Dodaj do ulubionych

Tunel w Katowicach :[

13.12.06, 08:07
Budowa tunelu pod rondem w Katowicach przeniosła korki z ulicy Chorzowskiej na
ulicę Korfantego !!! Światła które jakiś inteligent ustawił zaraz obok ronda w
kierunku Tychów blokują totalnie ruch w godzinach szczytu, jeszcze świecą za
długo. Teraz zamiast wracać 35 minut do domu wracam 50, bo jeszcze trzeba
odstać swoje na Korfantego. Rzygać się chce!! Katowicom gratulujemy tunelu :/
Obserwuj wątek
    • 1976_darek Re: Tunel w Katowicach :[ 13.12.06, 08:30
      lukas1900 napisał:

      > Budowa tunelu pod rondem w Katowicach przeniosła korki z ulicy Chorzowskiej na
      > ulicę Korfantego !!! Światła które jakiś inteligent ustawił zaraz obok ronda w
      > kierunku Tychów blokują totalnie ruch w godzinach szczytu, jeszcze świecą za
      > długo. Teraz zamiast wracać 35 minut do domu wracam 50, bo jeszcze trzeba
      > odstać swoje na Korfantego. Rzygać się chce!! Katowicom gratulujemy tunelu :/

      To nie wina tunelu, a raczej niedopasowania ustawień sygnalizacji do panujacego
      ruchu, co zresztą sam napisałeś w tekście. Z doświadczenia (od wielu lat jeżdżę
      po Katowicach samochodem) powiem Ci, że najdalej za tydzień, może dwa, kiedy
      oceni się jak rozkłada się ruch na okolicznych drogach po otwarciu tunelu,
      pewnie zostanie to dostrojone - podobnie to wygladało np. po wybudowaniu
      łącznika ul. Misjonarzy Oblatów z DTŚ itd. Co jak co, ale w Katowicach
      sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniach działa dosc sprawnie.
      • radexior Re: Tunel w Katowicach :[ 13.12.06, 08:53
        Obyś miał rację, bo narazie wygląda mi na to że wspaniałomyślne wyliczenia głów
        są do bani. Tunel kosztował ileśtamset milionów złotych, a problem korków się
        spotęgował.
        Już jedne fopa głowy popełniły - chodzi o zjazd z A4 na Sosnowiec, na wysokości
        Paderewy. Czy kilkalat temu nie dało się tego przewidzieć i nie można było
        zbudować dwóch pasów zjazdowych?
        • 1976_darek Re: Tunel w Katowicach :[ 13.12.06, 09:21
          Sygnalizację na szczęście łatwiej i taniej przekonfigurowac niż wybudowac
          dodatkowy pas ;-)

          A co do zjazdu z A4 na Murckowską: codziennie spędzam tam w korku kilka do
          kilkunastu minut, a z każdym miesiącem będzie gorzej... Mam nadzieję, że tym
          razem ktoś dobrze przeanalizował sytuację w tym miejscu i trwająca przebudowa
          węzła "Murckowska" wraz z budową zbiorczych dróg przy A4 pomoże.

          Pozdrawiam :-)
        • lukas1900 Re: Tunel w Katowicach :[ 13.12.06, 09:22
          Ano 800 milionów złociszy a korki jeszcze większe. W tym tygodniu pewnie już tak
          będzie do końca. Jestem tylko ciekawy, co będzie przed i po świętach, kiedy ruch
          w tej okolicy jest największy. Dobrze że mam wtedy urlop :)
          • 1976_darek Re: Tunel w Katowicach :[ 13.12.06, 09:23
            lukas1900 napisał:

            > Jestem tylko ciekawy, co będzie przed i po świętach, kiedy ruch
            > w tej okolicy jest największy. Dobrze że mam wtedy urlop :)

            szczęściarz ;-)
            • wiemalenicniepowiem a jeździliście kiedyś po Warszawie? 13.12.06, 09:28
              to jest dopiero niezła misja specjalna ;) Przedostanie się z jednego końca na
              drugi to jest minimum 3 godziny i to nawet nie w godzinach szczytu.
              Szczęściarzami ci, którzy mieszkają i pracują w okolicy linii metra.
              • lukas1900 Re: a jeździliście kiedyś po Warszawie? 13.12.06, 09:39
                Wczoraj wracałem E-1 o godzinie 15:50 (planowany odjazd 15:40) z Korfantego i
                kierowca nie żałował wyzwisk na ludzi, którzy zestrajali światła za rondem, a że
                wbiłem się do przodu to się nasłuchałem :) Jechał po nich ostro :) Szkoda tylko,
                że tego nie słyszeli :/
              • 1976_darek Re: a jeździliście kiedyś po Warszawie? 13.12.06, 09:44
                wiemalenicniepowiem napisał:

                > to jest dopiero niezła misja specjalna ;) Przedostanie się z jednego końca na
                > drugi to jest minimum 3 godziny i to nawet nie w godzinach szczytu.
                > Szczęściarzami ci, którzy mieszkają i pracują w okolicy linii metra.

                Mam od czasu do czasu tę "przyjemnosc" pojeździc samochodem po W-wie... Nie
                jest lekko. Osobiście wolę pojechac tam pociągiem, a w samym mieście
                przemieszczam się tramwajem i metrem.
                • matams Re: a jeździliście kiedyś po Warszawie? 13.12.06, 11:34
                  1976_darek napisał:
                  > Mam od czasu do czasu tę "przyjemnosc" pojeździc samochodem po W-wie... Nie
                  > jest lekko. Osobiście wolę pojechac tam pociągiem, a w samym mieście
                  > przemieszczam się tramwajem i metrem.

                  Heh ja tam wole taksowki - najtansze w Polsce chyba.
                  Ale nie wiem czy zauwazyles pewna dosc ciekawa rzecz? Czy wiesz jak poznac
                  warszawaiaka od przyjezdnego?
                  Ano po tym, ze warszawiak w korku stojac jest cierpliky a przyjezdny klnie,
                  macha rekoma etc. Tak z moich obserwacji.

                  Wiec Panie i Panowie. Przyzwyczajajmy sie do sytuacji jaka jest "korek" i
                  bierzmy przykład z cierpliwych warszawiakow.
                  • ronja2 Re: a jeździliście kiedyś po Warszawie? 13.12.06, 12:00
                    matams napisał:
                    > Heh ja tam wole taksowki - najtansze w Polsce chyba.

                    W świnoujściu są tańsze - jak zamawiasz telefonicznie to w obrębie miasta
                    płacisz 7 zł bez względu na długość trasy.

                    A jeśli chodzi o Warszawę to zauważyłam że dwie różne korporacje kasują różne
                    kwoty. Kurs z dworca głównego na Plac Trzech Krzyży wg. korporacji Sawa
                    kosztuje 7 zł, korporacja "urzędująca" z drugiej strony dworca: 10 zł
                    • wiemalenicniepowiem Re: a jeździliście kiedyś po Warszawie? 13.12.06, 14:04
                      w Wawie jest bardzo wielkie zróżnicowanie cen. Korporacje kasują od 1,50 do
                      2,60 ale istnieją jeszcze tkie przewozy, które kiedyś były korporacjami
                      taksówkarskimi, ale nie dali rady się utrzymać i zdjęli napis Taxi, co pozwala
                      im na zejście z ceny nawet di 1,20 na km gdyż płacą dużo mniejsze pieniądze do
                      skarbu państwa. Ja osobiście jeśli już jeżdżę Taxi to jest to korporacja ELE,
                      ale wcale nie jest najtańsza, tylko tak naprawdę to ma wyłączność na postój
                      przed Centralnym od strony Jerozolimskich. Metro jednak rządzi ;) Nie da się
                      jeździć samochodem po 100licy w godzinach szczytu.
      • maksiunio1 Re: Tunel w Katowicach :[ 13.12.06, 09:55
        1976_darek napisał:
        > Co jak co, ale w Katowicach
        > sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniach działa dosc sprawnie.

        Zapraszam na skrzyżowanie Granicznej z Warszawska.
        Na razie nie wyglada zeby tam ktos cos z tym robil.
        • 1976_darek Re: Tunel w Katowicach :[ 13.12.06, 10:07
          maksiunio1 napisał:

          > 1976_darek napisał:
          > > Co jak co, ale w Katowicach
          > > sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniach działa dosc sprawnie.
          >
          > Zapraszam na skrzyżowanie Granicznej z Warszawska.
          > Na razie nie wyglada zeby tam ktos cos z tym robil.

          W "stanie ustalonym" działa sprawnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka