salo
10.10.03, 12:15
Cztery pory roku.
Wiosną, kiedy trawa nieśmiało zaczyna się zielenić, a pąki krzewów i drzew
nabrzmiewają. Kiedy w powietrzu unosi się zapach resztek śniegu nad prawie
każdym (nawet niewielkim) rozlewiskiem zaczynają kwitnąć kaczeńce. Zapach
wiosny i jej doskonale czystą zieleń w setkach odcieni ...
Latem, kiedy rozgrzany słońcem las pachnie żywicą i poziomkami. Letni deszcz
delikatnie obmywający wszystko z pyłów i zapach ziemi po deszczu. I bezlik
kwitnących roślin, i truskawki ....
Jesienne barwy i pobłyskujące na nich promienie słoneczne, szelest liści pod
stopami, odlatujące ptaki nad głową. Skrzący się na różowo szron o poranku i
wilgotny chłód, i zapach zbliżającej się zimy. Zapach i smak grzybów ...
Zimę za śnieg opatulający wszystko ciepłym puchem, trochę mrozu i spacery po
nieskalanej bieli, i palące się w piecu drewno (tego niestety od dawna nie
zaznałem), i zapach choinki oraz świąt ...
..... i jeszcze sporo różnych rzeczy, a Wy co lubicie ?
Pozdrawiam – romantycznie nastrojony Salo :)