Gość: percepcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 13:22 Czy możliwe jest, że wokół nas istnieje świat, niedostępny dla ludzi, ponieważ nie posiadamy zmysłów, które pozwoliłyby go poznać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: leonard3 zmysły ograniczone-instrumenty fizyki nie IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.07, 15:16 Nasze instrumenty eksploruja wszechswiat w calym spektrum promieniowania elektromagnetycznego dlatego jest malo prawdopodobne , ze jakakolwiek "obecnosc" istniejaca w ramach praw fizyki moze istniec niezauwazona. Nawet Black Holes sa zauwazalne za posrednictem pomiarow pola grawitacyjnego. Odrebna kategorie stanowia zjawiska , ktore z definicji sa poza prawami fizyki. Wszystko co jest poza pierwsza sekunda Big Bang jest poza prawami fizyki. Nie istnieje w naszej przestrzeni,czasie czy "materialnosci". Ze zjawisk fizycznyh mozna hipotetyzowac , ze grawitacja/antygrawitacja ma zdolnosc istnienia nie tylko jako pole - czyli zjawisko fizyczne ale takze jako transcedentne zjawisko supra- kosmiczne. Na tej samej zasadzie mozliwa jest transcedentnosc Boga wobec kosmosu lub aniolow wobec kosmosu. Boga nie mozna wykryc instrumentami fizycznymi. Wiekszosc ludzi posiada zdolnosc rozpoznana Boga . Jest to unikalnie ludzka cecha ciagle doskonalona w czasie ewolucji kulturowej Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: zmysły ograniczone-instrumenty fizyki nie 13.08.07, 22:41 Gość portalu: leonard3 napisał(a): > Nasze instrumenty Mam nadzieję, że nie masz na myśli "mojej" gitary. Ona jest wyłącznie moja. > Odrebna kategorie stanowia zjawiska , ktore z definicji sa poza > prawami fizyki. Wszystko co jest poza pierwsza sekunda Big Bang > jest poza prawami fizyki. Nie istnieje w naszej przestrzeni,czasie > czy "materialnosci". Koniec żartów, Leoś. To nie jest prawda. ;) Światem (Wszechświatem) jest absolutnie wszystko, co kiedykolwiek wpływało na siebie (we wzajemnych oddziaływaniach), a czego częścią jest nasze, obecnie i bezpośrednio rozpoznawane otoczenie. Fizyka opisuje absolutnie wszystkie zasady zmienności Wszechświata jako całości, od zawsze i na zawsze, także przed WW. Nie ma także "odrębnej kategorii zjawisk", ponieważ "zjawisko" dotyczy Wszechświata, a ten jest opisywalny wyłącznie przez fizykę. Owszem, w głowach ludzkich istnieją wizje "innych" światów, ale ponieważ są to już światy inne, fantastyczne i beletrystyczne, to z naszym nie mają żadnego punktu styku. I są to tylko wizje. Jak bogowie, którzy nie istnieją. > Boga nie mozna wykryc instrumentami fizycznymi. > Wiekszosc ludzi posiada zdolnosc rozpoznana Boga . Nie widzisz w tym sprzeczności? A niektórych, na przykład rozpoznających krasnoludki, to nawet zamyka się w pokojach bez klamek. ;) Nie rozumiem, dlaczego? Przecież to są "nadzwyczajne" możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: zmysły ograniczone-instrumenty fizyki nie IP: *.botany.gu.se 15.08.07, 12:27 "Fizyka opisuje absolutnie wszystkie zasady zmienności Wszechświata jako całości, od zawsze i na zawsze, także przed WW." Gratuluje dobrego samopoczucia. Az do nastepnego odkrycia... Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: zmysły ograniczone-instrumenty fizyki nie 15.08.07, 16:16 To nie jest "dobre" samopoczucie. Fizyka tak właśnie jest zdefiniowana - to absolutnie WSZYSTKIE zasady, które opisują jak zachowuje się Wszechświat, na każdym poziomie. Każda nowo zdefiniowana zasada działania dotycząca świata jest częścią fizyki. I żadna z zasad, które dotąd zostały opisane, nie jest tutaj na zasadzie dogmatu, bo musimy zakładać, że punktem odniesienia jest tylko Wszechświat, a nasz jego opis jest w ciągłej weryfikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZU Re: zmysły ograniczone-instrumenty fizyki nie IP: *.gdynia.mm.pl 15.08.07, 23:59 przepraszam, ale ja jak miałam 4 lata to widziałam Krasnoludki i mimo, że mam teraz 29 to wiem, że je widziałam (jeszcze nigdy w życiu mnie nie zamknęli) w związku z czym wiem, że one SĄ ;) natomiast zupełnie nikt mnie jeszcze nie przekonał co do istnienia Boga.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 [...] IP: 83.238.145.* 16.08.07, 01:04 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AI Re: zmysły ograniczone IP: *.tls.pl 13.08.07, 16:30 To jest pewne że istnieje. Ale po kolei: Nie posiadasz zmysłów mogących dostrzec ultrafiolet, promieniowanie rentgenowskie ani fale radiowe. Przy odrobinie pomysłowości możesz jednak zbudować urządzenia które "przetłumaczą" te zjawiska na coś odpowiedniego do ludzkich zmysłów. W ten sposób poszerzasz swoją percepcję. Ale istnieją pewne granice takiego poszerzania. Jesteśmy zbudowani z atomów, a więc wszystko co obserwujemy, w którymś momencie zahacza o elektromagnetyzm. Wszystko co w ten sposób da się dostrzec to tzw. materia barionowa. Jej badania ujawniły że oddziałuje ona ze sobą na 4 sposoby: elektromagnetycznie, grawitacyjnie, silnie i słabo. Tyle wiemy. Z tym że teraz okazuje się że z tą materią oddziałuje grawitacyjnie coś jeszcze, tzw. "ciemna materia". To jest świat którego nie potrafimy dostrzec, bo nie oddziałuje on elektromagnetycznie. Wiemy o jego istnieniu, ale niewiele poza tym. W szczególności nie wiemy czym ciemna materia jest. Wiemy za to że jest wszędzie we Wszechświecie, być może nawet na Ziemi. A teraz wyobraź sobie że istnieją jakieś inne rodzaje materii, nie oddziałujące nawet grawitacyjnie. Nie dostrzeżemy ich w żaden sposób. Albo istnieją takie które oddziałują tylko z ciemną materią, na jakichś zupełnie nowych zasadach. Możliwości jest wiele. Ale jak długo istnieje jakiś ciąg "tłumaczeń" który może doprowadzić informację o tym czymś do naszych zmysłów, jest nadzieja na zbadanie tego czegoś. Jeśli taki ciąg nie istnieje, to nigdy się o istnieniu tego czegoś nie dowiemy. Jest to dla nas niepoznawalne, czyli równie dobrze możemy uznać że tego nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
dopracowanywkazdymcalu Re: zmysły ograniczone 13.08.07, 21:09 A ja tylko nadmienie ze co raz wiecej fizykow tych badajacych prawdziwa strukture wszechswiata zglasza watpliwosci co do jego realnosci. Tak naprawde to wszystko co w kolo dostrzegamy to tylko zludzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 zmysły ograniczone ale myslenie nieograniczone IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.07, 22:07 Czy to wszystko to zludzenie? Na forum Nauka ten temat byl juz walkowny. 1)Modne jest filozoficzny belkot fizyki kwantowej. Niepewnosc co do stanu w ktorym sie znajduja czasteczki mikrokosmosu jest po prostacku interpretowane jako stan makrokosmosu. Moim zdaniem nadchodzacy przelom w postaci grawitacyjnej teorii materii zdecydowanie dowiedzie obiektywnej realnosci fizycznego kosmosu. 2) Z punktu widzenia filzoficznego myslenia realnego kosmos istnieje i nieistnieje. a)Z punktu widzenia nieskonczonosci czasu O kosmos nie istnieje. Nieskonczonosc = Nieskonczonosc + kosmos Czyli istnieje tylko Bog. Zb) punktu widzenia kosmicznego czasu istnieje tylko Kosmos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 Nie jestesmy Hindusami IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.07, 22:40 Sadze . ze przekonanie o nieistnieniu swiata fizycznego jest szkodliwe. I tak wszyscy mamy problemy ze znalezieniem sensu naszej egzystencji. Byc moze w biernej i fatalistycznej mentalnosci Hindusow przekonanie o nieraealnosci swiata zmniejsza cierpienia. Jednak chrzescijanska mentalnosc cywilzacji zachodniej wymaga od nas aktywnosci w walce z cierpieniem i stawianu czola przeciwnowsciom obiektywnie REALNEGO swiata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rado Re: Nie jestesmy Hindusami IP: *.eranet.pl 13.08.07, 22:58 A co niby za różnica, czy świat JEST realny, czy tylko takim się wydaje, skoro i tak nigdy nie będziemy w stanie tego określić? Co za różnica, czy Bóg stworzył świat REALNY, czy jedynie ,,nałożył" na naszą świadomość wirtualny hologram świata tak rzeby wydawał się rzeczywisty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 To nie hologram IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.07, 00:15 radio,czy nasze zycie to hologram? Takie domniemanie umniejsza nasze czlowieczenstwo. 1) Teologicznie. Bog ktory "na niby" dalby nam zludzenie zycia , bez szacunku dla godnosci ludzkiego wyboru nie ma racji bytu. Zakladajac z koleji , ze Bog Holograficzny jest wytworem ludzkiej wyobrazni to taki czlowiek nie ma racji bytu. 2)Filozoficznie. Zaprogramowany Hologram nie jest racjonalny i niekompatybilny zarowno z Kreacja jak i Ewolucja 2) Naukowo. Teoria Hologramu kosmosu nie ma zadnego potwierdzenia w wielokondygnacyjnym "reality testing" , ktore dokonujemy od poczatku nauki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rado Re: To nie hologram IP: *.eranet.pl 14.08.07, 09:31 ad 1. To nie jest złudzenie życia, a jedynie złudzenie otaczającej je rzeczywistości (może Bóg chciał zaoszczędzić na materiale :). Życie (dusza) ,,zanurzone" w takim hologramie świata, dokonuje wolnych wyborów i działa tak jakby wszystko dookoła było realne. W zasadzie dopóki nie jesteśmy w stanie tego odróznić, i nie możemy na bazie tej wiedzy ingerować w prawa fizyki, nie ma różnicy. Ostatni akapit jest zbyt peymistyczny - jeśli człowiek potrafo się cieszyć życiem, nawet tym krótkim, zakończonym nicością, to co w tym złego. Nie zauwazylem zeby ateiści byi mniej radośni od wierzących (chyba, że nie ma, co podejrzewam, 100% ateistów). ad 2. tego nie rozumiem. Świat hologramowy, w rodzaju zaprogramowanej rzeczywistości z nadnymi prawami, niczym nie różni się od świata rzeczywistego. Program też potrzebuje kreacji, praw i może ewoluować. ad 3. mam jednak wrażenie, że fizyka kwantowa powoli zmierza do konstatacji, że świat to w zasadzie fluktucja niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 Re: To nie hologram IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.07, 09:56 Jezeli hipoteza nie jest zakotwiczona w empirycznej rzeczywistosci ani nie tworzy racjonalnej sekwencji jest to myslanie irracjonalne czyli fantazja. Mozesz miec jakiekolwiek fantazje - ale co ma do tego forum Nauka ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rado Re: To nie hologram IP: *.eranet.pl 14.08.07, 10:21 To nie moja fantazja, a odpowiedź na Twój dramatyczny wniosek, że z ew. istnieniem wszechświata-hologramu musi oznaczać szeroko rozumiany BRAK SENSU. Nadto, nie widzę różnicy między fantazją, że Bóg stworzył hologram, a fantazją, że Bóg stworzył cokolwiek innego, która to fantazja pojawia się na form nauka nader często. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 Re: To nie hologram IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.07, 14:57 Radio, mysl ktora prezentujesz o nieistnieniu "obiektywnej realnosci" jest stara jak swiat. I wiele jej elementow przedostalo sie takze do chrzescijanstwa, np w formie "vanitas vanitatum et omnia vanitas"(marnosc nad marnosciami i tylko marnosc). Ale sluzy to raczej do stwierdzenia przemijajacej wartosci realnosci niz do negowania realnosci. Dlaczego mysl o "realnosci" jako o hologramie jest irracjonalna? Mysl racjonalna chociaz w jednym punkcie musi sie wywodzic od obiektywnej rzeczywistosci. 1)Mysl Platona wyjasniajaca nature kosmosu wywodzi sie z obserwacji nasionka gorczycy. Umysl geniusza Platona potrafil stworzyc pi ekny lancuch logiczny ktory z tak malego ulamka rzeczywistosci stworzyl model kosmosu ktory przewyzsza model kosmosu wspolczesnej nauki 2) wywod dotyczacy Boga filozoficznego jesr podobnie jak wywod Platona wywodzi sie z fizycznej rzeczywistosci kosmosu i jest w kompatybilny z mysleniem racjonalnym. 3) wywod religijny nie jest wywodem racjonalnym ale czesto dotyczy rzeczywistosci historycznej np historyczny Jezus. 4) wywod ktory nie ma zadnego punktu stycznego z rzeczywistoscia jest z definicji fantazja. "Hologram Swwiatowy" to z definicji calkowita fantazja. Calkowity brak elementow rzeczywistosci= = calkowita fantazja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rado Re: To nie hologram IP: *.eranet.pl 15.08.07, 00:00 Po pierwsze nie radio jeno RADO. Dalej jeszcze gorzej, bo jeśli zakładamy, że rzeczywistość obiektywna nie istnieje to Twoje warunki o kant dupy można potłuc. Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Nie jestesmy Hindusami 13.08.07, 23:46 Gość portalu: leonard3 napisał(a): > Sadze . ze przekonanie o nieistnieniu swiata fizycznego jest > szkodliwe. I tak wszyscy mamy problemy ze znalezieniem sensu > naszej egzystencji. Nie wszyscy, Leoś, mają takie kłopoty. Twoje wynikają w prostej konsekwencji z rozpaczliwej próby godzenia istnienia bożka, którego nie ma, a którego istnienia nie możesz - biedny niewolniku - zanegować, z wiedzą pochodzenia naukowego. A świat realny jest naprawdę iluzją, modelem w skali odpowiedniej dla mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
dopracowanywkazdymcalu Re: Nie jestesmy Hindusami 14.08.07, 11:34 > A świat realny jest naprawdę iluzją, modelem w skali odpowiedniej dla mózgu. A tak naprawde to wszyscy jestescie tylko moim zludzeniem :)))) Tylko jeszcze nie moge zapanowac nad tym zludzeniem tak zeby wszsytko bylo ulozone w nim tak jak ja chce:))) Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Nie jestesmy Hindusami 14.08.07, 18:41 dopracowanywkazdymcalu napisał: > > A świat realny jest naprawdę iluzją, modelem w skali > > odpowiedniej dla mózgu. > > A tak naprawde to wszyscy jestescie tylko moim zludzeniem :)))) > Tylko jeszcze nie moge zapanowac nad tym zludzeniem tak zeby > wszsytko bylo ulozone w nim tak jak ja chce:))) Może nie jesteś wystarczająco konsekwentny. :) Jeśli przyjmijesz, że my jesteśmy złudzeniem (nie tylko Twoim), to i Ty jesteś złudzeniem... swoim. Proste? Nie robimy niczego, co by nie wynikało z samej, czystej i deterministycznej fizyki Wszechświata, nawet jeśli są to pozornie "prywatne" myśli każdego z ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 zmysły ograniczone ateistycznym mozgiem IP: 83.238.145.* 15.08.07, 11:59 Marzeniem ateistow bylo , ze po "upadku" relgii, swiat zapelnia ludzie racjonalni, logiczni, sceptyczni. Analiza socjologiczna pokazuje cos przeciwnego - gwaltownie rosnie liczba ateistow ZABOBONNYCH. Nigdy nie bylo tylu ateistycznych wyznawcow astrologii, magnetyzmu, amuletow, fetyszow,magicznych diet oraz zwolennikow zabobonu hologramu. Wystarczy na tym forum popatrzec na liczbe zwolennikow zabobonu Hologramu" takich jak grgkh. Jest to latwe do zrozumienia. Ateisci to ludzie malo wyksztalceni i prosci ,dlatego z latwoscia mozna im wcisnac kazdy zabobonny kit. Biedni Durnie. Ha,ha,ha,ha,ha,ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oxygennnn Yes IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 15.08.07, 12:28 Oczywiście, że istnieje. Wystarczy właczyć TV na jakieś informacje i posłuchać co sie dzieje w polskiej "polityce". To jest ten "świat" którego wielu z nas nie rozumie, nie czuje, nie może w żaden sposób ogarnąć swym umysłem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fuga Re: zmysły ograniczone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 20:51 oczywiście, że istnieje. choć to kwestia wiary i interpretacji. a może nadinterpretacji? fuga.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: zmysły ograniczone 16.08.07, 02:15 > Czy możliwe jest, że wokół nas istnieje świat, niedostępny dla ludzi, > ponieważ nie posiadamy zmysłów, które pozwoliłyby go poznać? Oczywiście. Nikt nie ma, dla przykładu, detektora fal grawitacyjnych w swojej głowie czy retgenowskiego wzroku. I co w związku z tym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 Umysł Madcia ograniczony IP: 83.238.145.* 16.08.07, 11:24 No wlasnie co , drogi trollu Madcio? Tylko googlujesz i pierdzisz pytaniami. A czy ty mozg masz? Bo w ciagu roku na tym forum , nie zauwazylem ani jednej sensownej odpowiedzi tewgo autorstwa. No to odpowiedz nam pierdzimozdzku: Co w zwiazku z tym, ze w przestrzeni 0 i w czasie 0 istnieje istnieje grawitacja equiwalentna 100 milionom mas slonca? No gdziez ona sie ukryla - w du*pie caerwonego kapturka? Czary ? No czekamy na odpowiedz bufonie i ignorancie - madcio-ekscentryczny szaleniec troll Odpowiedz Link Zgłoś