Dodaj do ulubionych

W rosji znaleziono kosmitę

07.02.07, 18:12
Jest to dziwny stwór o wys. ok. 2 metrów
Obserwuj wątek
    • slft Re: W rosji znaleziono kosmitę 07.02.07, 18:16
      Nie żartuję - wiem że niektórzy nie wieżą, ale podobno znleźli go rybacy i już
      to już nie pierwszy przypadek
      • madcio Re: W rosji znaleziono kosmitę 07.02.07, 18:45
        I co? Gdzie źródła? Jakiekolwiek linki? Cytaty? Zdjęcia?
      • uniaeuropejska1 Re: W rosji znaleziono kosmitę 13.02.07, 12:10
        Będzie jak znalazł na następcę Putina.
    • Gość: Pipcio Re: W rosji znaleziono kosmitę IP: 83.238.146.* 07.02.07, 18:37
      Cholera, Roman G. byl na nartach w Rosji. Odnalazl sie ?
    • slft Re: W rosji znaleziono kosmitę 08.02.07, 16:12
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=30856
      • petrucchio Chimera (na oko) 08.02.07, 18:13
        slft napisał:

        www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=30856
        Trochę mało widać na zdjęciu, ale jest to na oko jakaś ryba
        chrzęstnoszkieletowa. Sądząc po wyglądzie i opisie (długi "nos", jedna para
        szczelin skrzelowych, biczowaty ogon, gładka skóra)
        • Gość: Marek Re: Chimera (na oko) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 19:12
          W artykule jest informacja, że rybacy "obcego" zjedli. Jeżeli go zjedli, musieli go wybebeszyć. Jeżeli nie zauważyli przy tym ani przy jedzeniu niczego na tyle ciekawego, żeby to zwróciło ich uwagę i żeby warto było o tym opowiedzieć, to znaczy, że to było zbudowane jak zwykła ryba. I w dodatku miało normalny smak. Czyli było albo zwykłą rybą, albo oszustwem, ale na pewno nie obcym.
          • petrucchio Re: Chimera (na oko) 08.02.07, 19:29
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > W artykule jest informacja, że rybacy "obcego" zjedli. Jeżeli go zjedli,
            > musieli go wybebeszyć. Jeżeli nie zauważyli przy tym ani przy jedzeniu
            > niczego na tyle ciekawego, żeby to zwróciło ich uwagę i żeby warto było
            > o tym opowiedzieć, to znaczy, że to było zbudowane jak zwykła ryba. I w
            > dodatku miało normalny smak. Czyli było albo zwykłą rybą, albo oszustwem,
            > ale na pewno nie obcym.

            To nie pierwszy taki popis działu nauki w "Dzienniku". U nich sezon ogórkowy
            trwa cały rok.
    • Gość: Ewolucjonista Re: W rosji znaleziono kosmitę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 19:39
      Raczej długości, niż wysokości 2 m - bo to ryba. Rybacy jednak chyba rozpoznali
      jesiotra, skoro go zjedli, a tylko jako zobaczyli, że niektóre szczury lądowe
      nie mają pojęcia co przedstawia fotka, postanowili zarobić i sprzedać prasie
      sensację...
      Inne ujęcie spodniej strony głowy jesiotra:
      www.vims.edu/newsmedia/sturgeon/sturgeon-Pages/Image5.html
      Kosmita en face:
      64.95.130.5/Photos/PicturesSummary.cfm?StartRow=1&ID=2067&what=species
      Patroszenie kosmity na kawior:
      www.jjphoto.dk/fish_archive/freshwater/huso_huso_x10.jpg
      • petrucchio Jesiotr 08.02.07, 20:03
        > Raczej długości, niż wysokości 2 m - bo to ryba. Rybacy jednak chyba rozpoznali
        > jesiotra, skoro go zjedli...

        Masz rację, oczywiście. Ja rzuciłem tylko okiem na fotkę, ale nie zwróciłem
        uwagi, że "kosmitę" wyłowiono w Morzu... Azowskim, i pomyślałem, że chodzi o
        jakąś rybę morską. W życiu nie uwierzę, żeby dyrektor zoo w Rostowie nigdy nie
        widział bieługi, i podejrzewam, że całą historię wymyślili nie tyle sami rybacy,
        co kreatywna pani Miroszewska z "Dziennika".
        • Gość: Uczony Re: Jesiotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 17:17
          Najwidoczniej kosmita ocalał z katastrofy statku kosmicznego i żeby móc żyć w
          wodzie upodobnił się do jesiotra.
          • uniaeuropejska1 Re: Jesiotr 13.02.07, 12:13
            Ale go odłowili i teraz Ruscy będą się musieli tłumaczyć przed Unią Galaktyczną
            z kanibalizmu.
            • petrucchio Re: Jesiotr 13.02.07, 12:38
              uniaeuropejska1 napisał:

              > Ale go odłowili i teraz Ruscy będą się musieli tłumaczyć przed Unią Galaktyczną
              > z kanibalizmu.

              Tłumaczyć się? Na pewno nie! Gdyby nawet inkryminowana płaszczka okazała się
              autentycznym kosmitą, Putin po pierwsze stanowczo odrzuciłby narzucany Rosji z
              zewnątrz model kultury zakazujący spożywania przybyszów z innych planet, po
              drugie potępiłby obłąkane oskarżenia, że za śmiercią kosmity stał on sam lub
              rosyjskie służby specjalne, a na zakończenie podkreśliłby, że rola Ukrainy w
              całej sprawie pozostaje niejasna i że być może nie doszłoby do tragedii, gdyby
              całe wybrzeże Morza Azowskiego było kontrolowane przez Rosję.
        • Gość: Ewolucjonista Re: Jesiotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 20:41
          petrucchio napisał:

          > > Raczej długości, niż wysokości 2 m - bo to ryba. Rybacy jednak chyba
          > > rozpoznali jesiotra, skoro go zjedli...

          > Masz rację, oczywiście. Ja rzuciłem tylko okiem na fotkę, ale nie zwróciłem
          > uwagi, że "kosmitę" wyłowiono w Morzu... Azowskim, i pomyślałem, że chodzi o
          > jakąś rybę morską. W życiu nie uwierzę, żeby dyrektor zoo w Rostowie nigdy nie
          > widział bieługi, i podejrzewam, że całą historię wymyślili nie tyle sami
          > rybacy, co kreatywna pani Miroszewska z "Dziennika".

          Nie tylko ona, ale i portal Gazety ufnie powtórzył newsa z Rosji (za "Faktem"!
          Gazeto, skąd czerpiesz wiedzę o świecie?! O, tempora! O, mores!)):
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3908159.html
          Zlinkowany film pokazuje jednak nie jesiotra, a rochę (Rhinobatis). Na podstawie
          zdjęcia i informacji o miejscu rzekomego złowienia ufoludka sądziłem, że
          powinien to być jesiotr. Film jednak (z którego pochodzi stopklatka) pokazuje
          nie jesiotra, a rochę. Wynika stąd, że nie mogli go nakręcić rybacy z Taganrogu,
          bo to ryba pełnomorska. Wyjaśnia to też, czemu rosyjski ekspert cytowany przez
          rosyjski portal zamieszczający film stwierdził, że takiego jesiotra dotąd nie
          widział...
          W dyskusji na forum pojawiły się głosy - bardzo prawdopodobne - że film krążył w
          sieci m.in. jako dowód klątwy Allaha, który zmienił w rybę dziewczynkę za
          kopnięcie Koranu. To by tłumaczyło brak jakichkolwiek szczątków ryby w Rosji. Po
          prostu ktoś podsunął dziennikarzom filmik nakręcony na zupełnie innym akwenie
          niż Morze Azowskie, ale dla dodania kolorytu lokalnego przypisał rybakom z
          Taganrogu.
          PS. W tym wątku na forum Nauka pierwszy przywołał rochę (pod angielską nazwą
          "guitar-fish" Pipcio/Leonard/Marines - kobieca intuicja podpowiada mi, że trafił
          przede mną na wątek poświęcony newsowi portalu gazety albo wygooglał gdzie
          indziej... :-)
          W dyskusji na forum
          • petrucchio Re: Jesiotr 09.02.07, 22:27
            Gość portalu: Ewolucjonista napisał(a):

            > Nie tylko ona, ale i portal Gazety ufnie powtórzył newsa z Rosji (za "Faktem"!
            > Gazeto, skąd czerpiesz wiedzę o świecie?! O, tempora! O, mores!)):
            > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3908159.html
            > Zlinkowany film pokazuje jednak nie jesiotra, a rochę (Rhinobatis).

            Rhinobatos (gdyby ktoś chciał sobie coś wygooglować na jej temat). Faktycznie. W
            takim razie mogę się chociaż pocieszyć, że rozpoznałem rybę ze zdjęcia jako
            chrzęstnoszkieletową. Zresztą na samym zdjęciu było tak niewiele, że wiele
            różnych zewnętrznie podobnych stworzeń wchodziło w grę.

            > PS. W tym wątku na forum Nauka pierwszy przywołał rochę (pod angielską nazwą
            > "guitar-fish" Pipcio/Leonard/Marines - kobieca intuicja podpowiada mi, że
            > trafił przede mną na wątek poświęcony newsowi portalu gazety albo wygooglał
            > gdzie indziej... :-)

            To był "rudy102...", nie Pipcio.
            • Gość: Ewolucjonista Re: Jesiotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:04
              petrucchio napisał:
              > To był "rudy102...", nie Pipcio.

              Rzeczywiście. Pipcio tylko w następnej wypowiedzi skomentował "rybę-biskupa",
              ale zasługa identyfikacji przypada "rudemu 102". W pośpiechu "skleiły" mi się w
              umyśle obie wypowiedzi... Przepraszam "rudego 102" za pomyłkę.
              • rudy102_t_34_85 Re: Jesiotr 09.02.07, 23:24
                Nie ma sprawy...
                Co do identyfikacji to parę osób też na to wpadło w dziale "DESER" gdzie
                napisano jak "ruskie zjedli kosmitę".Od jednej z nich wziąłem link,dzięki czemu
                nie musiałem grzebać w necie w poszukiwaniu ładnych zdjęć ryby-gitary.W zamian
                za to poszukałem adresu z pełną wersją online dzieła Geslera "Historia
                Animalium" gdzie-jak wiedziałem wcześniej-jest rycina ryby biskupa.Nie było to
                łatwe bo większość linków n/t udostępnia tylko kilka wybranych stron a ryba-
                biskup jest na szarym końcu 3 tomu.W końcu znalazłem całego Geslera w...Japonii.
                Wstydż się Europo!!!
                • Gość: Ewolucjonista Re: Jesiotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 01:08
                  rudy102_t_34_85 napisał:

                  > poszukałem adresu z pełną wersją online dzieła Geslera "Historia Animalium"
                  > W końcu znalazłem całego Geslera w...Japonii

                  Gesnera (Konrada) - jak zresztą napisałeś w innym wpisie. Ale poprawiam, bo to
                  ważna postać z pradziejów zoologii i wypada przypomnieć właściwe nazwisko... :-)
                  • rudy102_t_34_85 Re: Jesiotr 10.02.07, 09:37
                    Cóż,literówka...Zdarza się.A samo dzieło warte przejrzenia bo pokazuje jak
                    ogromny skok dokonał się w przyrodoznawstwie okresu renesansu w stosunku do
                    tego co było w średniowieczu.Większość opisanych zwierząt to nie fantastyczne
                    stwory a stworzenia z krwi i kości zdumiewająco realistycznie opisane i
                    sportretowane-także te egzotyczne jak np.słonie czy wielbłądy.Są też świetne
                    rysunki tura którego ostatnie egzemplarze dożywały swoich dni w Puszczy
                    Jaktorowskiej k.Grodziska Mazowieckiego.W dziale"ryby" mamy np.żabnice i ryby
                    głębinowe które dokładnie opisano dopiero na pocz.XIX stulecia.
                    Oczywiście są oczywiste błędy jak np.zaliczenie rysia do rodziny wilków zamiast
                    do kotów.Pamiętajmy jednak że sam Karol Linneusz wierzył w takie nonsensy jak
                    np.to że jaskółki na zimę nurkują w jeziorach i tam hibernują! Takie czasy...


                    • Gość: Ewolucjonista Re: Jesiotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 09:51
                      rudy102_t_34_85 napisał:

                      > Cóż,literówka...Zdarza się.

                      Oczywiście, że to drobiazg - sprostowałem tylko dlatego, że konsekwentnie
                      powtórzona...

                      > A samo dzieło warte przejrzenia

                      Właśnie. Może wrzucisz znaleziony przez siebie japoński link do dzieła Gesnera
                      online do hasła o nim w polskiej Wikipedii? Skoro już znalazłeś, skorzystaj z
                      okazji ułatwienia dostępu innnym (bo forum gazety jest jednak bardziej ulotne i
                      niszowe niż wikipedia). Mógłbym wrzucić sam, ale to Twoje trofeum poszukiwań... :-)
                      • rudy102_t_34_85 Re: Jesiotr 10.02.07, 10:01
                        Dla dobra ludzkości udostępniam prawa do swojego trofeum wszystkim chętnym.
          • pioc2 Re: Jesiotr 09.02.07, 22:43
            > Nie tylko ona, ale i portal Gazety ufnie powtórzył newsa z Rosji (za "Faktem"!
            > Gazeto, skąd czerpiesz wiedzę o świecie?! O, tempora! O, mores!)):


            gazeta.pl nie jest Gazetą Wyborczą, choć wiele osób myli je ze sobą i choć obie
            te firmy należą do jednego właściciela - Agora Sa (dla ciekawych - wyborcza ma
            stronę: www.gazetawyborcza.pl).
            Myślę, że warto to wiedzieć ;)

    • slft Re: W rosji znaleziono kosmitę 09.02.07, 12:51
      ufolud jak nic ! ;-))
    • erg2 Re: W rosji znaleziono kosmitę 09.02.07, 13:06
      Putin?????
    • Gość: Uczony Re: W rosji znaleziono kosmitę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 17:13
      Rzeczywiście, prawdziwy kosmita.
    • rudy102_t_34_85 Re: W rosji znaleziono kosmitę 09.02.07, 17:49
      Ewentualnie tzw.ryba-gitara.
      fishanatomy.net/webpages/fish/guitarfish/L_external.htm
      Lub coś w tym guście /link za jednym z kolegów z Czasu Wolnego/.
      Warto wspomnieć o pewnym incydencie jaki miał ponoć miejsce na polskim wybrzeżu
      Bałtyku w roku pańskim 1531 (!).
      Otóż jak podają uwcześni kronikarze złapano tam w sieci "morskiego człowieka"
      mającego na sobie...strój biskupa -mitrę oraz ornat- które były "przyrośnięte
      do ciała" aczkolwiek dawały się częściowo zdjąć.Ryba-biskup (jak ją nazwano)
      nie wydawała żadnego głosu ale "porozumiewała się gestami" z duchownym który
      przybył na miejsce aby obejrzeć to dziwo.Tenże uznał że jest to "cud boski" i
      nakazał rybakom wypuścić stwora do morza.Ponoć ryba-biskup wyraziła wdzięczność
      błogosławiąc zebranych znakiem krzyża po czym odpłynęła...
      W XVI wiecznym dziele Konrada Gesnera "Historia Animalium" można znależć rycinę
      ryby-biskupa sporządzoną na podstawie zeznań świadkow:
      www.humi.keio.ac.jp/treasures/nature/Gesner-web/fish/html/normal/l221.html
      Ryba-biskup to ta druga na dole.(link wymaga japonskich liter ale można to
      zignorować).
      Jak się wydaje była to właśnie owa ryba-gitara która jakimś cudem zbłądziła na
      nasze wody terytorialne.Wątpię czy żegnała się znakiem krzyża ale musiała być
      wdzięczna że nie zrobiono z nią tego co ci Rosjanie 500 lat póżniej.
      • Gość: pipcio Re: W rosji znaleziono kosmitę IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.07, 17:58
        No i widzisz biskup zachowal sie rozsadnie i kazal rzadka rybe wypuscic.
        A co robi ruski rybak - produkt radzieckiego ateizmu - rybe zezarl i popil
        wodka. Ach ci ateisci - tylko zezrec,wypic i wysr*c.
    • l.o.r.t.e.a ryba gitara, pokazana od spodu 10.02.07, 10:03

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka