Dodaj do ulubionych

to silniejsze ode mnie...

02.06.06, 08:51
muszę się powściekać publicznie...
wiadomosci.onet.pl/1333189,11,item.html
Jakim prawem mam uwierzyć, że teczka Kaczora została sfałszowana, a np teczka
Bielańskiego czy kogo kolwiek jest prawdziwa!?
To, co sie do licha w tym kraju dzieje, urąga już resztkom zdrowego
rozsądku...
Obserwuj wątek
    • albrecht1 Re: to silniejsze ode mnie... 02.06.06, 09:34
      Muszę publicznie zwrócić Ci uwagę. Niestety ale muszę.....
      Należy Ci się ochrzan, że dopiero teraz to wszystko zauważyłaś. Nie graj tak
      często w szachy.
      • kserkses1 Re: to silniejsze ode mnie... 02.06.06, 09:53
        :)
        chyba nauczę się jeszcze w brydżyka... a może Scrabble po chińsku? To by
        potrwało akurat 4 lata.
        a najbardziej mnie wkurza,że jak to paskudnie wieszczyłam pół roku temu to mnie
        odsądzano od czci i wiary...
        • albrecht1 Re: to silniejsze ode mnie... 02.06.06, 11:25
          Powinnaś zmienić nick na Kasandra :)
          Co do brydżyka, to pamietaj: gra w piki daje wyniki. Choc osobiście wolę
          chińczyka ;)
          • kserkses1 Re: to silniejsze ode mnie... 02.06.06, 13:14
            Nie, chińczyk kiedyś OMC nie okazał się zabójczy dla mnie - z nudów zaczęłam
            się stosować do regulaminu i kasować wszystki pionki na mej drodze... Równie
            znudzone koleżanki zaczęły się rozglądać za ciężkimi przedmiotami :)
            • fk5 Re: to silniejsze ode mnie... 02.06.06, 14:36
              Opowiedzialas o tym incydencie swojemu psychoanalitykowi? Jak na to zareagowal?
    • tubylec.cieszyn Re: to silniejsze ode mnie... 02.06.06, 10:11
      A mnie się ten cały lustracyjny cyrk coraz bardziej podoba. Liczyłem, że jak
      zostaną ujawnione krakowskie teczuszki to rozpocznie się polowanie na
      czarownice. A tu bęc. Nic z tego. A byłby ubaw po pachy. Naprawdę z
      niecierpliwością czekam na ujawnienie TW wśród księży. Jak lustrować to
      wszystkich...


      Obrzucanie innych odgrzewanym g... ma w naszym kraju wielowiekową tradycję,
      dlatego też należy ją pieczołowicie pielęgnować, aby przypadkiem nie odeszła w
      zapomnienie...
      • albrecht1 Re: to silniejsze ode mnie... 02.06.06, 11:24
        tubylec.cieszyn napisał:

        > Obrzucanie innych odgrzewanym g... ma w naszym kraju wielowiekową tradycję,
        > dlatego też należy ją pieczołowicie pielęgnować, aby przypadkiem nie odeszła
        w
        > zapomnienie...

        Aż dziw, że nikt nie wpadł, by obrzucanie uczyczynić atrakcją agroturystyki.
        Swojesko, ekologicznie, jak to na ugorze :)
        • kserkses1 Re: to silniejsze ode mnie... 02.06.06, 13:15
          Cóz, atrakcją naszej agroturystyki pozostają fioletowe krowy "Milka" :)
    • czyraczek Re: to silniejsze ode mnie... 07.06.06, 08:53
      cztyli zmilczeć sprawę i przejść nad nią do porządku dziennego?
      to też fałszywki?
      wiadomosci.onet.pl/1335727,11,item.html
      • kserkses1 Re: to silniejsze ode mnie... 07.06.06, 09:07
        wg mnie, jeśli Kościół chce zostać wiarygodny powinien po prostu odsunąć
        wszystkich księży, którzy naprawdę donosili w cień. Akurat Kościół ma tę
        możliwość... I nie babrać się w ludzkiej podłości i małości publicznie, na
        łamach mniej lub bardziej szmacianych gazet.
        I jeszcze wkurza mnie "sprawdzanie" księży po linii anty radiomaryjnej -
        podejrzewam, choć nie jestem wielbicielem teorii spisku, że nie przypadkowa...
        Równocześnie wielokrotnie podnoszona kwestia agenturalnych początków Samoobrony
        nie mierzi Prawych i Sprawiedliwych...
        • wobo1704 Re: to silniejsze ode mnie... 07.06.06, 10:49
          kserkses1 napisała:
          ...
          >... I nie babrać się w ludzkiej podłości i małości publicznie, na
          > łamach mniej lub bardziej szmacianych gazet.

          Przecież większość dokumentów mogących skompromitować potencjalnych
          przeciwników została przez byłych funkcjonaruszy skopiowana i jest starannie
          przechowywana. Dotyczy to funkcjonariuszy wszystkich sił politycznych, które
          miały okazję trochę sobie porządzić.
          Nawet najbardziej rygorystyczne procedury nie zapobiegną dalszemu wyciekaniu
          dokumentów z archiwów.
          Teraz opinia publiczna będzie bombardowana kolejnymi nazwiskami aby
          podtrzymywać porządane nastroje. Moze to trwać jeszcze wiele lat.

          I nic tu nie pomoże Twoje życzenie.
          • kserkses1 wiem, niestety... 07.06.06, 11:03

            • lolo333 Re: wiem, niestety... 07.06.06, 11:26
              a czegóż się ta boisz?!
              • kserkses1 Re: wiem, niestety... 07.06.06, 11:30
                tego, zę będziemy sobie urządzać przez 4 lata polowanie na czarownice (w
                wypadku księdza,który np doniósł raz żeby mu pozwolili kościól wybudować -
                dosyć niegroźne),a w tym czasie inne czrownice będą rozpieprzały
                Rzeczpospolitą... /tak w skrócie/
          • czyraczek Re: to silniejsze ode mnie... 07.06.06, 11:38
            wobo
            zauważam, że informacje o agentach wychodzą z akt ipn, nie prywatnych zbiorów
            byłych reżimowców
            to co wiedzą jest im przydatne, póki tajne
            juz się zapewne im przydało i może być przydatne jeszcze kiedyś
            trzeba im tę broń z reki wytrącić - ujawniając
        • czyraczek Re: to silniejsze ode mnie... 07.06.06, 10:52
          kościół powinien, ale tego nie zrobił
          nawet, jak do tej pory, ostatni szum wokół sprawy nie spowodował decyzji
          personalnych, co zaewne się zmieni

          to samo tyczy uczelni wyższych i niektórych instytucji, też mogły

          nie chcę donosicieli, mają wychowywać i kształcić?
          a haki na nich dalej mogą działać, są przecież tacy, którzy je znają i mogą
          użyć, w celach różnych (patrz też gospodarka, polityka, wywiad) - niech więc
          będzie wiadomo publicznie, co i kto
        • albrecht1 Re: to silniejsze ode mnie... 07.06.06, 11:17
          kserkses1 napisała:

          > Równocześnie wielokrotnie podnoszona kwestia agenturalnych początków
          Samoobrony
          >
          > nie mierzi Prawych i Sprawiedliwych...


          Potwory i Spólka zapewne chcą wprowadzić na nowo pojęcie sprawiedliwości, prawa
          i demokracji ludowej.
          • czyraczek Re: to silniejsze ode mnie... 07.06.06, 11:42
            mierzi nie mierzi
            a ujawnianie powinno być niezalene od opcji politycznej

            brawa dla czechów i niemców
            poradzili sobie z tym już dawno i mają po sprawie, bez naszego polskiego
            piekiełka
            przy tym warto zaznaczyć, że lustracja u nich była znacznie ostrzejsza niż
            nasza wersja
            • albrecht1 Re: to silniejsze ode mnie... 07.06.06, 13:10
              czyraczek napisał:

              > mierzi nie mierzi
              > a ujawnianie powinno być niezalene od opcji politycznej

              Zgadza się.


              >
              > brawa dla czechów i niemców
              > poradzili sobie z tym już dawno i mają po sprawie,

              Niestety, u nas najdłużej trzymają się prowizorki. W tym zakresie również.
            • lolo333 Re: to silniejsze ode mnie... 07.06.06, 14:11
              racja, tam też w rządzie nie zasiadają kryminaliści.
    • kserkses1 tak... jednym z powodów zaszczucia mnie na FKC 07.06.06, 11:35
      było to, że napisałam, że niestety wierzę w to że Kwachy & Milery pozwoliły na
      lądowania CIA w Polsce...
      i co widzę:
      "Samoloty amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA), przewożące
      podejrzanych o terroryzm, lądowały w Rumunii i Polsce - oświadczył prowadzący
      śledztwo w tej sprawie z ramienia Rady Europy szwajcarski senator, Dick Marty.
      Lotnisko w Polsce prawdopodobnie było wykorzystywane jako punkt przerzutowy dla
      przewożonych przez Centralną Agencję Wywiadowczą więźniów - oświadczył Dick
      Marty.
      Nie podano nazwy lotniska."
      wiadomosci.onet.pl/1335827,12,item.html
      • czyraczek Re: tak... jednym z powodów zaszczucia mnie na FK 07.06.06, 11:39
        i bardzo dobrze, też bym pozwolił
        a potem zaprzeczał...

        racja stanu
        • kserkses1 Re: tak... jednym z powodów zaszczucia mnie na FK 07.06.06, 11:40
          czyjego stanu?
          bo nie polskiego...
          • czyraczek Re: tak... jednym z powodów zaszczucia mnie na FK 07.06.06, 11:45
            między innymi polskiego
            każde działanie przeciw terroryzmowi jest konieczne wręcz, wbrew europejskim
            lewackim działaniom i słowom
            a przy tym dobrze jest mieć w służbach usa sojuszników
            • kserkses1 Re: tak... jednym z powodów zaszczucia mnie na FK 07.06.06, 13:00
              tak - i dostać po d. od UE...
              Jak się powiedziało a -jesteśmy w UE to się nie mówi b- służymy
              USA...przynajmniej moim zdaniem... :)
              Jeśli wojna w Iraku cokolwiek zmieniła w sytuacji terorystów to jestem świętym
              tureckim, w naszej zmieniła - jest minimalna szansa, że jak coś będzie miało
              pieprznąć na chwałę Allacha w RP, to niechybnie będzie to np. Wawel...
              • czyraczek Re: tak... jednym z powodów zaszczucia mnie na FK 07.06.06, 13:13
                przeciwnikami fanatyków i tak jesteśmy z ich chorego założenia, polityka
                epizmentu (jak się to pisze?) na nic tu się nie zda
                oczywiście jak pieprznie wawel, to zaraz będzie krzyk, że się podłożyliśmy,
                taką politykę prowadzą terroryści i tak lubią głosić przeciwnicy wojny

                ue bać się nie musimy, nie wylecimy, a działania odśrodkowe to niekoniecznie
                nasza specjalność (anglia, niemcy), a jedynie argument w sporze politycznym
                używany przez aktualnych przeciwników w danej sprawie

                wojna z terroryzmem to nie tylko irak, nie o tym ja tutaj
                co do jej skutków pozytywnych dla walki z terroryzmem (negatywy są widoczne jak
                na dłoni) trudno się wypowiedzieć, bo pewnie nigdy nie będziemy wiedzieć, co by
                było gdyby
              • albrecht1 Re: tak... jednym z powodów zaszczucia mnie na FK 07.06.06, 13:17
                kserkses1 napisała:

                > tak - i dostać po d. od UE...
                > Jak się powiedziało a -jesteśmy w UE to się nie mówi b- służymy
                > USA...przynajmniej moim zdaniem... :)

                Jedno nie wyklucza drugiego. Wejście do Wspólnot nie oznacza utraty prawa do
                prowadzenia samodzielnej polityki zagranicznej. Przecież Włochy, Wlk.
                Brytania, czy Hiszpania teżnależą do UE, a wojska do Iraku wysłały.
                Jak na razie UE do przede wszystkim wspólnota gospodarcza. Militarnie w
                zakresie tzw. 3 filaru, UE jest malutkim pieskiem. Zresztą widać to było 11 lat
                temu w czasie konfliktu na Bałkanach.
            • wobo1704 Popieram. 07.06.06, 13:02
              czyraczek napisał:
              > każde działanie przeciw terroryzmowi jest konieczne wręcz, wbrew europejskim
              > lewackim działaniom i słowom
            • albrecht1 Re: tak... jednym z powodów zaszczucia mnie na FK 07.06.06, 13:14
              czyraczek napisał:

              > między innymi polskiego
              > każde działanie przeciw terroryzmowi jest konieczne wręcz,

              Otóż to. Przecież tymi samolotami przewozono przestępców, a nie uprowadzonych
              wycieczkowiczów z Honolulu.
              • lolo333 Re: tak... jednym z powodów zaszczucia mnie na FK 07.06.06, 14:19
                przestępców, którzy nigdy nie doczekają się sądu. i to jest smutne, że polak,
                mało, że potrafi, da się ponieść wiatrom (wszystkim).
                • czyraczek Re: tak... jednym z powodów zaszczucia mnie na FK 07.06.06, 14:24
                  akurat tego o polakach nie można powiedzieć, przynajmniej nie jakoś w
                  szczególności w odróżnieniu od innych narodów
        • albrecht1 Re: tak... jednym z powodów zaszczucia mnie na FK 07.06.06, 13:12
          czyraczek napisał:

          > i bardzo dobrze, też bym pozwolił
          > a potem zaprzeczał...
          >
          > racja stanu

          Takie jest życie. Tu Ci przyznam rację.
      • kserkses1 ok - więc jestem widać zatwardziałą pacyfistką 07.06.06, 14:02
        bo amerykańskie metody kija i rakiety mnie delikatnie mówiąc wkurzają, i nie
        mam ochoty widzieć RP wmieszanej w jej - amerykańskie - interesy...
        pacyfistka europocentryczna :)
      • lolo333 Re: tak... jednym z powodów zaszczucia mnie na FK 07.06.06, 14:09
        poczekaj, podadzą. tego nie dasię zataić. na pocieszenie - marty wymienił 15
        państ, ktore maczały w tym nie tylko palce.
      • wislok1 Jak ja uwielbiam twoje oszczerstwa 09.06.06, 12:14
        Nikt cię na FKC nie zaszczuł, sama odeszłaś, wcześniej robiąc karczemne
        awantury i rzucając najgorszymi epitetami
        • wislok1 W dyskusji popieram czyraczka 09.06.06, 12:16
          A Kserkses gratuluję ZNISZCZENIA pokoju na cieszyskich forach
    • czyraczek Re: to silniejsze ode mnie... 07.06.06, 13:17
      zresztą nie wiem, po co w ogóle ten szum z lotami i więźniami
      normalna rzecz
      to powinno być przeprowadzane wręcz oficjalnie, bez krygowania się na jakieś
      prawa człowieka i dziwię się, że tak się nie stało, chyba tylko dlatego,
      że "europa" za ameryką nie przepada

      a mnie do ameryki bliżej - i do gospodarki i do polityki
      unia jest prawdę mówiąc zdrowo porąbana, co nie oznacza, że się nie cieszę z
      uczestnictwa w niej polski
      • albrecht1 Re: to silniejsze ode mnie... 07.06.06, 13:20
        czyraczek napisał:

        > unia jest prawdę mówiąc zdrowo porąbana, co nie oznacza, że się nie cieszę z
        > uczestnictwa w niej polski


        Unia właściwie nie miała innego wyjścia jak być porabaną. Jednoczy państwa i
        narody, które przez stulecia wałczyły, rywalizowały ze sobą na kontynencie. Te
        animozje do końca nie wygasły, a udaje się je kanalizować właśnie w ramach UE.
        Stany miały łatwiej, bo były budowane na surowym fundamencie, w oderwaniu od
        feudalnej przeszłości Starego Kontynentu.
        • lolo333 Re: to silniejsze ode mnie... 07.06.06, 14:29
          a co, dzisiaj nie mamy feudalizmu? gdzie ty się obracasz? nie słyszałeś o
          niewolniczej ciężkiej pracy za 4,50 zl. /godz.? bez żadnych świadczeń, na czarno?
          ja słyszałem, a najbardziej mnie dziwi, że władze też o tym wiedzą. mam na myśli
          jednego z ogrodników na obrzeżach cieszyna. resztę sobie dośpiewaj.
          • albrecht1 Re: to silniejsze ode mnie... 07.06.06, 15:10
            lolo333 napisała:

            > a co, dzisiaj nie mamy feudalizmu? gdzie ty się obracasz?

            Obracam się na stołku, a czasem na rondzie jak się trafi.
            Przecież napisałem, że Europa ma przeszłość feudalną, więc jej pozostałości w
            takiej czy innej formie pojawiają się w naszym współczesnym życiu.
      • kserkses1 pytanie czy do prawdziwej, liberalnej, czy jej 07.06.06, 13:55
        maski.../o Amerykę pytam /
        Do liberalizmu amerykańskiego nic nie mam - wręcz przeciwnie, ale czasem mam
        wrażenie - jak autor tekstu we Wprost, że Polakom "wydaję się, że w Stanch
        wszystko jest za darmo i leży na ulicy"
        www.wprost.pl/ar/?O=89030&C=57
        • czyraczek Re: pytanie czy do prawdziwej, liberalnej, czy je 07.06.06, 14:04
          pieniądze na ulicy mi się może i marzą, choć nie przypuszczam by w dużej ilości
          tam leżały ;)
          będę tam za jakis rok z hakiem, to sprawdzę :))))

          mam na myśli, że podoba mi się system polityczny jako taki (niezależnie od tego
          czy akurat u steru są ci czy tamci) i gospodarczy też jako taki
      • kserkses1 Re: to silniejsze ode mnie... 07.06.06, 13:59
        "zresztą nie wiem, po co w ogóle ten szum z lotami i więźniami normalna rzecz
        to powinno być przeprowadzane wręcz oficjalnie"

        szum jest właśnie o to, że wszyscy zaprzeczali... ;)
        • czyraczek Re: to silniejsze ode mnie... 07.06.06, 14:05
          zarzuty były o to, że fakt miał miejscem
          jeszcze zanim padły zaprzeczenia
    • kserkses1 a swoja drogą - jak pięknie cyka licznik, 07.06.06, 15:07
      kiedy dyskusja dotyka polityki...
      Ciekawe zjawisko... Ciekawe czy tylko w Polsce (gdzie jak wiadomo wszyscy znają
      się na polityce i futbolu ), czy to zjawisko ogólnoludzkie...?
      • albrecht1 Re: a swoja drogą - jak pięknie cyka licznik, 07.06.06, 15:12
        Taka polityka to rodem z Grecji starożytnej. Więc to nie jest domena tylko tego
        kraju. Choć gdzie indziej robią to znacznie lepiej.
        • czyraczek Re: a swoja drogą - jak pięknie cyka licznik, 07.06.06, 15:41
          my tu sobie, jako amatorzy (chyba?), poglądy wymieniamy, w zasadzie żadna to
          polityka
          nie jestem pewien, czy gdzie indziej na porównywalnym, forumowym, poziomie
          robią to "lepiej"

          taka anegdotka
          Będąc w sierpniu 1991 poza krajem (w czasie puczu), zapytałem grupkę angoli
          siedzących przy radiu przed namiotem na kempingu, czy wiedzą, co się dzieje, bo
          ja z trasy i dopiero do mnie dotarło, że w moskwie od paru dni ostra pohulanka.
          Wyglądali mi na inteligentych, więc sądziłem, że będą zorientowani.
          Poza faktem, że coś się dzieje, nie wiedzieli nic i guzik ich to obchodziło.
          Na moje pytanie ich jedyna (poza wzruszeniem ramion) odpowiedź była: "czy
          interesuję się polityką?".
          Cóż. Nie trzeba się od razu "interesować polityką" jakoś specjalnie, by chcieć
          wiedzieć, co się na świecie dzieje i mieć o tym własne zdanie, zwłaszcza jeśli
          coś poniekąd ma lub może mieć wpływ na czyjeś życie, a rezultaty puczu mogły
          nas dotchnąć bezpośrednio. Ich zresztą przecież też.
          • tubylec.cieszyn Re: a swoja drogą - jak pięknie cyka licznik, 08.06.06, 06:33
            czyraczek napisał:

            >dla potwierdzenia wagi moich słów Siłacz palnie pięścią w stół
            ŁUP!


            Wielbiciel Kajka i Kokosza? :-)
            • czyraczek Re: a swoja drogą - jak pięknie cyka licznik, 08.06.06, 09:17
              jak najbardziej
              mam wszystkie, i to na ogół pierwsze wydania!
              • tubylec.cieszyn Re: a swoja drogą - jak pięknie cyka licznik, 08.06.06, 09:29
                a drukowane tylko w "Świecie Młodych" też?
                PS. Pamiętasz "Relax"?
                • czyraczek jasne 08.06.06, 12:29
                  choć już dawno temu obchnąłem zbiory
                  a na relaxie uczyłem się czytać
    • kserkses1 apropos amerykańskiego umiłowania 08.06.06, 08:56
      do wolności i sprawiedliwośći:
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3401959.html
      • czyraczek Re: apropos amerykańskiego umiłowania 08.06.06, 09:17
        tzn., że ameryka nie jedzie na pasku izraela ;)))
        • kserkses1 Re: apropos amerykańskiego umiłowania 08.06.06, 10:11
          czyżby?
          jakoś mam inne spostrzeżenia ;)
    • t.hanks Polska = rasizm, ksenofobia, homofobia 16.06.06, 11:50
      Tak nas słusznie oceniają Europejczycy, jesteśmy pośmiewiskiem Europy,
      kolonią USA, moherowym ciemnogrodem
      • czyraczek Re: Polska = rasizm, ksenofobia, homofobia 24.06.06, 13:10
        oczywiście z zastrzeżeniem, że Europejczycy spotykają ciebie
        od razu wiedzą, że mają do czynienia z wyjątkiem
        :DDDDDDDDDDDDDDD
    • kserkses1 będziemy mieli "sprawne państwo" ...ja oszaleję... 07.07.06, 09:39
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060707/ekonomia/ekonomia_a_1.html
      choć, rozumiem, że za rok okaże się, że sprawne też nie będzie ?
      Chyba czas kupić dom w Portugalii...
      • lolo333 Re: będziemy mieli "sprawne państwo" ...ja oszale 07.07.06, 09:57
        najwyższy czas!!!!!!! szkoda tylko, stamtąd też da się bruździć na cieszyniaków.
        • kserkses1 Re: będziemy mieli "sprawne państwo" ...ja oszale 07.07.06, 10:46
          Gościu! Uderzyłeś się w główkę, czy masz tak od dzieciństwa? Współczuję, w
          każdym razie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka