Dodaj do ulubionych

Czarne chmury nad pingwinami?

28.01.09, 18:33
To jeszcze nic - pewien uczony z miasta Mombasa wykrył, za pomocą modelowania klimatu, że już niedługo - jak tylko stężenie CO2
osiągnie 523 ppm (objętościowo) - potencja wśród mężczyzn rasy kaukaskiej zmniejszy się 0,12cm wszerz i 3cm wzdłuż.
Normalnie paranoja - gdzie ja żyję- myślałem sobie, że po totalnym
blamażu klimatologów z dziurą ozonową ci pseudonaukowcy się zamkną i
w kąciku będą przeżuwać cienkie granty od kumpli z KBN a tu proszę
volia - wymyślili globalne ocieplenie a świat jakby tylko czekał na
możliwość wydawania pieniędzy ..
Obserwuj wątek
    • nonieee Re: Czarne chmury nad pingwinami? 28.01.09, 22:55
      darekwu napisał:

      > To jeszcze nic - pewien uczony z miasta Mombasa wykrył, za pomocą modelowania k
      > limatu, że już niedługo - jak tylko stężenie CO2
      > osiągnie 523 ppm (objętościowo) - potencja wśród mężczyzn rasy kaukaskiej zmnie
      > jszy się 0,12cm wszerz i 3cm wzdłuż.
      > Normalnie paranoja - gdzie ja żyję- myślałem sobie, że po totalnym
      > blamażu klimatologów z dziurą ozonową ci pseudonaukowcy się zamkną i
      > w kąciku będą przeżuwać cienkie granty od kumpli z KBN a tu proszę
      > volia - wymyślili globalne ocieplenie a świat jakby tylko czekał na
      > możliwość wydawania pieniędzy ..

      Nie pisz tak bo Cię do gułagu zamkną. Albo jeszcze gorzej..
    • europitek Re: Czarne chmury nad pingwinami? 29.01.09, 03:02
      darekwu napisał:
      > wymyślili globalne ocieplenie a świat jakby tylko czekał na
      > możliwość wydawania pieniędzy .

      Świat już się trochę znudził wydawaniem pieniędzy na te "niezbędne każdemu cudeńka", które są ciągle reklamowane w telewizji i wszędzie gdzie się da i nie da.
      • groniu85 Re: Czarne chmury nad pingwinami? 29.01.09, 10:06
        0.tech napisał:

        > Mnie to bardzo ciekawi zaleznosc miedzy mniejsza iloscia lodu (a jak na razie
        > lodu na Antarktydzie nie ubywa), a mniejsza iloscia pingwinow. Jak je to do
        > cholery zabija?
        Jak byś uważnie przeczytał artykuł to na pewno, byś się tego dowiedział. Jest tam napisane, że pingwiny mieszkają na anarktycznym lodzie, a tak składa, że jak lodu ubywa to i "mieszkań" brakuje. Pingwiny to zwierzęta ( co jest również napisane w artukukle), które słabo adaptują się do zmieniających się warunków klimatycznych. Należy pamiętać, że wszselkie spekulacje i badania naukowców nie dają nam gwaracji, że tak właśnie się stanie, są to tylko przypuszczenia, ale nie należy ich lekceważyć.
        • 0.tech Re: Czarne chmury nad pingwinami? 29.01.09, 10:29
          Chyba nie znasz zbytnio realiow Antarktydy:
          - Lodu tam na razie nie ubywa.
          - Anarktyda to ladolod, tak wiec pingwiny mieszkaja na ladzie. Miejsca im nie ubywa.
          A z realiow blizszych nam:
          - Misie i pingwiny to slodkie zwierzatke i durne lewackie idiotki/rzady
          wybierane przez nie, zawsze odpala swoja dole Greenpissowi, zeby tylko jego
          prezesi ratowali ww. slodkie zwierzatka.
          • groniu85 Re: Czarne chmury nad pingwinami? 29.01.09, 11:45
            Jesli chodzi o Antarktyde i topniejący na niej lód, to zdania naukowcow co do tego są często bardzo sprzeczne. Niektórzy twierdzą, ze lodu tam wręcz przybywa, a inni, że ubywa. Wszycscy się zgadaszja jednak, ze na niektorych obszarach lod topnieje, a na innych go przybywa. Faktem jest, ze w 2002 roku rozpadl się lodowiec Larson B, zdaniem niektorych naukowcow ocieplenie klimatu mialo na to wplyw. A wracajc do pingwinow, to może być tak, że właśnie na Wybrzeżu Adeli zamieszkiwanym przez te pingwiny, dochodzi do zmienjsznie zalodzenie oceanu, a więc zmniejszania się zasięgu środowiska niezbędnego dla życia i rozwoju kryla, jedynego pokarmu pingwinow. Wiesz to tez jest tak w przyrodzie, ze nawet niewielka zmiana w ekostymie, moze spowodowac, ze zwierzeta nie bedą w stanie przystosowac sie do tej zmiany. Jesli masz jakies ciekawe artykuly to chetnie poczytam. Ja nie jestesm zagorzala wielbicielka ocieplenia klimatu, staram sie na to patrzec racjonalnie i brac pod uwage opinie wszystkich naukowcow i ich badan, czasem jednak trudno wyciagnac wnioski, bo opinie te sa bardzo sprzeczne. Pozdrawiam:)
            • orlet Re: Czarne chmury nad pingwinami? 29.01.09, 13:13
              Myślę, że każdy zdrowo podchodzący do tematu przyzna, że ocieplenie jest faktem. Bo jest. Problem pojawia się wtedy, gdy wmawia się nam, że to ludzie są jego przyczyną i że mają na to jakiś większy wpływ. Co prawdą nie jest.

              Natomiast w kwestii zanieczyszczenia atmosfery itp, to naturalnie lepiej zanieczyszczać mniej, bo chyba każdy woli oddychać czystym powietrzem (czy raczej możliwie czystym), które nie cuchnie, nie jest przyczyną pogarszania się zdrowia itp.. Podobnie z innymi zanieczyszczeniami (w tym hałas, który jest zaliczany do zanieczyszczeń). Nie ma to nic wspólnego z ociepleniem klimatu i denerwujące jest wciskaniem kłamstw, że jest inaczej.

              Ochrona środowiska i zdrowia to jedno (mamy wpływ), ocieplenie klimatu to drugie (nie mamy wpływu).
              • 0.tech Re: Czarne chmury nad pingwinami? 29.01.09, 14:14
                Inna sprawa to twierdzenie, ze dzieci trzeba u nas w kopalniach zamykac, bo
                powietrze na powierzchni jest zbyt skazone. Prawda jest taka, ze powietrze tak
                czyste jak obecnie to bylo dopiero przed rewolucja przemyslowa.
              • chris30 Re: Czarne chmury nad pingwinami? 24.02.09, 21:09
                Po pierwsze, ocieplenie nie jest faktem. Było ocieplenie rzymskie 2000 lat temu,
                potem średniowieczne prawie 1000 lat temu, potem "mała epoka lodowa" 500 lat
                temu, nic dziwnego, że teraz jest cieplej, ale już chyba temperatury znów
                zaczynają spadać.
                Po drugie, nie ma to nie tylko nic wspólnego z człowiekiem, ale i z CO2.
                Korelacja jest raczej z natężeniem promieniowania kosmicznego, które zwiększa
                jonizację atmosfery, więc i zachmurzenie.
                Jeśli damy sobie wmówić, że ograniczanie emisji CO2 coś da, drogo zapłacimy za
                te brednie.
                • antymarcin4 Re: Czarne chmury nad pingwinami? 24.02.09, 21:45
                  A moze wcale nie tak drogo zaplacimy? Mozna na te jak je nazywasz
                  brednie ekologiczne spojrzec troche bardziej optymistycznie.Moze ta
                  cala nagonka na ocieplanie klimatu spowoduje ze pojawia sie nowe
                  rozwiazania technologiczne w dziedzinie uzyskiwania energii? lub juz
                  istniejace dostana lepsze wsparcie. no bo pomijajac czy emisja CO2
                  ma znaczenie czy nie, to np.wydajne panele sloneczne sa dla mnie
                  bardzo interesujaca opcja.czekam tylko na polepszenie parametrow i
                  wtedy ci panowie od elektrowni, kopalni czy rurociagow "przyjazni"
                  beda mogli sie ugrysc.
            • 0.tech Re: Czarne chmury nad pingwinami? 29.01.09, 14:12
              No o to chodzi, ze jak na razie to raczej kiepsko z dowodami na ocieplenie
              poludniowej czesci hemisfery. A lodowce maja to do siebie, ze plyna i w pewnym
              momencie dochodzac do oceanu rozpadaja sie. Ocieplenie klimatu nie jest tutaj
              konieczne.

              dochodzi do zmienjsznie zalodzenie oceanu, a więc
              > zmniejszania się zasięgu środowiska niezbędnego dla życia i rozwoju kryla, jed
              > ynego pokarmu pingwinow

              to twoja teoria. To warto by udowodnic, ze kryla zaczyna brakowac. Dla twojej
              informacji nie jest to jedyny pokarm pingwinow. Sprawa raczej by dotyczyla
              wielorybow.
              Ah i ta uwaga co do zielonych aktywistek nie byla do ciebie, nic osobistego.
    • jola_z_dywit_2006a "na całej Antarktydzie żyje od 270 do 350 tys" 31.01.09, 04:11

      Za rok ktos policz i bedzie ich dajmy na to od 195 do 294 tys i nasi naukowcy
      oglosza ze ich modelowanie bylo sluszne !

      Warto przypomniec modelowania (komputerowe) towarzystwa z IPCC z przed kilku
      lat, gdy w nich nie brali pod uwage wplywu oceanow. Oceany zajamuja, bagatela
      3/4 powierzchni Ziemi.

      Pozniej niektorzy na tym forum obrazaja sie na stwierdzenie ze nie ma roznicy
      miedzy ksiedzem a takim naukowcem. Kazdy z nich walczy o koryto dla siebie.
      • the_rapist Re: Autentyczne pingwiny trzeba chronić, w odróżn 24.02.09, 23:55
        Też pomyślałem, że artykuł będzie traktował o spadającej liczbie powołań do klasztorów żeńskich.

        A co do efektu cieplarnianego Al Gore i Man-Bear-Pig.

        Moje ulubione pytanie do ekologów - Który ze składników powietrza ma największą zdolność do zatrzymywania ciepła?

        Wersja dla ekologów, którzy skończyli przynajmniej szkołę średnią - Który ze składników powietrza ma największe ciepło właściwe?

        Żaden nie podał poprawnej odpowiedzi.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka