Dodaj do ulubionych

fiszbiny nizej niz biust

03.07.10, 20:05
tak mam w wieksozscia wystarczajaco duzych i scislych stanikow. fiszbina nie przylega do biustu tylko jest nawet 4 cm nizej. mam nieopadajace piersi czy to jest powodem ? gdy wezme miski za ich krawedzie i posicgne do gory a fiszbny przyciagne po piersi to wyglada to i pasuje bardzo ok ale przeciez nie bede tak chodzic :D
?
Obserwuj wątek
    • moniach_1 Re: fiszbiny nizej niz biust 03.07.10, 20:09
      A czemu nie będziesz tak chodzić, bo nie rozumiem? Może nosisz zbyt ścisłe
      obwody i przez to stanik zjeżdża niżej, bo szuka węższego miejsca? O ile cm
      zaniżasz obwód?
    • anka-ania Re: fiszbiny nizej niz biust 03.07.10, 20:11
      Jednym z powodów takiego zjawiska jest zbyt ścisły obwód. Stanik zjeżdża w dół
      szukając węższego miejsca. Jakie masz wymiary i jakie rozmiary biustonoszy nosisz?
      • kontopremiumizelkazaglowe Re: fiszbiny nizej niz biust 03.07.10, 20:38
        nie beda tak chodzic bo trudno by bylo tak chodzkic z rekami przy cyckach :D. to nie jest kwestia scislego obwodu bo kupilam za szeroki i bez zwerzania sie tak zaschowywal . gdy go zwezilam moglam obwod odgic do tyluna 4 cm
        • effuniak Re: fiszbiny nizej niz biust 03.07.10, 20:43
          kup wiekszy obwód bo jak tak dalej pójdzie to bedziesz miała staniki zapinane w
          talii
          • donerkasia Re: fiszbiny nizej niz biust 03.07.10, 21:12
            a pudło moje drogie Panie!
            ja mam tak we wszystkich niemal stanikach. a najbardziej w panache oraz curvy
            kate. w większości frei również.
            staniki miałam dobierane przez panią Monikę w dopasowanej, panią Marysię w
            peachfield, panią w secret hills.
            Wszystkie Panie zwracały mi uwagę na to, wszystkie uczyły, jak zakładać stanik,
            wszystkie radziły szerszy obwód (do czego się zresztą stosowałam) mam 66 pod
            biustem (mierzone przez brafitterki) i miseczkę HH.
            zwykle noszę 28/30 HH. i co? i za każdym razem jest ten sam problem. nawet, gdy
            brafitterka sama prawidłowo ubrała mnie w stanik. o kilku minutach fiszbiny
            zjeżdżały o kilka cm. czy to znaczy, że brafitterki znając problem doradzały mi
            mimo wszystko zbyt wąski obwód? naczytawszy się forum próbowałam te same staniki
            nosić w chwilach desperacji z przedłużką - bez zmian.


            a może problem dotyczy czego innego?
            ja jestem bardzo wąskofiszbinowa, wszystkie w zasadzie staniki mają dla mnie
            zbyt szeroki fiszbiny, wszystkie również odcinają mi ramiona. może więc o to chodzi?
            zauważyłam, że w momencie, gdy stanik wrzyna mi się pod pachami, miseczki
            jednocześnie są "spychanie" w dół. po kilku ruchach prawidłowo założony stanik
            wędruje w dół.

            jest jeden jedyny wyjątek od tej reguły - avocado - pisałam już o tym.
            jedyne staniki, które nie zachowują się w ten sposób jedyne, które są tak
            uszyte, ze nie odcinają ramion i nie "wędrują". nosiłam rozmiar 60 K, obecnie z
            niego wyrosłam :( 65K jest zbyt tęgie :(

            więc może nie zawsze zbyt wąski obwód jest powodem lądowania fiszbin daleko pod
            biustem?
            może warto rozważyć inne czynniki, tym bardziej, ze dziewczyna wyraźnie pisze,
            ze próbowała szerszych obwodów. hmm?






            • donerkasia Re: fiszbiny nizej niz biust 03.07.10, 21:15
              aha, napisze jeszcze o gabarytach - 160cm wzrostu, 54kg wagi. tłuszczyku - poza
              brzuchem - brak. pod biustem 66cm. miseczka HH.
              • ycik Zgadzam się z Donerkasią 03.07.10, 21:25
                Też tak miałam w wielu stanikach- nosiłam np. potworka Harmony 60H, później George'a Cleo w rozmiarach 65H i 60HH i we wszystkich po jakimś czasie działo się to samo- obwód zjeżdzał i musiałam poprawiać fiszbiny.
                Ale już na szczęscie mam wygodniejsze staniki i nie musze nosic tych cudaków. Marka wiadoma ;)
            • anka-ania Re: fiszbiny nizej niz biust 03.07.10, 21:43
              Jakie tam pudło, toż pisałam, że to jeden z powodów. ;) Ale za to chyba
              najczęstszy i dlatego od niego zaczęłam.

              A propos Avocado, mierzyłaś coś z najnowszej kolekcji? Teraz podobno obwody są
              ściślejsze niż w starych modelach, więc może jest dla ciebie nadzieja?
              • donerkasia Re: fiszbiny nizej niz biust 04.07.10, 18:29
                niestety, rzadko tam bywam, gdyż cena troszkę odstrasza. ostatnie zakupy robiłam
                jakies 1,3 roku temu :(
    • black_halo Re: fiszbiny nizej niz biust 03.07.10, 20:56
      Ja tez tak mam i to w roznych modelach i roznych scislosciach. Mam
      staniki bardzo scisle i zjezdzaja, mam staniki ztozunkowo luzne,
      wiekszy obwod by podjezdzal. Moze to kwestia ciezaru biustu? Nie wiem
      jaki obwod nosisz i jaki masz biust ale calkiem mozliwe, ze tak jest,
      ja zanizam obwod z 84 pod biustem na 80 w scislych i 75 w mniej
      scislych, 85 mam jeden baaardzo scisly ale tez zjezdza w dol. Moze to
      kwestia posiadania tluszczyku tu i tam, nie wiem.
      • pierwszalitera Re: fiszbiny nizej niz biust 03.07.10, 21:23
        black_halo napisała:

        > Ja tez tak mam i to w roznych modelach i roznych scislosciach. Mam
        > staniki bardzo scisle i zjezdzaja, mam staniki ztozunkowo luzne,
        > wiekszy obwod by podjezdzal. Moze to kwestia ciezaru biustu?

        Położene fiszbin pod biustem sprawą ciężaru biustu? Autorka wątku pisze przecież o nieopadającym, czyli nie aż tak plastycznym biuście. Już prędzej związane jest to z za dużą miską. Bo jakim cudem miska leżąc jak należy, czyli dokładnie pod biustem i mieszcząca w ten sposób cały biust nie powoduje bułkowania gdy zjeżdża nagle 4 cm w dół? Typuję więc na za wielką michę podciągniętą ramiączkami i na za szerokie fiszbiny. W czasie chodzenia ta niedopasowana do biustu konstrukcja się luzuje i opada w dół. Za szerokie fiszbiny sprawiają też często wrażenie luźności obwodu i zachęcają do jeszcze większego zaniżania. Do tego dobieramy oczywiście wyższą literkowo miskę (czasem nawez o dwa oczka) i mamy błędne koło, bo te wyższe literki mają jeszcze dłuższe i szersze fiszbiny.
        • donerkasia Re: fiszbiny nizej niz biust 04.07.10, 18:27
          Już prędzej związane
          > jest to z za dużą miską. Bo jakim cudem miska leżąc jak należy, czyli dokładnie
          > pod biustem i mieszcząca w ten sposób cały biust nie powoduje bułkowania gdy z
          > jeżdża nagle 4 cm w dół? Typuję więc na za wielką michę podciągniętą ramiączkam
          > i i na za szerokie fiszbiny. W czasie chodzenia ta niedopasowana do biustu kons
          > trukcja się luzuje i opada w dół. Za szerokie fiszbiny sprawiają też często wra
          > żenie luźności obwodu i zachęcają do jeszcze większego zaniżania. Do tego dobie
          > ramy oczywiście wyższą literkowo miskę (czasem nawez o dwa oczka) i mamy błędne
          > koło, bo te wyższe literki mają jeszcze dłuższe i szersze fiszbiny.

          coś w tym jest wg mnie, szczególnie, jeśli chodzi o wielkość fiszbin.
          zauważyłam, ze im bardziej szerokie są fiszbiny, tym bardziej to zjawisko
          występuje. choć nie zawsze, bo na przykład miałam pierwsze rio dobrane przez
          panią Marysię (peachfield) w rozmiarze 28G (30 było zbyt tęgie i bardzo
          podjeżdżało), z którego dość szybko wyrosłam. i nie było znaczenia, czy jest
          miska dobra, czy bułkuje - zjeżdża. teraz mam 28GG i nie bułkuje, jest wg. pani
          Marysi dobrze dobrany, ale po pewnym czasie zjeżdża (z przedłużką również - i
          ten i ten z mniejszą miską).

          jeśli założę go poprawnie, tak aby fiszbina była tuż pod piersią nie mogę
          swobodnie opuścić ramion, gdyż są zbyt mało podcięte i dość mocno wrzynają się
          pod pachami.
    • bebe.lapin Re: fiszbiny nizej niz biust 05.07.10, 08:43
      moze to wina za wysokich fiszbin? moje stare arizy tez lezaly ciut pod biustem,
      bo gdybym chciala umiescic je dokladnie tak, jak powinny lezec, to musialabym
      sobie najpierw wydlubac na nie miejsce w pachach.
      • cavova Re: fiszbiny nizej niz biust 05.07.10, 08:50
        > gdybym chciala umiescic je dokladnie tak, jak powinny lezec, to musialabym
        > sobie najpierw wydlubac na nie miejsce w pachach.

        dokładnie to samo mogę powiedzieć o swojej brooke cleo. w tym przypadku nie ma to nic wspólnego z za ciasnym obwodem.
      • donerkasia Re: fiszbiny nizej niz biust 05.07.10, 09:35
        tak mam we wszystkich panache i faktycznie to może być to!
        bardzo wysokie fiszbiny, choć u mnie to nie ma aż tak dużego znaczenia, bo i tak
        mam je na plecach... :/
    • 100krotna Re: fiszbiny nizej niz biust 05.07.10, 11:53
      A może, ze względu na jędrność piersi po prostu miseczki są na
      Ciebie w dolnej części za płytkie, dlatego biust się tam nie mieści
      i spycha stanik poszukując głębszego miejsca?
      Możliwe też, że staniki mają za szerokie na Ciebie fiszbiny. Albo za
      wysokie. Albo komplet tych wszystkich wad naraz?

      Spróbuj poszukać i przymierzyć stanik (może forumki doradzą?) o
      wąskich fiszbinach i głębokiej miseczce. Jaki rozmiar nosisz? Może
      np Arabella by pasowała? Albo któryś z nowych modeli Avocado?
      Ewentualnie effuniaki?

      A.. i jeszcze jedno - nie wiem, jak Ty się czujesz, ale dla mnie
      stanik, który mogę odciągnąć od pleców na 4 cm jest zdecydowanie za
      ciasny :) Nie dałabym rady w takim oddychać
      • kotwtrampkach Re: fiszbiny nizej niz biust 05.07.10, 17:14
        100krotna napisała:
        > A.. i jeszcze jedno - nie wiem, jak Ty się czujesz, ale dla mnie
        > stanik, który mogę odciągnąć od pleców na 4 cm jest zdecydowanie za
        > ciasny :) Nie dałabym rady w takim oddychać

        ja dałam. Większy obwód podjeżdżał mi po podciągnięciu ramiączek. Oczywiście
        zawsze mogłam ramiączek nie podciągać, i może mój biust nie sięgał pasa, ale
        skóra piersi dotykała prawie skóry żeber na niewielkim odcinku (nie wiem jak to
        inaczej wyjaśnić - ale to byłby zwisający biust) szerszy obwód tez mi się
        odgniatał pod biustem - ciaśniejszy siedział nieruchomo i nie zostawiał śladów :-)
        • kotwtrampkach PS 05.07.10, 17:17
          teraz się jeszcze zastanawiam, czy ja czasem nie nosiłam za dużych miseczek.
          Fakt, że po dokładnym wygarnięciu i wyprostowaniu była aż mała bułka - w
          mniejszej krawędź mi się wbijała w pierś; ale przy schyleniu miseczki odstawały
          trochę a biust wyglądał jak zagubiony...
          Duzo mam jeszcze do przemysłenia..
          • madzioreck Re: PS 05.07.10, 18:20
            Kocie, najlepszą pozycją dla weryfikacji rozmiaru jest jednak pozycja stojąca
            wyprostowana, ale bez przeprostu. U mnie nawet w s przymałych miseczkach wiatr
            hula, jeśli się położę ;)
        • 100krotna Re: fiszbiny nizej niz biust 05.07.10, 23:07
          > ja dałam. Większy obwód podjeżdżał mi po podciągnięciu ramiączek. Oczywiście
          > zawsze mogłam ramiączek nie podciągać, i może mój biust nie sięgał pasa, ale
          > skóra piersi dotykała prawie skóry żeber na niewielkim odcinku (nie wiem jak to
          > inaczej wyjaśnić - ale to byłby zwisający biust) szerszy obwód tez mi się
          > odgniatał pod biustem - ciaśniejszy siedział nieruchomo i nie zostawiał śladów
          > :-)

          Co znaczy tylko, że mamy różną odporność na ściskanie, i że inaczej porusza nam
          się klatka piersiowa przy wdechu. Ja muszę mieć jakieś 8 cm na swobodny wdech, a
          12 na maksymalny :)
          No i jeszcze jestem z małego końca tabelki, więc w tych sprawach mogę się tylko
          na temat obwodów wypowiadać :)
    • madzioreck Re: fiszbiny nizej niz biust 05.07.10, 18:28
      Takie zjawisko może być spowodowane za płytką dolną częścią miseczki - taka
      płytka u dołu miska może bardzo bardzo ładnie podnosić biust i układać go
      "strzeliście" do góry, ale może być i tak, że zjeżdża. W połączeniu z za ciasnym
      obwodem lub za szerokimi fiszbinami tak często wychodzi, choć te dwa ostatnie
      nie są konieczne do zjeżdżania misek.
      • edhelwen Re: fiszbiny nizej niz biust 05.07.10, 20:09
        ja też się zaczęłam nad tym zastanawiać. W miękkich mam lewą fiszbinę niżej, bo
        pierś jest wyżej osadzona, ale to co ostatnio zobaczyłam mając na sobie Brooke
        pobiło wszelkie rekordy... Dodatkowo fiszbina zaczęła zjeżdżać pod prawą
        piersią. Brooke nie jest zbyt głęboka na dole, może po prostu zaczęła się robić
        za mała? Bo obwód nie jest ani za ciasny ani bardzo luźny.
    • slotna Re: fiszbiny nizej niz biust 05.07.10, 18:43
      Mam tak w jednym jedynym staniku, George Cleo - nie jest za ciasny ani nie ma za duzych misek, wrecz przeciwnie. Mysle, ze faktycznie wynika to z plytkosci miski w tej dolnej czesci.
      • donerkasia Re: fiszbiny nizej niz biust 05.07.10, 19:32
        teoria płytkich misek ewidentnie sprawdziła się w przypadku noszenia przeze mnie
        panache inferno. w pozostałych nie zauważam tego - a przynajmniej nie jest to
        wyraźne.


        faktycznie w przypadku arabelki (był to mój pierwszy "właściwy" biustonosz w
        rozmiarze 28G zaraz potem było rio 28G, bo z arabelki błyskawicznie wyrosłam)
        więc w przypadku arabelki nie miałam w ogóle tego problemu - tak sobie właśnie
        przypomniałam. problem pojawił się widocznie i dla mnie zauważalnie, gdy
        wpadłam w rozmiar G+
      • madzioreck George, Brooke... 05.07.10, 22:09
        To są właśnie takie staniki z płytkimi miseczkami, wypychają pierś do góry pod
        dużym kątem, choć nie widziałam na żywo efektu zjeżdżania w tych stanikach.
        • slotna Re: George, Brooke... 06.07.10, 19:22
          Efekt gora jest fajny za to :)
          • madzioreck Re: George, Brooke... 06.07.10, 21:19
            Prawda? :D Balkonetka, a w rozmiarze 32HH robi mi dolinkę i niski jest :)
            • slotna Re: George, Brooke... 06.07.10, 21:33
              Po kupnie effuniakow to jedyna balkonetka, ktora zakladam bez unikania lustra: arabelka i antoska freyowe robia mi totalne plaskoklacie, rozpychaja na boki i w ogole dramat! dramat! Niestety nosze go tylko po domu, mialam uzdatnic u krawcowej w Polsce, ale nie zdazylam (moze tym razem sie uda): ramiaczka sprezynuja jak glupie, a obwod za luzny, wiec niestety. W bezruchu podtrzymanie ladne, spacer = dziki bauns.
    • anial_ek Re: fiszbiny nizej niz biust 06.07.10, 18:42
      a ja bym jednak zwaliła to na fiszbiny. za szerokie i/lub za długie.
      jestem wąskofiszbinowa i we wszystkich panaszach (tzn cleo george i
      tango plunge bo po tych dwóch uznałam własną niekompatybilność z tą
      marką - no poza masquerade) fiszbiny kończą mi się co najmniej 2cm
      pod piersią.
      moim zdaniem nie jest to kwestia jędrności, bo robiło mi się tak od
      początku, tzn gdy miałam jeszcze fajny, jędrny biust i robi mi się
      tak ciągle nawet gdy mam 'puste' piersi po karmieniu (a karmie od
      prawie 7 miesięcy).
      co innego w avocado i alanie - choć i tam fiszbina nie jest na mnie
      idealna pod pachą, to na dole ładnie okala pierś zaraz tam gdzie się
      ona kończy, a nie kilka cm niżej
      • slotna Re: fiszbiny nizej niz biust 06.07.10, 19:23
        Moj George co prawda ma troche za szerokie na mnie fiszbiny, ale mam mnostwo stanikow z szerszymi (w sumie wszystkie oprocz effuniakow), w ktorych taki efekt nie wystepuje.
        • terepak Re: fiszbiny nizej niz biust 06.07.10, 19:44
          Też mam ten problem. Na szczęście w stroju kąpielowym a nie w
          stanikach. I tak sobie kombinuje że to ma związek z szeroko
          rozstawionymi ramiączkami.
      • ewelina_1 Re: fiszbiny nizej niz biust 06.07.10, 21:10
        U mnie też to raczej wina fiszbin. Zastanawiam się, czy ma to też związek z niekompatybilnym stanikiem tzn. jeśli stanik ma krój przeznaczony dla stożków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka