AMIGO-nauka jazdy za pomocą sms-a

21.01.06, 19:02
Moje dziecko oblało kolejny egzamin z jazdy,gdyż nie załapało jazdy po
łuku.Instrukcję jazdy po tym łuku dostała od swojego nauczyciela jazdy -
właśnie sms-em.
Pan twierdzi,że jest fachowcem i zna się na swojej robocie. Twierdzi też,że
dziecko umie jeżdzić i dawno powinno zdać.Tymczasem oblewa kolejne
egzaminy.Jeśli jest fachowcem i się zna,to chyba by się poznał,że osoba nie
nadaje się na kierowcę? A może nie jest tak dobry za jakiego się uważa? A
może jeszcze jakaś inna opcja?
    • aniask_mama Re: AMIGO-nauka jazdy za pomocą sms-a 23.01.06, 15:12
      Ja przepraszam: co znaczy sms-em? Przecież jak jeździ z nim na placu, to chyba
      instruktor tłumaczy jak się jeździ, a nie wysyła sms-em... I ćwiczy się i
      ćwiczy kilka godzin ten plac.
      Na podstawie sms-a miała zdac czy jak?
      A co do jazdy po łuku - zdawałam egzamin 2 lata temu, 3 osoby na 10 przeszły
      łuk, a przecież jest to najprostszy element. Tu nawet nie ma co tłumaczyć! Jak
      ktoś chce jeździć i parkowac na mieście skoro tego nie potrafi...

      Przepraszam, chyba mnie ponisło, ale jak ktoś chce jeździć na postawie sms-a od
      instruktora to ja... sorry... idę schować auto do garażu.

      A na marginesie: stres robi swoje, może to jest powód, że nie zdaje... Zresztą
      idź na plac i sam sprawdź jak jeździ, możesz też iść na egzamin i zza płota
      zerkać jak jej idzie ;)

      • pietnacha40 Re: AMIGO-nauka jazdy za pomocą sms-a 23.01.06, 21:25
        Łuk jeżdzi bez problemu "na lusterkach".Dzień przed egzaminem dowiedziała
        się,że ma jechać patrząc do tyłu,z ręką za fotelem i inne głupoty.Ona nigdy tak
        nie jeżdziła,mimo,że wiadome było,że ta metoda może być potrzebna na
        egzaminie.Nawet nie wiedziała co ma z tą ręką robić.Ja nie rozumiem jakie
        znaczenie ma w jaki sposób się jedzie po tym łuku.
        • depozyt24 Re: AMIGO-nauka jazdy za pomocą sms-a 28.01.06, 07:55
          Prawda jest taka, że instruktorzy mają interes w tym, żeby kursant zdał egzamin
          dopiero za którymś razem,bo mogą wyrwać dodatkową kasę za dodatkowe lekcje.

          Te wszystkie rady typu "jak się pojawia pachoł to kręć" są na prawdziwym
          parkingu w ogole nieprzydatne i po zdaniu egzamniu można o nich spokojne
          zapomnieć.No chyba, że na parkingu są pacholy:))

          Najlepiej jest wynająć plac, zabrać znajomego z samochodem i w spokoju
          poćwiczyć. Nie jest się wtedy spiętym i trzeba sobie radzić samemu bez wskazówek
          instruktora, którego na egzaminie przecież nie będzie. Jeździłem tak kiedyś z
          moją znajomą i szybciutko załapała o co chodzi:))

        • ana_em Re: AMIGO-nauka jazdy za pomocą sms-a 28.01.06, 11:28
          wiem cos na temat jazdy na nowym łuku,robilam kurs i uczylam sie do egzaminu na
          starych zasadach,niestety,nie zdazylam,mam zdawac teraz na nowych.Tylko jak?
          uczono mnie luku na lusterka,wszysko bylo ok,cieszylam sie ze mi wychodzi,teraz
          dowiedzialam sie ze mam patrzec tytlko przez tylna szybe,a lusterek nie mozna
          opuszczac!nie uczylam sie cofania na łuku na tylna szybe,nie cwiczylam nowego
          łuku,i chocbym chciala pocwiczyc,nie ma gdzie.
          • pietnacha40 Re: AMIGO-nauka jazdy za pomocą sms-a 28.01.06, 12:04
            Wykup sobie dodatkową godzinę i poćwicz ten nowy łuk. Masz czas .Tylko może nie
            w Amigo,bo sms-em się nie nauczysz :).Acha,są też inne "dodatki".Coś o płynach
            pod maską,może jeszcze inne.Wykup godzinę i pomęcz instruktora.Lepiej dopłacić
            za jazdę,niż za kolejny egzamin.
Pełna wersja