magi104 Re: PROSZĘ O PRZEPIS NA MAKÓWKI 10.12.03, 13:06 Mam przepis na bardzo małą porcję. Moze być, czy wolisz zrobić tego masę:)??? Odpowiedz Link Zgłoś
szczypior74 do Magi 10.12.03, 13:11 Mała porcja w zupełności wystarczy. Przypuszczam, że i tak będę je wcinać tylko ja :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woartur a ja o MAKÓWKI ;) IP: *.kollegie.dk / 130.226.80.* 10.12.03, 13:08 Uwielbiam je, niestety nie potrafie sam przyrzadzic ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
magi104 Re: a ja o MAKÓWKI ;) 10.12.03, 13:20 Ja też sama wcinam makówki,rodzinka nie przepada:( Przepis na małą porcję mam od cioci, która ma ten sam problem:) Jest to porcja na około 30 dkg zmielonego maku (ja kupuję paczkowany, gdzie jest 25dkg i też jest good). Gotujemu litr mleka, dodajemy mak, szczyptę soli, łyżkę miodu, trochę cukru waniliowego, łyżkę cukru; gotujemy do pół godziny, pod koniec dodajemy bakalie (orzechy włoskie, rodzynki, kandyzowane skórki, migdały...). Ciepłe przekładamy do miski: na zmianę chochla maku, warstwa sucharków (najlepsze luksusowe). Robię zawsze do południa w Wigilię. Wieczorem są w sam raz do jedzenia. Trzymane w chłodzie powinny spokojnie wytrzymać nawet do drugiego dnia świat. Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
szczypior74 Pięknie dziękuję 10.12.03, 13:32 Magi - pięknie dziękuję za makówkowy przepis! Odpowiedz Link Zgłoś
salo Re: PROSZĘ O PRZEPIS NA MAKÓWKI 10.12.03, 13:32 Osobiście makówek nie jadam (nie przepadam za makiem), ale zdarzyło mi się robić. Przepis, ogólnie mówiąc, jest podobny do tego, który podała Magi. Ale wyłącznie na miodzie (bez cukru i cukru waniliowego), zamiast sucharków jest bułka pokrojona w plastry. Nie wiem czy Magi zapomniała - mak trzeba przekręcić przez maszynkę - czy też robi go nie mielony. Smacznego :) Odpowiedz Link Zgłoś
magi104 Re: PROSZĘ O PRZEPIS NA MAKÓWKI 10.12.03, 13:38 Napisałam, że chodzi o zmielony mak! Oczywiściek kupuję niezmielony, a w wigilię idę do piekarni, gdzie mielą za friko. Drogie Dzieciątko! Tak by mi sie przydała moja własna maszynka do mielenia...:) Odpowiedz Link Zgłoś
salo Re: PROSZĘ O PRZEPIS NA MAKÓWKI 10.12.03, 13:44 magi104 napisała: > Napisałam, że chodzi o zmielony mak! Faktycznie, to ja ślepy nie doczytałem, wybacz :) > Drogie Dzieciątko! Tak by mi sie przydała moja własna maszynka do > mielenia...:) Hej, Dzieciątko ! Słyszysz ? Spełnij tą prośbę - najlepiej przed Wigilią :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyta Re: PROSZĘ O PRZEPIS NA MAKÓWKI IP: 81.210.89.* 10.12.03, 20:12 ja biorę zmielony mak ok 1/2 kg,litr mleka,masełko bakalie/orzechy,migdały,rodzynki,figi/,chałka,cukier.Najpierw gotuję mleko z łyżeczką masła,kroję chałkę na kromki gr 2cm. Do przeźroczystego naczynia wsypuję warstwę suchego maku,opruszam go cukerm,nakładam bakalie,następnie przykrywam chalką zamoczoną w gorącym mleku.Kolejność jest powtarzana do zapełnienia naczynia. Ostatnią warstwą jest mak z posypanymi bakaliami i cukrem. Teraz nastepuje bardzo ważny etap: należy bardzo gorącym mlekiem z dodatkiem masla pomalutku zalewać makówki. Ten przepis jest o tyle dobry że nie musimy gotować określonej ilości maku,możemy dosłownie zrobić sobie malutką porcyjkę. smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mama Re: PROSZĘ O PRZEPIS NA MAKÓWKI IP: *.Net / *.texasnet.pl 12.12.03, 21:50 O Boże!!Przecież Wy jecie surowy mak!Mak musi się pogotować!Nigdy bym nie ryzykowała zjedzenia takiego,to tak jak zjeść surowe ciasto.Makowki uwielbiam,jestem rodowita Ślązaczką i ze względu na swój wiek i doświadczenie muszę się pochwalic że znam się na ślaskich potrawach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyta Re: PROSZĘ O PRZEPIS NA MAKÓWKI IP: 81.210.89.* 13.12.03, 00:54 no ja też mam swój wiek i też jestem ślązaczką z dziada pradziada i zawsze tak się robilo u nas makowki. Nikt nigdy się nie rozchorował i wszyscy znajomi chwalą ten sposób. Nie jest to rozgotowana mamalyga. Ja obstaję przy tym przepisie i takiego nauczę swoje dzieci, tradycja musi być przekazywana. No i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plasmaman Re: PROSZĘ O PRZEPIS NA MAKÓWKI IP: *.polsl.pl 11.12.04, 19:25 Mimo wszystko polecam taki sposób na zrobienie makówek - możesz być zaskoczona jakie są smaczne ;-) Pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
perlailotr Re: PROSZĘ O PRZEPIS NA MAKÓWKI 11.12.03, 01:07 Szczypiorku kochany. Polecam PowerBooka. IBook też ładny, ale mniej wydajny. Ze stacjonarnych najlepszy chyba IMac, bo Ci się zmieści idealnie na biurku. Gdybyś miała mniej pieniążków to zainwestuj w EMaca - też fajna zabawka. No a do pracy to oczywiście najlepszy PowerMac. Szczegóły na www.apple.pl :) idę dalej uspakajać MrScream-a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woartur Re: PROSZĘ O PRZEPIS NA MAKÓWKI IP: *.kollegie.dk / 130.226.80.* 11.12.03, 01:20 A jak to sie ma do makowek? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
szczypior74 Co ma IMac do Makówek... 11.12.03, 08:51 Hej Łotrze, dzięki za link. Sprzęt jest wspaniały... Skąd wiesz, że myślę o takim zakupie? Co prawda to daleka przyszłość, ale pooglądać zawsze można ;o) No i pytanie: co ma IMac do makówek? Chyba tylko "Mac" tzn. "mak" ;o) Pozdrowienia 4all! Odpowiedz Link Zgłoś
perlailotr Re: Co ma IMac do Makówek... 11.12.03, 16:43 Komputery Macintosha od zawsze były nazywane "makówkami". Jeszcze z zamierzchłych czasów. Oczywiście przez naszych krajan, w świecie używało się zwykle nawiązania do "jabłka". Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyta Re: PROSZĘ O PRZEPIS NA MAKÓWKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 15:57 Już niedługo będziemy znów robić pyszne świąteczne makówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bty jecie zupe z rybich głów IP: *.pl 11.12.04, 17:56 wszyscy są tu makówkowi? to statystycznie niemożliwe, przecież większośc mieszkańców miast jest napływowa. Ja z potraw makowych jadłem makówki, kutie i moczke. Makówki rules!! A przy okazji chciałem zpytać czy macie na wigilie zupe z rybich głów- czyli rybna? Jak w świecie o tej potrawie opowiadam , to patrza na mnie jak ja na miłośników małpich mózgów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plasmaman Re: jecie zupe z rybich głów IP: *.polsl.pl 11.12.04, 19:28 Ano, ja jestem silnie makówkowy - w Wigilię makówki są smaczniejsze od większości światecznych wypieków ;-) A zupkę, to wolę grzybową lub grochową z grzankami. Jakoś rybnej nie dane mi było jeść w święta (zresztą nie lubię, ale to inna sprawa). Pozdrawiam :-) Ps. Karpia też nie jadam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
katek18 Re: jecie zupe z rybich głów 12.12.04, 14:46 > A przy okazji chciałem zpytać czy macie na wigilie zupe z rybich głów- czyli > rybna? > Jak w świecie o tej potrawie opowiadam , to patrza na mnie jak ja na miłośników > > małpich mózgów. Moja teściowa gotuje zupę grzybową na rybich głowach. Jakby mi nie powiedzieli to nawet nie miałabym pojęcia. :-) A zupka bardzo dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plasmaman Re: PROSZĘ O PRZEPIS NA MAKÓWKI IP: *.polsl.pl 11.12.04, 19:23 Ja tam wolę najprostsze makóweczki, można wręcz powiedzieć minimalistyczne. Biorę mak (zmielony), bułkę (pokrojoną na kromki ok. 2cm), cukier i mleko. Na spód wazy wsypuję mak, na to cukier i na to bułkę układam i tak w kółko, aż się zapełni waza - wtedy zalewam to gorącym mlekiem i zakrywam wiekiem od wazy (waza taka do zupy) ;-) Hmmm... Jejku, ja bym nawet dziś takie zjadł, ale fakt (sprawdzony) - najbardziej smakują w wigilię. Pozdrawiam :-) Ps. Mak gotować z mlekiem? Przeca to się bryja zrobi... Raz jadłem tak zrobione makówki, jakoś mi nie zasmakowały :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyta Re: PROSZĘ O PRZEPIS NA MAKÓWKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 21:00 plasmaman jak spojrzysz wyżej to wyjdzie na to że jemy bardzo podobne makówki. Ja też nie lubię gotowanej mamałygi , ale ile nas jest tyle mamy smaków,zapewne związanych głownie z tradycją i niech tak pozostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiem, czytałem Re: PROSZĘ O PRZEPIS NA MAKÓWKI IP: *.polsl.pl 11.12.04, 21:25 Zanim napisałem swój (mój? nie! toż to rodzinny) przepis na makówki to przeczytałem cały wątek - jakoś nie znalazłem nikogo kto tak samo robi makówki ;-) więc choć wiele osób robi i lubi makówki na święta, to to nie jest to samo ;-) bo rodzajów makówek pewnie tyle ile osób je robiących ;-) Pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
salo Zupę rybną 12.12.04, 16:35 mama robiła dawno temu, jadł tylko mój ojciec (Ś.P.), i nie była to zupa z głów tylko z "kompletnej" ryby. Rybie głowy moja mama z dużym apetytem konsumujue. Makówek nie jadam - mak mi nie w smak, a rozmoczone pieczywo jeszcze bardziej. Karpia natomiast lubię, ale mąż robi karpia doskonałego :) Odpowiedz Link Zgłoś