Dodaj do ulubionych

Problem z biurem nieruchomości

14.01.13, 13:54
Witam,

W piątek na tablicy ukazało się ogłoszenie biura nieruchomości o tym, że mają w swojej ofercie mieszkanie - idealne dla mnie. Szukam parteru, na osiedlu A, 2 pokoi.
To jest to ogłoszenie - tablica.pl/oferta/tychy-sprzedam-mieszkanie-2-pokojowe-105-000-CID3-ID26csN.html

W piątek zadzwoniłem dopytać o szczegóły, zapytałem o zainteresowanie - facet powiedział, że jest dość duże. Dziś dzwonię i dostaję info, że jest już osoba zainteresowana, że zdecydowała się natychmiast na mieszkaniu. I pytanie - czy to jest możliwe, żeby sprzedali tak szybko mieszkanie? ja rozumiem, że moga być skuteczni ale żeby aż tak? I to jeszcze z prowizją 0%?
Obserwuj wątek
    • gitares Re: Problem z biurem nieruchomości 14.01.13, 14:15
      Co do szybkości sprzedaży mieszkania, to jest to możliwe. Co prawda, nie sądzę, aby było już sprzedane w sensie prawnym (tj. akt notarialny), ale może być już wpłacony zadatek i traktują to jako sprzedane. Oczywiście taka szybka decyzja nie jest raczej normą, ale nie jest niemożliwa. Może zaistniec np. wtedy, gdy:
      - kupujący widział wcześniej już trochę mieszkań i ma rozeznanie co jest na rynku, a do tego agent go zbajerował, że jest kupiec na to mieszkanie. Wtedy w piatek ogląda, a w sobotę się decyduje i wpłaca zadatek.
      - inna sytuacja, jakiej ja doświadczyłem: sorzedawałem mieszkanie i jednego dnia po południu klienta oglądała go, a do południa drugiego dnia dostałem telefon od mojej agentki, że klientka wpłaciła zadatek. Okazało się, że to starsza kobieta, która mieszkała w bloku na przeciwko i zmarł jej mąż. Szukała czegoś mniejszego (bo jest już sama) i na niższym piętrze (bo wiek i sily nie te). A zależało jej na tej okolicy, bo ją znała (sklepy, uslugi), znała ludzi. A akurat moje mieszkanie spełniało wszystkie jej oczekiwania, więc się szybko zdecydowała.
      - poza tym jedno mieszkanie może być sprzedawane przez wiele biur - i akurat ktoś z innego biura mógł np. oglądać w poniedziałek, zdecydować się w czwartek, w sobotę wpłacić zadatek i wtedy dopiero to inne biuro zablokowało ofertę, a to twoje biuro nic do tego czasu nie wiedziało i mówiło, że oferta jest dostępna.
      Tak więc wytłumaczenia są - natomiast, czy któreś z powyższych zaistniało, to ciężko stwierdzić. Natomiast 0% prowizji, to jest już trochę dziwne - z czego to biuro żyje? Na pewno trzeba by dokładnie umowę przeczytać.
      • aniask_mama Re: Problem z biurem nieruchomości 14.01.13, 18:26
        Przy tej cenie sprzedaży? Bardzo możliwe. To jest cena bardzo ponizej rynkowej nawet jeśli jest do odnowienia czy dużego remontu. Bez prowizji też mozliwe - agencja może uzgodnić ze sprzedającym, że on np. płaci x2, bo klientowi zależy, aby szybko znaleźć kupca i zgadza się ponieść koszty x2.
        • gitares Re: Problem z biurem nieruchomości 15.01.13, 07:27
          Co do prowizji, to anisk_mama, masz rację. Źle sobie przeczytałem i myślałem, że nikt nie płaci prowizji, a to tylko kupujący nie płaci.
          • mis_tychy Re: Problem z biurem nieruchomości 25.01.13, 10:05
            Spotkałem się z pracownikiem tego biura, chciałem sprzedać swoje mieszkanie i kupić większe. Dowiedziałem się sporo a sprawa w największym uproszczeniu wygląda tak. Ja, jako sprzedający, płacę prowizję ale biuro już nie pobiera prowizji od kupującego. Na pytanie, czy jeśli inny pośrednik będzie chciał skorzystać z oferty to co wtedy? Normalnie idzie na moje mieszkanie i jak się tamten kupujący od innego pośrednika zdecyduje to wtedy moja agencja dzieli prowizję i oddaje jej część do drugiego biura a od kupującego nie pobierają wynagrodzenia. Dla mnie to chyba zdrowa sytuacja - z tego co czytałem w między czasie to tak działa cywilizowana ameryka i część cywilizowanej europy. Płaci sprzedający, kupujący nie płaci.

            Podpisałem umowę na sprzedaż mojego mieszkania i w po niecałych 10 dniach mam umowę z kupującym - załatwia on jeszcze kredyt ale kupiec znaleziony, co mnie bardzo cieszy. I on nie płaci prowizji - był z innego biura i specjalnie o to go zapytałem przy umowie ;-) Teraz moja kolej na poszukiwanie mieszkania - jak ktoś ma 2 pokoje, najlepiej na osiedlu A, 1-2 piętro to j bardzo chętnie zapoznam się z mieszkanie.
            • gitares Re: Problem z biurem nieruchomości 25.01.13, 13:10
              Dzięki za rozpoznanie tematu:)
        • mis_tychy Re: Problem z biurem nieruchomości 15.01.13, 17:53
          O ile sprzedaż miała być szybka i rozumiem cenę mieszkania to z tą prowizją to już mnie bardzo zastanowiło. Rozumiem, że właściciel mieszkania płaci większe wynagrodzenie dla biura a ja nie płace nic? Pytam bo cały dzień dziś dzwoniłem po różnych agencjach, w Tychach i w najbliższych okolicach (Katowice, Mysłowice itd.) i raczej jak mówiłem o 0% to wszyscy jednym głosem: a uda się Panu przekonać sprzedającego do takiej umowy? Cud by musiał być. No i wchodzę na ich stronę www a tam więcej ofert z 0%. Żadna inna agencja w Tychach nie proponuje takich warunków, co mnie trochę dziwi.
          Umówiłem się na spotkanie u nich w biurze, będę sprzedawał swoje mieszkanie i przyznam szczerze, że mnie trochę to intryguje i ciekawi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka