Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Sebastien Bourdais opuszcza Toro Rosso

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.09, 10:57
    To jest news? Eurosport.pl dał to już w poniedziałek.
    www.eurosport.pl/formula-1/season/2009/koniec-bourdaisa-w-f1_sto2000964/story.shtml
    Obserwuj wątek
      • dexterek011 Szkoda 16.07.09, 11:22
        Szkoda, bo to naprawdę świetny kierowca jest.
        4 razy mistrzostwo w IndyCar (ChampCar)
        Od prawie 10 lat startuje w 24 Heures du Mans, gdzie praktycznie zawsze jest w
        czołówce (w tym roku ukończył jako drugi)
        • Gość: Damon Hill Re: Szkoda IP: *.nat.student.pw.edu.pl 16.07.09, 11:32
          niestety Seba nie mógł znaleźć wspólnego języka z bolidem Toro Rosso...


          ciągle narzekał na dużą nadsterowność a on potrzebuje mocno trzymającego z tyłu
          bolidu a nie ślizgajacego się...

          w solidnym, może trochę topornym bolidzie Champ Car czy w dużym prototypie z Le
          Mans Bourdais pokazywał światową klasę, w delikatnym Toro Rosso robie jakoś nie
          radził... szkoda bo jednak kilka razy w 2008 i 2009 (choćby w Monako) pokazał,
          że nadaje się do F1...


          no ale niestety to nie pierwszy i nie ostatni niezły kierowca, który nie odniósł
          sukcesu w F1... jak widać jest to naprawdę elita elit, gdzie nawet uznani
          mistrzowie maja kłopoty...



          teraz mam nadzieję na debiut Jamiego - chłopak ma talent (mistrz brytyjskiej F3
          w wieku 18 lat a to już coś znaczy) i będzie najmłodszym driverem F1 w historii...


          a pod koniec sezonu czekam na debiut w F1 Sebastiana Loeba - to by dopiero było
          coś!!!! ;>
          • Gość: wasy_mansella wow! (+ pytanie do pocalujta_wujta) IP: *.komputersat.pl 16.07.09, 11:50
            wow - 3 komentaWze w tym 2 rzeczowe i na temat. Taki stosunek sie tu zapewne
            dlugo nie utrzyma, internet nie znosi takich wybrykow :P

            24h lemans to troche inna specyfika - promuje oszczedna i bezpieczna (dla
            bolidu) jazde, dochodzi takze zespolowosc tego sportu.

            Sebastian na pewno nie jest kiepskim kierowca (inaczej nie wygrywalby w USA - tu
            pytanie do pocalujta_wujta jak sie juz obudzi: czy jako bedacy blizej sportu
            motorowego w US, aczkolwiek pamietam ze ten rodzaj wyscigow to nie Twoja bajka,
            masz jakas teorie na temat tego co nie pozwolilo przeniesc mu sukcesow i
            umiejetnosci z US fo F1?), nie dowiemy sie juz raczej jakie wyniki moglby
            osiagnac w innych zespolach.

            Jeszcze odnoscnie 24H - nie wiem czy nie byl wybierany na etapie kompletowaina
            zespolow jako zawodnik znany w USA czyli jako element marketingowy dla zespolow
            dla ktorych jezdzil)

            wasy_mansella
            • dexterek011 Re: wow! (+ pytanie do pocalujta_wujta) 16.07.09, 17:18
              Cóż, nie dane mu było powtórzyć sukcesu np. Nigela Mansella, który zdobył
              "koronę wyścigów" samochodowych (Mistrzostwo IndyCar + Mistrzostwo F1 + wygranie
              LeMans). Może pojawi się ktoś inny. Liczę na Jacquesa Villeneuve'a, może
              wystartuje w LeMans i je wygra.
              Takie tam....
      • Gość: insider Następna będzie Kubica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 11:53
        Przecież ma tyle samo punktów, co Sebastian.
        • Gość: miszcz Następna będzie Kubica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 15:12
          No szkoda, że nie zobaczymy Seba w kolejnych wyścigach, gdyż jest na prawdę
          dobrym kierowcą. Wielokrotnie pokonywał Vettela, jednak brakowało mu szczęścia.
          Racja jednak @Damon Hill - nie umiał po prostu dogadac się z tym pojazdem. Moim
          zdaniem jego najlepszy okres był w debiucie w 2008, kiedy to jeździł STR2.
          Wyraźnie było widac, ze tamten wóz bardziej mu odpowiadał, aniżeli STR3. No
          cóż... jest nie pierwszym i nie ostatnim driverem, który w F1 nie umie się
          odnaleźc, choc w innych seriach rządził. Zanardi, da Matta - mam dalej
          wymieniac?? Teraz tylko życzyc Francuzowi znalezienia odpowiedniej dla siebie
          pracy. W Prototypach radził sobie znakomicie, więc jestem pewny tego, że
          szefostwo Peugeota zatrudni go w Le Mans Series, jeśli będzie tak potrzeba.
          Powodzenia na nowej drodze Bourdais!!!

          Co do Jaime, jego angaż jest już raczej przesądzony. Właśnie w tym tygodni ma
          odbyc testy na długiej prostej (na torze nie można), więc to tylko kwestia
          czasu, kiedy ogłoszą go drugim kierowcą siostrzanej stajni Red Bulla. O ile mi
          dobrze wiadomo, ma to nastąpic po weekendzie w WSbR, w którym Hiszpan wystąpi.
          Tak więc cierpliwości...

          Gdzieś również czytałem, że swoje miejsce w ekipie Renault prawdopodobnie może
          utracic również Nelson Angelo Piquet. Same wypowiedzi Briatore (szef zespołu)
          dają jasno do zrozumienia, że nie jest do końca zadowolony z Brazylijczyka,
          który mimo wszystko posiadał słabszy bolid (bez nowych części) podczas ubiegłego
          wyścigu. Coś w to wątpię, ale już nie takie rzeczy miały miejsce w Formule 1.
          Jeśli miałby go ktoś zastąpic, prawdopodobnie będzie nim tester tej ekipy -
          Francuz, Romain Grosjean lub też inny driver z Brazylii - Lucas di Grassi.
          Szczerze mówiąc wolałbym tego drugiego, gdyż debiut Francuza jest już raczej
          przesądzony w następnym roku. Och, ale się rozpisałem, już kończę....
        • Gość: miszcz Następna będzie Kubica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 15:13
          A, popieprzyłem! Napisałem to tak, jakbym miał zamiar odpisywac temu
          @insiderowi. Ale jak już to zrobiłem, to odpowiem - idź na onet młocie!!! Tam
          jest twoje miejsce....

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka