t0g
17.05.05, 21:31
...za tamten post, ktory byl ponizej wszelkiej krytyki.
Tamtego dnia mialem paskudny atak kataru siennego (ta przypadlosc to chyba
jedyne, co mam wspolnego ze slawnymi fizykami - Heisenberg, jak wiadomo, tez z
tego powodu bardzocierpial w mlodosci). Bylem okropniepoirytowany. Ale to
oczywiscie w zadnym wypadku nie moze stanowic usprawiedliwienia. Wiec moge Cie
jedynie prosic o wybaczenie i miec nadzieje, ze w swojej szlachetnosci puscisz
moj tamten paskudny wybryk w niepamiec.
Mam wielki podziw dla twojej rozleglej wiedzy "w temacie". Bardzo zle sie
stalo, ze Cie zniechecilem do dalszego udzialu w dyskusji. Prosze Cie, wroc -
a ja solennie obiecuje, ze taki "numer" z mojej strony siejuz nigdyprzenigdy
nie powtorzy.
W pokutniczym nastroju,
t0g