Dodaj do ulubionych

Pomysły na Cieszyn i Śląsk Cieszyński

27.10.03, 16:37
W innym wątku Arek napisał :
"2. ad rem co dalej cieszynie? ale cieszyn nie jest w pórżni to pytanie do
całej
ziemi cieszyńskiej po lewej i prawej stronie pięknej olzy co dalej? Może
wszyscy którzy chcą dyskutować jaki ma być nasz Ciesyzn, czym ma być i dla
kogo
zaczną sypać tu swoimi pomysłami?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=321&w=8696042&a=8731037

Zdecydowanie popieram Arka !
Może zaczniemy w tym miejscu zgłaszać różne pomysły i je omawiać ?
Jeżeli choć kilka uda się zrealizować, to będzie extra !
Obserwuj wątek
    • bebokk Przejście graniczne dla aut Puńców-Kojkowice 27.10.03, 16:41
      Obecnie funkcjonuje tam przejscie małego ruchu granicznego.
      dla pieszych, rowerzystów i motorowerzystów.
      Wystarczy po polskiej stronie na odcinku 100 metrów trochę poszerzyć drogę
      i położyć nowy asfalt.
      Z powodu wejścia do UE nie potrzebne będą pomieszczenia dla celników.
      Przejście odciążyłoby te w Cieszynie.
      Okolica jest bardzo piękna ichętnie korzystaliby z niego również turyści.
    • alex.stela Cieszyn 28.10.03, 08:16
      • alex.stela Cieszyn 28.10.03, 08:28
        Sądzę, że po otwarciu granic należałoby otworzyć ruch dwustronny na mostach
        Przyjaźni i Wolności, a także wprowadzić przynajmniej jedną linię autobusów
        miejskich łączącą centrum Cieszyna z dworcem kolejowym w Czeskim Cieszynie.

        Zadaszenia nad mostami proponowałbym rozebrać. Granice optyczne pomiędzy polską
        i czeską częścią miasta należałoby stopniowo niwelować, aby nad Olzą powstał
        interesujący deptaczek. Wskazane byłoby też odbudowanie kładki nad Olzą w
        okolicach Juwenii.

        No i przede wszystkim - wspólna promocja Śląska Cieszyńskiego jako atrakcyjnego
        regionu, nie tylko dla turystów, ale i inwestorów. Sam Cieszyn, sama Wisła czy
        sam Ustroń nie poradzą sobie w tym aspekcie. "W jedności siła" - jak powiedział
        Sofronow. Trzeba skłonić stronę polską i czeską do współpracy. Historyczne
        animozje na półkę. Całościowo Śląsk Cieszyński naprawdę może być atrakcyjny!
        Widzę tu nawet większą szansę niż przy wspólnej promocji z Żywcem i B-B. Co Wy
        na to?
        • Gość: Cieszyniak Dobre ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 10:01
          Zgadzam się.
          • Gość: Cieszyniak Re: Dobre ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 10:08
            Tylko tyle, bo jestem w pracy ( dlatego inny adres ) i nie mam teraz czasu na
            większy komentarz !
            • alex.stela Re: Dobre ! 28.10.03, 10:57
              Co się odwlecze, to nie uciecze...
        • bebokk Re: Cieszyn 28.10.03, 20:40
          alex.stela napisał:

          > Sądzę, że po otwarciu granic należałoby otworzyć ruch dwustronny na mostach
          > Przyjaźni i Wolności,
          Chciałbym tylko zauważyć, że OBECNIE Czesi budują szlabany na granicach !
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=321&w=8573472
          a także wprowadzić przynajmniej jedną linię autobusów
          > miejskich łączącą centrum Cieszyna z dworcem kolejowym w Czeskim Cieszynie.
          Zdecydowanie ZA

          >
          > Zadaszenia nad mostami proponowałbym rozebrać.
          Strażnicy zostaną, wejście do Schengen jest w powijakch, zadaszeń nie rozbiorą,
          bo nie lubią śniegu i deszczu w czasie pracy na łepetynach.

          Granice optyczne pomiędzy polską
          >
          > i czeską częścią miasta należałoby stopniowo niwelować, aby nad Olzą powstał
          > interesujący deptaczek. Wskazane byłoby też odbudowanie kładki nad Olzą w
          > okolicach Juwenii.
          Niegłupie

          >
          > No i przede wszystkim - wspólna promocja Śląska Cieszyńskiego jako
          atrakcyjnego
          >
          > regionu, nie tylko dla turystów, ale i inwestorów. Sam Cieszyn, sama Wisła
          czy
          > sam Ustroń nie poradzą sobie w tym aspekcie. "W jedności siła" - jak
          powiedział
          >
          > Sofronow. Trzeba skłonić stronę polską i czeską do współpracy. Historyczne
          > animozje na półkę.
          Animozje historyczne są OCZYWISTĄ rzeczą, a ich ukrywanie prowadzi tylko do
          udawanej przyjaźni, co ćwiczyliśmy za PRL.
          Ale to nie ma nic wspólnego z teraźniejszością i przyszłością.
          Twoja propozycja jest OK.

          Całościowo Śląsk Cieszyński naprawdę może być atrakcyjny!
          > Widzę tu nawet większą szansę niż przy wspólnej promocji z Żywcem i B-B. Co
          Wy
          > na to?
          Ja jestem za współpracą i z Bielskiem oraz Żywcem i z Czechami.
          W tym przypadku nie ma sprzeczności.
        • Gość: Cieszyniak Re: Cieszyn IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.03, 22:48
          Co do mostów granicznych, to należy "zgwałcić" ministerstwa spraw wewnętrznych
          Polski i Czech.
          Komunikacja autobusowa z Czeskim Cieszynem powinna mieć charakter normalnej
          linii, z przystankami.
          Jestem gorąco za promocją regionu wspólnie z Czechami.
          • alex.stela I o to chodzi! 29.10.03, 16:28
            Tylko czy starczy sił...
    • Gość: arek-go Re: Pomysły na Cieszyn i Śląsk Cieszyński IP: *.um.katowice.pl 30.10.03, 15:07
      proszę, proszę wystarczy kilka dni nieobecności.
      Super że są chętni do dyskusji czym i dla kogo ma być Cieszyn w perspektywie
      najbliższych 15-25 lat.
      Oczywiście przechodząc do szczegółu dojdziemy do rozwiązań projektowych,
      natomiast najpierw spróbujmy sobie określić naszą wizję jak chcielibyśmy żeby
      roziwjało się nasze miasto weźmy na początek pod uwagę kilka perspektyw:
      1. jesteśmy w Unii Europejskiej i możemy mówić o spójnym rozwoju obu części
      Cieszyna,
      2. interesuje nas samo miasto ale również jego otoczenie - czyli obszar
      euroregionu śląska cieszyńskiego,
      3. jednak stąpamy po ziemi bo nie o marzenia chodzi ale o wizję opierajacą sie
      na diagnozie stanu obecnego
      zapraszam,
      może w styczniu ruszy stronka o tej tematyce
      • alex.stela Re: Pomysły na Cieszyn i Śląsk Cieszyński 30.10.03, 15:28
        Zgadzam się w 100% z Twoimi założeniami.

        Za 10-20 lat to pokolenie dzisiejszych 20-30 latków będzie wpływało na losy
        naszego miasta i regionu. Trzeba się merytorycznie przygotować do sprawy, aby
        było wiadomo, co robić i w jakim kierunku podążać.

        A tak nawiasem:
        Wraz z paroma maniakami w najbliższych dniach zakładamy Stowarzyszenie
        Aktywizacji Społecznej i Rozwoju Regionu "Bractwo Księstwa Cieszyńskiego" (tak,
        wiem, że nazwa jest nieco pretensjonalna!!!). Najciekawsze jest to, że łatwiej
        zdobyć nam zwolenników i pieniądze na działanie, niż mieć dobry pomysł na to,
        co właściwie robić! Może jakoś pomożecie?
        • bebokk Re: Pomysły na Cieszyn i Śląsk Cieszyński 30.10.03, 20:15
          Bardzo ciekawy pomysł !
          Jestem zdecydowanie za !
        • Gość: erik Re: Pomysły na Cieszyn i Śląsk Cieszyński IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 11:33
          alex.stela napisał:



          > Wraz z paroma maniakami w najbliższych dniach zakładamy Stowarzyszenie
          > Aktywizacji Społecznej i Rozwoju Regionu "Bractwo Księstwa Cieszyńskiego"
          > (tak,
          >
          > wiem, że nazwa jest nieco pretensjonalna!!!). Najciekawsze jest to, że
          łatwiej
          > zdobyć nam zwolenników i pieniądze na działanie, niż mieć dobry pomysł na to,
          > co właściwie robić! Może jakoś pomożecie?


          Popieram wszystkie stowarzyszenia, pod warunkiem że w statucie zastrzegają
          sobie nieprzyjmowania dotacji z funduszy publicznych. Mam nadzieję, że właśnie
          taką porządną organizacją będzie też wasze "Bractwo".

          A co robić ? No jak to co ? Już sama nazwa waszego stowarzyszenia powinna
          wskazywać wam kierunek działania - Bractwo KSIĘSTWA ( !!! ) Cieszyńskiego.
          Jeśli powołujecie się na instytucję księstwa, to chyba naturalnym kierunkiem
          waszej działalności powinna być walka o jak największą niezależność polityczną
          i przede wszystkim finansową naszego regionu od Warszawy. Można to robić na
          różne sposoby, wszystko zależy od potencjału intelektualnego którym
          dysponujecie. Ten plan powinniście realizować poprzez wszechstronną współpracę
          z wszystkimi siłami społecznymi i politycznymi w kraju i w regionie,
          zmierzającymi w tym samym co wy kierunku, tak by w odpowiednim momencie przejąć
          część odpowiedzialności za wprowadzanie tych niezbędnych zmian na naszej ziemi.

          Wiem że to jest trochę działanie pod prąd, ale tylko takie ma dzisiaj jakiś
          sens. To by było prawdziwe wyzwanie. Trudne do zrealizowania, ale fascynujące.
          Z pewnością ciekawsze niż siedzenie za biurkiem i fantazjowanie nad "wielkimi
          projektami rozwoju ziemii cieszyńskiej" z pieniędzy podatników
          rozdysponowywanych w Brukseli czy Warszawie. Taki "urzędniczy trud" nie
          przystoi młodym ludziom.

          Generalnie, fakt że nie bardzo wiecie co robić mnie nie dziwi. Socjaliści
          skutecznie podcinają ludziom skrzydła, tak że nawet jak ktoś bardzo czegoś
          chce, to nie bardzo może, nie bardzo wie "jak", i w ogóle nie bardzo wie "co".
          Możecie więc działać w tym schizofrenicznym świecie dla samego działania i nie
          wiedząc po co, albo wyjść poza te narzucone odgórnie ramy i odetchnąć trochę
          świeżym powietrzem. Zachęcam do tego drugiego.
          • Gość: arek-go Re: Pomysły na Cieszyn i Śląsk Cieszyński IP: *.um.katowice.pl 31.10.03, 11:46
            to ciekawa koncepcja tylko uprzejmie proszę o podpowiedź skąd w takim razie
            stowarzyszenie może czerpać środki na działalność statutową, bo rozumiem
            niewyobrażasz sobie ewentualności prowadzenia stowarzyszenia mówiąc brutalnie
            bez kasy? Ja sobie niewyobrażam a jeśli twierdzisz inaczej to albo 1. jesteś
            nieskończonym marzycielem,
            2. osobą, która nie ma wyobrażenia o rzeczywistości.
            Oczywiście środki publiczne krajowe i EU nie są jedynymi ale w polskich
            realiach decydującymi o realnych mozliwościach działania
            • Gość: erik Re: Pomysły na Cieszyn i Śląsk Cieszyński IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 12:27
              Gość portalu: arek-go napisał(a):

              > to ciekawa koncepcja tylko uprzejmie proszę o podpowiedź skąd w takim razie
              > stowarzyszenie może czerpać środki na działalność statutową, bo rozumiem
              > niewyobrażasz sobie ewentualności prowadzenia stowarzyszenia mówiąc brutalnie
              > bez kasy? Ja sobie niewyobrażam a jeśli twierdzisz inaczej to albo 1. jesteś
              > nieskończonym marzycielem,
              > 2. osobą, która nie ma wyobrażenia o rzeczywistości.
              > Oczywiście środki publiczne krajowe i EU nie są jedynymi ale w polskich
              > realiach decydującymi o realnych mozliwościach działania


              Twój głos jest dość charakterystyczny. Rzeczywiście, w dzisiejszych realiach
              trudno o możliwość działania bez środków publicznych, ale - przyznasz - trudno
              być antysocjalistą wołającym o odchudzenie państwa i zmniejszenie redystrybucji
              dochodu narodowego, a z drugiej strony sięgać po kasę która przecież przez
              kogoś została wypracowana i przekazana państwu nie po to aby zasilać
              działalność różnych Bractw, lecz po to, aby zapewnić obywatelom sprawne i
              bezpieczne państwo.

              Ale ja wychodzę z założenia, że Bractwo byłoby antysocjalistyczne, czyli
              antysystemowe (taka była moja propozycja). Gdyby zaś postanowiło działać w
              kierunku jedynie modyfikacji istniejącego systemu, jakiegoś wkomponowania się
              weń, to oczywiście jak najbardziej powinno sięgać do kieszeni podatników, i to
              koniecznie jak najgłębiej, bo taka właśnie jest logika tego systemu.

              Napisałem też wyraźnie, że droga którą proponuję Bractwu jest trudna (pod prąd)
              i niekoniecznie musi zakończyć się sukcesem. Niemniej nawet żyjąc w socjaliźmie
              można znaleźć środki na działalność statutową nie okradając podatników. Przede
              wszystkim współpraca z innymi organizacjami powinna znacznie potanić koszty
              działalności stowarzyszenia, a pozostałe niezbędne fundusze należałoby szukać u
              darczyńców prywatnych (karkołomne zadanie, ale jedyne słuszne). Sporo rzeczy
              można załatwić "po znajomości". Wiele pożytecznych rzeczy da się zaś zrobić po
              prostu za darmo. Itd, itp.

              Wiem że to graniczy z niemożliwością, ale właśnie tak się robi każdą pracę
              antysystemową. To chyba oczywiste.

              Poza tym zawsze lepiej nic nie robić niż robić za pieniądze podatników. Tak po
              prostu, dla higieny psychicznej.
              • Gość: arek-go Re: Pomysły na Cieszyn i Śląsk Cieszyński IP: *.um.katowice.pl 31.10.03, 14:01
                erik napisał cyt.: "Napisałem też wyraźnie, że droga którą proponuję Bractwu
                jest trudna (pod prąd)
                i niekoniecznie musi zakończyć się sukcesem. Niemniej nawet żyjąc w
                socjaliźmie
                można znaleźć środki na działalność statutową nie okradając podatników. Przede
                wszystkim współpraca z innymi organizacjami powinna znacznie potanić koszty
                działalności stowarzyszenia, a pozostałe niezbędne fundusze należałoby szukać
                u
                darczyńców prywatnych (karkołomne zadanie, ale jedyne słuszne). Sporo rzeczy
                można załatwić "po znajomości". Wiele pożytecznych rzeczy da się zaś zrobić po
                prostu za darmo. Itd, itp.

                Wiem że to graniczy z niemożliwością, ale właśnie tak się robi każdą pracę
                antysystemową. To chyba oczywiste.

                Poza tym zawsze lepiej nic nie robić niż robić za pieniądze podatników. Tak po
                prostu, dla higieny psychiicznej"
                Halo ziemia do eryka!
                rozumiem że w swoim skrajnie liberalnym zapędzie nie masz zamiaru narzucać
                prywatnym osobom co i w jaki sposób chcą realizować swą aktywność społeczną?
                Widzę że nie śledzisz na bierząco legislacji ale zdaje się że przeoczyłeś fakt
                zmian w prawodastwie dot. darowizn dla organizacji pozarządowych?
                Co to znaczy że coś można załatwić? czyżby socjalistyczny nawyk z PRL-u coś
                można wynieść z fabryki coś z biura itp. itd? gratuluję!!!
                TAAAk do doprawdy genialna postawa nie robić nic niżby schamić się publicznym
                groszem gratuluję to napewno znajduje odzwierciedlenie w kns!!
                Co to znaczy okradanie podatników? czy ktoś zrobił jakiś wałek? wydał
                pieniądze na swoje prywante potrzeby? Budżet publiczny uchwalany jest przez
                osoby pochodzące z bezpośrednich wyborów, ngo's starające się ośrodki
                publiczne muszą stanąć do konkursu, środki grantowe służą realizacji zadań
                zgodnie z umową i rozliczaniem na podstawie faktur!Proszę więc tych ludzi
                którzy zakładają swe stowarzyszenie a także wszystkich którzy realizują swe
                talenty w pracy społecznej przeprosić.
                • Gość: erik Re: Pomysły na Cieszyn i Śląsk Cieszyński IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 15:33
                  Gość portalu: arek-go napisał(a):


                  > Co to znaczy że coś można załatwić? czyżby socjalistyczny nawyk z PRL-u coś
                  > można wynieść z fabryki coś z biura itp. itd? gratuluję!!!


                  oj, nieładnie


                  > TAAAk do doprawdy genialna postawa nie robić nic niżby schamić się publicznym
                  > groszem gratuluję to napewno znajduje odzwierciedlenie w kns!!


                  proszę jaka tolerancja dla innych przekonań. Europa, chciałoby się rzec. Może
                  zapytaj najpierw ludzi czy chcą, żeby urzeędnicy decydowali za nich komu dać
                  ich pieniądze a komunie nie. Jak myślisz, jaka będzie odpowiedź ?


                  > Co to znaczy okradanie podatników? czy ktoś zrobił jakiś wałek? wydał
                  > pieniądze na swoje prywante potrzeby?


                  Nie słyszałeś o "wałkach" ? I kto tu powinien zstąpić na ziemię...


                  > Budżet publiczny uchwalany jest przez
                  > osoby pochodzące z bezpośrednich wyborów,


                  I tym argumentem po prostu mnie zabiłeś. Chodzi ci zapewne również o tych panów
                  z Alei Ujazdowskich i tego pana z Pałacu Prezydenckiego. Padam na kolana. Tak,
                  niech dzielą moje pieniądze, w końcu sobie ich wybrałem, prawda ?
                  Ech, ech...


                  > ngo's starające się ośrodki
                  > publiczne muszą stanąć do konkursu, środki grantowe służą realizacji zadań
                  > zgodnie z umową i rozliczaniem na podstawie faktur!


                  A czy ja podważam prawdziwość tych waszych faktur ? Ja neguję sensowność
                  dzielenia pieniędzy przez urzędników, a to już jest różnica.


                  > Proszę więc tych ludzi
                  > którzy zakładają swe stowarzyszenie a także wszystkich którzy realizują swe
                  > talenty w pracy społecznej przeprosić.


                  Za co ?
                  Wysokie podatki to zamach na prawo własności. Kto je nakłada jest więc
                  złodziejem.
                  Do uczciwych urzędników nic nie mam. Do tych którzy uczciwie wygrywają
                  przetargi na grosz publiczny - też nic nie mam. Nie mam jednak wątpliwości że
                  pieniądze które się na tych przetargach wygrywa pochodzą de facto z rabunku,
                  choć dokonanego w świetle prawa.

                  Za co mam przepraszać ? Za poglądy ? Chciałoby się.

                  Ale, ale... Czy Ty przypadkiem nie jesteś urzędnikiem ? Twój bezdyskusyjny, nie
                  znoszący sprzeciwu entuzjazm dla urzędniczego dzielenia publicznego grosza
                  wydaje mi się trochę podejrzany. Bo jeżeli jesteś urzędnikiem, to wybacz, ale
                  nie występujesz tu jako obiektywny dyskutant. Ja rozumiem, rodzinę trzeba z
                  czegoś utrzymać, a jak wyrzucą z posadki to będzie krucho. Bezrobocie panie
                  starszy. Ale to nie wina wysokich podatków, oczywiście...
      • bebokk Re: Pomysły na Cieszyn i Śląsk Cieszyński 30.10.03, 20:18
        Gość portalu: arek-go napisał(a):

        > 1. jesteśmy w Unii Europejskiej i możemy mówić o spójnym rozwoju obu części
        > Cieszyna,
        Nie przeceniałbym Unii Europejskiej. Nadal pozostaną dwa miasta.
        Chodzi tylko o to, aby rozwijała się współpraca.

        > 2. interesuje nas samo miasto ale również jego otoczenie - czyli obszar
        > euroregionu śląska cieszyńskiego,
        Dokładnie tak ! Chodzi o cały powiat !

        > 3. jednak stąpamy po ziemi bo nie o marzenia chodzi ale o wizję opierajacą
        sie
        Na razie spróbujmy załatwić drobne sprawy.
        • Gość: arek-go Re: Pomysły na Cieszyn i Śląsk Cieszyński IP: *.um.katowice.pl 31.10.03, 11:54
          bebokk napisał:

          > Gość portalu: arek-go napisał(a):
          >
          > > 1. jesteśmy w Unii Europejskiej i możemy mówić o spójnym rozwoju obu częśc
          > i
          > > Cieszyna,
          > Nie przeceniałbym Unii Europejskiej. Nadal pozostaną dwa miasta.
          > Chodzi tylko o to, aby rozwijała się współpraca.
          >
          > > 2. interesuje nas samo miasto ale również jego otoczenie - czyli obszar
          > > euroregionu śląska cieszyńskiego,
          > Dokładnie tak ! Chodzi o cały powiat !
          >
          > > 3. jednak stąpamy po ziemi bo nie o marzenia chodzi ale o wizję opierajacą
          >
          > sie
          > Na razie spróbujmy załatwić drobne sprawy.

          ad. 1oczywiście że to pozostaną nadal dwa miasta bo po 1 maja 2004 nie znikną
          państwa narodowe, ale ważne jest jak się sprzedać i w sferze PR możemy
          powalczyć o wizerunek jednego organizmu miejskiego w dwu państwach a
          administracja nie ma tu nic do rzeczy weźmy pierwszy z brzegu przykład
          Londynu, który jest zlepkiem kilkunastu gmin ze swoimi kompetencjami, włazami,
          budżetami a oprócz tego jest Great London czyli zarząd metropolii i nic nie
          stoi na przeszkodzie by tak jak dotąd tylko intensywniej i konkretnie władze
          obu miast współpracowały i uzgadniały kierunki rozwoju i poszczególne
          działania.
          ad. 2 euroregion śląsk cieszyński to nie tylko powiat cieszyński to również
          kilkanaście gdmin po drugiej stronie olzy.
          ad 3. jasne od drobnych spraw zaczyna się i na nich kończy ale żeby robić to z
          sensem trzeba mieć wizję i jasno okreśłone cele a po za tym wolę i odwagę ich
          realizacji
      • Gość: erik Re: Pomysły na Cieszyn i Śląsk Cieszyński IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 11:34
        Gość portalu: arek-go napisał(a):

        > proszę, proszę wystarczy kilka dni nieobecności.
        > Super że są chętni do dyskusji czym i dla kogo ma być Cieszyn w perspektywie
        > najbliższych 15-25 lat.
        > Oczywiście przechodząc do szczegółu dojdziemy do rozwiązań projektowych,
        > natomiast najpierw spróbujmy sobie określić naszą wizję jak chcielibyśmy żeby
        > roziwjało się nasze miasto weźmy na początek pod uwagę kilka perspektyw:
        > 1. jesteśmy w Unii Europejskiej i możemy mówić o spójnym rozwoju obu części
        > Cieszyna,
        > 2. interesuje nas samo miasto ale również jego otoczenie - czyli obszar
        > euroregionu śląska cieszyńskiego,
        > 3. jednak stąpamy po ziemi bo nie o marzenia chodzi ale o wizję opierajacą
        sie
        > na diagnozie stanu obecnego
        > zapraszam,
        > może w styczniu ruszy stronka o tej tematyce



        Wymyślanie dziś wielkich projektów rozwoju ziemii cieszyńskiej jest stawianiem
        wszystkiego do góry nogami. Generalnie chodzi o to, że nie istnieje sugerowana
        przez kolegę zależność - dobry program - szybki rozwój. To jest mit.

        Czego potrzebuje Śląsk Cieszyński ? Tego co cała Polska. Wolności gospodarczej.
        Gospodarki wolnorynkowej. Dopiero wtedy wzrasta zamożność obywateli, a to jest
        niezbędny warunek rozwoju całego regionu i kraju. Urzędnicy nie są nam tutaj do
        niczego potrzebni.

        Dać ludziom wolność i włąsność - oto program. Reszta dokona się sama,
        spontanicznie, bez dzielenia funduszy przez urzędniczą brać w gmachach
        Brukseli, Warszawy, Katowic, Cieszyna.

        Wszystkich którzy chcą zrobić coś dobrego dla Śląska Cieszyńskiego wzywam
        przede wszystkim do działania na rzecz rozkucia socjalistycznych kajdanów
        pętających wszelką inicjatywę mieszkańców naszej (i nie tylko naszej) ziemi.
        Uwierzmy w ludzi i dajmy im kapitalizm - niech to będzie nasz "Pomysł na
        Cieszyn i Śląsk Ciezyński".
        • Gość: arek-go Re: Pomysły na Cieszyn i Śląsk Cieszyński IP: *.um.katowice.pl 31.10.03, 12:03
          Wymyślanie dziś wielkich projektów rozwoju ziemii cieszyńskiej jest stawianiem
          wszystkiego do góry nogami. Generalnie chodzi o to, że nie istnieje sugerowana
          przez kolegę zależność - dobry program - szybki rozwój. To jest mit.

          Czego potrzebuje Śląsk Cieszyński ? Tego co cała Polska. Wolności
          gospodarczej.
          Gospodarki wolnorynkowej. Dopiero wtedy wzrasta zamożność obywateli, a to jest
          niezbędny warunek rozwoju całego regionu i kraju. Urzędnicy nie są nam tutaj
          do
          niczego potrzebni.

          Dać ludziom wolność i włąsność - oto program. Reszta dokona się sama,
          spontanicznie, bez dzielenia funduszy przez urzędniczą brać w gmachach
          Brukseli, Warszawy, Katowic, Cieszyna.

          Wszystkich którzy chcą zrobić coś dobrego dla Śląska Cieszyńskiego wzywam
          przede wszystkim do działania na rzecz rozkucia socjalistycznych kajdanów
          pętających wszelką inicjatywę mieszkańców naszej (i nie tylko naszej) ziemi.
          Uwierzmy w ludzi i dajmy im kapitalizm - niech to będzie nasz "Pomysł na
          Cieszyn i Śląsk Ciezyński".

          Racja jeszcze żadna nawet najlepsza księżka nie sprawiła że PKB wzrósł choćby
          o 0,1% a ludziom żyło się lepiej :-)
          Ważne żeby umieć swoją wizję rozwoju wdrożyć i konsekwentnie realizować a to
          przynosi efekty przykłady można mnożyć od miast i regionów w EU przez inne
          kraje świata a na największych koncernach świata koncząc.
          Oczywiście można się obrażać na rzeczywistość ale żyjemy w państie unitarnym,
          którego konstytucja odnosi się do wartości chrześcjanskich a 91% obywateli
          uznaje się za rzymskichkatolików, którego to kościała nauka społeczna głosi
          zasady solidaryzmu i subsydiarności a nie egoizmu i prywaty. Ta wredna EU
          wreszcie to dzieło kolejnych ekip chrześcjańskich demokratów którzy opierając
          się na swych wartościach wdrożyli zasady subsydiarności i solidaryzmu pańśtw i
          narodów w wymiarze europejskim.Europa to nie Ameryka i mimo że rozpoczyna się
          właśnie bezprecedensowy proces demontażu państwa opiekunczego i likwidacji
          wielu obciążeń socjalnych to te die zasady pozostaną dominantą działań
          europejczyków bo tylko taka polityka umożliwia równomierny i zrównoważony
          rozwój państw, regionów i wszystkich grup społecznych.
          • Gość: erik Re: Pomysły na Cieszyn i Śląsk Cieszyński IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 13:07
            Ha, i zeszliśmy trochę z tematu.

            Trochę chybione jest to Twoje powoływanie się na katolicyzm. To co z Europą
            zrobili chadecy na szczęście nie jest dogmatem, i w żaden sposób mnie jako
            katolika nie wiąże.

            Ze Starego Testamentu przejęliśmy dekalog, i tam jest takie fajne
            przykazanie "nie kradnij". Dedykuję je zawsze socjalistom.

            Lubię też cytaty z encykliki Rerum Novarum Leona XIII. Na przykład ten: "Nie
            należy więcej od państwa wymagać i dalej iść, niż tego wymaga usunięcie nadużyć
            lub uchylenie niebezpieczeństwa". I w innym miejscu: "Jest dziś wielu, którzy
            atakują Kościół z powodu jego wspaniałej akcji miłosierdzia i w jej miejsce
            tworzą państwową dobroczynność, lecz nie zdoła przemyślność ludzka niczym
            zastąpić chrześcijańskiej miłości, która się cała oddaje pożytkowi bliźnich".
            Albo to: "Wysokie podatki są zamachem na prawo własności".

            Lepiej nie powoływać się na społeczną naukę Kościoła i nie przerzucać się
            cytatami z encyklik, bo jedne często przeczą drugim, a te na które ja się
            powołuję mają o tyle wyższą wartość, że były chronologicznie wcześniejsze ;-)

            A co powiesz na poglądy Ojca Kościoła św. Bazylego Wielkiego który w
            nierównościach widział wprost zaletę: "Czy Bóg jest niesprawiedliwy,
            rozdzielając ludziom rzeczy nierówno ? Dlaczego ty masz wszystkiego w
            obfitości, a drugi żebrze, jeśli nie dlatego, byś ty właściwym rozdawaniem
            zdobył sobie zasługę, a on cierpliwością nagrodę".

            I można by tak ciągnąć dalej, i dalej. Ty swoje cytaty z papieży XX wiecznych,
            ja swoje ze starożytnych, czy choćby tych którzy ze zgrozą patrzyli pod koniec
            XIX wieku na narodziny socjalizmu.

            Dlatego posługujmy się zdrowym rozsądkiem. On jest niezawodny. Zawsze odrzuca
            socjalizm jako system mniej efektywny i niesprawiedliwy.

            Chyba nie oskarżysz mnie o herezje ? ;-)
            • Gość: arek-go Re: Pomysły na Cieszyn i Śląsk Cieszyński IP: *.um.katowice.pl 31.10.03, 13:48
              to ciekawa teża że dokument wcześniejszy ma moc większą od póxniejszego w
              świecie prawa takie twierdzenie wywołałoby łzy rozbawienia.
              NIe widzę sprzeczności w wygłoszonych poglądach ale w ich rozumieniu pewnie
              się różnimy cóż...
              • Gość: erik Re: Pomysły na Cieszyn i Śląsk Cieszyński IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 15:27
                Gość portalu: arek-go napisał(a):

                > to ciekawa teża że dokument wcześniejszy ma moc większą od póxniejszego w
                > świecie prawa takie twierdzenie wywołałoby łzy rozbawienia.


                Chłopie, gdzie twoje poczucie humoru... Choć rzeczywiście nauka św. Bazylego
                właśnie ze względu na swoje zaczepienie w starożytności ma dla mnie większą
                wagę niż całkiem świeżej daty rewelacje chadeko-socjalistów.
    • slezan up 31.10.03, 18:03
    • slezan up 31.10.03, 18:18
    • alex.stela up 13.11.03, 16:43

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka