Dodaj do ulubionych

TEORIA EWOLUCJI MACIEJA

30.10.05, 19:42
> Mój sąsiad, profesor uniwersytetu, pochodzi z zapadłej wsi. W młodości był
> wyzywany od próżniaków i gamoniów, bo nie interesował się kosą i orką ,
tylko książkami i medytacją. Uczył się tylko po nocach. Ojciec nigdy mu nie
wybaczył,
> że nie został gospodarzem i trzeba było ziemię oddac państwu za rentę.
>
> Profesorostwo mają jedyną córkę, która nie ma żadnych ciągot naukowych. Nie
było z nią innych kłopotów, poza tym,że nigdy nie lubiła się uczyć, że miała
tylko
> trójki. Jest średnio zdolna, ale, jak mówi jej ojciec, "głupsi konczą
studia i
> robią doktoraty". Trzeba tylko chcieć. Ale ona nie chce. Po maturze znalazła
> pracę ekspedientki i jest bardzo zadowolona. Tylko sklepy zmienia co parę
lat.
> Szybko wyszła za mąż i urodziła dziecko. Jest dobrą zoną i matką, miłą i
uczynną
> dziewczyną, ale rodzice widzą tylko to, że ona "nie chce się uczyć". I
>jest to dla nich dramat, ich życiowa klęska.
> Niedawno młodzi przeżywali jakiś kryzys małżeński (który udało im się
zażegnać).
> Sąsiadka zwierzyła mi się, jaką wielką rodzice mieli nadzieję,że mąż córkę
> rzuci, wtedy ona wróci do nich z dzieckiem i pójdzie choćby na zaoczne
> studia. Paranoja.

To jest typowy przyklad,jak czlowiek w pogoni za "sukcesem" zyciowym traci
instynkt samozachowawczy.
Jedna corka i to na dodatek tak udana jak sami rodzice,co by wnioskowac
dalo,ze rodzice za duzo sil i srodkow wlozyli w budowanie kariery a zupelnie
zapomnieli o zyciu.
No wiec najwazniejsze w zyciu jest samo zycie,a nie praca.
Pracuje sie po to,by latwiej bylo zyc,a nie po to,zeby pracowac.
Moim zdaniem profesor przepalowal i jego ojciec mial racje,ze go gromil za
nieumiejetnosc zycia.
Obserwuj wątek
    • maksimum Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 01.11.05, 02:24
      No wiec komu jest dane przetrwac i ewoluowac?
      Tym,ktorzy wiedza,ze praca i pozycja sa srodkiem w zyciu a nie celem.
      Celem jest zachowanie gatunku i stworzenie jak najbardziej udanych dzieci.
      A ci maczo mezczyzni daza do tego,by tych splodzen bylo jak najwiecej.
      • maksimum Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 01.11.05, 22:23
        Ta opowiastka o zyciu i pracy pana profesora odwierciedla dosc dobrze stare
        ludowe przyslowie,ze "wyzej d... nie podskoczysz".
        • maksimum Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 03.11.05, 19:47
          To ze ktos dojdzie do dobrego stanowiska nie jest jeszcze sukcesem w zyciu.
          Pan prezydent Kwasniewski i jego piekna Jolka sa bogatymi i znanymi ludzmi,ale
          fakt ze zadowolili sie tylko jedna corka swiadczy,ze nie majaza duzo do
          przykazania przyszlym pokoleniom Polakow.
          I jesli Ola Kwasniewska okaze sie calkiem przecietna osoba,to wtedy dopiero
          zrozumiesz,ze sukces zyciowy jej rodzicow to jeden wielki przypadek,podyktowany
          tym,ze Aleksander nalezal do wlasciwej partii,ktora poparla go i pchala cale
          zycie na coraz to wyzsze stanowiska.
          Widzisz,gdyby Kwasniewscy nie stracili instynktu samozachowawczego i nie byli
          tacy lasi na poklask i stanowiska,to moze dorobiliby sie calkiem normalnej
          rodziny ,z ktorej wlsnie teraz gdy odchodza z zycia politycznego byliby dumni.
          Jesli Olka nie da upchnac gdzies do ONZ,na co sie nie zanosi,to bedzie kijem
          gruchy obijal do konca zycia.
          Udal mu sie skok w kariere,ale zycie zmarnowal.
          • ewa8a Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 03.11.05, 20:31
            > fakt ze zadowolili sie tylko jedna corka swiadczy,ze nie majaza duzo do
            przykazania przyszlym pokoleniom Polakow.

            Coraz bardziej żal mi ciebie biedaku. Najwyraźniej sensem twojego życia jest
            rozmnażanie i troska o przyrost naturalny i przyszłe pokolenia. Wyobrażam sobie
            jakim smętnym nudziarzem musisz być w życiu prywatnym.

            > Widzisz,gdyby Kwasniewscy nie stracili instynktu samozachowawczego i nie byli
            tacy lasi na poklask i stanowiska,to moze dorobiliby sie calkiem normalnej
            rodziny ,z ktorej wlsnie teraz gdy odchodza z zycia politycznego byliby dumni

            Łasi na poklask, więc dorobili się tylko jednego dziecka ?
            Wasza Donkiszoterio - normalna rodzina to także ta z jednym dzieckiem,
            najważniejsze, by była szczęśliwa. Cel małżeństwa dla takich jak ty, to wydanie
            na świat potomstwa, dla innych być może po prostu bycie razem.
            Maksimum, w trosce o zachowanie gatunku powinieneś rozmnażać się z maksymalną
            siłą, bo widzę, że masz ewidentne poczucie misji do spełnienia. Nie marnuj
            czasu na forum, pamiętaj o swoim instynkcie samozachowawczym, przyszłych
            pokoleniach, bierz się do roboty !
            • maksimum Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 04.11.05, 06:04

              > Coraz bardziej żal mi ciebie biedaku. Najwyraźniej sensem twojego życia jest
              > rozmnażanie i troska o przyrost naturalny i przyszłe pokolenia. Wyobrażam
              >sobie jakim smętnym nudziarzem musisz być w życiu prywatnym.

              To caly ja:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=2448626

              > > Widzisz,gdyby Kwasniewscy nie stracili instynktu samozachowawczego i nie
              > byli
              > tacy lasi na poklask i stanowiska,to moze dorobiliby sie calkiem normalnej
              > rodziny ,z ktorej wlsnie teraz gdy odchodza z zycia politycznego byliby dumni
              >
              > Łasi na poklask, więc dorobili się tylko jednego dziecka ?
              > Wasza Donkiszoterio - normalna rodzina to także ta z jednym dzieckiem,
              > najważniejsze, by była szczęśliwa.

              A kto i kiedy okresla to,co sie szczesciem nazywa?

              > Cel małżeństwa dla takich jak ty, to wydanie na świat potomstwa, dla innych
              >być może po prostu bycie razem.

              Znam takich co nie maja dzieci i domyslam sie ze nie moga,ale widze jak
              piszcza ,gdy zobacza moje dzieciaki.

              > Maksimum, w trosce o zachowanie gatunku powinieneś rozmnażać się z maksymalną
              > siłą, bo widzę, że masz ewidentne poczucie misji do spełnienia. Nie marnuj
              > czasu na forum, pamiętaj o swoim instynkcie samozachowawczym, przyszłych
              > pokoleniach, bierz się do roboty !

              Czyli nie masz nic przeciwko temu? Choc sama nie jestes chetna?
              • maksimum CHLOP MA SYNA,A BABACHLOP CORKE ! 04.11.05, 17:01
                To juz zostalo przeze mnie udowodnione,ze prawdziwy mezczyzna jako swoje
                pierwsze dziecko ma zawsze syna,a baba-chlop corke.
                I nie trzeba daleko szukac,bo Kwasniewski ma corke i Buzek tez.
                Olek sie upije i na golen narzeka,a Jolka tlucze szmal na nieruchomosciach!
              • ewa8a Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 05.11.05, 07:48
                > A kto i kiedy okresla to,co sie szczesciem nazywa?

                Wszystko na to wskazuje, że jednak ty. Na podstawie dość infantylnych
                przesłanek rozszyfrowałeś rodzinę Kwaśniewskich.

                > Znam takich co nie maja dzieci i domyslam sie ze nie moga,ale widze jak
                piszcza ,gdy zobacza moje dzieciaki.

                A ja z kolei znam takich, co nie mają dzieci, bo postanowili sobie, że nie będą
                ich mieć. Doskonale ich rozumiem – mają w życiu inne cele. Nie myślą o
                przyszłych pokoleniach, paskudni egoiści ! Nie sądzę, żeby ,,piszczeli’’ na
                widok twojego potomstwa. Gwoli ścisłości – nie należę do nich, ale twoje
                potomstwo też niespecjalnie mnie interesuje.

                > Czyli nie masz nic przeciwko temu? Choc sama nie jestes chetna?

                Nie mam absolutnie nic przeciwko temu, ze ktoś się rozmnaża jak królik, pod
                warunkiem, że robi to na własny koszt i nie wyciąga ręki po zapomogi,
                dofinansowania itp.
                • stefan4 Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 05.11.05, 10:36
                  ewa8a:
                  > Nie mam absolutnie nic przeciwko temu, ze ktoś się rozmnaża jak królik, pod
                  > warunkiem, że robi to na własny koszt i nie wyciąga ręki po zapomogi,
                  > dofinansowania itp.

                  To mój permisywizm jest jednak mniejszy od Twojego. Otóż jeśli on się rozmnoży,
                  to ja się będę musiał trochę posunąć, żeby zrobić miejsce dla jego potomstwa.
                  Nawet jeśli on nie wyciągnie ręki po moje pieniądze, to przynajmniej powiększy
                  zapotrzebowanie na dobra wolne, takie jak powietrze czy miejsce na ziemi. Wobec
                  tego ja będę potem musiał drożej płacić za te dobra.

                  Praktycznie to płacenie będzie wyglądać na przykład tak:
                  • europitek Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 05.11.05, 14:25
                    Mozesz tez dolozyc chinska recepte sprzed kilkudziesieciu lat - przy piatym
                    (bodajze) dziecku przymusowa rozbiorka dachu domu dzieciorobow. To metoda
                    efektowna, lecz (niestety) malo efektywna, skuteczniej jest bardziej
                    zliberalizowac ich otoczenie ekonomiczne i prowadzic szeroka akcje propagujaca
                    maksymalmy zakres liberalnej gospodarki wolnorynkowej. Juz dzieciom maksimuma
                    zacznie brakowac zasobow zyciowych do intensywnego rozmnazania sie, a nie
                    wykluczone, ze i on sam szybko dostanie "zadyszki".
                    • stefan4 Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 05.11.05, 16:00
                      europitek:
                      > Juz dzieciom maksimuma zacznie brakowac zasobow zyciowych do intensywnego
                      > rozmnazania sie, a nie wykluczone, ze i on sam szybko dostanie "zadyszki".

                      Już dostał, inaczej po cholerę napadałby na Irak? Tylko na razie jeszcze nie
                      kojarzy przyczyn ze skutkami i nie widzi związku między liczbą ludzi na świecie
                      a wysoką ceną paliw, przestępczością i innymi plagami. Kiedyś skojarzy (być może).

                      - Stefan

                      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                      • europitek Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 05.11.05, 16:45
                        Podejrzewam, ze mamy obaj na mysli troche inne rzeczy (inne "zasoby"). Mnie nie
                        chodzi o zasoby dobr materialnych, ktore moga byc nawet praktycznie
                        nieograniczone lub odnawialne. Rzecz w tym, zeby je zdobyc w
                        ilosciach "satysfakcjonujacych" jakas jednostke musi ona poswiecic inne zasoby,
                        ktore sa nieodnawialne lub niewymiemialne (calkowicie lub czesciowo).
                        Wspolczesny nam kapitalizm "dba" o to, by owa "satysfakcja" byla osiagana na
                        jak najwyzszym poziomie konsumpcji dobr materialnych, czyli przy duzej utracie
                        innych zasobow zyciowych. To jest cecha organiczna tej organizacji zycia
                        spolecznego. Mowiac krotko, chcesz widocznego przyrostu naturalnego w Polsce,
                        to wznies okrzyk "Balcerowicz musi odejsc !".
                        • maksimum Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 05.11.05, 21:47
                          europitek napisał:

                          > Podejrzewam, ze mamy obaj na mysli troche inne rzeczy (inne "zasoby"). Mnie
                          nie chodzi o zasoby dobr materialnych, ktore moga byc nawet praktycznie
                          > nieograniczone lub odnawialne.

                          Z tym sie zgadzam,ale jakos wiekszosc ludzi tego nie pojmuje.

                          > Rzecz w tym, zeby je zdobyc w
                          > ilosciach "satysfakcjonujacych" jakas jednostke musi ona poswiecic inne
                          zasoby,ktore sa nieodnawialne lub niewymiemialne (calkowicie lub czesciowo).
                          > Wspolczesny nam kapitalizm "dba" o to, by owa "satysfakcja" byla osiagana na
                          > jak najwyzszym poziomie konsumpcji dobr materialnych, czyli przy duzej
                          utracie
                          > innych zasobow zyciowych. To jest cecha organiczna tej organizacji zycia
                          > spolecznego. Mowiac krotko, chcesz widocznego przyrostu naturalnego w Polsce,
                          > to wznies okrzyk "Balcerowicz musi odejsc !".

                          No bo jak sie troche zastanowic,to do czego doprowadzila mocna zlotowka w
                          wykonaniu Balca?
                          Wysokie bezrobocie i zluda bogactwa.Przez to wlasnie bezrobocie i brak jasnych
                          widokow na przyszlosc Polacy postanowili przestac sie rozmnazac i glosza wszem
                          i wobec teorie powtarzane tu przez Ewa8.
                          Dlaczego Amerykanie nie przejmuja sie tym,ze dolar jest slaby a bezrobocie
                          niskie?
                          Mozesz Balcerowicz wespol w zespol z Ewa8 i Europitek nauczyliby czegos
                          odkrywczego tych "niedoswiadczonych" Yankesow.
                          • europitek Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 06.11.05, 03:24
                            Czasami widze, ze rozumiesz co do Ciebie pisze, by za chwile stracic ta pewnosc
                            na rzecz jej przeciwienstwa.
                            Bezrobocie i brak stabilizacji zyciowej sa problemem, ale nie najwazniejszym.
                            Znacznie niebezpieczniejsze jest to, ze ludzie traca zbyt wiele wlasnych
                            zasobow zyciowych poswiecajac je na zdobycie i utrzymanie wysokiego statusu
                            materialnego. Dzieci sa bardzo droga "inwestycja" nie tylko w sensie wydatkow
                            materialnych, lecz przede wszystkim ze wzgledu na wysokie koszta czasowe,
                            emocjonalne i intelektualne ponoszone przez ich rodzicow. "Wyscig szczurow"
                            absorbuje zbyt silnie, by miec czas na liczne potomstwo. I wlasnie
                            dlatego "kleska nieplodnosci" dotyka najsilniej grupy spoleczne najaktywniejsze
                            zyciowo. To w nich jest najnizsza rozrodczosc.
                            USA sa dotkniete ta kleska rowniez. Jest to jednak mniej widoczne, bo inne
                            grupy spoleczne poprawiaja srednia. Wzglednie dobra sytuacja w Ameryce
                            Polnocnej moze ulec radykalnej zmianie w ciagu zaledwie kilku lat. To nie
                            fantazja - w Polsce wytarczyly jakies 2 lata "planu Balcerowicza" (to
                            oczywiscie przenosnia), by nastapilo widoczne odwrocenie trendow
                            demograficznych. W przypadku USA prawdopodobnie wystaczyloby drastyczne
                            ograniczenie imigracji w krajow Trzeciego Swiata, by doszlo do
                            zalamania "optymistycznej" tendencji wzrostowej.
                            I niczego tu nie zalatwisz mamona - musisz dac ludziom czas, ktory zabiera im
                            wolnorynkowa pogon za wlasnym ogonem. To jest natura, a jej nie oczarujesz
                            wolnorynkowa propaganda, bo ona nie oglada reklam w telewizji i nie robi
                            zakupow w supermarketach.
                            • maksimum Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 06.11.05, 04:05
                              europitek napisał:

                              > Czasami widze, ze rozumiesz co do Ciebie pisze, by za chwile stracic ta
                              >pewnosc na rzecz jej przeciwienstwa.

                              Skad te watpliwosci,przeciez ja tu jestem ostoja?

                              > Bezrobocie i brak stabilizacji zyciowej sa problemem, ale nie najwazniejszym.

                              Tu sie roznimy,bo ja uwazam,ze najwazniejszym.
                              Zobacz co sie dzieje w socjalnej Francji wlasnie teraz.
                              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3002289.html

                              Ludzie nieprzystosowani spolecznie,wyrzadzaja wieksze szkody niz Kataryna w USA.

                              > Znacznie niebezpieczniejsze jest to, ze ludzie traca zbyt wiele wlasnych
                              > zasobow zyciowych poswiecajac je na zdobycie i utrzymanie wysokiego statusu
                              > materialnego.

                              To sie zgadza,ze nie ma przymusu i widac wyraznie ,ze jest cos za cos.

                              > Dzieci sa bardzo droga "inwestycja" nie tylko w sensie wydatkow
                              > materialnych, lecz przede wszystkim ze wzgledu na wysokie koszta czasowe,
                              > emocjonalne i intelektualne ponoszone przez ich rodzicow. "Wyscig szczurow"
                              > absorbuje zbyt silnie, by miec czas na liczne potomstwo. I wlasnie
                              > dlatego "kleska nieplodnosci" dotyka najsilniej grupy spoleczne
                              >najaktywniejsze zyciowo. To w nich jest najnizsza rozrodczosc.

                              I stad wlasnie brak podziwu dla nowego premiera,ktory poza doktoratem ma 4
                              dzieci.

                              > USA sa dotkniete ta kleska rowniez. Jest to jednak mniej widoczne, bo inne
                              > grupy spoleczne poprawiaja srednia. Wzglednie dobra sytuacja w Ameryce
                              > Polnocnej moze ulec radykalnej zmianie w ciagu zaledwie kilku lat. To nie
                              > fantazja - w Polsce wytarczyly jakies 2 lata "planu Balcerowicza" (to
                              > oczywiscie przenosnia), by nastapilo widoczne odwrocenie trendow
                              > demograficznych. W przypadku USA prawdopodobnie wystaczyloby drastyczne
                              > ograniczenie imigracji w krajow Trzeciego Swiata, by doszlo do
                              > zalamania "optymistycznej" tendencji wzrostowej.

                              Problem w tym,ze do USA najwieksza imigracja jest z calkiem cywilizowanego
                              swiata.
                              Nielegalna jest z Meksyku,ktory jest na poziomie Polski,a legalna jest dosc
                              duza z Kanady i Europy Zach.
                              Zgadza sie! Francuzi uciekaja ze swojego pieknego kraju,by pracowac legalnie i
                              nielegalnie w USA.
                              Chiny tez nie sa juz trzecim swiatem,bo sa na tym poziomie rozwoju co Rosja.

                              > I niczego tu nie zalatwisz mamona - musisz dac ludziom czas, ktory zabiera im
                              > wolnorynkowa pogon za wlasnym ogonem. To jest natura, a jej nie oczarujesz
                              > wolnorynkowa propaganda, bo ona nie oglada reklam w telewizji i nie robi
                              > zakupow w supermarketach.

                              USA duzo bardziej preferuje nielegalna imigracje z Meksyku niz ta islamska z
                              Afryki,ktora nawiedza EU.
                              Te zamieszki we Francji,to poczatek upadku cywilizacyjnego EU.
                              • europitek Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 06.11.05, 06:52
                                Dla demografii wieksze znaczenie od nawet kilku tysiecy zadymiarzy ma
                                zachowanie milionow prawomyslnych mieszkancow, ktorzy od switu do
                                zmierzchu "oszczednoscia i praca sie bogaca". To ci ostatni "zawalaja" sprawe,
                                a nie zadymiarze, ktorzy znajda czas na wszystko pod warunkiem, ze nie
                                zostana "urynkowieni". Wtedy tez zaczna gonic za "lepszoscia".

                                Grzechem Francji bylo pozostawienie tych ludzi samych sobie przez pare
                                dziesiecioleci, ale po kilku takich "rewolucyjkach" to sie zmieni. I to nie
                                tylko we Francji. A tak na marginesie: dla USA to takie zamieszki tez nie
                                pierwszyzna. I jakos jeszcze nie upadly.
                      • ewa8a Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 05.11.05, 20:57
                        Druga wersja rozumowania autora wątku – widzi związek pomiędzy liczbą ludzi a
                        wszelkimi plagami, ale jest jeszcze pod wpływem proroctwa ministra Kapery i
                        boi się, by nie zalała nas rasa żółta.
                        Choć całkiem możliwe, że jego sławetny ,,instynkt samozachowawczy’’ jest tak
                        silny, że przyćmił zupełnie zdrowy rozsądek i w kwestii rozmnażania idzie na
                        żywioł.
                        • maksimum Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 05.11.05, 21:34
                          ewa8a napisała:

                          > Druga wersja rozumowania autora wątku – widzi związek pomiędzy liczbą lu
                          > dzi a
                          > wszelkimi plagami, ale jest jeszcze pod wpływem proroctwa ministra Kapery i
                          > boi się, by nie zalała nas rasa żółta.

                          Pod tym wzgledem sprawa wydaje sie oczywista,ze moje starania pojda na
                          marne,jesli nie bedzie zmasowanego wysilku calego narodu.
                          Tak wiec przewiduje,ze zolta rasa nas zaleje,albo w najlepszym wypadku pozwola
                          nam sie mieszac z nimi i kobiety beda mialy na w pol skosne oczy do malowania.

                          > Choć całkiem możliwe, że jego sławetny ,,instynkt samozachowawczy’̵
                          > 7; jest tak
                          > silny, że przyćmił zupełnie zdrowy rozsądek i w kwestii rozmnażania idzie na
                          > żywioł.

                          Myslalem o tym i po waszych wypowiedziach doszedlem do wniosku,ze to jedyne
                          rozsadne zachowanie.
                  • maksimum Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 05.11.05, 18:13
                    stefan4 napisał:

                    > ewa8a:
                    > > Nie mam absolutnie nic przeciwko temu, ze ktoś się rozmnaża jak królik, pod
                    > > warunkiem, że robi to na własny koszt i nie wyciąga ręki po zapomogi,
                    > > dofinansowania itp.
                    >
                    > To mój permisywizm jest jednak mniejszy od Twojego. Otóż jeśli on się
                    rozmnoży,
                    > to ja się będę musiał trochę posunąć, żeby zrobić miejsce dla jego potomstwa.
                    > Nawet jeśli on nie wyciągnie ręki po moje pieniądze, to przynajmniej powiększy
                    > zapotrzebowanie na dobra wolne, takie jak powietrze czy miejsce na ziemi.
                    >Wobec tego ja będę potem musiał drożej płacić za te dobra.

                    Ale sa i plusy tego.
                    Mniej zaplacisz za inne dobra jak TV,komputer itd. poniewaz,to wlasnie nowe
                    pokolenie wymysla i wprowadza nowe wynalazki,ktore potaniaja produkcje tych
                    towarow.
                    Kiedy spojrzysz hen za siebie w tamte lata co minely,to przypomnisz sobie
                    czarno-bialy telewizor z dlugim kineskopem z tylu.Taki to zajmowal kawal
                    miejsca w pokoju.To byl mebel rownoprawny serwantce.A teraz popatrz,nowe
                    pokolenie wymyslilo tv,ktory na scianie wieszasz.
                    Nie bede juz wspominal o monitorze do komputera,dzieki ktoremu oszczedzasz
                    sporo miejsca w domu i jest dzieki temu czym oddychac.
                    A te stare biblioteki,ktore zajmowaly Ci cala sciane w pokoju i dumy
                    przysparzaly,a nawet niektorych znajomych na kolana zwalaly.To jest
                    mebel,ktorego sie najtrudniej pozbyc,bo wiadomo,ze "ksiazka to wiedza" a
                    komputer,to wyglupy dla malolatow.
                    Pewno nie jestes zadowolony z mojego przemeblowania twojego pokoju ?
                    A jak zamieszkasz w wysokosciowcu,to przynajmniej sasiadow spotkasz na holu i
                    bez wychodzenia z domu kupisz gazete na dole,a moze nawet i sasiadka Ci zakupy
                    zrobi,a Ty jej sie winem odwzajemnisz.
                    • stefan4 Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 05.11.05, 20:32
                      maksimum (o swoim rozmnażaniu):
                      > Ale sa i plusy tego.

                      Żartujesz.

                      maksimum:
                      > Mniej zaplacisz za inne dobra jak TV,komputer itd. poniewaz,to wlasnie nowe
                      > pokolenie wymysla i wprowadza nowe wynalazki,ktore potaniaja produkcje tych
                      > towarow.

                      Za wszelkie swoje wynalazki Twoje odrośle niewątpliwie i tak zażądają odrębnej
                      zapłaty. No to ja wolę zapłacić TYLKO za gotowe wynalazki, kiedy one już będą,
                      zamiast dodatkowo płacić wcześniej za
                • maksimum Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 05.11.05, 17:59
                  ewa8a napisała:

                  > > A kto i kiedy okresla to,co sie szczesciem nazywa?
                  >
                  > Wszystko na to wskazuje, że jednak ty.

                  Ja tez jestem zdania,ze ludzie z dobra edukacja i doswiadczeniem zyciowym
                  powinni decydowac o tym co dobre i godne nasladowania.

                  > Na podstawie dość infantylnych
                  > przesłanek rozszyfrowałeś rodzinę Kwaśniewskich.

                  Nie tylko jego rodzine,ale wszystkie.
                  Natura wynagradza tych,ktorzy najlepiej nadaja sie do rozmnazania poprzez
                  dawanie im pierwszego potomka takiej wlasnie plci,ktory z rodzicow jest
                  bardziej przydatny spolecznie.
                  W rodzinie Kwasniewskich wypadlo na Jolante i sprawdz sobie w swojej rodzinie i
                  wsrod znajomych.To ze ktos jest popularny,jak Olek nie znaczy ze jest dobrej
                  jakosci.

                  > > Znam takich co nie maja dzieci i domyslam sie ze nie moga,ale widze jak
                  > piszcza ,gdy zobacza moje dzieciaki.
                  >
                  > A ja z kolei znam takich, co nie mają dzieci, bo postanowili sobie, że nie
                  >będą ich mieć. Doskonale ich rozumiem – mają w życiu inne cele. Nie myślą o
                  > przyszłych pokoleniach, paskudni egoiści !

                  Stracili instynkt samozachowawczy,co sie zdarza i ich dom odziedzicza szczury.

                  > Nie sądzę, żeby ,,piszczeli’&# 8217; na widok twojego potomstwa.

                  To wymaga blizszego poznania.

                  > Gwoli ścisłości – nie należę do nich, ale twoje
                  > potomstwo też niespecjalnie mnie interesuje.

                  To normalne,ze kazdy preferuje swoje potomstwo i od czasu do czasu drazni ich
                  talent innych.

                  > > Czyli nie masz nic przeciwko temu? Choc sama nie jestes chetna?
                  >
                  > Nie mam absolutnie nic przeciwko temu, ze ktoś się rozmnaża jak królik, pod
                  > warunkiem, że robi to na własny koszt i nie wyciąga ręki po zapomogi,
                  > dofinansowania itp.

                  Tu bym sie czesciowo nie zgodzil,bo jesli sa ludzie ,ktorzy nie maja dzieci,to
                  inni musza miec ich troche wiecej,zeby Polska puszcza nie zarosla.
                  Dwojke dzieci powinno sie utrzymywac we wlasnym zakresie,a na wszystko co ponad
                  to,powinni egoisci doplacac.
                  Nam potrzeba istot spolecznych a nie wyludnionych miast i wsi.
                  • ewa8a Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 05.11.05, 19:59
                    > Ja tez jestem zdania,ze ludzie z dobra edukacja i doswiadczeniem zyciowym
                    powinni decydowac o tym co dobre i godne nasladowania.

                    Jakie ,,też”? Ja uważam wręcz przeciwnie – nikt nie powinien za nikogo
                    decydować, co jest dobre i godne naśladowania. Każdy ma o tym sam zadecydować.

                    > Natura wynagradza tych,ktorzy najlepiej nadaja sie do rozmnazania poprzez
                    dawanie im pierwszego potomka takiej wlasnie plci,ktory z rodzicow jest
                    bardziej przydatny spolecznie.

                    Cóż za odkrywcza myśl !PRZYDATNY SPOŁECZNIE ?! Urodziłeś się zbyt późno. Byłbyś
                    świetnym asystentem doktora Mengele.

                    > Stracili instynkt samozachowawczy,co sie zdarza i ich dom odziedzicza szczury.

                    Przezabawny jesteś z tym instynktem. Dziedziczenie domu przez szczury też
                    sugestywne.

                    > To normalne,ze kazdy preferuje swoje potomstwo i od czasu do czasu drazni ich
                    talent innych.

                    Jaki talent kogoś drażni ? Czy naprawdę nie potrafisz zrozumieć, że twoje
                    potomstwo obchodzi mnie tyle co zeszłoroczny śnieg ?

                    > Nam potrzeba istot spolecznych a nie wyludnionych miast i wsi.

                    To cytat z przemówienia Gomułki ?

                    Kiedy tak cię czytam, dochodzę do wniosku, że masz kompletnie zwichrowaną
                    osobowość. Powiem więcej – ty jesteś przypadkiem klinicznym !

                    • maksimum Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA TUSK? 05.11.05, 21:40
                      ewa8a napisała:

                      > > Ja tez jestem zdania,ze ludzie z dobra edukacja i doswiadczeniem zyciowym
                      > powinni decydowac o tym co dobre i godne nasladowania.
                      >
                      > Jakie ,,też”? Ja uważam wręcz przeciwnie – nikt nie powinien za nikogo
                      > decydować, co jest dobre i godne naśladowania. Każdy ma o tym sam zadecydować.

                      Glosowalas na Tuska,bo widac nute zalu w glosie?
                      • ewa8a Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA TUSK? 05.11.05, 22:47

                        > Glosowalas na Tuska,bo widac nute zalu w glosie?

                        Nie widzę związku z postem. Ale jeśli chodzi o Tuska – trafiłeś jak kulą w płot.
                        Na temat Tuska wypowiadałam się na aquanecie wielokrotnie. Na chybił trafił
                        znalazłam to, co poniżej cytuję, byś nie miał złudzeń.

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=27526884&a=27528190

                        Kaczor też nie był moim faworytem.
                        • maksimum Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA TUSK? 06.11.05, 01:01
                          > Kaczor też nie był moim faworytem.

                          Widze,ze trafilem na idealistke,bo kto rozsadny jeszcze kandydowal?
                          Cimoszewicz? Borowski? JK-M jest OK!
                    • europitek Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 06.11.05, 03:44
                      Maksimum mial racje nazywajac Cie idealistka, choc uczynil to z innego powodu.
                      Tez chcialbym, by kazdy sobie sam ocenil i wybral to i tamto, lecz w realu tak
                      nie jest. Caly wieloletni proces socjalizacji jest w istocie dlugotrwala
                      tresura mlodego homosapiensa, ktora ma za zadanie wbicie mu do
                      lba "niepodwarzalnych prawd" wyznawanych przez jego otoczenie. Idealizmem jest
                      wiec oczekiwanie od ludzi samodzielnosci ocen. Poza tym wiekszosc nie ma
                      wystarczajacej wiedzy, by zdobyc sie na taka samodzielnosc.
                      W efekcie myslimy schematami zapozyczonymi od innych lub z oszczednosci sil
                      kopiujemy masowo cudze mysli. Niestety, a mogloby byc tak fajnie.
                      • maksimum Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 06.11.05, 04:18
                        Idealizmem jest
                        > wiec oczekiwanie od ludzi samodzielnosci ocen. Poza tym wiekszosc nie ma
                        > wystarczajacej wiedzy, by zdobyc sie na taka samodzielnosc.

                        O to wlasnie chodzi,ze potrzebne sa nam na kazdym kroku wzorce spoleczne i za
                        komuny ani za Walesy czy Kwasniewskiego ich nie bylo.
                        Znani i popularni byli ludzie mniej niz przecietni i czesto bez zadnego
                        kregoslupa,jak ten prawdziwy mezczyzna Miller.
                        Nareszcie Kaczynscy zaczna wyciagac na swiatlo dzienne ludzi
                        wartosciowych,ktorych mozna bedzie nasladowac,bez obawy,ze sie popelni wielka
                        wpadke,jak z Tuskiem czy Cimoszewiczem.

                        > W efekcie myslimy schematami zapozyczonymi od innych lub z oszczednosci sil
                        > kopiujemy masowo cudze mysli. Niestety, a mogloby byc tak fajnie.

                        Z tym sie zgadzam,bo jak juz kopiowac,to od najlepszych.
                        • europitek Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 06.11.05, 06:58
                          Problem jednak w tym, iz wiekszosc skopiowanego materialu nabywamy "z urzedu" w
                          dziecinstwie i wczesnej mlodosci, a dopiero na jego bazie zaczynami
                          dokonywac "samodzielnego" kopiowania w wieku doroslym. Wiec czym skorupka za
                          mlodu nasiaknie, tym na starosc traci.
                          Mozesz czlowieka przekonac do nawet najlepszego wzoru tylko, gdy ma juz w sobie
                          skopiowane odpowiednia "podstawe". Jak jej nie ma, to bijesz glowa w mur.
            • europitek Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 04.11.05, 23:25
              Nick "maksimum" zobowiazuje !

              Twoja zona (kobieta) powinna urodzic przynajmniej 2,1 dziecka, by wasz wklad
              w "dzielo" byl autentyczny. Chyba, ze jestes poligamista.
              • maksimum "DZIAN & MERY" A EWOLUCJA-CZY TAK SOBIE STEFAN 05.11.05, 18:19
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=2894178&a=6416335
                Czy tak sobie Stefan wyobraza stare lata?

              • europitek Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 06.11.05, 03:55
                A Ty o czym ?
                • maksimum Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 06.11.05, 04:08
                  europitek napisał:

                  > A Ty o czym ?

                  "DZIAN & MERY" jest dla tych,ktorzy w poscigu za kariera zapomnieli sie dzieci
                  dorobic,ktore by ewentualnie dogladaly rodzicow na starosc.
              • maksimum Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 08.11.05, 06:21
                europitek napisał:

                > Nick "maksimum" zobowiazuje !
                >
                > Twoja zona (kobieta) powinna urodzic przynajmniej 2,1 dziecka, by wasz wklad
                > w "dzielo" byl autentyczny. Chyba, ze jestes poligamista.

                Ja zaczalem od spelnienia obywatelskiego obowiazku i czekam cierpliwie na
                rozwoj wydarzen.
                • europitek Re: TEORIA EWOLUCJI MACIEJA 08.11.05, 15:31
                  Powodzenia ... i cierpliwosci.
    • ewa8a Teoria ewolucji wg Kiepskiego 06.11.05, 08:18
      o przepraszam, wg Maksimum (a?)

      > Ciala bardziej inteligentne ciagna do duzych miast i tam jest ich wieksze
      zageszczenie,

      > Pan prezydent Kwasniewski i jego piekna Jolka sa bogatymi i znanymi
      ludzmi,ale fakt ze zadowolili sie tylko jedna corka swiadczy,ze nie majaza duzo
      do przykazania przyszlym pokoleniom Polakow.

      > Widzisz,gdyby Kwasniewscy nie stracili instynktu samozachowawczego i nie byli
      tacy lasi na poklask i stanowiska,to moze dorobiliby sie calkiem normalnej
      rodziny ,z ktorej wlsnie teraz gdy odchodza z zycia politycznego byliby dumni.

      > To juz zostalo przeze mnie udowodnione,ze prawdziwy mezczyzna jako swoje
      pierwsze dziecko ma zawsze syna,a baba-chlop corke.
      I nie trzeba daleko szukac,bo Kwasniewski ma corke i Buzek tez.

      > Przez to wlasnie bezrobocie i brak jasnych
      widokow na przyszlosc Polacy postanowili przestac sie rozmnazac i glosza wszem
      i wobec teorie powtarzane tu przez Ewa8.

      > Tak wiec przewiduje,ze zolta rasa nas zaleje,albo w najlepszym wypadku
      pozwola nam sie mieszac z nimi i kobiety beda mialy na w pol skosne oczy do
      malowania.

      > Natura wynagradza tych,ktorzy najlepiej nadaja sie do rozmnazania poprzez
      dawanie im pierwszego potomka takiej wlasnie plci,ktory z rodzicow jest
      bardziej przydatny spolecznie.

      > Stracili instynkt samozachowawczy,co sie zdarza i ich dom odziedzicza
      szczury.
      ( Tu wyjaśnię, że chodzi o tych, którzy nie chcą mieć dzieci. .. Te szczury...
      br....)

      > Dwojke dzieci powinno sie utrzymywac we wlasnym zakresie,a na wszystko co
      ponad to,powinni egoisci doplacac.
      Nam potrzeba istot spolecznych a nie wyludnionych miast i wsi.

      > No wlasnie,gdzie jest rola panstwa w ksztaltowaniu wartosci moralnych narodu?


      Skąd w głowie Kiepskiego...przepraszam Maksimum(a?) biorą się te wszystkie
      mądrości ? Sądzę, że poniższy post doskonale wyjaśnia tę zagadkę.



      >Ja nie jestem z tym,ktorzy czytaja ksiazki,bo ktos cos ciekawego dla kogos
      innego napisal ,a nie dla mnie.

      Te życiowe mądrości wybrałam z dwóch zaledwie wątków. Strach pomyśleć, co czai
      się w innych dziełach tego autora.
      • maksimum A GDZIE JEST TEORIA EWOLUCJI WG EWA8a ? 06.11.05, 18:41
        > Te życiowe mądrości wybrałam z dwóch zaledwie wątków. Strach pomyśleć, co
        >czai się w innych dziełach tego autora.

        Domyslam sie,ze chcialas kogos nastraszyc,czy sie myle?
        A jakie sa twoje alternatywne przemyslenia? Czy moze ich nie masz i zajmujesz
        sie tylko krytykanctwem ?
        • maksimum ZADYMIARZE WE FRANCJI NIE EWOLUUJA ! 06.11.05, 18:53
          europitek napisał:

          > Dla demografii wieksze znaczenie od nawet kilku tysiecy zadymiarzy ma
          > zachowanie milionow prawomyslnych mieszkancow, ktorzy od switu do
          > zmierzchu "oszczednoscia i praca sie bogaca". To ci ostatni "zawalaja"
          sprawe,
          > a nie zadymiarze, ktorzy znajda czas na wszystko pod warunkiem, ze nie
          > zostana "urynkowieni". Wtedy tez zaczna gonic za "lepszoscia".
          >
          > Grzechem Francji bylo pozostawienie tych ludzi samych sobie przez pare
          > dziesiecioleci, ale po kilku takich "rewolucyjkach" to sie zmieni.

          Francja bardzo zle radzi sobie z tymi kryminalistami,ktorych sama wychowala i
          Chirac lapie sie za kolo ratunkowe.
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3002616.html
          > I to nie
          > tylko we Francji. A tak na marginesie: dla USA to takie zamieszki tez nie
          > pierwszyzna. I jakos jeszcze nie upadly.

          W USA bylo cos takiego ponad 10 lat temu w L.A. i nie rozprzestrzenilo
          sie.Ludzie w innych miastach byli za madrzy,zeby sie nabrac na bezmyslne
          niszczenie.
          Moim zdaniem,te rozruchy maja podloze w wysokim bezrobociu i stagnacji
          gospodarki.
          Dlatego dla rzadzacych najwazniejszym wskaznikiem powinno byc niskie bezrobocie
          a nie mocna waluta jak dla Balcerowicza.
          Z okazji tych zamieszek skorzystaja hard core kryminalisci z al-kaida i bedzie
          niewesolo.
          • maksimum CZY EWOLUCJA MOZLIWA JEST BEZ PROKREACJI ? 14.11.05, 04:31
            maksimum:
            > Kiedy spojrzysz hen za siebie w tamte lata co minely,to przypomnisz sobie
            > czarno-bialy telewizor z dlugim kineskopem z tylu.
            [...]
            > A teraz popatrz,nowe pokolenie wymyslilo tv,ktory na scianie wieszasz.

            Ich sprawa, mnie ten ich telewizor nie jest do niczego potrzebny niezależnie od
            grubości. Nie miałem tamtego i nie mam tego. Telewizory nie są wystarczającym
            powodem, żebym miał finansować Twoje rozmnażanie. A poza tym zapominasz, że
            Twoi potomkowie nie ograniczyli się do telewizorów; poza nimi postawili mnóstwo
            plotów i trudno teraz przejść się nad jeziorem, żeby na któryś się nie nadziać.

            M:Bo kiedys Stefanie wszystko bylo wspolne,a teraz kapitalizm dotarl do kraju
            nad Wisla i ludzie chca dokladnie wiedziec "co je moje" a co wspolne?

            Wstydź się, Maksimum, istnieje tyle sposobów oddzielenia seksu od prokreacji, a
            tymczasem Ty, facet z europejskim pochodzeniem, tak nieodpowiedzialnie jak jakiś
            prymitywny jankeski redneck...

            M:Stefanie moj drogi,ja wlasnie dbam o to,zeby po naszym pokoleniu nie zaczely
            szczuru rzadzic na ziemii.Zycie to jest ciagla waleczka i ktos tu kogos musi
            wyprzec,a ja nie chce byc zastapiony przez jakies bezrozumne zwierzeta.

            - Stefan
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka