qupaal
12.12.08, 03:00
Aye, aye. Dużo ćwiczę, jem zdrowo (rzadko smażone, dużo ryb, nie tykam niczego
z dodatkowym cukrem), nie palę, nawet nie piję. I co? Jestem upierdliwie
chorowitym człowiekiem. Lista moich dolegliwości/chorób jest spora; jadę na
lekach od lat. Szit happens. Szanujcie zdrowie, my children.