anti.dot.com
13.11.05, 09:31
Temat stary jak (pieski) świat: sprzątanie po czworonogach.
Jak wpłynąć na naszych radnych, żeby wymusili (tak, mocne słowo-ale chyba
konieczne) na właścicielach sprzątanie?
Najlepiej chyba dać po kieszeni: czyli uczulić strażników miejskich, żeby
bardziej uważnie przyglądali się spacerującym duetom PP (pies i pan). Wpływy
do kasy miejskiej byłyby większe.
Sorry za zgryźliwy ton, ale jak się popatrzy na trawniki, to samo się nasuwa.