i kazdy jest do tego zobowiązany. Ale co moga o tym wiedzieć kretyni, którzy wszędzie się łokciami rozpychają? Odpowiedz Link Zgłoś
uasiczka Re: Vendee Globe: koszmarny wypadek na środku oce 19.12.08, 11:19 mam nadzieję, że wszystko się ułoży... trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sikorka całe szczęście już go uratowali IP: *.303net.pl 20.12.08, 14:13 www.vendeeglobe.org/en/news/7388/elies-rescue-successful.html Odpowiedz Link Zgłoś