Dodaj do ulubionych

Zdjęcia biuściastych ubrań

20.09.13, 22:20
Wątek, który przewijał się przez forum nieraz - przy okazji kolekcji Pepperberry, inauguracji BiuBiu i Urkye itd. - ale zwykle jakoś na marginesie. Poza tym dotychczasowe działania probiuściastych firm nasunęły nam nowe obserwacje, więc podejmuję temat na nowo.

Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać zdjęcia ubrań probiuściastych? Rozmowy na temat świeżutkich żakietów (tu i na Facebooku Lobby) wywołały trochę narzekań na fotografie - że nie pokazują szczegółów albo prezentują model jako źle dopasowany. Ja osobiście, jako fanka polskich biu-firm, przyznam bez bicia, że daję tym zdjęciom kredyt zaufania - patrzę na estetykę, ale w dopasowanie z góry wierzę, bo zarówno BiuBiu, jak i Urkye znają się na rzeczy w tym temacie :) Jednak gdybym chciała namówić koleżankę z zewnątrz do zakupów w tym sklepie, faktycznie - czasem musiałabym przyznać, że zdjęcie nie oddaje atutów ubrania.

Otwieram więc wątek życzeniowo-modowy :) który przy okazji może zainspiruje nasze biuściaste firmy. Moje preferencje co do zdjęć ubrań zamykają się w dwóch grupach:

A. funkcjonalne
- dobrze widoczne ubranie, modelka stojąca prosto, dobrze oświetlona,
- kilka ujęć - najlepiej ukazujących front i tył,
- zbliżenie na detal lub element, który nie jest widoczny na pierwszy rzut oka (np. wzór podszewki).
W tej kwestii doskonałym wzorem są dla mnie aktualne zdjęcia Effuniak - zawsze dojrzę na nich to, czego szukam. No i różne modelki - dodatkowy, ogromny atut.

B. estetyczne
To już się nie wiąże z tematem dopasowania, ale z moim osobistym gustem - lubię zdjęcia z pomysłem, nie przestylizowane, ale pokazujące produkt "w użyciu", w zestawieniu z ciekawą fryzurą albo biżuterią lub butami. Tu bardzo lubiłam niektóre zdjęcia Bravissimo (jeszcze nie Pepperberry) - dziewczyna w sukience z retro walizką i kwiatem we włosach. Ale uwaga: taką fotografię traktuję jako dodatek - bo bazą jest grupa A - ten dodatek jednak cieszy oko, służy werbowaniu nowych klientek i fajnie sprzedaje "ogólny gust" projektantów marki.

A jak jest z Wami?
Obserwuj wątek
    • neiti89 Re: Zdjęcia biuściastych ubrań 20.09.13, 22:39
      Zdecydowanie bardziej przeważa u mnie punkt A, bo tu o ciuch chodzi, a nie o biżuterię czy fryzury; dla mnie zdjęcia mogłyby być w ogóle bez twarzy modelek, samo ubranie, bo to właśnie kupuję i na tym trzeba się skupić, a dodatkowo źle dobrana modelka "popsuje" ciuch a nie zachęci do jego kupna (np. bardzo blada dziewczyna w jasnym ubraniu wyglądająca jak chora zdecydowanie nie wywiąże się z zadania dobrego przedstawienia tej rzeczy).
      Ale z drugiej strony, każda z nas ma przecież oczy i wie, czego szuka ;) Nie kupujemy danego ubrania za uśmiech, tylko za to, czy nam się podoba i znajdzie miejsce w naszej szafie ;)
      Na pewno ważne jest to, by zdjęcia zawsze były z obu stron, czego brakowało mi np przy krótkorękawkowych kopertówkach u Urkye.
      Różnorodność rozmiarowa modelek zawsze jest mile widziana, dobrze, jak każdy fason jest pokazany na kilku sylwetkach :) Także w tym zakresie jestem zadowolona :)
    • azymut17 Re: Zdjęcia biuściastych ubrań 20.09.13, 22:46
      Mam chyba podobnie jak Ty - lubię jak zdjęcia są dwojakiego rodzaju. Czyli najpierw tzw. techniczne, przód i tył w pełnym oświetleniu w studio, modelka wyprostowana, bez udziwnień. Potem jako dodatek zdjęcia w ruchu, jak u Urkye - zdjęcia z sesji jesiennej bardzo mi się podobają, ale moim zdaniem powinny być dodatkiem tworzącym klimat. Pokazują, jak ubranie układa się w ciągu dnia, brakuje jednak tego suchego pierwszego spojrzenia.

      Lubię zdjęcia Effuniaka - modelki w różnych rozmiarach, różne ujęcia, szczegóły. Dobre fotki robi do swojego sklepu Renulec, można dzięki temu zobaczyć, jak stanik prezentuje się w realu, zdjęcia producenta często przekłamują (jak ostatnia afera z Fauve). No ale ja tu o stanikach, a miało być o ubraniach.

      Najbliżej ideału jest dla mnie strona ASOSa, bo zdjęcia są duuuże, do tego są dostępne powiększenia, a także filmiki z modelką na wybiegu.
      • butters77 Re: Zdjęcia biuściastych ubrań 20.09.13, 23:06
        azymut17 napisała:
        > (...) zdjęcia z sesji jesiennej bardzo mi się podobają, ale moim zdaniem powinny być dodatkiem
        > tworzącym klimat. Pokazują, jak ubranie układa się w ciągu dnia (...)

        Powiem więcej, moim zdaniem te - mniej ważne dla rzeczowej i racjonalnej analizy szczegółów - zdjęcia "z klimatem" są bardzo cenne dla kreowania określonego wizerunku marki. Np. to, że w Urkye modelki biegają, śmieją się, są naturalne, bez fotoszopa - sprawia, że Urkye odbieram jako markę młodą duchem, bezpretensjonalną, spontaniczną. Ale ta "spontaniczność" może być odbierana też negatywnie - zależy od osoby.
        W BiuBiu z kolei uwielbiam zdjęcia na tle gór :) Pasują mi do "góralskiego temperamentu" BiuBiu, do pewnej dosadności tej marki, odbieram je bardzo pozytywnie. W ogóle uważam, że gdyby wszystkie zdjęcia plenerowe były robione na tle scenerii miasta, np. charakterystycznych punktów Śląska, żeby podkreślić pochodzenie firmy, to byłoby kapitalne. Koloryt lokalny to super sposób na rozpoznawalność :)
    • kis-moho Re: Zdjęcia biuściastych ubrań 20.09.13, 22:49
      Ooo, mój ulubiony temat. Po pierwsze, pomysł Effuniak z kilkoma modelkami rządzi, u Urkye to bardzo się sprawdza, w BiuBiu tego właśnie mi brakuje - czasem trudno mi sobie wyobrazić, jak ubranie będzie leżeć na drobniejszej modelce. Po drugie - detale. Tego mi brakuje i u Urkye i w BiuBiu. Ostatni Biubiowy żakiet to dość drastyczny przykład niepokazywania detali :o) System, który bardzo mi się podoba to:
      - ciuch sam
      - ciuch na modelce z przodu i z tyłu, ew. z boku
      - zbliżenie na materiał (w dużej rozdzielczości)
      Przykład tutaj. Zwracam uwagę, że zbliżenie na materiał naprawdę daje niezłe wyobrażenie o tym, jak ciuch będzie wyglądać.
      Co do wrażeń estetycznych - wydaje mi się, że nie są mi potrzebne, ale na pewno nie jestem na nie odporna. I tak jak uważam sesje Urkye za fajniejsze, tak zdjęcia BiuBiu chyba lepiej wpływają na moją podświadomość :o) Kilka razy mocno zastanawiałam się nad ubraniami, które nie miały szansy na mnie ładnie leżeć, za to na modelce wyglądały fantastycznie. Więc skłamałabym mówiąc, że nie mają na mnie wpływu.
    • agafka88 Re: Zdjęcia biuściastych ubrań 20.09.13, 22:54
      Na początku chciałam zaznaczyć, że bardzo podobają zdjęcia BiuBiu i Urkye, lubię popatrzeć na ładne tło, dziewczyny i ubrania w ruchu, ale dla mnie są to zdjęcia bardziej lookbookowe niż typowo sklepowe. Ze zwykłych sklepów internetowych lubię na przykład sklep internetowy reserved, czyli - bez tła, modelka przodem, modelka tyłem, zbliżenie na detal i do tego ewentualnie jakaś fajna stylizacja.
    • justinehh Re: Zdjęcia biuściastych ubrań 21.09.13, 11:22
      jak dla mnie, zdjęcia mają być przede wszystkim funkcjonalne. Kilka modelek, kilka różnych ujęć bardziej do mnie przemawia niż jedno zdjęcie na tle gór. Nie upieram się przy detalach, ale rzeczywiście rozwiązanie Asosa- powiększenia i filmiki pomagają podjąć decyzję.
      Żakiety- rozumiem problemy produkcyjne, ale jedno zdjęcie z modelką, która ma ręce na pierwszym planie nie pomaga.
    • mniickhiateal Re: Zdjęcia biuściastych ubrań 21.09.13, 12:09
      Przy zakupach internetowych zdecydowanie chcę zdjęć typu A, i bardzo uszczęśliwia mnie też opcja dużego zbliżenia, bo nie lubię niespodzianek jak chodzi o materiał i kolor. Ale też nie ma się co czarować, że jak zdjęcie jest bardzo nieestetyczne, to w jakikolwiek sposób zachęci do zainteresowania się produktem. Myślę, że w tym zakresie Effuniak naprawdę wzorowo zinternalizowała i wdrożyła informacje przekazywane jej przez użytkowniczki - były parę sezonów temu przecież wręcz awantury, że zdjęcia strasznie nieładne i stylizacja nędzna, i teraz jej sesje są świetne. Nadal zdjęcia pokazują dobrze produkt, ale modelki też ktoś cierpliwie i umiejętnie przygotowuje tak, że widać śliczne, roześmiane dziewczyny i całość jest bardzo pozytywna i zachęcająca.

      Co do aktualnych zdjęć żakietów, aktualnie myślę o wypróbowaniu żakietu, te u Pepperberry albo mają jakąś durną tiurniurkę, albo są w niedobrym kolorze. I tak: zdjęcia u Urkye mnie rozczarowały i kompletnie zniechęciły do nawet próbnego zakupu - widzę jakoś jedynie pomięte, niedopasowane ubranie w wyblakłym kolorze, w fasonie, który mi się wydaje zbyt skomplikowany, ze zbyt dużą ilością zaszewek, kolorów i szwów - ale nie wiem, czy to wina stylizacji, czy produktu. Zdjęcie Biubiu bardzo mi się spodobało i wstępnie zachęciło (widzę ładną stylizację z ładnym światłem i w korzystnych kolorach, oraz zgrabny ciuszek w dość prostym fasonie), ale gdybym się zabierała za zakup (znowu kolor nie taki), to chciałabym więcej zdjęć, na którym bym widziała, jak konkretnie wygląda materiał, co się dzieje z boku i z tyłu, itd.
    • iq133 Re: Zdjęcia biuściastych ubrań 21.09.13, 20:58
      Po pierwsze bez udziwnień - w dobrym oświetleniu, widok z przodu, z tyłu, z boku oraz zbliżenia na detale. Po drugie modelki o różnych "gabarytach' i wzroście. Po trzecie takie coś jak np. w "Burdzie" - obok zdjęcia modelki dwa małe schematyczne rysunki przedstawiające ubranie z przodu i z tyłu. Na tych rysunkach widać wyraźnie krój i szwy. Właściwie to trzecie dla mnie byłoby pierwsze.
    • maith Re: Zdjęcia biuściastych ubrań 22.09.13, 18:24
      Dla mnie też wzorem są zdjęcia Effuniaków.
      3 naprawdę całkowicie różne modelki na stylizowanych zdjęciach plus zdjęcia samych staników z bliska, pozwalające zobaczyć produkt.

      Cenna jest różnorodność, pokazana choćby na luzackich zdjęciach z klimatem.
      Bardzo ważna jest sesja inwentaryzacyjna, pokazująca z bliska krój, materiał i szczegóły.
      Ale rozumiem też, że ludzie chcą oglądać zdjęcia klimatyczne, żeby mogli się identyfikować ze stylem firmy. Skoro potrafią kupować źle skrojone szmatki dla rozreklamowanej metki, to klimat i danie ludziom czegoś, z czym się mogą utożsamić, najwyraźniej są potrzebne.
      Na szczęście ciekawa sesja nie potrzebuje drogich wnętrz.
      Klimaty miejskie czy wakacyjne to świetne pomysły.

      Producenci ubrań mają więcej możliwości stylizacyjnych niż Ewa, bo jest znacznie więcej miejsc, gdzie można radośnie paradować w sukience, a w bieliźnie byłby problem. Z sesją ubraniową można wyjść w miasto, w plener, gdziekolwiek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka