Dodaj do ulubionych

owładnął mnie bezruch

26.01.06, 22:28
zapatrzenie Piłem czarna kawę,patrząc daleko na nic.Serce bardzo
biło,oddychałem głęboko,ni wesoły,ni smutny,nijaki...

macie tak czasem? ja mam tak dziś,czuję się jakbym rozpływała się w
sobie,swoich myślach,kawie... i nic z tego nie wynika -niestety:)
Obserwuj wątek
    • iwona2727 Re: owładnął mnie bezruch 26.01.06, 22:33
      wiesz, dag, czasem tak mam
      nijaka właśnie jestem
      nijak gapię się w ekran/monitor, gazetę/książkę
      bo wcale nie patrzę, ani nie czytam.. poprostu gapię się, ale czy ja wiem, czy
      nic z tego nie wynika?!
      gdzieś tam jakieś myśli przebiegną; coś tam się nasunie; coś zostanie;
    • villamos Re: owładnął mnie bezruch 26.01.06, 22:35
      to jest potrzeba introspekcji...? JA domaga się uwagi? Ale sposobów tyle, ile
      nas. Nie podpowiem.
      • dag74 Re: owładnął mnie bezruch 26.01.06, 22:46
        cholera wie co to jest... Nie chcę sposobów na przezwyciężenie,bo wiem co by mi
        pomogło... niestety nie dostępne dziś:( skończy się na wieczornym wsłuchiwaniu
        się w siebie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka