Dodaj do ulubionych

rowerzyści

IP: 151.92.176.* 09.10.03, 12:19
Lubie jezdzić na rowerze, ale to co sie dzieje na naszych ulicach szczególnie
w okresie jesienno - wiosennym to prawdziwy horror. Policja udaje, że nie
widzi jeżdżących po zmroku rowerzystów, bez jakiegokolwiek oświetlenia.
Przecież w końcu skończy się to nieszczęściem. Apeluję o upożądkowanie tej
sprawy przez policję.
Obserwuj wątek
    • salo Re: rowerzyści 09.10.03, 12:30
      Też jeżdżę na rowerze, ale nie podoba mi się jak rowerzyści przejeżdżają przez
      przejścia dla pieszych. Są niebezpieczni i dla pieszych i dla samochodów.
      • szczypior74 ja - rowerzystka 09.10.03, 16:15
        A ja - znająca przepisy ruchu - rowerzystka, apeluję do wszystkich kierowców,
        żeby jeździli zgodnie z kodeksem drogowym.

        I zwracali uwagę na rowerzystów!

        A teraz powiem dlaczego:
        W czerwcu tego roku jechałam ścieżką rowerową (w pobliżu METRO). Jeśli tam
        rowerkujecie czasami to wiecie, że drogę przecina wjazd na osiedlowy parking.
        Drogą, równolegle do mnie, jechał samochód. Nagle, NIE WŁĄCZAJĄC
        KIERUNKOWSKAZU, samochodzik skręcił w osiedlowy parking i zajechał mi drogę.
        Jechałam drogą dla rowerów, wiec WYMUSIŁ PIERWSZEŃSTWO.
        Całe szczęście zdążyłam zahamować.
        Samochód przejechał.
        A ja ładnie katapultowałam się przez kierownicę. Całe szczęście skończyło się
        tylko szyciem brody i niesprawnymi przez dwa tygodnie łapkami.
        Ale do tej pory mam ochotę dorwać tą panią siedzącą za kierownicą i
        POROZMAWIAĆ z nią, szczególnie po tym jak zwiała z miejsca wypadku.

        Od tego czasu jestem poczwórnie uczulona na to co się dzieje na drodze.
        Zawracam uwagę nie tylko na to co ja powinnam robić, ale pilnie obserwuję
        kierowców. I co raz częściej zauważam, że nagminnie łamią przepisy.
        A najbardziej do pasji doprowadza mnie nie włączanie kierunkowskazu lub
        włączanie, ale zbyt późno.

        Pozdrawiam!
        • Gość: Radex Re: ja - rowerzystka IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 10.10.03, 10:15
          Masz rację. A skręt w prawo, bez obejrzenia się na rowerzystów jest nagminny.
          Wiele razy miałem takie sytuacje, choć może bez tak niezdrowych konsekwencji.
          Jeśli już mamy się spierać, która ze stron więcej łamie przepisów to
          zdecydowanie stawiam na kierowców samochodowych.
    • salo Łamanie przepisów 10.10.03, 11:32
      przez kogokolwiek jest naganne i prawdopodobnie stąd ten wątek. Nie mam zamiaru
      roztrząsać tutaj kto je łamie częściej bo i nie o to tu chodzi. Policja powinna
      bardziej przyłożyć się do swoich obowiązków i tyle. Zdecydowanie najczęściej
      jestem "spieszony" i jako taki trafiam na łamaczy wszelkiej maści.
      Piesi też nie są święci, np. - jeśli już mowa o rowerach - nagminne chodzenie
      po ścieżkach rowerowych, bywają miejsca w których nijak nie da się ich wyminąć,
      a taki typ ma jeszcze pretensje i dobrze jest kiedy skończy się tylko na
      połajankach. Kiedyś dzięki takiemu wylądowałem w krzakach, szczęśliwie
      zakończyło się tylko podrapaniami.
      Droga policjo do dzieła !!!
      • radexindamix Re: Łamanie przepisów 11.10.03, 10:15
        E tam 'droga policjo'. Tu trzeba by inwestować w uwrażliwianie ludzi, tworzenie
        kultury na drogach. Odpowiednie zajęcia w szkołach.
        Ale właściwie takie warsztaty to potrzebne by były i w innych dziedzinach
        życia. Bo nawet bardziej męczy mnie chamstwo, wandalizm, brak poczucia, że to
        wspólne pieniądze z nasyzch podatków. Mówię o części młodzieży.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka