basturk
12.06.03, 10:17
Po wczorajszym meczu tylko sie załamać. To co wykonali nasi reprezentanci
trudno nazwać grą. Nie rozumiem też wystawienia przez P. Janasa jednego
napastnika-dla mnie była już to od początku gra na remis. Mecz który może
zdecydować o wszysatkim a tu..jeden napastnik. Nasi przed meczem uśmiechali
sie z obrony wikingów atu pokazali im Wikingowie jak sie kopie piłke. Szkoda
że PZPN ROZBIŁ DRUŻYNE PO MŚ :(
Aha i chyba dobrze Tomaszewski przed meczem skwitował drużyne: Jurek Dudek i
dziesieć koszulek.