Dodaj do ulubionych

Przezylam dzis szok

17.01.11, 22:32
Nie wiem za bardzo w jaki watek to wpisac, wiec zakladam nowy. A mianowicie dzis w przebieralni fitnessowej doznalam szoku - otoz starsza pani zakladala sobie stanik. Narzucila sobie ramiaczka na ramiona, miski zostawila ponad piersiami i zapiela z tylu. Poczem od dolu wsadzila sobie piersi do misek.../wali glowa w sciane/ Gryzlam sie mocno w jezyk zeby nie zareagowac... Bo jakby tu uprzejmnie zwrocic takiej pani uwage ze tak nie mozna? :(
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: Przezylam dzis szok 17.01.11, 22:49
      aleksandralm napisała:

      > Nie wiem za bardzo w jaki watek to wpisac, wiec zakladam nowy. A mianowicie dzi
      > s w przebieralni fitnessowej doznalam szoku - otoz starsza pani zakladala sobie
      > stanik. Narzucila sobie ramiaczka na ramiona, miski zostawila ponad piersiami
      > i zapiela z tylu. Poczem od dolu wsadzila sobie piersi do misek.../wali glowa w
      > sciane/ Gryzlam sie mocno w jezyk zeby nie zareagowac... Bo jakby tu uprzejmni
      > e zwrocic takiej pani uwage ze tak nie mozna? :(


      Nie da się uprzejmie zareagować, chyba, że pani już zaprzyjaźniona na tyle, by wyjść poza zdawkowe uprzejmości. Nie wyobrażam sobie, by mnie obca kobieta w przebieralni nawracała- zjeżyłabym się natychmiast i uodporniła na wiedzę...

      Bo jakby tu uprzejmni
      > e zwrocic takiej pani uwage ze tak nie mozna? :(

      Można, można- jak tyle lat było mozna, to Pani innej wersji nie przyjmie- nie, bo nie:)
    • genepi Re: Przezylam dzis szok 17.01.11, 22:57
      A jak można w przebieralni przyglądać się jak obca osoba się przebiera? I po co? W jakim celu?
      • i-w-ona Re: Przezylam dzis szok 18.01.11, 15:15
        Yyy przypadkiem może? Tacy już ludzie są niedoskonali, że aby się zorientować, że na coś patrzeć nie wypada, trzeba najpierw na to spojrzeć i zobaczyć. A zakładanie stanika trwa moment, więc jak się już spojrzy na taką kobietę zakładającą stanik, to odo razu widać cały jej sposób. Ot całe podglądanie, mi się zdaje.
    • aankaa Re: Przezylam dzis szok 17.01.11, 23:02
      zagadnąć w stylu "gdzieś/kiedyś pokazano mi, że stanik można założyć w ten sposób (i robisz to "w sposób jedynie poprawny" :D) żeby się lepiej układał"
      Co pani zrobi z tą wiedzą - nie masz na to wpływu
      Pozostaje kwestia "starsza pani" i Ty - różnica wieku. Może lepiej nie zaczynać ? Jeszcze pół roku temu byłabym się zjeżyła gdyby jakaś młódka zwróciła mi uwagę, że "nie tak" się ubieram. A może - jeśli spotykacie się w tej przebieralni - zacząć od neutralnych pogawędek i dopiero, z czasem, podejść panią "stanikowo" ?
    • maheda Dużo osób tak zakłada staniki. 17.01.11, 23:06
      Również zakładają w ten sposób, że zapinają sobie obwód przed założeniem stanika, a następnie zakładają sobie stanik jak koszulkę. Również wpychając piersi do miseczek dołem.

      Kobiety zakładają staniki naprawdę na tysiące powodów.
      Ale nie przyszłoby mi do głowy, żeby im powiedzieć, żeby tego nie robiły - co innego, jak trafią na moje warsztaty :-)
      • kasienka.body Re: Dużo osób tak zakłada staniki. 17.01.11, 23:19
        dokladnie - nie śmiałabym zwrócić uwagi w klubie, że kobieta źle zakłada stanik. Co innego gdy mam z nimi styczność bezpośrednią w sklepie. Już nie raz kobiety u mnie zakładały/ściągały stanik przez głowę, bez rozpinania, twierdząc, że tak jest wygodniej/szybciej.
        • pinupgirl_dg Re: Dużo osób tak zakłada staniki. 18.01.11, 20:50
          Jejku, po co ja tu weszłam, mogłyście uprzedzić, że wątek zawiera tak drastyczne treści...
          Po dwóch latach uświadomienia zapomniałam już, jak wygląda szara rzeczywistość, większość osób w moim otoczeniu nosi przynajmniej względnie dopasowane staniki.
          Ale temat uświadamiania obcych osób był tu poruszany. Trudno zrobić to delikatnie, może jakieś ulotki czy piersiówka, rozłożone za zgodą klubu, coś by zmieniły?
    • aleksandralm Re: Przezylam dzis szok 18.01.11, 02:14
      To wyglada na to ze beda mnie takie widoki czekaly dosc czesto...:(

      Jedyne co na razie moge to rozdawac wizytowki z adresem bloga wszystkim paniom jak leci (a potrzebuja, potrzebuja.... /wzdycha/)
      • effuniak Można zwrócić uwagę 18.01.11, 07:38
        Ja to robię
        W przebieralni fitness nie raz mówiłam obcej kobiecie/dziewczynie o stanikach
        Jak ?
        Ano zwyczajnie i najprościej ;)
        Każda z nas jest uwrażliwiona na punkcie swojego biustu i jakiej byśmy zdrowotnej idei do tego nie dodawały to i tak chodzi zwykle o poprawę urody/figury
        ...no, może poza tym maciupeńkim procentem kobiet z problemami kręgosłupa....
        Ja zwykle zagajam rozmowę mówiąc o tym, że biust tej za piękny by go tak tłamsić w takim staniku, że można go lepiej wyeksponować a nawet zmienić proporcje ciała jakby sie przeszło dietę cud ! Zwłaszcza argument o tym ekspresowym odchudzaniu działa najlepiej;DD
        A ponieważ nie robię przy tym ani maślanych oczu ani nie zerkam dwuznacznie tylko rzeczowo wyjaśniam w czym problem to po pierwszej chwili nieufności zwykle zdobywam chętną słuchaczkę
        Co ona potem z tą wiedzą zrobi- nie wiem , ale przynajmniej ja mam lepszy humor, że zasiałam ziarenko :)

        Tak więc można, ale ... ale trzeba mieć tupet !
        ;DD
        • maheda Re: Można zwrócić uwagę 18.01.11, 15:50
          Mieć tupet, sposób oraz - co ważniejsze - ochotę. ;-)

          Dla mnie takie tłumaczenia to chleb niemal powszedni i jak już gdziekolwiek idę (w tym na basen czy na siłownię), to chcę odpocząć i prawie całkiem w nosie mam, która w czym przyszła, jak w tym wygląda, czy sobie co niszczy, jak co zakłada, itp., itd.
          A czego nie mam, to biorę wdech-wydech i grożę sobie sama palcem przypominając, że NIE jestem w pracy i tak, jak inni mają prawo nie być rzymskimi katolikami, tak samo mają prawo nosić/zakładać fatalnie dobrane staniki ;-)
          • maith Re: Można zwrócić uwagę 18.01.11, 16:34
            Mahedo, Ty się nie liczysz ;)
            Podejście "nie jestem w pracy" to coś innego.
            Ja też zwalczam u siebie udzielanie darmowych porad prawnych.
            Bo tu jeszcze mamy do czynienia ze szczególną sytuacją. W pracy wszyscy wiedzą, że Ty to Ty, że się na tym znasz, zatem to naturalne, że jak wypowiadasz się na "swój" temat, to Cię słuchają. A jak jakiś obcy człowiek nagle podaje takiemu człowiekowi rozwiązanie, to ten potrafi się bez sensu upierać, że jest inaczej. A dla Ciebie różnica pomiędzy traktowaniem Cię w pracy (gdzie ludzie wiedzą, że mają kontakt ze specjalistą i za to płacą) a na ulicy czy w przebieralni (gdzie jesteś jakąś przypadkową nieznajomą) może być szokująca. Bo to irytujące, kiedy ludzie, którym chcesz przekazać za darmo coś, za co inni płacą, jeszcze nie potrafią tego docenić. To zrozumiałe, że nie chcesz się za darmo męczyć bardziej niż w pracy :)
            • maheda Prawda w oczy ;) 18.01.11, 17:59
              maith napisała:

              > Mahedo, Ty się nie liczysz ;)

              Pójdę sobie pochlipać w kąciku ;-)
    • baba06 Re: Przezylam dzis szok 18.01.11, 08:52
      "Bo jakby tu uprzejmnie zwrocic takiej pani uwage ze tak nie mozna? :("

      a dlaczego nie można?
    • maith Re: Przezylam dzis szok 18.01.11, 16:34
      Próbuję to sobie wyobrazić.
      Ale rozumiem, że problemem jest po prostu za luźny obwód. Po przez nie-za luźny nie dałoby się włożyć piersi od dołu.

      Ja zwykle odnoszę się do moich wcześniejszych doświadczeń, ale tak nietypowych akurat nie mam.

      Natomiast chcę powiedzieć, że w paru sytuacjach bardzo się męczyłam i w końcu się przemogłam i przekazałam wiedzę. Okazało się, że bardzo poprawiłam tym osobom jakość życia i nie rozumiały, czemu im tego wcześniej nie powiedziałam. Druga sprawa, że jak w polskiej przymierzalni zaczynasz temat dopasowania staników, to zawsze okaże się, że ktoś już słyszał, że właśnie kobiety noszą za luźne obwody i za małe miseczki. A portugalskiej nie. I ja nie mam pojęcia, jak na tego typu tematy reagują Portugalki.
      • maheda Re: Przezylam dzis szok 18.01.11, 17:59
        maith napisała:

        > to zawsze okaże się, że ktoś już słyszał, że właśnie kobiety noszą za luźne obw
        > ody i za małe miseczki. A portugalskiej nie. I ja nie mam pojęcia, jak na tego
        > typu tematy reagują Portugalki.

        Przypuszczam, że dokładnie tak samo, jak Polki trzy-cztery lata temu. ;-)
        • maith Re: Przezylam dzis szok 18.01.11, 19:11
          maheda napisała:
          > Przypuszczam, że dokładnie tak samo, jak Polki trzy-cztery lata temu. ;-)

          Dokładnie. A 3-4 lata temu, a nie teraz, dzięki tym setkom kobiet, które w podobnych sytuacjach jednak... mówiły.
          Nie ukrywały informacji.
          Co z tym kobieta zrobi, jej sprawa.
          Oczywiście nie chodzi o mówienie "źle pani zakłada" tylko o powiedzenie czegoś w rodzaju "o, ja kiedyś też nosiłam staniki, przez które można było piersi przełożyć. I wysuwały mi się dołem w czasie chodzenia. Strasznie mi było niewygodnie. A potem okazało się, że mnóstwo firm robi takie rozmiary, z których biusty się dołem nie wysuwają. O tu można o tym poczytać".

          Jedne kobiety same szukały (ja szukałam rozpaczliwie i znalazłam Lobby na jakiejś bodaj 45 stronie googla) a inne nie. I te inne często są wdzięczne komuś, kto powiedział im, że tak wcale nie musi być :)
    • teresa104 A to źle zakładała? 18.01.11, 18:47
      Ja zapinam stanik, układam na ziemi i wskakuję w to kółko. Następnie chwytam za ramiączka i ciągnę do góry. Jak dotrę do piersi, naciągam ramiączka na ramiona i włala.

      Starsza pani ma zapewne miękki biust i stanik nicnierobiący. Nie zbawisz wszystkich, nawet nie uszczęśliwisz. Ta kobieta pewno zawsze tak robiła i sobie chwali. Moja matka zawsze wyciągała druty ze staników, mnie też to poradziła, kiedy się skarżyłam, że nie mogę chodzić w tym chomącie. I ja wyciągałam. Latami. To była pierwsza czynność po kupnie.

      Potem przyszła rewolucja, matka została ostanikowana. Uwierzyła, dała się namówić na F, ale mówi: córeczko, ja w tych "twoich" stanikach mam takie wielkie gary... one idą przede mną, a ja miałam zawsze mały biust. I nosi najczęściej swoje pozbawione drutów flakowate nice. Ja się w język nie gryzę, powiedziałam jej, co myślę, ale miałam powinność dodać: to jest twój wybór, rób jak ci wygodniej.
      Bo my nie mamy sposobu na wszystko, nie poznałyśmy uniwersalnej prawdy dla wszystkich, nie znalazłyśmy algorytmu na powszechną kobiet szczęśliwość.

      I jeszcze jedna sprawa: gdyby do mnie doszła jakaś kobieta i powiadomiła mnie, że źle zakładam stanik, że nogi krzywo stawiam, kroczyska takie wielkie, że się garbię, że od żucia gumy zrobią mi się szczęki buldoga,* to podziękowałabym chłodno i zażyczyła sobie w myślach, by ta osoba się anihilowała. Bo takiej wiedzy trzeba samemu chcieć i samemu po nią sięgnąć. Wtedy jest przydatna, cenna i przyswajalna. Inaczej taki "nauczyciel" jest intruzem.

      Tak mi się zdaje.

      *o nogach, krokach, garbieniu i szczękach poinformowały mnie "anonimowe życzliwe" na ulicy. Nagannych procederów nie zaniechałam jednak.
      • genepi Re: A to źle zakładała? 19.01.11, 23:59
        Alllelllujaaaaa!
        Zaprawdę powiadasz Tereso!
    • greylin Re: Przezylam dzis szok 18.01.11, 19:25
      a nie możesz wydrukować piersiówki i zapytać właściciela fitnesu czy możesz podrzucić/przykleić w szatni??
      • aleksandralm Re: Przezylam dzis szok 18.01.11, 22:24
        To jest siec, i jesli cos jest wieszane to za zgoda "gory". Juz kiedys pytalam o to i nie byli zainteresowani. W sumie moge tylko rozdac wizytowki reklamujace bloga (nawet jeszcze nie sklep)... I tak sobie mysle - moze sobie zrobic jakis napis na koszulce, torbie itd mowiacy o tym ze Rozmiar ma znaczenie i adres strony...
        • maith Re: Przezylam dzis szok 18.01.11, 22:44
          Próbuję sobie wyobrazić takie przyciągające uwagę napisy.
          "Czy wiesz, czemu Twój biust jest niżej od mojego?" Bo ja czytam (tu link) :)
          • aleksandralm Re: Przezylam dzis szok 19.01.11, 11:00
            /thumbs up/ dobre, maith:)
            chociaz mocno prowokujace...
            zamiast "czytam" mozna dac "nosze dobry rozmiar stanika", i dalej adres
    • akj77 Re: Przezylam dzis szok 18.01.11, 19:28
      Ja chodzę na siłownię dość regularnie od roku i poza swoim to chyba jeszcze ani razu nie widziałam tam dobrze dobranego stanika. Ale nie za bardzo sobie wyobrażam, jak mogłabym obcej osobie zwrócić na to uwagę, więc ignoruję to i najwyżej demonstruję dopasowanie własnego stanika.

      A właściwie dlaczego tak nie można jak napisałaś? Nie powinno się nosić stanika z tak luźnym obwodem, żeby można go było przełożyć przez piersi, ale jak już się taki nosi, to co za różnica, jak się go zakłada...?
    • iq133 Re: Przezylam dzis szok 18.01.11, 19:44
      Niecałe dwa lata temu był taki wątek o bolesnym uświadamianiu. Ja osobiście nie uszczęśliwiam ani nie nawracam nikogo na siłę. A niby dlaczego zwracać tej pani uwagę, że tak nie można ? A dlaczego nie można ? Czy jest jakiś jedyny słuszny i obowiązujący sposób ? Może tej pani to pasuje ? Może jej z tym wygodnie ? Jest wolnym człowiekim w wolnym kraju. Nikogo nie krzywdzi, a zwróconą uwagą mogłaby poczuć się urażona. Określasz ją jako starszą panią, więc mogę przypuszczać, że jesteś od niej dużo młodsza. Tym bardziej więc uwaga ze strony młodej osoby na tak osobisty temat mogłaby być odebrana co najmniej jako nietakt.
    • irenka65f starsza pani 18.01.11, 23:02
      To ja sobie wyobrażam jak o mnie mogą opowiadać dziewczyny w których towarzystwie ubieram się czasem w szatni.
      Pewnie brzmi to tak: w przebieralni fitnessowej doznałam szoku - otóż starsza pani zakładała sobie stanik. Pochyliła się, nałożyła miseczki stanika na piersi i w takiej pozycji zapięła stanik na plecach. Następnie wyprostowała się, założyła ramiączka na ramiona, ułożyła poziomo pasek obwodu. I teraz najlepsze: znów się pochyliła, złapała prawą ręką miseczkę pod prawą pachą, a lewą rękę włożyła do prawej miseczki i coś tam pogmerała (szok!). Potem to samo powtórzyła z drugiej strony. Gryzłam się mocno w język żeby nie zareagować... Bo jakby tu uprzejmie zapytać co wyprawia?
      • paskudek1 Re: starsza pani 19.01.11, 08:31
        no ale jakby tak zapytały "co pani wyprawia?" to może troccę wiedzy by zyskały:)
        A na pytanie dziewczyn "dlaczego tak nie można?" to autorka wątku zastosowała chyba skrót myślowy. Nie moxna nie dlatego że się nie da, ale dlatego że NIE POWINNO się dać tak założyć stanika
        • myff Re: starsza pani 19.01.11, 09:21
          Wszystko można:)
          W końcu, gdy do sklepu przychodzi powiedzmy starsza Pani, ale naprawdę starsza i Druga Pani w sklepie mówi jej, że: Pani ma zły rozmiar, pani nosi za luźny obwód za małe miski albo odwrotnie. To nie ma nietaktu? Nagle przekraczając próg sklepu wchodzi się do jakiejś innej strefy, gdzie można być niegrzecznym? (czytając o najgłupszych[czasem to najniegrzeczniejszych] tekstach ekspedientek odnoszę wrażenie, że owszem) sytuacja jest przecież bardzo, bardzo zbliżona. Tu też mamy obcą kobietę, która teraz postanawia nam wyłożyć swoją prawdę na temat bielizny, mimo, że ja wiekowa dama swoje wiem. Przecież zawsze tak zakładałam i było dobrze i nagle jakaś a niech będzie, że to kwestia wieku, smarkula będzie mi się tu mądrzyć. Co z tego, że jest właścicielką tego przybytku? Jest młoda, głupia i do tego bezczelna. Jeżeli wszystko sprowadzimy do tej obcości i kwestii wieku, to kobieta która nie chce zostać przekonana nie zostanie przekonana. I w przebieralni na przystanku albo w sklepie uśmiechnie się z politowaniem, pokiwa grzecznie głową a potem odwróci się i sobie pójdzie. Ta, która chce być przekonana przekona się, zastanowi w każdym razie zaryzykuje. Przecież wszystkie jak tu jesteśmy dałyśmy się namówić jakiejś obcej kobiecie do zmiany naszych obwodowych przyzwyczajeń, przekonań etc.
          Trochę wiary w ludzi i w to, że nie są obrażalscy:D A jak kobieta nie będzie się chciała przekonać t nawet całkiem młoda uzna, że wtykasz nos w nie swój dekolt i obrazi się. O.
        • aleksandralm Re: starsza pani 19.01.11, 11:04
          No wlasnie, jakby zapytaly to by sie dowiedzialy np ze wolissz nosic biust w miseczkach a nie pod pachami czy na plecach...
          A i owszem, tez zakladam w szatni fitnessowej stanik w prawidlowy sposob wygarniajac spod pach i plecow tudziez paraduje po niej z dumnie wypietym biustem w np Effuniaku, czy tez jakiejs Freyce lub Cleo... Moze da to cos do myslenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka