perlailotr 10.03.04, 22:49 Chcialem wymienic wiatraki na takie, ktorych nie slychac, popodlaczalem wszystko a on piiip, piiiip piiiip piiiip i sie nie uruchamia. Besta... I jak tu nie klac? Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
basturk Re: wlasnie zepsulem komputer 10.03.04, 23:07 ehhhh nie martw sie i uważaj ta bestia jest cwańsza niż sie z pozoru wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magi Re: wlasnie zepsulem komputer IP: *.tsi.tychy.pl 11.03.04, 09:17 Perłoiłotrze, skoro udało ci się zepsuć kompa, to jak napisałes tego posta? Na maszynie do szycia?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magi Re: wlasnie zepsulem komputer IP: *.tsi.tychy.pl 11.03.04, 09:29 Gość portalu: magi napisał(a): > Perłoiłotrze, skoro udało ci się zepsuć kompa, to jak napisałes tego posta? Na > maszynie do szycia?????????? oczywiście miało być maszyna do pisania:)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kaner Re: wlasnie zepsulem komputer 11.03.04, 10:16 Pewnie jako lotr poszedl i zabral komus komputerka ojoj;-) Odpowiedz Link Zgłoś
perlailotr Re: wlasnie zepsulem komputer 11.03.04, 11:33 Dokladnie, szedł sobie zespół staruszek niosących notebooki, wpadłem między nie z szaleńczym okrzykiem "ałła!" i tnąc pałaszem na prawo i lewo jednej notebooka uprowadziłem. Ugh... maki na szczęście się rzadziej psują, na maczku pisałem. A już wiem co się z pecetem stało - płyta głowna sruuuuuu-spaliła się... Agrhhhhhhh Odpowiedz Link Zgłoś
fockx Re: wlasnie zepsulem komputer 11.03.04, 14:31 Poruszon głeboko Waszą tragedyją tuszę, iż acan niedowolnie owerklokował :) Odpowiedz Link Zgłoś
kaner Re: wlasnie zepsulem komputer 11.03.04, 14:51 to trza bylo od razu jednego dla mnie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś