Gość: Arkadiusz Śmigacz
IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl
19.12.02, 04:00
Witam.
Szkoda, że na tak poważny temat mało kto się wypowiada.
Sprawa jest isotnie poważna.
Nie jesteśmy w statnie przewidzeieć skutków różnych
eksperymentów, a jednak ciekawość (a może chęć sukcesu i
bogactwa) sprawia że nie możemy się im oprzeć. Obyśmy dalej
pozostali ludźmi. Nie bawmy się w Boga, bo stworzymy jakąs nową
generację ludzi. Pamiętamy przecież ile nieszczęścia przyniosła
ostatnia wojna światowa i co ze sobą niosła. Nie próbujmy się
unicestwić. Co do reszty to myśle, że kwestia czasu i obycia sie
z zagadnieniem. Pewnie wprost nawet nie będzie się mówiło, jaką
żywność spożywamy; kiedy sie jednak do niej przekonamy - ujrzymy
prawdziwe oblicze genetyki. No cóż, pozostaje mi życzyć
smacznego i bezpiecznego a jednocześnie zmodyfikowanego
jedzonka, oraz DUŻO (bo ciągle jest jej za mało - szczególnie
wsród polityków) rozwagi. Dziękuję za możliwość wypowiedzi.