Dodaj do ulubionych

Mam problem :(

20.07.11, 22:43
Dziewczyny pomóżcie mi jaki model stanika mogłabym zamówić , żeby moje piersi nie były tak rozłożone na boki bo mnie to strasznie irytuje, we wszystkich Panache tak mam, moze spróbowac Panache Cleo ? Może po prostu sobie poucinam moje piersi ech !;]
Obserwuj wątek
    • roza_am Re: Mam problem :( 20.07.11, 22:52
      Alana z Bravissimo, Dalia typu k24, Comeximy piankowe, Effuniaki typu PL lub CH,...
    • madzioreck Re: Mam problem :( 20.07.11, 22:53
      Hm... ale może napisz coś więcej, na przykład które konkretnie modele tak Ci robią, i przede wszystkim jaki nosisz rozmiar - bo być może problem jest w za szerokich fiszbinach, a trudno polecić konkretne modele z węższymi z takiej np. Frei, która w miskach powyżej G już wcale wąskofiszbinowa nie jest :)
      No i nie wszystkie modele zbierają tak samo dobrze biust z boków :)
      • adele88 Re: Mam problem :( 20.07.11, 23:00
        właściwie wszystkie Panache rozwalają mi na boki piersi , potrzebuje czegoś wąskofiszbinowego, ale effuniaki odpadają niestety nie przekonam się do piankowych staników, które powiększają biust, a mój rozmiar waha się 70HH-65J. Chociaż Tango np w rozmiarze 70HH jest na mnie za duże i za szerokie w obwodzie. Po prostu chciałabym znależć wąskofiszbinowca który robi okrągły kształt :)
        • roza_am Re: Mam problem :( 20.07.11, 23:32
          Moje propozycje to właśnie wąskofiszbinowce w tych okolicach rozmiarowych. Jeszcze przypomniał mi się model Semi z Samanty.

          Aha, jeśli chcesz optycznie pomniejszyć biust, to polecam raczej modele lekko noskujące/stożkujące niż zaokrąglające.
          • adele88 Re: Mam problem :( 20.07.11, 23:43
            roza_am napisała:

            > Moje propozycje to właśnie wąskofiszbinowce w tych okolicach rozmiarowych. Jesz
            > cze przypomniał mi się model Semi z Samanty.
            >
            > Aha, jeśli chcesz optycznie pomniejszyć biust, to polecam raczej modele lekko n
            > oskujące/stożkujące niż zaokrąglające.
            Hmm kiedy takie noskujące nie przypasowują moim gustom, właśnie wtedy mam wielkiiiiiiiiiiiii profil. Tym bardziej teraz jak mam 7 cm w biodrach mniej niż w biuście ;/
            a jeszcze 2 miesiace temu miałam po równo.

            • madzioreck Re: Mam problem :( 21.07.11, 00:42
              Adele, obawiam się, że musisz się zdecydować, czy chcesz biust pomniejszyć optycznie, czy uczynić kulistym. Jedno jest pewne, biustu fizycznie zniknąć się nie da ;) Podniesione noski wyglądają najbardziej lekko, kulki są fajne, ale trudno mówić o efekcie zmniejszenia optycznego, choć wyglądają pięknie :)



              • adele88 Re: Mam problem :( 21.07.11, 01:29
                to nie rozumiem, dlaczego taki biust w postaci 'kuli' wydaje mi się mniejszy, nie rozumiem :>
                • rudaa26 Re: Mam problem :( 21.07.11, 08:51
                  Jestes może po prostu wąskofiszbinowa. Z własnego doświadczenia proponuje Ci spróbować Cleo Panache, Curvy Kate, Dalię, Samante. Ta ostatnia ma teraz dwa nowe modele (Elvina i Promaviera)które własnie sobie zamówiłam w rozmiarze 65K take moze ich tez bys spróbowała.
                • rudaa26 Re: Mam problem :( 21.07.11, 08:56
                  Własnie doczytałam ze masz rozmiar podobny do mojego takze z ręką na sercu polcam Samantę 65K Semi (teraz juz w trzech kolorach: czarnym turkusowym i białym), Dalie (mam starszy model Lorette i on jest dość luźny w obwodzie; przymierzam sie do zakupu Olimpii), mozesz tez spróbować Bravissimo ale ta marka w porównaniu z naszymi polskimi firmami pozostawia wiele do życzenia. Ja osobiscie mam od nich model Boudoir Beau Bra który jest idelany i Broderie bra który już niestety taki nie jest z reszta modeli nie mogłam sie zgrać.
                  Odnośnie Samanty wstrzymaj się kilka dni bo wczoraj złozyłam zamowienie i na razie nie moge Ci nic wiecej oprócz wygladu powiedziec o modelach które do mnei przyjadą.
                  • adele88 Re: Mam problem :( 21.07.11, 13:09
                    Ech ja zawsze się boje zamawiać przez internet bo nie lubię jak moje piersi wyglądają na większe, dlatego wole sobie poprzymierzać. A mogę wiedzieć jakie masz wymiary ?
                    • rudaa26 Re: Mam problem :( 21.07.11, 13:39
                      100/106 pod biustem 72
                      Ja akurat Samante mogłam przymierzyc przy okazji wizyty w Krakowie w sklepie Intimo4you. Mają nawet dość bogato roziwinieta sieć sprzedaży. Mozna by było pójść do sklepu w Twojej okolicy i poprosić o zamówienie.
                      Niestety tak to z nami jest ze kupujemy biustonosze na zasadzie prób i błędów. Ja do Effuniaka startowałam 10 razy (czyt: tyle zlozyłam zamówień niektóre byly nawet podwójne)
                      • adele88 Re: Mam problem :( 21.07.11, 14:51
                        no to tak jak ja, ale effuniaki mam stacjonarnie i wcale nie podobają mi się na mnie :] To jakie rozmiary zamawiałaś z nim mając takie wymiary ? a tak swoją drogą to do Krakowa mam kawałek, a dopiero bede tam w październiku, kiedy naprawdę czegoś potrzebuję ;) A można się do Ciebie rudaa26 odezwać gdzieś, to byś mi podpowiedziała ;) Coś sie nie zanosi że schudnę z biustu :(
                        • rudaa26 Re: Mam problem :( 22.07.11, 08:33
                          "A można się do Ciebie rudaa26 odezwać gdzieś, to byś mi
                          > podpowiedziała ;) "
                          Śmiało napisz na maila gazetowego, podam Ci ewentualnie numer gg.

                          "To jakie rozmiary zamawiałaś z nim mając takie wymiary ?"
                          A jakie tylko się dało. Poczynając od 65J,70g,70GG, 75 (już nie pamietam miseczki) i to z różnych modeli. Teraz przymierzam sie do motylka bo jest miękki i moze to w tym tkwi w moim przypadku problem.

                          "Coś sie nie zanosi że schudnę z biustu :("
                          Ja nigdy nie chudnę z biustu.
                • 100krotna Re: Mam problem :( 21.07.11, 09:00
                  adele88 napisała:

                  > to nie rozumiem, dlaczego taki biust w postaci 'kuli' wydaje mi się mniejszy, n
                  > ie rozumiem :>

                  No właśnie odwrotnie, biustw postaci kul wydaje się masywniejszy, niż przy kształcie nosków czy delikatnych rakietek. Noski sprawiają wrażenie mocno uniesionego, lekkiego biustu, od przodu też wizualnie zajmują mniejszą powierzchnię na klatce piersiowej. A profil może jest i bardziej wysunięty , ale i tak sprawia wrażenie lżejszego.
                  • adele88 Re: Mam problem :( 21.07.11, 13:07
                    Możliwe, ale taki biust w postaci zadartych nosków w ogóle do mnie nie przemawia :[
                    A przecież powinnam się mniej więcej dobrze czuć ze sobą, chociaż tak nie jest. Odchudzam się a spadło mi z bioder 5 cm, z biustu nic ;[
                    • pierwszalitera Re: Mam problem :( 21.07.11, 13:19
                      adele88 napisała:

                      > A przecież powinnam się mniej więcej dobrze czuć ze sobą, chociaż tak nie jest.
                      > Odchudzam się a spadło mi z bioder 5 cm, z biustu nic ;[

                      No to przestać się odchudzać. ;-) Całkiem serio. Skoro jesteś takim typem, to efekt będzie i tak przeciwny do zamierzonego. Lepszy jest tu trening siłowy polegający na rozbudowie dolnej części ciała. Harmonia sylwetki jest ważniejsza od ogólnie niskiej wagi ciała.
                      • adele88 Re: Mam problem :( 21.07.11, 14:53
                        pierwszalitera napisała:

                        > adele88 napisała:
                        >
                        > > A przecież powinnam się mniej więcej dobrze czuć ze sobą, chociaż tak nie
                        > jest.
                        > > Odchudzam się a spadło mi z bioder 5 cm, z biustu nic ;[
                        >
                        > No to przestać się odchudzać. ;-) Całkiem serio. Skoro jesteś takim typem, to e
                        > fekt będzie i tak przeciwny do zamierzonego. Lepszy jest tu trening siłowy pole
                        > gający na rozbudowie dolnej części ciała. Harmonia sylwetki jest ważniejsza od
                        > ogólnie niskiej wagi ciała.


                        Ale ja chce mieć mniejszą klatę, a jestem człowiekiem który stawia sobie pewne cele, nie wiem jak to zrobię ale w końcu zacznę chudnąć z piersi , przynajmniej z 7 cm :(
                        Jeszcze wysmarowałam z 2 balsamy redukujące tłuszcz na piersi, plus ćwiczenia, dieta i nic ;|
                        • pierwszalitera Re: Mam problem :( 21.07.11, 15:43
                          adele88 napisała:


                          > Ale ja chce mieć mniejszą klatę, a jestem człowiekiem który stawia sobie pewne
                          > cele, nie wiem jak to zrobię ale w końcu zacznę chudnąć z piersi , przynajmniej
                          > z 7 cm :(
                          > Jeszcze wysmarowałam z 2 balsamy redukujące tłuszcz na piersi, plus ćwiczenia,
                          > dieta i nic ;|

                          A ja chcę mieć figurę jak Scarlett Johansson. Jak spotkasz wróżkę spełniającą takie życzenia, to daj mi znać. ;-)
                          Niektóre kobiety tak mają, że chudną wszędzie tylko nie w biuście. Wszystko wskazuje na to, że u ciebie jest podobnie. A odchudzanie biustu gdy nie ma się nadwagi, to w ogóle ryzykowana sprawa, może i coś spadnie, ale może kondycyjnie bardzo ucierpieć. Będziesz więc miała odrobinę mniejszy biust, ale w o wiele gorszym stanie. Nie jestem pewna, czy naprawdę o taki efekt ci chodzi.
                          • adele88 Re: Mam problem :( 21.07.11, 18:02
                            pierwszalitera napisała:

                            > adele88 napisała:
                            >
                            >
                            > > Ale ja chce mieć mniejszą klatę, a jestem człowiekiem który stawia sobie
                            > pewne
                            > > cele, nie wiem jak to zrobię ale w końcu zacznę chudnąć z piersi , przyna
                            > jmniej
                            > > z 7 cm :(
                            > > Jeszcze wysmarowałam z 2 balsamy redukujące tłuszcz na piersi, plus ćwicz
                            > enia,
                            > > dieta i nic ;|
                            >
                            > A odchudzanie biustu gdy nie ma się nad
                            > wagi, to w ogóle ryzykowana sprawa, może i coś spadnie, ale może kondycyjnie ba
                            > rdzo ucierpieć. Będziesz więc miała odrobinę mniejszy biust, ale w o wiele gors
                            > zym stanie. Nie jestem pewna, czy naprawdę o taki efekt ci chodzi.

                            jeśli się wychodzi z takiego założenia to najlepiej nic nie robić ;/, ważę 70 kg przy wzroście 174, więc mogę spokojnie zrzucić do 50, nawet jakbym miała mieć obwisły biust, zresztą taki duży nigdy nie będzie super jędrny choć go ćwiczę bo zawsze wydawało mi się, że jeśli piersi będą bardziej zbite będą wyglądały na mniejsze.. :[ Wole się zakatować na śmierć przez rok dojść do odpowiedniej wagi, niż pójść pod skalpel a to też rozważam. Niestety wątek posunął się w złą stronę, jak narazie mam takie piersi jakie mam , a potrzebuję stanika ;) Więc jak dziewczyny byście były takie miłe i mi coś jeszcze podpowiedziały to sobię zamówie dzisiaj czy jutro ;)
                            • azymut17 Re: Mam problem :( 21.07.11, 18:51
                              adele88 napisała:
                              > jeśli się wychodzi z takiego założenia to najlepiej nic nie robić ;/, ważę 70 k
                              > g przy wzroście 174, więc mogę spokojnie zrzucić do 50,
                              Raczej nie możesz spokojnie tyle zrzucić, bo pochorujesz się. Takie choćby BMI będziesz miała 16,5 co oznacza niedowagę. Popadanie w anoreksję (lub fundowanie sobie innych zaburzeń odżywiania, bo przy zdrowej diecie do tego stopnia się nie rozchorujesz) nie jest żadnym lekarstwem na za duży (w Twoim mniemaniu, bo wg innych jest o.k.) biust. I nie pisz takich rzeczy na publicznym forum, bo ktoś może to potraktować poważnie i doprowadzić się do takiego stanu, że będzie mu grozić nawet śmierć :-(

                              > nawet jakbym miała mieć
                              > obwisły biust, zresztą taki duży nigdy nie będzie super jędrny choć go ćwiczę
                              Biustu nie da się ćwiczyć, bo to nie mięsień, a gruczoł z dodatkiem tkanki tłuszczowej. Możesz jedynie rozbudowywać sobie mięśnie klatki piersiowej, ale to raczej wypchnie piersi do góry i je optycznie powiększy...
                              • adele88 Re: Mam problem :( 21.07.11, 19:03
                                azymut17 napisała:

                                I nie pisz takich rzeczy na publicznym forum, bo kto
                                > ś może to potraktować poważnie i doprowadzić się do takiego stanu, że będzie mu
                                > grozić nawet śmierć :-(
                                >Ale ja nie piszę tego, jako apelu, po prostu źle się czuję ze sobą, nie bede tego tłumaczyć bo nikt na tym forum, ani nawet żadne czary nie zmniejszą mi biustu, więc bez sensu o tym w ogóle pisać( mam taki biust - źle mi z nim, więc robię wszystko żeby się go odrobinę pozbyć ) Myślę, że mało kto miałby tyle samozaparcia żeby codziennie ćwiczyć plus trzymać dietę ;] Ale ja mam bo jestem tym faktem zdesperowana, że nie mam fajnego ciała, a Tym bardziej żeby kupić bieliznę muszę nieźle się naczytać bo nie lubię zamawiać czegoś, czego nie miałam w ręku ani nawet nie przymierzałam. Więc dajmy sobie spokój z pisaniem o kompleksach, nie chce o tym rozmawiać.
                                • pierwszalitera Re: Mam problem :( 21.07.11, 20:07
                                  adele88 napisała:

                                  Myślę, że mało kto miałby tyle sa
                                  > mozaparcia żeby codziennie ćwiczyć plus trzymać dietę ;]

                                  Ho, ho, to ty mało wiesz, ile samozaparcia potrafią mieć ludzie.


                                  Ale ja mam bo jestem t
                                  > ym faktem zdesperowana, że nie mam fajnego ciała, a Tym bardziej żeby kupić bie
                                  > liznę muszę nieźle się naczytać bo nie lubię zamawiać czegoś, czego nie miałam
                                  > w ręku ani nawet nie przymierzałam. Więc dajmy sobie spokój z pisaniem o komple
                                  > ksach, nie chce o tym rozmawiać.

                                  Rozmawiać nie musisz, ale twoje niezadowolenie jest częścią problemu, a my chcemy cię przestrzeć tylko przed szkodą, którą możesz sobie wyrządzić na podstawie nierealistycznych wyobrażeń. Ty możesz oczywiście robić z twoim ciałem, co ci się podoba, ale skoro poruszyłaś już temat odchudzania biustu i to w takiej zdesperowanej formie, to można moim zdaniem skomentować. Jeszcze bowiem ktoś inny z podobnym problemem przeczyta twoje słowa i pomyśli, że to dobry pomysł, autoryzowany na dodatek przez Lobby.
                                  • marisella [OT] Samozaparcie ;) 22.07.11, 11:14
                                    pierwszalitera napisała:

                                    > adele88 napisała:
                                    >
                                    > Myślę, że mało kto miałby tyle sa
                                    > > mozaparcia żeby codziennie ćwiczyć plus trzymać dietę ;]
                                    >
                                    > Ho, ho, to ty mało wiesz, ile samozaparcia potrafią mieć ludzie.

                                    Haha, dokładnie to samo chciałam napisać ;)
                                    Nawet jeśli przy tak błahych tematach jak chudnięcie zostać, znam taką jedną, co od dobrych 5 lat codziennie ćwiczy i trzyma dietę/diety pomimo tego, że przez pierwsze 4 lata efektu nie dawało to najmniejszego ;)

                                    A i tak nie uważam, żeby to było jakieś wielkie samozaparcie. Samozaparcie to miała moja babcia, jak w wieku 12 lat została na wsi sama z czwórką kilkuletniego rodzeństwa i sześć razy dziennie popylała z wiadrami 3 km w jedną stronę po wodę, żeby było do picia dla nich i dla zwieząt i żeby jeszcze było się w czym umyć. A mogła olać mycie, mniej pić i biegać rzadziej ;)
                                    Ale to już offtop ;)

                                    Ale tę wróżkę o spełniania życzeń i postanowień to też bym chętnie poznała, bo marzą mi się długie smukłe nogi, a tu choćby nie wiem co ciągle mam kopytka po dziadku z 43 cm w łydce i niewiele mniej w kolanku, co zrobić ;)
                                    Mogę w zamian za to przygarnąć trochę Twoich piersi, bo ostatnio wpadam w kompleks małego biustu ;)
                                    • adele88 Re: [OT] Samozaparcie ;) 22.07.11, 12:49

                                      > Mogę w zamian za to przygarnąć trochę Twoich piersi, bo ostatnio wpadam w kompl
                                      > eks małego biustu ;)
                                      >
                                      ech Gdyby tak można było ;) A ja chociaż mam bardzo łydki umięśnione mam 35 cm ;> Ostatnio się mierze żeby nie przesadzić z tymi cwiczeniami :]
                                      To na jaki adres mam wysłać 'trochę' swojego biustu ?
                                      • marisella Re: [OT] Samozaparcie ;) 22.07.11, 12:52
                                        > To na jaki adres mam wysłać 'trochę' swojego biustu ?

                                        Możesz na gazetowy :D :D :D
                                        • adele88 Re: [OT] Samozaparcie ;) 22.07.11, 12:56
                                          ojjj gdyby tak można było , zrobiłabyś ze mnie dzisiaj najszczęśliwszą dziewczynę ;))))))))))))))))
                            • darchangel Re: Mam problem :( 21.07.11, 21:13
                              adele88 napisała:

                              ważę 70 k
                              > g przy wzroście 174, więc mogę spokojnie zrzucić do 50, nawet jakbym miała mieć
                              > obwisły biust, zresztą taki duży nigdy nie będzie super jędrny

                              Ważę tyle samo, jestem centymetr wyższa ;) I uważam, że wyglądam całkiem dobrze (no, ewentualnie odwłok mógłby być trochę mniejszy, tak myślę, ale jakoś się nie zmniejsza ;)).
                              Chociaż waga to nie wszystko, mam koleżankę o wzroście 168 i wadze 65kg, jest szczuplutka - trenuje pływanie i składa się z samych mięśni.

                              Ale wracając do głównego wątku: mam Cleo George'a, używanego głównie podczas prac domowych, mam wrażenie, że mi przyplaszcza piersi do klatki, generalnie wyglądają na mniejsze. Gdzieś można jeszcze ustrzelić, jak nie, to chyba model Lizzie był dżordżowaty
                              • adele88 Re: Mam problem :( 22.07.11, 00:22
                                Hmm to właśnie może georga sobie kupie, skoro troche przypłaszcza ;)
                                A on jest dostępny w czarnym kolorze ?:-) jakoś tak się juz przyzwyczaiłam do czarnych :)
                                • madzioreck Re: Mam problem :( 22.07.11, 00:31
                                  Nie... Goerge występował, o ile pamiętam, w kolorze turkusowym, miętowym i żółtym z niebieskimi haftami :)
                                  • adele88 Re: Mam problem :( 22.07.11, 00:37
                                    madzioreck napisała:

                                    > Nie... Goerge występował, o ile pamiętam, w kolorze turkusowym, miętowym i żółt
                                    > ym z niebieskimi haftami :)
                                    Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu ;]
                                    a jakiś inny model podobny w kolorze czarnym ? ;)
                                    • metia Re: Mam problem :( 22.07.11, 01:01
                                      Nie było czarnego Georga, ale jest inny stanik na jego konstrukcji - Cleo Lizzie (czarna + białe kropki + różowe i niebieskie hafty). Posidam i bardzo sobie chwalę - ścisły obwód (nie trzeba bardzo zaniżać), miski lekko większe (o jakieś 1/4 rozmiaru).
                                      A tu zdjęcia Lizzie:
                                      kataloglb.blox.pl/2010/08/Cleo-Lizzie.html
                                      • marisella Potwierdzam! 22.07.11, 10:42
                                        O, potwierdzam, w żadnym staniku moje piersi nie wyglądają na tak mikroskopijne jak w George'u 70J. Dla mnie to jego minus, ale skoro dla Ciebie to ma być plusem to spróbuj :) Lizzie jest na bazie George'a, bardzo ładna, dobrze trzyma i teraz powinna być ciut taniej, bo to starsza kolekcja już jakaś.
                                        Tylko jak dla mnie George robi noski, a nie kule ;)
                                        • rudaa26 Re: Potwierdzam! 22.07.11, 11:28
                                          A ja wręcz przeciwnie powiem Wam ze do miseczki HH większość biustonoszy noisłam Cleo. Georga miałam mietowego i żółtego z dodtakiem niebieskiego. Niestety Lizzie już nie była dobra propozycją dla mnie bo posiadała taką tasiemkę przy brzegu miseczki która tworzyła bułke na piersi. Mozna mnie w tym biustonoszu zobaczyć w galerii. Pozatym czym większa miseczka w Cleo to fiszbiny sięgały nie wiadomo gdzie-szukałam ich na plecach. Nie mam tego problemu w polskich markach. Fiszbiny kończą się tam gdzie powinny czyli w srodku pachy. Jedynym mankamentem Samanty i Dalii jest to ze fiszbina nie dotyka mostka,a le to ponoć nie problem.
                            • akj77 Re: Mam problem :( 22.07.11, 17:33
                              adele88 napisała:

                              > Więc jak dziewczyny byście były takie miłe i mi coś jeszcze podpowiedziały to sobię za
                              > mówie dzisiaj czy jutro ;)

                              Dopiero co mierzyłam w Dopasowanej model Dalia Ariella K26 i pomyślałam o tobie, nie żartuję. Spłaszczał koncertowo, a przy tym był dość miły i wygodny. Tylko uważaj, obwód baaaaaaardzo luźny, trzeba zaniżyć. Poszukaj Dalii w fasonie K26 (nie pomyl z K24, który bardzo ładnie kształtuje biust, a nie o to ci przecież chodzi :>)
                              • adele88 Re: Mam problem :( 22.07.11, 21:19
                                akj77 napisała:

                                > adele88 napisała:

                                > Dopiero co mierzyłam w Dopasowanej model Dalia Ariella K26 i pomyślałam o tobie
                                > , nie żartuję. Spłaszczał koncertowo, a przy tym był dość miły i wygodny.
                                Achhhhhh ktoś o mnie pomyślał ;) To szkoda, że nie mogłam się wybrać z Tobą (panią) , żeby nie urazić oczywiście.. ;)
                                Dzisiaj zakupiłam sobie panache cleo, ale jak tamten spłaszczał to teraz żałuję ;(

        • maheda Może Naomi z marki Freya? n/t 20.07.11, 23:38

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka