IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 20:46
------------------------------------------------------------------------------
--
irytują mnie własciciele psów przeważnie
trzymają psy wielkie jak krowy w bloku
te krowy srają wokół tego bloku


najbardziej śmieszy mnie widok kobiet i mężczyzn w średnim wieku, którzy
wyprowadzają psy swoich dzieci
pitbule, rotwajlery.......
srający morderca i niewinna pani

Obserwuj wątek
    • radexior Re: psy 14.02.05, 21:09
      Uważasz, że napisałaś tak błyskotliwy post że należy z niego nowy wątek tworzyć?
      • Gość: lolita Re: psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 21:12
        jezu
        więcej sie nie odezwe
        • radexior Re: psy 14.02.05, 21:18
          Gość portalu: lolita napisał(a):

          > jezu
          > więcej sie nie odezwe

          ...i w dodatku wywołujesz we mnie poczucie winy;-)
        • Gość: jołki połki Re: psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 21:29
          Dawaj lolita dawaj, nie przejmuj się tymi bęcwałami. Bardzo słuszna uwaga z
          twojej strony. Bedziecie mieć zasrane miasto na wiosne, jak coś z tym nie
          zrobicie. Mówię, że "będziecie" bo ja mieszkam w swoim domku na peryferiach
          gdzie jest czyściutko i spokojnie, a pieski są zabezpieczone. Mam tylko w
          Tychach bank i nie życzyłbym sobie, żeby go też obsrywały jakieś kundle.
          • aralski pieniadze nie smierdza jolku-polku 14.02.05, 22:19
            wiec mozna je posiusiac, zwrocic na nie tresc pokarmowa zrobic kupke
            wiec nie obawiaj sie swego banku, forse masz zabezpieczona, najwyzej zalatujaca
            i woniejaca
            oni wyjmuja pieniadze, no wlasnie skad?
      • Gość: obserwatorka Re: psy IP: *.unregistered.media-com.com.pl 15.02.05, 07:11
        radexior napisał:

        > Uważasz, że napisałaś tak błyskotliwy post że należy z niego nowy wątek tworzyć
        > ?
        >

        Uwazasz, ze Tobie oceniac kto i co moze pisac na tym forum? Zejdz troszke z tonu chłopie, za bardzo strasz sie byc mądrzejszym.
        • Gość: skip Re: psy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 10:32
          miasto będzie obsrane tak samo jak w zeszłym roku i zeszłym itd jakoś nikt od dego na razie nie umarł. J nie mam psa ale tez nie mam nic przeciwko temu żeby ktoś miał. Byle tylko nie srał w na placach zabaw itp znam ludzi któży wyprowadzaja swoje pupile w takie miejsca w których żaden człowiek stopy nie postawi. A tak poza tym to posty przeciwników psów są tak proste banalne i eanuje od nich jakby atak zero podejścia do sprawy od razu widac jacy sa to ludzie na codzień (przypominam ze nie mam psa) ale ok nie pisze więcej bo powoli chce sie zachować tak jak oni
          • Gość: :) Re: psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 12:21
            Gratuluje posta - dobre podejscie. Wątek z góry nastawiony na wojne między
            właścielami psów a ich przeciwnikami, poza tym jak zuważył redexior treśc
            pierwszej wypowiedzi bardzo bardzo ambitna i elokwentna-szkoda, że się nie
            rymuje :P
            • Gość: lolita Re: psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 19:40
              łomatko.

              jaka wojna.
              do kościoła świętoszki.
              albo do radyja maryja.
              sie rymuje.



    • Gość: Matka Re: psy IP: *.tychy.net.pl / 80.55.186.* 15.02.05, 17:37
      Właściciele psów potrafią wejść ze swoimi psami nawet na teren szkoły.
      Wykorzystując zniszczony płot przechodzą z psami, które tam srają i szczają, a
      dzieciaki później wiosną, latem i jesienią biegają po terenie szkoły na lekcji
      w-fu i biegają po tych odchodach, ale takie bezmózgi jak właściciele psów nie
      pomyślą o tym. Nie wystarczy im to , że ich psy srają i szczają dzieciom do
      piaskownicy i wokół bloków. Jakby dostawali 2000 zł. mandatu albo sprzątanie
      całego osiedla z gówien za karę to by się nauczyli, że razem z jedzeniem dla
      psa trzeba też kupić szufelkę i woreczki na odchody i że na teren szkoły nawet
      ze zniszczonum płotem się nie wchodzi.
      • Gość: :) Re: psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 22:52
        Jak na Matke to niezłym jeżykiem się posługujesz PS Nie wszyscy własciele psów
        to bezmózgowce
      • salo Re: psy 16.02.05, 15:04
        Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. Mam psa, nie wyprowadzam go ani na
        trawniczki pod blokami, ani na place zabaw, ani na boiska, ani na skwery.
        Staram się, żeby nie paskudził gdzie popadnie. Kup nie sprzątam. Dlaczego ?
        Przejdź się np. do parku północnego, nie ma tam ani jednego kosza na śmieci.
        Miasto powinno wystawić specjalne pojemniki na te odchody, ponieważ zwykłe
        kosze niezbyt na to się nadają. Weź pod uwagę, że sporo jest zbieraczy. Jak
        ktoś taki w psią kupę rękę wsadzi to dopiero będzie awantura.

        Pozdrawiam - bezmózgowiec Salo :)
        • Gość: skip Re: psy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:26
          zgadzam sie z Salo myśle dokładnie tak samoooooo.
        • jita Re: psy 17.02.05, 13:21
          Jak zbierałam przy psie to mi się zaczął interesować własnymi odchodami.
          "No, jak pańcia zbiera to musi to być interesujące..."
        • Gość: bty Re: psy IP: *.pl 17.02.05, 14:10
          > Kup nie sprzątam. Dlaczego ?
          > Przejdź się np. do parku północnego, nie ma tam ani jednego kosza na śmieci.
          > Miasto powinno wystawić specjalne pojemniki na te odchody, ponieważ zwykłe
          > kosze niezbyt na to się nadają.

          żartujesz czy mówisz serio?
          najbardziej to mnie irytuja ci ktorzy mowia, ze oni to by sprzatali, ale coś
          tam coś tam i nie sprzataja.

          a przy okazji co nalezy waszym zdaniem robi z psami w schroniskach? utrzymywac
          czy usypiac?
          • salo Re: psy 17.02.05, 14:29
            Gość portalu: bty napisał(a):

            > żartujesz czy mówisz serio?

            O koszach ? Tak. Wiesz, że niektórzy ludzie wybierają z koszy resztki jedzenia ?

            > najbardziej to mnie irytuja ci ktorzy mowia, ze oni to by sprzatali, ale coś
            > tam coś tam i nie sprzataja.

            Nie będę po całym mieście z psią kupą biegać. Jak się psinie przytrafi zrobić
            kupę na chodniku wtedy ją sprzątam. Sprzątałabym więc i w innych miejscach.

            > a przy okazji co nalezy waszym zdaniem robi z psami w schroniskach?
            > utrzymywac czy usypiac?

            Trudno powiedzieć, mam mieszane uczucia. Chyba jednak utrzymywać.
    • tatimati Re: psy 15.02.05, 23:18
      no, z ust mi to wyjęłaś lolita...
    • Gość: Matka Re: psy IP: *.tychy.net.pl / 80.55.186.* 17.02.05, 15:08
      Przy szkole nr 19 jest zepsuty płot, wielokrotnie muszę zwracać uwagę
      właścicielom psów uwagę, żeby wyszli z terenu szkoły. Wokół trawy jest dość,
      jak ktoś zna os.D, ale to nie dociera. To co mam myśleć o właścicielach psów.
      Poprostu bezmózgi.
      Mój syn chodzi do tej szkoły, na lekcji w-f , gdy jest ciepło dzieciaki tam
      biegają, parę razy już musiałam wycierać psie gó.. z butów mojego syna.
      Jakbyście to musieli robić nie mając psa też byście mówili takim językiem, albo
      jeszcze gorszym. Czyżbyście wy nie klnęli jak rodzice nie widzą? Hipokryci.
      A co do koszy naśmici, to jak jecie banana, to skórkę od niego jak nie widzicie
      kosza to wyrzucacie w krzaki czy zabieracie ze sobą? Zdecydowaliście się na psa
      to sprzątajcie po nim, ja jak mój syn był mały też musiałam sprzątać po nim jak
      zrobił kupę. Prałam pieluchy i wycierałam tyłek. Tylko , że człowiek dorasta, a
      po piesku trzeba to robić cały czas. Ale jak bierze się pieska to się o tym nie
      myśli prawda? bo to fuj temat.
      • Gość: :) Re: psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 21:54
        Moze warto naprawic płot :P
      • Gość: kot Re: psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 21:12
        nie raz widzialam "matki", ktore jak sie ich malym dzieciom zachce na spacerze
        "odcedzaja" je na trawnik i nawet sie specjalnie nie krepuja, nie odejda gdzies
        dalej tylko majty w dol i bachor szczy przy drodze... wszystko zalezy od kultury
        wlasciciela psa czy "mamuski" ze o panach zalatwiajacych potrzeby gdzie popadnie
        nie wspomne. Tak sie sklada ze mieszkam na parterze przy windzie i co jakis czas
        mam nasrane pod drzwiami. Bynajmniej nie sa to psie kupy tylko pijanych sasiadow
        albo bachorzysk, ktore nie zdazyly do domu... Co na to pani mama?
      • Gość: Husky Re: psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 23:16
        Gość portalu: Matka napisał(a):
        To co mam myśleć o właścicielach psów.
        > Poprostu bezmózgi.
        No cóż - fajnie że obrażasz od razu wszystkich właścicieli psów.

        > A co do koszy naśmici, to jak jecie banana, to skórkę od niego jak nie
        widzicie
        >
        > kosza to wyrzucacie w krzaki czy zabieracie ze sobą? Zdecydowaliście się na
        psa
        >
        > to sprzątajcie po nim, ja jak mój syn był mały też musiałam sprzątać po nim
        jak
        >
        > zrobił kupę. Prałam pieluchy i wycierałam tyłek. Tylko , że człowiek dorasta,
        a
        >
        > po piesku trzeba to robić cały czas. Ale jak bierze się pieska to się o tym
        nie
        >
        > myśli prawda? bo to fuj temat.
        No cóż piękne porównania:
        CHodzenie z bananem w celu poszukiwania kosza i chodzenie z gównem w tym samym
        celu - oczywiście po mieście.
        Oraz:
        Sprzątanie kupy po dziecku w domu ( tak przynajmniej mi się wydaje bo tak też
        zazwyczaj jest z dziećmi), wycieranie mu pupy itp.. oraz sprzątanie kupy po
        psach na dworze...
        No cóż wspaniale...
        "Matka" twoje nastawienie jest od razu przeciw wszystkim właścicielom psów oraz
        samym psom (tak mi się wydaje).
        Spróbujmy podejść do tego obiektywnie.
        U nas w Polsce nie ma warunków do sprzątania po psach.
        Oczywiście chodzenie z psami po placach zabaw, terenach szkół itp...
        pozostawiam bez komentarza (i oczywiście się zgadzam z tobą).
        Ja często staram się wychodzić z psem daleko - do lasu bądź w miejsca gdzie
        nikt nie chodzi aby się załatwił- ale niejednokrotnie jest to niemożliwe z
        różnych względów. A na pewno nie wchodze na place zabaw i tereny szkół aby mój
        piesek się tam załatwiał.
        • Gość: z jak zabójcy Re: psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 21:41
          Ale trawniki ten twój husky na zecie obsrywa regularnie
          przy placu zabaw sam widziałem
    • Gość: kwachu Re: psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 00:48
      Jestem właścicielem kota i moje zmartwienie sprzątania po nim sprowadza się do
      czyszczenia kuwety.
      Ale ja nie o tym ...
      Odrobina rozrywki na ten temat. :-)
      kwas.pl/psie_racz.jpg
      pozdrawiam
      kwachu
      • Gość: p-vest husky jesteś stronniczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 08:16
        jak wygląda Twoje wyprowadzanie pieska do lasu, to ja już widziałem, że niby
        dostałeś opr od trenera oks za to że prowadzisz pieska po chodniku, gó..
        prawda, sam byłem świadkiem jak Twój husky biegał jak opętany od bramki do
        bramki i strasznie się uraziłeś że gdy Twój piesek biegał między nogami tam
        grających piłkarzy i komuś się to nie spodobało, jak mogli na Ciebie krzyczeć?
        już Kopernapisał na ten temat, tyle lat czekano na ten obiekt i nawet piłkarze
        mają ograniczony dostęp do tego ośrodka, więc niby w czym jest lepszy Twój
        pies, że niby jemu to wolno tam biegać i robić gdzie popadnie?
      • Gość: p-vest husky jesteś stronniczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 08:16
        jak wygląda Twoje wyprowadzanie pieska do lasu, to ja już widziałem, że niby
        dostałeś opr od trenera oks za to że prowadzisz pieska po chodniku, gó..
        prawda, sam byłem świadkiem jak Twój husky biegał jak opętany od bramki do
        bramki i strasznie się uraziłeś że gdy Twój piesek biegał między nogami tam
        grających piłkarzy i komuś się to nie spodobało, jak mogli na Ciebie krzyczeć?
        już Kopernapisał na ten temat, tyle lat czekano na ten obiekt i nawet piłkarze
        mają ograniczony dostęp do tego ośrodka, więc niby w czym jest lepszy Twój
        pies, że niby jemu to wolno tam biegać i robić gdzie popadnie?
        • Gość: Husky Re: husky jesteś stronniczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 12:16
          Chyba ci się coś pomyliło.
          Ja dostałem opieprz jak mój Husky biegał- ale nie po boisku tylko po chodniku-
          i zgadza się że wówczas biegali piłkarze!!- ale to wszystko działo się na
          chodniku. On nawet łapy na boisku nie postawił.
          A nigdy sobie nie przypominam sytuacji aby biegał po boisku za piłkarzami!!
          Więc odpuść sobie pisanie nieprawdy!! - wymyślasz sytuację która nie miała
          miejsca!
          Może widziałeś kogoś innego a nie mnie.
          Zresztą nie istotne- od tamtej pory i tak spuszczam go ze smyczy dopiero w
          lesie- aby uniknąć podobnych sytuacji.
          Niemniej Sam jestem zadowolony z wybudowania tych obiektów, ponieważ również
          często z nich kożystam w sezonie, ale bez przesady- sytuacja jak już napisałem
          miała miejsce na chodniku!!- i to piłkarze również biegali po chodniku i po
          lesie-a nie po boisku.
          A te tereny już do ośrodka chyba nie należą.
          I chyba może tam biegac kto chce i kiedy chce!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka