Dodaj do ulubionych

Noble z medycyny 2015

07.10.15, 22:57
Nie wiem jak Wy, ja czuję duży niedosyt.

Bo co my tu mamy?

1.
Znalezienie substancji aktywnej w roślinie przeciwko malarii.
Ale co tu jest tam takiego genialnego?
Mało to znaleziono substancji aktywnych w roślinach?
A chinina została znaleziona o wiele wcześniej.

A przeciwnowotworowe, cytotoksyczne taksany znalezione w szpilkach cisu amerykańskiego, które zrewolucjonizowały leczenie chorób nowotworowych, to pies?
Nagrodzony lek we mnie nie wzbudza jakieś sensacji.
Dzisiaj to jakieś muzeum.

2.
Lek na nicienie -awermektyna.
tAK, tak , zdaje sobie sprawę, jakim problemem są filariozy.
Tylko gdzie tu geniusz?
Przecież to były czasy, gdy zachwycono się penicyliną. Dlatego sztaby ludzi ruszyły na poszukiwania w glebie, kurzu, brudzie, "smrodzie" mikroorganizmów, które będą TRUĆ.

Testowano je na wszelkie sposoby.

Przecież na tej fali odkryto streptomycynę, w tamtych czasach, gdy był tylko PAS, cudowny środek na gruźlicę, przełom w leczeniu tej choroby.

Chyba Nobel należy się za umiejętność pozyskiwania pieniędzy na badania.

O ile Chinka studiowała stare zapisy chińskiej medycyny, to Japończyk działał raczej w ciemno - będę truł co się da,może coś się otruje.

P.S.
W komentarzach na wyborcza.pl znalazłem komentarz coś w tym stylu: dobrze, że nagrodę dostali badacze, którzy pracowali nad lekami na choroby, którymi nie chce się zajmować się Big Pharma.

Otóż!!!
"William C. Campbell wykorzystał szczepy Omury odnajdując ten, który wytwarza skuteczny w zwalczaniu nicieni składnik." cytat za gazeta.pl
Otóż Cambell tego odkrycia dokonał w laboratorium firmy Lederle.
Lederle potem trafiło do Wyeth, a Wyeth do Pfizer! :-)

Tak! Tak! To Big Pharma była sponsorem tych badań za które teraz wpadł Nobel

Obserwuj wątek
    • dr_pitcher Re: Noble z medycyny 2015 29.10.15, 01:24
      masz 100% racji. Ale Nobel to tez polityka
    • al.1 Re: Noble z medycyny 2015 20.11.15, 00:57
      A co powiesz na tego Nobla www.nature.com/news/2008/081008/full/455712a.html
      w świetle nie mającego pecedensu oszustwa www.youtube.com/watch?v=lwYHUTkaUsw

      --
      Ω
      • pomruk Re: Noble z medycyny 2015 20.11.15, 11:13
        Wyrokujesz o oszustwach w nauce na podstawie filmiku na youtubie?
        Wybacz, nie zauważyłeś tam filmików o bazach obcych na Księżycu i wywiadów z osobami które spotkały duchy?
        Jeszcze raz przypomnę na jakim forum jesteś. Po co ściągać tu śmieci?
        • al.1 Re: Noble z medycyny 2015 20.11.15, 19:20
          Pomruk:

          > Wyrokujesz o oszustwach w nauce na podstawie filmiku na youtubie?

          Czy publikacja na youtube oznacza cos niestosownego?

          > Wybacz, nie zauważyłeś tam filmików o bazach obcych na Księżycu i wywiadów z osobami
          > które spotkały duchy?

          Czy osoby które tam wystepowaly byly fikcyjnymi postaciami? Maz tej kobiety pracowal w tej branzy i na dodatek mial dostep do publikowanych dokumentów.

          > Jeszcze raz przypomnę na jakim forum jesteś. Po co ściągać tu śmieci?

          Tego nie musisz mi przypominac, w nauce jak i wszedzie gdzie w gre wchodza pieniadze nie mozna bezkrytycznie przyjmowac wszystkiego co oglaszaja za 100% prawde.

          --
          leki
          • pomruk Re: Noble z medycyny 2015 20.11.15, 20:39
            al.1 napisał:


            > Czy publikacja na youtube oznacza coś niestosownego?

            Nie. Natomiast wyjątkowo niestosownym jest twierdzenie że jakaś gałąź wiedzy jest oszustwem bez podania jakichkolwiek sensownych dowodów na to. Wyjątkową naiwnością i żenującym dowodem bezmyślności jest traktowanie każdego materiału napotkanego w internecie jako bezspornego faktu. Całkowitym nieporozumieniem a jednocześnie rzeczą skrajnie niepoważną jest stawianie takiego materiału na równi z informacją naukową.
            Najwyraźniej - wielokrotnie to demonstrowałeś - nie jesteś w stanie krytycznie ustosunkowywać się do napotkanych informacji. Nie rozumiesz charakteru doniesienia naukowego ani dowodu. Trudno, bywa. Rzecz w tym, że inni rozumieją i dla nich istnieje to forum.
            Może jeszcze innymi słowy. Jeśli zobaczysz na Youtubie film - wywiad z osobą, która twierdzi, że Księżyc jest cały z wolframu, nie oznacza to, że jest on z wolframu. Jest to jedynie dowód na to, że są osoby, które twierdzą, że Księżyc jest z wolframu. Nie jest to jednak dowód ani na to, że osoba ta wierzy w to, co mówi, ani na to, że rozumie co mówi, ani na to, że jest kompetentna w tych sprawach, ani na to, że to co mówi jest prawdą.
            Jest rzeczą zdumiewającą, że nie rozumiesz tak prostych spraw.
            Owszem, napotkasz filmy tam i filmy opisujące zdobycze nauki. Ale za nimi stoją wyniki badań, które opublikowane zostały w innej formie, takiej, która spełnia wymogi publikacji naukowych. Formie, pozwalającej na powtórzenie tych czy podobnych badań czy obserwacji, formie, pozwalającej zweryfikować twierdzenia i ocenić jakość rozumowania i poprawność wyciągniętych wniosków. Napotkasz może śmiałe spekulacje - ale z zaznaczeniem ich spekulatywnego charakteru, z propozycjami weryfikacji, lecz bez nadąsanych i napastliwych pretensji do reprezentowania prawdy bezspornej.
            Jeśli film nie ma takiego charakteru - z naukowego punktu widzenia jest to po prostu zero informacji - a ze społecznego - najczęściej dezinformacja, głupiutka fantazja, paskudna manipulacja czy po prostu zwykły, czysty bełkot.
            Nie jest tu nam potrzebny bełkot. Nie pragniemy dezinformacji. Co innego nas interesuje. I tyle.


            • pomruk Publikacja naukowa 20.11.15, 20:50
              Może jeszcze pokażę: tak wygląda publikacja naukowa:
              arxiv.org/pdf/1410.8102v1.pdf
              • al.1 Re: Publikacja naukowa 25.11.15, 17:01
                pomruk napisał:

                > Może jeszcze pokażę: tak wygląda publikacja naukowa:
                > arxiv.org/pdf/1410.8102v1.pdf

                Wiem, wiem. Tak może wygladac publikacja naukowa.
              • kornel-1 Albo tak: 26.11.15, 11:56
                pomruk napisał:

                > Może jeszcze pokażę: tak wygląda publikacja naukowa:

                Albo tak:
                Transgressing the Boundaries: Towards a Transformative Hermeneutics of Quantum Gravity

                ;-)

                Kornel
                • pomruk Re: Albo tak: 26.11.15, 14:58
                  Hehehe... :-)
                  Ale to z pewnością nie była praca naukowa. To była świadoma, złośliwa i inteligentna prowokacja obnażająca... hm... fakt, że w niektórych "naukach" możliwe jest przedstawienie jako rzeczywistego dokonania pracy nie posiadającej żadnej sensownej treści (łagodnie to ujmując).
                  • kornel-1 Re: Albo tak: 26.11.15, 16:54
                    Dokładnie:
                    Sprawa Sokala

                    k.
            • al.1 Dla higieny nauki 25.11.15, 17:13
              @pomruk

              Wogóle to wahalem sie, czy kontynuowac ta dyskusje, ale doszedlem do wniosku, ze nalezy sobie wyjasnic pewne kwestie dotyczace forum Nauka, o czym juz wczesniej pisalem.
              Teraz dopiero dochodze do komentarza mimo ze wczesniej zapoznalem sie z odpowiedziami.
              A wiec po kolei.

              Ze zdziwieniem zauwazylem brak mojej odpowiedzi przeznaczonej dla dyskutanta nikodem123
              Rozumiem to jako ingerencje cenzury, która zgonie z przyjetymi zwyczajami powinna byc w jakis sposób zaznaczona, ewentulanie uzupelniona podaniem przyczyny.

              Formalne badania naukowe, oczywiscie nurtu glównego, maja swoja wartosc w tymze nurcie, ale niekoniecznie poza nim (przynajmniej jesli chodzi o niektóre). Wszystkie inne badania naukowe, które sa niezgodne z tymze nurtem nie maja szansy na (wymagana na tym forum, podparcie sie okreslonymi procedurami nauki glównonurtowej) prezentacje badan tych naukowców, ktorzy maja odmienne zdanie. Wynika to oczywiscie z monopolu ''oficjalnej'' nauki na propagowanie swoich idei i nieliczenia sie z badaniami naukowców od niej niezaleznych. Nie twierdze, ze tylko niezalezni naukowcy maja racje, ale tam gdzie ja maja, I sa to w stanie udowodnic, powinno sie to uwzgledniac. W przeciwnym razie, nauke pozbawia sie kontrolnego mechanizmu weryfikacji zdobywanej wiedzy, rozpowszechniajac i utrwalajac falszywa. Tymczasem ci naukowcy i niezalezni badacze, którzy wykazali bledy nauki glównego nurtu sa skazani na publikacje swoich badan na blogach, innych stronach internetowych, w wydawanych na swój koszt ksiazkach i publikacjach w wydawnictwach, które laskawie zgodza sie na nia. Jest to jak widac, walka nierówna.

              Co jest dla mnie najwazniejsze? Otóz to, ze niezalezny naukowiec, jezeli pisze sensownie, to nie mozna tego kasowac na forum tylko dlatego, ze jego praca nie ma charakteru formalnego, podczas gdy dla mnie, naukowiec taki moze swoja prace napisac nawet na torbie od cukru. Liczy sie jej wartosc, a nie ''peerowanie'' i zachowanie wszelkich formalnosci. Jezeli praca taka ma rece i nogi, to nawet nie jest istotne czy jej autorem jest profesor, czy palacz kotlowni, bo tam gdzie jest monopol na szerzenie wiedzy, odcinamy sobie droge od poznawania swiata realnego.

              Kwestia druga. Nauka ''oficjalna'' propagowala a nawet wciaz rozpowszechnia falszywa wiedze. I co maja zrobic ci niezalezni naukowcy, zeby to oprotestowac i ja naprawic? Przeciez zadne ''liczace sie'' (w cudzyslowie, bo nie w kazdym przeciez przypadku) wydawnictwo bedace na uslugach nauki glównonurtowej nie przyjmie prac, które nie sa ''po linii''. Niech przykladem bedzie jej patron i autorytet oraz ''geniusz wszech czasów'' Einstein. A co z farsa naukowa: Nobel za odkrycie czastki Higgsa? Nikt z przedstawicieli ''oficjalnej'' nie chce o tym dyskutowac. Sprawa zamknieta. A ja jeszcze dlugo przed nagrodzeniem tandemu badaczy higgsowej czastki, uwazalem (na co mam dowody) i nadal podtrzymuje swoje stanowisko w tej sprawie, ze jest to nonsens - naginanie za pomoca matmy potrzeb zamkniecia rozdzialu tzw. Modelu Standardowego. Jest to równoczesnie zaspokojenie ambicji pewnych niedopieszczonych uczonych.

              W tych obszarach nauki, gdzie w gre wchodza pieniadze, wezmy np.: modyfikacje genetyczne, toksyczne leki czy szczepionki, trujace pestycydy, herbicydy I wiele innych, chocby wymyslanie nieistniejacych chorób, jak np. ADHD, czy wmawianie kazdemu choroby umyslowej przez lekarzy bedacych na uslugach koncernów farmaceutycznych, nalezy zachowac wielka ostroznosc w lykaniu wszystkich wydalanych przez zaintersowane kregi informacji - z ich punktu widzenia - naukowych. Czyz koncernom farmaceutycznym nie zalezy na zwiekszaniu zysków, a przez to produkcji leków I opatentowywaniu co raz to nowszych? Bez watpienia, tak. Wiec automatycznie zalezy im na wzroscie liczby chorujacych. Badania ''naukowe'' nowych leków przeprowadzane sa pod dyktando firm farmaceutycznych a wyniki tych ''badan'' publikowane zgodnie z oczekiwaniem zleceniodawców. Moge sypnac przykladami. Nie twierdze, ze jest tak w kazdym przypadku, ale takowe maja miejsce.

              I wreszcie uwaga koncowa. Moim zdaniem na forum powinnismy dyskutowac w oparciu o argumenty, a nie o tym, czy badanie, wnioski, dowody zostaly opublikowane zgodnie ze sztuka, bo tacy oponenci nie maja na to najmniejszych szans. W prawdziwosc badan czy dowodów prezentowanych na filmach z youtube kazdy moze niewierzyc, ale jesli sa w nich podawane informacje, które mozna latwo sprawdzic, to nie nalezy ich lekcewazyc, czy ignorowac.

              W swietle wymagan podbudowywania swojego stanowiska pracami naukowymi (jak to ma miejsce w moim przypadku) nierzako odstepuje sie od naukowego podparcia sie nimi przez innych dyskutantów. Daleko nie bede szukal: menering przedstawil link widacy do strony, której opis
              ''Iefimerida - New Media Network Synapsis Sa is a business located in Ilissia in Athens in Attica. Iefimerida - New Media Network Synapsis Sa operates in the Internet Web Design area of business.''
              nie wskazuje na bezposredni zwiazek z fizyka.

              A przeciez niezalezni (z ograniczenia przez formalizmy) badacze, zarówno z tytulami naukowymi I pracujacy w placówkach badawczych nie musza (z powodów wyzej podanych) publikowac swoich badan w uznanych za naukowe mediach. One maja charakter naukowy tylko publikowany w inny sposób, jak np.
              www.virusmyth.com/aids/hiv/epreplypd.htmczy
              articles.mercola.com/sites/articles/archive/2001/07/11/aids-part-one.aspx#!
              I nie oznacza to braku powolywania sie na bibliografie naukowa (która moze okazywac sie niewygodna dla pewnych kregów).

              Natomiast kwestia czy ktos sie z tym zgadza, czy nie, jest sprawa wylacznie dyskusji I wykazaniu racji przez oponenta. Bowiem wszystko co zachowuje pozory logiki I nie jest z punktu widzenia powszechnie rozumianego zdrowego rozsadku nonsensem, nie powinno byc lekcewazone. A tym bardziej nie powinno byc ignorowane, gdy skutki mówia same za siebie (w przeciwienstwie do mizernych, zadnych, lub wrecz z przewaga szkodliwych ''popartych'' naukowym formalizmem). Patrz np. wywiad z doktorem Leonardem Coldwellem:
              www.youtube.com/watch?v=2u4EewiUkDc
              Wielu takich badaczy zyje w lęku (szczególnie po tym, co sie ostanio wydarzylo w Stanach).

              Reasumujac, ja nigdy nie upieram sie ze mam racje I zawsze dam sie przekonac sensownym argumentom. Natomiast nie mam zamiaru stronic od kontrowersyjnych, a nawet niemile widzianych tu tematów, które nie sa uznane przez kola ''oficjalnej'' nauki, bo taka powinna byc rola kazdego forum. Jezeli sie to nie podoba administracji, to odejde stad bez zalu.

              --
              www.youtube.com/watch?v=RfAMbmxs7KE
              • pomruk Re: Dla higieny nauki 25.11.15, 19:12
                Żadna cenzura moderatorów nie miała miejsca w tym wątku. Posty usuwane nie "znikają" z pola widzenia moderatorów i administracji (widoczne są przez nich jako przekreślone), są jedynie niewidoczne dla użytkowników. Tu takowych brak.
                Co do reszty - powtarzanie w kółko zaklęć o "oficjalnej" nauce nie zamieni bzdury w coś sensownego. Nie widzę sensu powtarzania tego samego tekstu w kółko, powyżej i w wielu innych miejscach przedstawiłem swoje stanowisko wyraźnie.
                • al.1 Re: Dla higieny nauki 26.11.15, 23:33
                  pomruk napisał:

                  > Żadna cenzura moderatorów nie miała miejsca w tym wątku.

                  To bardzo przepraszam. Napisany post wylecial ode mnie. Widocznie sie nie przyjal.
          • menering Re: Noble z medycyny 2015 21.11.15, 18:25
            Prolog:
            Maria Papagiannidou wystąpiła w telewizyjnym programie Αθέατος Κόσμος (Atheatos Kosmos -Niewidzialny Świat) 19 maja 2009 roku opowiadając historię swej choroby. HIV zdiagnozowano u niej w 1985 roku. Odrzuciła wszelką pomoc lekarską oraz środki farmaceutyczne i obecnie czuje się zupełnie zdrowa. Twierdzi stanowczo, że naukowcy i lekarza mylą się, a nawet oszukują chorych na HIV i AIDS. Oszukiwanych jak ona, są tysiące.

            Maria jest dziennikarką, istniejącego od 1922 roku, dziennika Το Βήμα (To Vima -Trybuna)

            Epilog:
            W wieku 47 lat Maria Papagiannidou zmarła 16 kwietnia 2012 roku. Jak wynika z raportu medycznego przyczyną były powikłania związane z AIDS:

            www.tovima.gr/media/article/?aid=453391
            Oraz (zdjęcie dość drastyczne):

            www.iefimerida.gr/news/46915/h-%CE%B4%CE%B7%CE%BC%CE%BF%CF%83%CE%B9%CE%BF%CE%B3%CF%81%CE%AC%CF%86%CE%BF%CF%82-%CF%80%CE%BF%CF%85-%CE%BD%CE%AF%CE%BA%CE%B7%CF%83%CE%B5-%CF%84%CE%BF-aids-%CE%BA%CE%B1%CE%B9-%CE%BC%CE%B5%CF%84%CE%AC-%CF%80%CE%AD%CE%B8%CE%B1%CE%BD%CE%B5-%CE%B1%CF%80%CF%8C-%CE%B1%CF%85%CF%84%CF%8C

            \Robertus af Upsala
            • menering Re: Noble z medycyny 2015 21.11.15, 18:32
              Uwagi moje dotyczą filmu na Youtube zamieszczonego wyżej przez a1.1. Tutaj:

              www.youtube.com/watch?v=lwYHUTkaUsw
              \R. af U.
              • petrucchio Re: Noble z medycyny 2015 21.11.15, 22:31
                To spisek. Otruli ją ortodoksi ;)
                • al.1 Re: Noble z medycyny 2015 25.11.15, 16:52
                  @petrucchio

                  Tego nie powiedzialem. Sa to twoje niepotwierdzone naukowo (czego sie tu wymaga) domysly. Haha

                  --
                  Są rzeczy na niebie i na ziemi, o których nawet Stanisławowi Lemowi się nie śniło
                  There are more things in heaven and on earth, which even Stanislaw Lem never dreamed of


              • al.1 Re: Noble z medycyny 2015 25.11.15, 16:58
                @menering alias Robertus af Upsala (jesli juz, to moim zdaniem av Uppsala)

                Zgadza sie, ale czy przyczyna zgonu nie bylo czasem wyniszczenie organizmu przez tzw. koktaile, po którtych zaczely jej wysiadac organy.

                --
                When I was in Greece, I heard a snake hiss, like this: Σσσσσσσσϛ
                • menering Re: Noble z medycyny 2015 25.11.15, 22:23
                  > Robertus af Upsala ( jesli juz, to moim zdaniem av Uppsala )

                  Moim zdaniem 'af Upsala' jest dobrze. W UPPsali mieszkam ponad 30 lat, to chyba wiem gdzie mieszkam. :)

                  'Af Upsala' byłoby dzisiaj 'av Uppsala', albo 'från Uppsala', czyli 'z Uppsali'. Przedimek 'av' pisany był 'af' przed reformą języka szwedzkiego w 1906 roku. Dla porównania - oto statek-restauracja 'M/S Linnea af Upsala' zacumowany w centrum Uppsali:
                  uppsala.com/ms-linnea-af-upsala
                  Tu pozwolę sobie na wtręt osobisty. Kwestię 'af Upsala' wyjaśniałem w dniu 11.12.2014 o 10:17 forumowiczowi al.1. Podejrzewam, że to twój nick?
                  forum.gazeta.pl/forum/w,10102,155787802,,Podwojne_przeczenie.html?v=2

                  Ale ad rem: w obydwu podanych przeze mnie linkach, dotyczących informacji o śmierci Marii Papagiannidou, dziennikarze powołują się na wyniki raportu medycznego ( το ιατρικό ανακοινωθέν 'to iatrikó anakoinothén' ), gdzie ustalono, że przyczyną śmierci Marii było:

                  1. πνευμονική εμβολή, άμεσα συνδεδεμένη με το AIDS ( Apó pnevmonikí emvolí, ámesa syndedeméni me to AIDS ) - pulmonary embolism connected to aids, czyli zator płucny związany z AIDS.

                  2. θρόμβωση του δεξιού ποδιού ( thrómvosi tou dexioú podioú ) - thrombosis in the right leg, czyli, zakrzepica żylna prawej nogi.

                  Podkreślono ponadto, że: συνδεδεμένα και τα δύο με το ΑIDS ( syndedeména kai ta dýo me to AIDS ). Czyli, że oba ( schorzenia ) pawiązane są z AIDS.

                  \Robertus från Uppsala





                  • al.1 Re: Noble z medycyny 2015 26.11.15, 23:52
                    menering napisał:

                    > > Robertus af Upsala ( jesli juz, to moim zdaniem av Uppsala )
                    >
                    > Moim zdaniem 'af Upsala' jest dobrze. W UPPsali mieszkam ponad 30 lat, to chyba
                    > wiem gdzie mieszkam. :)
                    >
                    > 'Af Upsala' byłoby dzisiaj 'av Uppsala', albo 'från Uppsala',

                    Mogloby byc jeszcze 'i Uppsala'

                    > czyli 'z Uppsali'. Przedimek 'av' pisany był 'af' przed reformą języka szwedzkiego w 1906
                    > roku. Dla porównania - oto statek-restauracja 'M/S Linnea af Upsala' zacumowany w
                    > centrum Uppsali:
                    > uppsala.com/ms-linnea-af-upsala

                    OK, tylko pisanie w stylu archaicznym w czasach nowozytnych dziwacznie wyglada, bo dzis 'af' uzywaja tylko w Danii i Islandii, o ile sie orientuje, wiec wprowadza to konfuzyje.

                    > Tu pozwolę sobie na wtręt osobisty. Kwestię 'af Upsala' wyjaśniałem w dniu 11.1
                    > 2.2014 o 10:17 forumowiczowi al.1. Podejrzewam, że to twój nick?

                    Zgadza sie ale tego wyjasnienia nie czytalem. Nawet nie wiedzialem, ze bylo.

                    > Ale ad rem: w obydwu podanych przeze mnie linkach, dotyczących informacji o śmierci
                    > Marii Papagiannidou, dziennikarze powołują się na wyniki raportu medycznego...

                    Glównie chodzilo mi o to, ze zgodnie z wymogami forum nie bylo to naukowe zródlo

                    https://searlsolution.freeforums.org/images/smilies/creative.gif
      • nikodem321 Re: Noble z medycyny 2015 20.11.15, 12:04
        Al.1!

        Rozbawiłeś mnie tym filmikiem do łez!

        "Miałam AIDS, bo... czułam się słabo". Można skonać ze śmiechu.

        Grecka "Doda" argumentem w naukowej dyskusji! Brawo, al.1!

        al.1!
        Wiemy, znamy, że próbujesz nas tu zabawiać. Wymyśl jednak jakąś inną formułę. To co ty tu zapodajesz stało się nudne. Oczekujemy czegoś świeżego. Więcej polotu!
        • al.1 Re: Noble z medycyny 2015 25.11.15, 16:50
          @nikodem123 silnia,

          Pewnikiem nie przeczytales mojej notki, bo zostala chyba skasowana, ale wyzej znajdziesz mój komentarz, który zawiera równoczesnie odpowiedz na Twój post.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka