Dodaj do ulubionych

Capella Masquerade

18.02.12, 23:57
Dziewczyny, pewno nie powinnam zakładać osobnego wątku dla jednego modelu, tylko grzecznie potuptać do wątku "Masquerade - 28", dlatego jeśli tak, to tak, proszę o wywalenie.

Zanim jednak będę wywaloną chciałam Was spytać, czy nowe maskaradki mają węższe obwody i nie ma co zaniżać, tylko brać prawdziwy podbiustny? Jak się tutaj ma capella? I czy on się górą nie wcina w biust?

Chciałam sobie sprawić coś w końcu po długiej przerwie w zakupach, chyba zasłużyłam na kapelę z majtkami. Ale przerwa spowodowała wypadnięcie z tematu stanikowego, wskutek czego targają mną powyższe wątpliwości.
Obserwuj wątek
    • kasienka.body Re: Capella Masquerade 19.02.12, 10:24
      Nowe Maskaradki są zazwyczaj ścisłe, ale akurat Capella to wyjątek, ma obwód standardowy. Bardziej w kierunku Tiffany'ego niż innych modeli. Wg mnie można zaniżyć obwód, ale nie dużo. Miski w rozmiarach od E są spore, w mniejszych wg mnie normalne.
      Co do wcinania się w biust to ja akurat nie zauważyłam, miska jest w prawdzie bardziej zagięta niż Tiffany, ale kształt ma taki, że gładko przylega do biustu.
    • ptysiowa_7 Re: Capella Masquerade 19.02.12, 12:11
      Ja tylko mierzyłam ten stanik, ale w moim standardowym rozmiarze (60E) był przyciasny, gdybym go kupowała, na pewno spróbowałabym 65DD. Chociaż fakt, nie jest tak ścisły, jak na przykład Rhea, ale jednak wydaje mi się ścisły. Na pewno nie jest takim luzakiem jak Tiffany. Miseczki nie wcinały się, ogólnie krój udany, nie spłaszcza tak jak maskaradki z poprzednich kolekcji, tylko robi ładne kulki.
      • teresa104 Dziękuję! Chociaż... 19.02.12, 13:00
        ... otrzymałam 2 sprzeczne informacje. W stronę Tiffany, nie jak Tiffany. Mam 75 pod biustem. Mam Tiffany 70DD i jest w punkt, zarówno pod względem obwodu, jak i miski, jej wielkości i kształtu. Mam też Tiffany 70E i miski mi sterczą, jakbym pod bluzką miała dwa talerze obiadowe.
        Gdybym musiała z Capelli wziąć 75, to miska musiałaby być D, a tu już zaczyna się ryzyko, że fiszbin będzie właził na pierś. Chyba że nie będzie właził.
        • kasienka.body Re: Dziękuję! Chociaż... 19.02.12, 18:00
          To ja może doprecyzuję, bo nie chodziło mi o to, że obwód jest jak w Tiffanym, tylko, że bardziej w jego kierunku niż np. Rhea czy Lula-Mae, które są potwornymi ściślakami.
          Capella jest ciaśniejsza od Tiffany'ego, ale ma podobnej "struktury" obwód, podobnie pracuje na ciele, nie jest takim satynowym sznurkiem, tylko fajną siateczką.
          Nie umiem doradzić odnośnie rozmiaru, najlepiej byłoby jakbyś przymierzyła 75D i 70DD.
          Ja bym wybrała pewnie 75tkę, ale wiem, że wiele osób lubi ciaśniejsze obwody i bardziej zaniża.
          • teresa104 Re: Dziękuję! Chociaż... 19.02.12, 18:20
            A, dobre doprecyzowanie:)
            Ja się nie lubię ściskać, wystaczy mi, żeby obwód się nie suwał po korpusie, u mnie nic na obwodzie się nie opiera.

            Dziękuję!
    • anka_z_lasu Re: Capella Masquerade 22.02.12, 21:52
      Dziś mierzyłam. Obwód nawet ok, coś pomiędzy Tiffany i Lulą Mae. Niestety górą wcinało się w biust zdecydowanie. Co prawda, mnie z usztywnianych plandży nie wcinają się jedynie Deco oraz Tiffany - trzeba wziąć na to poprawkę.
      • nomina Re: Capella Masquerade 30.10.12, 21:52
        Podepnę się pod wątek. Dziewczyny, macie porównanie Rhei i Capelli? Mocno przytyłam, moja Rhea zrobiła się za ciasna nie tylko pod obwodem (nosiłam przedłużkę), ale z misek dosłownie się wylewałam (niestety, nie było mnie ostatnio stać na kupno nowego biustonosza, więc wyglądałam jak nieuświadomiona). To nie wyglądało na jeden rozmiar, więc gdy udało mi się trafić na promocyjną Capellę - wzięłam rozmiar więcej i w obwodzie, i w miskach. No i miski są wyraźnie za duże. Mam więc pytanie: czy ta rozbieżność wynikała z faktu, że Rhea ładnie zaokrągla, a Capelka lekko szpicuje (inny kształt biustu w staniku), czy jednak ta ostatnia jest większym dużomiseczkowcem niż Rhea?

        Muszę wymienić, a nie wiem, czy jeśli wezmę oczko mniej, to jednak nie będę bułkować, biorąc pod uwagę wygląd w za małej Rhei. Żeby było śmieszniej, wg rozmiarówki powinnam mieć rozmiar więcej, niż wzięłam, ale że ja mam "lejący" biust, z reguły biustonosze biorę ciut mniejsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka