Dodaj do ulubionych

Pranie formowanych

27.02.11, 10:15
Jak pierzecie staniki z miseczkami formowanymi termicznie? Mam na myśli konkretnie Freye Deco. Chciałabym uniknąć konieczności prania ręcznego, ale mam obawy czy miseczki się nie zdeformują, a poza tym ten stanik jest duży i może się nie zmieścić do woreczka do prania bielizny.
Obserwuj wątek
    • yaga7 Re: Pranie formowanych 27.02.11, 10:23
      Ja piorę w woreczku do prania w pralce razem z innymi ciuchami, na normalnym programie, nawet nie na delikatnym. Nic się nigdy z żadnym termicznie formowanym czy z Deco nie stało.
    • ptasia Re: Pranie formowanych 27.02.11, 11:47
      ja piorę w pralce, na delikatne (a konkretnie na jedwab), nie w worku, razem z innymi stanikami i delikatnymi ciuchami. Nic się im (mam Lydię i Deco) nie stało. Mam też inne termicznie formowane - Effuniaka strapless, Porcelain itd. Mam wrażenie, że bardziej gniotą się np. w koszu na pranie niż w pralce.
      • zazulla Re: Pranie formowanych 27.02.11, 11:57
        Ja ogólnie zawsze daję staniki do woreczka, bo boję się że coś zniszczą haftkami.
        • alexis-z Re: Pranie formowanych 27.02.11, 12:04
          Frida i Deco często piorę ręcznie by nie leżały w koszu pełnym prania, by się nie pogniotły. Czasami jednak trafiają do pralki I Fridzie nic się nie stało. Deco za krótko mam, ale on ma silikon więc chcę go tylko ręcznie prać.
        • kocio-kocio Re: Pranie formowanych 28.02.11, 09:39
          Poza haftkami niebezpieczne są fiszbiny stanika.
          Mogą wbić się w te bąbelki wewnątrz bębna i zniszczyć nie tylko stanik, ale i pralkę.
          • mszn Re: Pranie formowanych 28.02.11, 10:40
            A zanim się zorientuje, że coś jest nie tak, można jeszcze stracić sporo ubrań. Przez jakiś czas mieszkała ze mną dziewczyna, która prała staniki w pralce. Prawie rok po jej wyprowadzce nagle moja pralka zaczęła dziurawić ubrania - na każde pranie 3-4 koszulki podziurawione. Przyszedł pan od pralek, i oczywiście okazało się, że w pralce ugrzęzła fiszbina.
            • kryklu Re: Pranie formowanych 28.02.11, 10:52
              Zawsze prałam i będę prała staniki w pralce. W woreczkach. Ale nie sądzę, żeby stanowiły one przeszkodę dla fiszbiny, która wydostała się z kanalika w staniku. Tyle, że mi nigdy fiszbina ze stanika nie wyszła. Nie kupuję kiepskich staników, nie noszę staników do osiągnięcia stanu kompletnego zużycia i może mam szczęście...
              • maafii Re: Pranie formowanych 28.02.11, 11:27
                chyba sedno sprawy leży w woreczku... Kiedyś, dawno temu, prałam w pralce, bez woreczka, na delikatnym programie, były to staniki Avocado. Nie nadążałam z zaszywaniem fiszbin... Zmieniłam producenta staników (zniechęciły mnie te wyłażące fiszbiny), zaopatrzyłam się w woreczki, piorę na delikatnym na minimum wirowania i wszystko jest ok. Fiszbiny chyba wyłażą, gdy stanik w pralce jest nadmiernie "szarpany"- gdy jest luzem. W woreczku jest ułożony w konkretny sposób i pralka ma nad nim ograniczoną władzę :)
          • ptasia Re: Pranie formowanych 28.02.11, 19:59
            ?? całe życie piorę staniki w pralce, poza sytuacjami przymusowymi (typu wakacje polowe). Bez woreczka, luzem, tylko w niskiej temp. w delikatnym programie. Od uświadomienia fiszbina wyszła mi z materiału 2 razy: w raczej wątpliwym produkcie marki Figleaves i w mocno znoszonym topie Bravissimo, gdzie już miała prawo. Nigdy, nigdy nie zagubiła mi się poza odzieżą.
            • wodadobra Re: Pranie formowanych 28.02.11, 20:45
              Poza tym chciałam zwrócić uwagę na to, że zwykle przestajemy się skarżyć na wyłażące fiszbiny od chwili uświadomienia.
              U mnie tak właśnie było. Od 4 lat, ani jedna fiszbina nie ujrzała światła dziennego, więc stres związany z uszkodzeniem pralki zniknął.
    • inez69 Re: Pranie formowanych 28.02.11, 19:36
      Ja też piorę tylko w pralce, zazwyczja na normlanym programie, zawsze w woreczku, ale to żeby chronić inne ubrania przed haftkami. Nic się z nimi nie dzieje, to porządne staniki:)Pamietam też, żeby w koszu na pranie deco leżało na wierzchu.
    • i-w-ona Woreczki do prania bielizny 28.02.11, 21:01
      Póki co zawsze prałam i piorę staniki ręcznie, choć ta czynność nie należy do moich ulubionych ;-) A o jakich woreczkach mówicie? Takich zwykłych z siateczki?

      A kojarzycie takie kulki, chyba plastikowe, do prania biustonoszy? Zdaje się, że gdzieś na Lobby o nich pisano. Próbowała któraś z Was?
      • wodadobra Re: Woreczki do prania bielizny 28.02.11, 21:06
        Nie próbowałam, ale z tego co pamiętam nie mam nawet szans. Przy rozmiarze 34ff marne są szanse na upchnięcie fiszbin do tego cuda. Poza tym jakoś tak nie wiem czy dobrze uprane mogą być po praniu w tej kulce. Staniki muszą się trochę pomiętolić w pralce i dopiero uznaję je za wyprane.
        • i-w-ona Re: Woreczki do prania bielizny 01.03.11, 21:13
          Nie sądzę, żeby jakieś większe miętolenie było stanikom potrzebne. Pranie ma je raczej odświeżyć niż zetrzeć warstwy brudu. Jak piorę ręcznie, to obchodzę się z nimi delikatnie, więc nawet taka kulka nie sprawiłaby, że będą gorzej doprane. Tak mi się zdaje.

          Powiem Wam za to, że piorę w pralce niemal wszystko. Nawet sweterki, które powinno się prać ręcznie nastawiam na delikatne programy w pralce, ale staników jakoś nie potrafię :D Może spróbuję jednak w takim woreczku.
          • maafii Re: Woreczki do prania bielizny 02.03.11, 12:30
            właśnie widziałam w punktach Tchibo kule do prania. Fajna konstrukcja, stanik na pewno będzie dobrze wyprany, a też na pewno się nie uszkodzi. Niestety, gabaryt mały, moje 70H na pewno nie wejdzie :( Ale gdyby był inny gabaryt, na pewno bym ten bajer kupiła!
      • ania.biulandia Re: Woreczki do prania bielizny 28.02.11, 21:11
        Ja również stale piorę biustonosze w pralce i powtarzam to na Lobby chyba po raz setny, w takim usztywnianym gąbeczką - żadna fiszbina ani haftka nie ma z nim szans ;)
        Bez woreczka bałabym się wrzucić właśnie ze wzgl. na haftki.
        A właśnie, co może robić dziurki w ubraniach w trakcie prania? Jeśli nie biustonosz oczywiście :) Ostatnio odkryłam na dwóch bluzkach takie jakby małe rozcięcia i wydaje mi się, że to może dziać się w praniu...

        Iwonko - te kule plastikowe to chyba dosyć małe są, większe rozmiary się w nich nie zmieszczą.
        • ptasia Re: Woreczki do prania bielizny 28.02.11, 21:20
          a ile do woreczka wchodzi sztuk? Jedna?
          Bo jeśli ja czekam, aż mi się uzbiera powiedzmy 10 sztuk do wyprania, to potrzebowałabym 10 woreczków... Bo ja z tych dziwnych, które piorą po jednym dniu noszenia.
          • azymut17 Re: Woreczki do prania bielizny 28.02.11, 22:27
            Ile wejdzie - to zależy od worka i wielkości stanika. Do mojego worka 30x40 cm wchodziło nawet 5 sztuk 30DD nieusztywnianych. Weszłoby pewnie i 6. A są worki większe, takie:
            www.soyelle.pl/Worek-do-prania-bielizny-ze-stopperem-duzy-p1329.html
            Ja jednak zarzuciłam ostatnio panie w pralce, bo moje 2 Effuniaki, Mech i Srebrny, mają już postrzępione i porwane tasiemki - pewnie będę musiała obciąć :-( A chodzę obecnie w nich, Chaberku, Creolce i dwóch Fauve'ach, ręka by mi zadrżała, gdybym miała je wpakować do pralki, szczególnie koronkowe Avocado i Briannę...
          • ania.biulandia Re: Woreczki do prania bielizny 28.02.11, 23:22
            W rozmiarze 34GG/H do tego usztywniane włożę dwa. Miękkie to nawet na trzy bym się uparła ;)
        • i-w-ona Re: Woreczki do prania bielizny 01.03.11, 21:17
          Na większe rozmiary nie potrzebuję, effuniakowe 70D to naprawdę nieduży staniczek ;-)

          A biustonosz sam sobie może krzywdę haftkami zrobić... Dlatego m.in. piorę ręcznie. Z resztą mam to po mamie, która, choć dawniej nosiła naprawdę byle jakie staniki, zawsze prała je ręcznie.

          Zniszczenia - może jakiś metalowy zamek?
      • arwena-g Re: Woreczki do prania bielizny 01.03.11, 08:36
        Na początku uświadomienia prałam staniki tylko ręcznie, no cackałam się z nimi okropnie. Teraz piorę w pralce z podobnymi kolorami w 30 stopniach. Nawet Fauve i usztywniane. Zamiast woreczka używam poszewki na jaśka (małą poduszkę) . Sprawdza się znakomicie, a mieszczą się do niego tez razem ze stanikami co delikatniejsze majtki.
    • iryska84 Re: Pranie formowanych 01.03.11, 20:23
      A jak wykrecacie usztywniane staniki po praniu ręcznym? Zostawiacie do ociekniecia?
      • edhelwen Re: Pranie formowanych 01.03.11, 20:50
        wygniatam w ręczniku. Tylko mam zwykłe usztywniane, a nie formowane termicznie.
      • azymut17 Re: Pranie formowanych 01.03.11, 22:19
        Ja wykręcam tylko szmaty :-) Staniki usztywniane wygniatam nad umywalką, a potem wieszam do obcieknięcia. Miękkie wieszam od razu po wyjęciu z wody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka