Dodaj do ulubionych

Teoretyczne rozwazania- zapraszam ludzi z fantazja

22.08.06, 11:56
Witajcie,

To pytanie dręczy mnie od wielu lat. Odpowiedzi szukałem, szukałem, niestety
nie znalazłem. Prowdopodobnie ludzkosc nigdy nie odpowie na to pytanie.
Pozostaje nam tylko fantastyka. Ale mimo wszystko moze ktos z Was ma swoja
teorie na ten temat. A nieszczesne pytanie to:

Co sie znajduje w miejscu, gdzie kosmos sie jeszcze nie rozszerzyl ?

To w zasadzie mozna zastapic pytaniem:

W czym ten kosmos sie rozszerza ?

Zapraszam i pozdrawiam

Rafał
Obserwuj wątek
    • kajolka Re: Teoretyczne rozwazania- zapraszam ludzi z fan 22.08.06, 13:32
      Ja myśle , że w idealnej próżni. Pod warunkiem że założymy istnienie jednego
      Wszechświata.Jeśli są równoległe, bądź innowymiarowe to możliwe, że rozszerzamy
      się w inny Wszechświat, którego my nie jesteśmy w stanie zarejestrować.Ale kto
      to wie jak jest naprawdę.Daleko sięgasz- jeszcze dalej jak ja :-)
      • coprawda a ja mam szczegóną terię nicości 22.08.06, 17:56
        to co jest COŚ jest wyjątkiem od tego ze jest NIC. To COŚ powstaje z nic przez
        zanegowanie niemożliwości. Nie niemożliwe to możliwe. Każdy wyjątek by istniał
        musi byc określony informacją która odróznia go od regóły. Reguła jest NIC.
        Każde COŚ to wyjątek i kazde COŚ ma niezerową informacje. COŚ to NIE NIC i NIC
        lub nie niec i nie wszysko. Czas i przestrzeń to efekt rzutowania steralnej n
        przestrzeni. Liczba specyficzna ciągów multi negacji 7.

        Generalnie e=mc2=ih/t i w skali wszechswiata = 0

        gdzie i informacja bit, h stala P.

        rysy2499@o2.pl
      • turntables.pl Re: Teoretyczne rozwazania- zapraszam ludzi z fan 22.08.06, 21:30
        No wlasnie, czym jest idealna proznia ? Proznia moze byc tylko jedna, albo
        przestrzen jest proznia albo nia nie jest. Wydaje mi sie, ze nie ma prozni
        bardziej "próznej" od innej prozni :) Oczywiscie wszystko sprowadza sie do tego
        czy byl Wielki Wybuch czy tez nie. Zakladamy ze byl
        • Gość: fanfantulipan Re: Teoretyczne rozwazania- zapraszam ludzi z fan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 21:45
          Próżnia nie jest pusta! Wrze od krótkożyjących cząstek (piana kwantowa).
    • Gość: eljasz blędne załozenie poczatkowe daje bzdurny wynik IP: *.ekspres.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 21:08
      nie istnieje próżnia i wszechwiat z niczego nie wybuchł.
      wszędzie była, jest i będzie INFORMACJA co dawniej zwało się duchem.
      każdy wszechświat powstaje na znanej podstawie e=mc2 tylko że ten wzór jest
      równoważny na ziemi - 0.123456790123456790.... czyli równa się stosunkowi
      energii do masy e/m do kwadratu;
      e2/m2=0.123456790123456790.... lub innemu współczynnikowi określającemu stan
      informatyczny określonej przestrzeni.
      wasi uczeni myślący zbiorami neuronów nawet nie wiedzą jak wygląda atom, a
      głupota zasłania wam tekst w wyjaśnieniem RZECZYWISTOSCI

      zapraszam na www.rozmowy.all.pl
      • llukiz Re: blędne załozenie poczatkowe daje bzdurny wyni 22.08.06, 21:53
        > wszędzie była, jest i będzie INFORMACJA

        A co to jest informacja?
        • madcio Re: blędne załozenie poczatkowe daje bzdurny wyni 22.08.06, 22:21
          Nie karm. :) Ten gość to TimeCube w wersji soft (znaczy się "miękkiej"). :D
        • coprawda Re: blędne załozenie poczatkowe daje bzdurny wyni 23.08.06, 11:11
          llukiz napisał:

          > > wszędzie była, jest i będzie INFORMACJA
          >
          > A co to jest informacja?

          informacja to zmiana. Podstawowa funkcja zmienności jest NIE

          Bor powiedział że nie zrozumiemy dlaczego mikroświat jest kwantowy

          A ja twierdzę że to proste bo zminy sa binarne. f NIE jest binarna.
          złożenie binarności daje kwantowość

          • llukiz Re: blędne załozenie poczatkowe daje bzdurny wyni 24.08.06, 22:21
            > informacja to zmiana.

            skoro informacja to zmiana, to wszechświat musiał powstać bo nie istniał. Coś
            się musiało zmienić... Bardzo dobra teoria na wytłumaczenie wszystkiego bez
            konieczności tłumaczenia czego kolwiek.

            > A ja twierdzę że to proste bo zminy sa binarne.

            albo są albo ich nie ma. Rzeczywiście to bardzo proste i logiczne. Że też sam na
            to nie wpadłem. Kiedy nobla odbierasz?
            • coprawda NIC LUB NIE 29.08.06, 23:22
              llukiz napisał:

              > > informacja to zmiana.
              >
              > skoro informacja to zmiana, to wszechświat musiał powstać bo nie istniał. Coś
              > się musiało zmienić... Bardzo dobra teoria na wytłumaczenie wszystkiego bez
              > konieczności tłumaczenia czego kolwiek.

              Zauważ jak prosto można(mogę) wytłumaczyć różnorodnosć. Właściwie moje pytnie
              prowadzace do powyższych wyników było: "co jest potrzebne najprostsze żeby
              powstało złożone"

              Potrzebne będą NIC, NIE, LUB

              nie nic = nie nic , nie nic to WSZYSKO
              nie (nic lub wsysko) = (nie nic) i (nie wszysko)
              nie nic i nie wszyko to COŚ

              dalej możemy zrobić nie COŚ

              nie COŚ = nie (COŚ) =nie ((nie nic ) i (nie wszysko)) = nie(nie nic) lub (nie
              (nie wszystko)) = nic lub wszysko

              czyli coś można stworzyć i rozbić no dobrze ale jedno coś to jescze nie
              róznorodność . Róznorodnośc robimy tak

              weżmy to zrobione COŚ oznaczmy je jako toCOŚ
              i zróbmy inne coś

              Jak zrobić inne cos i nte coś'ie ? A to narazie pozostawiam jako
              cwiczenie/zabawę. Generalnie można sie posłużyć alegorytmem kombinatorycznym i
              dowolnie łacząc NIC NIE LUB sprawdzic jak nam powstają "cząsteczki" jak sie
              łaczą dzielą itd.

              Tam gdzie może być informacja powstaje różnorodność.


              > > A ja twierdzę że to proste bo zminy sa binarne.
              >
              > albo są albo ich nie ma. Rzeczywiście to bardzo proste i logiczne. Że też sam
              > na to nie wpadłem. Kiedy nobla odbierasz?

              nie wiem czy używają tlen, czasmi jestem on rysy2499@o2.pl

              ps
              mam hipotezę że: lub jest "powiazane" z nie.
              i zespół aksjomatów redukował by sie z
              3 NIC, NIE, LUB
              do 2
              ale to niejako "estetyczna" różnica
              a dla wybitnych purystów można stwierdzić że NIC nie potrzeba aksjomtyzować
              więc zostaje tylko 1

              czyli na początku było słowo

              jakie ?
    • llukiz Re: Teoretyczne rozwazania- zapraszam ludzi z fan 22.08.06, 21:56
      to jest pytanie typu: Co jest napisane w książkach które nie zostały napisane?
      • turntables.pl Re: Teoretyczne rozwazania- zapraszam ludzi z fan 23.08.06, 09:35
        Dlatego nie zaprosilem naukowcow do dyskusji tylko ludzi z wyobraznia...
      • coprawda Ko ma pytanie ? 23.08.06, 11:13
        llukiz napisał:

        > to jest pytanie typu: Co jest napisane w książkach które nie zostały napisane?

        to tez ma sens. Już Plato powiedział że niestworzone jest inspiracją.

        Ale ! Sensownych odpowiedzi jest więcej niż istotnych pytań

        Ko ma pytanie ?
    • Gość: Nauka Spoko - Ci którzy wiedza o co chodzi - zrozumieją IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 22.08.06, 22:29
      Mozna uwzglednic poprzednie odpowiedzi :

      Jest ta wypowiedz poprzednia o tym ze odpowidamy "w zaleznosci od tego czy jeden
      czy wiele wszechświatów" i nie jest ona pewnie bez sensu

      załózmy wiec, że niezaleznie od tego czy jeden czy wiele wszechświatów to On/One
      ciągle są w "czymś" - ja bym to cos nie nazywał "nicoscią" ale

      niezmiennością

      (uwzgledniając nawet pośrednio to wynrzenie niejasne do końca na temat
      "informacji" - ale z pewnymi zastrzeżeniami co do tego czym jest informacja)

      wydaje mi się że to "miejsce" charakteryzuje brak zmian - i to na to nalezy
      połozyc nacisk

      innymi słowy coś "wszechświata" rozszerza się w "czymś" bez wszechświata a
      "różnicą, która rabi rózniece" (por. Bateson) jest to ze jedno (wszechświat) sie
      zmienia a drugie nie

      wobec tego wazna jest definicja zmiany - niektóre sposoby spostrzegania czasu na
      poziomie subatomowym mówia o nim (czasie) jak o "liczniku zmian" (por.
      wypowiedzi na ten tamat na "forum nauka" autorstwa kolegi Dokowskiego)

      Pozdrawiam :)
      (Ps. "turntablism" rulez! Twoje pytanie kojarzy mi sie z muzą Dj Qbert'a lub Mix
      Master Mike'a :))
      • coprawda Re: Spoko - Ci którzy wiedza o co chodzi - zrozum 23.08.06, 11:26
        Gość portalu: Nauka napisał(a):

        > (uwzgledniając nawet pośrednio to wynrzenie niejasne do końca na temat
        > "informacji" - ale z pewnymi zastrzeżeniami co do tego czym jest informacja)
        >
        > wydaje mi się że to "miejsce" charakteryzuje brak zmian - i to na to nalezy
        > połozyc nacisk

        Zmiany te są nierozróznialen. Ile kto chce zmian tyle ma ale ich nigdy nie
        zobaczy. Inaczej są to pytania nieadekwatne. Aczkolwiek owszem naturę możemy
        zapytać o wszysko tylko czasmi nie uzyskamy odpowiedzi.

        Ludzie często ekstrapoluja i zpominają że cechy złożonościnie są cechami
        składnikowości. np spiew słowika.

        (piszę to wskr 2 raz bo system odmowił wczesniejprzyjecia )
        >
        > innymi słowy coś "wszechświata" rozszerza się w "czymś" bez wszechświata a
        > "różnicą, która rabi rózniece" (por. Bateson) jest to ze jedno (wszechświat)
        si
        • coprawda Re: Spoko - Ci którzy wiedza o co chodzi - zrozum 23.08.06, 11:29
          errata
          Ludzie często ekstrapoluja i zpominają że cechy złożonościnie nie są cechami
          składnikowości.

    • Gość: Gość_portalu To nie jest "miejsce" w ludzkim pojęciu tego słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 22:47
      I dlatego człowiek nie jest w stanie zrozumieć, co "tam", a może "wtedy", lub
      jeszcze inaczej, jest, dzieje się, istnieje, i tak dalej.
    • kung_fu_plaster Re: Teoretyczne rozwazania- zapraszam ludzi z fan 25.08.06, 21:14
      Wiem, o co ci chodzi. Twoje pytania zakładają, że miejsce na rozszerzanie się
      kosmosu jest ograniczone, przez jakieś "ściany". I pytasz, co jest
      w "przestrzeni" między już rozszerzonym kosmosem a tymi "ścianami". A co jeśli
      nie ma owych "ścian"? A poza tym interesujące jest, że w inspirującym od
      jakiegoś czasu fizyków taoizmie, tożsamość bytu i nicości jest uważana za coś
      bardzo ważnego. Ja to sobie tłumaczę tak, że nicością jest dla nas to, czego
      nie możemy doświadczyć naszymi zmysłami (wzrokiem, smakiem, słuchem, itp.), ale
      to, że my tego nie doświadczamy, nie znaczy, że to "coś" (czyli ta DLA
      NAS "nicość") w ogóle w jakikolwiek sposób nie "istnieje". "Nicość istnieje",
      no ładne kwiatki, ale czy to w ogóle jest jeszcze na temat? Tak więc wracając
      do twoich pytań, może rozszerzanie się kosmosu ma swoje granice, ale nie są to
      np. "ściany", tylko jego wewnętrzna możliwość (czyli powiedzmy taka analogia:
      jeśli w samochodzie skończy się paliwo, to już dalej nie pojedzie)? Inaczej
      mówiąc, kosmos może rozszerzać się teoretycznie w nieskończoność, ale
      praktycznie nie da rady, bo taka już jego natura, bo mu "paliwa nie wystarczy",
      bo mu "mamusia nie pozwala", bo "dalej nie i koniec". Co ty na taki punkt
      widzenia?
    • oh_moja_lapka Re: Teoretyczne rozwazania- zapraszam ludzi z fan 26.08.06, 13:43
      Możliwe, że rozszerzanie się wszechświata polega po prostu na oddalaniu się obiektów od siebie w nieskończonej przestrzeni. Nie ma żadnych granic itp, po prostu planety stopniowo oddalają się od siebie.
    • Gość: wiktor karwoski Re: Teoretyczne rozwazania- zapraszam ludzi z fan IP: *.skynet.net.pl 26.08.06, 15:44
      Błędne założenie...wszechświat się nie rozszerza jest jednorodny we wszystkich
      kierunkach.Zrób następujące doświadczenie.Kup kilka dużych balonów.Nadmuchaj i
      umieść w swoim pokoju w określonych miejscach.Zmierz odległości miedzy środkami
      balonów i odległości między krawędziami balonów.Spuść połowę powietrza z
      każdego balonu.Zmierz ponownie odległości.Środki balonów pozostały na swoich
      miejscach a krawędzie się oddaliły. Dla zewnętrznego obserwatora i przyrządów
      balony oddalają się od siebie.Porównaj to doświadczenie z zachowaniem się
      galaktyk.
    • Gość: LUCYFER Mylisz teorie z hipoteza, fantazja i fikcja. Nauka IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 26.08.06, 16:46
      to nie jest.
    • Gość: Wojtek Re: Teoretyczne rozwazania- zapraszam ludzi z fan IP: *.pwpw.pl 01.09.06, 13:19
      Witaj. Dopiero teraz trafiłem na tą dyskusję. Mam nadzieję, że przeczytasz moją
      opinię.
      Wszechświat rozszerza się. Rozszerza się w idealnej próżni siłami dyfuzji
      ośrodka gęstszego do ośrodka rzadszego. Dlaczego nie możemy zaobserwować tego
      ośrodka. Idealna próżnia to miejsce gdzie stałe elektryczna i magnetyczna (mi0,
      epsilon0) są zerowe, więc fala elektromagnetyczna nie może się w niej
      rozchodzić, a my przecież umiemy poznawać najdalsze rejony wszechświata tylko
      za pomocą fal elektromagnetycznych. Prawdopodobnie będąc niedaleko takiego
      przejścia pomiędzy naszą próżnią a próżnią idealną moglibyśmy to stwierdzić, bo
      takie przejście powinno zachowywać się jak lustro lub idealnie pochłaniać falę
      elektromagnetyczną (mi0, epsilon0 dążą do 0 w pewnej przestrzeni).
      • Gość: kapitalizm Re: Teoretyczne rozwazania- zapraszam ludzi z fan IP: *.oc.oc.cox.net 01.09.06, 18:21
        ...bledna zalozenia - bledne wnioski,

        podstawowym bledem (logicznym) jest zalozeniem, ze Wszechswiat to nie wszystko
        co istnieje - ze istnieje cos poza Wszechswiatem (wszystkim),

        Wszechswiat jako calosc sie nie rozszerza, rozszerzac sie moze tylko jakas jego
        czesc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka