Dodaj do ulubionych

Późne ojcostwo niedobre dla dziecka?

10.03.09, 20:16
Kilka lat temu czytałem wyniki badań amerykańskich uczonych
stwierdzające coś dokładnie odwrotnego. Ciekwe, jak jest naprawdę.
Obserwuj wątek
    • anathesis Późne ojcostwo niedobre dla dziecka? 10.03.09, 20:27
      Role czynnika matczynego latwo wytlumaczyc. Zazwyczaj na pozne
      macierzynstwo (ktore jest jednak orgraniczone zazwyczaj do 45 r.
      zycia) decyduja sie matki lepiej wyksztalcone, a wiec
      inteligentniejsze i zamozniejsze, co daje dziecim lepsze geny i
      warunki zycia. Starzy ojcowie natomist maja stare geny i to kleska
      dla dzieci. Mezczyzni wczesniej sie bowiem starzeja od kobiet.
      • maruda.r Re: Późne ojcostwo niedobre dla dziecka? 11.03.09, 04:59
        anathesis napisała:

        > Role czynnika matczynego latwo wytlumaczyc. Zazwyczaj na pozne
        > macierzynstwo (ktore jest jednak orgraniczone zazwyczaj do 45 r.
        > zycia) decyduja sie matki lepiej wyksztalcone, a wiec
        > inteligentniejsze i zamozniejsze, co daje dziecim lepsze geny i
        > warunki zycia. Starzy ojcowie natomist maja stare geny i to kleska
        > dla dzieci.

        *******************************

        Aha, więc u kobiet wraz z poziomem wykształcenia rośniej siła genów, a u
        mężczyzn odwrotnie?
    • ethebor Re: Późne ojcostwo niedobre dla dziecka? 10.03.09, 20:34
      Dokładnie to samo czytałem. Rezultat był odwrotny. Tłumaczyli że świeże plemniki
      są produkowane przez całe życie. Ale szczerze mówiąc wątpię by tu cokolwiek
      zależało od mutacji. Zdecydowana większość mutacji jest letalna, wiec gdyby były
      mutacje były na tyle częste przeżywałaby jedna ciąża na tysiąc.Poza tym część
      genomu dotycząca mózgu relatywanie nie jest taka duża, a mutacje są losowe -
      obserwolibyśmy masę innych mutacji.
      Mam wrażenie, że "australijscy naukowcy" podobnie jak "amerykańscy naukowcy" to
      często doktoranci z drugiego końca swiata, dla których profesor nie koniecznie
      ma czas :D
    • marksistowski Stara kobieta =stare jaja 10.03.09, 20:45
      Niemowle żenskie ma okreslona liczbę komorek jajowych zatrzymanych w
      połowie cyklu haploidalnego. I ten zapas jaj bez odnawiania musi
      starczyc kobiecie na całe zycie. Jajo kobiety 45 letniej to stary
      inwalida, ktory wchłonal tysiące mutagennych czynnikow jak
      promieniowanie, toksyny i wszystkie zanieczyszczenia srodowiska.
      Nic dziwnego , Ze kobiety w wieku 45 lat często rodzą potworki.
      Dla kontrastu meżczyzna co 6 tygodni produkuje swieżą speremke.
      I jezeli w wieku 60 lat ma wzwod jak stal to może zplodnic tysiąc
      samic i miec zdrowe, piękne i intreligentne dzieci.
      Szczęsliwego Dnia Mężczyzn Panowie.
      • anathesis Re: Stara kobieta =stare jaja 10.03.09, 21:06
        Tak stare zdegenerowane jajo jest niezaplodnialne, wiec nie ma z tym
        probemu. Kobiety rzadko rodza po 40 r. zycia, natura dobrze to
        obmyslila, a stare plemniki to zdegenerowane mutanty. Niestety.
        Kazdy podzial to zwiekszona liczba mutacji. Liczba powaznych
        wrodzonych chorob wynikajacych ze starego ojcowstwa jest ogromna.
        Poczytaj sobie literature naukowa na ten temat.
        • marksistowski Nie ma starych plemnikow 10.03.09, 21:28
          Najstarszy plemnik każdego mężczyzny ,liczy mniej niż szesc tygodni.
          Podczas wytrysku wsrod milionow plemnikow wygrywa i zapladnia
          najlepszy czyli istnieje naturalna selekcja plemnikow.
          Wszystkie jaja 40 letniej kobiety maja po 40 lat i wszystkie są
          zdegenerowane. Nie ma zadnego mechanizmu, ktory by przeciwdziałal
          zaplodnieniu starych, niepełnowartosciowych jaj. A wszystkie jaja
          40-letniej kobiety sa niepełnowartosciowe. A więc ciotka nie
          wymądrzaj sie. Masz do czynienia z doktorem medycyny i szczesliwym
          (dojrzałym) ojcem 4-ga pieknych , inteligentych dzieci w wieku od 6-
          ciu lat do 11-miesiecy.
          • anathesis to skrot myslowy = ze starego ojca 10.03.09, 22:38
            garsc naukowych faktow, starzy ojcowie = chore dzieci
            ---
            Epidemiology. 1995 May;6(3):282-8.
            Paternal age and the risk of birth defects in offspring.
            McIntosh GC, Olshan AF, Baird PA.
            School of Medicine, University of Wisconsin, Madison, USA.
            Previous studies have shown that advanced paternal age is
            associated with an increase in new dominant mutations that may
            result in some rare congenital anomalies or syndromes in the
            offspring. Nevertheless, few epidemiologic studies have evaluated
            the effect of paternal age on the risk of more common birth defects.
            We examined data from the British Columbia Health Surveillance
            Registry, which included a total of 9,660 cases of birth defects (22
            specific defect groups). We chose matched controls from the birth
            files of British Columbia (1952-1973). With the exception of an
            unusual change in direction in the 45-49 years age category, we
            found a general pattern of increasing relative risk estimates
            (adjusted for maternal age and other factors) with increasing
            paternal age for neural tube defects, congenital cataracts,
            reduction defects of the upper limb, and Down syndrome. For example,
            the adjusted relative risk estimates for neural tube defects in the
            offspring were 1.2 (for fathers age 30-34 years relative to 25-29
            years); 1.3 (35-39); 1.6 (40-44); 0.6 (45-49); and 2.3 (men 50 years
            and older). Men under 20 years of age were also at increased risk
            for fathering children with birth defects such as neural tube
            defects, hypospadias, cystic kidney, and Down syndrome. We
            hypothesize that among certain commonly observed birth defects a
            subgroup of cases may be due to new, unrecognized dominant
            mutations.
            ---
          • madissa Re: Nie ma starych plemnikow 11.03.09, 11:24
            Czwórka w ciągu 6 lat! Rany, człowieku, miej trochę litości nad swoją żoną,
            pohamuj swoją chuć i daj jej chociaż dwa lata odpoczynku pomiędzy kolejnymi
            porodami!
            • marksistowski Re: Nie ma starych plemnikow 11.03.09, 11:43
              Kochana madisso. It takes two to tango. Moja żona chce mieć więcej
              dzieci ,ale karmi jednoczesnie dwoje najmłodszych piesią.
              Tak intensywne karmienie powoduje wydzielanie prolaktyny , ktora
              jest inhibitorem laktacji. Także nowej ciąży nie może jeszcze byc
              przez poł roku, pomimo że kochamy się codziennie bez żadnych srodkow
              antykoncepcyjnych.
              • acc4 Re: Nie ma starych plemnikow 11.03.09, 12:13
                marksistowski napisał:

                >Moja żona chce mieć więcej dzieci ,ale karmi jednoczesnie dwoje
                najmłodszych piesią. Tak intensywne karmienie powoduje wydzielanie
                prolaktyny , ktora jest inhibitorem laktacji. Także nowej ciąży nie
                może jeszcze byc przez poł roku, pomimo że kochamy się codziennie
                bez żadnych srodkow antykoncepcyjnych.

                Tak, wielka szkoda, że pana żona nie ma więcej piersi, żeby wykarmić
                te wszystkie dzieci, które urodzi w najbliższym czasie, gdyż
                karmienie nie zapobiega zajściu w ciążę, wbrew obiegowej opinii
                panującej głównie w kołach zbliżonych do kruchty.
                • marksistowski Re: Nie ma starych plemnikow 11.03.09, 14:55
                  A wy koles ani be ani me nie rozumiesz. Bo moja żona jest
                  rozczarowana , że jej kolejna ciąża się opoznia z powodu , ze
                  obecnie karmi piersią jednoczesnie dwoje dzieci. Ale za poł roku
                  nie bedzie juz karmila Faustynki, ktora bedzie miała miała wtedy 2.5
                  roku. A iażde nasze dziecko było karmione piersią przez 2.5 roku.
                  A wtedy , na pewno bez problemow zajdzie w kolejną ciązę.
                  Moja żona jest o 30 lat młodsza ode mnie , jest piękna mlodą
                  kobietą, magistrem biologii molekularnej i pragnie miec duża rodzinę.
                  Nie pracuje i podrozuje ze mna i dziecmi po całym swiecie.
                  Widzisz taie są profity byc zona zamoznego,wykształconego, jurnego
                  starego byka jak ja. ha,ha,ha,ha,ha,ha Czyli widzisz cienki
                  atolu- ludzie spod kruchty dobre życie mają
                  • iamhier Re: Nie ma starych plemnikow 15.03.09, 18:32
                    To coś słaby z niej biolog,jak nie wie,że nawet drzewo rodzi co
                    kilka lat.....Kazde kolejne dziecko będzie slabsze.....
                    wiem,bo mam taka sytuacje w rodzine....
                    • marksistowski No to trafil się polemista kalibru .... 15.03.09, 20:51



                      ....sołtysa pierdziołka. Jest za a nawet przeciw.






                      • marksistowski Podsumowanie 15.03.09, 21:01
                        Oczywiscie nikt w sprawach prokreacji nie zwraca uwagi na oszołomską
                        Gązetę Wyborczą. Zamożny, jurny, seksowny starszy mężczyzna jak ma
                        taką fantazję, to zaplodni żone i cztery kochanki i stadko dzieci
                        sobie zrobi. Stac go, lubi je*bac - a więc wara zazdrosnym , ubogim
                        impotentom od zdrowej chuci zamożnego samca.
                        Zycie jest piękne pod warunkiem , ze dmuchasz tylko kobiety poniżej
                        30-tki.
                        • yzco_yzdeim_ycajbej Re: Podsumowanie 15.03.09, 22:19
                          > Zycie jest piękne pod warunkiem , ze dmuchasz tylko kobiety poniżej
                          > 30-tki.
                          >
                          Chyba za duże uproszczenie, czy każda poniżej 30-tki jest godna tej ceremonii ?
                          • marksistowski Re: Podsumowanie 15.03.09, 22:28
                            Z moich osobistych doswiadczen:
                            Każda poniżej 20-tki jest warta tej ceremonii.
                            Poniżej 30-tki warte ceremonii jest 50%.
                            Powyżej 30-tki - żadna.
                            • yzco_yzdeim_ycajbej Re: Podsumowanie 15.03.09, 22:33
                              marksistowski napisał:

                              > Z moich osobistych doswiadczen:
                              > Każda poniżej 20-tki jest warta tej ceremonii.
                              > Poniżej 30-tki warte ceremonii jest 50%.
                              > Powyżej 30-tki - żadna.

                              Chyba to 50% jest do przyjęcia, nie pasuje mi każda i żadna.
                              Może jakiś wzór/wykres i jakaś dolna i górna granica wiekowa...
                              • marksistowski Re: Podsumowanie 15.03.09, 22:42
                                Moj profesor anatomii na amerykanskim uniwersytecie mawiał, że aby
                                kobieta była dojrzała do stosunku, obwod jej uda musi byc większy od
                                obwodu fiuta.
                                • yzco_yzdeim_ycajbej Re: Podsumowanie 15.03.09, 23:52
                                  marksistowski napisał:

                                  > Moj profesor anatomii na amerykanskim uniwersytecie mawiał, że aby
                                  > kobieta była dojrzała do stosunku, obwod jej uda musi byc większy od
                                  > obwodu fiuta.
                                  >
                                  che...che... no więc w moich stronach jest też takie humorystyczne powiedzenie
                                  (że musi być noga grubsza od h). Ale przecież muszą już też być dobrze
                                  wykształcone te wszystkie zaokrąglenia i wypukłości, no i trzeba czekać aż
                                  prokurator zabierze swoje łapy ;)
      • madcio Słabo, leoś. 10.03.09, 22:39
        Trzeba mieć mocne dowody, by wysuwać twierdzenia dokładnie przeciwne do tez
        artykułu w komentarzach do tegoż artykułu. Jaka szkoda, że tu mamy tylko
        trollowanie. :)

        Tylko jedno.

        > Dla kontrastu meżczyzna co 6 tygodni produkuje swieżą speremke.
        A te plemniki to mu skąd się wzięły? Z nieba spadły? Czy też, nie do wiary, są
        produkowane z pewnych komórek w jądrze, które wchłonęły "tysiące mutagennych
        czynnikow jak promieniowanie, toksyny i wszystkie zanieczyszczenia srodowiska"?
        • marksistowski Słabo Madcie 11.03.09, 11:09
          Mad, ty dzieci nie masz wcale - węc twoja sperma wybrakowana jest.
          Co cię automatycznie dyskwalifikuje w tej dyskusjii.
          Co co meritum:
          40 letnie jaja to skumulowane czynniki mutagenne z 40-lat życia
          kobiety. Dla kontrastu komorki Sertoli i Lydlig, ktore sa
          kluczowe w produkcji plemnikow nie uczestniczą w procesie
          zapłodnienia. Kazde zaplodnienie to miliony swieżych plemnikow.
          PLEMNIKI SŁABE I ZMUTOWANE PRZEGRYWAJA W KONKURANCJI Z MILIONAMI
          ZDRWOYCH PLEMNIKOW.
          NIe rozumiesz nawet cytowanej literaturki. Bo mowi ona o
          hypospadii, spina bidfa i Down syndrom. jako przekazywanych przez
          starszych mężczyzn. I trafiono jak kulą w płot.
          Bo wszystkie te wady są MULTIFACTORAL. I tak :
          Spina bifida jest spowodowana w 90% brakiem kwasu foliowego w diecie
          ciężarnej kobiety.
          Hypospadias nie maja żadnego związku z wiekiem rodzicow. Zreszta
          trudno nazwac chorobą opoznione zejscie jadra do worka mosznowego .
          Co do Syndromu Downa to jest udowodnione, że juz kobieta 30 letnia ma
          zwiekszone ryzyko urodzenia dziecka z tym syndromem i ryzyko rosnie
          dramatycznie z kazdym rokiem wieku matki.
          Wiec Madstein, dziewiczy chłopcze
          • madcio Re: Słabo Madcie 11.03.09, 17:33
            He, nie spodziewałem się innej odpowiedzi od ciebie. Nakarmiłem trolla to mam. :)

            Odniosę się tylko do tego, co przypomina jakąkolwiek odpowedź na moje pytanie.
            Dla przypomnienia:

            > Dla kontrastu meżczyzna co 6 tygodni produkuje swieżą speremke.
            A te plemniki to mu skąd się wzięły? Z nieba spadły? Czy też, nie do wiary, są
            produkowane z pewnych komórek w jądrze, które wchłonęły "tysiące mutagennych
            czynnikow jak promieniowanie, toksyny i wszystkie zanieczyszczenia srodowiska"?

            > Dla kontrastu komorki Sertoli i Lydlig, ktore sa
            > kluczowe w produkcji plemnikow nie uczestniczą w procesie
            > zapłodnienia.
            Fakt zapłodnienia czy jego braku nijak się to ma do wpływu wspomnianych
            wcześniej czynników. Masz jakieś źródła, które wykazują, że te komórki są
            odporniejsze na niesprzyjające czynniki?
            • marksistowski Re: Słabo Madcie 11.03.09, 17:54
              Madcie, co ci tak możdżek przycmilo? Najzdrowszy mlody męzczyzna
              produkuje pewien procent wadliwych plemnikow. To nie jest patologia
              tylko fizjologia człowieka. Wadliwy plemnik nie ma szansy na
              zapłodnienie jaja.
              Starszy mężczyzna tez produkuje pewną ilosc wadliwych plemnikow.
              Wadliwy plemnik nie ma szans na zapłodnienie jaja.
              Czy drogi troll Madcio zrozunmiał? Czy bede musial znowu trolla
              karmic wiedzą?
              Pozatem troluniu. Komorki jąader produkujące plemniki to komorki
              diploidalne o wiele odporniejsze niz jaja, ktore są komorkami
              haploidalnymi "uśpionymi" przez 40 lat w niedokonczonej fazie
              haploidalnego podziału.
              • madcio Re: Słabo Madcie 11.03.09, 23:14
                > Najzdrowszy mlody męzczyzna produkuje pewien procent wadliwych
                > plemnikow. (...) Starszy mężczyzna tez produkuje pewną ilosc
                > wadliwych plemnikow.
                Czy ilość wadliwych plemników będzie wyższa u starszego mężczyzny?
                • marksistowski Re: Słabo Madcie 11.03.09, 23:51
                  Starszy męzczyzna ma wolniejszy metabolizm i calkowita lczba
                  plemnikow ,ktore mężczyzna produkuje w ciągu miesiąca zmniejsza sie.
                  Ale procent uszkodzonych i małomobilnych plemnikow nie zwiększa sie
                  u starszego mężczyzny. Jako niepokojące zjawisko oligospermia i
                  submobilnosc plemnikow to choroba wzrastającej liczby mlodych
                  mężczyzn i cierpi na nią około 60% młodych Polaków.
    • marksistowski Kobity tylko starszy mężcztzna zdrowo was zapłodni 11.03.09, 11:25
      Od lat maleje ilsc zdrowych i aktywnych plemnikow w spermie mlodych
      mężczyzn a zwiększa sie ilosc mało mobilnych (chorych) plemnikow.
      Jest to spowowodowane szkodliwymi czynnikami srodowiska.
      Dlatego kobieto , jezeli chcesz miec zdrowe dzieci - daj się
      zapłodnić staremu, zdrowemu "bykowi". Nie pożałujesz.
    • amid2etylo Re: Późne ojcostwo niedobre dla dziecka? 11.03.09, 11:35
      wlodek21 napisał:

      > Kilka lat temu czytałem wyniki badań amerykańskich uczonych
      > stwierdzające coś dokładnie odwrotnego. Ciekwe, jak jest naprawdę.

      Ja także czytałem kilka lat temu wyniki podobnych badań, z których wynikało, że:
      - wiek matki ma duże znaczenie dla jakości potomstwa; najlepiej, gdy kobieta rodzi do ok.28-30 roku życia, a pierwsze dziecko ok.22-24 roku własnego życia
      - wiek ojca też ma znaczenie, mianowicie takie, że nasienie młodzieńców jest mniej wartościowe jakościowo, a potomstwo o słabszym potencjale; ponoć mężczyźni dojrzali i nawet nieco starsi są ojcami najlepiej rozwijających się dzieci i najlepiej wyposażonych w potencjalne możliwości

      No i co? Myślę, że jeżeli już ktoś publikuje wyniki jakichś badań, to oprócz udostępnienia własnych wniosków i sposobu dojścia do nich, winien zauważyć, że kłócą się one ze znanymi wynikami innych badań (o ile rzeczywiście jest taka sprzeczność). I oczekiwałbym argumentacji, dlaczego właśnie taki a taki eksperyment wykazuje istnienie określonej zależności, a inny - prowadzący do odmiennych wniosków - jest wadliwie przeprowadzony, bądź błędnie zinterpretowany.
      Kopernik, na przykład, ogłaszając swoje wnioski co do ruchu ciał niebieskich, wykazał jednocześnie ułomność teorii poprzedniej.
    • mikolaj_lawenderski Późne ojcostwo niedobre dla dziecka? 11.03.09, 18:36
      > Okazało się, że w im w późniejszym wieku mężczyzna decydował się zostać
      ojcem, tym gorzej w powyższych testach wypadało jego dziecko (najwyraźniej
      było to widać podczas porównywania zdolności dzieci ojców 50-letnich i
      20-letnich).
      >Co ciekawe, zupełnie na odwrót było w przypadku kobiet. Im później decydowały
      się one na dziecko, tym bardziej zdolne ono było.

      czyli dziecko starego mężczyzny i starej kobiety = dziecku młodego mężczyzny i
      młodej kobiety??? jakoś trudno mi w to uwierzyć.
      • carl_mir Re: Późne ojcostwo niedobre dla dziecka? 11.03.09, 18:57
        Wiesz, to chyba zbyt duże uproszczenie ;)Mnie w każdym razie trochę rażą
        tatusiowie w wieku dziadków... To nieodpowiedzialne a poza tym nie chciałbym się
        dowiedzieć że byłem robiony na viagrze, bo tatuś już nie mógł normalnie....
        • baaba Re: Późne ojcostwo niedobre dla dziecka? 11.03.09, 19:26
          nikomu nie zabronisz mieć dzieci przeciez a z ta viagra to przesadzasz, myslisz
          ze mlodzi faceci to jej nie uzywaja?
          • bruce5 Re: Późne ojcostwo niedobre dla dziecka? 11.03.09, 20:01
            ja używam maxigry ;))
            • marksistowski A ja nicnie zazywam...... 11.03.09, 20:54
              ....... i mam wzwód jak stal.Kochamy się z moją o 30 lat młodsza zoną
              codziennie oprocz niedziel. Nie widze w tym nic nadzwyczjnego.
              Trzeba dbac o ogolny stan zdrowia. Zadnego alkoholu, papierosow,
              używek czy narkotykow.
    • catmruu Późne ojcostwo niedobre dla dziecka? 11.03.09, 21:41
      Mój ojciec miał 52 lata jak się urodziłam, ale nie uważam się przez to za mniej
      inteligentną. Kolejne fascynujące, niesprawdzalne wynik badań genialnych
      naukowców, ech.
    • kornel-1 Re: Późne ojcostwo niedobre dla dziecka? 12.03.09, 00:04
      Najpierw oryginalny artykuł:
      medicine.plosjournals.org/perlserv/?request=get-document&doi=10.1371/journal.pmed.1000040&ct=1
      Z pobieżnego przeglądu artykułów w sieci wynika, że zaawansowany wiek ojca ma
      negatywny wpływ na potomstwo:

      Autyzm: "Increased paternal, but not maternal, age was associated with an
      elevated risk of high-functioning autistic-spectrum disorder"
      bjp.rcpsych.org/cgi/content/abstract/193/4/316

      Epilepsja:
      "fathers aged 35 years or more were slightly more likely to have a child
      diagnosed with epilepsy compared to fathers aged 25–29 years. Our data suggest a
      modest paternal effect on the aetiology of epilepsy."
      www.springerlink.com/content/p6h7k46626168702/

      Schizofrenia:
      "The paternal age effect may be explained by de novo mutations or abnormal
      methylation of paternally imprinted genes, whereas maternal age may affect fetal
      neurodevelopment through age-related alterations in the in-utero environment.
      The influence of late paternal age to modify non-verbal IQ may be related to the
      pathways that increase the risk for schizophrenia in the offspring of older
      fathers."
      www.find-health-articles.com/rec_pub_15900226-paternal-age-intelligence-implications-age-related-genomic-changes.htm
      Społeczne funkcjonowanie:
      "This study tested the hypothesis that advanced father's age at birth would be
      associated with poorer social functioning in the general population. [...] These
      modest associations between parental age and poor social functioning in the
      general population parallel the associations between parental age and risk for
      schizophrenia and autism and suggest that the risk pathways between advanced
      parental age and schizophrenia and autism might, at least partially, include
      mildly deleterious effects on social functioning."
      schizophreniabulletin.oxfordjournals.org/cgi/content/abstract/sbn109v1
      Funkcje reprodukcyjne:
      "there is an identifiable association between advanced paternal age and
      subsequent birth defects."
      www.springerlink.com/content/q8n5r06412036q50/
      Neurobromatoza:
      "A tendency of paternal age effect, which was not accounted for by the maternal
      age effect, was observed,"
      www.springerlink.com/content/m123137822437053/
      Inteligencja:
      "A significant inverted U-shaped relationship was observed between paternal age
      and IQ scores, which was independent from a similar association of IQ scores
      with maternal age."
      www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15900226
      Czterdziestoletni ojciec to przesada. Pięćdziesięcioletni ojciec to już
      patologia. Zbyt duże ryzyko dla dziecka i zbyt duże obciążenie dla żony, która
      musi zajmować się nie tylko wychowaniem dzieci ale i zniedołężniałym - za chwilę
      - mężem. Pocieszające dla kobiet jest to, że szybciej zostają wdowami. To czasem
      wybawienie dla tych, które źle w życiu trafiły ;-)

      Kornel
      • marksistowski Ten autyzm to wygodna zapchajdziura 12.03.09, 12:39
        Czy to MMR , czy paternal age , czy przynależnosc do PiS - wszystko
        to u potomstwa powoduje autyzm. ha,ha,ha,ha
        • marksistowski Czy młody paternal age jest dobry dla żony? 12.03.09, 12:59
          Czy mlody paternal age jest dobry dla żony?
          1) 60% młodych mężczyzn cierpi na azospermię
          2) 30% mlodych mężczyzn rzuce swe zony dla innych dziewczyn
          3) Młodzi mężczyzni nie płacą alimentow
          4) Mlodzi mężczyzni nie maja majątku i mają tylko niespłacone
          kredyty.
          Tak więc z dwojga złego dla kobiety korzystniej miec
          kochającego, opiekunczego, zamożnego, sexownego i jurnego starszego
          byczka. ha,ha,ha,ha,ha
          • marksistowski 45 letnia matka to niebezpieczna patologia 12.03.09, 14:02
            45 letni ojciec to fizjologiczne optimum.
            • marksistowski Szokująca prawda 12.03.09, 14:38
              Istnieje 56x (!!!!!) wzrost syndromu Downa u dzieci matek 45-letnich
              w porownaniu do matek 24-letnich.
              Jest tylko 2 x wzrost sydromu Downa u dzieci ojcow 45-letnich w
              porownaniu do ojcow 24-letnich.
              I to powinno zakocznyć pieprzenie ignorantow.
              (na pdostawie JAMA i Pediatric i Perinatral Epidemiology)
              • thazin Re: Szokująca prawda 13.03.09, 22:23
                Marksistowski nie odkryles nic nowego piszac o tym ze pozne macierzynstwo to
                zwiekszone ryzyko Downa. Dlatego teraz lekarze robia spory biznes na badaniach
                prenatalnych ...

                A ilebys sie nie klocil i nie komentowal to - i tak nie zmienisz faktu, ze pozne
                ojcostwo tez sie wiaze z ryzykami chorob u dzieci.
                Poczytaj troszke o autyzmie i zaburzeniach z tego spectrum ..... bynajmniej wiek
                - 45 - to nie jest optymalny wiek na ojcostwo ale rozumiem, ze sobie poprawiasz
                nastroj.

                Aha i nieprawda jest ze nie ma mechanizmu na selekcje "niepelnowartosciowych"
                komorek jajowych. Oczywiscie ze jest. Nawet jak dojdzie do zaplodnienia, w
                przypadku problemow z genetyka zarodek albo sie w ogole nie zagniezdzi albo
                dochodzi do wczesnego poronienia. Akurat natura madrze to sobie wymyslila.
                Dlatego pozne macierzynstwo nigdy nie bedzie wielkim problemem spolecznym bo
                wcale tak czesto sie nie zdarza i niestety nawet techniki wspomaganego rozrodu
                niewiele sa w stanie pomoc ... za to pozne ojcostwo niestety ostatnio stalo sie
                wrecz modne, wiec lepiej zeby panowie sobie zdawali sprawe z konsekwencji. Nie
                rozumiem dlaczego tylko kobiety musza byc straszone przy kazdej wizycie u
                ginekologa, po 30tych urodzinach.

                Aha dla innego pana, ktory twierdzi ze 20 lat temu czytal artykul z wynikami
                badan z zupelnie innymi wnioskami. Tak sie sklada, ze nauka a juz chyba
                najbardziej medycyna troszke poszly do przodu. Nawet jesli nie uzywa sie
                bardziej wyrafinowanych czy zupelnie nowych technik badawczych to czesto duza
                wieksza uwage przywiazuje sie do jakosci analizy badan np. pilnujac zeby grupa
                badanych byla odpowiednio duza i zeby spelniala odpowiednie wymagania. Dlatego
                jest bardziej prawdopodobne ze nowsze badania sa blizsze prawdy......

                pozdrawiam
                • kornel-1 Re: Szokująca prawda 13.03.09, 22:50
                  thazin napisała:

                  > Marksistowski nie odkryles nic nowego piszac o tym
                  > ze pozne macierzynstwo to zwiekszone ryzyko Downa.

                  To oczywiste. Wzmianka o Downie miała na celu odwrócenie uwagi od tych chorób,
                  które mają związek z późnym wiekiem ojca.

                  Najbardziej martwiłbym się tą schizofrenią. W całości populacji chorych jest
                  około procenta, ile może być w rodzinach 50-letnich ojców?

                  Zastanawiam się nad tym, czy kolejne zapłodnienia należy traktować jako
                  niezależne zdarzenia z np. 2-procentową szansą na urodzenie dziecka, które
                  kiedyś zachoruje. Bo jak wyliczyć prawdopodobieństwo, że co najmniej jedno
                  dziecko spośród czworga będzie obciążone genetycznie? Sumować
                  prawdopodobieństwa? Czy plemniki u 55-latka mogą się różnić wadami - na przykład
                  dając jedno dziecko autystyczne a drugie schizofreniczne? Czy raczej wady będą
                  podobne - choćby z powodu jednakowego wpływu środowiska?

                  Biorąc pod uwagę, że schizofrenia ujawnia się przeciętnie około 25 r.ż.,
                  pocieszające dla 55-letniego ojca jest to, że nie będzie mógł sam się przekonać,
                  czy spłodził genetycznie obciążone dziecko.

                  Kornel
                  • marksistowski Re: Szokująca prawda 13.03.09, 23:21
                    Schizophrenia należy do multifactorial illnesses i jej expresja
                    nie zalezy od jednego czynnika. Z rownym prawdopodobienstwem można
                    mowic , ze schizophrenia jest zależna od zaawansowanego wieku matki.
                    Dla kontrastu czestotliwosc syndromu Downa jest z cała pewnoscie
                    większa o starszych matek. U kobiety 40-letniej wynosi ona 1 Down na
                    35 porodow. U kobiety 24-letniej wynosi ona 1 Down na 1400 porodow.
                    Starszy mężczyzna może i powinien byc ojcem.
                    Starsza kobieta to cmentarz rozrodczosci.
                    • iamhier Re: Szokująca prawda 15.03.09, 18:26
                      schizofrenia nie schizoprenia.......

                      co do wieku i downa......bzdura!
                      downy w polsce rodza kobiety mlode,glownie narkomanki,alkoholiczki
                      lub obciazone genetycznie,powinny dostac zakaz rodzenia.

                      co do wieku matki i downa...to wymysl domoroslych produktorow
                      im starsza matka,tym lepiej dziecko radzi sobie w zyciu....
                      no i najwazniejsze czasami-dziecko zbyt dlugo nie meczy sie z z matka
                      co wclae nie jest taki bez znaczenia..
          • iamhier Re: Czy młody paternal age jest dobry dla żony? 15.03.09, 18:29
            Kazda kobieta ,ktora brala prochy,narkotyki,a nawet leki na
            depresje,czy pila urodzi chore dziecko

            i wiek tu nie ma ŻADNEGO ZNACZENIA..

            tylko takie,czy w starszym wieku będzie w stanie maturalnie
            urodzic...
    • iamhier Późne ojcostwo niedobre dla dziecka? 15.03.09, 18:21
      KOMPLETNA DEMAGOGIA I BZDURA.....
      IM STARSZY OJCIEC I IM B.NIEZDOLNY TYM BARDZIEJ ZDOLNE BĘDZIE
      DZIECKO....

      NIGDY NA ODWROT.
      NIGDY!

      moze dlatego refunduja tym przyglupkom leki na ADHD
      • amid2etylo Re: Późne ojcostwo niedobre dla dziecka? 15.03.09, 21:50
        iamhier napisała:

        > KOMPLETNA DEMAGOGIA I BZDURA.....
        > IM STARSZY OJCIEC I IM B.NIEZDOLNY TYM BARDZIEJ ZDOLNE BĘDZIE
        > DZIECKO....
        >
        > NIGDY NA ODWROT.
        > NIGDY!

        Być może masz rację. Mało się słyszy o udanych dzieciach geniuszy. Zazwyczaj ich dzieci staczają się.
        Natomiast gdy ojciec jest matolasty i zgrzybiały, nie przytłacza dzieciaka, więc ten strzela śmiało, nie bojąc się sięgać wysoko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka