qwardian 05.03.08, 21:27 www.dziennik.pl/nauka/article109616/Tajemnicza_epidemia_zabija_gejow_w_USA.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
petrucchio Re: Bakteria MRSA 05.03.08, 22:18 Poziom "doniesienia naukowego" jak zwykle w Dzienniku. To nie jest jakaś "tajemnicza epidemia", tylko szczep gronkowca złocistego (SA w nazwie = _Staphylococcus aureus_) oporny na penicyliny (w tym metycylinę: MR = methicillin-resistant) i cefalosporyny. Zabija nie tylko w USA, ale na całym świecie (odkryto go prawie pół wieku temu w Wielkiej Brytanii). W doniesieniu "Dziennika" o "zabijaniu gejów" jest tyle prawdy, że wg badań przeprowadzonych w San Francisco gronkowcem można się zarazić w trakcie stosunku homoseksualnego, a geje są narażeni na infekcję 13 razy bardziej niż osobnicy hetero. Ale że geje stanowią przeciętnie najwyżej parę procent populacji (nawet w San Francisco, chyba że w obrębie The Castro), większość ofiar MRSA stanowią jednak heteroseksualiści. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio PS: Cudze chwalicie, swego nie znacie... 05.03.08, 22:29 tinyurl.com/yv67hp nauka.opi.org.pl/raporty/opisy/synaba/113000/sn113361.htm Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Bakteria MRSA 06.03.08, 17:59 Tak to niewątpliwie jest prawdą. Należy jednak brać pod uwagę, że organizmy tych osobników przyjmują całe koktajle różnych środków farmakologicznych, ich organizm jest osłabiony włącznie z systemem odpornościowym. Jest to idealny obiekt, w którym bakteria może się czuć jak w laboratorium uodparniając się na kolejne farmaceutyki produkując kolejne ich odmiany. Prawdopodobnie z tego względu są oni pod specjalną obserwacją i notuje się ich w statystykach. Przynajmniej medycyna tego nie ignoruje, to dobry znak. Odpowiedz Link Zgłoś
andrew2008 Re: Bakteria MRSA 06.03.08, 18:50 Paradoxalnie w szpitalu najlatwiej zarazic sie antybiotyko odpornymi bakteriami - tzw. nosocomial infections. Community infections z reguly nie sa tak antybiotyko odporne. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Bakteria MRSA 07.03.08, 00:09 andrew2008 napisał: > Paradoxalnie w szpitalu najlatwiej zarazic sie antybiotyko > odpornymi bakteriami - tzw. nosocomial infections. Jak dobrze to rozważyć, to nie tak znów paradoksalnie. Gdzie, jeśli nie w szpitalu? Szpital jest miejscem skrajnego zagęszczenia chorych, siejących zjadliwymi bakteriami na prawo i lewo, a ostra selekcja, jakiej poddawane są bakterie w warunkach leczenia szpitalnego, sprzyja wymieraniu pospolitych szczepów ginących od byle antybiotyku, premiując skrajną oporność. Odpowiedz Link Zgłoś