Dodaj do ulubionych

Zdrowe serce amisza

12.12.08, 03:00
Aye, aye. Dużo ćwiczę, jem zdrowo (rzadko smażone, dużo ryb, nie tykam niczego
z dodatkowym cukrem), nie palę, nawet nie piję. I co? Jestem upierdliwie
chorowitym człowiekiem. Lista moich dolegliwości/chorób jest spora; jadę na
lekach od lat. Szit happens. Szanujcie zdrowie, my children.
Obserwuj wątek
    • witek7205 Re: Zdrowe serce amisza 12.12.08, 06:29
      qupaal napisał:

      > Aye, aye. Dużo ćwiczę, jem zdrowo (rzadko smażone, dużo ryb, nie
      tykam niczego
      > z dodatkowym cukrem), nie palę, nawet nie piję. I co? Jestem
      upierdliwie
      > chorowitym człowiekiem. Lista moich dolegliwości/chorób jest
      spora; jadę na
      > lekach od lat. Szit happens. Szanujcie zdrowie, my children.

      A bo to sie nazywa naturalna selekcja.
      Natura sama eliminuje egzemplarze, co to nie potrafią z życia
      korzystać :)
      • nonieee Re: Zdrowe serce amisza 12.12.08, 18:42
        witek7205 napisał:

        > qupaal napisał:
        >
        > > Aye, aye. Dużo ćwiczę, jem zdrowo (rzadko smażone, dużo ryb, nie
        > tykam niczego
        > > z dodatkowym cukrem), nie palę, nawet nie piję. I co? Jestem
        > upierdliwie
        > > chorowitym człowiekiem. Lista moich dolegliwości/chorób jest
        > spora; jadę na
        > > lekach od lat. Szit happens. Szanujcie zdrowie, my children.
        >
        > A bo to sie nazywa naturalna selekcja.
        > Natura sama eliminuje egzemplarze, co to nie potrafią z życia
        > korzystać :)

        Oj, bo się przewrócę..........
    • hipokryzjusz kazirodzctwo może wyjść na zdrowie? 13.12.08, 14:13
      kazirodzctwo lub związki krewniacze były uważane za szkodliwe.to
      okrycie burzy tą teorię.
      Na początku był tylko Adam i Ewa.
      • madcio Re: kazirodzctwo może wyjść na zdrowie? 13.12.08, 15:43
        > kazirodzctwo lub związki krewniacze były uważane za szkodliwe.
        Nieśmiało zauważę, że społeczności amiszy są dostatecznie duże, by uniknąć
        związków zbyt blisko spokrewnionych osób. Odlegli krewni zaś mają prawie ten sam
        stopień ryzyka, co losowo wybrana osoba z populacji.

        > to okrycie burzy tą teorię.
        Wiesz w ogóle, dlaczego, wedle owej teorii, związki między blisko spokrewnionymi
        osobami są szkodliwe?

        > Na początku był tylko Adam i Ewa.
        Zacznijmy od tego, że żadnego adama i ewy nie było.
        • hipokryzjusz Re: kazirodzctwo może wyjść na zdrowie? 13.12.08, 19:34
          jak tłumaczyć ekspansję lepszego genu?
          Jeżeli pojawi się korzystna mutacja, to w dużej grupie ulegnie
          zaniknięciu,w miejszej ma większe prawdopodobieństwo przetrwania.
          Naukowcy twierdzą, że ludzkość była na granicy wyginięcia,wnioskują
          to z poziomu genetycznego zróżnicowania - dla wierzącyh byli to
          biblijni Adam i Ewa.
          Istnieje też teoria doboru krewniaczego - kochamy osoby,które są do
          nas podobne i bliżej spokrewnione, otaczających ludzi dzielimy na
          swoich i obcych.
          Jak doszło do ekspansji zmutowanego genu w przypadku Amiszów?
          • madcio Re: kazirodzctwo może wyjść na zdrowie? 14.12.08, 17:25
            > Jak doszło do ekspansji zmutowanego genu w przypadku Amiszów?
            Artykuł to pisze. W izolowanej grupie łatwiej dochodzi do rozpostrzenienia się
            mutacji. Zauważ, że to tylko ułatwia sprawę: nikt nie twierdzi, ze 100% amiszów
            ma tę mutację, czy też że w dużej populacji mutacja nie rozpostrzenia się.

            Jedynie to, że łatwiej się rozpostrzenia, choćby poprzez sam fakt mniejszej
            liczby potencjalnych partnerów i większą szansę podobnego genomu.
      • neptus Re: kazirodzctwo może wyjść na zdrowie? 16.12.08, 00:12
        hipokryzjusz napisał:

        > kazirodzctwo lub związki krewniacze były uważane za szkodliwe.to
        > okrycie burzy tą teorię.
        > Na początku był tylko Adam i Ewa.

        Niczego nie burzy, a potwierdza. Tak, jak w populacji blisko
        spokrewnionej doszło do rozpowszechnienia korzystnego genu, tak samo
        doszło do rozpowszechnienia genów niekorzystnych. Spoleczność
        amiszów ogólnie wcale nie nalezy do najzdrowszych. W artykule pisze
        też, ze na nich własnie badają przenoszenie dziedzicznych skłonności
        do różnych chorób. Czytaj uważnie.

        Poprawka: Na początku był Adam i Lilit.
    • przedmonitorem.pl Aya Aya 30.07.09, 13:33
      nie jesteś zdrowy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka