Dodaj do ulubionych

Praca w Firmie "MANULI"

    • papkinhauser Re: Praca w Firmie "MANULI" 17.05.06, 23:57
      Owacja na stojąco dla pana "mylosolo"- 'gdzie byłeś mały książe' do tej pory.
      Dla pana "skwarek13" - jeśli istotnie jest pan kierownikiem.....żenujące,
      jeżeli nie to na czym dowcip polega. Zważywszy jednak na intelektualny poziom
      niektórych czytelników postaram wyrażać się bardziej jednoznacznie.
      A oto kim jestem;
      cytat1; "Papkin spełnia w "Zemście" rolę szczególną. Czytelnik od razu
      dostrzega, że jest postacią najmniej serio, najbardziej przerysowaną. Choć od
      jego osoby nigdy nie zaczynają się żadne działania, to jest kluczową postacią w
      prawie wszystkich dramatycznych momentach.
      cytat2: "Eksperyment Kasper Hauser- stosowany w etologii sposób hodowli
      zwierząt, w izolacji od innych osobników tego samego gat., w celu ujawnienia
      wrodzonych form zachowania się
    • papkinhauser Zarządzanie przez plotkę 18.05.06, 12:22
      Wczoraj byłem już śpiący, nie mogłem jednak nie pokłonić się "mylosolo" i nie
      uronić łzy nad "skwarek13". Deser na ów piękny poranek.
      tnxx - kawał wypracowanka, momentami cytaty z ekonomii zarządzania lub czegoś
      podobnego ale niezłe, wnikliwe. Nie wiem jednak czy nawet włochów stać na
      zainwestowanie tak dużych pieniędzy w imprezę towarzyską. Szczególnie
      koncepcja "zarządzania przez plotkę" wzbudza moje zainteresowanie. Chętnie
      pociągnąbym ten temat dalej.
      Prośba - w celu urzymania pewnego poziomu i zagwarantowania swobodnej formy
      wypowiedzi proszę o niezabieranie głosu przez "skwarek13".
    • papkinhauser Wyłacznie do skwarek13 18.05.06, 12:46
      Jeśli nie był pan w stanie zauważyć pragnę wyjaśnić, że do wczoraj byłem po
      pańskiej stronie. Wprawdzie moim celem nie była obrona kierownictwa tylko
      krytyka
      bezmyślnych, plotkarsko-płaczliwych wypowiedzi niektórych pracowników jednak po
      pańskim wystąpieniu....
      Nie wyobrażam sobie, że "mylosolo" mógłby być pańskim podwładnym. To musi boleć.
      • logix227 Nieźle - tak trzymać !!! 18.05.06, 16:45
        Po ostatnich wypowiedziach widze tak inteligentne posty, że normalnie nie chce
        mi się wierzyć że pracuje-pracowałem z DEBILAMI. Czytając wasze wypowiedzi,
        napisane jak najbardziej logicznie - w miare, bez błędów ortograficznych, to
        teraz musze zacząć uważać np. kierowników za INELIGENNE BESTIE ....... a
        cholera wie kto jeszcze pochwali się PRZEBŁYSKIEM INTELIGENCJI - na Skamaja
        nie ma co liczyć, tu zrobimy wyjątek.
        • papkinhauser Re: Nieźle - tak trzymać !!! 19.05.06, 01:24
          Bardzo się cieszę, że bez wyrzutów sumienia mogę kontynuować opinie zawarte w
          moim pierwszym wejściu. Tak bardzo nie mogłem się mylić i "skwarek13" rozwiał
          moje wątpliwości.
          To wyznanie to wielka rzecz. Podziwiam i jestem pełen uznania.
          'Skwarek13" - witamy na forum
          "mylosolo" - gramy w tej samej drużynie.
          • pytka50 Re: Nieźle - tak trzymać !!! 19.05.06, 08:25
            Proponuje wyjsc na spacerek i sie dotlenic , bardziej pozyteczne jak
            wypisywanie tych farmazonów :P
    • papkinhauser Witam Forumowiczów 19.05.06, 10:06
      Skoro jesteśmy w coraz to ciekawszym gronie i udało nam się zmienić oblicze
      tego, popadającego w paranoje forum moglibyśmy porozmawiać o konkretnych
      sprawach:
      - co autor miał na myśli pisząc o zarządzaniu przez plotkę ?
      - czy Manuli zdaje sobie sprawę, że jest bazą szkolącą wykwalifikowanych
      pracowników dla sąsiadujących i konkurencyjnych firm stosując jednolity system
      wynagrodzeń (notabene niskich) ?
      - czy powoli nie jesteśmy świadkami "boom'u" ekonomicznego gdzie to zakłady
      pracy zabiegają o dobrych pracowników i czy Manuli zdąży zareagować.?
      Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.

      • mandok Re: Witam Forumowiczów 19.05.06, 14:46
        W miesiacu kwietniu zwolniło sie 60 pracowników
        • mylosolo Re: Witam Forumowiczów 19.05.06, 15:12
          uuu..sporo...rotacje macie większą niż katowickie makro..no ale też pewnie jest w tym jakaś prawidłowość - zarobki sa pewnie tak niskie, że o pracę ubiegają sie ci, którym nie udało się załapać nigdzie indziej, najczęściej ludzie dla których jest to pierwsza praca i którzy jak tylko znajdą coś innego to odchodzą, bo to coś innego jest prawie zawasze lepiej płatne..porównuje z makro ponieważ jako przedstawiciel firmy zewnętrznej bywam tam regularnie i dokładnie widze, że bodaj najbardziej zaprocowanymi ludźmi są pracownicy działu personalnego
          • twarda31 Re: do tnxx 19.05.06, 17:37
            czesc tomek,jak tam leci w nowej firmie? dychles juz psychicznie od tego burdelu
            teraz dopiero dostalismy wariata,wiesz o kogo chodzi,

            pozdrawiam twarda31
            • pulsdriver11 Bo tutaj jest jak jest poprostu... 19.05.06, 18:19
              Słowa tej piosenki cisną mi się na usta najgorsze jest to że nawet bomba atomowa tu nic nie zmieni i choć by sam chuck norris tu wparował to i tak nie da rady nic zdziałać. To jest jak walka don kihota z wiatrakami. Do Pani twarda31 nie trudno się domyślić kim jesteś tylko niepotrzebnie obrażasz innych a wiesz że ten o kim piszesz zapewne też czyta te wypociny. Już sam P.S zrobił błąd że napisał obraźliwe słowa także nie popełniaj tego błedu przynajmniej ty i odsyłam cię to tematu mego posta.
            • quality2 mamy Was 19.05.06, 20:05
              no to mamy znowu dwie następne rozszyfrowane postacie Edzia - twarda31 i tnxx -
              Tomuś jej były szef nonono uczucie kwitnie a skuter tylko czyta , kazdy chyba
              wie o kogo chodzi.
              • pulsdriver11 Re: mamy Was 19.05.06, 22:11
                Proponuje tego wątku nie poruszać bo jest drażliwy każdy zainteresowany wie o co tak dokładnie chodziło. Jak to powiada nasz słynny dowciapus fragles "sracie sobie do własnego gniazda" a chyba nie oto w tej zabawie chodzi bo ja te forum traktuje jak kawał dobrej dowcipnej i groteskowej lektury. A tak przy okazji można zaobserwować odczucia co poniektórych pracowników także sam OBOP by lepiej nie przedstawił panującej na zakładzie sytuacji. Pozdrawiam wszystkich tych którzy jeszcze nie stracili nadzieji że coś się zmieni.
    • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 20.05.06, 12:20
      Poziom fluktuacji pracowników jest dużo wyższy niż bezrobocie w naszym kraju.
      Świadczy to o tym iż Polacy mimo trudnych czasów, które nastały po upadku
      komunizmu, nie godzą się na wykorzystywanie i niegodne traktowanie w pracy.
      Oczywiście firma musi odpowiedzieć sobie na pytanie jaką koncepcje zarządzania
      wybrać. Z moich obserwacji wynika iż zarząd spółki nie stawia na doświadczoną i
      wykwalifikowaną kadrę pracowników, i nie przejmuje się fluktuacją załogi -
      nawet na najwyższych szczeblach. Powodem takiego podejścia jest zapewne fakt iż
      doświadczona i dobrze zarabiająca kadra jest dla firmy większym kosztem niż nie
      posiadający umiejętności nowoprzyjęty pracownik produkujący tygodniowo sporą
      ilość częśći wadliwych. (przykład z 19.05.06 zm. 1 - niejaki Rambo i cała
      paleta braków)

      Jest to pewien sposób zarządzania przedsiębiorstwem i jedni mogą go krytykować,
      a inni mogą podziwiać. Nie zapominajmy, że w kapitaliźmie najważniejszym celem
      organizacji gospodarczej jest uzyskanie zysku jak najniższym kosztem. Chciało
      nam się kapitalizmu ? no to mamy kapitalizm!
      • pulsdriver11 Pozdro dla 4 Rings 20.05.06, 18:24
        Pozdrowienia dla 4 Rings zobaczymy co dalej, będziemy w kontakcie. Forum się
        rozkręca prawie jak telenowela brazylijska :))))
      • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 24.05.06, 14:54
        wszyscy zadajemy sobie pytanie...gdzie jest Rambo ?

        bez niego linia stoi :(
    • papkinhauser Pięnie, pięknie 20.05.06, 18:43
      I tym oto subtelnym zabiegiem kosmetycznym zmieniliśmy oblicze forum.
      Tego forum.

      Aby nie zdrętwić zarzucę jeszcze kilka tematów dla poszczególnych
      grup "etnicznych";
      - "Wszystko co powinniście wiedzieć o Manuli ale wstydzicie się zapytać"- dla
      nowoprzyjętych
      - "Poszukiwacze zaginionej marki"- dla inspektorów KJ
      - "Mapix"- dla pochłoniętych przez system
      - "Biały myśliwy, czarne serce"- dla Team Leaderów
      - "Lucky Luke"- prywatny wątek Artura S.
      - "Oszukać przeznaczenie"- domniemany wątek pani Basi
      Życzę dobrej zabawy.
      • szperacz81-81 a moze zmienmy temat 23.05.06, 11:52
        mam propozycje ,otoż wszyscy piszecie nudne temaciki,może by tak dla rozrywki
        zmienić temat-propozycja;
        dla pań "którego by tu puknąć?"
        dla panów "która by tu puknąć?"
        dowiemy się w tedy jakie kto ma powodzenie.....?
        czy są jakieś fajne laseczki w manuli i na jakiej lini?
        co wy nato? Pracuje krótko i bym chętnie poznał jakieś fajne laseczki, ha ha ha
        tylko bez nazwisk prosze,bo ktoś sie może poczuć urażony,
        • hansz Re: a moze zmienmy temat 23.05.06, 12:15
          Chłopczyku a może Ciebie puknąć!!!! Lepiej zajmij sie robotą a nie
          odlądaniem "lasek".
          • szperacz81-81 Re: a moze zmienmy temat 23.05.06, 14:14
            a co zwiekszysz mi norme? i tak wszedzie wyrabiam norme,jak co to mnie znajdz mam 3zm,to sie przekonasz czy daje rade? mam czas zrobic swoje i popatrzec na laseczki........
            • crazy_man2 Re: a moze zmienmy temat 23.05.06, 14:38
              w pięknym środowisku lepiej i szybciej sie pracuje
              • mala802 Re: opis 24.05.06, 20:33
                powiem tak ja pracuje w Mauli 4 lata wiadomo byly wzloty i upadki ale jakos sie
                wszyscy trzymamy ja sie ciesze ze mam prace na zarobki nie narzekam bo jak na
                kobiete w tych czasach moge powiedziec ze zarabiam duzo pracuje na volvo moge
                ponarzekac na pare spraw wiadomo brak ogranizacji itp ja chodze do pracy zeby
                pracowac i troszke zarobic i chyba o to w tym wszystkim chodzi mam swoje
                stanowisko swoje normy i robie to co do mnie nalezy niewiem po co wys ie tak tym
                wszystkim przejmujecie jesli wam sie cos nie podoba to zwolnijcie sie przeciez
                nikt was na sile nie trzyma co do pana Mandoka powiem krotko facet ma jaja i
                bardzo go szanuje wie co ma robic i robi to bardzo dobrze trzyma poprostu linie
                na krotkiej smyczy zeby to wszystko mialo rece i nogi a kierownicy sa rozni
                Podkoscielny pozwala na wszystko Uracz upodabnia sie do Mandoka a Skwarczynski
                troszke jest niezdecydowany ale pomaga i wszystko jest ok ja nie przejmuje sie
                tym co robia inni bo mnie to nie interesuje przychodze do pracy robie swoje i
                wychodze praca praca i tak powinno byc i denerwuje mnie to jak wszyscy tak
                bardzo narzekaja marudza bo im sie cos nie podoba jak tak bardzo narzekacie to
                idzcie do swoich kierownikow i im to powiedzcie prosto w oczy anie piszcie
                pierdul na forum jestescie slabi i malo odwazni wiec jesli macie odwage to
                mowcie o tym otwarcie a nie na forum. pozdrawiam cale VOLVO
                • crazy_man2 Re: opis 24.05.06, 20:45
                  Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą... z Manuli :(
                • xxx757 Re: opis 24.05.06, 23:21
                  Nie wiem na jakiej zmianie pracujesz ale chyba nie u Podkościelnego!!
                  Ja pracuję na jego zmianie i wcale tak lekko to z nim się nie ma.
                  Dziśiaj np. opierd... koleśia z to że odszedł o maszyny.
                  A koleś poszedł się tylko odlać do kibla.
                  Najgożej jest z nim na nockach.Bo chyba z nudów chodzi cały czas po lini ,
                  i czepia śię pierdół.
                  A co do Skwarczyńskiego to po części masz rację.
                  Niezdecydowany i nie zabardzo chyba wie co się dzieje na lini.Ostatnio jak Podkościelny miał urlop i Go zastępował to go prawie wcale Go nie widziałem.
                  A co do Uracza to się z tobą zgodzę, ale tak poza tym to jest spoko gość.
                  Ja wiem jedno ze obojętnie który z nich jest na zmianie to jak się wykonuje swoją pracę to żaden znich się nie czepia człowieka.
                  • henry73 Re: opis 25.05.06, 07:18
                    częściowo macie racje z tym , że Uracz jest troche zbyt chamski ale jest chyba
                    ulubiencem Mandoka i to go stawia w wysoko, Skwarczyński niezdecydowany raczej
                    nie jest może bardziej to ze sie zastanowi jak cos ma zrobic ale wie czego
                    chce ,ma fioła na punkcie porządków,opisów i równo poukładanych pojemników
                    (potrafi z 20 metrów pokazać Ci źle opisany pojemnik)i uwież mi że nawet choć
                    go nie widzisz wie co się dzieje bo potrafi Ci np wyliczyć ile razy w ciągu
                    zmiany nie było Cię przy maszynie itd ,plusem jest że w kulturalny sposób
                    potrafi doprowadzic goscia do pionu i nie warto z nim zaczynać ,a w każdej
                    sytuacji można na niego liczyć bo pomoże wytłumaczy ,podwinie rękawy i sam
                    próboje rozwiązać problem natomiast nasz ulubienic Jarosław ten to jest
                    zakręcony, miesza strasznie ,dopierdziela się do rzeczy których nie przemysli
                    tak tylko żeby zaznaczyc swoja obecność i nie ma pojecia o tym co mówi , a tak
                    wogóle to jest ok gdyby tylko nie ta jego gadka i ten fałszywy
                    uśmieszek .pozdrwiam vovade koncowki
                    • crazy_man2 Re: opis 25.05.06, 14:54
                      Co do Skwarczyńskiego powiem tyle, że jest to odpowiedni człowiek na
                      odpowiednim stanowisku. Kierownik powinien być autorytetem (nie tylko
                      formalnym) dla pracowników. Pracuje u niego rok czasu i nie zamieniłbym go na
                      innego kierownika.
                    • fred81 Re: opis 25.05.06, 15:46
                      Skoro jest taki dobry to dlaczego jego zmiana jest taka słaba?
                      W ilości braków to chyba nikt im nie doruwnuje.O jakim porządku Ty mówisz? Pracuje na zmianie po Nich ichyba większego bałaganu to nikt nie potrafi zrobić. Ury na dzieńdobry wywala rozpiski jakie dostają TL. Zanim dojdziemy gdzie co jest to mija godzina.Pudła wszędzie tylko nie na wyklejonych polach, wieszaki każdy w inną stronę syf na maszynach. Mógbym jaszcze tak wyliczać w nieskączoność.
                      Ale po co.Każdy kto pracuje na zmianie u Urego widzi jak linia wygląda.
                      No i Jego super TL J.L Ten to jest aparat.
                      Zawsze zakręcony jedyne co dobrze robi to roznośi rękawiczki.
                      Pozdro dla końcówek vovada.
                      • skwarek13 Re: opis 25.05.06, 20:48
                        Witam wszystkich . Miałem się już nie wypowiadać na tym forum po mojej
                        ostatniej wpadce ale nie umię się powstrzymać.Po pierwsze "fredzie" skąd masz
                        takie informacje że zmiana ta jest słaba , chodziłem na różne zmiany i nie
                        zauważyłem zbytniej różnicy między zmianami...na każdej są ludzie lepsi , gorsi
                        ale w momencie jak się dopełniają to całość wszystkich zmian jest na
                        porównywalnym poziomie.Ilość braków ??? tu mnie zaskoczyłeś bo będąc
                        kierownikiem nie zauważyłem jakiegoś wielkiego wzrostu produkowanych braków
                        (oczywiście zdażają się wpadki ale tak jak na każdej zmianie).Co do porządku to
                        nie mam zbyt wiele do powiedzenia bo normalną rzeczą "w momencie rywalizacji
                        zmian " jest oczernianie innych , ale bardzo się cieszę że u Was jest wszystko
                        profesjonalnie (sprawdzę to przy następnej okazji jak Ury będzie miał urlop).
                        Szkoda mi tylko że zamiast wspłópracy w ramach lini i pomagania jeden drugiemu
                        (chodzi mi tu o pracowników i TL) jest taka zawzięta rywalizacja między
                        zmianami i negatywne opinie (który więcej znajdzie na drugiego)wyrażane na
                        swoich kolegów którzy pracują tak samo jak TY tylko na innej zmianie.Tylko
                        współczuć .A jeszcze jedno do pana który pisze coś o "samochwaleniu"...jaki w
                        tym miałbym interes ? Co to za przyjemność samemu chwalić siebie? Jeśli chodzi
                        o moją osobę to dziękuję za pozytywne opinie ,a negatywne obiecuję że
                        przeanalizuję i wyciągnę jakieś wnioski . Pocieszające jest to że nie wszyscy
                        narzekają jak również nie wszyscy chwalą Skwarczyńskiego - czyli wszystko w
                        normie szkoda tylko , że wszyscy z ukrycia pod zmyślonymi nickami .Pozdrawiam
                        pracowników lini stalowej jak również aluminiowej.
                        • operatorek Re: opis 26.05.06, 02:15
                          Z TEGO CO TU CZYTAMY TO JAK NARAZIE TYLKO JEDEN KIEROWNIK SIE WYPOWIADA, A
                          GDZIE RESZTA KIEROWNICTWA Z LINI STALOWEJ CZY ALUMINIUM BOJĄ SIE ODEZWAC ZE ICH
                          WYSMIEJEMY JAK CO NAPISZA CZEKAMY NA WASZA ODWAGE CO WY SADZICIE O
                          WYPOWIEDZIACH NA WASZE TEMATY.
                    • fan79 Re: opis 25.05.06, 16:06
                      Widzę że pan S lubisam siebie chwalić.
                      • crazy_man2 Re: opis 25.05.06, 17:03
                        Każda zmiana narzeka na poprzednią zmianę, że zostawiają bałagan przy maszynach
                        i dalsza polemika na temat tego stanu rzeczy wydaje się conajmniej bezsensowna.
                        Na temat dużej produkcji braków wypowiadałem się już we wcześniejszych postach
                        i wydaje mi się, że troche nie na miejscu jest tutaj obwiniać kierownika czy
                        Team Leadera za to, że przychodzi im zarządzać taką a nie inną
                        kadrą "fachowców". Zresztą na końcówkach niejednokrotnie odnajdywano zapełnione
                        pudła końcówek od innych zmian z wadą operacji gięcia lub też zaciskania
                        bloczka przed lutowaniem na piecu, nie wspominając o przylutowanych
                        nieprawidłowych nyplach. Przykładów można mnożyć, ale ilość produkowanych
                        wyrobów niezgodnych nie jest wprost proporcjonalna do umiejętności i
                        predyspozycji poszczególnych kierowników zmianowych, aczkolwiek dobra krytyka
                        jest dzisiaj pożądana jak nigdy.

                        pozdrawiam końcówki VOLVO
                        • maczo27 Re: opis 26.05.06, 15:31
                          Ja jestem z lini VW i zauwarzyłem że Skwarek jest w pożontku, nie jest tylko
                          kierownikiem ale tesz pszyjacielem na kturego można zawsze liczyć.Inni som do
                          bani.Nic nie szkodzi rze ciongle siedzi u gury bo i tak wszysko wie najlepiej a
                          spać w pracy to karzdy śpi nie tylko on.Tyle z mojej strony wy pajace z volvo
                          • skwarek13 Re: opis 26.05.06, 18:57
                            Widzę że wątek o mnie nie ma końca ? Chciałbym przypomnieć że to forum o
                            Manuli , a nie o Skwarczyńskim....! Ludzie większość z Was nie pojęcia na czym
                            polega praca kierownika...napewno nie na tym żeby stać nad każdym z batem przez
                            8 godzin i poganiać, a wynika z tego , że jak ktoś przez godzine nie zobaczy
                            koło siebie kierownika to jest zawiedziony i mu się wydaje że kierownik śpi
                            albo nic nie robi(i nie wie co się dzieje na lini)- BZDURA.Jest cos takiego jak
                            autokontrola pracownika (znaczy to że pracownik sam siebie powinien kontrolować
                            i nie powinien potrzebować osób trzecich do tego)!No cóż...! Pozdrawiam ! A tak
                            na marginesie to 30% premii dla osoby która złapie mnie jak śpie.(wypłacam od
                            ręki z własnej kieszeni)...maczo27 dzięki za takie pochlebstwa ale nie jest tak
                            do końca : bo w czasie pracy nie ma przyjaciół tylko współpracownicy , a to że
                            jestem może bardziej dostępny od innych i staram się pomóc jak ktoś o to
                            poprosi nie znaczy że jestem jego przyjacielem,nie możesz pisać również że inni
                            są do bani bo jakby byli to by już tu niepracowali ,to że światło się świeci
                            całą noc nie znaczy że ktoś tam cały czas siedzi,a jeśli chodzi o spanie to
                            myślę że tak naprawdę to nikogo nie widziałeś jak śpi więc nie pisz tak bo to
                            jest nieprawda i nie obrażaj ludzi z volvo bo są takimi samymi ludźmi jak Ty ,
                            a że mają inne poglądy na pewne tematy ....jest Wolność słowa !Pozdrawiam !
                            • pulsdriver11 Re: opis 26.05.06, 19:23
                              Piotrek zbyt emocjonalnie podchodzisz do tego forum, widze że temat cię
                              wciągnął tłumaczysz się z rzeczy, które piszą ludzie nie mający pojęcia o tym
                              jak naprawdę wygląda praca w innych działach. Marudzenie jest wpisane w naszą
                              ludzką egzystencję i niejednokrotnie każdy z nas ma takie dni że powtarza sobie
                              "Marność nad marnościami i wszystko marność" są dni lepsze i są gorsze. Dla
                              wsztstkich tych, którzy myślą że źle mają w firnie w ostatnich 6 miesiącach
                              tylko w Formpolu lepszą kasę zaproponowali, i paru osobom w Delphi, na
                              ostatnich rozmowach w Delphi zakład oferował pracownikom 1000zł + premia i
                              wierzcie mi na słowo że tam narobisz się dwa razy więcej niż W Manuli. Fakt że
                              podwyżki w tym tygodniu nie były zbyt imponujące ba nawet słyszałem że co
                              niektórzy dostali 70zł brutto nie napawają ludzi specjalnie optymizmem i
                              motywacją do poprawienia sytuacji.Stwierdzenie kierownictwa że podwyżką będą
                              objęte tylko te osoby, które są ważnie dla zakładu(pracownicy wykwalifikowani)
                              stanowi w pewnym sensie rozpaczliwą walkę o pracownika, który masowo odchodzi z
                              firmy. Napewno zwykłego operatora jesteśmy wstanie zastąpić kimś z zewnątrz
                              lecz ustawiacza czy team leadera nie jest tak łatwo i szybko wyszkolić.Na ilośc
                              braków wewnętrznych nie tylko ma wpływ operator, również stan narzędzi oraz
                              maszyn, które pamiętają czasy Holandii.Rambo był typowym przykładem człowieka,
                              który przychodził do roboty odbębnić osiem godzi a jego sztandarowym chasłem
                              było stwierdzenie " Za taką kasę może być" i właśnie takie podejście i taka
                              mentalność ludzi powoduje sytuacje taką a nie inną. Pozdrawiam i sorki za taki
                              długi esej.
                            • maczo27 Re: opis 26.05.06, 20:16
                              Panie S. ja Cię bronię a Ty mi takie żeczy wypisujesz???Wstydź się, jusz
                              wiencej nie pudziemy razem do Żywca.Myślałem rze jesteś moim kumplem i
                              pszyjacielem a Ty się na mnie wypiołeś.Bardzo Ci dzienkuje.Jak jeszcze raz
                              złapię Cię na spaniu albo na tych Twoich gierkach w nocy to gwarantuję Ci że
                              zrobię fotkę i zaniosę do pani BM
                              • skwarek13 Re: opis 26.05.06, 20:30
                                oki maczo...jak złapiesz to premie dostaniesz...do Zywca powiadasz ...hm
                                panie... (nie będę pisał inicjałów ) troche dużo błedów robisz ? Ja nie chodzę
                                do Zywca .Pozdrawiam.
                                • crazy_man2 Re: opis 26.05.06, 21:12
                                  Jedni marudzą, że Skwarek potrafi dojrzeć z 10 metrów brak etykiety na pudełku,
                                  że jego zmiana zostawia bałagan, że jest niezdecydowany. Inni znów piszą, że ma
                                  bzika na punkcie poukładanych pudeł w zielonych polach itp. Słyszymy
                                  wykluczające się wzajemnie zdania na temat jego osoby. To co niektórzy nazywają
                                  niezdecydowaniem ja nazwałbym to trochę inaczej. Otóż są pewne teorie
                                  zarządzania, jedna z nich mówi, że pracownik nie lubi swojej pracy, pracownika
                                  trzeba kontrolować i zmuszać do wykonywania swoich obowiązków, pracownik stara
                                  się uciekać od wszelkiej odpowiedzialności za wykonaną pracę i wszelkie
                                  podejmowane decyzje woli pozostawić osobom na wyższych stanowiskach oraz, że
                                  człowiek jest w stanie podjąć najgorszą i najtrudniejszą pracę pod warunkiem
                                  wysokiego wynagrodzenia. Inna zaś teoria głosi, że pracownik lubi (chce
                                  polubić) swoją pracę, chce mieć jak największy wypływ w procesie decyzyjnym,
                                  chciałby mieć pewną swobodę działania, czuć się docenianym, nie uciekać od
                                  odpowiedzialności.
                                  Osoby, które zaliczają się do pierwszej teorii (klasycznej teorii zarządzania)
                                  z pewnością będą narzekać, że ich kierownik jest niezdecydowany, tacy ludzie
                                  wolą mieć za kierownika np Uracza. Ci ludzie, którzy kwalifikują się do drugiej
                                  teorii (podejście behawioralne) będą cieszyć się, że ich kierownik pozwala im
                                  na pewną przestrzeń działania, tacy ludzie będą się z pewnością źle czuli u
                                  kierownika, który dyryguje ostro całą brygadą.

                                  pozdrawiam musze kończyć bo czas do roboty
                                  -
                                  • crazy_man2 Re: opis 27.05.06, 07:06
                                    Witam ponownie!

                                    Niestety musiałem przerwać swoją ostatnią wypowiedź, ale teraz mam czas, ażeby
                                    ją dokończyć.
                                    Nie można nie ustosunkować się do informacji na temat rzekomych podwyżek płac.
                                    70 zł brutto nie jest zapierającą dech w piersi kwotą i nie wydaje mi się, aby
                                    cokolwiek to zmieniło w sytuacji jaka panuje w firmie. Niektórzy twierdzą
                                    nawet, że lepiej byłoby przeznaczyć te pieniądze na dom dziecka, ponieważ tak
                                    niska podwyżka jest wręcz upokorzeniem czy ośmieszeniem pracownika. Słyszy się
                                    o tym, że pewne osoby tę podwyżkę otrzymają a inne nie. Zastanawia mnie jakie
                                    kryterium wyboru wybierze kierownictwo. Może się zdarzyć, że zabieg, który ma
                                    na celu obniżenie wskaźnika fluktuacji w firmie, poprzez podniesienie płac
                                    NIEKTÓRYM osobom, spowoduje jeszcze większy jego wzrost.

                                    pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.
                                    • kaluzka Re: opis 01.06.06, 18:58
                                      do: crazy_man2 ☺
                                      Podwyzka 70 to jeszcze nic.Rok temu widziałem podwyżkę 50 hahaha.Kolega który ją
                                      dostał i którego serdecznie pozdrawiam roześmiał sie jak to zobaczył i
                                      zastanawiał się czy to podpisać,bo takie podwyzki sa nieodczuwalne
                                      naprawdę.Zastanawiam się jaka metoda sa przydzielane podwyżki,jakieś "koło
                                      fortuny" czy coś takiego chyba.Wszystko co zakład robi dla pracowników w żaden
                                      sposób nie motywuje ich do lepszej pracy i dlatego 90% załogi kombinuje nad
                                      zmiana pracy i jak tylko może to ucieka bo nie widzi przysżłości w tej
                                      firmie.POzdrawiam całe VOVADA i moich najbliższy wspólpracowników z formowania
                                      :-) Pana Piekorza,Rafała,Browarów,Marianellę,Wojtka,Grześka i reszte ekipy.
                                      • roberto1355 Re: Zmiana markera. 02.06.06, 07:39
                                        Czas podnosić kotwicę i zacumować w nowym porcie.
    • papkinhauser Jednak się dało 25.05.06, 15:32
      Wystarczyło zacząć i jak się okazuje Manuli to firma jak każda inna.
      Nieroby zawsze będą przemęczone i prześladowane.
      Dlaczego Chełmek milczy?
      Pozdrawiam wszystkich.
      • tgko kierownicy 26.05.06, 10:34
        Manulacy, cztyam te opinie i wydaje mi sie, ze podnoszenie wlasnego ego
        krytykowaniem kierownika to marny sposob.
        Ja nie pracuje juz w Manuli ale musze stwierdzic, ze te negatywne opinie sa
        przesadzone. Znam ich tzn Urego Skwarka czy Podkoscielnego z bezposrednich
        relacji i sa dobrymi fachowcami, natomiast problem lezy w was pracownicy
        produkcyjni - mam na mysli wszystkich tych ktorzy tu na forum krytykuja - na
        szczescie jest to mniejszosc.
        To pewnie Wy w toalecie nudzac sie piszecie szykany, a miedzy przerwami
        na "cygareta" produkujecie braki, kompletnie tym dajac dowod swoich
        umiejetnosci.
        Moze sami ukrywacie wyprodukowane przez siebie braki, zamiast powiedziec o tym
        przelozonemu, przeciez wam sie zawsze nalezy premia.

        zalosne.............
        • mala802 moja opinia 28.05.06, 23:59
          powiem tak zle do tego podchodzicie wszyscy. Ja mam swoje stanowisko zajmuje sie
          swoja praca i to co inni robia mnie nie interesuje. Wiadomo moj kierownik wymaga
          jak kazdy inny ale nie jest tyranem mozna pogadac pozartowac i posmiac sie
          pomoze a jak cos spieprzymy to ochrzani i to jest dobre tak powinno byc a jak
          ktos ciagle popelnia te same bledy i kierownik ciagle zwraca mu uwage to
          nazywacie to czepianiem sie bez sensu wezcie sie wreszcie do roboty i patrzcie
          tylko na siebie. a to co czytam tutaj to jest poprostu chore pozdrawiam
          • crazy_man2 Re: moja opinia 29.05.06, 11:44
            Po przeczytaniu ostatniego posta małej802 doszedłem do wniosku, że muszę
            napisać pewne sprostowanie.
            Niechciałbym tutaj na forum być postrzegany jako najbardziej niezadowolona
            osoba pracująca w Manuli, ponieważ do takich nie należę, o czym świadczy fakt,
            iż nadal tu pracuję i uważam, że jest to współpraca, która daje korzyści obu
            stronom. Ja nabieram cennego doświadczenia oraz otrzymuję ekwiwalent za
            wykonaną pracę, a zarząd spółki otrzymuje solidnie, sumiennie i tanio wykonaną
            pracę (usługę) przez moją osobę. Jeśli dojdę do wniosku, że nasze drogi się
            rozeszły to poprostu wspólpracę zakończymy.
            Chciałbym podkreślić, że wszystkie moje poprzednie posty ograniczają się
            jedynie do relacjonowania pewnych zjawisk zachodzących w firmie. Jedyną
            subiektywną wypowiedzią była "obrona" Skwarczyńskiego, który wydawało się, z
            góry zostanie skazany na pożarcie przez niezadowolonych pracowników firmy na
            tym forum, jednakże uważam, że wyszedł on z klasą. Przy okazji chciałbym
            skrytykować i potępić działania tych osób, które podszywają się nazwiskami i
            pseudonimami pod inne osoby, zwłaszcza osoby na stanowiskach kierowniczych.
            Takim działaniem definitywnie zostaje przekreślona szansa, ażeby ktokolwiek
            inny, oprócz kierownika Skwarczyńskiego, chciał wypowiedzieć się na forum.
            Uważam także, że chamskie jest zachowanie, które ma na celu przedrzeźnianie
            kierowników poprzez podszywanie się pod nich i wypowiadanie się w ich imieniu
            na forum z licznymi błędami ortograficznymi, których nawet dziecko w I klasie
            szkoły podstawowej nie popełniałoby, zwłaszcza człowiek, który ukończył
            technikum.
            Myślę, że jeśli nie będzie wzajemnego szacunku to nie będzie merytorycznej
            dyskusji.

            pozdrawiam i życzę miłej pracy, volvo końc.
            -
            • pulsdriver11 Dajcie spokój 29.05.06, 12:52
              Ludziska dajcie już spokój temu Skwarkowi i tej całej sytuacji w firmie
              pogadajmy o czymś innym może bardziej przyjemnym. Gdzie wybieracie się na
              wakacje w tym roku???
              • bolid-1975 Re: 29.05.06, 14:50
                Tam gdzie co roku :)
              • ihatemanuli Re: Dajcie spokój 29.05.06, 21:02
                A propo Twojego zapytania to nie życze Ci być członkinią lini VW bo ta linia w
                wakacje przerwy mieć nie będzie czyli jak nie weźmiesz szybko urlopu to w
                wakacje go nie dostaniesz (a wiem to z bardzo dobrego źródła w Manuli). Inna
                sprawa mi się przypomniała a propo dzisiejszych wydarzeń a mianowicie górnicy
                dostaną wypłaty z zysku wypracowanego przez kopalnie. Zastanawia mnie kiedy
                MAnuli zdobedzie sie na to wobec swoich pracownikow ktorzy napedzaja im
                kase.Nie od dzis wiadomo, ze cale kierownictwo (czytaj tzw pierwsze piętro plus
                czesc parteru) w maju dostaje zaje...sta premie z uwagi na wypracowany zysk.
                Pracownikom produkcji, ktorzy na ten zysk najbardziej zapracowali nalezy sie
                cale g...wno. Tak, tak, taka jest prawda góra, wszystko, a dół do roboty.
                Wkur...ło mnie to niemilosiernie jak jeszcze w manulaczu robilem ale moglem isc
                co najwyzej na piwo. Slyszalem tez o Waszych 70 złotowych podwyzkach na
                produkcji. Gratuluję, netto wyjdzie ze 40 zeta hahaha, dobre zeby se flaszke
                kupic i zapomniec ze sie w manuli pracuje. Pozdrawiam cala stal - mam was caly
                czas w sercu.
                • pablo744 Re: Dajcie spokój 30.05.06, 10:41
                  Podobno byly osoby ktore dostaly podwyzke o 100-200 zl A z zyskami to jest tak
                  w wiekszosci zakladow ze dostaje je tylko gora a produkcja nic albo jakis
                  ochlap
    • papkinhauser Chełmek Story 30.05.06, 10:42
      Chełmek milczy ponieważ nie ma dostępu ani do morza ani do internetu. Wszystko
      kończy się na Przemszy. Dalej jest Nibylandia - gdzie wino łagodzi zwątpienie i
      człowiekiem gardzi człowiek.
      W ten drobnomieszczanski absurd doskonale wkomponowało się Manuli.
      ....wysyłajcie choć puste koperty.
      • roberto1355 Re: VVD 30.05.06, 11:27
        hi, czy w tym roku niebędzie przerwy remontowej? A jeśli będzie to kiedy, kto
        sie orientuje?
        • pulsdriver11 Re: VVD 30.05.06, 11:42
          Jak wszystkim wiadomo o przerwie remontowej dowimemy się na tydzień przed ale
          nie sądze żeby zatrzymano produkcje na całe 2 tygodnie. Osoby pracujące na
          montażu VVDSB wiedzą doskonale że wszystko w ostatnim czasie co jest
          produkowane schodzi odrazu na samochód nie ma zapasu aż na tyle by zatrzymać
          produkcje na dwa tygodnie, nie wiem co na innych liniach, najbardziej
          zorientowaną osobą będzie chyba Tomek Kozioł i Jakub Juszczyk no i oczywiście
          Tomek Mandok i Paweł Murcha i ich należało by pytać o takie rzeczy. Jest to
          oczywiście ewenement bo takie sprawy powinno się załatwiać przynajmniej w
          pierwszym kwartale roku no ale jak to u nas bywa Czeski film nikt nic nie wie.
          • crazy_man2 Re: VVD 30.05.06, 13:08
            pulsdriver11 chyba nieświadomie wywołał dyskusję na temat urlopów w Manuli.
            Zerknijmy co na ten temat mówi Kodeks Pracy:

            Art. 161.

            Pracodawca jest obowiązany udzielić pracownikowi urlopu w tym roku
            kalendarzowym, w którym pracownik uzyskał do niego prawo.

            Art. 162.

            Na wniosek pracownika urlop może być podzielony na części. W takim jednak
            przypadku co najmniej jedna część wypoczynku powinna trwać nie mniej niż 14
            kolejnych dni kalendarzowych.

            Wyraźnie jest napisane, że pracownik musi odpoczywać raz w roku przynajmniej
            przez 14 dni kalendarzowych. Może to być w wakacje lecz nie musi. Pracodawca ma
            tutaj swobode działania i podejmowania decyzji w tej sprawie.

            Przejdźmy dalej co Kodeks Pracy oferuje:

            Art. 163.

            § 1. Urlopy powinny być udzielane zgodnie z planem urlopów. Plan urlopów ustala
            pracodawca, biorąc pod uwagę wnioski pracowników i konieczność zapewnienia
            normalnego toku pracy. Planem urlopów nie obejmuje się części urlopu
            udzielanego pracownikowi zgodnie z art. 1672.

            § 11. Pracodawca nie ustala planu urlopów, jeżeli zakładowa organizacja
            związkowa wyraziła na to zgodę; dotyczy to także pracodawcy, u którego nie
            działa zakładowa organizacja związkowa. W takich przypadkach pracodawca ustala
            termin urlopu po porozumieniu z pracownikiem. Przepis § 1 zdanie drugie i
            trzecie stosuje się odpowiednio.

            § 2. Plan urlopów podaje się do wiadomości pracowników w sposób przyjęty u
            danego pracodawcy.

            Art. 1672.

            Pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez
            niego wskazanym nie więcej niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym.
            Pracownik zgłasza żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia
            urlopu.

            Tutaj Kodeks Pracy poraz kolejny stoi po stronie pracodawcy, ponieważ wymusza
            on stworzenie przez pracodawcę planu urlopów i zaznajomienie z tym planem
            pracowników TYLKO w sytuacji, w której działa zakładowa organizacja związkowa.
            Pracodawca nie ma obowiązku ustalania planów urlopów także wtedy, gdy
            działająca organizacja związkowa wyraziła na to zgodę.
            Co do powiadamiania pracowników o terminach urlopów - Kodeks Pracy wyraźnie
            stwierdza, że odbywa się to w sposób przyjęty przez pracodawcę.

            czas do pracy
            pozdrawiam VOLVO końc.
            • crazy_man2 Re: VVD 01.06.06, 09:58
              Przedwczoraj było zebranie dla VOLVO. Myślałem, że będzie coś na temat
              podwyżek, ale tematem zgrupowania był porządek na hali. Zebraliśmy kilka
              pochwał, uśmiech kierownika, ale jednocześnie informacje odnośnie
              niejakiego "polowania" czy "łapanki" na krzywo postawione pojemniki na
              stolikach. Czyżby rozpoczął się sezon polowań przez zamożną szlachtę na
              zubożały plebs ? Korzystając z okazji, że mogę zabrać głos, chciałbym podzielić
              się moimi przemyśleniami na temat zarobków w naszym kraju.

              ROK INFLACJA
              2006 1.0 % (dane z pierwszych 4 miesięcy)
              2005 0.7 %
              2004 4.4 %
              2003 1.7 %
              2002 0.8 %
              2001 3.6 %
              2000 8.6 % (w miesiącu styczniu 1.8 %)
              źródło bossa.pl/rynki/inflacja.html

              Załóżmy, ze podejmujemy pracę 1 stycznia 2000 roku w firmie Kogucik.
              Obliczanie realnego zarobku w miesiącu styczniu 2000 roku
              Przy założeniu, że pracujemy w firmie Kogucik:
              Miesięczne wynagrodzenie = 1 000 zł brutto + 15% premii + premia frekwencyjna
              1.8 % * 1 250 zł / 100% = 22.5 zł
              1 250 zł - 22.5 zł = 1 227.5 zł
              Realne wynagrodzenie w miesiącu styczniu 2000 roku wyniosło 1 227.5 zł brutto


              Obliczanie realnego zarobku w latach 2000 - 2006
              Przy założeniu, że pracujemy w firmie Kogucik:
              Miesięczne wynagrodzenie = 1 000 zł brutto + 15% premii + premia frekwencyjna
              Inflacja od stycznia 2000 roku do kwietnia 2006 wyniosła 20.8 %
              20.8% * 1 250 zł / 100% = 260 zł
              1 250 zł - 260 zł = 990 zł
              Realne wynagrodzenie w miesiącu kwietniu 2006 roku wyniosło 990 zł brutto

              Obliczanie realnej straty w wynagrodzeniu
              1 227.5 zł - 990 zł = 237.5 zł miesięcznie

              Obliczanie nominalnej podwyżki (z uwzględnieniem inflacji)
              x - y = 1 227.5
              20.8x / 100 = y

              x - y = 1227.5
              20,8x = 100y

              x - y = 1227.5
              x = 4.807y

              4.807y - y = 1227.5
              x = 4.807y

              3.807y = 1227.5
              x = 4.807y

              y = 322.432
              x = 4.807y

              y = 322.432
              x = 4.807 * 322.432

              y = 322.432
              x = 1549.930

              sprawdzenie:

              20.8 % * 1 549.930 zł / 100% = 322.385 zł
              1 549.930 zł - 322.385 zł = 1 227.545 zł


              Z tych prostych obliczeń wynika, że osoba, która rozpoczęła pracę w 2000 roku z
              zarobkiem 1250 zł brutto zarabia dzisiaj o 237,5 zł brutto mniej niż 6 lat temu
              pomimo tego, że jego wynagrodzenie nie uległo zmianie. W przypadku, gdy firma
              Kogucik zdecyduje się przyznać pracownikowi podwyżkę od maja 2006 roku w
              wysokości 322 zł brutto to jego realny zarobek wróci do poziomu ze stycznia
              2000 roku.

              Wnioski wyciągnijcie sami.

              pozdrawiam VOLVO końce
              • pulsdriver11 Re: VVD 01.06.06, 10:03
                Crazy man ty się chłopie marnujesz na tym volvo z taką wiedzą widze że nie dość
                że prawnik to jeszcze ekonomista tak trzymać stylowo dobrze piszesz w końcu coś
                innego niż tylko obgadywanie innych, czekam na inne info. prawniczo-ekonomiczne.
                Pozdrawiam
                Znajomy :D
                • crazy_man2 Re: VVD 01.06.06, 10:40
                  w ostatnim poście źle podsumowałem

                  322 zł - o tyle powinien wzrosnąć nasz zarobek brutto, żeby realna płaca
                  wróciła do poziomu ze stycznia 2000 roku.

                  tak więc podwyżka powinna być niższa od tej kwoty, ponieważ przeoczyłem 15%
                  premii. Jeśli firma Kogucik zdecyduje się podnieść płace o 322 zł to premia
                  także będzie większa więc zarabiać będziemy więcej niż w styczniu 2000 r.
                  Ale to już można pominąć i przyjąć, że zarobek ogolnie powinien wzrosnąć o 322
                  zł razem z 15-to procentową premią.
                  • roberto1355 Re: VVD 01.06.06, 10:58
                    człowieku sie normalnie marnujesz, nie pomyślałeś o zmianie zawodu? :))
              • tressor1 Re: VVD 02.06.06, 19:43
                Witam!

                Z calym szacunkiem dla twoich matematycznych wyczynów ale nie możesz przyjmować
                do obliczeń sumy inflacji z sześciu lat. Przedstawienie w ten sposób realnego
                wzrostu (obniżki) wynagrodzeń jest błędne ponieważ każdy rok powinieneś brać
                osobno. Obliczenia są dużo przybliżone. Obliczyłeś to ze stratą dla pracujących
                tam ludzi. Mimo wszystko podziwiam twoje zainteresowanie inflacją i realnym
                wzrostem płac.

                Pozdrowienia dla bohaterów tego serialu:)
              • roberto1355 Re: VVD 02.06.06, 20:57
                Kolego zdobywasz coraz większe uznanie.
                • crazy_man2 Re: VVD 03.06.06, 10:52
                  tressor1 zgodzę się z Tobą i dodam tylko, że celowo pozwoliłem sobie na pewną
                  umowność i uproszczenie, żeby nie komplikować i nie przedłużać obliczeń, przy
                  których większość osób przestałaby czytać tego posta. Myślę, że efekt w postaci
                  pewnych wniosków jest taki sam, jak gdybym przeprowadzał pełne i skrupulatne
                  obliczenia. Jeśli chodzi o inflację i ekonomię - nie jest to dziedzina, która
                  przyciąga moje zainteresowanie. Moja wiedza w tym zakresie jest raczej znikoma
                  dlatego spodziewam się, że pewne osoby mogą odnaleźć większe lub mniejsze
                  błędy, które ja mogłem popełnić. Nie zmienia to jednak faktu, że w ciągu tych 6
                  lat wszystko zdrożało, a płace nie wzrosły.

                  Korzystając z okazji, że jesteśmy przy temacie ekonomii wspomnę, że na lini
                  VOLVO były i są nadal ludzie z wyższym wykształceniem chociażby ekonomicznym.
                  Jedna taka osoba odeszła z Manuli parę miesięcy temu do pracy do Bielska, tam
                  gdzie wcześniej odszedł nasz najlepszy ustawiacz Fajfer.
                  W tym momencie pewnie wielu z Was zadaje sobie pytanie - jak to jest, że osoba
                  tak dobrze wykształcona musi pracować za tak niskie pieniądze ?
                  Przychodzi moment refleksji nad polską rzeczywistością. To co w innych krajach
                  jest tylko fikcją u nas jest realne.

                  Z pamiętnika operatora (02.06.06):
                  Wczoraj kierownik produkcji udzielił ustnej reprymendy pięciu osobom z
                  pierwszej zmiany. Podobno powodem tego upomnienia był fakt, iż przed końcem
                  zmiany za wcześnie odeszli oni od swoich maszyn (13:40 - 13:45). Był wśród nich
                  pewien starzec, który zawsze, do ostatniej minuty, pracował na swojej lutownicy
                  ELS-3. Pamiętam go także, kiedy zostawał na godziny nadliczbowe po pierwszej
                  zmianie, które są, jak wszyscy wiemy, nie zbyt chojnie opłacane. Zapewne robił
                  to wszystko, żeby wyrobić sobie dobrą markę uczciwego, pracowitego i lojalnego
                  pracownika oraz nie stracić dobrej pracy, gdyż w jego wieku niewielu
                  pracodawców zdecydowałoby się na zatrudnienie jego osoby. Tak mu się
                  odwdzięczono.
                  Zastanawia mnie dlaczego w firmie zachwiany jest system hierarchicznego
                  podporządkowania. Pracownik powinien bezpośrednio podlegać TL, ten z kolei
                  kierownikowi zmiany, a kierownik zmiany - kierownikowi produkcji. Nie powinno
                  dochodzić do sytuacji, w której otrzymujemy polecenie od TL, by za parę chwil
                  otrzymać, nie rzadko, sprzeczne polecenie, w stosunku do polecenia TL, od
                  kierownika zmiany. Takie sytuacje rodzą patologie, gdyż pracownik przestaje
                  orientować się w tym, kto jest jego bezpośrednim przełożonym.
                  Ktoś pomyśli sobie, że lepiej jest reagować tylko na polecenia kierownika
                  zmiany, a ktoś inny ubzdura sobie, że najlepsze polecenia wydaje kierownik
                  produkcji. Tym sposobem powstaje chaos w zarządaniu.
                  Nie powinno dochodzić do sytuacji, w których pracownik stoi bezczynnie z powodu
                  tego, że TL nie przydzielił go do pracy przy maszynie w danym momencie z tego
                  powodu, że sam nie orientuje się w sytuacji jaka panuje na lini. Wiemy, że
                  takie sytuacje często mają miejsce, wiemy także, że kończy się to
                  nieprzyjemnościami dla pracownika ze strony kierownika zmiany lub kierownika
                  produkcji. Należy zadać sobie pytanie, dlaczego pracownik, który jest
                  usytuowany na najniższym szczeblu w hierarchii ma odpowiadać za błędy i
                  niekompetencje w zarządzaniu TL - osoby, która w tej hierarchii jest wyżej. Być
                  może opisany wcześniej przypadek ze starszym człowiekiem w roli głównej jest
                  przykładem pewnej pomyłki lub nieporozumienia. Być może zakończył on swoją
                  pracę przy maszynie przed czasem, ponieważ zabrakło mu materiału do produkcji.
                  Nie staram się go tutaj usprawiedliwiać, ale wydaje mi się, że ustnej
                  reprypendy powinna mu udzielić osoba, która jest jego bezpośrednim przełożonym.
                  Jeśli kierownik produkcji zauważył, że pewne osoby nie pracują tak jak powinny
                  to, mam wrażenie, że lepszym rozwiązaniem byłoby udanie się do kierownika
                  zmiany. Kierownik zmiany udzieli ustnej reprypendy TL z powodu tego, że nie
                  potrafi zarządzać brygadą, a ten z kolei uda się do tych pracowników, którzy
                  nie pracują tak jak powinni, ażeby przywołać ich do porządku.
                  Będąc przy temacie ciekawi mnie dlaczego TL, mimo, że czytają to forum, nie
                  wypowiadają się na nim ? Może dlatego, że są tak słabi merytorycznie ? Może
                  dlatego, że boją się, żeby ich niekompetencja nie została obnażona publicznie ?
                  Pozostawiam te pytania bez odpowiedzi.

                  Pozdrawiam VOLVO końce
                  • pulsdriver11 Re: VVD 03.06.06, 12:38
                    Marshal Mc Cluan pisze w swojej książce "Understanding media" że media są przedłużeniem człowieka. Czyżby kolega crazy man był doskonałym tego przykładem, piszą take długie wypowiedzi??? Co do hierarchi w naszym zakładzie to napewno jest to tak zwana spychologia. Tak naprawdę nie ma osoby, która wzieła by zatrzymanie klienta na swoje barki poprzez nie wysłanie części na czas. Nawet najgorsze dziadostwo po dogłebnej analizie jest dopuszczane do dalszej produkcji. Przechodzimy przez to od początku powstania firmy i jest to tak zakorzenione w naszym systemie Manuli że ciężko jest zmienić tą mentalność.Po moich obserwacjach wynika że każdy sobie rzepkę skrobie i tak naprawdę każdy z nas patrzy na własny tyłek nie przejmując się osobami z którymi spędzamy dziennie 8 godzin a nawet i więcej. Można by to nazwać swoistym narcyzmem zapatrzeniem samym w siebie. Pozdrawiam wszystkich piśmiennych na tym forum oraz obserwatorów i grupy plemienne.
                    • pulsdriver11 Re: VVD 03.06.06, 13:45
                      Pozostane jednak optymistą i zacytuję słowa Muńka " Ja ciągle wierze w gnijący
                      świat"
      • papkinhauser Re: Chełmek Story 03.06.06, 20:22
        ....wysyłajcie choć puste
        • ihatemanuli Re: Chełmek Story 03.06.06, 23:21
          papkin o co ci chodzi stary, nalegasz zby ktos sie z chelmka zglosil się do
          dyskusji , nie licz na duzo zawsze to bedzie II liga manuli i nie znajdziesz
          tam osoby ktora moglaby sie merytorycznia wypowiedziec na zadane tematy,a tak
          wogole to manuli zmienia nazwe juz niedlugo beziecie sie nazywac MAFLOW
          zakodujcie tą nazwe bo ona będzie wyznaczac dalsze trendy w klimatyzacji
          samochodowej
          • mandok Re: Chełmek Story 09.06.06, 12:25
            www.tokarnia.com.pl/tokarniahustlerparty/image45.html
            poznajecie???
            • przemek9620 Re: Chełmek Story 09.06.06, 18:49
              mamy takiego inteligentnego, uprzejmego kierownika produkcji nie umie nawet
              ludzia odpowiedzie dzień dobry, dowidzenia!!!! traktuje ludzi z góry i uważa się
              za kogoś lepszego od nas!!! nie chce brzydko mówi ale uważam że to
              dupek!!!!!!!!!!!!!Precz z nim!!!!!!!! i z twoim ukochanym przyjacielem grubases
              Rolusiem!!!!!!!!
          • tressor11 Re: Chełmek Story 10.06.06, 13:36
            Witam Cie ihatemauli!

            Na pczątku chciałbym sprostować kolegę zakład w Chełmku to ekstraklasa w
            porównaniu z okręgówką jaką reprezentuje zakład tyski. Jednym ze względów to
            organizacja pracy, która jest prowadzona o niebo lepiej niż ten tyski bałagan.
            Sądzisz,że nie ma tam ludzi, którzy mogliby coś sensownego powiedzieć na forum
            o tym włoskim zakładzie "automotive" i tu w tym przypadku się mylisz, powiem
            grubo mylisz. Powiem coś o zakładzie w Tychach jest grubo zakorzenione włoskie
            zarządzanie, które jak sami dobrze wiecie nie prowadzi do niczego dobrego
            natomiast na całe szczęscie zakład w Chełmku jest oddalony o 25km od zakładu
            matki i ten wpływ włoskich włodrzy jest częściowo ograniczony. Przypatrując się
            całemu forum od początku jego istnienia można stwierdzić ,że jest przepychanka
            pomiędzy kierownikami linii, team leaderami a pracownikami bezpośrednio
            produkcyjnymi. Można znaleźć kilka sensownych wypowiedzi, które są godne
            zapamiętania lub dodatkowego komenatarza potwierdzającego ich rację. Opisując
            całą tą sytuację nie chcę niko krytykować ponieważ są tam pracownicy, którzy
            robią wiele dobrego dla firmy (tutaj w tym miejscu powinno się coś z tym
            wiązać:)) powinno także być zauważone przez wyższe kierownictwo.
            Podsumowując moją wypowiedź na forum trzymam się tego, że zakład w Chełmku jest
            jednostką, która orgaznizacyjnie jest posatwiona dużo wyżej. Jeśli nie jesteś o
            tym przekonany zapytaj ludzi.

            Pozdrawiam cały Team


            • ihatemanuli Re: Chełmek Story 11.06.06, 17:47
              Witam
              W odniesieniu do twojej wypowiedzi, co do jednego tylko masz racje, zaklad jest
              oddalony od tychow o 25 km - kropka, dlatego czesto jest tak ze zaden makaron
              nie chce tam jechac bo mu sie tylka nie chce ruszyc. Prowadzi to do tego ze
              Chelmek to jest totalny lajcik i spokoj. Brak kontroli ze strony "managementu"
              powoduje że ludzie robia co chca. Biorac jeszze pod uwage ze obecnie nie ma tam
              zadnego sensownego managera (przypomne tylko ze a: cherubinek jest w tychach,b:
              nowy szef produkcji ma jeszcze mleko pod nosem, c: nikogo z HR, a szef
              technicznego na Chelmku niejaki pan Kot, czesciej siedzi teraz na zakladzie
              Chelmek II niz na Przemyslowej). Nie mow mi wiec ze tam organizacyjnie
              postawione jest cos wyzej bo tam nie ma żadnej organizacji (nie zapominaj
              bowiem, że budowanie struktury zaczyna sie od managerow, ktorych w Chelmku po
              prostu nie ma).Pytałem nie raz ludzi na Chelmku jak im sie pracuje. Pamietam
              jak plakali dwa lata temu, ze zostaja zsylani na banicje do pracy na jakis
              zadupiu. Teraz ci sami goscie sobie chwala ta robote pod niebiosa wlasnie
              dlatego ze nie maja pod soba zadnego bata a o makaronach juz nie wspomne.
              Ostatnim szefem na Chelmku z prawdziwego zdarzenia był pan Jarominek, ktory
              produkcje trzymal za pysk. Teraz totalna rozpierducha i tyle.Pozdrawiam i
              zachecam do dyskusji
              • tressor11 Re: Chełmek Story 11.06.06, 19:17
                Witam!

                Nie pozostawię twojej wypowiedzi bez komentarza.
                NIe wiem co rozumiesz przez słowo organizacja w firmie automotive.
                Chciałbym wytłumaczyć troszkę co oznacza organizacja w firmie, która jest
                dostawcą w przemysle samochodowym. Obrona zakładu w Tychach sprowadza się
                jedynie do "managementu" (w tym przypadku managerów poszczególnych działów). A
                słowo organizacja w przemyśle samochodowym to coś więcej niż tylko managerowie
                to każdy pracownik firmy począwszy od góry piramidy do jej samego dołu. Firma
                dostarczająca części samochodowe opiera swój system (organizacji, planowania) o
                normę ISO TS 16949. Powiem w Tychach większość ludzi nie wie co to jest ISO TS.
                Przypomnę audyt i komentarz audytora, który nie był zbyt optymityczny.
                Natomiast zakład Chełmek wypadł o niebo lepiej niż ten
                powiedzmy "zorganizowany" zakład. Co to jest za zakład, który ma problemy z
                planowaniem produkcji kiedy brakuje komponentów, kiedy produkcja produkuje
                świadome braki (za przyzwoleniem swoich przełożonych), kiedy wydajności są tak
                niskie. Nie ujmując nic nikomu ale powiem planowanie produkji, rozwiązywanie
                problemów, świadomość pracownika bezporednio produkcyjnego jest na bardzo
                niskim poziomie (choć pryznam, że T/L's i S/M's też). Tak naprawdę firmę
                utrzymują ludzie którzy pracują na maszynach w tej firmie wielu ludziom jest to
                ciężko zrozumieć. Przypomnę twój "bat", który nie jest rozwiązaniem zarządzania
                czy organizacji pracy dla mnie jest to rozwiązanie późnych lat 70 a w tym
                właśnie momencie firma się zatrzymała. Zgodzę się z Tobą, że organizację
                rozpoczyna się od managerów ale świadomych managerów a Chełmku ta świadomość
                egzystencji jednostki automotive jest większa. Powiem Ci jedno w tej
                świadomości jaka panuje w Tychach można myśleć, że jest idealna, problem leży w
                tym; powinieneś zobaczyć inną zorganizowaną jednostkę i przyznasz rację.
                Zapraszam do Chełmka aby zobaczyć jaki panuje ład i porządek na liniach
                produkcyjnych czego brakuje w tyskim zakładzie.

                Pozdrawiam cały Team




                • tenis3 Tychy 11.06.06, 20:53
                  Chlopaki,

                  A co sadzicie o naszysz sluzbach pomocniczych - jak waszym zdaniem sobie radza?
                • pulsdriver11 Re: Chełmek Story 11.06.06, 22:12
                  Panie tressor11 myli pan pojęcia związane z planowaniem i organizacja
                  produkcji przez menagera a systemem zarzadzania jakością jaką jest norma ISO
                  TS16949 dla przemysłu samochodowego. Przeciętny pracownik linii nie musi znać
                  tych przepisów. Ma robić swoje i przestrzega zasad jakich go nauczyli. Zgodze
                  się że norma mówi o planowaniu i organizacji z tym że jakości i za to odpowiada
                  tak zwane APQP. Zapytaj jakiegoś z kierowników na Chełmku o ISO TS nie wiele ci
                  powie.
                  Pozdrawiam całe Tychy & Chełmek.

              • chelmek_leader_automotiv Re: Chełmek Story 12.06.06, 18:21
                Cóż w Tychach przykład idzie z góry od Supervisior którzy tylko pilnują swoich
                stołków „robić dużo a JAKOŚĆ to będzie”, a pozostali drabince hierarchii Manuli
                są dla nich tylko zasłona dymna po co się narażać „łatwo przyjąć- łatwo zwolnić”
                Co do makaronów to fakt nie ma ich w Chełmku , ale należy zadać sobie pytanie
                dlaczego ?
                Odpowiedz jest jedna i bardzo klarowna dla osób z Top Managementu :
                Wszystko co najlepsze pochodzi z Chełmka.,
                1.Realizacja planów
                2.Dobra wydajność i efektywność
                3. Niski poziom braków co wynika z ciągłego szkolenia pracowników
                Z logiki każdego pracodawcy wynika że pilnuje się to z czym się ma problem ,
                wiec??... z Tychami
                „ Tychy Factory of Scrap”
                • pulsdriver11 Re: Chełmek Story 12.06.06, 20:13
                  Gratukuje logiki Chełmkowi jeżeli pracują świadomie na dimach bez "szpilek" a
                  potem okazuje się ze to same braki.
                  I kto tu robi SCRAP???
              • glodny10 Re: Chełmek Story 13.06.06, 17:09
                o nie!! nie zgadzam sie z Tobą nowy szef produkcji jest już bardzo obytym
                pracownikiem!!na takim stanowisku nie jest wazne ile się ma lat tylko jak się
                dupy liże a on to robi znakomocie!!A swoja drogą to ciekawe gdzie nauczył sie
                tak swietnie to robić??
                • pytka50 Re: Chełmek Story 13.06.06, 20:51
                  Wypowiedz godna pracownika firmy Manuli -gratulacje
          • towar4 Re: Chełmek Story 15.06.06, 16:17
            sądze,że wszyscy którzy nadużywają słowa: MERYTORYCZNY powinni się zastanowić
            nad jego znaczeniem ponieważ najczęściej nie pasuje do kontekstu i jest
            zbyteczne oraz sugeruje wymuszoną i sztuczną elokwencję.Ostatnio czytałam u
            jednego z was wyrażenie: "MERYTORYCZNY FACET" za to argumenty nie były
            merytoryczne:] a język polski jest tak bogaty w techniczne i fachowe oraz
            TRUDNE określenia które lepiej zaświadczą o waszej elokwencji niż owo słowo na
            literę M radzę zaglądać do słownika J.P. OPERATORKA
            • bolid-1975 Re: Chełmek Story 16.06.06, 11:25
              Są u was wolne etaty?
          • typcio2 Re: Chełmek Story 15.07.06, 22:38
            Kierownik produkcji w Chełmku wreszcie dostał swój wymażony aparat cyfrowy i
            robi zdjęcia (chyba na konkurs National Geografic). Zajmuje sie sprzątaniem
            linii, bo organizajcia pracy go przerasta, przez co produkcja mu "nie idzie".
            Jest tylko marionetką w rękach kierowników. Ciekawe kiedy wystawią mu biurko na
            halę.
            :) :) :) :)
            • roberto1355 Re: praca w manuli 18.07.06, 10:55
              Pozdrowienaia dla VALEO
    • siwy344 Re: Praca w Firmie "MANULI" 26.06.06, 16:58
      Pozdro dla vovady
      • zosia118 Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.06.06, 11:55
        kadry.nf.pl/artykuly/artykul_6079.htm
        • zosia118 Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.06.06, 12:03
          www.gazetapodatkowa.pl/urlopy/?id=4068&i=1
          • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 29.06.06, 15:54
            dziś było zebranie dla VOLVO......nic więcej nie powiem.
            • mandok Re: Praca w Firmie "MANULI" 29.06.06, 16:28
              Juz wiecej nic nie powiesz od jutra nie pracujesz.
              • roberto1355 Re: Praca w Firmie "MANULI" 30.06.06, 14:04
                Duże podziękowania za wspaniałą współpracę dla całego Volvo a w szczególności
                dla: Kulki,Jadzi,Małego,Doroty,Oli,Elwiry super mi sie z wami pracowało. No i
                dla Justyny S,Krzyśka W, Andrzeja M, Ady. Pozdrawiam też wszystkich z końcówek
                a zwłaszcza lutowniczych, oraz całe kierownictwo Firmy Manuli Auto Polska.
                Powodzenia.
    • nrpracownika1010 Re: Praca w Firmie "MANULI" 30.06.06, 20:45
      thelastjust napisał:

      > Witam Wzystkich Forumowiczów
      > Interesuje mnie jak Wam się pracuje w Firmie Manuli w Tychach. Chodzi mi o to,
      > czy praca jest ciężka, jakie jest środowisko ludzi z którymi współpracujecie, w
      > arunki finansowe itp. Pytam gdyż jestem zainteresowany pracą dla tej Firmy. Za
      > wszelkie komentarze dziękuję.
      Więc tak pracuje 2 lata, a raczej pracowałem w firmie Manuli.Do dzisiaj po
      otrzymaniu telefonu o godzinie 19.30 od kierownika M.Nawalanego.Powiedział mi
      przez telefon że mam przyjśc w poniedziałek o 8.00 zdac klucze i inne żeczy
      nalezące do Manuli.A dlaczego - więc tak. Po przyjęciu dostałem się na linie
      PSA/FIAT na maszynę TDR-4-cięcie rur stalowych.To było za kierownika
      K.Mandoka.Potem K.Mandok przeszedł do Tych na inną linię.W zamian awansowali na
      kierownika M.Nawalanego.Ciołem te rurki przez 2-lata- i co następuje pracownicy
      z tych którzy cieli do tej pory rurki w Chełmku odeszli do Tych. A ja zostałem
      sam.Ciołem tylko stalowe rurki bez zadnych problemów, ale z braku pracowników
      zostałem postawiony na maszynę TDR-2- czyli aluminiowych, a zbraku doświadczenia
      ciołem tak jak umiałem [gdzie szkolenie]łamanie kodeksu pracy[badania okresowe
      mają by wykonywane podczas pracy,a nie tak jak w Chełmku sie dzieje masz drugą
      zmianę to sobie zrób badania].O co została mi nie przedłużona umowa o
      pracę-ponieważ naciołem trochę złych rurek-z braku doświadczenia na tej
      maszynie.Tak można powiedziec moja wina, ale mój lider .J.Trecki powiedział mi
      tak : dziś odmówisz pracy na TDR-2-jutro przychodzisz i i
      jesteś zwolniony.Jaka tu sprawiedliwośc.
      • get.round.to.work Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.07.06, 19:39
        Panie nrpracownika 1010 , a raczej p. Stachurski nie zwolniono pana!!! tylko
        wygasła panu umowa na czas określony i nie przedłużono panu umowy o kolejną ,a
        to jest zasadnicza różnica !!
        Proszę zapoznać się z Art. 30 punkt 4
        Oddział 2 Przepisy ogólne o rozwiązaniu umowy o pracę
        Art. 30.
        § 1. Umowa o pracę rozwiązuje się:
        1) na mocy porozumienia stron,
        2) przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia
        (rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem),
        3) przez oświadczenie jednej ze stron bez zachowania okresu wypowiedzenia
        (rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia),
        4) z upływem czasu, na który była zawarta,

        Nie lubiący leserów
        • nrpracownika1010 Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.07.06, 20:52
          Szanowny Panie get.round.to.work a raczej P.Nawalany.Dlaczego nie została mi
          przedłużona umowa o pracę.Zgodnie z kodeksem pracy:
          Art. 183a.

          § 1. Pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania
          stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w
          celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w szczególności bez względu na płeć,
          wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne,
          przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a
          także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w
          pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy.

          Każdy pracownik powinien byc przeszkolony, a niestety w moim przypadku to
          szkolenie nie miało miejsca.Jeżeli pan chce to mozemy się spotkac w Sądzie
          Pracy.Złoże odpowiednie pozwy po otrzymaniu ściadectwa pracy.A w odpowiedzi na
          pana stwierdzenie leser proszę to uzasadnic. Przypuszczam że chodzi panu o
          ostatnią sobotę tzn.31.06.06.Więc odpowiadam jakie ma miec podejście do pracy,
          pracownik który przepracował te 3 soboty żeby otrzymac ten dodatek 200
          zł.Przepracowałem te soboty, ale jeden lub dwa razy zostałem postawiony na na tą
          maszynę na której nie umiem ciąc[brak szkolenia]i niestety wyszły braki
          w cięciu .Więc teraz pytam pana jaką mam miec motywację do pracy, skoro za te
          braki pan mine ukarał 15% premią.Motywacją dlo każdego pracownika sa
          pieniądze!!!!.Soboty nie są obowiązkowe więc nie musiałem przyjśc do pracy w tą
          sobotę 31.06.06.
          • get.round.to.work Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.07.06, 21:00
            Chciałbym wyprowadzić pana z błędu nie jestem ani M Nawalany ani J Trecki

            Nie lubiący leserów
            • nrpracownika1010 Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.07.06, 21:03
              ale jesteś z psa i w dodatku fafszywy
          • pracownikzpsa Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.07.06, 21:39
            Nawalany jest w pracy , pewnie pisal z komorki co ??
            he he
        • zkmap Re: Praca w Firmie "MANULI" 05.07.06, 23:21
          witam wszystkich nie wiem kim jest p. Stachurski ale ma racje , wiekszosc
          kierownictwa z firmy manuli w chelmku to kretyni , dlubia w nosach i chodza z
          aparatami cyfrowymi i robia zdiecia , na hali , smiechu warte , kretynstwo !!! ,
          niech Zrobia sobie zdiecia na wzajem jakimi sa nieudacznikami , w wkleja w
          ksiazke absurdow , pod nazwa " KOSMICI W MANULI " tak wygladaja jeden ogór drogi
          rolnik a reszta szkoda gadac , wyzej dupy maja niz sraja !!!! zero kultory , od
          kad dorwali sie do biorek nie widza pracownikow , SZKODA GADAC TRZEBA TO
          ZOBACZYC !!!!trzba tam wysla PIP WTEDY ZOBACZYMY JACY SA TWARDZI !!!!!
          POZDRAWIAM cyborgi!!!
      • dobry25 Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.07.06, 20:06
        Tak p.Stachurski,jeżeli używasz na forum nazwisk to wypadało by się
        przeedstawić samemu.Jak już ktoś ci odpowiedział - nie zostałeś zwolniony ,ale
        wygasła ci umowa o prace.Pomijając już to ,to i tak bardzo długo pracowałeś.Od
        samego początku byłeś cienias, ale właśnie dzięki tym ludziom których
        wtmieniłeś nazwiska tak długo sie utrzymywałeś w tej pracy.Dziwie się właśnie
        im że nie zauważyli twojego ściemniania i niekompetencji na twoim
        stanowisku.Gdybyś był prawdziwym mężczyzną to byś nie wypisywał takich głupot
        tylko wziąbyś sie za jakąś robote która cie nie przerasta.Powodzenia w nowej
        pracy.
        • nrpracownika1010 Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.07.06, 20:54
          nie w cinaj się.
    • nrpracownika1010 Re: Praca w Firmie "MANULI" 30.06.06, 21:07
      thelastjust napisał:

      > Witam Wzystkich Forumowiczów
      > Interesuje mnie jak Wam się pracuje w Firmie Manuli w Tychach. Chodzi mi o to,
      > czy praca jest ciężka, jakie jest środowisko ludzi z którymi współpracujecie, w
      > arunki finansowe itp. Pytam gdyż jestem zainteresowany pracą dla tej Firmy. Za
      > wszelkie komentarze dziękuję.
      Więc tak pracuje 2 lata, a raczej pracowałem w firmie Manuli.Do dzisiaj po
      otrzymaniu telefonu o godzinie 19.30 od kierownika M.Nawalanego.Powiedział mi
      przez telefon że mam przyjśc w poniedziałek o 8.00 zdac klucze i inne żeczy
      nalezące do Manuli.A dlaczego - więc tak. Po przyjęciu dostałem się na linie
      PSA/FIAT na maszynę TDR-4-cięcie rur stalowych.To było za kierownika
      K.Mandoka.Potem K.Mandok przeszedł do Tych na inną linię.W zamian awansowali na
      kierownika M.Nawalanego.Ciołem te rurki przez 2-lata- i co następuje pracownicy
      z tych którzy cieli do tej pory rurki w Chełmku odeszli do Tych. A ja zostałem
      sam.Ciołem tylko stalowe rurki bez zadnych problemów, ale z braku pracowników
      zostałem postawiony na maszynę TDR-2- czyli aluminiowych, a zbraku doświadczenia
      ciołem tak jak umiałem [gdzie szkolenie]łamanie kodeksu pracy[badania okresowe
      mają by wykonywane podczas pracy,a nie tak jak w Chełmku sie dzieje masz drugą
      zmianę to sobie zrób badania].O co została mi nie przedłużona umowa o
      pracę-ponieważ naciołem trochę złych rurek-z braku doświadczenia na tej
      maszynie.Tak można powiedziec moja wina, ale mój lider .J.Trecki powiedział mi
      tak : dziś odmówisz pracy na TDR-2-jutro przychodzisz i i
      jesteś zwolniony.Jaka tu sprawiedliwośc.

    • nrpracownika1010 Re: Praca w Firmie "MANULI" 30.06.06, 21:25
      Napisze nie tylko do gaEzt ale wszędzie TV/GAZETA/itd...
      • nrpracownika1010 Re: Praca w Firmie "MANULI" 30.06.06, 22:08
        Art. 183a.

        § 1. Pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania
        stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w
        celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w szczególności bez względu na płeć,
        wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne,
        przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a
        także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w
        pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy.
        • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.07.06, 15:13
          Chciałbym dzisiaj podzielić się moimi przemyśleniami i prosiłbym o komentarze.
          Kierownictwo nie jest zadowolone z faktu, że pracownicy kończą pracę przy
          maszynie 15 minut przed zakończeniem zmiany. Napewno należy potępić tego typu
          zachowania pracowników, ale też zastanowić się nad tym, dlaczego tak postępują?
          Jestem pracownikiem produkcji bezpośredniej, mam bliski kontakt z innymi
          pracującymi tam osobami i dzięki temu udało mi się zdobyć pewną wiedzę, która
          pozwoli mi, w chociażby minimalnym stopniu, odpowiedzieć na wyżej postawione
          pytanie.
          Nie można oprzeć się wrażeniu, że kończenie pracy zbyt wcześnie przez
          pracowników VOLVO może być pewną formą manifestacji niezadowolenia wynikającego
          z zaistniałej sytuacji jaka panuje w firmie. Najlepsi i doświadczeni operatorzy
          odeszli - zastąpiono ich nowicjuszami w pomarańczowych kamizelkach. Każdy
          logicznie myślący człowiek powinien zdawać sobie sprawę, że nowa osoba nie
          wykona poprawnie takiej ilości operacji jaką wykonywał pracownik z 2 letnim
          stażem. Wniosek z tego płynie taki, iż aby utrzymać produkcję na nie zmienionym
          poziomie należy zwiększyć wymagania w stosunku do pracowników doświadczonych,
          którzy dzięki swojej rutynie i obeznaniu będą w stanie wydusić z siebie
          ostatnie kropelki potu, żeby ilość produkowanych wyrobów gotowych nie spadła
          poniżej pewnego minimum. Należy zadać sobie pytanie: jaka jest granica
          wytrzymałości przeciętnego człowieka pracującego na "zwiększonych obrotach"
          przez 8 godzin dziennie, 5 dni w tygodniu, przy temperaturze 40 stopni
          Celsjusza ?
          Każda maszyna pracująca ponad swój poziom po pewnym czasie
          ulegnie "przegrzaniu", a tym bardziej na takie przegrzanie narażony jest
          człowiek. Wydaje mi się, że właśnie z takim "przegrzaniem ludzi" mamy obecnie
          doczynienia na VOLVO. W tym momencie każda osoba z kierownictwa wyższego
          szczebla kontempluje, jak naprawić to co przez półtora roku funkcjonowało
          sprawnie, a niestety teraz przestało. Naprawą takiej sytuacji powinien być
          skuteczny system motywowania pracowników, którego w firmie niestety nie
          stwierdzono. Pracownicy kończą swoją pracę zbyt wcześnie niż chciało by tego
          kierownictwo, klienci zwiększają zamówienia na nasze wyroby, istnieje
          możliwość, a nawet konieczność pracy w soboty i niedziele - niestety chętnych
          jest niewielu. Można by pokusić się na eksperyment i TL wydać polecenie, żeby w
          trakcie 8 godzin pracy 4 godziny poświęcali na pracę przy maszynie. Tym
          zabiegiem 20 godzin tygodniowo zyskała by jedna zmiana dzięki pracy przy
          maszynie jednego TL. A może jasny i przejrzysty regulamin pracy zawierający w
          swej treści wszystkie aspekty dotyczące pracy w firmie był by tutaj pomocniczym
          rozwiązaniem ? Pomijając rozważania czy wprowadzenie takiego regulaminu pracy
          wyszło by na szkode pracownikom produkcji czy kierownictwu należy wspomnieć,
          że Kodeks Pracy wymaga na pracodawcy sporządzenie, wprowadzenie i
          PRZESTRZEGANIE takiego regulaminu.

          Ustawa z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy
          --------------------------------------------------------------------------------

          Rozdział IV Regulamin pracy


          Art. 104.

          § 1. Regulamin pracy ustala organizację i porządek w procesie pracy oraz
          związane z tym prawa i obowiązki pracodawcy i pracowników.

          § 2. Regulaminu pracy nie wprowadza się, jeżeli w zakresie przewidzianym w § 1
          obowiązują postanowienia układu zbiorowego pracy lub gdy pracodawca zatrudnia
          mniej niż 20 pracowników.

          Art. 1041.

          § 1. Regulamin pracy, określając prawa i obowiązki pracodawcy i pracowników
          związane z porządkiem w zakładzie pracy, powinien ustalać w szczególności:

          1) organizację pracy, warunki przebywania na terenie zakładu pracy w czasie
          pracy i po jej zakończeniu, wyposażenie pracowników w narzędzia i materiały, a
          także w odzież i obuwie robocze oraz w środki ochrony indywidualnej i higieny
          osobistej,

          2) systemy i rozkłady czasu pracy oraz przyjęte okresy rozliczeniowe czasu
          pracy,

          3) skreślony,

          4) porę nocną,

          5) termin, miejsce, czas i częstotliwość wypłaty wynagrodzenia,

          6) wykazy prac wzbronionych pracownikom młodocianym oraz kobietom,

          7) rodzaje prac i wykaz stanowisk pracy dozwolonych pracownikom młodocianym w
          celu odbywania przygotowania zawodowego,

          7a) wykaz lekkich prac dozwolonych pracownikom młodocianym zatrudnionym w innym
          celu niż przygotowanie zawodowe,

          8) obowiązki dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy oraz ochrony
          przeciwpożarowej, w tym także sposób informowania pracowników o ryzyku
          zawodowym, które wiąże się z wykonywaną pracą,

          9) przyjęty u danego pracodawcy sposób potwierdzania przez pracowników
          przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy.

          § 2. Regulamin pracy powinien zawierać informacje o karach stosowanych zgodnie
          z art. 108 z tytułu odpowiedzialności porządkowej pracowników.

          Art. 1042.

          § 1. Regulamin pracy ustala pracodawca w uzgodnieniu w zakładową organizacją
          związkową.

          § 2. W razie nieuzgodnienia treści regulaminu pracy z zakładową organizacją
          związkową w ustalonym przez strony terminie, a także w przypadku, gdy u danego
          pracodawcy nie działa zakładowa organizacja związkowa, regulamin pracy ustala
          pracodawca.

          Art. 1043.

          § 1. Regulamin pracy wchodzi w życie po upływie 2 tygodni od dnia podania go do
          wiadomości pracowników, w sposób przyjęty u danego pracodawcy.

          § 2. Pracodawca jest obowiązany zapoznać pracownika z treścią regulaminu pracy
          przed rozpoczęciem przez niego pracy.

          Art. 1044.

          Skreślony.

          ------------------------------------------------------------------
          Jeśli jestem w błędzie to proszę o wyprowadzenie mnie z tego błędu, ale nie
          przypominam sobie, żebym został zapoznany z jakimkolwiek regulaminem pracy.

          pozdrawiam VOLVO końce
          • pytka50 Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.07.06, 15:58
            Moim skromnym zdaniem za duzo myslisz i pisze a za mało robisz !
      • get.round.to.work Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.07.06, 20:55
        Z przykrością musze powiedzieć ze właśnie zły obraz firmy Manuli kreują takie
        osoby jak pan , panie Stachurski
        Proszę spojrzeć w lustro a zobaczy pan odbicie własnej osobowości , prawda jest
        bolesna , ale zobaczy pan ze jest pan zwyczajnym nieudacznikiem .
        Jedynym myśleniem jakim pan się wykazywał w pracy to jak przez 8 h pociemniać ,a
        jedyna dobrą rzeczą która pan wnosił do pracy to były pana kanapki
        Pan miał alergie na prace !!!!

        Nie lubiący leserów
        • nrpracownika1010 Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.07.06, 21:00
          dziękuje wszystko zostanie wydrukowane i przedstawione odpowiednim Osobom.
        • pracownikzpsa Re: Praca w Firmie "MANULI" 02.07.06, 13:21
          Nie wiem koleś kim jesteś , ale w pełni zgadzam się z twoja opinia
        • pracownikzpsa Re: Praca w Firmie "MANULI" 02.07.06, 13:24
          oczywiscie zgadzam sie z opina get.round.to.work
          • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 03.07.06, 09:47
            prawo jest po naszej stronie

            wiadomosci.onet.pl/1349646,11,item.html
            • omt Re: Praca w Firmie "MANULI" 03.07.06, 10:38
              Jesetm ciekaw kto sie odwazy pierwszy skorzystac z tego prawa (pewnie nikt) i co
              na to całe kierownictwo?
              • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 03.07.06, 19:24
                uwaga,uwaga,


                czy wiecie że, Manuli trafi wnet do księgi Guinnesa.W kraju w ,którym jest
                prawie dwómilionowe bezrobocie w Manuli zwalnia się co miesiąc kilkanaście osób.
                Od początku roku ponad 100 osób!!!!!!!
                BRAVO.Gratulacje dla kierownictwa firmy Manuli.
                Może wystarczyłoby normalne podejście do pracownika(brak mobbingu,itp.),
                należne urlopy pracownikom,i dla wszystkich podwyżki a nie dla wybrańców.
                Chodzby po pare zlotych ale dla wszystkich i co roku a nie raz na pare lat i to
                jeszcze jak sie jest wybrańcem!!!!!
                Każda normalna firma ma system płac i podwyżek.

                ludzie zastanówcie się co robicie!!!!!!!
                A tak na marginesie wnet będzie artykuł w jednej z gazet na temat Manuli.
                • papkinhauser Re: Praca w Firmie "MANULI" 03.07.06, 23:34
                  Zaczynam mieć wątpliwości i chyba powinienem zrewidować swoje poglądy; słyszałem
                  kogo wybierają na kierowników w Chełmku. To zaczyna być parodia.
                  Jeszcze się odezwę gdy będę miał bliższe informacje.
                  • actimel2 Chełmek Managment 04.07.06, 09:43
                    Aby zostać kierownikiem w Chełmku trzeba być dużym i znać tabliczkę mnożenia.
                    Team Leader nie musi znać tabliczki mnożenia ale jeśli jest mały nigdy nie
                    będzie kierownikiem. Nawet jeśli umie liczyć. Stereotyp prostackiego osiłka
                    obowiązuje w Chełmku od początku. Wyjątkiem był Mirek C. ale on robił fajne tabelki.
                    • papiertoaletowy3 Re: Chełmek Managment 05.07.06, 10:32
                      A czy wogóle znacie w firmie jakiegoś inteligentnego kierownika?
                      Sory jest jeden na Tychach pan Janusz M,a tak pozatym to .......
                      lepiej niebede kończył bo musiałbym obrazić pewne zwierzątka z których robi sie
                      salami :)
                • pytka50 Re: Praca w Firmie "MANULI" 04.07.06, 06:23
                  Papiertoaletowy zajmi sie tym do czego słuzysz;D
    • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 05.07.06, 13:30
      "Przerwa wakacyjna w Manuli jest ZAWSZE w ostatni tydzień lipca i pierwszy
      tydzień sierpnia."

      Dziś już wiemy ile są warte słowa kierownika produkcji z VOLVO. Postawił on na
      szali swój autorytet wygłaszając energicznie te słowa niczym Władysław Gomułka
      za czasów PRL. Niestety autorytet jego został poważnie nadszarpnięty
      nadszarpnięty.
      • omt Re: Praca w Firmie "MANULI" 05.07.06, 16:53
        Jak wiadomo od wrzesnia rusza produkcja w Hiltonie i jestem na 99% pewnien ze z
        Manuli odejdzie kolejne kilkadziesiat osób do pracy w sasiednim zakladzie.
        • actimel2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 06.07.06, 09:53
          Rafał się nie przyją bo był mały. Jacek jest wysoki ale chudy. Nie ma szans.
          Poza tym wątpię aby radził sobie z tabliczką mnożenia. Natomiast najnowszy
          pryncypał bez wątpienia jest wielki.
          I nic poza tym. W Busie nikt nie chciał z nim gadać bo nie nadążał. Pewnie
          dlatego jest Wybrańcem. Czy ktoś zna inny powód ?
          A Team Leaderzy ? Mogą być mali i chudzi bo kierownicy ich obronią.Mogą więc
          krzyczeć, obrażać i wyzywać pracowników.
          Znacie Team Leadera który tego nie robi ?
          W Chełmku naprawdę jest fajnie.
          • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 07.07.06, 10:30
            uffff ciepło mamy, ludzie są zmęczeni,padają jak mrówki, temperatura powyżej 40
            stopni na hali, ciekawe kiedy PIP przyjedzie na zakład? ciekawe.......
            • tgko Re: Praca w Firmie "MANULI" 07.07.06, 14:50
              Dawno mnie tu nie było.
              Postaram się skomentować w bardzo krótkim poście ostatnie nowości z Serdecznej
              42. Tak na marginesie, co za pomysł żeby przy takiej nazwie ulicy uruchomić
              taki zakład.
              Z informacji, które rozchodzą się na zewnątrz Manuli, przepraszam MAFLOW
              wynika,że kolejny "Mistrz" został "wyautowany", oczywiście piszę o Buniu. Jakby
              nie spojrzeć to nie był najgorszym Zarządcą. Wprawdzie zdarzało się, że jego
              mocno przepracowany procesor się wieszał, ale nie miało to ogromnych
              konsekwencji. Zaczynam się martwić o ostatnich normalnych, jeszcze pracujących,
              bo jak się trafi ktoś nowy, włoski, a na dodatek nazbyt ekspresyjny to może być
              jescze lepiej i ciekawiej.
              Chodzą również wieści jakoby Pani BM zmieniła odrobinę zawodowy profil.
              Czyżby kolejny, jakże zasłużony awans?
              A może cichy, powolny wjazd na bocznicę w bardzo delikatny i dyskretny sposób?
              Zachęcam do pociągięcia tematu.

              pozdrawiam
              • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 09.07.06, 20:15
                do tgko,nieowijaj w baweLne ,ludzie niewiedzą o co ci chodzi,musze tłumaczyć-
                chodzi oto że,Bulierego wyżucili z posadki, a pani Basia M(tu juz bedziecie
                wiedziec o kogo chodzi), dostała awans na głównego dyrektora personalnego w
                firmie Maflow(większa kasa-tzn,niebędzie podwyżek dla zwykłych murzynów, i
                większe uprawnienia). Właśnie nadszedł czas apokalipsy w Maflow......
                Jedynie co wam zostało to możecie się tu wyżalić na forum(zachęcam-wolność
                słowa,tylko bez obrażliwych wyzwisk,my przynajmiej jesteśmy bardziej
                inteligentni).
                • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 09.07.06, 20:33
                  a jeszcze jedno,góra czyta te forum,na bank....
                  to mówcie co wam leży na wątrobie:)
                  musze kończyć bo rano ide do pracy
                  • omt Re: Praca w Firmie "MANULI" 10.07.06, 00:52
                    o srajtaśma chyba wypił 2 piwa ze pisze takie głupoty
                    • szperacz81-81 Re: Praca w Firmie "MANULI" 10.07.06, 13:00
                      co ty gadasz, srajtaśma jest zajebisty! srajtaśma może nie umiesz naprawiać
                      maszyn ale jesteś zajebisty kolo, nadawaj dalej, będzie ciekawie,bo ostatnio
                      nudziarstwo same na forum.
                      • zwiazekzawodowy Re: Praca w Firmie "MANULI" 12.07.06, 09:57
                        osoby zainteresowane członkostwem w związku zawodowym proszeni są o kontakt na
                        email zwiazekzawodowy@gazeta.pl
                        • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 12.07.06, 21:44
                          super jakby pojawił się związek zawodowy,ale czy za tym niestoi jakaś osoba z
                          kadry wyzszej,ja napisze meila ze swoimi danymi a tu mnie zwolnią,jaka jest
                          pewność że, pan"związekzawodowy" to osoba działająca w związku zawodowym,albo
                          chcąca założyć związek zawodowy,może ta osoba poda lepiej jakiś nr telefonu....
                          • zwiazekzawodowy Re: Praca w Firmie "MANULI" 13.07.06, 09:13
                            Na dzień dzisiejszy nie interesują nas dane osobowe - chodzi nam o kontakt, a w
                            późniejszym terminie spotkanie w celu podjęcia uchwały o utworzeniu struktury
                            zakładowej (Komitet Założycielski). Cała procedura jest do zrealizowania nawet
                            podczas jednego spotkania pod warunkiem, że przybędzie na to spotkanie min 10
                            osób.
              • pazurek101 Re: Praca w Firmie "MANULI" 14.08.06, 00:52
                dlaczego mimo,iz na produkcji pracuje tyle osób z wyższym
                wykształceniem,inżynierów,magistrów niektórzy z "góry" myślą że są wyjątkowo
                mądrzy i dlatego są u góry a na dole znalezli sie tępi co nie znają isots? ja
                mam wciąż do czynienia z ludzmi którzy sie wymądrzają a elokwencja skutecznie
                maskuje braki intelektualne niektóre wypowiedzi są retorycznie poprawne[nie
                mylić z merytorycznie-bo jak słusznie ktoś zauważył można odnieść wrażenie że
                niektórzy nie potrafią go niczym innym zastąpić]konstruktywne lecz nieco puste
                w wyrazie ta firma zabiła w ludziach ambicje chęć do pracy zapał do niej kiedyś
                wszyscy [ci mlućcy operatorzy]pracowali z godnym podziwu zapałem ja do nich
                należałam ale w końcu kazdy się przekonał że nie warto bo najlepiej wychodzą ci
                co się nie przykładają i nie przejmują ale nie powiem żeby praca w manuli
                kiedykolwiek była trudna pocimy się w ponad 40stu stC pracujemy w hałasie ponad
                normę[sprawdone własnym sprzętem] wdychamy szkodliwe i często rakotwórcze
                substancje [opiłki aluminium,gumy,żelaza,opary oleju przemysłowego]ale skończę
                studia i uciekam czyli jeszcze rok męki jakoś przeżyję alę robię co muszę
                ireszte mam w d...drażnią mnie niektóre wypowiedzi zarozumiałych bobów nie
                wnoszące niczego ani ciekawego ani prawdziwego dyskusje panów z góry są
                poprostu śmieszne myśle że i bez was firma będzie tym saym brudnym ale
                rentownym zakładem a co do operatorów to można nas wymienić na mniej jęczących
                ale 10 nowych nie zastąpi 1 starego operatora choć może wtedy doconiono by
                potęgę doświadczenia jak coś się sypie[a sypie się często]nowi bezradnie
                rozłożą ręce gdzie my w mig radzimy sobie z problemem który nim nie jest dla
                kogoś kto sie zna a góra wciąż będzie "uleprzać"nam pracę nowymi pomysłami
                organizacji procesu itp całkiem jak tenktóry miał wprowadzić nowe karty pracy a
                gość który to wymyślił nie potrafił logicznie wyjaśnić nam przewidywanych przez
                nas problemów natury technicznej i praktycznej strony swojego projektu naprawdę
                żałosne nie przygotował sie do zebrania bo miał nas za imbecyli co sami nie
                wiedzą co robią a teraz pewnie snuje MERYTORYCZNE gadki i twardo popisuje się
                swoją inteligęcją na forum
    • papkinhauser Modlitwa poranna 14.07.06, 19:02
    • papkinhauser Modlitwa poranna 14.07.06, 19:06
      Oto co niedawno otrzymałem;

      MODLITWA PORANNA PRACOWNIKA LINNI A-31 W CHEŁMKU

      Panie, daj mi siłę i wytrwałość na następne osiem godzin w tym upale.
      Pozwól mi, ze skwapliwą wdzięcznością znosić monotonnię pracy
      oraz wymysły i niekompetencje Team Leadera.
      Nie dopuść abym choć przez chwilę się zapomniał i coś żle wypisał.
      To dużo kosztuje a muszę kupić dzieciom buty.
      Dziękuję za cierpliwość i pokorę, że tyle już potrafiłem znieść i przemilczeć.
      Ty wiesz najlepiej ile razy chciałem tym rzucić - jednak dałeś mi siłę by
      pohamować dumę.
      Nie mogę myśleć tylko o sobie.
      Użycz mi Panie odwagi; abym potrafił zmienić to, co mogę zmienić i bym umiał
      godzić się z tym czego zmienić nie mogę.
      Ale przedewszystkim uchroń moją duszę od pogardy i bezduszności, abym nigdy nie
      był taki jak mój kierownik. Abym każdemu mógł szczerze spojrzeć w oczy i bym
      zawsze, stojąc przed lustrem był pewien, że nadal jestem człowiekiem. Amen.
      • ihatemanuli Re: Modlitwa poranna 21.07.06, 23:42
        koles ty sie nie modl bo na chelmku masz lajcik, ty sie modl o to zeby maflow
        naprawilo swoj blad zatrudniajac tego k..wa b uraka i aroganta l...co, taki
        jest target dla wszystkich, bo jerzeli go nie nie wykopsaja to bedziesz
        nadupcal 200 % normy day by day i jeszcze z tego murcha albo mandok cie bedzie
        rozliczal day bay day. chcesz tego????????????????????
        • pazurek101 Re: Modlitwa poranna 14.08.06, 01:04
          licytujecie sie gdzie jest lepiej tam czy tu ,co zaróżnica wszędzie dobrze
          gdzie nas nie ma nie róbcie z siebie męczenników bo ci z góry mają zabawe
          waszym kosztem


          • elabrozek Re: Modlitwa poranna 23.09.06, 17:37
            co tam slychac w manuli? a (wlasciwie maflow)pozdrowienia dla lini VW i calej
            zmiany p. J.Michalskiego:)
            • nikon74 Re: Modlitwa poranna 23.09.06, 18:39
              Ja mam jedno pytanie.
              Gdy otwierano firmę Manuli złożłem tam podanie o pracę.Po jakimś czasie
              zadzwoniła do mnie miła pani i poinformowała mnie że mogę przyjść na rozmowę
              kwalifikacyjną.Ucieszyłem sie tym bardziej że byłem na bezrobociu wtedy.
              Ale ona zapytała mnie wtedy czu znam język angielski.Kiedy jej powiedziałem że
              nie odpowiedziała że bardzo jej przykro ale nie mogą mnie przyjąć gdyż przyjmują
              osoby tylko znające j.angielski.
              Z tego co wyczytałem to ta firma nie jest taka dobra jak myślałem.I chciałbym
              zapytać jak z tym angielskim.Osoby które tam pracują znają j.angielski ?
              Trochę to dziwne taka duża firma i takie dziwne rzeczy się dzieją.
              Ale w sumie dużo zależy od ludzi którzy tam pracują.

              • elabrozek Re: Modlitwa poranna 23.09.06, 21:00
                kiedys wymagano sredniego wyksztalcenia.
              • elabrozek Re: Modlitwa poranna 23.09.06, 21:06
                ale to było kiedyś teraz nie ma wymagań bo mało kto chce tu pracować zwłaszcza
                jeśli ma perspektywy na bardziej dochodową pracę, co nie znaczy że nie pracują
                tam operatorzy którzy mają marne kwalifikacje . Ja znam wielu którzy znają
                języki i mają dyplomy jednak to tu nie ma znaczenia
            • manul2 Re: Modlitwa poranna 05.10.06, 19:21
              Proszę coś o Team Leaderach z Chełmka
              • actimel2 Re: chełmek 06.10.06, 18:36
                maflow zchodzi na psy. Nikt tutaj nie chce pracować. Chełmek jest w totalnym
                impasie. Przyjęcia z łapanki. Masowe zwolnienia. Symboliczne podwyżki. Większość
                starych, doświadczonych pracowników szuka pracy ( z Team Leaderami włącznie ).
                Kto znajdzie odchodzi. Bardziej zdesperowani nie wybrzydzają inni czekają na coś
                lepszego. Mają komfort bo pracują ale odejdą wszyscy. Wcześniej czy póżniej bo
                wszędzie płacą więcej. Te wystraszone, nowoprzyjęte kobiety muszą się szybko
                uczyć. Niebawem będą musiały ustawiąć maszyny i kierować liniami. One są
                przyszłością Maflow. Tylko one zostaną tutaj bez względu na wszystko bo
                zarabiają więcej niż w sklepie. Chciałbym poznać tok rozumowania osoby
                odpowiedzialnej za politykę kadrową. Na jakiej uczelni można się tego nauczyć.
                Wszyscy chętnie przyjmują pracowników z Maflow. Są wyszkoleni i dobrze pracują.
                Każda szanująca się firma wie ile kosztuje wyszkolenie pracownika. Maflow
                bezpłatnie szkoli kadry dla innych. To bardzo bogata firma. Woli przyjąć dwie
                nowe kobieciny z pełnym uposarzeniem zusowskim niż dać 200 zł. podwyżki staremu
                pracownikowi i płacić jedną składkę. Stać ich na przenoszenie maszyn z miejca na
                miejsce za ogromne pieniądze.
                I pomyśleć że kiedyś naprawdę mi się tu podobało.
                • crazy_man2 Re: chełmek 08.10.06, 10:19
                  Dajmy sobie Panowie i Panie spokój, Maflow nie warte jest dyskutowania, szkoda
                  strun głosowych lub jak kto woli - klawiszy w klawiaturze komputera. Coraz
                  dziwniejsze osoby przychodzą do nas pracować, osoby z wyrokami,
                  niepełnosprawne, bez wykształcenia (najlepiej mieć podstawowe i nie posiadać
                  jakichkolwiek ambicji, aby nie być zagrożeniem dla niektórych, podkreślam
                  niektórych kierowników). Polityka kadrowa jest jaka jest i się NIGDY nie
                  zmieni, może to świadczyć o tym, że firma nie jest zainteresowana wyszkoleniem
                  dobrej kadry, a to skłania do myślenia na temat czy Maflow planuje w dłuższym
                  okresie produkowanie przewodów w naszym kraju - tania siła robocza w Chinah
                  jest naprawdę kuszącą propozycją.

                  PS. znacie to powiedzenie ? produkujesz sie jak rurka w manuli !

                  pozdro
                  volvo końce
    • ania_i_olenka Re: Praca w Firmie "MANULI" 08.10.06, 12:55
      witam

      a ja pracuje wlasnie w Delphi w Invenio :S

      wiecie jak tam jest ?

      nie mamy rękawiczek (mamy sobie sami zakupic :O ) ,nie ma narzędzi do pracy (pilnikow markerów ) -na pytanie skad wziaść odpowiedz jest " poszukaj sobie gdzies )

      naprawde pracuje tydzien dopiero i szefowa tej firmy (ruda) nadawalaby sie do obozu pracy bo chcac sie zwolnic 2 min !! wczesniej ze wzgledu na problem z powrotami do domu (tylko w weekendy z 2 zmiany !! ) absolutnie sie sprzeciwila .Naprawde to jak nas traktują to jest czyste hamstwo !!!!

      i wogóle no comment :S
    • actimel2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 09.10.06, 12:16
      prosze, napiszcie coś o team leaderach z chełmka.
      • niesiaaa Re: Praca w Firmie "MANULI" 09.10.06, 20:12
        Witam,
        Wybieram sie na rozmowe kwalifikacyjna do dzialu personalnego. Przeczytalam
        caly ten watek i mam powazne watpliwosci zeby sie tam zatrudnic. Moze ktos sie
        jeszcze wypowie? czy Pani BM odchodzi ?
        • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 10.10.06, 17:30
          Może zaczniemy poprawiać humory i poopowiadamy sobie różne, śmieszne sytuacje
          jakie zdażyły się w trakcie pracy.
          Na początek opowiem historyjki z "nowymi" w roli głównej.

          1)Podchodzi Pan T.M. do nowego, który pracuje na ELS i pyta:
          TM - dlaczego tutaj są nienałożone rurki ?
          NEW - nienałożyłem bo musialem się wysmarkać.
          TM - co ?? !!!
          NEW - musiałem się wysmarkać, a przecież nie będę smarkał i nakładał rurki
          jednocześnie.

          2) Nowy podjeżdża do pracownika, który lutuje zaworek i pyta go czy dobrze jest
          dziura wywiercona. Pan T.M. zobaczył, że rozmawiają więc podszedł do NEW i pyta:
          TM - co ciekawego miał panu do powiedzenia pracownik x ?
          NEW - nic, pytałem się go czy pasują mu rurki, ponieważ ja wiercę, a on lutuje.
          TM - ciekawe, z boku jakoś to inaczej wyglądało, tak jakbyście sobie panowie
          rozmawiali.
          NEW - może i wyglądało, ale prawda jest taka jak mówiłem wcześniej,
          porozmawiać to ja sobie mogę z nim po pracy, bo w pracy się pracuje. A teraz
          Pan wybaczy - ja wracam do pracy.

          3) Podchodzi Pan T.M. do NEW pracującego na CFA i pyta:
          TM - jak często sprawdza pan kształt w sprawdzianie (dimie)?
          NEW - na tyle często, żeby nie narobić braków.

          4) Pracujący NEW na CFA jedzie stolikiem z pustym pojemnikiem pod ELS, aby
          załadować kolejne rurki do gięcia, lecz jak się później okazuje - rurek o tym
          kodzie już nie ma, więc NEW wraca spowrotem pod CFA z pustym pojemnikiem.
          Widząc to Pan T.M. pyta:
          TM - po co pan tam jechał ?
          NEW - jak to po co ? po rurki.

          5) Pracujący NEW na CFA chcąc przykleić etykietę do palety smaruje ją olejem
          myśląc, że jest to jakiś specjalny super klej.

          6) II zmiana, godz. 14:10, na halę wchodzi NEW z zapiekanką w ręce, staje na
          środku, rozglądając się wokół siebie zajada się zapiekanką, nie wspominając już
          o uświnionej twarzy z ketchupu.

          7) Na koniec oczywiście SCATMAN, który nie pozwoli na siebie krzyczeć i
          traktować niemiło, nie posiadający do tej pory monitoringu.


          pozdrawiam
          volvo końce
          • forra Re: Praca w Firmie "MANULI" 10.10.06, 19:12
            Dobre. Proszę jeszcze.
            • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 13.10.06, 19:25
              A co myslicie o wyborach do rady pracowniczej? Co sądzicie o kandydatach?
              Jedna osoba bardzo mi podpada.Ale moze sie sami domyslicie.
              • omt Re: Praca w Firmie "MANULI" 14.10.06, 20:08
                Z tego co wiem kandyduje do rady pracowniczej "prezes" Edyta. Jestem ciekaw co
                taka osoba jak Pani Edyta zrobi dla procowników skoro donosi na swoich kolegów
                (podkablowała jednego chłopaka z linii VW) Moim skromnym zdaniem jezeli
                zostanie wybrana do rady pracowniczej bedzie dbała tylko o swój inters i o to
                jakby to sie przypodobac swoim przełozonym a zreszat zeby byc przedstawicielem
                pracowników to trzeba miec jakas wiedze na temat prawa pracy a cos watpie ze
                Pani " prezes: ja posiada no moze juz czyta kodeks pracy i jego róznego rodzaju
                opracowania. Jestem ciekaw czy sa inni chetni czy Pani Edyta jest jedyna kandytaka
                • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 15.10.06, 17:38
                  Ona nadaje się do pluga ,to jest moje zdanie.A co wy myślicie o niej?
                  • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 15.10.06, 18:02
                    W Tychach każdy mówi do TL i SM to co myśli, ponieważ skończyły się czasy kiedy
                    każdy bał się o swój etat w tej firmie.
                    Co do Rady Pracowników to nie znam kandydatów, nie wiem czy można jeszcze ich
                    zgłaszać. A może zostanę kandydatem ? mam u Was poparcie ?
                    • omt Re: Praca w Firmie "MANULI" 15.10.06, 18:19
                      Moim zdaniem jestes jeszcze na polityke za młody
                      • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 15.10.06, 18:45
                        dwójka przy moim loginie nie mówi o tym, że mam 2 lata
                        • omt Re: Praca w Firmie "MANULI" 15.10.06, 18:47
                          nie o to mi chodzi wiem kto sie kryje pod nickem crazy_man a mianowicie chłopak
                          ktory nie tak dawno pracowal na gietarkach a teraz przeszedł na ciecie rurek
                          • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 15.10.06, 19:00
                            ha ha ha ha <rozbawiony do łez>

                            pozdrawiam
                            volvo końce
                            • szperacz81-81 Re: Praca w Firmie "MANULI" 15.10.06, 20:28
                              dawno mnie tu niebyło ,pracuje juz u konkurencji, pracowałem tylko pare
                              miesięcy w manuli ale poznałem panią "E" ,i srajtaśma ma racje do pługa ona się
                              tylko nadaje. wybierzcie kogoś kto zadba o wasze interesy a nie tylko o swój.
                              pani "E" ledwo się już rusza taka jest gruba.
                      • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 17.10.06, 18:00
                        wracając do tematu osób "za młodych na polityke" chciałbym wyjaśnić, że:

                        na podstawie Art. 9. ust. 2. ustawy z dnia 7 kwietnia 2006 r.
                        o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji
                        bierne prawo wyborcze przysługuje pracownikowi, który przepracował u pracodawcy
                        nieprzerwanie co najmniej rok, chyba że pracodawca działa krócej.

                        Na podstawie ust. 3. bierne prawo wyborcze nie przysługuje pracownikowi
                        kierującemu jednoosobowo zakładem pracy, jego zastępcy, pracownikowi
                        wchodzącemu w skład kolegialnego organu zarządzającego zakładem pracy, głównemu
                        księgowemu, radcy prawnemu oraz pracownikowi młodocianemu.

                        Na podstawie ust. 4. do okresu pracy, o którym mowa w ust. 2, wlicza się okres
                        zatrudnienia u poprzedniego pracodawcy, jeżeli zmiana pracodawcy nastąpiła na
                        zasadach określonych w art. 23'1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks
                        pracy, oraz w innych przypadkach, gdy na podstawie odrębnych przepisów nowy
                        pracodawca stał się z mocy prawa stroną w dotychczasowych stosunkach pracy.

                        Na podstawie Art. 190. (127) § 1. ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks
                        pracy, młodocianym w rozumieniu kodeksu jest osoba, która ukończyła 16 lat, a
                        nie przekroczyła 18 lat.


                        Mądrzejsi o powyższe rozważania możemy stwierdzić, żę jeśli dana osoba pracuje
                        w firmie Maflow, ukończyła conajmniej 18 lat, nie jest głównym księgowym, radcą
                        prawnym, lub zastępcą dyrektora (kierownika) to ma prawo zostać kandydatem na
                        członka rady pracowników, nawet taka zwyczajna i starszawa osoba jak ja omt.
                • pulsdriver11 Re: Praca w Firmie "MANULI" 16.10.06, 11:03
                  Witam
                  Dawno mnie tu nie było bo wiało nudą ale widze że temat Pani "E" nabiera wiatru w żagle hi hi hi ciekawe co z tego wyjdzie. Piszcie ludzie ale prawdę ale bez żadnych wulgaryzmów każdy z nas jest inny... hi hi hi
                  • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 18.10.06, 10:28
                    Masz racje ,każdy jest inny ale pani "E" jest naprawde inna.W czasie 2Wojny
                    Swiatowej Hitler wziąłby ją do Oświęcimia jako Komendanta obozu.
                    To nie jest kobieta tylko wcielony diabeł. Nie można dopuścić aby taka osoba
                    nas reprezentowała-CZYLI TYLKO SIEBIE A NIE NAS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    JAK SIĘ DOSTANIE DO RADY TO BĘDĄ KPINY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • szperacz81-81 Re: Praca w Firmie "MANULI" 18.10.06, 10:32
                      do pługa z nią,a po drugie musieli by zamówić zbrojone krzesla jak ją wybiorą z
                      powodu dużej masy wlasnej owej pani, sory wcielonego diabła, szkoda że już tam
                      nie pracuje bo widze że macie coraz ciekawiej w manuli.
                      • naguzikach Re: Praca w Firmie "MANULI" 19.10.06, 16:23
                        A co myślicie o nowym teamleaderze PŁAZIAKU
                        Dla mnie bomba
                        Uważam że powinno się go zeswatać z Prezeską Grylowską (pseudo Gryzli)
                        • pulsdriver11 Re: Praca w Firmie "MANULI" 19.10.06, 18:58
                          Hi Hi Hi LUBSKI odchodzi do lamusa nadchodzi nowa era ERA PŁAZIAKA hi hi hi dopuki go Skwarek nie opierdzieli hi hi hi za ściemnianie
                          • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 20.10.06, 12:44
                            każdy ma swoje pięc minut, nawet taki Andrew,
                            a tak na marginesie to czy widzi ktoś innego kandydata na to stanowisko ? W
                            pierwotnym założeniu tę funkcję miała wykonywać inna osoba, nieco starsza,
                            również niezbyt wykształcona, ale jak się później okazało ta osoba miewa trudne
                            i ciężkie poniedziałki, które nie pozwalają jej prawidłowo wykonywać obowiązków
                            TL.

                            pozdrawiam
                            volvo końce
                            • daido1 Re: Praca w Firmie "MANULI" 20.10.06, 23:05
                              "równiez niezbyt wykształcona","ma trudne poniedziałki" - a ty to kto?
                              doktor,profesor? i zapier.... na końcówkach? uuuuuu...... popatrz na siebie!
                              Andrew ma szanse na TL - a ciebie pomineli? zastanów sie frustracie nad sobą?
                              • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 21.10.06, 06:50
                                Nierozumiem skąd taka agresja w Twojej wypowiedzi ? Czy ja powiedziałem, że
                                Andrew wogóle się do tego nie nadaje ? Ma chłopak swoje 5 minut i niech je
                                wykorzysta najlepiej jak potrafi bo z zawodowym wykształceniem w żadnej innej
                                firmie nie otrzyma kierowniczego stanowiska. Jeśli chodzi o mnie to funkcja TL
                                nie za bardzo jest dla mnie atrakcyjną propozycją, ponieważ nie interesuje mnie
                                proces formowania. A co do wątku "trudnych poniedziałków" to chyba nie trzeba
                                tłumaczyć o co chodzi bo wydaje mi się, żę każdy wie. Jeśli tak nie jest to
                                wyprowadźcie mnie z błędu.

                                pozdrawiam
                                volvo końce
                                • daido1 Re: Praca w Firmie "MANULI" 21.10.06, 10:54
                                  z tego co wiem opisywana przez ciebie "nieco starsza" osoba pracuje w maflow -
                                  manuli baaaaaaardzo długo i nie pamietam aby było tak jak opisujesz, tzn.
                                  aby "notorycznie" wykorzystywała poniedziałki. Więc napisz na podstawie czego
                                  tak sadzisz, jestes z tego co tu widać kronikarzem tego zakładu i z twoich
                                  wypowiedzi widać,że wiesz wszystko najlepiej więc.......? ile było tych
                                  poniedziałków? musiało być baaaarzdo duzo skoro opisałes to tutaj,na forum
                                  • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 21.10.06, 13:14
                                    Po pierwsze: wątek "trudnych poniedziałków" chciałbym zakończyć bo nie ma sensu
                                    spierać się o to z jaką częstotliwością się pojawiają. Chyba zgodzisz się ze
                                    mną, że stawienie się w miejscu pracy, w tak trudny poniedziałek, jest
                                    dyskfalifikujące dla pracownika. Ja wolałbym mieć pod swoim kierownictwem
                                    raczej odpowiedzialnych ludzi.

                                    Po drugie: "nieco starsza osoba" nie miała poparcia reszty załogi. TL powinien
                                    z pracownikami mieć jak najlepszy kontakt i współpracować z nimi, a nie składać
                                    donosy na temat ilości wykonanych braków przez pracownika x,y,z.

                                    Po trzecie: Andrew także nie ma poparcia załogi, ale narazie stara się
                                    wykonywać dobrze powierzoną funkcję i być może to się zmieni.

                                    Po czwarte: nie od dziś wiemy, że w Maflow nie ma podwyżek płac i awansów za
                                    dobrze wykonywaną pracę. Żaden TL nie może powiedzieć, że zapracował godnie na
                                    swoje stanowisko.

                                    pozdrawiam
                                    volvo końce
                                    --
                                    Ja jestem nikim, wyrywam tylko chwasty. Chwasty co przeszkadzają żyć drugim.
                                    • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 21.10.06, 14:40
                                      ludzie forum jest poto zeby wyrazić swoje opinie ale bez nazwisk i wulgaryzmów,
                                      a jeżeli chodzi o to kogo wybierają kierownicy na TL to już nic nie poradzicie,
                                      lepiej popatrzcie kto pełni funkcje kierownicze? ludzie
                                      niewyksztalceni,poprostu same buraki,taki np TM jest szefem produkcji a nie ma
                                      wykształcenia wyższego, poprostu dobrze właził w tyłek monterowi,umie tylko
                                      ludzi zaganiać,
                                      • szperacz81-81 Re: Praca w Firmie "MANULI" 21.10.06, 15:29
                                        Kto to monter? TM jest geyem? No wsumie wygląda na geya.A kto to gryzli?
                                        • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 21.10.06, 17:21
                                          Monter to byly prezes,taki stary dziad, a co do TM to ma babe i chyba geyem nie
                                          jest, prędzej ten łysy wychudzony kierownik z volvo, a gryzli to maskotka
                                          manuli czyli pani"E".
                                      • daido1 Re: Praca w Firmie "MANULI" 21.10.06, 15:42
                                        widzę że nie ma sensu zabierac głosu, wciąż jedno i to samo, biadolic nad sobą
                                        i nic nie robić,spadam na zawsze
                                        • omt Re: Praca w Firmie "MANULI" 22.10.06, 10:05
                                          No jak zwykle mój instynkt detyktywistyczny podpowiada mi ze pod pseudonimem
                                          dido1 kryje sie kolega Płaziak, a co do tych trudnych poniedziałków to zdarzaja
                                          sie kazdemu co za duzo popije w weekend.
                                          • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 24.10.06, 15:59
                                            Coraz ciekawiej w tym manuli, TL rosną jak po grzybach,na podwyzki niema kasy a
                                            co chwile robią nowe stanowiska TL. Ty charuj zapierniczaj -podwyzki nie
                                            dostaniesz a damy kase TL zeby gonił czarnuchów do roboty.Wnet dojdzie do tego
                                            ze TL bedzie mial jednego czarnucha pod sobą a kierownik jednego TL.
                                            Mamy tu coraz więcej idiotów z durnymi pomysłami.Na VW mamy na koncówkach az
                                            3TL!!!!!!!!
                                            • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 26.10.06, 11:56
                                              Papier w tym momencie przemawia przez Ciebie zazdrość.
                                            • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 26.10.06, 11:56
                                              Papier, w tym momencie przemawia przez Ciebie zazdrość.
                                              • pulsdriver11 Re: Praca w Firmie "MANULI" 26.10.06, 13:09
                                                Panowie znowu marudzenie a co robicie w zeby poprawic cos w swoim zyciu -NIC!!!
                                                • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 27.10.06, 16:46
                                                  Nie marudzimy tylko stwierdzamy fakty, z twojej wypowiedzi widze że jestes TL,
                                                  jest taka prawda ze TL to dupowłazy,wazeliniarze i kapusie, pozatym nieroby,
                                                  a robimy duzo zeby zmienic cos w swoim zyciu ale uczciwie, więc gościu spadaj
                                                  na drzewo i pilnuj swoich interesow i zanim coś napiszesz to sie zastanów.
                                                  • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.10.06, 00:29
                                                    Jeśli pulsdriver jest TL, to ja jestem tym chłopakiem, który nie tak dawno
                                                    pracował na gięciu, a teraz pracuje na cięciu.
                                                    W Maflow podjęto niezwykle mądrą decyzje - premie za soboty i święta są moim
                                                    zdaniem wystarczająco wysokie i kuszące.
                                                  • pulsdriver11 Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.10.06, 08:50
                                                    Srajtaśma licz się ze słowami na forum bo ci się do dupska dobiore i zobaczymy jak bedzisz chodził bez premii!!! cwaniaczku!!!
                                                  • omt Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.10.06, 08:52
                                                    słowa srajtasmy sie sprawdzaja ze TM to kapusie
                                                  • pulsdriver11 Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.10.06, 09:15
                                                    Powiedz mi omt co ma zrobić TL jeżeli się go ludzie nie słuchają ba powiem więcej TL w oczach pracownika to już nikt byłem świadkiem jak nowy wydzierał się po TL Co byś zrobił w takim wypadku???
                                                  • omt Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.10.06, 13:21
                                                    Ja bym na mjejscu TL takiemu krzykaczowi przydzielal najgorsze i najciezsze
                                                    prace wg taki chłopak szybko zmieknie po kilku dniach lub sie zwolni
                                                  • ad011 Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.10.06, 13:58
                                                    Czyli słowa niektórych z Was pokrywaja się z przysłowiem " zapomniał wół jak
                                                    cielęciem był (?)" Mam na myśli nowych TL zapomniało sie jak dupeczką jeden z
                                                    drugim trząchał co panowie???No ale teraz awansik brawo!!! no i
                                                    władza...Zastanawia mnie jedno czy sodówka czy głópota przemawia przez was?
                                                    Ponieważ styl w jaki staracie się stłamsić kolege...żenada panowie!!!No ale nie
                                                    jesteście od myślenia więc wykazac się musicie w inny sposób.Pozdrawiam
                                                  • pulsdriver11 Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.10.06, 15:17
                                                    Po pierwsze nikt nie trzasł się bo kiedyś nie było takiego rygoru poza Enzem a
                                                    kierownicy mieli jeszcze odrobinę krzty przyzwoitości. A ty koloego widze że
                                                    nie zabardzo wiesz jaka jest rola lidera grupy jeżeli stwierdzasz że nie musi
                                                    on myśleć aha i naucz się ortografi patrz ( głópota)
                                                  • ad011 Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.10.06, 16:31
                                                    Kolego przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź...Jacy kierownicy??? nie wspominam
                                                    o nich ani słowa.Za to sposoby tłamszenia nowych!Na szacunek trzeba sobie
                                                    zapracować,a niektórzy TL jeszcze długo szanowani nie będą!!!Zasada jedna jak
                                                    ktoś tobie tak ty jemu...
                                                  • micof Re: Praca w Firmie "MANULI" 03.11.06, 02:53
                                                    ad011 napisała:

                                                    > Kolego przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź...Jacy kierownicy??? nie
                                                    wspominam
                                                    >
                                                    > o nich ani słowa.Za to sposoby tłamszenia nowych!Na szacunek trzeba sobie
                                                    > zapracować,a niektórzy TL jeszcze długo szanowani nie będą!!!Zasada jedna jak
                                                    > ktoś tobie tak ty jemu...

                                                    TL to smieszne stanowisko!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Czytajac wasze wypowiedzi, stawia mi sie jedno pytanie:
                                                    Your father is your uncle?
                                                  • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 05.11.06, 13:23
                                                    Daido (Andrzejku), nie wydaje mi się, aby moja maszyna z jak to
                                                    określiłeś "dwoma cycuszkami" potrafiła ciąć końcówki.
                                                    W przedostatniej wypowiedzi pisałeś, że znikasz stąd na zawsze, ponieważ
                                                    biadolimy tutaj nad swoim losem i nic nie robimy. Skoro pojawiłeś się tutaj
                                                    ponownie to mam rozumieć, że zaczęliśmy coś robić w kierunku polepszenia
                                                    sytuacji ?
                                                    A tak na marginesie chciałbym zadać pytanie retoryczne, kto więcej robi ? TL
                                                    czy operator ?
                                                    Piszesz, że ostatnio nie pracowała jedna Bema bo osoba, która pracuje na T-
                                                    Drill'u tnie zbyt mało końcówek. Po tej wypowiedzi specjalnie z ciekawości
                                                    poszedłem sprawdzić ile końcowek tną chłopcy z naszej zmiany w stosunku do
                                                    pracowników z pozostałych zmian i muszę Cię rozczarować bo są najlepsi, a to,
                                                    że nie było odpowiednich końcówek do formowania na Bemie to już należy zadać
                                                    pytanie Team Leaderoom dlaczego nie rozplanowali tak produkcji, aby tych
                                                    końcówek nie zabrakło ?
                                                    Uważam, że narazie sprawujesz się dobrze, ale nie pogarszaj swojej sytuacji
                                                    bezsensownymi wypowiedziami na forum bo w męskiej ubikacji zabraknie pisuarów z
                                                    Twoim podpisem.
                                                    Będąc przy temacie chciałbym potępić osoby, które wypisują tam takie teksty na
                                                    Twoją osobę.

                                                    pozdrawiam
                                                    volvo końce
                                                  • daido1 Re: Praca w Firmie "MANULI" 05.11.06, 19:56
                                                    Tomaszku , niegdzie nie musiałeś chodzić aby sprawdzić ile tnie t-dril , stoisz
                                                    obok niego codziennie. dokonałeś jednego wpisu na forum za duzo i zostałeś
                                                    zidentyfikowany. Trudno wpadka. Twoje poprzednie wypowiedzi na temat Manuli nie
                                                    były zbyt pochlebne , obgadałeś nie potrzebnie kilku ludzi a teraz wszyscy
                                                    wiedzą kim jesteś - i co miło ?
                                                  • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 05.11.06, 23:32
                                                    Tym razem post będzie krótki.
                                                    Po pierwsze: jeśli wróciłeś na forum po to, aby zabawiać się w zgadywankę
                                                    pt. "kim jestem" to lepiej wracaj skąd przyszedłeś, ponieważ obniżasz zawartość
                                                    merytoryczną tego forum, a na dodatek źle celujesz. Jeśli chciałbyś się
                                                    podzielić swoimi przemyśleniami na temat pracy to z chęcią Cię wysłuchamy, ale
                                                    jeśli zamierzasz tworzyć atmosferę insynuacji, podejrzeń i pomówień to
                                                    zamilknij na zawsze, albowiem mowa jest srebrem.
                                                    Po drugie: wskaż fragment mojej wypowiedzi, w której obgaduję ludzi, o których
                                                    mówisz. Moje wypowiedzi na temat Maflow są w pełni obiektywnymi wypowiedziami.
                                                    Pisałem już o tym w jednym z pierwszych swoich postów, a dokładniej z dnia
                                                    29.05.06 r. (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                                                    f=322&w=33986922&wv.x=1&a=42640760) Jeśli zapragnąłeś dołaczyć do dyskusji
                                                    mogłeś się z nimi zapoznać.
                                                    Po trzecie: zboczyłeś z tematu i nie odpowiedziałeś na moje pytanie na temat
                                                    Bemy.
                                                  • daido1 Re: Praca w Firmie "MANULI" 05.11.06, 23:51
                                                    Po pierwsze: nie musze zgadywać bo już trafiłem, pewność jest 100% więc mamy
                                                    brak pomówień , insynuacji i podejrzeń
                                                    Po drugie: jezeli tak dokładnie potrafisz czytac moje posty to z taka samą
                                                    dokładnością poczytaj swoje
                                                    Po trzecie: odpowiedź jest błahostką
                                                    i wreszcie po czwarte: MIEJ HONOR !
                                                  • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 06.11.06, 00:37
                                                    Jesteś w 100% błędzie. Skończmy ten dziecinny temat.
                                                  • forrtaa Re: Praca w Firmie "MANULI" 10.11.06, 00:12
                                                    tak na marginesie na tym forum widze ze tylko ludzie z volvo sie wypowiadają a
                                                    gdzie reszta lini czy tam jest dobrze a na volvo zle LUDZIE TO CO WY TU PISZECIE
                                                    TO JEST PONIŻEJ ŚREDNIEJ KRAJOWEJ WSTYD.
                                                  • omt Re: Praca w Firmie "MANULI" 10.11.06, 06:46
                                                    moze pracownikom z innych linii idzie slabo pisanie
                                                  • ad011 Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.10.06, 16:35
                                                    Aha pulsdriver11 pisownia patrz(koloego) jeśli jesteś taki doskonały w
                                                    pisowni,dzięki za wytyczną.
                                                  • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.10.06, 17:08
                                                    Widzisz pulsdriver teraz wyszło jakim jesteś cwaniakiem, już do dupy byś się
                                                    dobierał i zabierał premie, prawda w oczy kole .Tylko przepuszczałem że jestes
                                                    TL ale teraz wiem na pewno. Jak jestes taki cwany to powiedz na jakiej lini
                                                    jestes TL i u którego kierownika to sobie pogadamy.Straszyć to sobie możesz
                                                    dzieci w szkole a nie nas.Jesteś płytki tyle ci powiem.I uważaj żebyś nie pękł
                                                    z dumy cwaniaczku.
                                                  • szperacz81-81 Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.10.06, 18:18
                                                    Pulsdriwer ci się nie przyzna na jakiej lini pracuje, chłop tylko umie straszyc
                                                    na forum, ale widać jakie z niego zawistne ziółko,tylko umie się zemścic
                                                    zabierając premie,Jak by był w pożądku to by takich głupot nie pisał.Współczuje
                                                    tylko osobom co z nim pracują.Ale na takich ludzi nie ma rady.Tl powinien
                                                    wspólpracować z ludzmi a nie zastraszac !!!!!!!!!
                                                    Ale teraz pulsdriwer pokazał swoje oblicze.
                                                  • pulsdriver11 Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.10.06, 19:37
                                                    Wszyscy Panowie jesteście w 100% błędzie szczelacie kulą w płot. Nie jestem TL
                                                    zdziwilibyście się kim jestem. Nie jestem zawistny tylko odpisałem srajtaśme w takim samym stylu w jakim mnie potraktował CZYTAJCIE UWAŻNIE POPRZEDNIE POSTY to zobaczycie że Pan srajtaśma 1 zaczął obrażać TL i SM. Ja w przeciwieństwie do niego szanuje wszystkich od zwykłych pracowników po kadrę zarządzająca, bywają jednak wyjątki. Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie. Dawno temu byłem liderem i niekomu nie zabierałem premii bo wszyscy się słuchali i pracowali a nie byli takimi leniami jak srajtaśma użalając się nad swoim losem. Nie chcesz nie pracuj nikt cie nie zmusza. O wielu rzeczach nie masz zielonego pojęcia co dzieje się w firmie, nie jeden z kierowników chciałby dać ludziom więcej kasy ale nie od niego to zależy tylko od zarządu spółki, więć zejdź z kierowników i team leaderów bo GÓWNO WIESZ!!!
                                                  • pulsdriver11 Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.10.06, 19:51
                                                    Panie szperacz chodź by TL lub SM był dla was aniołem to i tak mu tyłek obrobicie między sobą. Może tak chwila refleksji nad swoim zachowaniem??? A potem pisanie bzdur na temat kadry zarządzającej. Nikt nie lubi pracować pod kimś ale tak ten świat się kręci i nic tego nie zmieni. Więcej ambicji a mniej marudzenia ludziska.
                                                  • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.10.06, 19:52
                                                    Kilka słów dodam od siebie.

                                                    1. Opowieść o Team Leader'ach.
                                                    pulsdriver11 napisał:
                                                    "byłem świadkiem jak nowy wydzierał się po TL"

                                                    Uważam, że funkcja TL nie jest funkcją władczą lecz koordynacyjną. Osoba, która
                                                    wykonuje tą funkcję powinna koncentrować się na tym, aby załoga ze sobą dobrze
                                                    współpracowała. Funkcji władczej nie powinien wykonywać TL, ani szef produkcji
                                                    (Supervisor), te komptetencje powinni należeć do kierownika zmiany (Secondary
                                                    Manager). Ale jak jest w praktyce - wszyscy wiemy. Niektórym TL wydaje się, że
                                                    są już kierownikami, a niektórzy kierownicy muszą koordynować pracę załogi z
                                                    powodu tego, że mają zbyt słabych TL pod swoją opieką. Dlatego wydaje mi się,
                                                    że "wydzieranie" się "nowego" na TL nie jest czymś karygodnym. Inna sprawa,
                                                    gdyby taka sytuacja zaistniała w odniesieniu do osoby kierownika zmiany.

                                                    2. Opowieść o kierownikach.
                                                    pulsdriver11 napisał:
                                                    "a kierownicy mieli jeszcze odrobinę krzty przyzwoitości"

                                                    Kierownik Skwarczyński w moim przekonaniu jest osobą bardzo przyzwoitą.

                                                    3. Podsumowanie.
                                                    szperacz81-81
                                                    "Tl powinien wspólpracować z ludzmi a nie zastraszac !!!!!!!!!"

                                                    Patrz punkt 1.


                                                    pozdrawiam
                                                    volvo końce
                                                  • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.10.06, 20:13
                                                    Panie pulsdriver piszesz że, byłeś TL i zdziwilibyśmy się kim teraz jesteś.
                                                    Czyżbyś był teraz kierownikiem? I czemu się tak denerwujesz że ludzie
                                                    wypowiadają się na forum. Czy padają tu jakieś nazwiska? Skąd wiesz że jak
                                                    kogoś opisujemy to chodzi o ciebie? Forum ma jeden plus ,taki że ludzie troche
                                                    się zmieniają jak poruszy się ich temat.Czasami trzeba kogos uświadomić i
                                                    naprostować. Nie należy się obrażać tylko wyciągnąć wnioski.A lepiej
                                                    wypowiedzieć się na forum niz pisać w ubikacjach po ścianach.
                                                  • pulsdriver11 Re: Praca w Firmie "MANULI" 29.10.06, 11:09
                                                    Zgodze się z tobą papiertoaletowy że lepiej pisać na forum niż w kiblu bo to co tam ludzi piszą to ŻENADA, ciekawe czy u sibie w domu też popisali by sobie kibel. Nie denerwuje się że piszą ludzie na forum tylko zobacz wstecz na posty ja napisałem że musimy coś zrobić w swoim kierunku a nie tylko użalac się a ty wyskoczyłeś na mnie cytuję " spadaj na drzewo" czy jakoś tam i to mnie wkurzyło bo ja nic złego nie napisałem w Twoim kierunku. Pozdrowienia dla crazymana dzięki za posta i za wywód.
                                                  • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 02.11.06, 20:20
                                                    Jak oceniacie TL Płaziaka przez te kilkanaście dni ?

                                                    Pomijając incydent z ustawiaczem Markiem M. daję mu ocenę dobrą.
                                                  • daido1 Re: Praca w Firmie "MANULI" 02.11.06, 23:08
                                                    myślę że na twojej maszynie można więcej ciąć końcówek niż ci to wychodzi ,
                                                    dzisiaj stała jedna bema , więc oceń sam siebie !
    • actimel2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 15.10.06, 07:41
      W Chełmku nikt się tak nie odzywa do TL bo to oni są kierownikami. Mogą wszystko.
      Żaden NEW nieśmiałby tak się odezwać. Kierowników wogóle nie ma. Są reporterzy,
      którzy co jakiś czas wpadają na hale i robią zdjęcia albo rozmawiają przez
      telefony, stojąc naprzeciwko siebie.
    • misiomjk Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.10.06, 23:27
      witam wszystkich przez pewien czas pracowałem w tej firmie i widze że nadal nic
      sie nie zmieniło jak wszyscy narzekali tak dalej narzekają.Widze że robią u was
      jakieś śmieszne rady oczywiście Edyta pierwsza no bo ma ambicje ale czy wie co
      trzeba ludziom a pamiętam że np na koncowkach VW było paru specy od roboty ale
      czy jeszcze pracują wiedzieli gdzie co z czym ugryźć. A co do podziału pracy na
      TL i kierowników itp w moim obecnym zakładzie brygadzista to najzwyklejszy
      pracownik w dodatku musi sie bardziej wykazywać znajomością i wiedzą pomaga i
      współpracuje a nie jak te wasze obiboki szwendają sie po hali z wyjątkim paru
      osób. Ta sama sytuacja dotyczy kierowników z tą różnicą że kierownik podejmuje
      kluczowe decyzje i za wszystko odpowiada a jak jest w manuli sami wiecie. Co do
      sytuacji jaka was otacza nie macie co narzekać macie prace płacą wam za to a
      jak sie nie podoba płaca,warunki itp to zmiencie prace wystarczy chcieć. Nie
      będe sie więcej rozpisywał bo po co jedni sobie chwalą prace w manuli inni nie
      wszystko zależy od nastawienia niczego nie trzeba robic na siłe.


      ps: pozdrawiam końcówki VW a w szczególności Gonza, Faje,Bociana, Czarną Dame,
      a i Tego od upadłej madonny o ile jeszcze pracuje trzymajcie sie zdrowo a
      zapomniał bym o waszym kierowniku wcale nie jest taki zły jak go malują.
      Pozdrawiam
      • szperacz81-81 Re: Praca w Firmie "MANULI" 10.11.06, 10:49
        no cześć!!!
        znowu wieje nudą na forum. może napiszecie co się dzieje w zakładzie bo jestem
        ciekawy, co tam słychać w moim kochanym byłym zakladzie, kto w końcu dostał się
        do rady pracowniczej? a tu tylko najezdzacie na jakiegos andrzejka, wogule co
        to za jeden typek?
        • omt Re: Praca w Firmie "MANULI" 10.11.06, 14:26
          Andrzej to chłopak który spawał a teraz awansował na TL. Jedzi fiatem którym
          chyba bardzo chce wjechac na teraz zakładu bo bardzo czesto parkuje na chodniku
          na koncu parkingu przy cieciówce ze ciezko jest przejsc
        • omt Re: Praca w Firmie "MANULI" 10.11.06, 14:32
          doszły mnie słuchy ze w grudniu ma byc dodatkowa premia w wyskosci 1 tys zł za
          to ze przepracuje sie wszytkie soboty a dodatkowo 26,29,30 grudnia ale ile w
          tym prawdy to sie okaze za niecały miesiac
          • szperacz81-81 Re: Praca w Firmie "MANULI" 10.11.06, 23:14
            jak macie takie premie to moze wróce do pracy w maflow......
            ale chyba jednak nie bo mam stawke 1900brutto a w maflow mialem
            1000brutto!!!!!!! czyli smieszne pieniądze w tych czasach, prezes wiecej wydaje
            na marlboro ....... nie licząc innych wydatków, dojdzie do tego ze nie bedą
            wnet miec chetnych do pracy, wszedzie w kolo stawki zaczynaja sie od
            1500zl,czemu jeszcze sie nie dopominacie kasy, jak trzeba to na premie maja a
            co z podwyzkami????
            1000zl brutto to jest prawie najnizsza krajowa (teraz 900 brutto) a od nowego
            roku 1000 brutto!!!!!!!
            babka w pasmanteri bedzie miala stawke taką jak wy !!!!!!!!
            jednym slowem jestescie murzynami w obozie pracy, z resztą wlosi są znani z
            obozow pracy,
            a teraz zagadka w jakim zakladzie na terenach przemyslowych płacą najmniej?
            czekam na wasze odpowiedzi,dla najlepszych nagroda
            • faga w jakim zakladzie na terenachprzemyslowych placa n 11.11.06, 00:26
              zdecydowanie hilton foods 860 zl podstawa na reke plus premia uznaniowa 160 zl
              na reke, masakra a praca jest bardzo ciezka
              • szperacz81-81 Re: w jakim zakladzie na terenachprzemyslowych pl 11.11.06, 12:01
                faga piszesz ze 860 na reke plus premia uznaniowa 160 na reke to daje 1020
                zlotych netto czyli brutto to jest jakies 1600zlotych, a w maflow podstawa to
                jest 1000 brutto plus 150premi uznaniowej brutto i to jak sie dostanie calą i
                100 premi frekfencyjnej czyli razem 1250 brutto gdzie tu porównanie? ,czyli
                zeby dostac to co dostajesz w hiltonie musisz zrobic okolo 20 nadgodzin ,a
                praca w maflow tez nie jest lekka, stan na lutownicy np w lato to porozmawiamy
                albo na montazu porób troche...... a prace w hiltonie znam i nie jest wcale
                zla,a stawki sa tam napewno wyzsze, nie bede sie wiecej wypowiadac o hiltonie
                bo moglabys mnie skojazyc a nie o to tu chodzi.....
              • omt Re: w jakim zakladzie na terenachprzemyslowych pl 19.11.06, 00:35
                a w Mflow nie jest zle za sobote połaca 60 zł. Wiecej mozna zaroic przy
                zbieraniu puszek po smietniach zrobisz 4 soboty i 4 niedziele to zarobisz te
                1400 zl na reke) przy podstawowej stawce normalnie ameryka tyle kasy. gdy
                wejdziemy do strefy euro dostaniemy garsc monet na wyplate.
        • sciemniacz16 Re: Praca w Firmie "MANULI" 14.11.06, 18:53
          tutaj zawsze bedzie nuda bo gamonie coś tylko piszą i głupotami sie zajmują
      • sciemniacz16 Re: Praca w Firmie "MANULI" 14.11.06, 18:46
        pozdrowienia dla ciebie misiomjk miales racje moj kierownik jest ok a inni na
        niego narzekaja dla mnie on jest bardzo wporządku wszystkich traktuje w miare
        rowno a twoja maszyna misiomjk nie ma stałego fachowca
    • tgko Re: Praca w Firmie "MANULI" 24.11.06, 15:22
      Mam jedno male pytanie
      ***************************************************
      Czy to prawda, ze Artur S. z jakosci nie ma matury?
      ***************************************************
      • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 24.11.06, 19:05
        Jaki w jakosci pracuje Artur S. ??? Ale moze zmienmy temat, co myślicie na
        temat premi za listopad czyli w sumie 1000zł? Z dobrych zródeł wiem że mamy
        takie tyły że w grudniu szykuje się następna premia.Ale kto teraz przyjdzie jak
        będzie 1000zl premi? Odpowiedz jest jasna jak dobrze pomyslicie i olejecie taką
        premie to mozecie dostac nawet 2000zł a mimo to Maflow będzie mialo jeszcze
        duże zyski.Zatem pomyślcie jak zaoferują jakąś smieszną sume np1000 zł brutto,
        ile to można na okrągło pracować? Tym bardziej że w grudniu mamy święta i
        trzeba poświęcić troche czasu dla bliskich i rodziny, moja laska juz chce ze
        mną zerwac bo żadko się spotykamy.A makarony z nas się smieją bo robimy na
        okrągło za grosze,nawet jakby dali 2000zl premi to i tak zarobimy mniej jak np
        pracownik w Irlandi,Włoszech itp, więc musimy postawic twardo warunki min 2000zl
        premi i podwyzki albo spadajcie na drzewo i płaćcie słone kary za nie
        dotrzymanie terminów i wtedy macie zero zysków ......
        • omt Re: Praca w Firmie "MANULI" 24.11.06, 21:01
          Oj drogi kolego przyjdzie kupa osób perspektywa dostania drugiej wyplaty skusi
          kazdego, chyba ze zrobia pracowników w bambuko na premii listopadowej to wtedy
          moze byc róznie.Ja tam np wole spedzic swieta z najbilzszymi niz sie denerwowac
          w pracy
          a i w lutym zmieniam prace chyba ze naprawde dadza od nowego roku te 30 %
          podwyzki wtedy trzeba bedzie sie powaznie zastanowic nad zmina firmy.
          Zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia a mianowcie praca i organizacja w
          Logistyce. Pracuje tam kilkadziesiat osób a zawsze czegos brakuje,( moze jest
          ich tam za mało) wine za te braki zwalaja na magazyn a magazyn na Logistyke.
          Prawda jest to ze geniusze tam nie pracuaja a co drugi nie ma pojecia o
          planowaniu produkcji dlatego mniedzy innymi panuje taki balagan w zakładzie

          .
          Wie ktos moze od czego jest taki gosc co chodzi po Volvo i cały czas cos notuje
          i do nikogo nie odzywa?
          • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 25.11.06, 15:51
            W Maflow doszło do swego rodzaju rewolucji w zarządzaniu. Mamy tutaj
            doczynienia z próbą wdrożenia systemu motywowania pracowników. Przypomnę mojego
            posta z dnia 01.07.2006, w którym pisałem:
            "(...)W tym momencie każda osoba z kierownictwa wyższego
            szczebla kontempluje, jak naprawić to co przez półtora roku funkcjonowało
            sprawnie, a niestety teraz przestało. Naprawą takiej sytuacji powinien być
            skuteczny system motywowania pracowników, którego w firmie niestety nie
            stwierdzono."
            Jak już wspomniałem na początku wypowiedzi, w Maflow dochodzi do narodzin
            systemu motywowania, który ma polegać na premiowaniu pracowników za pracę w dni
            wolne ustawowo. Istota systemu jest bardzo prosta, można ją przedstawić krótko
            i treściwie: chcesz zarobić ? zapracuj.
            System prosty, a zarazem bardzo skuteczny. Do myślenia skłania tylko postawa co
            poniektórych pracowników, zwłaszcza tych z długim stażem. Zdążyłem się
            zorientować w sytuacji i wiem, że wielu z nich nie zdecydowało się pracować w
            soboty, ażeby uzyskać wysoką premię. Jedni z nich mają przyznaną wysoką stawkę
            miesięczną, wyższą od przeciętnej, a inni nie mają ochoty poprostu pracować.
            Jak to powiedział prezydent Kaczyński (na którego głosu nie oddawałem) "są to
            ludzie z reguły bezradni". Również można przytoczyć tutaj słowa pulsdrivera11,
            który powiedział w poście z dnia 28.10.2006:
            "(...)wszyscy się słuchali i pracowali a nie byli takimi leniami jak srajtaśma
            użalając się
            nad swoim losem. Nie chcesz nie pracuj nikt cie nie zmusza"
            oraz z dnia 28.10.2006:
            "Więcej ambicji a mniej marudzenia ludziska."

            Odnosząc się do apelu papieratoaletowego3 mającego na celu zniechęcenie do
            podejmowania pracy w soboty i niedziele chciałem powiedzieć, że chyba przesadza
            z tymi dwoma tysiącami premii. Nie znam firmy produkcyjnej, w której byłyby tak
            wysokie premie jak w Maflow w listopadzie. Nie można tutaj porównywać
            pracowników irlandzkich do polskich bo to tak jakbyśmy porównywali telewizor
            kolorowy z czarnobiałym.

            "Gość", który chodzi po volvo prawdopodobnie zapisuje, która maszyna aktualnie
            pracuje, a która ma postój, ale pewności nie mam.

            Co do podwyżek trzydziestoprocentowych, wydaje mi się, że to kolejna
            niesprawdzona informacja. Rok temu, również pod koniec roku, pojawiały się
            spekulacje, że od nowego roku będą podwyżki.

            Pracy działu logistyki komentować nie będę, ponieważ nie mam istotnych
            infromacji na temat ich pracy, ale pracownicy magazynu nie najlepiej wykonują
            swoje funkcje. Są po prostu leniwi.

            pozdrawiam
            volvo końce
            • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 25.11.06, 20:13
              Crazy man2 mowisz ze pracownik irlandzki a my to tak jak telewizor kolorowy
              (irlandczyk ) i telewizor czarnobiały (czyli MY).Mam pytanie czy czujesz się
              gorszy od irlandczyka? Bo ja nie!!!!!!!!!! Jest okazja to czemu mamy nie
              zawalczyc o swoje? Jak sie damy to zawsze bedziemy gorsi od innych czyli wedlug
              Ciebie będziemy telewizorami czarnobiałymi!!!!!!! Ty możesz takim telewizorem
              być ALE NIE MY. Ludzie nie dajcie RUCH....ć się w DU...E!!!!!!
              • szperacz81-81 Re: Praca w Firmie "MANULI" 25.11.06, 20:54
                ludziska w innych zakładach dostają poprostu premie na święta a was wykiwali i
                musicie sobie na nie zarobic, jestescie naiwni....
              • daido1 Re: Praca w Firmie "MANULI" 25.11.06, 22:42
                Przez takich idio.... jak ty nasz kraj jest taki jaki jest. Czy ty wiesz co za
                bzdury wypisujesz? Zastanawiasz sie nad tym czasami ?
                P.S.
                Jedynie z czym sie zgadzam to z twoim nickiem , dobrałeś go idealnie.
                Nadajesz sie do tego co papier toaletowy
                • szperacz81-81 Re: Praca w Firmie "MANULI" 26.11.06, 15:21
                  daido,poczytaj co srajtasma wypisuje,chłop ma racje ,wy jesteście beznadziejni
                  (tzn ty i wszyscy co tak myślą),trzeba dbać o swoje interesy a nie tak jak ty
                  co ci każą posłusznie robić,
                  • ad011 Re: Praca w Firmie "MANULI" 26.11.06, 15:55
                    Właściwie to macie racje i jedni i dródzy,ale niepotrzebnie się rozczulacie,
                    jeśli chcesz to przychodzisz nikt nikogo do niczego nie zmuszał jak bywało.A
                    wiadomo taki chwyt stosowali i stosują,a niektórzy mają rodziny na utrzymaniu --
                    ->"mieć a nie mieć???".Zgadzam sie z Wami,czasy jakie mamy i podejście firmy
                    można tylko odhaczyć ( ? )...
                    • bmw12 Re: Praca w Firmie "MANULI" 26.11.06, 17:02
                      Chcecie wiecej zarabiać. Przestancie chodzić w soboty to zakład zaraz sypnie
                      kasą, a po ostatnich premiach widać, że mogą sobie na wiele pozwolić. Jeden
                      miesiąc bez sobót i cienko piszczą. BMW
                      • pulsdriver11 Re: Praca w Firmie "MANULI" 26.11.06, 17:08
                        Powiem tak faktycznie szykuje się premia w grudniu jest to sprawdzona informacja, ale co z tego jak od stycznia znowu bedzie popelnia, wydeje mi sie ze lepiej zarządac podwyzek i miec kase co miesiac a nie zapieprzac caly miesiac na jedna duza premie. Teraz jest super okazja by sie postawic i walczyc o swoje, podwyzki albo w sobote i niedziele nie robimy. Mysle ze kasa by sie nagle znalazla. Mamy ciepło na volvo z wysylkami na B1B tez jest nie wesoło na BMW- MINI dali takie plany ze nie maja szanas sie wyrobic takze soboty i niedziele sa dla nich ratunkiem.
                        • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 26.11.06, 18:33
                          Panie pulsdriver w końcu sie zgadzamy .Więc moja propozycja odpoczywamy w
                          grudniu i olewamy soboty i niedziele.Podwyzki powinny wynieść przynajmniej
                          50%.Co to jest za stawka 1000zł brutto? Wszędzie w koło na dzieńdobry dają
                          1500zł brutto.Jak 5 ,6 lat temu płacili w Manuli 1000zl tak dalej tyle placą...
                          Jaki jest wniosek? Odpowiedzcie sobie sami.....Takie podwyżki są realne i niech
                          nikt nie mowi że wyssane z palca.Możemy zarabiać więcej i tak zakład będzie
                          miał spore zyski!!!!Nawet jak nam dzwigną stawki o 50% to i tak będziemy mieli
                          przeciętny zarobek na obecne czasy i ceny, ale trzeba od czegoś zacząć.
                          A więc pokażmy swoją sile w jedności pracowniczej i bez podwyżek nie pracujmy w
                          soboty i niedziele.Wiem że brzmi to jak slogan komunistyczny,ale jesteśmy
                          ludzmi a nie niewolnikami "MIEJMY GODNOSC"
                          • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 26.11.06, 18:58
                            W trybie sprostowania:
                            telewizor kolorowy - sytuacja gospodarcza Irlandii,
                            telewizor czarnobiały - sytuacja gospodarcza Polski.

                            Nie porównuję tutaj ludzi, lecz realia panujące w określonym czasie i w
                            określonych państwach. Żaden podmiot gospodarczy nie zaoferuje swojemu
                            pracownikowi wynagrodzenia wyższego niż wymaga tego koniunktura gospodarcza i
                            stan rynku pracy na danym obszarze.

                            Co do postawienia warunku podwyższenia płac - jestem jak najbardziej ZA, ale
                            ten pomysł z 2000 zł premii to skrajnie populistyczne hasło.

                            W Maflow muszą zadać sobie pytanie jaką drogę chcą wybrać. W dłużym okresie
                            czasu można zauważyć, że mimo iż pracownicy mają niską stawkę miesięczną, co
                            powinno skłaniać do twierdzenia, że produkcja odbywa się niskim kosztem, to
                            jednak pewne koszta pojawiają się w innych miejscach. Chodzi tutaj o
                            niewyszkoloną kadrę pracowników, która nie jest w stanie wykonać planów
                            produkcyjnych, a co za tym idzie, firma musi oferować wysokie premie za pracę w
                            soboty i niedziele. Zgodzę się, że te pieniądze mogłyby być przeznaczone na
                            podwyżki płac, a wtedy pracownicy nie składaliby masowo wypowiedzeń i dzięki
                            temu być może plan produkcyjny zostałby wykonany. Wniosek taki, że jest pewne
                            minimum kosztów jakie należy ponieść i linia, która wyznacza tą granicę jest
                            zmienna. W tym roku chyba zaczęliśmy się o tę linię ocierać.
                            • bmw12 Re: Praca w Firmie "MANULI" 27.11.06, 07:35
                              Wystarczy teraz rozgłosić ludzią nasze plany o sobotach i niedzielach. Niech
                              wieści się rozejdą, niech każdy powie koledze i koleżance
                              Zaczynamy walczyć :)
                              • roberto1355 Re: Praca w Firmie "MANULI" 27.11.06, 10:32
                                STRAJK
                                • zwiazekzawodowy Re: Praca w Firmie "MANULI" 27.11.06, 11:56
                                  !!!! drukujcie i rozsyłajcie dalej !!!!

                                  niepracuj.w.interia.pl/niepracuj.jpg
                                  !!!! drukujcie i rozsyłajcie dalej !!!!
                                  • roberto1355 Re: Praca w Firmie "MANULI" 27.11.06, 15:59
                                    super masz więcej :))
                                    PS. Pozdro dla P1X-a.
                            • pulsdriver11 Re: Praca w Firmie "MANULI" 27.11.06, 14:39
                              Poprostu firma trafiła na wąskie gardło w produkcji Panie Crazy man
                              • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 27.11.06, 15:59
                                pulsdriver11 może rozwiniesz myśl?
                                • nszz_maflove Re: Praca w Firmie "MANULI" 27.11.06, 21:10
                                  Crazy man 2 - twoje ostatnie wypowiedzi skłaniają nas do przypuszczeń ,że twoje
                                  stanowisko jest bezpośrednio związane z planowaniem produkcji.
                                  • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 27.11.06, 23:08
                                    Panowie lepiej weżmy się za akcje protestacyjną, kto ma drukarki w domu niech wydrukuje troche plakacików,proponuje dodać też postulaty,porozwieszajcie troche tego,wedlug mnie akcja zaczyna nabierać tępa.A więc do pracy i walczymy o swoje podwyżki.Ja tez postaram sie troche tego podrukowac u kolegi i roznieść przynajmniej u siebie na vw.Ok musze juz sie zbierac bo rano 4:50 pobódka i do Maflow.Zieloni MOC Z NAMI!!!
                                  • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.11.06, 12:22
                                    Zwracam się do nszz_maflove. Mówisz "nas", czyli kogo ?
                                    • zwiazekzawodowy Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.11.06, 14:14
                                      !!!! drukujcie i rozsyłajcie dalej !!!!

                                      niepracuj.w.interia.pl/niepracuj.jpg
                                      niepracuj.w.interia.pl/niepozwol.JPG
                                      niepracuj.w.interia.pl/niespij.JPG
                                      niepracuj.w.interia.pl/razem.JPG
                                      niepracuj.w.interia.pl/pozdro.JPG
                                      !!!! drukujcie i rozsyłajcie dalej !!!!
                                      • omt Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.11.06, 18:23
                                        Jak zapewne wiece Fiat juz strajkuje. Strajkujacy chca 1700 min pesnji i 2000 zl
                                        premii swiatecznej
                                    • ali.g.in.the.haus Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.11.06, 23:28
                                      nie wie pan ,panie crazy_man2, co oznacza skrót nszz???? to dziwne myslalam że
                                      to jasne. znaczenie skrótu wyjaśnia również kwestię liczby mnogiej i jak sądzę
                                      jest związane z nastrojami "strajkowymi" panującymi teraz w zakładzie.
                            • ali.g.in.the.haus Re: Praca w Firmie "MANULI" 28.11.06, 23:33
                              w trybie sprostowania nasza koniunktura gospodarcza panie crazy_man2 już od
                              dawna pozwala na podwżki, a pracownicy firmy mają słuszne powody by się domagac
                              zarówno wyższych pensji jak również wysokich premii.
                              • szperacz81-81 Re: Praca w Firmie "MANULI" 29.11.06, 11:22
                                czemu jeszcze nie strajkujecie, duzo gadacie a nic nie robicie, ja miałem dość tej firmy i poszedlem do innej, dzwonilem do znajomego z maflow i nie widzial ani jednego plakatu o ktorych tak piszecie, i malo osob wie ze macie jakies plany,naglosnijcie sprawe bardziej, rozwiescie w koncu te plakaty, zasypcie ich ulotkami itp.dajcie znac znajomym zeby czytali forum,posylajcie im linki,zniknie jeden plakat to powiescie dwa.....
                                • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 29.11.06, 13:46
                                  ali.g.in.the.haus z tego co mi wiadomo na zakładzie nie działa organizacja
                                  związkowa dlatego moje dociekania nie poszły w tym kierunku. Zgodze się, że
                                  gospodarka ostatnimi czasy ma się dobrze, pomijając rozważania czy jest to
                                  zasługa rządów lewicy w latach 2001 - 2005 czy rządów braci Kaczyńskich
                                  obecnie, chciałbym zauwazyć, że do Irlandii to jeszcze chyba nam trochę
                                  brakuje. Postulat podwyżek co najmniej 30% popieram jak najbardziej. Zeby
                                  ogłosić strajk trzeba wejść w spór z pracodawcą, a jak narazie takiego sporu
                                  nie ma.

                                  Na podstawie Art. 59 ust. 3 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997r.

                                  Związkom zawodowym przysługuje prawo do organizowania strajków pracowniczych i
                                  innych form protestu w granicach określonych w ustawie. Ze względu na dobro
                                  publiczne ustawa może ograniczyć prowadzenie strajku lub zakazać go w
                                  odniesieniu do określonych kategorii pracowników lub w określonych dziedzinach.


                                  Na podstawie Art. 27. ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów
                                  zbiorowych

                                  Strajk polega na zbiorowym powstrzymywaniu się pracowników od wykonywania pracy
                                  w celu rozwiązania sporu dotyczącego interesów wskazanych w art. 1.

                                  Strajk jest środkiem ostatecznym i nie może być ogłoszony bez uprzedniego
                                  wyczerpania możliwości rozwiązania sporu według zasad określonych w art. 7-14.
                                  Strajk może być zorganizowany bez zachowania tych zasad, jeżeli bezprawne
                                  działanie pracodawcy uniemożliwiło przeprowadzenie rokowań lub mediacji, a
                                  także w wypadku, gdy pracodawca rozwiązał stosunek pracy z prowadzącym spór
                                  działaczem związkowym.

                                  Przy podejmowaniu decyzji o ogłoszeniu strajku podmiot reprezentujący interesy
                                  pracowników powinien wziąć pod uwagę współmierność żądań do strat związanych ze
                                  strajkiem.


                                  Na podstawie Art. 20. ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów
                                  zbiorowych

                                  Strajk zakładowy ogłasza organizacja związkowa po uzyskaniu zgody większości
                                  głosujących pracowników, jeżeli w głosowaniu wzięło udział co najmniej 50%
                                  pracowników zakładu pracy.



                                  Na volvo końce plakat jest (był) rozwieszony w toalecie na lustrze.
                                  • mela59 Re: Praca w Firmie "MANULI" 29.11.06, 19:02
                                    jakie związki zawodowe?
                                    kto poszedł głosować?
                                    • daido1 Re: Praca w Firmie "MANULI" 29.11.06, 19:20
                                      Rozmawiałem ostatnio z ziomami na mojej lini i wnioski z tych rozmów są dla
                                      mnie zaskakujące ! Nikt, ale to nikt nie wiedział naprawdę jakie uprawnienia ma
                                      Rada Pracownicza ! Więc nie dziwi mnie 30% frekfencja. Nszz w naszym zakładzie
                                      nie będzie :-( , Rada ma szansę powodzenia , ale załoga olała to. Więc.....?
                                      Czy załoga (notabene na forum to 5 non stop piszących osób) wie czego chce?
                                    • mpds [...] 05.12.06, 04:44
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • pulsdriver11 Prawda w ocze kole 07.12.06, 11:02
                                        Tu zgodze się z mpds że prawda w oczy kole szczególnie tych, którzy uważają się za góru w tym zakładzie. ŻENADA
                                        • crazy_man2 Re: Prawda w ocze kole 07.12.06, 11:13
                                          Prawdą jest, że frekwencja w weekend 2-3 grudnia była niższa od wymaganego 60%,
                                          a co za tym idzie, urlopy między świętami będą wstrzymane ? Panowie i Panie,
                                          którzy nie stoicie po drugiej stronie szyby, czyli nie jesteście na sprzedaż,
                                          uzbrojcie się w urlopy na żądanie bo w innym przypadku będziecie obchodzili
                                          Święta Maflow Narodzenia, chociaż nie wiem czy można tutaj mówić o narodzeniu -
                                          to raczej równia pochyła tego zakładu produkcyjnego w Tychach. Osobom z
                                          ambicjami polecam rozglądanie się za innym zajęciem, gdyż przyszłość w tej
                                          firmie nie maluje się kolorowo.

                                          PS. brak 60% w weekend uważam za sukces istnienia tego forum.
                                          • crazy_man2 Re: Prawda w ocze kole 07.12.06, 11:19
                                            Właśnie wpłynęła pensja na konto. 1971,57 PLN za listopad ze wszystkimi
                                            bonusami. Śmiechu warte.
                                            • maly1232 Re: Prawda w ocze kole 07.12.06, 19:18
                                              kiedyś trafisz na 4 zmianowy tryb pracy i zobaczysz co znaczy praca za małe
                                              pieniądze! ja za swojej jestem zadowolony:-)
                                              • crazy_man2 Re: Prawda w ocze kole 07.12.06, 23:43
                                                Żegnam się z Wami na tym forum. Za dużo "nowych", za mało doświadczonych
                                                pracowników tutaj się wypowiada.

                                                żegam
                                                volvo końce
                                                • ali.g.in.the.haus Re: Prawda w ocze kole 20.12.06, 02:58
                                                  żałuję panie crazy_man2, że pan opuszcza forum , miło jest czytac posty ludzi którzy zawsze mają rozsądne argumenty , i umieją przedstawiac swoje racje poprawną polszczyzną :) ja pracuję w tej firmie 5 lat ale ,czasami myślę że sposób wypowiedzi niektórych osób jest conajmniej żenujący i kompromituje nas operatorów a przynajmniej (co jest dla mnie ciężko strawne) utwierdza tych co ponad nami że mają do czynienia z nieznającymi ortografii prostakami, którzy nie potrafią sie poprawnie wysłowic . jednak na temat pracy w tej firmie nie będe się wypowiadała ponieważ ne widzę sensu dyskutowania z ludzmi ktorzy dopiero co zaczęli pracę i strasznie się oburzają na niskie płace ... ja mam prawo byc znużona pracą w ktorej nie docenia sie zaangażowania ale w końcu minęlo 5 lat bezowocnej harówki! nowi nie zrozumieja dlaczego kiedys miesiącami pracowalismy bez dnia wolnego ... bylo trzeba ,i czlowiek chcial sie wykazac, i zasłużyc na premię, dziś myśle podobnie jak kiedyś i kiedy znajdę inną pracę też będę się wykazywała a jak to nie przyniesie mi korzyści to poszukam innej pracy! nowi z miejsca chcą podwyżki , do pracy maja lewe rece ( bo dlaczego mają sie wysilac za marne grosze?) a ja po tych 5 latach mam tyle co oni a znam proces od formowania po pakowanie , potrafię pracowac na każdym typie maszyn ( prócz T-DRILA i MYJKI)a w innych firmach na początek zarobki są prawie wszędzie podobne ,trochę mniejsze, trochę większe, ale bez rewelacji, moze póżniej doceniają bardziej doświadczenie i staż oraz zaangażowanie...i jak mam się wypowiadac na tym forum ? kiedy najwiecej jęczą ci co najmniej się napracowali? i chyba nigdy nie poczują takiej porażki, bo sie w prace nie angażują????? pozdrawiam VW, VOLVO, FIAT/PSA i OPLA w Chełmku,wszystkich starych pracownikow którzy mają podobne odczucia .
                                                  • mortal1973 Re: Prawda w ocze kole 27.12.06, 22:31
                                                    witam ali.g.in.the.haus.
                                                    nie sądze aby było racją to co piszesz bo czas jaki przepracowany masz w tym
                                                    zakładzie nie świadczy o tym że możesz krytykować ludzi,którzy mają
                                                    przepracowany miesiąc lub więcej,a według ciebie są de......prostakami.Ja
                                                    pracuje 8 miesięcy mniej od ciebie ale ty przewyższasz swoje mniemanie o
                                                    sobie.Znam ludzi,którzy pracują ok 12 m-cy,a swoją inteligencją i zaangażowaniem
                                                    do pracy na stanowisku kórym pracują przewyższają deb... po studiach i zasranych
                                                    fakultetach.A ludzie po podstawówce,którzy z ortografią i zwykłą tabliczką
                                                    mnożenia,którzy w szkole byli "dnem" w takim zakładzie jak nasze Maflow dla mnie
                                                    sa dużo więcej doświadczonymi pracownikami jak panowie po tzw.studiach!Nie jeden
                                                    zwykły prostak w pojęciu naszej kochanej inżynierni nie zasługuje na jakiś awans
                                                    lub podwyżke.Sorry,ale to ludzie zwykli i bezmózgowcy opracowują nowe programy
                                                    nowych kodów,końcówek lub przewodów za naszych inżynierów!!!!to nasi pseudo
                                                    inżynierowie żerują na naszych ustawiaczach,prawde mówiąc jest ich GARść.A w
                                                    naszej firmie lepiej dać premi 1000zł lub 200zł dla nie docenionego
                                                    ustawiacza.Więc pomyślmy o co chodzi i co tu jest grane czekam na
                                                    opinie.Zapraszam do dyskusji.
                                                  • ali.g.in.the.haus Re: Prawda w ocze kole 31.12.06, 12:19
                                                    Panie mortal1973 może to pana zdziwi, ale zgadzam sie z panem !!!!!! właściwie to nie ma nad czym dyskutowac, byc może żle mnie pan zrozumiał, a byc może trochę przesadziłam i wyraziłam sie mało precyzyjnie. oczywiście nie ma zależności miedzy stażem pracy a doświadczeniem ,ani między stanowiskiem i wykształceniem a inteligencją. zawsze walczyłam z poglądem,że operatorzy to ciemna masa ,ale niestety czasami trudno tak nie myślec czytając niektóre nasze posty. sama jestem operatorem i niejednokrotnie miałam lepsze pomysły i szybsze myslenie niż niejeden inżynier, pracowałam na linii z ludzmi ,którzy byli lepiej wykształceni lub najzwyczajniej w świecie mądrzejsi mimo skromniejszego wykształcenia , pracowałam z takimi niedocenianymi ustawiaczami o których pan pisze i sama nigdy nie bylam doceniana ( nielicząc pochwał ustnych he he ). a co do krytyki, to jednak myśle że mam do tego prawo zwłaszcza że nikogo konkretnego nie obrażam, a ci których krytyka dotyczy mogą sie oburzyc , reszta nie poczuje sie urażona :) pozdrawiam
                                                  • mortal1973 Re: Prawda w ocze kole 31.12.06, 23:15
                                                    ali.g.in.the.haus Dzięki za sprostowanie iOK że nasze poglądy się zgadzają.Z
                                                    tego względu iż jest dzisiaj sylwester nie ma co zajmować się problemami
                                                    MAFLOW.Pozdrawiam cię i udanej impry DOSIEGO ROKU aby był lepszy baj.....
                                                  • ali.g.in.the.haus Re: Prawda w ocze kole 01.01.07, 17:02
                                                    DOSIEGO ROKU dla wszystkich pracowników manuli
                                                  • gronie1 Re: Prawda w ocze kole 03.01.07, 00:09
                                                    Pozdrawiam wszystkich pracownikó firmy maflow właśnie się zarejestrowałem i mam
                                                    ochotę troszkę was podrażnić. Po pierwsze
                                                  • gronie1 Re: Prawda w ocze kole 03.01.07, 00:15
                                                    Pozdrawiam wszystkich pracowników firmy Maflow właśnie się zarejestrowałem i
                                                    mam ochotę troszkę was podrażnić. Po pierwsze WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM
                                                    ROKU! choć wszyscy wiemy że dobry nie będzie. Czytam wielkie narzekania z
                                                    waszej strony ale wiem że wcale nie macie tak źle w tej pracy, fakt praca nie
                                                    za ciekawa, ale ktoś to musi zrobić ważne że jest. Jak wy nie będziecie to ten
                                                    zakład przeniosą do Rumuni, a oni na pewno będą szczęśliwi. Na razie tyle
                                                    pozdro!
                                                  • ali.g.in.the.haus Re: Prawda w ocze kole 03.01.07, 13:05
                                                    Panie gronie1 , to co pan pisze nas nie może rozdrażnic a jedynie rozbawic jakby pan dokładniej poczytał nasze posty to wiedziałby pan ,że zadowolenie z samego faktu posiadania pracy przejawialismy 5 , 4 no i może 3 lata temu ale na dłuższą metę sam fakt posiadania pracy nie wystarcza zwłaszcza młodym ambitnym pracownikom i nie tylko naszej wspaniałej firmy MAFLOW. jeśli sie panu nie podoba iż dziś ludzie stawiają pracodawcy wymagania to nie ma problemu może sie pan przenieśc do Rumunii ,granice mają otwarte bo już należą do UE a co do trwałości oddziałów Manuli(Maflow) na świecie to już kiedyś o tym wspomniałam i może przypomnę ;ta firma niezależnie od naszych starań ,oczekiwań i innych czynnikow niezwiązanych z opłacalnością produkcji , przeniesie sie na tańszy rynek a fabryka w Polsce wcześniej czy póżniej zostanie zamknięta i nie zmieni tego nawet 100%-owe zadowolenie operatorów z smego posiadania pracy bo tanią silę roboczą w Polsce zawsze znajdą podobnie jak było w Holandii. Holendrom nie pasowała i praca i płaca ale uchodzcy i emigranci chętnie sie jej podejmowali a mimo to przeniesiono cały ten bajzel tutaj!!!!!!!!!! pozdrawiam
                                                  • ali.g.in.the.haus Re: Prawda w ocze kole 03.01.07, 13:14
                                                    Chciałabym dodac jeszcze jedno gdzies kiedys czytałam o europejskiej firmie (nie podam nazwy bo nie mam pewnosci) ktora otworzyla jedna ze swych fabryk w rumunii myslac ze znajdzie tam tania sile robocza z powodu wysokiego bezrobocia w okolicach ale okazalo sie ze mieszkancy nie boja sie o posady ani tez nie staraja w pracy , koniec koncow byl taki ze operatorzy przychodzili na godziny jakie chcieli i zostawali ile chcieli a przerwy w pracy rowniez robili sobie wedlug wlasnego uznania a kierownicy i kadra umyslowa firmy bala sie odezwac z powodu ich gwaltownych reakcji... moze ktos z was tez o tym slyszal?
                                                  • gronie1 Re: Prawda w ocze kole 03.01.07, 19:33
                                                    Witam ponownie!
                                                    Widzę że posiadasz niski nr skoro pracujesz od 5,4,3 lat. Fajne bajki
                                                    wypisujesz o tych co to chodzą do pracy kiedy chcą, jeżeli dążysz do takiego
                                                    modelu to gratuluje ale ja wysiadam. Praca musi być poukładana i muszą być
                                                    przyjęte pewne zasady, gdyby było tak jak piszesz to by nic niebyło. Wygląda na
                                                    to iż w firmie Waszej pracują sami super wykształceni ludzie i każdy ma większe
                                                    ambicje od poprzedniego. Ja słyszałem o takim przypadku iż firma chcąc postawić
                                                    zakład produkujący samochody miała do wyboru dwie miejscowości jadna typu Tychy
                                                    gdzie zakład o podobnym profilu już istnieje i mają gwarancję zatrudnienia
                                                    dużej ilości ludzi teoretycznie doświadczonych, natomiast druga miejscowość to
                                                    małe miasteczko o wielkim wskaźniku bezrobocia. Wiesz jaką miejscowość wybrali?
                                                    Tą mniejszą. A wiesz dlaczego? Wyszło na to iż mieli gwarancję że jak tego
                                                    człowieka którego nauczyli wykonywać konkretną operację w procesie prod.
                                                    wyszkoli się według konkretnej technologi to on nie będzie kombinował, nie ma
                                                    innych nawyków, i bedzie robił dokładnie tak jak go nauczyli, a jak przyjdzie
                                                    cwaniak doświadczony z innego zakładu to zaczyna wymyślać i dlatego się boją.
                                                    Myślę iż u Was jest wielu cwaniaków wyszkolonych którzy pozjadali rozumy, tacy
                                                    ludzie nie nadają się do takiej pracy ale jeżeli nie mogą znaleźć innej to coś
                                                    tu nie gra.
                                                  • gronie1 Re: Prawda w ocze kole 04.01.07, 21:47
                                                    Witam ponownie!
                                                    Zdaje się że mnie nie zrozumiałaś ja bardzo dobrze wiem i z tym się zgadzam w
                                                    100% że na lini pracuje bardzo wielu wykształconych ludzi ale to ich
                                                    wykształcenie o niczym nie swiadczy bo najbardziej liczą sie konkretne
                                                    umiejętności i osobowość człowieka. Poprostu ludzi teoretycznie wykształconych
                                                    jest już za dużo i oni muszą pokrywać luki w miejscach gdzie to wykształcenie
                                                    się nie przydaje czyli powiedzmy na produkcji. W większości młodzi ludzie
                                                    wybierając szkołę wyższą kierowali się tym że: idę tam bo koleżanka idzie; idę
                                                    na studia to mnie do wojska nie wezmą; idę na studia to rodzice będą mnie
                                                    sponsorować. Na tych pseudo studiach prześlizgneli się i teraz nie wiedzą gdzie
                                                    się ustawić w którym szeregu i gdzie strzelać. Większość kończy wieczorowe na w
                                                    WSZiNS a potem jakąś mgr w Katowicach. Te wszystkie pseudo szkoły wyższe
                                                    przyjmują tylko dla kasy. A absolwenci jak mówi stare powiedzenie "człowiek
                                                    rodzi się mondry, a potem idzie do szkoły" pozdrawiam.
                                                  • mispushupek Re: Prawda w ocze kole 04.01.07, 22:25
                                                    Witam. Mysle ze sposob zarzadzania w naszej firmie pozostawia wiele do zyczenia... Dlatego , ku zadowoleniu glownie zarzadzajacych tym "tworem" jest tu kilkunastu(dziesieciu?) takich cwaniakow o ktorych piszesz -gronie1. No i oni chyba rzeczywiscie cos potrafia , skoro dalej jakos sie to kreci... A przypomne jeszcze ze w UE Polacy pod wieloma wzgledami sa doceniani jako dobrzy pracownicy. I jak slysze stwierdzenia typu "dajmy malo ambitnego operatora na stanowisko przy ktorym nie trzeba duzo myslec " to juz mam caly obraz osoby ktora to mowi. Mysle ze w pracy , tak jak w zyciu trzeba byc ambitnym , rozwijac sie i cenic. Szkoda ze wiekszosc tych zdolnych i ambitnych ludzi(m.in. operatorow) ktorzy musza myslec niejednokrotnie za innych dostaja tak marne place. I chyba od nich w duzej mierze zalezy jakosc produkowanych wyrobow , a co za tym idzie zyski firmy. Pozdrawiam.
                                                  • gronie1 Re: Prawda w ocze kole 04.01.07, 22:56
                                                    misipushupek
                                                    Nie wiem skąd masz ten cytat "dajmy mało ambitnego operatora na stanowisko przy
                                                    którym nie trzeba dyżo myśleć". Myślę przy każdej pracy trzeba myśleć a tym
                                                    bardziej przy tych maszynkach. Bo tam dopiero można się przeliczyć i np stracić
                                                    palec. Ja osobiście podziwiam tych ludzi którzy stoją przy tej maszynie przez
                                                    8h i trzaskają w koło Macieju powiem szczerze że ja się do tego nie nadaje. A
                                                    przyznam podchodziłem do podobnej pracy i wytrzymałem 3-miechy. Widzę również
                                                    że panuje przekonanie iz to my operatorzy ciągniemy tą firmę, a ci na górze nic
                                                    nie robią i z tym się nie zgadzam. Oni mają inny zakres obowiąków i są za coś
                                                    odpowiedzialni, operator odwali 8h i idzie do domu a kadra tak naprawde pracuje
                                                    nawet w domu a w nocy nie może spać bo martwi się co będzie jutro. Oni dopiero
                                                    dostają w dupe ale nie fizycznie tylko psychicznie i wierz mi nieraz woleli by
                                                    pracować przy maszynie zrobić 8h i iść do domu. A co do kasy to takie są realia
                                                    1000 brutto plus dodatki, tylko że w Manuli są dodatki nadgodziny i inne
                                                    pierdoły, a znam firmy gdzie pracować trzeba nawet w soboty i w niedziele za
                                                    wolne do wybrania i to naprawde nie jest wesołe. Narka!
                                                  • mispushupek Re: Prawda w ocze kole 05.01.07, 22:51
                                                    Masz racje , to nie cytat. Chcialem zaprzeczyc jedynie pogladowi , ze w firmie takiej jak maflow moze sprawdzic sie system selektywnego podzialu pracy gdzie kazdy wykonuje co do niego nalezy. W tej firmie jest inaczej.Tutaj specjalisci od max wydajnosci chyba niewiele wskoraja ze wzgledu na to , ze nie sa oni tak na prawde specjalistami i nie maja tu czego szukac . A co do stresu zwiazanego z naciskiem przedkladanym przez makaronow na osoby odpowiedzialne w kwestii procesu wykonawczego to rzeczywiscie maja ci ludzie ciezkie jarzmo ... Logistyka , kierownicy , inzynierowie , technologowie etc...
                                                  • mortal1973 Re: Prawda w ocze kole 27.12.06, 23:17
                                                    A wracając do podsumowania działalności naszej firmy z przeciągu 3 lat
                                                    wstecz.Skuteczność i obsługa poszczególnych dzałów do roku 2003 jest
                                                    prosta:dział logistyczny obsługujący produkcje wykonywał swoją prace w
                                                    dostarczaniu komponentów
                                                    i wywózką wyrobu gotowego w stylu idealnym,zapewniając dostarczenie komponentów
                                                    i przesunięcia systemowe w około 10 min.Na dzień dzisiejszy trwa to od poczucia
                                                    chumoru i checi.Odnośnie działu Kontroli Jakości kontrola,była z prawdziwego
                                                    zdarzenia.I
                                            • mercury76 Re: Prawda w ocze kole 08.12.06, 10:37
                                              crazy_man2 napisał:

                                              > Właśnie wpłynęła pensja na konto. 1971,57 PLN za listopad ze wszystkimi
                                              > bonusami. Śmiechu warte.
                                              >
                                              rozmumiem że jest to na rękę? Zajrzyj na forum o Hoopie, zobacz ile gdzieś
                                              indziej sie zarabia. Inne przepychanki sa jak w kazdej firmie.
                                              • maslak73 Re: Prawda w ocze kole 13.12.06, 01:19
                                                TO W TAKIM RAZIE DLACZEGO NIE IDZIESZ DO HOOPA JA DOSTAŁEM 3002,94
                                                • mortal1973 Re: Prawda w ocze kole 20.12.06, 18:52
                                                  Witam pana panie TL maślak73.Podobno jest pan uzdrowicielem lini? Słyszałem że
                                                  obecnie,uzdrawia pan linie .....pande....w chełmku? Prosze nam napisać,jakich
                                                  metod uzdrawiania pan używa?CIEKAWY POMYSł???Chyba się nie myle?
                                                  • mpds Re: Prawda w ocze kole 23.12.06, 21:09
                                                    WESOŁYCH I SPOKOJNYCH SWIĄT
                                          • betka49 Re: Prawda w ocze kole 28.12.06, 15:27
                                            hej myślę o przyjęciu się do pracy w maflow która linia jest najlepsza a co
                                            za tym idzie który kierownik? jakie naprawdę są zarobki? i wogóle jak się tam
                                            pracuje
                                          • betka49 proszę o pomoc 28.12.06, 15:32
                                            hej myślę o przyjęciu się do pracy w maflow która linia jest najlepsza a co
                                            za tym idzie który kierownik? jakie naprawdę są zarobki? i wogóle jak się tam
                                            pracuje
                                            • ad011 Re: proszę o pomoc 29.12.06, 12:53
                                              Przeczytaj sobie resztę wypowiedzi a dowiesz się jak tam jest i co jest :)
                                              Kiedys ktoś "?" zadał takie pytanie i wyrodziło się wiele odpowiedzi na temat
                                              pracy w maflow <manuli>. Chcesz odpwiedzi na to pytanie i przeżyć przygode
                                              życia żatrudnij się :)Wszędzie jest tak samo... Pozdrawiam aby kolejny Rok był
                                              lepszy.
                                              • omt Re: proszę o pomoc 29.12.06, 23:45
                                                piszczcie na koncu tematu a nie w środku chyba ze sie nie da bo juz nie mam juz
                                                sil szukac nowych głupot pisanych przez was.
                                                A wiec tak praca cały miesiąc bez sobot ( po 2 miesiącach pracy) ok 940 zl na
                                                reke z 1 sobota 970 zl 2 sobory 1050 zl więcej nie wiem bo nie pracowalem
                                                wiecej jak 2 soboty w miesiącu . Nie mam pojecia jak sa liczone soboty raz placa
                                                60 zł raz 70 zł. Oda jakiegos czasu placa dodatkowo za wszystkie soboty +
                                                niedziele, ale sa glupie osoby takie jak ja ze pracują tam i nie narzekają
                                                A co do kierowników to jeden jest lepszy od drugiego kazdy ma swoje odchyły i
                                                zboczenia najgorsi sa kierownicy produkcji wszystko wg. nich ma byc 2x2=4 nie
                                                zalezne od tego czy jest z czego produkować czy nie plan ma być wykonany .
                                                ogólnie moim skromym zdaniem nie ma osoby mądrej która pokieruje Maflow
                                                , moje zdania nie kleja sie kupu bo juz jest późno i nie mam czsu na myslenie
                                                • ali.g.in.the.haus Re: proszę o pomoc 01.01.07, 17:01
                                                  my poprostu odpowiadamy na wybrane posty. jesli ktos chce sledzic te ostatnie wystarczy ze w miejscu gdzie jest okno:sortuj drzewko -wstawi; od najnowszego... pozdrawiam
                                    • mpds Re: Praca w Firmie "MANULI" 10.12.06, 22:03
                                      co sie stało ze tu taka cisza??no wekend z dala od..manuli to wiem:P
                                      • mpds Re: Praca w Firmie "MANULI" 14.12.06, 06:39
                                        a tu nadal cisza??!!co sie dzieje??...ale mam nadzieje ze ta cisza,to cisza
                                        przed burzą:P,pozdro dla vw;****
                                        • mpds Re: Świeta w Manuli:D 17.12.06, 18:07
                                          hmmmm.190 bonów na swięta.hahahahahahhahahahahahahaha,co ja se za to kupie?!
                                          waciki.hahaha,skąpi jestescie,jak moja kobieta:D,kumpel robi w lirze i dostał
                                          350 premi swiątecznej i paczke.a wy kase dla nas o..iscie na smieszne bonusy
                                          listopadowe i grudniowe.i co?!i tak sie nie wyrobicie z zamuwieniami i
                                          bedziecie w plecy.świeta idą a wy zrzeracie na nas,niech wam osc z karpia
                                          stanie w gardle,i niech wam nie widze na miescie bo wam petardr w
                                          du..wsadze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!pozdro dla vw
                                          • omt Re: Świeta w Manuli:D 18.12.06, 10:50
                                            Jestes kolego slabo poinformowany w Learze premia swiateczna wynosila 350 zł
                                            brutto czyli na reke pracownicy dostali 220 zł wiec bez rewelacji jak zwykle
                                            oszuje ciebie pracodawaca a nawet koledzy
                                            • wandame Re: Świeta w Manuli:D 03.01.07, 23:40
                                              wszystkim wam mało.Chciałbym widziec jak ustawiała sie kolejka po
                                              bony.Darowanemu koniowi w zeby się nie zagląda,a skoro w innych firmach daja
                                              więcej to co robicie jeszcze w Manuli .Przecierz w Tychach jest dośc duzy wybur
                                              firm kture płacawiecej niz Manuli .W Chełmku ludzie byli zadowoleni. Lepsze to
                                              jak paczki. Dla mnie jestescie zwykle Buraki kture tylko potrafią krytykowac i
                                              narzekać.Jak wam nie pasuje to Wypad !!! BURAKI
                                              • gronie1 Re: Świeta w Manuli:D 04.01.07, 12:18
                                                Masz styl podobny do pewnego kierownika z Manuli. Ale jeżeli moge to powiem
                                                tak: Nigdy nie jest tak dobrze żeby nie mogło być lepiej, ale nie jest też tak
                                                źle żeby nie mogło być gorzej. Nigdy wszystkim się nie dogodzi!
                                                • ali.g.in.the.haus Re: Świeta w Manuli:D 04.01.07, 20:22
                                                  szczerze mówiąc zastanawiam sie jak dałam sie wciągnąc w tę pustą dyskusję ,obiecywałam sobie że tego nie zrobie i prosze znów piszę... panie gronie1 owszem mam bardzo niski numer malo takich na zakladzie dużo potrafię i jestem ambitna a fakt pozostawania w tej firmie zgoła nie jest związany z moim przywiązaniem do manuli/maflow. to co pisałam o pracy według własnego widzimisie dotyczyło artykułu który kiedyś przeczytałam a który dotyczył nowootwartej fabryki ( chyba delfi- ale nie jestem pewna bo to bylo juz dosc dawno)w Rumunii. zresztą minęły czasy gdy kierownik pytał mnie; kiedy mi sie konczy umowa jak nie chcialam przyjsc 5 czy 6 sobote z rzedu do pracy a wtedy sie pracowało soboty i niedziele miesiacami a w polowie roku juz na pasku nie mialam nadgodzin tylko "premię" ,teraz juz ponad rok nie zrobilam zadnej nadgodziny,(co nie znaczy ze pracuje na pół gwizdka, nigdy tak nie potrafilam pracowac)i nie bede pracowala na zadne nadgodziny a do pracy przyjmuja coraz mniej kompetentnych ludzi i takie nadgodziny bylyby z pewnoscią mile widziane
                                                  • ali.g.in.the.haus Re: Świeta w Manuli:D 04.01.07, 20:39
                                                    co do zarzutu iż dążę do podobnego modelu jak opisany przypadek w Rumunii to pan pisze bajki panie gronie1 w pracy powinno byc wszystko poukładane a do takiego modelu daleko naszej wspaniałej firmie i bynajmniej nie zawdzięczamy takiej postaci rzeczy nam samym ale kadrze zarządzającej do której należy to szlachetne zadanie HE HE a co do ambicji i wykształcenia to pewnie jestes kierownikiem jesli nie wiesz jak wielu wyksztalconych mamy operatorow...ze mną na lini pracowało czterech inżynierów jedna pani magister i kilka osób przed obroną magisterium lub licencjata . byl tez operator ktory pisał prace magisterska z logistyki i zapytal kiedys czy mialby szanse dostac sie do naszej logistyki oczywiscie nie bylo takiej możliwosci i to jest zabawne , gdyż pamietam ze pani BM chwalila sie dla jednej z gazet ze w naszej logistyce pracuje politolog, lingwista i historyk a moze filolog i to z pewnoscia osoby bardziej nadające sie do logistyki niz osoba z kierunkowym wykształceniem i znajomosia produkcji od podstaw.pozdrawiam
                                • mpds Re: Praca w Firmie "MANULI" 05.12.06, 15:05
                                  co za baran mnie co chwile wyłącza!!!prawda boli?!!......co do strajku!!!
                                  jestescie mocni w gębie!!piszecie o strajku a nic nie robicie w tej sprawie!!tu
                                  rospisani a,w robocie ani widu ani słychu!! a ty mandok za niedługo poznasz
                                  blirzej mój gniew!!!
    • mpds Re: Praca w Firmie "MANULI" 30.11.06, 08:57
      ta firma jest po.. raczej ludzie kturzy sie domagają sie norm,choc maszyny
      są do dupy
      • mandok Re: Praca w Firmie "MANULI" 30.11.06, 09:20
        mpds napisał:

        > ta firma jest po.. raczej ludzie kturzy sie domagają sie norm,choc maszyny
        > są do dupy

        Prosze Cie skorzystaj ze słownika jezyka ojczystego przed pisaniem na forum.
        • szperacz81-81 Re: Praca w Firmie "MANULI" 30.11.06, 12:54
          Panie Mandok na Pana miejscu bym się nie odzywał. Wstydziłbym się przyznać że jestem kierownikiem produkcji tylko z srednim wykształceniem! Dlatego Pan trzyma się tak tej firmy bo gdzie indziej byłby Pan ewentualnie tylko kierownikiem zmianowym.
          • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 30.11.06, 14:09
            Po przeprowadzonych konsultacjach mogę stwierdzić, iż niska frekwencja w
            wyborach na członków rady pracowników spowodowana była mało aktywną kampanią
            wyborczą, a w zasadzie można powiedzieć o jej braku. Kandydaci na członków rady
            zadali sobie jedynie trud, ażeby uzbierać podpisy poparcia dla swojej
            kandydatury i na tym zakończyli starania, które mają na celu doprowadzenie do
            wybrania właśnie ich na członków rady.
            Z informacji jakie do mnie docierają mogę powiedzieć, że Rada pracowników, z
            korzyścią dla pracowników, zaczęła funkcjonować w Ispol'u. Jak będzie w
            Maflow ? To zależy tylko od nas na jakich kandydatów będziemy głosować. Ktoś
            kiedyś powiedział, że nie można samemu pogwałcić własnego prawa. Ja twierdzę,
            że jedynym naruszeniem własnego prawa jest niekorzystanie z tego prawa wtedy
            kiedy to możliwe i pożądane. Dlatego skorzystajmy ze swojego prawa i wybierzmy
            dobrą Radę pracowników, która będzie reprezentowała interesy większości, czyli
            pracowników produkcji bezpośredniej.

            Na podstawie Art. 13 Ustawy z dnia 7 kwietnia 2006 r. o informowaniu
            pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji

            1. Pracodawca przekazuje radzie pracowników informacje dotyczące:
            1) działalności i sytuacji ekonomicznej pracodawcy oraz przewidywanych w tym
            zakresie zmian;
            2) stanu, struktury i przewidywanych zmian zatrudnienia oraz działań
            mających na celu utrzymanie poziomu zatrudnienia;
            3) działań, które mogą powodować istotne zmiany w organizacji pracy lub
            podstawach zatrudnienia.


            Są to naprawdę szerokie uprawnienia, które mogą z powodzeniem być
            wykorzystywane dla poprawy sytuacji pracowników.
            • crazy-man5 [...] 30.11.06, 21:15
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • crazy-man5 [...] 30.11.06, 21:23
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.12.06, 09:41
                  Panowie poszliśmy o krok do przodu, dużo osob odmówiło pracy w niedziele i soboty za śmieszną sumke!!!Dużo osob jeszcze się ma zamiar wypisać.AKCJA STRAJKOWA zaczyna działać. Słyszałem też o tzw."strajku wloskim" - czyli pracujemy ale mniej robimy, ja juz dzisaj sobie wziołem urlopik.



                  STRAJKUJEMY!!!!!!
                  MINIMUM 50% PODWYZKI!!!!!



                  • sciemniacz16 Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.12.06, 10:31
                    cze ale nam makarony daly motywacje do pracy 800 zl za 3 soboty i niedziele
                    niech se te pieniadze wsadza tam gdzie słońce nie dochodzi jak dadza 1500 to ja
                    sie wtedy zastanowie
                    • szperacz81-81 Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.12.06, 10:54
                      STRAJK@@@STRAJK@@@STRAJK

                      STRAJK STRAJK STRAJK


                      PODWYZKI!!!
                      PODWYZKI!!!
                      PODWYZKI!!!


                      STRAJK STRAJK STRAJK

                      PODWYZKI STRAJK PODWYZKI

                      Wiem plyta mi sie zaciela...
                      • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.12.06, 11:21
                        Tak sobie to wszystko przemyslałem i wnioski mam takie:
                        mam stawke 1000brutto ,firma dała mi 1000 zlotych premi w listopadzie za 4 soboty za 1 listopada i za ostatnią niedziele czyli w sumie za 6 dni pracy,
                        jak potrafia dac 100% mojego zarobku za 6 dni pracy to stać ich spokojnie na 50% podwyżek, w grudniu tez chcą dać 800 zl czyli to jest 80% mojej stawki,

                        WNIOSEK PROSTY CHCECIE OD NAS PRACY W 3 WEEKENDY TO PRZYJDZIEMY ALE DAJCIE NAM
                        Z DNIEM 1 GRUDNIA PODWYŻKI O 50% A NIE sCIEMNIAJCIE NAM ŻE WAS NIE STAĆ!!!!!!

                        ALBO PODWYŻKI ALBO WOLNE WEEKENDY I MNIEJ ROBIMY NA MASZYNACH TO NASZE WARUNKI!!
                        CZEKAMY TERAZ NA WASZĄ PROPOZYCJE.
                        • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.12.06, 15:46
                          Tyle się wydarzyło, że nie wiadomo od czego zacząć. Zastanawia mnie fakt
                          podszywania się pode mnie przez niejakiego crazy-man5. Nie wiem jaki ma ktoś w
                          tym cel.

                          Ofertę premii za pracę w weekendy grudniowe można nazwać nieporozumieniem. W
                          listopadzie za 6 dodatkowych dni pracy można było otrzymać 1000 zł brutto, co
                          po przeliczeniach daje nam 166,6 zł brutto za jeden dodatkowy dzień pracy. W
                          grudniu zaoferowano pracownikom 800 zł brutto również za dodatkowe 6 dni pracy,
                          co po przeliczeniach daje nam 133,3 zł brutto za jeden dodatkowy dzień pracy.
                          Grudzień dla przeciętnego Polaka jest bardzo ważnym miesiącem,
                          ponieważ w tym czasie może on odwiedzić swoją rodzinę, której nie odwiedzał
                          przez cały rok, albo dłużej, spędzić czas świąteczny z bliskimi, odpocząc od
                          szarej codzienności i oddać się magii świąt Bożego Narodzenia.
                          Jeśli kierownictwo spodziewało się, że pracownicy zgodzą się pracować w grudniu
                          za pieniądze mniejsze niż w listopadzie to niestety świadczy to o braku wiedzy
                          na temat życia Polaków. A może niektórzy traktują człowieka jak maszyne ? Nie
                          samym chlebem człowiek żyje. Nie tylko pieniądze są najważniejsze, czasami
                          priorytetem jest odpoczynek, czas wolny spędzony z bliskimi. Można to
                          przedstawić za pomocą pewnego modelu graficznego.

                          stars2004.freeprohost.com/model.jpg
                          Pracownik zarabiający 1000 zł brutto miesięcznie jest w stanie poświęcić 168
                          godzin miesięcznie na pracę. Osoba ta nie będzie pracowała dłużej, ponieważ
                          uznaje, że czas wolny jest dla niej w tym momencie bardziej atrakcyjną formą
                          spędzania czasu niż praca za tak niską stawkę.
                          W przypadku gdy jego stawka wzrośnie do 1600 zł pracownik ten jest w stanie
                          przepracować już więcej godzin. W tym momencie pracownik dochodzi do wniosku,
                          że czas wolny jest mniej cenny niż praca, dzięki której można zarobić naprawdę
                          dobre pieniądze.
                          W przypadku bardzo wysokiej stawki pracownik może zostać pracoholikiem.
                          Przykładów takich osób w Maflow chyba nie muszę wskazywać, ale wracając do
                          modelu można zaobserwować, że w sytuacji gdy stawka znów wzrośnie powyżej
                          naszego umownego 2900 zł brutto to pracownik zacznie zastanawiać się czy opłaca
                          mu się pracować tyle godzin dla tak dużych pieniędzy skoro i tak może zarobić
                          duże pieniądze mając przy tym więcej czasu wolnego. W tym przypadku zostaje
                          przekroczone pewne optimum i pracownik przestanie poświęcać swój czas na pracę
                          tylko ważniejszy okaże się dla niego odpoczynek.
                          W przypadku miesiąca grudnia odpoczynek ma wyjątkowo wysoką cenę i dziwie się,
                          że specjaliści od zarządzania zasobami ludzkimi nie wzięli tego pod uwagę
                          oferując premię listopadową i grudniową, albowiem każdy pracownik spodziewał
                          się, że premia w grudniu będzie co najmniej na poziomie premii listopadowej.

                          Tym samym pojawił się postulat 50% wzrostu płac. Słuszny postulat, ponieważ w
                          ofercie złożonej przez zarząd spółki istnieje klauzula zabezpieczająca, która
                          mówi o tym, że pracownik nabędzie prawo do premii pod warunkiem, że jego
                          frekwencja w miesiącu będzie na poziomie 100% lub w granicach. Z ostrożnością
                          podchodziłbym do takiej oferty, ponieważ pracownik jest tylko człowiekiem i
                          nigdy nie wiadomo kiedy może zdażyć się coś nie przewidzianego np choroba.

                          Pojawia się kwestia urlopów wypoczynkowych między świętami Bożego Narodzenia a
                          Nowym Rokiem. Mam słuszne obawy, że może powtórzyć się sytuacja z okresu
                          wakacyjnego, w którym to urlopy zostały wstrzymane przez specjalistę od
                          planowania i zarządzania produkcją Pana Tomasza. Wydaje mi się, że w tym
                          przypadku w stosunku do wielu osób zostałby złamany Art. 162 kodeksu pracy.
                          Pracownicy znów masowo będą musieli "uciekać" na zwolnienia lekarskie.

                          pozdrawiam volvo końce
                          • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.12.06, 15:50
                            Nie wiem dlaczego, ale model nie chce się otworzyć po kliknięciu, dlatego
                            polecam zaznaczenie adresu i skopiowanie go do przeglądarki ręcznie.
                            stars2004.freeprohost.com/model.jpg
                            • pulsdriver11 Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.12.06, 20:17
                              Jestem dumny z większości ludzi bo nie poszli na propzycje firmy, nie dali się omamić. Czekamy na następny krok.Chyba dawne hasło Enza się sprawdzi "Jeżeli zostaniemy razem to przetrwamy" Sądzę że jest to teraz nasz sprawdzian solidarności. NIE DAJMY SIĘ BIAŁYM KOŁNIERZOM.
                            • ali.g.in.the.haus Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.12.06, 20:25
                              misiu jestes pod wrazeniem?
                              • crazy-man5 Re: Praca w Firmie "MANULI" 01.12.06, 22:36
                                zachecam wszystkich do strajku i nie zapisywania sie na premie grudniowa dosc
                                wyzysku i i charowania lda tych zlodzieji wszyscy wypisuja sie z kazdej linii w
                                Maflow a jestem ciekaw co sie dzieje na bmw czy pracownicy pracujacy tam na
                                linii sa zadowoleni z tego co ja stwierdzilem to chyba tak ze nikt tu nie pisze
                                na temat tej linii ja robie na vw ale slyszalem ze jest na bmw jeden kierownik
                                bardzo nie kompetentny ze sie da to stanowisko nie nadaje wrecz przeciwnie
                                powinien byc zwyklym robolem chodzi o---
                          • mpds [...] 01.12.06, 22:32
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • szperacz81-81 Re: Praca w Firmie "MANULI" 02.12.06, 10:16
                              ja juz jestem w innym zakładzie ale czytam forum manuli,widze ze są próby mobbingu, ale nie bójcie się ,kolesi idzie załatwic,nagrajcie jednego pajaca ( np na telefonie) jak was zastrasza i gosciu ma frytki i czapke z daszkiem!!!!
                              • pablo744 Re: Praca w Firmie "MANULI" 02.12.06, 12:02
                                dyskutowac na temat strajku to wy potraficie dyskutowac tylko na forum a
                                wiekszosc ludzi zapytanych przezemnie w tym temacie nie wie nic
                                • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 02.12.06, 12:27
                                  Tak trzeba od czegoś zacząć,nie mamy związków i dlatego piszemy na forum, ale coraz więcej osób jest o tym poinformowanych, i akcja zaczyna działać .Zobacz ile osob ma teraz w nosie premie za grudzień, makarony są już posrane,
                                  Niech wiedzą że nie jesteśmy na sprzedaż jak niewolnicy za pare groszy. MAMY SWOJĄ GODNOŚĆ I NIE SPRZEDAMY SIĘ ZA OCHŁAPY!!! CHCEMY TYLKO NORMALNYCH ZAROBKÓW.Pomyśl czy to taki wygurowany warunek podwyżki o 50% ?
                                  Powiedz mi co to za stawka 1000brutto ?!!! Od stycznia tyle prawie wynosić bedzie najniższa krajowa . Ty będziesz za tyle pracował w fabryce i tyle samo dostanie wożna w szkole!!!!
                                  A więc postulaty są jak najbardziej realne bo nawet 1500zl to tez jest smieszna suma bo to jest suma brutto. Ale chcemy cos wywalczyć i wiemy że 50% jest do przyjecia.
                                  Czyli znowu musze się powtorzyć :

                                  CHCEMY 50% PODWYZKI!!!!


                                  A APROPO ZWIAZKOW JAK KTOS WIE JAK JE ZALOZYC I MA TAKĄ MOŻLIWOŚĆ TO JESTEM ZA
                                  I PROSZE O INFO NAPEWNO SIE ZAPISZE !!!BEDZIE MASA CHETNYCH LUDZI I NAPEWNO WIĘCEJ WYWALCZYMY.

                                  Milego weekendu zycze wszystkim ja sam zaraz jade do Zywca. Do zobaczenia w poniedziałek!
                                  • kamyczekk1 Re: Praca w Firmie "MANULI" 02.12.06, 16:14
                                    Witam
                                    KOLEJNY RAZ FIRMA MANULI CHCE NAS WYRUCHAĆ:
                                    -PRACA NA OKRĄGŁO-800 ZŁ
                                    -OGŁOSZENIE O WYBORACH WYDRUKOWANE NA JEDNEJ LUB DWÓCH KARTKACH DRUKIEM DO
                                    KTOREGO TRZEBA URZYC LUPY
                                    -GŁOSOWANIE DO RADY PRACOWNICZEJ NIE NA JEDNA A NA SIEDEM OSÓB (WPISZESZ JEDNA
                                    RESZTE WPISZA ZA CIEBIE CWANIAKI)
                                    -OSOBY DO RADY STARA KLIKA PANI R...
                                    -RADA PRACOWNICZA CZYLI PRACOWNICY PRODUKCJI A NIE BIUR...JESLI CHCEMY ZMIAN!!!
                                    -W TEJ CHWILI MAMY :
                                    -KIEROWNIKÓW KTÓRZY PRACUJA PO 18 GODZIN DZIENNIE (8-GODZIN PRZESPANE)- ALE
                                    DODATEK MUSZA MIEC I SAMI O NIEGO PROSZA NIBY DLA PRACOWNIKÓW
                                    -SZEFOW PRODUKCJI Z BRAKIEM KOMPETENCJI I WYKSZTAŁCENIA-ALE Z DUŻYMI REKOMA DO
                                    ZBIERANIA KUBKÓW I CZAJNIKÓW
                                    -PRZYJMOWANIE NOWYCH PRACOWNIKÓW -DZWONISZ I JESTES W MANULI(NAWET Z BARU)

                                    SKONCZMY W KONCU TEN KABARET!!!JESLI CHCEMY MIEĆ W RADZIE LUDZI NIE ZWIAZANYCH
                                    Z KLIKA ZĄDAJMY GŁOSOWANIA TYLKO NA JEDNEGO KANDYDATA I CHODZMY GŁOSOWAC NIE
                                    DAJMY IM SATYSWAKCJI Z KOLEJNEJ PRZEGRANEJ!!! POZDRAWIAM
                                    • j.oker Re: Praca w Firmie "MANULI" 02.12.06, 16:46
                                      Nie pisz WIELKIMI literami w Internecie oznacza to, że krzyczysz. Nie nadużywaj
                                      także wykrzykników. Jeśli chcesz wyróżnić jakieś słowo lub zdanie, możesz użyć
                                      *gwiazdek* lub _podkreślenia_
                                    • mortal1973 Re: Praca w Firmie "MANULI" 02.12.06, 18:38

                                      Witam. Masz racje wybory to napewno,jest jakiś pierwszy krok,aby zaistniały
                                      zmiany w firmie,bo narażie to nie mamy zadnych praw.Muśimy się godzić nie
                                      mamy wyjścia i wsparćia,z żadnej strony.POZDROWIENIA DLA LUDZI Z CHEłMKA.nara
                                      • crazy_man2 Re: Praca w Firmie "MANULI" 02.12.06, 20:59
                                        Gdy premia wynosiła 800 zł nikt się nie zapisał. Po dniu wczorajszym jest wiele
                                        osób, którzy zapisali się na całą premię lub jej część. Z tego miejsca powiem
                                        Wam tak: sprzedaliście się za 200 zł !!!
                                        • szperacz81-81 Re: Praca w Firmie "MANULI" 02.12.06, 21:10
                                          ale mozecie jeszcze wszystko naprawic, pokazcie makaronom ze macie ich w dupie ,ze albo grają fer albo robimy mniej,bierzemy urlopy na telefon,pracujemy powoli czyli poprostu "strajk włoski", i tak będzie dopuki nie będzie podwyżek w wysokosci 50%!!! dezorganizujcie całą produkcje aż wywalczycie swoje, albo poprostu zwalniajcie się masowo tak jak ja to zrobiłem,nie jesteście uwiązani z manuli
                                          • pulsdriver11 Re: Praca w Firmie "MANULI" 03.12.06, 17:46
                                            Sprzedaliście się zapare groszy teraz zrobią z wami co chcą. POWODZENIA
                                            • szperacz81-81 [...] 03.12.06, 20:22
                                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                              • omt Re: Praca w Firmie "MANULI" 03.12.06, 20:50
                                                Czy wiecie ze firma która cynkuje koncówki nie nadaza z ich malowaniem, dlatego
                                                ktos wpadl na genialnypomysł wysylania rurek do Włoch gdzie je maluja a
                                                pozniej z powrotem wracaja do Polski. I to maja byc madre dezyje?
                                                • mpds Re: Praca w Firmie "MANULI" 04.12.06, 06:51
                                                  cze,ja se dzis wolne zrobiłem bo niemiałem zamiaru zaczynac tego tygodnia od
                                                  pujscia do tego"zakładu"musze odpocząc od tego wszystkiego!!!pozdrawiam wv

                      • mpds [...] 01.12.06, 11:34
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • mpds [...] 01.12.06, 11:47
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • szperacz81-81 na cenzurowanym 04.12.06, 15:01
                            nawet doszło już do tego ,że kasują nasze posty, a mowią że mamy wolność słowa,
                            mój post został skasowany a nie było w nim żadnych wulgarnych słow tylko szczera prawda, widocznie z firmy komuś sie nie spodobała szczera prawdziwa wypowiedz,MOZE ZAŁOŻYCIE NAM JESZCZE PODSŁUCHY,CIEKAWE KIEDY SKASUJĄ TEGO POSTA?
                            ale co tam "NIECH MOC BĘDZIE ZWAMI", a wskasowanym poście pisałem dla przypomnienia że ci co byli teraz w weekend w pracy to się sprzedali jak pro...ki, za pare groszy,
                            • ali.g.in.the.haus Re: na cenzurowanym 04.12.06, 17:19
                              Panie szperacz81-81 widocznie pana posty zawierały tresci niezgodne z regulaminem FORUM. powody usunięcia postu zawarte są w trzech punktach regulaminu forum :
                              4.
                              Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej, czy też propagujących przemoc.

                              5.
                              Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety.

                              6.
                              Niedopuszczalne jest również umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl przekazów reklamowych

                              i mysle ze nikt nieuprawniony nie miał możliwości usunięcia Pana postu a jedynie zgłoszenia ,iz złamał pa któryś z w/w punktów .

                              Nie wpadajmy w paranoję możemy pisac co myślimy . Pozdrawiam
                            • actimel2 strajk, premie itp 04.12.06, 19:56
                              Blaaaaaaaaaaa, blaaaaaaaaaaa, blaaaaa .
                              • papiertoaletowy3 Re: strajk, premie itp 04.12.06, 20:35
                                Actimel ale zabłysłeś inteligencją.My przynajmiej mamy swoje zdanie a ty bełkoczesz jak down.
                                • crazy_man2 Re: strajk, premie itp 04.12.06, 23:00
                                  Myślę, że punkt 5. regulaminu pozwala na tak bardzo szeroką interpretację, że w
                                  zasadzie na upartego każdy post mógłby być usunięty. Z przykrością patrzę na
                                  proceder usuwania postów, no ale cóż, nasza demokracja dopiero się rozwija.
                                  • crazy-man5 Re: Praca w Manuli czyli -----Maflow- 05.12.06, 12:19
                                    jestem ciekawy czy dyrekcja przygotowala nam jakies fajne paczki na swieta i
                                    czy bedziemy miec jakies bony na zakupy mysle ze bedziemy miec ja dali nam
                                    premie w litopadzie 1000zl brutto ten co chial to poszedl ale jak zobaczylem
                                    premie grudniowa to myslalem ze nie wyrobie ze smiechu zeby za tak marne grosze
                                    pracowac w tak wielkiej firmie jak maflow to juz jest zart i ciekawe jestem
                                    kiedy beda jakies paczki kto wie o tym ze jak nie bedzie mial l-4 w grudniu i
                                    bedzie mial tylko jeden dzien urlopu wolny i pojdzie w sobote 23 grudnia do
                                    pracy to bedzie mial kolejna premie 200zl brutto dodana do tych 800zl brutto to
                                    daje nam 1000zl brutto to i tak sie nie oplaca za taka kase robic pisze do was
                                    wszystkich zebyscie odmawiali chodzenia do pracy w wekendy nie wszystkie ale
                                    zebyscie sie nie dali oszukiwac i wykorzystywac tym ze za sobote bedziecie miec
                                    wiecej placone i za niedziele prawda ze bedziecie miec placone ale jak
                                    bedziecie chodzic to kierownicy pomysla ze nie naleza sie im te podwyzki plac
                                    od nowego roku bo jak pracownicy sa zadowoleni z pensji to po co maja dostac
                                    podwyzke ze sa wydajni i chodza w weekendy do pracy trzeba pokazac ze pracownik
                                    tez jest cos warty w polsce piszcie co tam u was slychach na liniach w maflow --
                                    ---w chelmku----myslowicach-----i tychach pozdrowienia dla wv
                                    • crazy-man5 Re: Praca w Manuli czyli -----Maflow- 05.12.06, 12:28
                                      ciekawy jestem czemu pracownicy linii bmw sie nie wypowiadaja na forum czyzby
                                      na tej linii wszyscy byli zadowoleni a w szczegolnosci z kierownika jedrysika
                                      tyle ludzi w maflow mowi o nim ze sie nie nadaje to tej roboty i rozne plotki o
                                      nim chodza ale pracownicy tej linii jak nie pisza to znaczy ze sa zadowoleni ze
                                      swojej pracy i zarobkow tylko tak trzymac jestem ciekaw jak dlugo wytrzymacie w
                                      maflow ja przynajmniej sie ciesze ze tam nie pracuje na tej linnii bmw co was
                                      tak malo pisze teraz na forum piszcie cos wiecej bo nasze forum juz powoli
                                      zaczyna zanikac za niedlugo nikt nie bedzie pisal tutaj piszcie ile sie da i
                                      jeszcze wiecej jak najwiecej pozdrowienia wv
                                • dobry25 Re: strajk, premie itp 05.12.06, 20:03
                                  prosze nie obrażać daunów.......on bardziej bełkocze haha
                                  • maly1232 Re: strajk, premie itp 06.12.06, 10:33
                                    strajk i strajk! skoro jesteście tacy dobrzy to dlaczego nie szukacie innej
                                    pracy w której będą wam więcej płacić? staracie sie o coś co i tak nie nastąpi
                                    powastją nawe zakłady manuli w innych krajach i raczej zamiast starać sie o
                                    podwyżki poszukajcie innej roboty bo znajdą tańszych robotników a ten zakład
                                    zamkną! naszczęście ja robie do końca grudnia i mam gdzieś wasz strajk
                                    • crazy_man2 Re: strajk, premie itp 06.12.06, 12:52
                                      Przypomnę tylko mojego posta z dnia 08.10.2006, w którym pisałem:

                                      "Polityka kadrowa jest jaka jest i się NIGDY nie
                                      zmieni, może to świadczyć o tym, że firma nie jest zainteresowana wyszkoleniem
                                      dobrej kadry, a to skłania do myślenia na temat czy Maflow planuje w dłuższym
                                      okresie produkowanie przewodów w naszym kraju - tania siła robocza w Chinah
                                      jest naprawdę kuszącą propozycją."
                                      • ali.g.in.the.haus Re: strajk, premie itp 06.12.06, 14:03
                                        nie sądziłam,że ktoś może wierzyc w przyszłośc tej firmy w polsce. Ludzie rozejrzyjcie się wokół siebie. Ten zakład(wcześniej czy później)zakończy tu działalnośc podobnie jak kilka lat temu w Holandii.narazie bardziej opłacalne jest premiowanie pracowników niż likwidacja zakładu , ale niestety nie oznacza to,że czeka nas tu bezpieczeństwo zawodowe, i mam na myśli operatorów , ponieważ jednostki które sie sprawdziły na swoich stanowiskach (wyższych niż nasze) podobnie jak fachowcy z Holandii dostaną propozycje dalszej współpracy z Firmą, nie koniecznie na ternie naszego kraju. Niestety my jesteśmy zastępowalni i nikt nie będzie się nami przejmował. Tak więc po co Firmie wyszkolona kadra wystarczy im inżynier zajm.się formowaniem , inżynier zajm gięciem, no i ewentualnie technolog zajmujący się poszczególnym typem maszyn, a kadra czy w Chinach ,czy w Brazylii na produkcję nie musi miec kwalifikacji...
                                        Pozdrawiam
                                        • ali.g.in.the.haus Re: strajk, premie itp 06.12.06, 14:06
                                          Przepraszam za błąd , oczywiście "Polsce" powinnam była napisac dużą literą:(
                                        • pulsdriver11 Przyszłość jest jasna... 07.12.06, 09:53
                                          Widać to po BMW - "Przyszłość jest jasna, przyszłość to orange". Podobno BM strasznie się zdziwiła jak zobaczyła tylu kolejarzy w pomarańczowych ubrankach, koledzy po fachu od urego hi hi hi. :-)
                                          • oxi2 kwesta 09.12.06, 13:00
                                            podobno ogłoszono składkę na Volvo zm. U. PO 2zł. na nowy zszywacz nie ma czy
                                            przyczepiać etykiet na palety.Bieda.
                                            • lukas9937 Pytanie 29.12.06, 19:38
                                              Pytanie proste jak konstrukcaj cepa.Co ze związkami zawodowymi na czym sprawa
                                              stoi.Nie ma 10 osób do podpisu czy może nic to nieda.Pracuję w Chełmku II i
                                              boję się że przyjdą idioci tacy jak w Tychach albo Chełmku I i wypie.. normy
                                              w powietrze.Proszę o odpowiedź.Sławek
                                              • crazy-man7 Re: Mawlow polska oboz pracy 12.01.07, 20:40
                                                ludzie jestescie smieszni sami sobie normy narzucacie a potem sie dziwicie ze
                                                co miesac podnosza normy.podajmy przyklad osoby ktore widza pracownikow ktorzy
                                                mierza czas przy maszynach to wiadomo ze licza go po ta zeby wiedzic jak
                                                maszyna szybko sklada czesci a potem sie kierownicy zastanawiaja jak tu
                                                podwyzszyc norme i maszyne ustawic zeby robila wiecej czesci a a pracownicy
                                                ktorzy widza jak mierza w firmach czas nam to my jeszcze szybciej robimy bo
                                                chcemy sie wykazac ze jak zrobimy w godzine 90 czesci na danej maszynie to
                                                kierownik nasz oceni i bedziemy lepiej traktowani a tu guzik prawda to nam daje
                                                powod do niezadowolenia z pniewaz za miesiac podwyzsza wam norme i bedziecie
                                                zasuwac jak murzyni do roboty za marne grosze ludzie zmodrzejcie troche w koncu
                                                i pokazcie na co was stac w tychach jest okropnie od nowego roku dali takie
                                                normy ze przcownicy ich nie wyrabiaja i sie ich pozbywaja nie wyrobiles przez
                                                kilka dni normy to cie wolaja do biura daj ci swiadectwo pracy i cie zegnaj i
                                                szukaj innej pracy my jestesmy smieciami w Mawlow w chelmku-myslowicach-i
                                                tychach nowy rok sie zaczal a tu nikt nic nie piszeco sie z wami dzieje
                                                odpisujcie co tam slychac na linii
                                                • jaja_jeja Re: Mawlow polska oboz pracy 12.01.07, 23:10
                                                  szczeż mówiąc dawno niesłyszałam czegoś tak śmiesznego , nie wiem ile pracujesz ale mnie ręce opadają jak słysze (czytam) że w manuli są wysokie normy , dawno nie byłam w tym zakładzie ale (może będę się powtarzac) 5 lat temu może ludzie zasuwali może 3 lata temu tak też robili, ale z tego co wiem teraz mało komu zależy i mało kto zasuwa ludzie tylko patrzą jakby tu pościemniac
                                                  jakie normy????????? to najłatwiejsza najbardziej banalna robota jaką miałam
                                                  poza tym ty byś chciał za co dostawa kase za samo pojawienie sie w robocie???????? jesli dla ciebie to zbyt wymagająca praca to idz do alana albo do ekipy sprzatajacej chociaz tam tez musza swoje zrobic . wiadomo za jak sie robi dluzszy czas na maszynie to sie czlowiek wprawia i idzie mu to coraz sprawniej buntowac sie nalezy z tego powodu ze w tej firmie od nowych wymaga sie czesto takiej wiedzy i wprawy jaka my mamy po kilku latach ale z drugiej strony zarabiamy tyle samo i starzy i nowi wiec wymagania powinny byc podobne a co do wymagan to kierownicy czasami rzeczywiscie wymagania maja nieadekwatne do mozliwosci i pracownikow i maszyn
                                                  • omt Re: Mawlow polska oboz pracy 13.01.07, 15:44
                                                    Moze w koncu ktos by pomyslał i wporwadził akord np za wygiecie jednej rurki
                                                    10gr .Teraz jest tak czy ja wygne 100 rurek na miesiac czy 10 tys to i tak
                                                    dostane 900 zł na reke i po co tu sie spieszyc?
                                                  • mispushupek Re: Mawlow polska oboz pracy 13.01.07, 16:19
                                                    Czesc. Omt-trafna uwaga , przekonaliby sie wtedy co Polak potrafi...
                                                    Prawda jest taka , ze jesli ludzie by wiecej zarabiali w tej firmie to by sobie ja szanowali, a tak to kazdy to olewa. No bo ci ludzie co przychodza za umowione 1000 brutto , z gory nastawiaja sie do tej pracy z przeswiadczeniem ze zawsze sobie moga znalezc inna moze nawet lepiej platna prace. Albo stary pracownik 3 lub 4 lata stazu w tej firmie ktory na nie jednym stanowisku strugi potu wylal zarabiajac nadal 1000 brutto, jak mlody ,co moze powiedziec na temat swojej pracy i norm. Makaronom nagle zrobilo sie ostatnio ciasno pod krawatami. Ciekawe dlaczego? Kazda szanujaca sie firma nie dopuscila by do tego zeby w ciagu tak krotkiego czasu odeszlo tak wielu doswiadczonych i zdolnych pracownikow. Ave.
                                                  • kkkkk84 [...] 16.01.07, 17:22
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • ali.g.in.the.haus Re: Jesteście nudni 16.01.07, 19:11
                                                    i poraz kolejny chciałabym zwrócic uwagę , iż na linii pracują ludzie, również z mgr , inż i jeszcze uczący się. podtrzymuję zdanie, że osoba, która o tym nie wie ,musi byc chyba kierownikiem lub przynajmniej pracownikiem umysłowym ... osoba, która napisała tego posta ,nie wiele wie o pretensjach pracowników linii, czyli tzw operatorów!!!
                                                    radziłabym ,zaznajomic sie z wczesniejszymi postami, bo choc nie można wymagac od wszystkich swobodnej i poprawnej retoryki ,to kilka rzeczowych i rozsądnych wypowiedzi sie znajdzie, a takie osoby jak ja, nie będą musiały się powtarzac. zna kkkkk84 D.C z VW? to pani magister, na swojej (pod)linii organizowała pracę i działała jak TL ,mimo śmiesznie niskiej stawki i wykształcenia, robiła więcej niż należało do operatora, którym była i mimo tego, że czasami robiła na kilku stanowiskach naraz (sama), zajmowała się awariami pakowaniem i zastępowała pracowników palących, kiedy przyszło do wybrania TL ,to mimo tego wszystkiego i długiego stażu ,wybrano pana K., z krótszym stażem ,gorszym wykształceniem i niezaznajomionego z organizacją pracy na tej "podlinii" ,bo szczeże mówiąc nie jest to najbystrzejsza osoba jaką przyszło mi poznac wśród operatorów. podobno na dzień dzisiejszy D.C. jest już TL, ale ta sytuacja mówi sama przez się ... i nie chciałabym znow kolejny raz powtarzac ,tego co wiedzą wszyscy operatorzy pracujący trochę w tej firmie ,jeśli pracujesz dając z siebie wszystko i przez kilka lat ,oprócz ustnej pochwały ,nie zostałeś(aś) nagrodzony, ani umotywowany do dalszej pracy ( bo premia należy sie tym co pracują 5 lat i tym co 1 rok), to jak tacy pracownicy mieliby nie narzekac? i powstaje słuszny pogląd ,że po co sie wychylac jeśli olewając prace i ściemniając dostaniesz tyle samo, co jakbyś wykazywał się ponadprzeciętnie!!!!!! poza tym osoba która pisze robiąc błędy ,nie powinna się wypowiadac na temat pisowni . radziłabym ci przeczytac kilka ,lub jeśli to konieczne ,kilkadziesiąt razy swoje wypociny, zanim je wyślesz, bo zawieraja również błędy a sposób wypowiedzi i język którym się posługujesz nie świadczy o tobie najlepiej, a co do ludzi zarabiających najniższą krajową i mających wyższe wykształcenie, to popierwsze mają wybór, bo to juz nie te czasy, kiedy widywalismy sprzątaczki z mgr, a po drugie przeciez w naszej firmie już nie wiele nam brakuje do najniższej krajowej:) ale ty chyba jesteś nie tylko słabo zorientowany w tym kto pracuje na linii i jakie tam mają problemy ,ale również uważasz ze operatorzy powinni byc zadowoleni braku polityki płacowej w firmie i cieszyc się z tej samej stawki przez kilka lat pracy, i godzic sie na takie pensje jakie otrzymuje nowozatrudniona osoba. zresztą ,sadząc po sposobie wypowiedzi, nie nalezysz to tęgich umysłów ,ale oburzac się potrafisz nie czytając dokładnie postów na forum.
                                                  • kkkkk84 Re: 16.01.07, 20:33
                                                    Własnie o takie poruszenie i oburzenie mi chodziło, nie ma to jak byc
                                                    zflustrowanym. W każdym zakładzie są takie problemy jak w Wszym, ale po co to
                                                    wszystko z nazwiskami i z wysmiewaniem innych opisywać na forum piblicznym.
                                                    A jak ktoś pracuje 5 lat na tym samym stanowisku i z tą samą stawką, to mu
                                                    wpółczuje. U mnie w firmie te z są takie problemy jak i u Was, mobing, płace
                                                    niższe praca beznadziejna, ale nie narzekam tak jak wy.
                                                    Moją wypowiedzia nie chciałam urazić ludzi uczciwie pracujących, tylko tych co
                                                    narzekają a nic z siebie nie dają bo u Was takich nie mało jak widać. A czemu
                                                    nie ma forum o innych zakładach Tyskich, bo może nie którzy nie chcą
                                                    wyciągać.... i oczerniać innych. A co do wykształcenia to sprawiedliwości w
                                                    obsadzaniu stanowisk nie ma, znam kierownika z zawwodowym ,średnim a ludzi na
                                                    duzo niższych stanowiskach z wyższym. Ten Pan z zawodowym jest dużo mądzejszy
                                                    od niektórych z wyższym, bo wykształcenie też nie o wszystkim świadczy.
                                                  • kkkkk84 Re: Jesteście nudni 16.01.07, 20:47
                                                    Wszystrkich mądrych, wykształconych i kształcących się przepraszam za wypowiedz.
                                                  • kkkkk84 Re: Jesteście nudni 16.01.07, 20:49
                                                    Zajrze za rok na to forum i zobacze czy coś sie zmieniło. Do zobaczenia
                                                    wszystkim mądrym, miłej pracy;>
                                                  • ali.g.in.the.haus Re: Jesteście nudni 18.01.07, 19:32
                                                    ciekawe ,że chciałeś wzbudzic poruszenie wśród ludzi którzy są ci obojętni? to conajmniej dziwne ... jeżeli nie pracujesz w manuli(maflow), co bardzo starasz sie podkreslic ,to to dlaczego irytują cię posty operatorów z maflow? nawet jeżeli są tu tacy, którym się robic nie chce , to co tobie do tego? a co do faktu, iż w twojej firmie są przypadki mobingu i innych spraw na które ludzie z którymi pracujesz się godzą ,to nie znaczy , że jest to zdrowa sytuacja , bo takie postepowanie cechowało ludzi w państwach totalitarnych, naszczęście żyjemy w państwie demokracji (nie bez wad), co nie znaczy że różne przykre sprawy nas nie mogą dotknąc, ale jeśli tak już się stanie ,to możemy krzyczec i upominac się o swoje prawa, a ty zdaje sie to potępiasz ... kolejna sprawa do której mogę się przyczepic to to, że w innych zakładach też mają problemy i nie zakładają forum ; otóż mylisz się znajomej firma założyła forum ,bo jak powiedziała pozazdrościli nam możliwości publicznej dyskusji na temat sytuacji w firmie( jeśli chcesz to może teraz ich zacznij krytykowac a nam daj spokój), a to że ktoś wciąż się wypowiada na tym forum, to sygnał, iż wciąż są tu ludzie ,którzy mimo rozczarowań i jak to nazwałeś frustracji ,przejmują się tą pracą na tyle, by się wypowiadac. pozdrawiam kolegów i koleżanki z maflow:)
                                                  • kkkkk84 Re: Jesteście nudni 18.01.07, 21:53
                                                    Za bardzo traktujesz osobiście moje wypowiedzi, wyluzuj trochę bo z twoich
                                                    wypowiedzi wynika ,że bardzo nerwowa jesteś.Zaplikuj sobie meliske może
                                                    nervosol.Akurat twoje wczesniejsze wypowiedzi na forum wydawały mi się w miare
                                                    sensowne.
                                                    Po raz kolejny zaznaczam nie mam nic wspólnego z ta firmą, tylko czytając co
                                                    niektóre wypowiedzi tzn. jakieś 90% to narzekanie, biadolenie i nagadywanie
                                                    jeden na drugiego.
                                                    Nie potępiam krzyku i upominania się o swoje, ale nie w taki spoób jak
                                                    niektórzy się tu wypowiadają. Jeżeli są aż, tak sflustrowani to mogą się
                                                    zwolnić; teraz mnóstwo ogłoszeń na pracowników fizycznych. A jeżeli ktoś
                                                    pracuje 5 lat w jednej firmie to chyba mu tak źle nie jest. Nikt nikogo siłą
                                                    nie trzyma. A upominać się o swoje należy zawsze, tylko swoje pretensje należy
                                                    kierować do osoby, która ma na to wpływ. Może wypadało by się upomnieć o
                                                    podwyżke to humorek by ci sie polepszył:)
                                                    Zaznaczam, że jest to forum publiczne więc wypowiadać sie mogę, jak już
                                                    wcześniej zaznaczyłaś zyjemy w państwie demokracji(nie bez wad)- więc tekst "to
                                                    co tobie do tego?" nie jest całkowicie na miejscu!
                                                    A może trzeba było by się zastanowić czemu ktoś kto pracuje na tym samym
                                                    stanowisku przez 5 lat nie miał awansu i podwyżki, bo taka wina nie zawsze stoi
                                                    po stronie pracodawcy. I znowu nie bierz tego zdania osobiście.
                                                    Radzę Ci (trochę juz żyje na tym świecie)podchodź do życia z wiekszym dystansem
                                                    i wyluzuj trochę to lepiej Ci się będzie żyło na tym świecie.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • papiertoaletowy3 Re: Jesteście nudni 19.01.07, 16:08
                                                    Podsumowując to wszystko co piszecie to i tak firma Maflow jest walnięta bo
                                                    chcą zmusić ludzi do pracy w sobote i niedziele przez dwa tygodnie i to
                                                    OBOWIĄZKOWO jak to napisali w informacji dla pracowników. Ciekawe co z tym
                                                    zrobi PIP?
                                                    A co wy myślicie na ten temat?
                                                  • omt Re: Jesteście nudni 19.01.07, 19:47
                                                    Raczej nic nie zrobi
                                                    Art. 151.

                                                    § 1. Praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także
                                                    praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z
                                                    obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy, stanowi pracę w
                                                    godzinach nadliczbowych. Praca w godzinach nadliczbowych jest dopuszczalna w razie:

                                                    1) konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia
                                                    ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii,

                                                    2) szczególnych potrzeb pracodawcy.
                                                  • johnywalker5 Re: Jesteście nudni 20.01.07, 17:56
                                                    jest dopuszczalna a nie obowiązkowa!!!!
                                                  • johnywalker5 Re: Jesteście nudni 20.01.07, 17:59
                                                    pozdro dla całej lini vw ze zmiany mandoka
                                                  • ali.g.in.the.haus Re: Jesteście nudni 20.01.07, 18:31
                                                    5k84 nie jestem nerwowa i nie wiem dlaczego tak uważasz, ja nawet nie starałam się byc złośliwa ,poprostu pisze i mówię co myślę, a nie każdy musi się ze mną zgadzac . uważam ,że jeśli nie miałbyś nic wspólnego z tym zakładem, to po co miałbyś się wypowiadac na tematy, których do końca nie mógłbyś zrozumiec ,bo w każdej firmie problemy są podobne, ale nie znaczy to ,że takie same ,my mamy swoje i komuś z zewnątrz trudno je zrozumiec, piszesz że jak ktoś pracuje 5 lat bez podwyżki i na tym samym stanowisku to; 1.może zmienic pracę, 2.jest powód że tkwi w tym samym miejscu w którym zaczął... i znów będę z tobą polemizowała . trwanie w tym samym miejscu mimo możliwości zmiany ,związane może byc z zapewnieniem sobie i rodzinie stabilizacji ,zwłaszcza jeśli w grę wchodzą jeszcze inne czynniki, takie jak np. studia, dopóki się ich nie skończy ,trzeba trwac w tym samym miejscu, by miec pewne środki na utrzymanie rodziny i czesne... a druga sprawa to kwestia specyficznej oceny pracowników a właściwie jej braku, kiedyś wszyscy bardzo się starali ,a niektórzy nawet lubili tę pracę ,ale brak motywacji zrobił przez te lata swoje, ci którym zależało już dawno zostali zwolnieni lub sami odeszli, a reszta straciła do tej pracy serce.


                                                    a co do sobót i niedziel( znów obowiązkowych )to oczywiście nigdy nie podobało mi się ,kiedy ktoś mnie zmuszał do przychodzenia do pracy w dni wolne , nikt nie lubi kiedy sie mu cos narzuca, ( teraz chociaż dadzą premię)ja bym poszła,ale podziwiam ludzi którzy potrafią powiedziec NIE ,nie pasuje mi to i nie przyjdę:)) co do przepisów kodeksu pracy ,to myślę, że gdybyśmy mogli sprawdzic czy rzeczywiście zakład jest w kropce i jest zmuszony wymagac nadgodzin( oni zawsze wszystko tłumaczą trudnościami finansowymi, jednak niektórzy z nas doskonale umieją liczyc i wiedzą,że to bzdura )chyba ,że jest to spowodowane nie wywiązywaniem się firmy ze zobowiązań ,szczerze mówiąc nie wiem bo dawno nie byłam w pracy. pozdrawiam
                                                  • gronie1 Re: Jesteście nudni 20.01.07, 18:39
                                                    Nie ma czegoś takiego jak "obowiązkowa praca w soboty i niedziele". Gdyby
                                                    naprawdę mogli zmusić Was do pracy w dni wolne to po co mieli by Wam dawać te
                                                    400 zł ekstra. Musicie jednak przyznać iż jest to ukłon w stronę pracowników i
                                                    naprawdę dobry gest na zachęte. Myślę iż jest to godne do akceptacji. Nie
                                                    całkiem jesteście zmuszani bo wiele osób np. dzisiaj nie poszło do pracy!
                                                  • crazy_man2 Re: Jesteście nudni 21.01.07, 12:20
                                                    jednorazowy mój powrót na to forum

                                                    Na podstawie Art. 1. pkt.2 ustawy z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych
                                                    od pracy
                                                    dniami wolnymi od pracy są wszystkie niedziele.

                                                    Na podstawie Art. 132 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 Kodeks pracy,
                                                    pracownikowi przysługuje w każdej dobie prawo do co najmniej 11-godzinnego
                                                    nieprzerwanego odpoczynku.

                                                    Czyli:
                                                    • pracując w niedziele na 3-cią zmianę od godziny 22:00 do godziny 6:00
                                                    rano w poniedziałek, nie można przyjść do pracy w poniedziałek na godzinę 14:00,
                                                    • pracując w niedzielę na 2-gą zmianę od godziny 14:00 do godziny 22:00
                                                    nie można przyjść do pracy w poniedziałek na godzinę 6:00 rano,
                                                    • pracując w niedzielę na 1-szą zmianę od godziny 6:00 rano do godziny
                                                    14:00 można przyjść do pracy w poniedziałek na godzinę 6:00 rano, 14:00 lub
                                                    22:00.



                                                    Na podstawie Art. 151(10). ustawy z dnia 26 czerwca 1974 Kodeks pracy, praca w
                                                    niedziele i święta jest dozwolona: (...)

                                                    czyli można pracować ale nie trzeba.


                                                    Na podstawie Art. Art. 151(11). ustawy z dnia 26 czerwca 1974 Kodeks pracy,
                                                    § 1. Pracownikowi wykonującemu pracę w niedziele i święta, w przypadkach, o
                                                    których mowa w art. 151(10) pkt 1-9, pracodawca jest obowiązany zapewnić inny
                                                    dzień wolny od pracy (...).


                                                    Na podstawie Art. 151(3). ustawy z dnia 26 czerwca 1974 Kodeks pracy,
                                                    pracownikowi, który ze względu na okoliczności przewidziane w art. 151 § 1
                                                    wykonywał pracę w dniu wolnym od pracy wynikającym z rozkładu czasu pracy w
                                                    przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy, przysługuje w zamian inny dzień wolny
                                                    od pracy udzielony pracownikowi do końca okresu rozliczeniowego, w terminie z
                                                    nim uzgodnionym.


                                                    Artykuł 151(3) k.p. przewiduje, że pracownikowi, który ze względu na
                                                    konieczność pracy w godzinach nadliczbowych wykonywał pracę w dniu wolnym od
                                                    pracy wynikającym z rozkładu czasu pracy w przeciętnie pięciodniowym tygodniu
                                                    pracy, przysługuje w zamian inny dzień wolny od pracy. Dzień wolny powinien
                                                    zostać udzielony w tym samym okresie rozliczeniowym, w którym miała miejsce
                                                    praca w dniu wolnym z tytułu przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy. Dzień wolny
                                                    przysługuje pracownikowi bez względu na liczbę faktycznie przepracowanych
                                                    godzin nadliczbowych. Jeśli więc pracownik przepracował w sobotę 5 godzin, to
                                                    powinien otrzymać w zamian cały dzień wolny od pracy. Pracodawca nie powinien
                                                    więc nakładać na pracowników obowiązku odpracowywania 3 godzin. Ponadto nie
                                                    może to się odbyć ze stratą w wynagrodzeniu pracownika.


                                                    Pracownik może odmówić wykonywania zadań w niedziele. Usprawiedliwi go na
                                                    przykład szczególna sytuacja, w której się znalazł, a dotycząca np. wykonywania
                                                    pracy zmianowej razem ze współmałżonkiem albo brakiem dogodnego połączenia
                                                    komunikacyjnego w dzień świąteczny z miejscem pracy. Pracodawca, zlecając
                                                    takiemu pracownikowi pracę w święto, z uwagi na zasady współżycia społecznego
                                                    powinien brać pod rozwagę sytuację takiej osoby. Jeśli bowiem nie uwzględniłby
                                                    tego i uznał odmowę przyjścia do pracy w święto za naruszenie obowiązków
                                                    pracowniczych, co kwalifikowałoby się do rozwiązania z pracownikiem umowy o
                                                    prace w trybie dyscyplinarnym, mogłoby to być uznane później przez sąd pracy –
                                                    w razie ewentualnego sporu z pracownikiem – za nadużycie ze strony pracodawcy.



                                                    Pozdrawiam te osoby, które złożyły ostatnio wypowiedzenia lub porzuciły pracę.
                                                  • crazy_man2 Re: Jesteście nudni 21.01.07, 12:41
                                                    Na podstawie Art. 65. ust. 2. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2
                                                    kwietnia 1997 r.
                                                    obowiązek pracy może być nałożony tylko przez ustawę.


                                                    Na podstawie Art. 66. ust. 2. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2
                                                    kwietnia 1997 r. pracownik ma prawo do określonych w ustawie dni wolnych od
                                                    pracy i corocznych płatnych urlopów; maksymalne normy czasu pracy określa ustawa


                                                    Na podstawie Art. 154(2). ustawy z dnia 26 czerwca 1974 Kodeks pracy,
                                                    § 1. Urlopu udziela się w dni, które są dla pracownika dniami pracy, zgodnie z
                                                    obowiązującym go rozkładem czasu pracy, w wymiarze godzinowym, odpowiadającym
                                                    dobowemu wymiarowi czasu pracy pracownika w danym dniu, z zastrzeżeniem § 4.


                                                    Czyli nie może Mafloshit udzielić urlopu, o którym mowa w Art. 167(2) zwany
                                                    dalej "urlopem na żądanie", w dniu, który dla pracownika jest dniem ustawowo
                                                    wolnym, czytaj sobota i niedziela.


                                                    Na podstawie Art. 162. (233) ustawy z dnia 26 czerwca 1974 Kodeks pracy,
                                                    na wniosek pracownika urlop może być podzielony na części. W takim jednak
                                                    przypadku co najmniej jedna część wypoczynku powinna trwać nie mniej niż 14
                                                    kolejnych dni kalendarzowych.



                                                    W roku 2006 Art. 162(233) został złamany w stosunku do wielu pracowników. Jak
                                                    będzie w roku 2007 ? Nie chcę nawet pytać.
                                                  • omt Re: Jesteście nudni 21.01.07, 12:52
                                                    Z tego wynika ze nasi przełożeni sa "mądrzejsi niz ustawa przewiduje",
                                                  • ali.g.in.the.haus Re: Jesteście nudni 21.01.07, 21:45
                                                    Art. 151.

                                                    § 1. Praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy, stanowi pracę w godzinach nadliczbowych. Praca w godzinach nadliczbowych jest dopuszczalna w razie:
                                                    2) szczególnych potrzeb pracodawcy.
                                                    § 3. Liczba godzin nadliczbowych przepracowanych w związku z okolicznościami określonymi w § 1 pkt 2 nie może przekroczyć dla poszczególnego pracownika 150 godzin w roku kalendarzowym.
                                                    Art. 1511.
                                                    § 1. Za pracę w godzinach nadliczbowych, oprócz normalnego wynagrodzenia, przysługuje dodatek w wysokości:
                                                    1) 100% wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających:
                                                    a) w nocy,
                                                    b) w niedziele i święta niebędące dla pracownika dniami pracy, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy,
                                                    c) w dniu wolnym od pracy udzielonym pracownikowi w zamian za pracę w niedzielę lub w święto, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy,
                                                    2) 50% wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w każdym innym dniu niż określony w pkt 1.Art. 1512.
                                                    § 1. W zamian za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych pracodawca, na pisemny wniosek pracownika, może udzielić mu w tym samym wymiarze czasu wolnego od pracy.
                                                    § 2. Udzielenie czasu wolnego w zamian za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych może nastąpić także bez wniosku pracownika. W takim przypadku pracodawca udziela czasu wolnego od pracy, najpóźniej do końca okresu rozliczeniowego, w wymiarze o połowę wyższym niż liczba przepracowanych godzin nadliczbowych, jednakże nie może to spowodować obniżenia wynagrodzenia należnego pracownikowi za pełny miesięczny wymiar czasu pracy.
                                                    § 3. W przypadkach określonych w § 1 i 2 pracownikowi nie przysługuje dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych.Art. 129.
                                                    § 1. Czas pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy, z zastrzeżeniem § 2 oraz art. 135-138, 143 i 144.
                                                  • crazy_man2 rzekomo obowiązkowe weekendy w Mafloshit 22.01.07, 19:21
                                                    Jesteśmy państwem członkowskim Unii Europejskiej, więc prawo UE jest w Polsce
                                                    prawem powszechnie obowiązującym i każda umowa międzynarodowa ratyfikowana
                                                    przez Polskę za uprzednią zgodą parlamentu wyrażoną w ustawie ma w Polsce moc
                                                    ustawy, a w przypadku konfliktu umowy z ustawą Polską, umowa ma pierwszeństwo w
                                                    stosowaniu.

                                                    Na podstawie Art. 3 Dyrektywy Rady nr 93/104/WE z dnia 23 listopada 1993 r.
                                                    dotycząca niektórych aspektów organizacji czasu pracy

                                                    Państwa Członkowskie podejmą niezbędne kroki, aby każdemu pracownikowi
                                                    zapewnićminimalny czas odpoczynku w ilości 11 nieprzerwanych godzin, w okresie
                                                    czasu obejmującym 24 godziny

                                                    Art. 132 kp jest realizacją wyżej wymienionego artykułu.


                                                    Na podstawie Art. 5 Dyrektywy Rady nr 93/104/WE z dnia 23 listopada 1993 r.
                                                    dotycząca niektórych aspektów organizacji czasu pracy

                                                    Państwa Członkowskie podejmują niezbędne środki w celu zapewnienia, by
                                                    każdemupracownikowi został przyznany w siedmiodniowym okresie pracy minimalny
                                                    nieprzerwany czas przerwy w pracy w ilości 24 godzin, łącznie z dziennym czasem
                                                    przerwy w pracy w ilości jedenastu godzin, określonym w art. 3. Minimalny czas
                                                    przerwy w pracy określony w akapicie pierwszym, powinien w zasadzie obejmować
                                                    niedzielę.



                                                    Jeśli niektóre osoby twierdzą, że na podstawie KP można zmusić pracownika do
                                                    pracy w sobotę i niedzielę to jest w błędzie, ponieważ ta dyrektywa ma
                                                    pierwszeństwo przed naszą ustawą.

                                                    -
                                                  • ali.g.in.the.haus Re: rzekomo obowiązkowe weekendy w Mafloshit 23.01.07, 11:20
                                                    wiedzieliście, że osoba pracująca na 1 zmianę w niedzielę nie może przyjśc do pracy na 1 zmianę w poniedziałek, osoba pracująca na 2 zmianę w niedzielę nie może pracowac na 1 i 2 zmianę w poniedziałek,osoba która pracowała w niedzielę na nockę musi miec poniedziałek wolny. z tego co wiem firma może w trudnej sytuacji zarządac nadgodzin ale zaledwie 8 godzin w tygodniu(ale nie w każdym tygodniu ,bo są również limity miesięczne) i nie od osób w trudnej sytuacji domowej, rodzinnej , pracujących ze współmałużonkiem na zmiany ,a także od osób wychowujących dzieci do 4 roku życia nie może wymagac pracy powyżej 8 godzin dziennie( kodeks pracy nie rególuje płci rodzica, ani też nie wyznacza jednego z rodziców)
                                                  • myszka9993 Re:proszę o pomoc 26.01.07, 16:12
                                                    Czy są przyjęcia do tej firmy,bo szukam pracy.
                                                  • pulsdriver11 Re:proszę o pomoc 26.01.07, 18:54
                                                    Są przyjęcia :)))) aż chyba za dużo:-(
                                                  • papiertoaletowy3 Re:proszę o pomoc 28.01.07, 16:10
                                                    Myszka lepiej daj sobie spokoj z Maflow bo padnie Ci to na psyche.Jest to obóz pracy i jedna wielka patologia.Chyba że jesteś sado macho to sie przyjmij.
                                                  • betka49 Re:proszę o pomoc 28.01.07, 20:24
                                                    chyba wszyscy przesadzacie z tym obozem pracy w koncu pracuje tam masa ludzi
                                                  • omt Re:proszę o pomoc 29.01.07, 12:51
                                                    Oczywiscie ze pracuje tam nie mało osób ale z tego moze z 10 % to ludzie z min
                                                    rocznym stazem,( nie licząc obiboków z pośrednio produkcyjnych). Zastaniawia
                                                    mnie trzymanie 3 osób na magazynie z odzieza robocza porzeciez one cały dzien
                                                    nic nie robia tylko chodzą i sie nudza w swoim " biurze" ja bym zostawił tam
                                                    jedna osobe i jestem pewien zeby sobie poradziła i by bezproduktywnie nie
                                                    spędzała 90% czasu pracy jak jest teraz
                                                  • dobry25 Re:proszę o pomoc 29.01.07, 19:28
                                                    Witam nie jestem tu częstym gościem ale w tym wypadku się zgadzam.N magazynie
                                                    odzieżowym pracuje o dwie osoby za dużo,pomijam to że mają jezszcze magazyn z
                                                    narzędziami,ale to i tak za dużo odwie osoby,ponieważ jak coś trzeba z tegoż
                                                    magazynku to jedna pyta drugą czy taka część jest-to jest śmieszne.Mam jeszcze
                                                    śmieszniejszą rzecz;w drugim zakładzie tzn.w Chełmku jest podobna rzecz,tyle że
                                                    tam tego pana nic nie interesuje on ma zawsze czas i ciągle nic i jego
                                                    niema.Pomyślicie co w tym śmiesznego?Tojest śmieszne że nikt tego nie zmienia
                                                    (albo tego nie widzą u góry,albo nie chcą o tym wiedzieć).Przez takie małe(tak
                                                    można wnioskować)nidociągnięcia mamy w tych zakladach tak jak mamy.Do milego.
                                                  • papiertoaletowy3 Re:proszę o pomoc 01.02.07, 10:35
                                                    Na magazynku jest ich za dużo ale u gory tez ,jest przeciez rzepka, marchewka,
                                                    all bandi, po co ich tylu? A teraz mam pytanie po co tylu szefów produkcji? Bo
                                                    poza PM i TM jest jeszcze nowy szef.
                                                  • mortal1973 Re:proszę o pomoc 01.02.07, 18:31
                                                    dobry25 witam.Masz racje z gosciem z magazynku, z Chełmka on i wymysł tego
                                                    stanowiska to pomylka.Gośc caly czas przesiaduje na palarni to jest niepotrzebny
                                                    etat.Mugłby zajmowac się sprawdzianami kształtu[ dimy]na całym zakładzie i w
                                                    każdym pomieszczeniu się znajdują.A na liniach produkcyjnych TL i kierownicy
                                                    mają problem ze znależieniem sprawdzianu jeśli wdrażany jest nowy kod.Czy nikt
                                                    tego nie widzi?Gośc mugłby zajmować się regeneracją,wtedy by coś w końcu zrobił
                                                    porzytecznego.Narażie to robote za niego od........ją goście w czerwonych
                                                    mundurkach.l
                                                  • mandok Re:proszę o pomoc 01.02.07, 18:39
                                                    mortal1973 tobie jako znawcy branży proponuje zajrzeć do słownika języka
                                                    ojczystego i pisowni wyrazów:)))
                                                  • betka49 Re:proszę o pomoc 02.02.07, 10:15
                                                    co sadzicie o bonusie lutowym? jedyny plus to ze przychodzi sie w dowolnie
                                                    wybrany wekend i nie traci sie bonusu jesli sie nie przyjdzie ale co do
                                                    niedzieli to wychodzi mniej niz za sobote bo znow zabrali te 55 zl
                                                  • mortal1973 Re:proszę o pomoc 02.02.07, 19:02
                                                    >panie mandok!zauważyłem w kilku starszych postach,baczne uwagi z pana
                                                    strony,odnośnie ortografi i pisowni.To jest forum,zakładowe a nie jakieś
                                                    udzielanie korepetycji.Z pana uwag,można sądzić że praca w tym zakładzie,to nie
                                                    ten przystanek,powinien pan wysiąśc wcześniej i zachaczyć,o polońistyke a
                                                    kierować się bardziej na 'howard,z tego co wynika jest pan patryjotom to się
                                                    chwali,w takim rażie powinien pan bardziej przyjżeć się problemom,polaków
                                                    pracujących w tym zakładzie.Nie sądzi pan???A tak wogule to zawsze pan neguje
                                                    posty napisane przez innych forumowiczów!!!>
                                                  • mandok Re:proszę o pomoc 03.02.07, 11:21
                                                    wogóle - nie zawsze reaguje hihih
                                                  • maflok Re:Fityka kierownikiem ha ha ha.... 03.02.07, 15:32
                                                    tak w ogóle to trzeba tu poruszy inny problem mianowicie że awansuje się na
                                                    stanowiska kierownicze osoby niekompetentne i niewykształcone które nqawet
                                                    dobrze się porozumiec z ludzmi nie potrafią poniewaz seplenia jak niemowlaki.
                                                    Mowa oczywiscie o najnowszym awansie czyli Fityka kierownikiem to juz przeszlo
                                                    granice rozsadku ta firma teraz to juz napewno padnie bo Fityka jest zakrecony
                                                    jak wiertarka a ludzie mają z niego niezła polewke.Maflow powinno go teraz
                                                    oprócz mydła i recznika wyposażyc w duza puche wazeliny by mogl glebiej w dupska
                                                    wlazic tak jak przez ostatnie 2 lata to robil. jestesmy w szoku ze takich
                                                    mongołow awansuja bo jest wiele ludzi lepiej wyksztalconych i znajocych sie na
                                                    robocie...cos mi sie wydaje ze powoli mozemy sie w tym przypadku ustawiac w
                                                    kolejce w posredniaku....motto dla wszystkich liz dupska to awansujesz.....
                                                  • ali.g.in.the.haus Re:Fityka kierownikiem ha ha ha.... 03.02.07, 19:21
                                                    tak wogóle to M.F był już kierownikiem 2 razy... przeszło dwa lata temu, na linii FIAT/PSA i dwa razy był degradowany na T/L
                                                  • omega100 Re: Mawlow polska oboz pracy 18.03.07, 21:56
                                                    Bo jak wygniesz mniej niż 10000 to się pan kierownik Krzysztof M. zdenerwuje i
                                                    zabierze ci premie za żle zasznurowany but hahahaha.
    • faga Re: Praca w Firmie "MANULI" 05.02.07, 21:15
      jakie wymagania trzeba spelnic by zostac zatrudnionym w Maflow? jakie trzeba
      miec wyksztalcenie? ja mam wyzsze i wiem ze niektorzy uwazaja ze to nie jest
      praca dla kogos po studiach ale ja pilnie potrzebuje pracy i zadnym zajeciem nie
      gardze szacunek mam dla kazdej pracy, acha i na jaki adres trzeba skladac podania?
      • pulsdriver11 Re: Praca w Firmie "MANULI" 06.02.07, 10:08
        cześć faga. Mało kto ma takie podejście jak ty do pracy w naszej firmie, to dobrze o tobie świadczy. Podaje Ci adres. MAFLOW - TYCHY ul. Serdeczna 42. W obecnej chwili przyjmują wszystkich, ale musisz się śpieszyć. Pozdrawiam pomimo tego że Cię nie znam.
        • crazy-man3 Re: Mawlow Polska najgorsze zaklady 06.02.07, 13:31
          jeśli jesteście osobami bezrobotnymi to przemyscie tą sprawe za nim pojdziecie
          zlozyc papiery do tej właśnie firmy. ja pracuje nadgodziny charuje jak wół zeby
          na chleb zarobic a kierownicy sie wydzieraja do wszystkich pracowników a ludzie
          ktorzy sa nowo przyjeci musza miec ta pewnosc ze firma ich sie pozbedzie po
          trzech miesiacach jak im sie umowa konczy np 100% ludzi ma podpisane umowy na
          czas probny a z tych 100% zostanie tylko 10% osob ktore beda miec przedluzone
          umowy na 2lata. Bo zakład im powie ze normy nie wyrabiali albo sie nie
          sprawdzili i tak bedzie za kazdym razem w tej firmie jest i nigdy sie nic nie
          zmieni ta firma ma właśnie taka polityke w sparawie przyjmowania ludzi.ludzie
          ktorzy przysli nowi beda musialy wszystkie weekendy pracowac jak leci to wtedy
          może im przedłuża ale to nie jest wcale powiedziane że sie tak stanie piszcie
          cos na temat firmy bo nikt sie tu nie wypowiada na ten temat powodzenia.
          • crazy-man3 Re: Mawlow Polska nie polecam tej firmy ludzia 06.02.07, 13:33
            jeśli jesteście osobami bezrobotnymi to przemyscie tą sprawe za nim pojdziecie
            zlozyc papiery do tej właśnie firmy. ja pracuje nadgodziny charuje jak wół zeby
            na chleb zarobic a kierownicy sie wydzieraja do wszystkich pracowników a ludzie
            ktorzy sa nowo przyjeci musza miec ta pewnosc ze firma ich sie pozbedzie po
            trzech miesiacach jak im sie umowa konczy np 100% ludzi ma podpisane umowy na
            czas probny a z tych 100% zostanie tylko 10% osob ktore beda miec przedluzone
            umowy na 2lata. Bo zakład im powie ze normy nie wyrabiali albo sie nie
            sprawdzili i tak bedzie za kazdym razem w tej firmie jest i nigdy sie nic nie
            zmieni ta firma ma właśnie taka polityke w sparawie przyjmowania ludzi.ludzie
            ktorzy przysli nowi beda musialy wszystkie weekendy pracowac jak leci to wtedy
            może im przedłuża ale to nie jest wcale powiedziane że sie tak stanie piszcie
            cos na temat firmy bo nikt sie tu nie wypowiada na ten temat powodzenia.
            • maflok Re: Mawlow Polska nie polecam tej firmy ludzia 07.02.07, 01:05
              ale bzdury piszesz poprostu cinki jestes bo nie dajesz rady. jak ktos chce
              pracowac to nie zwraca uwagi na reszte co sie dzieje.ty lepiej sie zwolnij
              dobrze radze bo wcale nie ma tak żle.....
        • crazy-man3 Re: Uważajcie na kontrole jakości 06.02.07, 13:42
          pisze dlatego bo wiem ze adrian podlizuje sie kierownika i gada na nas
          wszystkich żemy zle robimy przewody. nie wyrabiamy norm i chodzi po zakladzie i
          nic nie robi gada z pracownikami jak wszyscy z jakosci przydala by im sie jakas
          lepsza robota a nie obijanie sie na zakladzie i nic nie robienie zadaje glopie
          i potchwytliwe pytania by zobaczyc czy pracownik powie cos na temat jakis
          kierownikow a jak powie to wszyscy kierownicy juz wiedza o tym co sie na ich
          temat obgadywalo na zakładzie bo adrian im to powie raze z krystianem ktory
          jest taki sam trzeba byc czujny na wszystko w tym zakladzie bo inaczej sie
          wyleci ja pracuje i jestem zadowlony ale pisze to do innych pracownikow
          pozdrowienia .
        • crazy-man3 Re: Palenie w toaletach powinno być zabronione 06.02.07, 13:56
          szkoda ze kierownicy tam nie zagladają czesto to by zobaczyli jakie sa
          zadymione toalety na zakładzie mawlow z palenia papierosów przeciez nie raz to
          sie nie da tam wejść a co dopiero sie załatwic może jakiś kierownik zauwazy to
          co teraz pisze i zrobi z tym porzadek wreszcie pełno niedopałkow w toaletach i
          nic pozatym brud smrod czy takie warunki wygladaja w innych zakladach pracy
          przeciez dla palaczy jest specjalne pomieszczenie od tego a nie siedziec w
          toalecie po kryjomu czekam az kierownik ktorys tam kiedys zajrzy i bedzie zakaz
          palenia w toalectach jestem za piszcie co na ten temat sadza osoby nie palace.
          • betka49 Re: Palenie w toaletach powinno być zabronione 06.02.07, 19:14
            jestem za zakazem palenia w toaletach i przedewszystkim w szatniach wystarczy ze
            sie wejdzie do szatni i juz sie ma dosc przesiakniete sa ciuchy tym smrodem a co
            bedzie teraz kiedy mozemy wchodzic na hale na 5 min przed zmiana a autobusy
            przyjezdzaja wczesniej bedziemy biernymi palaczami i nikt sobie nic nie robi z
            niepalacych jak sie zwroci uwage to popatrza na czlowieka jak na glupca
            • ad011 Re: Palenie w toaletach powinno być zabronione 06.02.07, 19:52
              Nie masz się czym przejmować już niedługo będzie można palić przy stanowisku
              pracy :) Tylko ktoś mądry musi to wdrożyć.Jak wiesz już nie musisz sprzątać
              stanowiska pracy więc i palić też pozwolą,poczekajmy cierpliwie,przecież taka
              osoba traci trochę czasu,a wiemy jak bardzo naciskają na to by zapier...robić
              robić robić <nie bede klnął> ,a jak człowiek strzeli dymka podczas pracy to i
              robota idzie:)czas zaoszczędzony.Pozdrawiam
              • zan5 Re: Palenie w toaletach powinno być zabronione 06.02.07, 23:41
                Wątpie by do tego doszło!! zatrudnią nowego makarona by usprawnił produkcje! a
                wystarczyło dac lepszą kase dobrym pracownikom któży sie zwolnili alejest za
                póżno i teraz będą szukali winy w nas ze mało robimy a nawet nie ma na czym
                robić bo maszyny sie sypią POZDRAWIAM
    • pulsdriver11 Portki w kratke. 07.02.07, 11:44
      Hey a co myślicie o wspaniałych gaciach Skamaja BOMBA jak by się z cyrku wyrwał hi hi hi:)))) Napiszcie coś na ten temat.
      • omt Re: Portki w kratke. 07.02.07, 13:04
        Co ty piszesz sam bym takie sobie kupil tylko nie wiem gdzie mozna takie fajowe
        spodnie nabyc
        • betka49 Re: Portki w kratke. 07.02.07, 14:41
          ha ha ja myslalam ze cyrk zawital w maflow jak zobaczylam skamaja jeszcze tylko
          mu brakowalo czerwonej pileczki na nosie a co myslicie o 12 godz systemie
          pracy? niedziele wtedy beda czarnymi dniami
          • buraczki80 czterobrygadówka 07.02.07, 15:17
            Ma ktoś moż ejakies konkretne informacje o 4 brygadówce którą ponoć mają
            wprowadzić.Słyszałem takie pogłoski ale niechce mi się w to wierzyć bo wiem że
            kiedyś próbowali ale jakoś umarło to śmiercią naturalną.
            • papiertoaletowy3 Re: czterobrygadówka 07.02.07, 22:00
              kto im w tedy bedzie pracowal? swiątek piątek i niedziela za pare groszy,gosciu co to wymyślił ma chyba raka mózgu,juz sie ludzie masowo zwalniają a bez nadgodzin w czterobrygadowce zarobimy jeszcze gozej, zwalniac sie beda wszyscy masowo,super pomysl, gratuluje glupoty,teraz to ta firma na bank upadnie,bo nikt im ne bedzie robil za 9oozl na lape w fabryce ,dzwignijcie wyplaty to ludzie chetnie przyjdą w weekendy
            • 11s4 Re: czterobrygadówka 07.02.07, 22:24
              ja słyszałam ze w europie 4 brygadowka to łamanie przepisów ciekawe czy tak jest
              • omt Re: czterobrygadówka 07.02.07, 22:44
                Tu mam taki ciekawa odpowiedz na ten temat
                prawo-pracy.pl/forum/viewtopic.php?p=10840&sid=e89a41d0461e83a62e56334a119fd5ab
                • myszowski Re: czterobrygadówka 07.02.07, 23:54
                  Sam pracuje juz w tej firmie ponad 3 lata jestem ustawiaczem i na pewno zwolnie sie jak wprowadza nowy system
                • wandame1 Re: czterobrygadówka 10.02.07, 00:17
                  Jeżeli pracodawca wprowadzi nowy system czasu pracy a pracownik ma wątpliwości,
                  zawsze można zwrócić się do PIP z zapytaniem lub poprosić o kontrolę zasadności
                  takiej zmiany.
            • crazy-man3 Re: czterobrygadówka 08.02.07, 08:42
              Zobaczymy ile zostanie osób w firmie jak wprowadza system
              czterobrygadowy .Zostana tylko te osoby co naprawde ich sytuacja zmusza do
              pozostania wtej firmie ,razem z kierownikami bedziemy widzieć pusta hale na
              zakładzie bo nie bedzię miał kto pracować za 900zl .no chyba ze podwyższa
              pensje to ludzie może zostana w firmie . ale jak się nic nie zmieni to tak jak
              mowicie firma bedzie musiała zamknać produkcje i wstrzymać chyba ze kierownicy
              beda robić przewody.
              • crazy-man3 Re: czterobrygadówka przerąbane jednym słowem 08.02.07, 16:23
                Osoby ktore sa z tychow sobie jakaś poradza jeszcze jak bedzie system
                czerobrygadowy robota po 12 godzin z dojazdem do firmy gorzej beda mieli osoby
                ktore mieszkają w powiecie bieruńsko-lędzińskim i są jeszcze z Oświęcimia.to
                jestem ciekawy co oni wtedy zrobia i jak beda dojeżdzać do Mawlow i wracac do
                domu po pracy.ale z tego co piszecie ze dużo ludzi bedzie sie zwalniac i szukac
                roboty jest dużo przyjeć na fiacie pewnie tam uciekna do roboty jest lepsza
                wypłata i czlowiek jak weżmie wypłate to idzie z rogalem na gebie a nie tak jak
                u nas jest płaca marne grosze.
            • wandame1 Re: czterobrygadówka 09.02.07, 23:54
              Pracuje w chełmku jestem T.L. Właśnie wruciłem z 2 zm i wiem od kierownika
              zmiany że czterobrygadówke wprowadzaja od 19-02 i jest to 100%
              • mortal1973 Re: czterobrygadówka 10.02.07, 03:13
                >potwierdzam post wandame1 19-02 jest to data pewna tak mi przekazano że od tego
                dnia wprowadzony zostaje system czterobrygadowy
      • crazy-man3 Re: Portki w kratke. 08.02.07, 08:49
        No powiem ze portki skamaja były bardzo fajne tak jak mowicie tylko brakowalo
        mu czerwonej kulki na nos o jeszcze przydalo by się pomalowanie mu twarzy na
        biały kolor to wtedy by bardzo fajny z niego był klown.co myślicie o tym
        • myszowski Nowi pracownicy 08.02.07, 08:59
          • myszowski Re: Nowi pracownicy 08.02.07, 09:09
            Chcialbym poruszyc temat nowych pracownikow powiem tak jak pracuje tu troszke tak nie pamietam zebym mial taki problem ze szkoleniem z dziesieciu nowo przyjetych nadaje cie moze trzech u mnie na lini pracuje nawet kosmetyczka heheh a potem dziwia sie z kad tyle brakow stary pracownik pracujac nie bedzie mial wszedzie oczu wsadzonych. Ludzie opamietajcie sie moze najpierw nauczmy ich czytac z rysunku techicznego.
      • crazy-man3 Re: Coś na temat team-leaderów w Mawlow 08.02.07, 09:00
        jest u nas na linii nieżle zakrecony leader chodzi o michała z vw a zwłaszcza
        jak jest na nockach chyba jak na ta zmiane przychodzi to musi sobie chyba
        jakiegoś skreta zarajać wtedy chodzi jak zakrecony i zamyślony i to nieżle .na
        linii bmw słyszałem ze jest też fajny leader chodzi o kolesia lysego a
        mianowicie krzyśka cwaniac z niego niezły na mojej linii mowili o nim ze jest
        podstepny i podlizuje się kierownika z bmw . Wojtek z naszej linii jest spoko
        gość zawsze pomocny i wszystko doradzi .piszcie cos jak tam na innych liniach
        jest o myślicie na temat swoich team-leaderów .
    • myszowski Re: Praca w Firmie "MANULI" 08.02.07, 00:00
      Na forum jestem po raz pierwszy i ostatni zobaczymy jak sie sytuacja rozwinie. Pozdrawiam
      • zan5 Re: Praca w Firmie "MANULI" 08.02.07, 12:02
        moim zdaniem ten system który mają wprowadzić zniszczy tą firme szybciej niż
        jakby to było do tej pory na lini volvo nawet meksykanie się z nas śmieją choć
        nic nie rozumią.czyżby polska kadra bała się makaronów by im to uświadomić czy
        już za głęboko wlazła im w d..e i nie mogą już nic????
        • pulsdriver11 Re: Praca w Firmie "MANULI" 08.02.07, 12:45
          Nie do końca, włosi poprostu trzymają wszystkich menagerów za pysk i tak naprwde nikt z Polaków nie może w tej firmie zabyt dużo zrobić a osoby niewygodne są poprostu usuwane z firmy. Back old menagment :((((. Włosi powinni pierwsi się uderzyć w piersi a dopiero potem obwiniać innych. Ale tak to już bywa spychologia na kazdym kroku. Sądzę że Pan A.K jeszcze nie zdążył się przekonać jak tak naprwdę tu jest. Wielu było reformatorów, zostali jednak skazani na banicje. Róbmy swoje i obserwujmy tok wydarzeń. Wszystko wyjdzie w praniu. Najbliższe miesiące będą decydyjące dla Maflow. Między czasie szukajcie sobie nowej pracy bo toniemy.
          • papiertoaletowy3 Re: Praca w Firmie "MANULI" 08.02.07, 15:30
            To sie narobilo, ludzie już piszą masowo wypowiedzenia,ciekawe kto będzie pracował po za nowymi pracownikami??????
            Panu Kuczerze zycze rozumu bo zachowuje sie jakby wszystkie rozumy pozjadal.
            Ciekawe jak długo Pan zagości w firmie ?? Coś mi się zdaje że tak szybko jak sie pojawiłeś tak szybko znikniesz .Pracujesz dwa dni z kawałkiem a juz chcesz robić rewolucje gościu a nie masz zielonego pojęcia co tu sie dzieje.Każdy normalny nowy szef pierw zapoznaje się z sytuacją na zakładzie.
            Ty już pokazałeś się i wyrobiłeś sobie juz opinie i taka już zostanie , a że zła
            to jest to tylko twoja wina.Szczerze to goście ze Sprintu mają większe pojęcie co tu sie dzieje.
            • crazy-man3 Re: Pracownicy Mawlow Chełmka i Mysłowic piszcie 08.02.07, 16:15
              osoby ktore pracują w zakładach w Mysłowicach i Chełmku piszcie co u was
              slychać. my tu cały czas nawijamy a wy nic nie piszecie jak tam jest u was na
              liniach . na tak samo jak u nas na Tychach . skoro nic nie piszecie to znaczy
              ze macie lepsze warunki niz my i jesteście zadowoleni ze swojej pracy.
              • wandame1 Re: Pracownicy Mawlow Chełmka i Mysłowic piszcie 10.02.07, 00:01
                wszystko co trzeba jest już napisane.Taka sama h.jnia jak w Tychach i
                Mysłowicach tylko że w Chełmku jest tylko 1 lub 2 zakłady i chyba nie mamy
                wyjścia jak tylko zapieprzać bo z czego będziemy żyć
    • crazy-man3 Re:Praca w Mawlow -Polski obóz pracy 08.02.07, 16:37
      Jak wprowadza system czerobrygadowy to naprawde bedzię już można powiedzieć ze
      jest to obóz pracy . wtedy bedziemy mogli powiedzieć ze to oboz tak jak
      pracownicy co pracuja obok Mawlow W zakładzie LEAR tez tak samo twierdzą ze to
      oboz to widzicie mamy dwa obozy pracy kolo siebie . nie trzeba jechać do wloch
      makaroniarze przyjechali do nas wybudowac fabryki i nam zgotowali taki los za
      marne grosze piszcie a nasi kierownicy sie do tego przyłaczyli .
      • zan5 Re:Praca w Mawlow -Polski obóz pracy 09.02.07, 08:59
        Z tymi obozami to troszke przesadzacie nie jest u nas tak zle jeżeli chodzi o
        samą prace bo fakt trzeba swoje zrobić ale praca nie jest tak cięzka tylko kasa
        do niczego a gdzies trza robić faktem jest że wszyscy sprytni pójdą choć do
        fiata też do makaronów ale za lepszą kase i tam mają związki zawodowe!!! póki
        co ide na solarium by wyglądać jak murzyn bo tak się czuje w tej firmie
        POZDRAWIAM
        • actimel2 Chełmek 09.02.07, 13:05
          Panowie co tu pisać - toniemy. Obserwujmy co będzie działo się dalej. Za dużo
          młodych aby coś zdziałać. Szukam powoli pracy.
          • buraczki80 bunt 09.02.07, 14:58
            mógłby mi ktoś kto widział to zdarzenie na własne oczy jeżeli one
            istniało,potwierdzić lub zdementować to co się podobno stało na 2 zmianie
            8.02.Podobno pracownicy uwidziawszy ogłoszenia o wprowadzeniu nowego systemu
            pracy
            nie chcieli wyjśc ze stołówki po przerwie.
            • myszowski Re: bunt 09.02.07, 15:18
              Jak to prawda to ja robie do konca miesiaca i zegnam ciekawe ile starych pracownikow im zostanie
              • myszowski podajcie adres na fiata 09.02.07, 15:30
                dzieki
              • omega100 Re: bunt 18.03.07, 21:42
                ąa mało żeby wyjsc z bagna!!!
            • crazy-man3 Re:podajcie adres na fiata 09.02.07, 20:28
              do wszystkich pracownikow przekazuje wiadomość ktora otrzymałem od wielu osob z
              tychów o przyjecia do fiata podaje adres ----fiat auto poland--ul turyńska 100 -
              kod 43-100 tychy dokumenty można przesyłać poczta lub zostawiać na bramie u
              ochrony. wszystkim zyczę powodzenia tym ktorzy odwazą się i pojda z tej
              fabryki .
              • crazy-man3 Re: Pracownicy co się dzieje ze nie piszecie 09.02.07, 20:37
                Wszyscy pracownicy mozecie się cieszyć z upadłości zakładu mawlow polska.
                kariera tego zakładu sie powoli konczy.szukajmy sobie powoli nowej pracy jest
                tyle zakładu i jest pełno roboty na terenie miasta tychy . nie mamy się czego
                obawiać ze po zwolnieniu nie będziemy mieć pracy.
              • crazy-man3 Re:Róbmy protest wreszcie tak nie może być dalej 09.02.07, 20:41
                Wszyscy pracownicy mowcie wszystkim znajomym kogo znacie aby nie przychodzili
                do pracy wezmy się zgrajmy i ściagnijmy do tego zakładu dzinnikarzy-tvn-tvp
                redaktorów gazet tak nie może byc zaniedlugo będziemy robić jak w marketach
                biedronka i makro zalozmy zwiazek pracowników kto ma jakiś plan .piszcie
                • crazy-man3 Re:Pamietajcie pracownicy sa górą w Mawlow 09.02.07, 20:49
                  pracownicy mowcie znajomym kogo znacie .zeby do tej firmy nie składali papierów
                  niech całe miasto wie ze w firmach mawlow nie mają czego szukac i nie warto
                  zostawiać tu papierów o przyjecie do pracy niech nie popelniają tych samych
                  błedów co my a ta czerobrygadowka nie maja co się zabardzo cieszyć kierownicy
                  się z nas teraz smieja ze na marne grosze robimy i jeszcze bedziemy robic
                  bardziej a wynagrodzenie bedzię stac w miejscu . piszcie coś
                  • myszowski Re:sobota niedziela obowiazkowe czy to prawda 10.02.07, 06:57
                    Ja w sobote i niedziele nie ide do pracy nikt mnie nie poinformowal bo mialem urlop na zadanie ,podobno to jest obowiazkowe ze mna warunkow pracy nikt nie zmienial
                • crazy-man3 Re: Oszukali nas na wypłacie wszystko zabieraja 09.02.07, 20:55
                  Ta firma jak bedzię tak postepować i okradac pracowników z pieniedzy i
                  nadgodzin kiedy robila to do teraz to firma juz za 2 lata zniknie z polski.ja
                  niedostałem zapłacone za nadgodziny jestem wkurzony jak nie wiem robie jak moge
                  caly miesiać a do tego nie mam zapłacone za nic.poprostu przychodzimy tu z
                  naszej dobrej woli .
                  • buraczki80 maflowshit 09.02.07, 21:00
                    właśnie wybieram się do pracy.Aż niemoge się doczekac żeby się dowiedzieć cóż to
                    nawymyślali i jakie jest nastawienie pracowników do tych zmian które mają zamiar
                    wprowadzić.Pozdrawiam wszystkich pracowników produkcji z MAFLOWSHIT.
                • crazy-man3 Re:Sytuacja nasza nadaje sie to TVN kto jest za 09.02.07, 21:02
                  Ja odpewnego czasu zauwazyłem ze w firmie sie wszystko zaczyna psuc i nie Wiem
                  kiedy sie to skończy może my pracownicy zrozumiemy i wreszcie sie masowo
                  zwolnimy i pojdziemy gdzie indziej pracowac za lepsze pieniadze gdzie bedziemy
                  mieć lepiej co wy myslicie o tym a jak tak dalej bedzie szlo to wreszcie wezmy
                  sie wgarść i naglośmy tą nasza sprawe w gazetach i sprowadzmy wreszcie
                  telewizje TVN--TVP może to wtedy coś da powodzenia.
                  • leon997 Ludzie co wy tak panikujecie 09.02.07, 23:04
                    Ja pracuję w firmie DANON od 20 przeszło lat i od zawsze w systemie
                    czterobrygadowym i jestem z tego bardzo zadowolony. U nas tak pracuje się na
                    całym zakładzie i nikt nie narzeka, kwestia przyzwyczajenia. Z czym wy chcecie
                    lecieć do telewizji? Z taką pierdołą? Na ERG-u też niedawno wprowadzili
                    czterobrygadówkę i ludzie nie narzekają, a cieszą się, że mają pracę. Wam się w
                    głowach chyba przewraca. Zarobki macie nie najgorsze jako takie zaplecze
                    socjalne, a co myślicie, że jak gdzie indziej pójdziecie pracować to was tam
                    będą na rękach nosić? Żenada.
                    • no-lojal [...] 10.02.07, 01:16
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • leon997 [...] 10.02.07, 10:02
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • ktos122 Re: Ludzie co wy tak panikujecie-odpowiedż 10.02.07, 10:53
                          czesc ludzie co wy ciale gadacie o tej czterobrygadówce ? przeciez to jest
                          równoważny system pracy poczytajcie sobie o nim w internecie ciekawi mnie tylko
                          jak bedzie z sobotami i niedzielami?
                          • buraczki80 Re: Ludzie co wy tak panikujecie-odpowiedż 10.02.07, 13:53
                            no pewnie że nie jest to czterobrygadówka i w niczym jej nie przypomina.A soboty
                            i niedziele w takim systemie muszą pozostac bez zmian czyli
                            nieobowiązkowe.Niewiem kto nasiał takich plotek że od 19 wprowadzaja
                            czterobrygadówkę.Ludzie czy wy nie umiecie czytać,przeciez wizisały ogłoszenia
                            na których jasno i wyraźnie było wszystko wytłumaczone.Nie zmienia to jednak to
                            faktu że większoście pracownikom te n system nie odpowiada.ps.taka anegdotka.Nie
                            dość że większość ludzi strasznie się wk....wiła na te zmiany to jeszcze na
                            dodatek jakiejś pani w kadrach się coś pokiełbasiło i całe końcówki vvds nie
                            dostało premii za styczeń.Pozdrawiam.
                            • ktos122 Re: maflow 10.02.07, 14:18
                              tak mysle i mysle i niewiem co im to da ten nowy system pracy przeciez i tak
                              zakład będzie funkcjonował 24 na dobe jak i teraz a w necie piszą ale na jezyk
                              biurowy a nie robotniczy
                            • ktos122 Re: maflow 10.02.07, 14:20
                              a jeszcze jedno szłyszałam że maja być podwyzki ? ale ile i od kiedy niewiem
                              czy komuś o tym wiadomo?
                              • ktos122 Re: maflow 14.02.07, 19:57
                                Co sie dzieje ze nikt nic nie pisze?
                            • nicol2407 Re: Ludzie co wy tak panikujecie-odpowiedż 10.02.07, 17:08
                              Tak praca nienajgorsza ale jak 12 godzin przy maszynie wystać dreptając z
                              miejsca w miejsce i to nie na jednej tylko dwóch .A czy ktoś zmieniając system
                              pracy pomyślał o ludziach którzy mają dzieci ,niedość że każą przychodzić w
                              sobotę i niedzielę to jeszcze dwa dni w tygodniu po 12 super a za opieke nad
                              dziećmi my będziemy płacić nie widząć się z nimi bo albo prześpimy pół dnia
                              żeby odpocząć albo będziemy je kłaść do spania.Pracujemy nadgodzin nie
                              wypłacaja zaległych z miesiąca na miesiąc trzeba się prosić i nikt nas nie
                              słucha a o premi nie wspomnę cały miesiąc się rypie i co tam błąd kadr oni
                              swego napewno pilnują.A my może się doczekamy zaległej premi może nie.W nosie
                              mają że my mamy też obowiązki płacić rachunki a jak byś się spóznił z ołatą to
                              odsetki naliczają może im też powinni odsetki naliczyć za każdy dzień zwłoki
                              wtedy niech kadrowe się mylą.Pozdrawiam.
                    • maflok [...] 12.02.07, 11:26
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • no-lojal Re: Maflow - Obóz Pracy 10.02.07, 01:31
          Włosi sobie pewnie myślą, że skoro udało im się założyć we Włoszech obozy pracy dla Polaków, to tutaj też im się to uda. Ale to czy uda im się założyć dla nas obóz pracy zależy już tylko od nas, od tego czy im na to pozwolimy?!
        • omega100 Re:Praca w Mawlow -Polski obóz pracy 18.03.07, 21:50
          Obuz pracy to nie jest przesada ,jezeli zaczniesz pracować w innej firmie to to
          zrozumiesz,żeby nie można było wyjsc spokojnie do ubikacji za potrzebą bo
          maszyna za długo stoi ,niektóre maszyny stoją dłużej bo są zepsute albo magazyn
          nie dowiózł komponentów.W tedy nikt się tym nie przejmuje ale jak idziesz do
          ubikacji bo musisz to jest wielki raban, to nie jest obuz pracy???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka