kokosek0
19.03.12, 19:26
Dziewczyny proszę o pomoc. We wrześniu wychodzę za mąż i zaczynam rozglądac się za sukienkami. 95% jest bez ramiączek więc postanowiłam zamówić stanik bez ramiączek. Nigdy takiego nie mialam i po przymierzeniu modelów Freya deco i Panache evie wydaje się, że nie będę mogła takiego nosić. Mam biust w fatalnym stanie. Obecnie najlepszy dla mnie rozmiar to 70h (pod biustem 78-79, a w biuście w staniku ok. 103), ale piersi są bardzo rozciągnięte, takie budyniowate i co tu dużo mówić obwisłe. Z w/w modeli zostawiłam Freya rozm. 70GG ale chyba nie tak powinien leżeć stanik bez ramiączek. Mam wrażenie, że wszystko jest rozpłaszczone na klatce piersiowej i jak się schylę to wyleje mi się górą, a nadto biust jest dość nisko. Trudno mi to wytłumaczyć. Poza tym oststnio schudłam ostatnio około 9 kg i do ślubu chcę schudnąć jeszcze 9 i biust na pewno się zmniejszy ale straci jeszcze więcej na jędrności. Zawsze myślałam, że kupię stanik u Pani Ewy Michalak ale tam chyba nie ma dla mnie rozmiaru straplessów (mam jesen stanik ale byłam wtedy grubsza i jest trochę za duży miskach w 75JJ). Czy to oznacza, że jestem zmuszona do szukania skukienki z ramiączkami i nie mam po co mierzyć takich bez ramiączek.
Z góry dziękuje za rady.