Dodaj do ulubionych

Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach?

01.03.06, 07:56
Słyszałam, że powstała nowa sala zabaw w Tychach. Podobno towarzyszą jej
dodatkowe zajęcia (np. "szkoła odkrywców"?). Czy ktoś wie coś na ten temat?
Może macie linka do ich strony (jeśli taka istnieje)?
Bardzo prosze o szczegóły!!
Obserwuj wątek
    • katek18 Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 01.03.06, 08:07
      Proszę bardzo
      www.hopsiup.pl/
      • magi104 Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 01.03.06, 10:22
        Wooow!
        Ta ścianka wspinaczkowa brzmi interesująco:)
        Szkoda tylko, że to tak nie po drodze jakoś umiejscowione :(
    • jokawie Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 02.03.06, 10:16
      bajkoland powstaje na ulicy wejchertow.Fajna sprawa tylko czemu znowu takie
      drogie bilety .Za godzine zabawy 9 zloty.Lepiej byLoby nap.5zł,a więcej dzieci
      by z tego skorzystały.
      • kiwi99 Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 02.03.06, 16:14
        9 zł to znowu nie majątek, przynajmniej nie będzie tłoku!
        • meaby Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 02.03.06, 21:48
          9zł - to totalne przegięcie pały !!

          Znając mojego szkraba przynajmniej 3 godziny będę musiała tam spędzić.
          Znając życie przynajmniej 3 razy w tygodniu.

          Za drogo, nie przyjdziemy :-(
          • katek18 Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 02.03.06, 23:18
            Drogo, fakt. Ale dla porównania: plac zabaw w Fashon House (ten outlet w
            Sosnowcu) - 9 zł/godz i 6 zł za pół godz. w tygodniu, zeszłoroczne ceny w
            małpich gajach nad morzem (byliśmy przed sezonem) od 7 do 9 zł za pół godziny.
            • odoriko Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 03.03.06, 08:19
              Do Fashon House'u jedziesz tylko na zakupy i do tego raczej rzadko, więc taka
              cena jest do zaakceptowania, zwłaszcza, że zostawiasz dziecko pod opieką pań (W
              Hopsiup sama musisz się opiejować) i płacisz tu za możliwość swobodnych
              zakupów. To nie jest miejsce gdzie jedziesz bo dziecku się nudzi.
              Jeśli chodzi o morze - wszyscy wiedzą, że tam ceny są z księżyca. Takie ich
              prawo, żyją z turystyki. Za wszystko płacisz extra, ale również jesteś tam co
              najwyżej raz w roku.
              Tak więc popieram głosy, że stanowczo za drogo. W weekend 12 zł za godzinę!!!
            • ksobota Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 11.03.06, 23:32
              JUŻ OTWARTE - warto wpaść i samemu na miejscu ocenić czy jest warta tych
              pieniędzy. Zobaczcie na stronkę internetową www.hopsiup.pl i na zakładkę cenniki
              Pojawiły się nowe ceny, bilety całodzienne i karnety. Podobno dla rodzeństwa
              jeden karnet może być wyorzystywany dla kilku dzieciaków. Tu się już robi
              ciekawie.
              Dajcie znać jak wam się podobało.
              • mariusz766 Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 12.03.06, 16:07


                wyobrażałem to sobie troche lepiej jak dla mnie nic szczególnego .

                można z dzieciakiem wpaść ale oczekiwałem czegoś lepszego w tej dziedzinie w
                Tychach naprawde można osiągnąc sukces finansowy a przebić ich myśle że nie
                będzie nikomu trudno .

                w skali od 1 do 10 daje 5
                • cascata Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 17.03.06, 14:31
                  Coż ja byłem z moją dwójką maluchów i były zachwycone. Teraz ciągle słucham ze
                  chcą do "hopsiupa". Dobrze że mają karnety na wejscia całodzienne. A co do
                  opini mojego poprzednika to kazdy ma swoje zdanie. Nie ma nigdy tak zeby nie
                  moglo byc lepiej.Do tej pory jezdzilem z dziecmi po calym slasku szukajac
                  takich sal by miec chwile spokoju przy kawie gdy one szaleją po korytarzach
                  parku. Głowny cel - pozwolenie sie dzieciom wyszalec - na pewno jest tutaj
                  realizowany. Do tego maja scianke wspinaczkowa a to zupelna nowosc.Moj 3 latek
                  byl juz na 5 metrach na samej gorze. Wole by sie wspinal tam niz po meblach.
                  Trzeba docenic inwencje ludzi ktorzy to stworzyli. Rozmawialem z wlascicielka i
                  opowiadal ile trudu kosztowalo stworzenie tego.Mojemu poprzednikowi serdecznie
                  polecam otwarcie "czegos lepszego w tej dziedzinie". Konkurencja jest bardzo
                  zdrowa w kazdej dziedzinie a Tychy sa na tyle duze za na pewno zmieszcza 2
                  takie sale. Tyle ze....trzeba nie tylko "umiec gadac jakie to proste ich
                  przebic" ale to zrobic. Ciekawe czy moj poprzednik zastanowil sie czy to
                  takie "hop siup" otworzyc taki interes.
                  Pozdrawiam i czekam na info kiedy on otworzy swoja - na pewno odwiedze :)
    • aniask_mama Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 13.03.06, 17:31
      Byłam na zajęciach otwartych:

      1. angielski - hm... jak dla mnie to wierna kopa Helen Doron pod inną nazwą
      2. "Mali odkrywcy" - pani uczyła wyrazów pytając: "Co tu PISZE?". Grrr... (te
      zajecia były opóźnione jakieś 15-20min.)

      Dla mnie duża komercja.
      • misia213 Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 16.03.06, 10:22
        1. A moze to Helen Doron jest wierna kopia Happy English? Pisząc taki komentarz
        nawet do głowy Pani nie przyszło, że może byc inaczej. No ale krytykowac jest
        najprosciej.
        2. Tez byłam na lekcji pokazowej i nawet jeżeli pani powiedziała "co tu pisze",
        a nie co tu jest napisane - to nie to było temamtem lekcji. Będąc na studiach
        słyszałam jak nawet profesorowie popełniali błedy jezykowe,a przecież to
        wykształceni ludzie, ale to tez nie bylo tematem wykladu. Poza tym skoro
        dotarła Pani na taką lekcje to znaczy, że Pani, dziecka itp. poziom czytania
        jest przeciętny czyli te 200 na minutę, o których mówiono na spotkaniu z
        rodzicami. A tak na przyszłość proszę wyrażac opinię dopiero po zapoznaniu się
        z produktem czy usługa a nie rzucać słów na wiatr
        • aniask_mama Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 16.03.06, 11:29
          Forum jest po to, by między innymi wyrażać swoją opinię.

          Jeśli jakaś metoda zakłada naukę czytania dla dziecka, to lektor powinien, jak
          dla mnie, mówić poprawnie - w końcu jest specjalistą ;).

          Pozwolę nie wdawać się w dyskusję na temat niczyjego poziomu czytania.
          Mnie się nie spodobało. Wyraziłam swoją opinię. Nie mogę? Może ktoś napisze, że
          było super, w końcu na zajęciach otwartych było wielu rodziców.
          • misia213 Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 17.03.06, 09:44
            Tak - forum jest po to by wyrażać opinię, ale co to za opinia gdy Pani nie
            poznała produktu na którego temast się Pani wypowiadała, a właściwie to nie
            wyraziła Pani opinii tylko skrytykowała jeden zreszta błąd. Jasne, że lektor
            powiniem uczyć poprawnej mowy, ale to też czlowiek i może popelnic błąd - czy
            Pani się to nigdy nie zdarzyło - nie wierze, że nie.
            • magi104 Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 17.03.06, 13:24
              Misiu, spokojnie:
              Aniask_mama wyraziła po prostu swoją opinię, a po to właśnie istnieje takie
              publiczne forum. Jeżeli masz odmienną, możesz ją tu zaprezentować, sądzę, że
              znajdzie się kilka osób (zapewne mam przede wszystkim) chętnych, by podyskutować
              na temat różnych zajęć dla dzieci i sposobów ich prowadzenia:):)
              Piszesz, że opinia Aniask_mamy to żadna opinia, bo nie poznała ona produktu, na
              temat którego sie wypowiada... ale wcześniej piszesz: "...A moze to Helen Doron
              jest wierna kopia Happy English? Pisząc taki komentarz
              nawet do głowy Pani nie przyszło, że może byc inaczej. No ale krytykowac jest
              najprosciej. ..." - które to przypuszczenie najlepiej dowodzi, że sama nie masz
              pojęcia o tych dwu porównanych tu produktach:P:P W przeciwieństwie do
              Aniask_mamy,, która na "mamowym" forum pisała wielokrotnie o tym, gdzie jej
              synek chodzi na angielski....
              BTW jakoś większe zaufanie mam so Aniask_mamy, której posty znam od dawna niż do
              zdania kogoś, kto wcześniej nie dał się na forum poznać....
              • misia213 Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 20.03.06, 10:47
                1. jezeli opinia osoby, która się do tej pory nie udzielała na formum jest dla
                Pani mniej znaczaca własnie z tego powodu to trudno.... o tym, ze moje dwa
                brzdace braly udziiał w róznych zajęciach dodatkowych także do tej pory HELEN
                DORON - nie opowidałam sie publicznie to nie znaczy, ze znam gorzej produkty
                edukacyje skierowane dla dzieci niz Pani, która (cały czas upieram się)
                wyraziła krytyke, wynosząc z całej lekcji pokazowej tylko "pani powiedziała
                pisze".- rytyka a nie opinia na temat "poznanego" produktu. Jeżeli do tej pory
                robiła tak samo mówiąc o innych produktach to powatpiewam w jej fachowa ocene i
                sugeruje sprawdzac samodzielnie produkty opisywane przez Aniask_mama, czy sa
                warte czy nie przynajmniej posłuchania informacji udzielanej przez fachowca.
                2. jeżeli chodzi o HeLEN DORON to znam produkt, bo jak wspomniałam wczesniej
                moje maluchy tam uczeszczały. A to zdanie ...A moze to Helen Doron
                > jest wierna kopia Happy English? Pisząc taki komentarz
                > nawet do głowy Pani nie przyszło, że może byc inaczej. No ale krytykowac jest
                > najprosciej. ..." równiez miało na celu poddać w watpliwość "fachowość" w
                ocenie produktu przez Aniask_mama
              • misia213 Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 20.03.06, 10:47
                1. jezeli opinia osoby, która się do tej pory nie udzielała na formum jest dla
                Pani mniej znaczaca własnie z tego powodu to trudno.... o tym, ze moje dwa
                brzdace braly udziiał w róznych zajęciach dodatkowych także do tej pory HELEN
                DORON - nie opowidałam sie publicznie to nie znaczy, ze znam gorzej produkty
                edukacyje skierowane dla dzieci niz Pani, która (cały czas upieram się)
                wyraziła krytyke, wynosząc z całej lekcji pokazowej tylko "pani powiedziała
                pisze".- rytyka a nie opinia na temat "poznanego" produktu. Jeżeli do tej pory
                robiła tak samo mówiąc o innych produktach to powatpiewam w jej fachowa ocene i
                sugeruje sprawdzac samodzielnie produkty opisywane przez Aniask_mama, czy sa
                warte czy nie przynajmniej posłuchania informacji udzielanej przez fachowca.
                2. jeżeli chodzi o HeLEN DORON to znam produkt, bo jak wspomniałam wczesniej
                moje maluchy tam uczeszczały. A to zdanie ...A moze to Helen Doron
                > jest wierna kopia Happy English? Pisząc taki komentarz
                > nawet do głowy Pani nie przyszło, że może byc inaczej. No ale krytykowac jest
                > najprosciej. ..." równiez miało na celu poddać w watpliwość "fachowość" w
                ocenie produktu przez Aniask_mama
                • aniask_mama Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 20.03.06, 13:39
                  Misiu, jeżeli masz inną opinię niż moja to napisz!!! a nie wdawaj się w czcze
                  dyskusje. Wyraziłam swoją opinię (opinia = mój pogląd). Jeśli masz inną to
                  napisz jaką, podaj przykłady, może tym zachęcisz innych. Nie muszę znać w pełni
                  zasad "produktów edukacyjnych", żeby móc wyrazić o nich swoją opinię, a raczej
                  o ich prowadzeniu. Ja jestem w tym przypadku "konsumentem" - szkoła, która
                  zajęcia prowadzi powinna je prowadzic tak, by się podobały rodzicom i dzieciom -
                  zwyczajnie, jak w biznesie;). Mnie akurat się nie spodobały, mogą sie nie
                  spodobać, prawda? A przykład taki podałam, bo akurat jestem wrażliwa na tego
                  typu błędy i tyle. I cos opisując zawsze wyrażam swoją opinię, a nie czuję się
                  fachowcem... Daj więc już spokój, napisz, co Ci się podobało, dlaczego - jeśli -
                  zapisałas tam dzieci. To więcej pomoże chetnym mamom niż takie gadanie o
                  niczym.
    • neti74 Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 18.03.06, 21:40
      Mam pytanie do tych, którzy byli i widzieli. Czy jest tam coś, co można
      zaproponować półtorarocznemu dziecku? Przejrzałam stronkę, widziałam informacje
      że poszczególne atrakcje są dla dzieci 3+, ale wiadomo że często można
      elastycznie do takich ograniczeń podejść. W czasie wakacji mój wówczas
      ośmiomiesięczny synek (już wtedy chodzący) szalał w takiej sali zabaw nad
      morzem, czym wprawiał w osłupienie niejednego a krzyku było mnóstwo przy
      wychodzeniu:). Od dłuższego czasu wybieram się, by obejrzeć jak to wygląda, ale
      jeszcze mi się nie udało tam dotrzeć, stąd moje pytanie.
      • aniask_mama Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 19.03.06, 08:47
        Kiedy sala jeszcze nie była otwarta, to była tam taka częśc dla młodszych
        dzieci, była tablica, zabawki wydające odgłosy, bujaki coś a la kuchnia, myślę,
        że możesz z Twoim maluchem iść, ale może mają jakiś regulamin, więc zajrzyj na
        stronę www.hopsiup.pl tam tez są namiary i zadzwoń
      • ksobota Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 19.03.06, 22:47
        Jest specjalna czesc odgordzona od reszty dla maluszkow w wieku od zero do 3
        latek. Tam nawet niechodzace dzieci bawia sie przeznaczonymi dla nich zabawkami
        (na niezlym poziomie). Rodzice bawia sie albo z nimi albo siedza w kawiarnece
        (zaraz obok tego miejsca) i obserwują maluchy pijac kawe. Na stonce juz jest
        nowa galeria zdjec i tam mozna znalezc fotki z calego placu.
    • odoriko Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 03.04.06, 08:28
      Odnoszę dziwne wrażenie, że misia213 reprezentuje właścicieli Hopsiup...

      Myślę, że niepotrzebnie się ekscytuje. Każdy ma prawo do swojej opinii.
      Nie ma co się obawiać, że z tego powodu inni się zniechęcą. Jeśli ktoś jest
      naprawdę zainteresowany to przyjdzie na lekcję pokazową i będzie kierował się
      własnymi odczuciami a nie pojedynczą opinią z forum.
      Natomiast taka nagonka/propaganda jaką przeprowadziła misia213 może tylko
      zniechęcić. Ja - do czasu przeczytania jej wypowiedzi - byłam nastawiona do
      Akademii Nauki bardzo pozytywnie. Teraz jestem zniesmaczona takimi
      metodami "kształtowania opinii". Czyżby zajęcia nie były w stanie same się
      obronić poprzez swoją jakość?

      A co do samej sali zabaw - byłam wczoraj i podobało się mi a jeszcze bardziej
      mojemu dziecku. Trochę mało zjeżdżalń ale za to fajny labirynt do pobiegania.
      Ściana wspinaczkowa - nie jest zła, ale osobiście wołałabym aby jej kosztem
      powiększono powierzchnię sali zabaw.
      • misia213 Re: Nowa sala zabaw/bajkoland w Tychach? 03.04.06, 13:32
        1. To jest tylko wrazenie. Jestem mamą dwojki brzdaców, a nie włascicielka
        hopsiup. Poza tym gdybym była na jej miejscu w ogóle bym sie nie przejmowała
        tymi opiniami. Ich ilośc to po prostu błąd statystyczny.
        2. Teraz to Pani stosuje nagonke mówiąc o metodach akademii, nie wiedząc tak
        naprawde kto wypowiada się na forrum, prawda?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka