veev H&M - sukienki/tuniki... 02.01.07, 17:42 ...w geometryczno-kwiatowe wzory. kopertowo zapinane, wiazane z boku, z rekawami do lokcia, dlugie do kolan - fajne jako tuniki do prostych spodni (zauwazalnie wyszczuplaja), do golych nog jako kiecki, a dla szczuplych i odwaznych pewnie tez do legginsow. wystepuja w wersji czarno-bialej, czerwono-bialej i chyba zielono-bialej - czarno-biale po 119 zl, a pozostale przecenione o polowe. bardzo ladnie sie ukladaja na biuscie i ponizej - co wcale nie jest takie oczywiste w przypadku duzych biustow (mierzylam ostatnio mnostwo takich bluzek i w niektorych wygladam jak w ciazy, inne sa za luzne w ramionach, choc ja wcale nie jestem drobna, a czasem calosc jest po prostu jakos lewo uszyta, bo sie robia dziwne namioty pod pachami albo na plecach). rozmiarowka chyba zawyzona - ja mam jakos 110 w biuscie i kupilam 42, ale mierzylam tez 40 i wcale nie byla zla, tylko ciut bardziej obcisla w ramionach. v. Odpowiedz Link
magdarrr Re: H&M - sukienki/tuniki... 03.01.07, 09:55 Też mam tą sukienkę- czrną. Kupiłam ją już we wrześniu, potem była na nie przecena- w listopadzie i teraz znowu są na wyprzedaży. na szczęśćie czarne nie są przecenione. To prawda, leżą bardzo fajnie- ja mam rozmiar 38, ale pod spód noszę czarny top, bo inaczej biust jest zbyt widoczny. Odpowiedz Link
magdarrr PROMOD- wyprzedaż 03.01.07, 10:02 wczoraj odwiedziłam ren sklepik i wyszłam z tzrema fajnymi ciuszkami. Kupiłam sweter w szaro-antacytowo-niebieski jakby paski, ale takie grube i nieregularne.Do tego ma super duże dekolt w literę V. Fajnie się w nim wygląda. Kosztował 99. Koszula pomarańczowa, z koronką z bawełny wszytą pionowo. Koszula jest w jakieś kwiatki- styl hippie. Rozmiar 38. Cena 79 zł. Koszula z bardzo cienkiego materiału-lekko prześwitujący, ale głównym elementem dekoracyjnym jest kamizelka-cieniutka, ale jednocześnie ciepła-nie da się jej zdjąć. Bardzo fajnie się w tym wygląda. Kolor fiolet. cena 99. Rzeczy w promodzie nie są tanie, nawet na wyprzedaży, ale nadrabiają jakością i oryginalnym wyglądem. Odpowiedz Link
besame.mucho Re: PROMOD- wyprzedaż 03.01.07, 14:03 tiny.pl/wg7k tiny.pl/wg72 tiny.pl/wg78 :> ? Ja jestem wielką fanką rzeczy z Promodu, jak już zresztą pisałam :-). Są dobrej jakości, ładne, a poza tym bardzo często biustoprzyjazne. Wolę wydać na nie trochę więcej i długo się nimi cieszyć, niż płacić gdzieś mniej, a co sezon wymieniać całą garderobę, bo ciuchy byłyby już podarte, porozciągane czy koszmarnie wyblakłe. Po zastanowieniu stwierdzam, że mam stamtąd płaszcz, dwie spódnice, dwa żakiety, dwie koszule, kilka bluzek, sweter, torebkę, kilka sznurków koralików i rękawiczki. Chyba z żadnego innego sklepu nie mam tylu różnorodnych rzeczy, raczej jakieś pojedyncze sztuki ;-). A skoro napisałaś, że teraz wyprzedaże... :> No i bardzo podoba mi się to, że mają wszystkie ubrania na stronie internetowej. Kiedy szukam czegoś konkretnego, a nie mam po prostu ochoty na jakiekolwiek zakupy, a do tego nie mam za wiele czasu i ochoty na bieganie po sklepach, to często zaczynam właśnie od tej strony i już wiem, czego mogę spodziewać się w sklepie. Niewiele firm ma takie dobre strony. Z takich, które pokazują wszystkie ubrania, a nie tylko wybrane sztuki, kojarzę tylko Promod i River Island (fakt faktem, że nie robią tego z dobroci serca, ale dlatego, że po prostu firmowa strona jest równocześnie internetowym sklepem, ale cóż, dla mnie ważne, że mogę sobie obejrzeć :-) ) Odpowiedz Link
kasica_k Re: PROMOD- wyprzedaż 03.01.07, 14:32 Zazdroszcze, ze pasuja na Was rzeczy z Promodu. Ostatni raz mierzylam tam cos jakies poltora roku temu, i wszystko bylo z mojego punktu widzenia na jedno kopyto: dluuuuugie i chuuuuude :) Najfajniejsza byla tunika, ktora miala duze V i wygladala bardzo obiecujaco, a w przymierzalni sie okazalo, ze w ow dekolt wszedl mi caly biust (a raczej z niego wyszedl) ;) W niektore rekawy nie chcialy mi sie miescic rece - strasznie opiete i przy tym za dlugie. Cos dla modelek :) Mam stamtad tylko jedna spodnice, ktora musialam skracac o kilkanascie cm. Odpowiedz Link
veev Re: PROMOD- wyprzedaż 03.01.07, 14:52 Mnie sie wydaje, ze tam sie cos zmienilo calkiem niedawno, bo ja jeszcze dwa lata temu tez nie moglam w Promodzie znalezc dla siebie doslownie nic (wszystko bylo wlasnie o wiele za chude - a ja bylam wtedy ledwo pare kilo grubsza niz teraz, wiec nie sadze, ze to zmiana mojego rozmiaru zadecydowala, chyba jednak zaczeli szyc troche inaczej). A teraz jest o wiele lepiej, spokojnie mozna znalezc cos w rozmiarze 42/44 - w 44 wchodze zwykle bez problemu z moim 110 w biuscie, jesli chodzi o swetry i bluzki z dzianiny, dobre bywa tez 42. Ze spodniami jest jeszcze latwiej, bo nosze standardowe 40/42, a spodnie z Promoda sa zwykle naprawde fajnie uszyte i ladnie leza. Co do jakosci... wybitna nie jest, wiosna kupilam tam proste lniane spodnie z kantem i wlasciwie po jednym sezonie sa do wywalenia (przetarly sie na szwach). Fakt, ze nosilam je na okraglo i ciagle pralam w pralce, bo byly jasnobezowe, ale i tak chyba jedno lato na spodnie za stowe to raczej nie jest rekord trwalosci. Moje swetry i bluzki z Promoda maja sie dobrze, kurtka zimowa tez, no ale nie eksploatuje ich jeszcze ani szczegolnie dlugo, ani szczegolnie intensywnie. Choc chyba rzeczywiscie jest tam z jakoscia lepiej niz (ocena subiektywna) np. w H&M, skad swetry notorycznie klacza sie i znieksztalcaja juz po paru dniach. v. Odpowiedz Link
kasica_k Re: PROMOD- wyprzedaż 03.01.07, 14:35 Aha, jeszcze co do jakosci - naprawde taka dobra? Te wszystkie strzepki i inne fredzelki... Moze to akurat kwestia mody, ale jak ostatnio ogladalam Promodowe ciuszki, to kazdy mial jakies farfocelki, hafciki albo nadruczki, ktore wygladaly raczej efemerycznie. A ja wychodze z zalozenia, ze od prania jest pralka, nie moje rece. Ale rozumiem, ze pozory moga mylic :) Odpowiedz Link
besame.mucho Re: PROMOD- wyprzedaż 03.01.07, 15:16 Tu mi ciężko powiedzieć, bo nie mam zbyt wielu rzeczy z tymi frędzelkami i innymi troczkami ;-). Lubię oryginalne ciuchy, ale wolę raczej kupować zwyczajne i tworzyć nietypową kreację przy pomocy własnej fantazji, niż kupować udziwniane na siłę przez producenta. Co do jakości tych co mam - najstarsza z tych rzeczy jest spódnica (ma 3 albo 4 lata, nie pamiętam dokładnie kiedy kupiłam) i nie przesadzę, kiedy powiem, że wygląda nadal jak nowa. Nic się nie porozciągało, powyciągało, poprzecierało itd. Druga jest torebka (ta ma na pewno 3 lata) - kolor niebieski (mocno niebieski, wpadający w turkusowy), prana w pralce, noszona w każdą możliwą pogodę - nie wyblakła, nie przetarła się, żaden suwak się nie urwał. Nie wiem tylko jak jest ze spodniami, bo nigdy nie kupowałam - jak je widzę na wieszaku, to mam własnie wrażenie że wszystkie są dla chudych modelek z nogami aż do szyi ;-). A poza tym lubię nosić spodnie na biodrach, mam wrażenie, że w Promodzie większość jest wyższych, mogłabym ewentualnie wziąć większe i nosić niżej, ale większość spodni kompletnie traci wtedy fason. No i jeszcze co do jakości - ogólnie rzecz biorąc nie jest to na pewno jakość jak od Chanel ;-). Ale jak na ten przedział cenowy jest naprawdę dobra. Porównując, jak Veev, z H&M i innymi sklepami tego typu - moim zdaniem nieporównywalnie lepsza. Odpowiedz Link
limonka_01 Peek&Cloppenburg 04.01.07, 22:25 Sklep sprzedaje ubrania kilku marek, zarówno droższych jak i tańszych. Zwykle przeglądam te tańsze. Warto zaglądać w czasie wyprzedaży. Mam od nich klasyczny płaszcz jednorzędowy. Dzisiaj kupiłam sztruksową bluzkę koszulową w rozmiarze 40 (Marco Pecci) która dobrze na mnie leży, podczas gdy np w koszulach 44 Orsay, Reserved itp wyglądam jak baleronik. Ubrania o klasycznym spokonym wzornictwie i dobrej jakości w rozmiarach bardziej kobiecych niż młodzieżowych. Jednak dziewczyny szczupłe w pasie mogą mieć problem ze znalezieniem tam dopasowanych ubrań. Niestety sklepy tylko w Warszawie i Krakowie. Odpowiedz Link
anna-pia Re: Peek&Cloppenburg 04.01.07, 22:57 zajrzałam - no cóż, jak dobre w biuście, to szew na ramionach zwisa do łokci, a jak w ogóle dobre, to 4 stówy kosztuje nie wydam tyle na sweter, bo za miesiąc czy dwa się weń nie zmieszczę z racji rosnącego brzucha Odpowiedz Link
limonka_01 Re: Peek&Cloppenburg 04.01.07, 23:07 Hmm... za bluzkę zapłaciłam 69 zł, swetry wełna+cośtam widziałam za 99 zł, płaszcz typu trencz, ale jednorzędowy - 169 zł. Ale jeżeli oczekujesz dzidziusia to szkoda Twojego czasu, nie ma tam ubrań ciążowych. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Peek&Cloppenburg 04.01.07, 23:26 Zalezy, jaki sweter. Jak z kaszmiru to mozna sie przewrocic z wrazenia na widok ceny :) Ja tez lubie Peeka, kupilam tam najpiekniejszy na swiecie top na ramiaczka, nie jakis szczegolnie biusciasty - tyle tylko, ze sliczny i pasuje. Maja tam tez ciuchy Esprit z takich linii, ktorych nie widzialam w sklepach Esprit, np. kiedys wyczailam bardzo klasyczna koszule czekoladowa w prazki, w duzym rozmiarze i nawet sie dopinajaca. W normalnym Espricie to bez szans. Odpowiedz Link
maith A na ciążę 16.01.07, 16:44 A na ciążę, to śliczne rzeczy mają w C&A. Tak śliczne, że najpierw się nimi zachwyciłam, a dopiero jak podbiegłam do nich radośnie, to zobaczyłam, że to jednak nie są zwykłe modele ;-) Jest szansa, że tam coś sobie dobierzesz. Odpowiedz Link
anna-pia Re: A na ciążę 17.01.07, 21:38 maith napisała: > A na ciążę, to śliczne rzeczy mają w C&A. Tak śliczne, że najpierw się nimi > zachwyciłam, a dopiero jak podbiegłam do nich radośnie, to zobaczyłam, że to > jednak nie są zwykłe modele ;-) Jest szansa, że tam coś sobie dobierzesz. Dzięki, Maith, wybiorę się w piątek :) Odpowiedz Link
wielebnna Re: Peek&Cloppenburg 26.04.09, 19:21 ku mojemu zdziwieniu udało mi się nabyć sukienkę Gary Webera dopasowaną w r.44 w którym spokojnie zmieściło się 115 cm mojego biustu i 110 moich bioder (poziom dopasowania równomierny) Odpowiedz Link
miss_bean Butik:) 17.01.07, 16:51 Jako właścicielka 75F - 70G mogę z czystym sercem polecić www.butik.net.pl/ noszę ich koszulki z krótkim rękawem L np taką: www.butik.net.pl/p312_Meadow.html z długim rękawem - rozm. L, podobną do tej, także z dekoltem w serek : www.butik.net.pl/p454_Sweety.html i z kopertowym dekoltem - moje ulubione, rozm. XL: www.butik.net.pl/p474_Butik_Collection_II.html z tym, że ja noszę coś pod spodem, bo tak jestchyba ładniej i nie jestem aż tak odważna:)) Cen chyba nie muszę zachwalać;) Tu jest jeszcze tabela z rozmiarami: www.butik.net.pl/rozmiary.html A ciuszki fajne, wygodne, tanie i niezbyt wymyślne w większości co mi bardzo odpowiada:) Odpowiedz Link
maheda Szkoda, że nie pomyśleli o tych, które mają więcej 17.01.07, 17:07 w biuście :( I umówmy się, że jednak co najmniej parę osób z forum w te ciuchy nie wejdzie :-D Odpowiedz Link
miss_bean Re: Szkoda, że nie pomyśleli o tych, które mają w 17.01.07, 17:14 pewnie, że szkoda, ale może dziewczynom w miarę szczupłym a przy tym biuściastym się spodoba i przypasuje. Odpowiedz Link
maheda Re: Szkoda, że nie pomyśleli o tych, które mają w 17.01.07, 17:19 to było coś, co chciałam usłyszeć ;) Ciekawam, czy w te kolekcje zmieściłaby się jakakolwiek kobietka z H i wyżej. O takich kobietkach mówiłam. Odpowiedz Link
miss_bean Re: Szkoda, że nie pomyśleli o tych, które mają w 17.01.07, 17:25 Piszę o tym co wiem, ja mam 75F, G i mieszczę się bez problemu, ktoś z podobnym biustem też powinien. Wiem, że moja mama z 90E w to się nie wciśnie choćby i bardzo chciała. No i ona musi szukać gdzie indziej. A tak BTW kupuje w bon prix rozm 46 i bardzo sobie chwali: www.bonprix.pl/ Odpowiedz Link
maheda Re: Szkoda, że nie pomyśleli o tych, które mają w 17.01.07, 17:27 :) kobiałko miła :) Ja spodnie noszę 42-44, a w bluzki 52 bez rozchodzenia się ich w biuście nie mam co marzyć, nie mówiąc o tym, jak one wyglądają na plecach i pod biustem. Dla mnie kolekcja biustoprzyjazna to będzie taka, w której kupię sobie bluzkę 44 i zapnę sobie ją spokojnie na biuście. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Szkoda, że nie pomyśleli o tych, które mają w 17.01.07, 18:04 maheda napisała: > Dla mnie kolekcja biustoprzyjazna to będzie taka, w której kupię sobie bluzkę > 44 i zapnę sobie ją spokojnie na biuście. ...i bedzie normalnie pasowala w: ramionach, rekawach i w pasie... Swoja droga: wg mnie najwieksza pomylka ludzkosci jest zwykly tiszert. To znaczy, na meski tors owszem, nadaje sie. Ale zeby kobiety namawiac do noszenia tego, to jakis gruby blad. Odpowiedz Link
maheda Marzenia! :-) 18.01.07, 10:47 > > Dla mnie kolekcja biustoprzyjazna to będzie taka, w której kupię sobie bl > uzkę > > 44 i zapnę sobie ją spokojnie na biuście. > > ...i bedzie normalnie pasowala w: ramionach, rekawach i w pasie... O to, to, to właśnie... Ech :-))))) Rozmarzyłam się :-) Odpowiedz Link
kasica_k Re: Szkoda, że nie pomyśleli o tych, które mają w 17.01.07, 17:25 No fajne, wesole ciuszki. Ale wg ich tabeli rozmiarow powinnam nosic XXXL (w tabelce jest w tej rubryce 104 w biuscie, a ja mam wiecej!) :) A wiekszosc wystepuje w rozmiarach... no zgadnijcie, jakich? S,M,L oczywiscie. A wyszukiwarki po rozmiarach brak... No coz, dobrze ze chociaz te mniejsze z nas sie zmieszcza :) Odpowiedz Link
miss_bean Re: Szkoda, że nie pomyśleli o tych, które mają w 17.01.07, 17:29 Też zauważyłam, że większość rozm. w e-slepie kończy się na L, XL, mogę tylko powiedzieć że w normalnym ich sklepie, w Poznaniu, widziałam rozm. większe od XL. Odpowiedz Link
kasica_k A w rozmiarze XXL 17.01.07, 17:30 oprocz tego 104 w biuscie, powinnam miec obowiazkowo 112 w biodrach (mam 100) i... 188 wzrostu!!! (mam 167 czy cos kolo tego). Ktos tu jest dziwny - stawiam na butik :) I przestaje sie dziwic, ze te wszystkie zakiety maja rekawy do kolan... Odpowiedz Link
miss_bean Re: A w rozmiarze XXL 17.01.07, 17:35 No u mnie też reszta wymiarów się nie pokrywa. Przy XL powinnam mieć 104 w biodrach, a mam 87cm. Ale ciuch leży dobrze bo jest elestyczny i nic nie odstaje. Wzrostu tez mam mniej niż 176, o jakieś 5 cm. Odpowiedz Link
maith Rozmiary głównie tylko S, M, L i brak wyszukiwarki 17.01.07, 22:16 No właśnie chciałam na to samo ponarzekać ;-) Poprzedzierałam się przez tę stronę w męczarniach, bo wyszukiwarki po rozmiarach brak, a zatem: -każdy model -i każdy kolor trzeba było osobno, pojedynczo przeglądać. No nie no, może trochę przesadzam - przecież najpierw ponad połowa odpadła mi z powodu zwykłej zakrótkości ;-) Odpowiedz Link
anna-pia Re: Szkoda, że nie pomyśleli o tych, które mają w 17.01.07, 21:44 No właśnie - ja mam tylko F, a ląduję już w XXL, czyli rozmiarze dla 182 cm wzrostu - tyle to ma mój mąż, ja mam 163 cm. A w biodrach musiałabym mieć 108 (na szczęście mam mniej). Za duże czyli. A na mój wzrost - obwód biustu 88, buhaha, tyle to ja mam teraz w pasie (4. m-c). A biodra 96 - hmm, tyle to miałam 10 lat temu. Nie, dziękuję. Odpowiedz Link
marciasek Re: Szkoda, że nie pomyśleli o tych, które mają w 23.01.09, 23:37 Ja owszem MAM 182 cm wzrostu, ale mimo to w biodrach mniej a w biuście więcej niż przewiduje butik :((( Odpowiedz Link
maith Re: Szkoda, że nie pomyśleli o tych, które mają w 17.01.07, 21:41 Maheda, nie ukrywajmy, zdjęcia są robione na panienkach z A, w porywach B. I większość tych bluzeczek już im odkrywa pępek. Czyli większość jest za krótka na jakikolwiek duży biust. A ta www.butik.net.pl/p474_Butik_Collection_II.html to nawet tej dziewczynie z minibiustem przecina go na pół, więc co dopiero przy D+ Odpowiedz Link
maheda Dzięki, Maith 18.01.07, 10:45 Bo już myślałam, że się robię na starość czepialska i plotę bzdury. No więc właśnie, niestety :( Te koszulki są fajne, ale na młode dziewczyny i na mniejsze (z większych) biusty. A nie na naprawdę duże ;) Odpowiedz Link
miss_bean Re: Szkoda, że nie pomyśleli o tych, które mają w 18.01.07, 13:08 No to powiem, że u mnie z (70-75)F-G nie przecina mi ten fason biustu na pół. A kupiłam XL. I o wymiarach też juz pisałam, że mam inne, ale co ma obwód w biodrach do romiaru bluzki? Już pisałam, że powinnam przy rozm. XL wg. tabeli mieć w biodrach 104cm a mam 87! I mi ładnie pasuje. Z tym, że noszę pod spodem podkoszulek. Zachęcam do przecztania moich wcześniejszych postów o tym sklepie! PS. nie mam także w tych bluzkach o których pisałam gołego pępka. Bo skoro są większe niż M to są też dłuższe dziękuję. Odpowiedz Link
kasica_k Wiesz, my jestesmy troche zgryzliwe niedowiarki :) 18.01.07, 13:45 Bo zycie nas tego nauczylo :) Ale skoro piszesz, ze na Ciebie pasuje, to oczywiscie nie ma powodu, zeby nie wierzyc. Ty masz doswiadczenie, a my tylko stronke sklepu :) Najwazniejsze, ze osobom o wymiarach w tych rejonach, ktore podalas, mozna te ciuszki spokojnie polecac. Odpowiedz Link
limonka_01 Re: Wiesz, my jestesmy troche zgryzliwe niedowiar 18.01.07, 13:52 A finansowe ryzyko nietrafionego zakupu jest niewysokie. Odpowiedz Link
miss_bean Re: Wiesz, my jestesmy troche zgryzliwe niedowiar 18.01.07, 14:04 No uff bo się już wystraszyłam, że tak napadcie na mnie;) ale tak jak pisałam, moja mama ma 90E no i ona w butiku się raczej nie ubierze. Nosi 44-46 i kupuje gł. w bon prix czy też w sklepach z używaną odzierzą, gdzie wg moich obserwacji jest b. dużo ubrań właśnie na panie o jej podobnych wymiarach. Chciałam tylko udowodnić, że butik pasuje też na panie inne niż te które relamują jego ciuszki na stronce e-sklepu. (ale też niestety nie na wszystkie) Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Wiesz, my jestesmy troche zgryzliwe niedowiar 18.01.07, 14:10 W lumpeksach w ogóle przy odrobinie cierpliwości można wygrzebać pełno fajnych ciuchów za grosze. Na każdą figurę. Fakt, że zazwyczaj najwięcej jest tych dużych, ale jak się dobrze pokopie to znajdą się i mniejsze. Nie zawsze mam humor na szperanie, ale jak mnie najdzie to lubię chodzić, bo prawie zawsze wracam z fajnym ciuchem czy dodatkiem. Odpowiedz Link
maheda Lumpeksy? 18.01.07, 14:31 Szperam głónie za ciuchami dla Młodej, a przynajmniej z takim anstawieniem idę. Dla siebie jeszcze nigdy nic nie znalazłam, a zawsze przy okazji sprawdzam. BU-BU-BU-BU-BU-BU-BU! W ogóle mam marny humor, jak widać na załączonym obrazku. Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Lumpeksy? 18.01.07, 14:40 Ja lumpeksów schodziłam dziesiątki, dopóki nie znalazłam takich, które mi odpowiadają. Teraz mam kilka takich, w których wiem, że jak pójdę to coś znajdę (jak nie ciuch to torebkę, biżuterię, okulary przeciwłoneczne czy inne takie rzeczy :-) ). Może i Tobie się uda trafić na takie dla Ciebie, szczerze tego życzę :). Odpowiedz Link
maheda Re: Wiesz, my jestesmy troche zgryzliwe niedowiar 18.01.07, 14:30 Ja po prostu co nowy post, to mam nadzieję, że ktoś odkrył choć jeden ciuch (o kolekcji nie marzę), w którą mogłabym normalnie wejść, bez przykrych niespodzianek. Dlatego każdy kolejny wpis typu "są tam fajne ubrania do miseczki 75E(F-G)" wywołuje u mnie palpitacje zgoła, więc się mną nie przejmuj. Ja mam 80HH, stąd cały koszmar. Przyznasz, że z takim rozmiarem nie wbiję się w tym sklepie w absolutnie nic. A i z bonprix też na mnie nic nie pasuje (za wyjątkiem spodni i spódnic), bo tam też nie ma ciuchów na taki biust. Uczciwie, to jeszcze nie widziałam żadnego ciucha w sklepie, który by na mnie pasował, od prawie 20 lat. A 20 lat temu miałam "tylko" E. Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Wiesz, my jestesmy troche zgryzliwe niedowiar 18.01.07, 14:38 Maheda, a może Marco Pecci w Peek & Cloppenburg? Wprawdzie nie mogę zagwarantować, bo mam mniejszy biust, ale może uda się tam coś znaleźć. Rozmiarówkę mają nietypową (pamiętam, że mama sprezentowała mi kiedyś koszulkę o rozmiarze 38, a okazało się, że jest taka jak co najmniej 42/4 z innych firm). Poza tym szukając w tym roku płaszcza mierzyłam tam jeden (też 38) i na biuście to bym się nim jeszcze ze dwa razy mogła okręcić ;-). Fasony da się upolować kobiece, bez wielkiego wora w talii. Spróbuj, może coś Ci tam podpasuje. Odpowiedz Link
maheda O :-) 18.01.07, 14:59 :-) A w Krakowie jest coś takiego? Jak nie wiesz, to poszukam sobie :-) Odpowiedz Link
besame.mucho Re: O :-) 18.01.07, 15:50 Niestety nie mam pojęcia czy jest w Krakowie... Ale jeżeli jest to uważaj - nie przeraź się cenami jak wejdziesz ;-). Bo w tym sklepie są ubrania bardzo różnych firm, od tych z cenami normalnymi do tych z kosmicznymi. Dlatego można się na wejściu przestraszyć, jeśli trafi się akurat prosto na te kosmiczne ;-). Odpowiedz Link
marciasek Peek&Cloppenburg jest w Krk w Galerii Krakowskiej 23.01.09, 23:49 ...i faktycznie maja Marco Pecci ALE na mnie i tak wszystko za krótkie. Mierzyłam tam tony kurtek i płaszczy i wszystkie maja krótkie rekawy, zatem jeżeli Twój wzrost nie przekracza 170 (lub bardzo niewiele przekracza) to możesz spróbować. Odpowiedz Link
maheda Peek & Cloppenburg - relacja 21.01.07, 16:57 Witam :) Przeszłam się dziś do tego sklepu i byłam w sumie mile zdziwiona. Co prawda nie kupiłam niczego, bo jednak wszystko mi się ciągnęło na biuście i do niczego nie weszłam (muszę jednak schudnąć, nie ma co gadać, jak schudnę proporcjonalnie, to może jednak będę wchodziła biustem w te największe bluzki, przy takim 70-75HH dajmy na to), ale muszę stwierdzić, że osoby szczuplejsze ode mnie znajdą tam coś dla siebie nawet przy naprawdę dużym biuście. Widziałam tam jedno cudo - biała bluzka zapinana na haftki, z gumkami dopasowującymi ją w talii, z głębokim dekoltem i wiecie co, szlag mnie trafił, jak ta bluzka mi się też ciągnęła na biuście strasznie ciastno. Poniżej była ładnie ułożona i lekko opięta na całej reszcie ciała. :( A TAKA ŚLICZNA! Ech.... :) Mimo wszystko, dzięki za namiarty na P&C, może za kilka miesięcy będę mogła coś tam dla siebie kupić, jeśli uda mi się zrzucić to i owo :-) Odpowiedz Link
miss_bean Re: Wiesz, my jestesmy troche zgryzliwe niedowiar 18.01.07, 14:57 No tak, to rozumiem Twoje niezadowolenie. Hmmm mam 2 bluzki (koszulowe, eleganckie) ze sklepu Tally Weilj, w rozm. S i XS. Co prawda ze sklepu z używana odzieżą ale z metkami. I pasują na mnie tylko dzięki temu, że mają zaszewki, bo normalnie takich ociupinek nie noszę. Tak sprytnie sa uszyte, maja chyba w sumie 4 takie zwężenia, po 2 na plecach i po dwóch z przodu pod biustem, dzieki temu przylegają i w talii i w biuście a nie odstają i nie cisną. Mam też kilka ubrań z Vero Mody, tj bluzek, ale to tylko proste koszulki, na naramkach i takie z dekoltem V, Mki i Lki a zdarzają się tam i większe (z aukcji na Allegro-42/44 i rozmiary XL) Co do takich większych rozmiarów to moja mama też na to narzeka, że dla siebie nic ładnego nie może znaleźć, albo są same jakieś babcine fasony;) Kiedyś przymierzała w H&M bluzki, pasowały, ale ceny nie zachęcały. Nie wiem czy H&M jest przyjazny biustom, ja tam dla siebie nic prócz majtek, skarpertek i kolczyków nie kupuję:] bo jest raczej nieprzyjazny kieszeniom. I wiem, że kolekcje są zwykle mało biustoprzyjazne. I bardzo podobaja mi się numeracja w bravissimo: w stylu 38-średnio biuściaste, 38-mocno zaokrąglone, 38-bardzo dorodne:)) Oby i do nas to dotarło! Jeszcze tylko dodam, że ostatnio moja mama zamówiła w bon prix: www.bonprix.pl/bp/offer.htm;jsessionid=D00FF391BC39E162128E1C8F5C02164E? s=940341BP - rozm. 46 gdy dotrze to chętnie napiszę czy pasuje i jak leży. Ale co innego taka rozciągliwa bluzeczka a co innego żakiet czy bluzka koszulowa, z nimi zawsze najtrudniej...ehh Odpowiedz Link
maheda Re: Wiesz, my jestesmy troche zgryzliwe niedowiar 18.01.07, 15:01 > I bardzo podobaja mi się numeracja w bravissimo: w stylu 38-średnio > biuściaste, 38-mocno zaokrąglone, 38-bardzo dorodne:)) > Oby i do nas to dotarło! AMEN! :-) Odpowiedz Link
miss_bean link - porawa 18.01.07, 15:01 Może taki się zmieści: www.bonprix.pl/bp/zoom.htm?p=vv310x04&t=010000&a=0 :) Odpowiedz Link
kasica_k Re: Wiesz, my jestesmy troche zgryzliwe niedowiar 18.01.07, 15:03 miss_bean napisała: > I bardzo podobaja mi się numeracja w bravissimo: w stylu 38-średnio > biuściaste, 38-mocno zaokrąglone, 38-bardzo dorodne:)) Strasznie to fajnie przetlumaczylas :) I zaskoczylas mnie z tym Tally Weijl, bo z daleka wyglada jak sklep dla dlugich-chudych-tyczek ktore zywia sie amfetamina na dyskotekach ;)) Jak to pozory mylic potrafia. Odpowiedz Link
metalowiec77 Re: Wiesz, my jestesmy troche zgryzliwe niedowiar 18.01.07, 15:20 kasica_k napisała: > miss_bean napisała: > > I bardzo podobaja mi się numeracja w bravissimo: w stylu 38-średnio > > biuściaste, 38-mocno zaokrąglone, 38-bardzo dorodne:)) > > Strasznie to fajnie przetlumaczylas :) > > I zaskoczylas mnie z tym Tally Weijl, bo z daleka wyglada jak sklep > dla dlugich-chudych-tyczek ktore zywia sie amfetamina na dyskotekach ;)) > Jak to pozory mylic potrafia. > potwierdzam, mam co prawda tylko spódnicę od nich, M która pasuje na 100 w biodrach, ale mierzyłam też bluzki kiedyś i nadają się. Oczywiście na to co ja sobą reprezentuję czyli F. Odpowiedz Link
miss_bean Re: Wiesz, my jestesmy troche zgryzliwe niedowiar 18.01.07, 15:27 :) dzięki Co do Tally Weijl to myślałam o nich to co Ty;) W sklepie nigdy nie udało mi się nic kupić, bo w takim ich orginalnym byłam chyba tylko raz, a te dwie swoje mam właśnie z używanych ciuszków. Ale uszyte są biustoprzyjaźnie, to fakt. Może mają takich więcej? Odpowiedz Link
maith Re: Wiesz, my jestesmy troche zgryzliwe niedowiar 19.01.07, 23:03 > Co do Tally Weijl to myślałam o nich to co Ty;) > W sklepie nigdy nie udało mi się nic kupić, bo w takim ich orginalnym byłam > chyba tylko raz, a te dwie swoje mam właśnie z używanych ciuszków. Zatem to niestety nie jest biustoprzyjazność firmy, co biustoprzyjazność poza granicami Polski. Nie oni jedni do Polski sprowadzają tylko minimalną ilość opcji, traktując polskie klientki jak klientki dziesiątej kategorii. Dlatego prędzej kupisz coś na ciuchach, bo tam są używane rzeczy z zachodu - gdzie klientki traktowane są jak należy. Odpowiedz Link
kasica_k Nasze klopoty i Solar 18.01.07, 14:37 miss_bean napisała: > bo się już wystraszyłam, że tak napadcie na mnie;) Nie na Ciebie, tylko na cos, co ja bym nazwala "Systemem S-M-L" :) Niektore z nas maja juz na to alergie. BTW niedawno bylam sobie w sklepie claire.dk, gdzie nabylam sobie na przekor wszystkiemu biala, cienka, rozpinana bluzke z falbanami na dekolcie. Jest na mnie za luzna (da sie zwezic, zatrudnie swoja maszyne do szycia), ale na biust w sam raz i ten dekolt ma naprawde fajny. No i pogadalam z pania sprzedawczynia o tym, ze przody sie na mnie nie dopinaja, a ona na to, z duzym zrozumieniem w glosie, ze ma ten sam problem, ilekroc chce sobie kupic koszulowa bluzke. A wcale nie byla taka biusciasta - na oko C, no moze D. Widac problem jest szerszy - zaluja nam materialu na te bluzki, czy co? I pozytywny przyklad: Solar, bluzka koszulowa z mnostwem guzikow z przodu i marszczeniem na prawie calej dlugosci wzdluz tegoz zapiecia, strecz (ale taki koszulowy, nie widac po nim sztucznosci) i naprawde ladnie lezy na 80F. Tylko moglabym byc troszke do niej szczuplejsza, tak generalnie. Ale XL-ka ujdzie. Ja mam ciemnoniebieska, ale widzialam tez czarne. Odpowiedz Link
maith Re: Wiesz, my jestesmy troche zgryzliwe niedowiar 18.01.07, 20:48 kasica_k napisała: > Najwazniejsze, ze osobom o wymiarach w tych rejonach, ktore podalas, > mozna te ciuszki spokojnie polecac. Ja mam zbliżone wymiary (75FF)i zamierzam te ciuszki osobiście sprawdzić zanim je komukolwiek polecę ;-) Powinno pasować L albo XL? Zobaczymy :-) Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Butik:) 17.01.07, 17:35 Nigdy jeszcze do tego sklepu nie weszłam. Może dlatego, że prawie codziennie mijam go idąc Chmielną i odrzuca mnie wystawa ;-). Nie wiem jak jest w innych sklepach Butiku, ale w tym na Chmielnej z zewnątrz widać tylko przerażającą ilość różu, kwiatków itd. Ubrań nie komentuję, bo przyznaję, że nie widziałam, bardzo możliwe, że są ładne, ale pomysł na wystawę mieli, moim zdaniem, fatalny. Jeśli wierzyć tabeli rozmiarów - z uwagi na biust powinnam tam nosić XL/XXL. Biodra - M. Nie ma podanych wymiarów talii, ale, znając życie, S, ewentualnie M. Także wpasowuję się w prawie całą ich rozmiarówkę ;-). Jeszcze coś muszę znaleźć na XS. Odpowiedz Link
metalowiec77 Re: Butik:) 18.01.07, 15:26 besame.mucho napisała: > Nigdy jeszcze do tego sklepu nie weszłam. Może dlatego, że prawie codziennie mi > jam go idąc Chmielną i odrzuca mnie wystawa ;-). To tak jak ja, hihi. Jak dotąd, w tym sklepie kupiłam sobie tylko taką smieszną torbę ze Snoopym, i była ok. PRzeglądałam też intensywnie spodnie dresowe, wyglądają na porządne, bawełniane, chyba kupię niebawem. Wiesz, wystawa Ci nie pasuje bo nie jesteś w ich targecie:) Ale są też wsród nas biusciaste 18-latki, które lubią róże i kwiatki, niech kupują, czemu nie. Odpowiedz Link
zolzietta Re: Butik:) 04.02.07, 20:15 Mam z butiku kilka bluzek i prostych topów, które kupiłam na aerobik. Te gładkie zakładam nawet do pracy. Szycie takie sobie, często wiszą nieodcięte nitki, ale bawełna dobra, dobrze naciąga się na biuście. Nie zbiegają się w praniu. Nie wymagam więcej od bluzeczek za 19zł. Wchodzę w L-kę. Odpowiedz Link
maith Re: Butik:) 04.02.07, 21:36 Ja też mam kilka. Wchodzę w L-kę i jest ok, aczkolwiek mój biust nieco lepiej czuje się w XL. No tylko że wtedy odpadają bluzki, bo miałabym za długie rękawy. Co do jakości, to w tej cenie jest dobra i nie narzekam. Co do modeli - to jedne są naprawdę fajne i oryginalne, a inne takie bazarowe, dlatego trzeba mierzyć i oglądać. Owszem bawełna naciąga się na biuście, ale jeśli oprócz bawełny jest tam też nadruk, to efekt może być mniej fajny. Natomiast na to da się uważać i unikać tych modeli i na pewno przynajmniej część z nas będzie w stanie z tego sklepiku korzystać, stosując parę zasad ostrożności. Odpowiedz Link
satia2004 Re: Butik:) 17.01.07, 20:19 Ja też polecam butik - szczególnie tym mniej "wielkobiuściastym :) Sklepik w sumie dość zabawny - sporo infantylnych rzeczy ze Snoopym czy myszką Mickey, ale sporo też koszulek zwykłych gładkich albo z fajnymi wzorami. Co do rozmiarów to przy 70E mieszczę się w M/L zależnie od kroju. większość koszulek kończy się na L/XL ale widziałam i takie do XXXL. Ceny standardowe to 39,90 ale co chwilę wszystko przeceniają na 19,90 i przerzucają na drugą stronę sklepu :) Towar w większość leży w koszach więc trzeba grzebać. Sklep ma jedną dużą zaletę - adresowany jest do małolatów - tak więc krzykliwe koszulki w małych rozmiarach "wychodzą" jako pierwsze a większe rozmiary o bardziej klasycznych krojach i stonowanych kolorach wędrują na drugą stronę sklepu do strefy 19,90 :) Odpowiedz Link
ptasia Re: Butik:) 15.07.09, 10:42 ja z 30ff w Butiku noszę zazwyczaj M-ki i bardzo sobie chwalę te t-shirty. Imho jakość im się systematycznie poprawia. Odpowiedz Link
maith Butik - wyniki testów ;-) 24.01.07, 22:27 Przetestowałam i zgodnie z obietnicą dzielę się uwagami. 1)Generalnie: -biust 75FF/Glepiej czuje się w XL-kach, reszta ciała czasem wolałaby L-ki. -faktycznie przy biuście 75FF/G można tam trafić na pasującą bluzkę. Aczkolwiek zwykle to, co mi się podobało było tylko w S i M. 2)Przy 75FF/G faktycznie można wejść w L-kę, ona się na biuście naciągnie, aczkolwiek troszkę widać, że te bluzki nie były tworzone z myślą o dużym biuście: -przede wszystkim trzeba uważać na duże aplikacje na biuście, w kontrastowych kolorach wszelkie kalkomanie po prostu też się na biuście rozciągną, czyli nabiorą pęknięć. Problem jest z tego typu wzorami www.butik.net.pl/p305_True_Love.html Nie ma problemu przy wzorach cienkich www.butik.net.pl/p334_ZigZag.html -pojawiają się niewielkie marszczenia z boku biustu, aczkolwiek są na tyle małe, że w zasadzie nie przeszkadzają, -mam wrażenie, że biust jest nieco spłaszczony, -trzeba unikać wszelkich krótszych bluzeczek, bo na biuście podjadą nam bardziej niż tym panienkom.Porównajcie np. tutaj 2 rodzaje zieleni - na blondynce podjeżdża bardziej. 3)XL-ki czasem pasowały, ale nie zawsze. -rękawy - największa szansa z trafieniem jest przy rzeczach z krótkim rękawem, bo rękawy "rosną" jednak razem z bluzkami. Aczkolwiek nie zawsze. Można trafić na XL-kę z dobrą długością rękawów, a można trafić na złą. Jednak próba podwyższania sobie rozmiaru o 2 oczka tylko z powodu biustu na pewno już nie ma sensu, bo rękawy wtedy na pewno będą za długie. -w ramionach - ja akurat nie mam spadzistych ramion, zatem nie jestem do końca reprezentatywna. Mi część XL-ek pasowała. Ale nie wszystkie, bo część była za szeroka w ramionach, co wyglądało już trochę pokracznie. 4)Dają plamę w bardzo istotnej dla biuściastych kwestii. Zerknęłam do ich regulaminu - jako jedyny znany mi sklep internetowy nie informują w ogóle o ustawowym prawie zwrotu towaru. Zastąpili go sobie "prawem wymiany". Oczywiście biuściasta dziewczyna, która zorientuje się, że nic jej tam nie pasuje, bo rozmiar mniejszy zgniata jej biust a większy upokracznia ją w ramionach, nie ma u nich na co wymieniać i wolałaby, żeby nikt jej do tego nie próbował przymuszać. To przymuszanie jest oczywiście nielegalne, bo prawo zwrotu przysługuje konsumentom z ustawy, ale takie podejście do klientek znacznie obniża komfort kupowania, szczególnie przez osoby, które muszą liczyć się z tym, że nie tylko odcień może im nie przypasować. W końcu nie każdy ma ochotę wyszarpywać sklepowi internetowemu z gardła należny zwrot pieniędzy. Odpowiedz Link
metalowiec77 Re: Butik - wyniki testów ;-) 25.01.07, 11:15 Ja też byłam ostatnio. I tak: - spodnie dresowe (których szukałam) mają bardzo fajne, te cieńsze. Polecam. Jeśli chodzi o rozmiar; na mnie pasowały L (100 biodra), ale M z jednego fasonu była identyczna. Na plus jednak trzeba im zaliczyć to, że jest wyraźna różnica między rozmiarami, co nie jest oczywiste w tanich sklepach z tego typu ubraniami (porównuję do Terranovy). - bluzki mierzyłam tylko dwie, jednej nie ma w sklepie internetowym: www.butik.net.pl/p474_Butik_Collection_II.html mierzyłam M, a jako że nie zamierzałam ich kupić, nie wiem jak leży L. M (biust ok. 70F) jest ewidentnie za wąska w biuscie, ale dobra w pozostałych miejscach. Pokrywa się to z ich rozmiarówką, same widzicie, jakie proporcje nam narzucają. Maith, dobrze to określiłaś, widać, że te bluzki nie były tworzone z myślą o dużym biuście>. Jednak biuściasta bardziej ode mnie, biusciasta proporcjonalnie do reszty ciała, czyli bez zaznaczonej talii, nieco szersza w rozmiarach, powinna zmieścić się w xxxl na przykład. Na pewno są wśród nas osoby z 104 góra i 112 dół. - wydaje mi się, że te rzeczy są dobrej jakości. Tzn. bawełna, z domieszka czegoś rozciągliwego czasem. Bluzki sprawiały też wrażenie starannie uszytych, bez wiszących nitek np., co zdarza się w innych sklepach. - akurat dla mnie atutem jest też rosnąca długość rękawów, ale to nie dla każdego, oczywiście. - kupiłam bluzkę bez rękawów, bezszwową za 9,90. M była dość opięta, więc wzięłam L, ale jednak jest luźna pod bustem. I przede wszystkim ma coś, czego nienawidzę pasjami!!!!!, czyli za dużo materiału nad biustem. Mój jest nisko w związku z czym robi mi dodatkowa przestrzeń wypełniona powietrzem, brrr. Ale to jest bluzka bezszwowa,całkowicie rozciągliwa, więc trudno wnioskować o rozmiarze. Odpowiedz Link
maith Re: Butik - wyniki testów ;-) 25.01.07, 13:47 > Jednak biuściasta bardziej ode mnie, biusciasta proporcjonalnie do reszty > ciała, czyli bez zaznaczonej talii, nieco szersza w rozmiarach, powinna > zmieścić się w xxxl na przykład. Na pewno są wśród nas osoby z 104 góra i 112 > dół. Marnie to widzę. 104 w biuście to ledwie 75FF. I ten biust wchodzi jeszcze w XL. Natomiast bardziej biuściasta dziewczyna - np. ze zwykłym 80G/H może i w biuście będzie miała dobrze w xxxl, ale: -rękawy dojdą jej do kolan, -a góra będzie przygotowana na przyjęcie 2 razy większych barów, Rękawy jeszcze da się podwinąć, z "barami" nie da się zrobić nic. XXXL będzie dobre na wysoką, barczystą i puszystą osobę z biustem 95C. Raczej nie liczyłabym na zastosowanie tego rozmiaru do dziewczyn z dużym biustem... Odpowiedz Link
kasica_k Re: Butik - wyniki testów ;-) 25.01.07, 16:02 maith napisała: > XXXL będzie dobre na wysoką, barczystą i puszystą osobę z biustem 95C. Czyli niech zyje klub 95C :) Jak zwykle... Kurka wodna, sama jestem przeciez barczysta i chuda tez nie, ale i tak marne mam szanse na cos pasujacego :( -- Stanikomania! Odpowiedz Link
metalowiec77 Re: Butik - wyniki testów ;-) 25.01.07, 16:25 > Czyli niech zyje klub 95C :) Jak zwykle... oby to były prawdziwe 95c, niech sobie żyją:)) a te nieprawdziwe neich trafią do nas i przerzucą się na np. 80 G!!! no i Butiku niech nie odwiedzają... Odpowiedz Link
metalowiec77 Re: Butik - wyniki testów ;-) 25.01.07, 16:21 Ale to właśnie miałam na myśli mówiąc "biuściasta proporcjonalnie do reszty ciała". Czyli nie taka, jak większość dziewczyn na forum (chyba przeważa model duży biust-średnia reszta), ale właśnie "większa" wszędzie, nie tylko w biuscie. Co nie zmienia faktu, że to właśnie dziewczyny z figurą duży biust-średnia/mała reszta mają znacznie większe problemy w znalezieniu sensownych bluzek, niż "większe" wszędzie. Co oznacza, że Butik raczej nie jest do polecenia dla wiekszości z nas tutaj, jedynie dla nielicznych. Które byc może są zaledwie na granicy biuściastości, któa w końcu naukowo zdefioniowana nie jest:) Odpowiedz Link
maith Re: Butik - wyniki testów ;-) 25.01.07, 22:11 Ale XXXL są na dziewczyny mające... prawie 190 cm wzrostu. A cały problem z ubraniami na dziewczyny biuściaste jest w tym, że mają biust większy niż przewidują standardowe rozmiarówki ubraniowe. A rozmiarówka butiku jest standardowa. Dlatego xxxl będzie dobrze na osobę bardzo dużą, ale niekoniecznie za bardzo biuściastą. Odpowiedz Link
metalowiec77 Re: Butik - wyniki testów ;-) 27.01.07, 18:18 maith napisała: > Ale XXXL są na dziewczyny mające... prawie 190 cm wzrostu. takie też są..... > A rozmiarówka butiku jest standardowa. Dlatego xxxl będzie dobrze na osobę > bardzo dużą, ale niekoniecznie za bardzo biuściastą. dokładnie, tak też napisałam, że raczej na osobę proporcjonalną "wszędzie", czyli standardową. Odpowiedz Link
metalowiec77 Jacqueline Riu 18.01.07, 15:39 Nieśmiało chciałabym dorzucić tą firmę, szczególnie z myślą o Mahedzie, która nic nie może znaleźć. Nieśmiało, dlatego, ze nie kupiłam u nich niczego już od 2-3lat, wiec nie wiem do końca, co oferują. Ale kiedyś kupowałam spodnie i bluzki, nadawały się do noszenia i były bardzo kobiece (czyt. we wzorki i falbanki). Co do efektu klepsydry - nie jestem pewna, ponieważ unikałam wtedy wyglądania jak kobieta. Nosiłam więc rzeczy luźne. Ale mają tam numerację franuską, czyli T 1,2,3,4 i te większe są naprawdę większe. Z jakością było różnie, coś wytrzymywało dłużej, coś szybciej się spierało. W Warszawie są w różnych CH. Odpowiedz Link
metalowiec77 Re: Jest w Galerii Kazimierz :-) 18.01.07, 15:52 zobacz i zdaj koniecznie, nie chcę, żebyś narobiła sobie apetytu bezpodstawnie, mam nadzieję, ze tak nie będzie... Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Jacqueline Riu 18.01.07, 15:56 O tak tak! Mam z Jacqueline dwie spódnice (jedną dosyć zwykłą, brązową, ale drugą piękną - zieloną i cudownie uszytą) i żakiet - uszyty podobnie do tego z bravissimo: tiny.pl/w5lz ma prawie taki sam dekolt i jest ściągany w talii paskiem. Bardzo biustoprzyjazny. Rzeczy też kupowane 2-3 lata temu, ale jak czasem do tego sklepu zajrzę, to wydaje mi się, że nadal szyją w podobnym stylu, także warto zajrzeć. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Jacqueline Riu 18.01.07, 16:06 Mam 2 wdzianka zakietowate i jeszcze jakies szmatki stamtad. Calkiem w porzadku, choc mam pewne zastrzezenia do jakosci - trzeba sie dobrze przygladac, czy nic nie jest krzywo uszyte. Ostatnia kolekcja mi sie nie podobala, za duzo tych wszystkich fru-fru fredzelkow i wzorkow. Moim zdaniem zdarzaja sie rzeczy dobrze skrojone na biust, ale z relacja jakosc-cena roznie bywa - te rzeczy sa wg mnie za drogie w stosunku do starannosci ich wykonania. Ale jak cos wreszcie na czleka pasuje, to sie nie wybrzydza :) Odpowiedz Link
maheda Re: Jacqueline Riu 20.01.07, 20:33 Byłam dziś i oglądałam. Były piękne żakiety (z dużą ilością fru fru, ale śliiiczne), które zapragnęłam sobie przymierzyć, zwłaszcza ze względu na dość głęboki dekolt, który wyglądał jak stworzony dla dużych biustów :-) Wzięłam sobie rozmiar 4 rzeczonego żakietu, zapięłam się w biodrach, pasie, ale w biuście mimo zapięcia - pięęęęknie mi się wszystko rozeszło na boki i pod pachy :( Pani (BARDZO życzliwa) popatrzyła na mnie i spytała, czy przynieść mi 5tkę. Poprosiłam, i za moment miałam coś, co było lekko luźnawe z biodrach i pasie (ale w granicach rozsądku), co dopinało mi się na biuście, na plecach specjalnie się nie fałdowało... ale za to w ramionach było zdecydowanie za szerokie :( Pani rozłożyła ręce i stwierdziła, że na mój biust niczego nie mają :( Odpowiedz Link
maith Do Mahedy :-) 20.01.07, 20:12 Znalazłam coś, co być może będzie Ci pasować :-) W Bravissimo mają specyficzny krój marynarek (to i koszul pewnie też). Wersja super curve jest na naprawdę duży biust (u mnie odrobinę się marszczy, pewnie weszłoby też H), a dodatkowo marynarki uwzględniają raczej wąskie ramiona (nie mam co wymieniać na mniejszy rozmiar, bo moje nie są zbyt spadziste ;-) Nie wiem, ale może spróbuj sobie coś wybrać i zamówić 16 super curve. Może nie będzie pasować, a może będzie. W najgorszym razie stracisz koszty wysyłki. Ale bardziej biustoprzyjaznego i naraz spadzistoramionowoprzyjaznego wzoru po prostu jeszcze nigdy nie widziałam. Akurat tej konkretnie marynarki, którą ja zamówiłam w tym rozmiarze teraz nie ma, ale może ktoś odeśle i się pojawi tinyurl.com/yv6y8y Jest za to inna. A pamiętam, że kiedyś Butters pisała, że zmieściła się idealnie w jakiś bardzo malutki rozmiar i że właśnie wyjątkowo nie miała problemu z marynarką za szeroką w ramionach, bo była akurat. Odpowiedz Link
maheda Dzięki, Maith :-) 20.01.07, 20:30 Prawdę mówiąc, też już patrzyłam sobie na te żakiety i pasuję się sama ze sobą, nie wiedząc, czy w lutym próbować kupić sobie w końcu dobrany biustonosz, czy może w końcu dobraną bluzkę/żakiet z Bravissimo! Nie wiem, na czym stanie, ale do wakacji coś postaram sobie stamtąd kupić, bo mnie rozniesie :) Odpowiedz Link
besame.mucho Zara, El Corte Ingles, Mango i Cortefiel 24.01.07, 09:56 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3871079.html Może jak tak zaczną mierzyć, definiować i normalizować to zauważą też, że kobiety mają biusty? Bo skoro chcą normalizować, to chyba powinno to dotyczyć nie tylko tego, że "rozmiar nr 46 nie będzie już uważany za nietypowy", ale też tego, że krój ciuchów dostosuje się do budowy ciała przeciętnej kobiety, a nie modelki bez biustu? Mam nadzieję, bo co mi po tym, że będę sobie mogła bez problemu kupić coś w rozmiarze 42 czy 44 i zapiąć się na biuście, jeśli nie zmienią kroju i we wszystkich pozostałych miejscach będzie to na mnie za duże o jakieś 4 rozmiary :) ? Odpowiedz Link
besame.mucho wiosna/lato 25.01.07, 09:47 Wygląda na to, że w tym roku będziemy mogły znaleźć w sklepach coś dla siebie. Po (bardzo pobieżnym) przejrzeniu co proponują nam sklepy doszłam do wniosku, że wielu producentów postawiło na głębokie dekolty i styl empire. Dla biuściastych jak znalazł (o ile dostosują te ciuchy do naszych wymiarów, bo odcięcie POD biustem, które znajduje się NA biuście już nie jest takie fajne ;) ). Poza tym nadal pełno rzeczy w stylu lat 50, więc dosyć łatwo znaleźć coś, co podkreśli talię. Mi się bardzo spodobała ta sukienka z river island, ciekawe czy dotrze do Polski... Tylko mogliby ją sprzedawać też w innych kolorach, bo na wiosnę/lato woałabym coś weselszego, niż ta czerń: tiny.pl/w4h4 (za oknem zimno, ja przeziębiona, to mnie naszło na szukanie letnich ciuchów ;) ) Odpowiedz Link
maheda rzeczywiście przepiękna 25.01.07, 11:17 ta sukienka... Może przefarbować? ;-) :) Odpowiedz Link
besame.mucho Re: rzeczywiście przepiękna 25.01.07, 11:39 Jakbym tylko miała pewność, że czarny kolor da się przefarbować na jakiś ładny jasny i nie wyjdzie z tego szaro-bure coś to chętnie bym to zrobiła ;-). Ale mam jeden pomysł na zrobienie z niej czegoś bardziej wiosennego - dekolt wygląda na naprawdę głęboki, więc można pod sukienkę założyć jakąś zieloną/żółtą czy inną wesołą koszulkę. A do sukienki doszyć jakąś kokardkę albo obszyć dół tasiemką w tym samym kolorze co koszulka. Mam jedne ukochane wiosenne zielone buty, więc pewnie postawiłabym na zielony. Rozmarzyłam się ;-). Teraz potrzebuję tylko, żeby: 1. Sprzedawali tę sukienkę w Polsce 2. Biust mi się zmieścił w jakiś rozmiar (i raczej nie XXXXXL, żeby niżej i wyżej też to jakoś leżało) 3. Dół się układał ładnie, bo wygląda na taki, z którego (jeśli byłaby kiepsko uszyta) może zrobić się niezbyt zgrabny balon W każdym razie za jakiś czas wybiorę się do river island na zwiady ;-). Odpowiedz Link
besame.mucho hurra ;-) 28.01.07, 17:45 Kupiłam tę sukienkę. Miła niespodzienka, bo okazało się, że jest z kolekcji zimowej, więc złapałam ją w przecenie za 80 zł. Jest BARDZO biustoprzyjazna. Układa się świetnie, nic nie odstaje, a przy tym nie jest bardzo obcisła, tylko ładnie przyległa. Dekolt rzeczywiscie głęboki. Raczej będę coś pod nią nosić, chyba, że w lecie, bo w ramach letniej/plażowej sukienki może sobie taki być. Nie mam teraz żadnego stanika, któby by mi z tego dekoltu nie wystawał, ale jak dotrze moje Inferno to zrobię sobie w niej zdjęcia i wrzucę do galerii. Aha - kupiłam 38, a jest na tyle luźna, że myślę, że spokojnie weszłabym też w 36, którego już nie było. Więc jeśli którejś bardziej biuściastej niż ja się ta kiecka podoba to polecam, biust się mieści bez problemu! Odpowiedz Link
ekler.ka esprit 28.01.07, 17:59 ja polecam esprit,zwlaszcza teraz z przecenami ;) dzis kupilam bluzke z kopertowym dekoltem. wczesniej dwa sweterki:jeden w duuzy serek (taki schodzacy do biustu),drugi udajacy kopertowy. naprawde jest sporo biustoprzyjaznych fasonow, mozna poogladac na esprit.com Odpowiedz Link
besame.mucho Re: hurra ;-) 28.01.07, 18:02 Hmm, a ja tak się przyglądam temu zdjęciu i dochodzę do wniosku, że chyba jednak nie kupiłam tej, ale bardzo podobną ;-). Ta, którą kupiłam, ma trochę inne to marszczenie pod biustem (węższe). Ale może to tylko kwestia ułożenia, w każdym razie jest prawie taka sama. Odpowiedz Link
kasica_k Re: wiosna/lato 25.01.07, 15:11 besame.napisała: > Dla biuściastych jak znalazł (o ile dostosują te ciuchy do naszych wymiarów, > bo odcięcie POD biustem, które znajduje się NA biuście już nie jest takie > fajne ;) Wlasnie. A w wiekszosci tego typu modeli, jakie zdarzylo mi sie mierzyc, odciecie wypada posrodku biustu :( Az sie nadziwic nie moge, kto to i po co tak szyje, czyzby przecietne kobiety naprawde NIC tam nie mialy? :) Ale niedawno mierzylam w monnari swietny wieczorowy top, czarny w zlote paseczki. Czesc biustowa nachodzi na siebie kopertowo, potem jest odciecie zaznaczone paskiem poziomym (na biuscie paski ukladaja sie skosnie w dol - doskonale to wyglada), a nizej sa pionowe (a moze tez skosne - nie pamietam). Elastyczny, wiec biust sie nawet miesci nad odcieciem. Tyle, ze nie moglam w nim wytrzymac nawet 2 minut - krawedzie wyciec na ramiona straszliwie wrzynaly mi sie w skore. Bo o ile calosc jest ze streczu, to szwy w tym miejscu ani troche sie nie rozciagaja. Troche dziwne, bo osoby noszace 44 chyba nie maja patyczkow zamiast rak? :) No ale moze jakas pani o subtelniejszych ramionkach czulaby sie w tym dobrze? Generalnie jednak zawiodlam sie po raz kolejny na monnari - niektore rzeczy ladne, rozmiarowka spora, ale ciagle nie ma w tych duzych rozmiarach miejsca na biust - czy miska B wsrod wiekszych kobiet jest naprawde az taka popularna? :) Do rozpaczy doprowadzily mnie raz jedwabne topiki na ramiaczka, czekoladowe, bardzo ladne, ktore mialy na biust przewidziane takie dwa plaskie, male trojkaciki z symbolicznym marszczeniem u dolu. CO do jasnej ciasnej mialoby sie w to zmiescic? Brodawki??? Odpowiedz Link
besame.mucho Re: wiosna/lato 25.01.07, 15:34 > Do rozpaczy doprowadzily mnie raz jedwabne topiki na ramiaczka, > czekoladowe, bardzo ladne, ktore mialy na biust przewidziane takie > dwa plaskie, male trojkaciki z symbolicznym marszczeniem u dolu. > CO do jasnej ciasnej mialoby sie w to zmiescic? Brodawki?? Haha, dostałam kiedyś od koleżanki tego typu bluzeczkę. Jest naprawdę piękna, niebieska, przewiewna, itd. Tylko to miejsce na biust... Mam do wyboru - poluzować maksymalnie ramiączka (są regulowane) i mieć bluzkę dobrze układającą się na brzuchu i zakrywającą mi 1/4 biustu, albo mieć odcięcie na środku piersi a na brzuchu balon :D. Więc cóż, mimo tego, że bluzka podoba mi się bardzo, miałam ją na sobie raz... kiedy przyjaciółka wymyśliła przebieraną zabawę pod hasłem "ubierzmy się jak najgorzej". Odpowiedz Link
kasica_k Re: wiosna/lato 25.01.07, 15:46 Mam parę takich odcinanych (nie na ramiaczka co prawda), w ktorych odciecie jest w dolnej czesci biustu, czyli na granicy wytrzymalosci. Oczywiscie sa rozciagliwe, bez tego ani rusz. Jeszcze jakos to wyglada, ale czasem mnie trafia na ten widok :) Te, o ktorych pisalysmy, sa chyba szyte na te chude modelki z wybiegow. One bywaja naprawde calkiem plaskie. Ale dziwie sie, ze firma monnari, ktora celuje w dojrzale kobiety, proponuje im cos takiego. Przeciez zdecydowana wiekszosc doroslych kobiet ma jakis biust, niekiedy calkiem spory, po urodzeniu i wykarmieniu dzieci. Absurd jakis... Odpowiedz Link
maheda WALLIS 02.02.07, 09:43 Czy któraś z Was już to oglądała? Dziś idę do Wallisa w Krakowie, zobaczę, jak się ma to, co pokazują na stronie angielskiej (www.wallis-fashion.com/) do tego, co jest w polskich sklepach. Wygląda obiecująco :-) Odpowiedz Link
maheda Będę szukać takich rzeczy: 02.02.07, 09:50 www.wallis-fashion.com/wcsstore/Wallis//images/catalog/151617029_large.jpg www.wallis-fashion.com/wcsstore/Wallis//images/catalog/321687001_large.jpg www.wallis-fashion.com/wcsstore/Wallis//images/catalog/194127006_large.jpg www.wallis-fashion.com/wcsstore/Wallis//images/catalog/196597003_large.jpg www.wallis-fashion.com/wcsstore/Wallis//images/catalog/192087006_large.jpg A tego będę szukać najbardziej: www.wallis-fashion.com/wcsstore/Wallis//images/catalog/196607003_large.jpg Odpowiedz Link
kasica_k Re: Będę szukać takich rzeczy: 02.02.07, 14:55 maheda napisała: > A tego będę szukać najbardziej: > <a href="www.wallis-fashion.com/wcsstore/Wallis//images/catalog/196607003_large.jpg" target="_blank">www.wallis-fashion.com/wcsstore/Wallis//images/catalog/196607003_large.jpg</a> Zielona kiecka jest super :) Ale to szare nie dla mnie. Niedobry dekolt do moich szerokich ramion, do biustu tez nienajlepszy, kolor zupelbie nie teges... Wez cos zywego :) Swoja droga, na stronie ceny sa bardzo zachecajace (zwlaszcza wyprzedaz) i chyba nizsze niz u nas. Odpowiedz Link
maheda Re: Będę szukać takich rzeczy: 02.02.07, 14:59 No ja mam wąskie ramiona, i w takich szerokich łódkach wyglądam super :) Mimo biustu :) A co do żywych kolorów, popatrz jeszcze na tę zieleń: tinyurl.com/27scjc :-) Odpowiedz Link
kasica_k Re: Będę szukać takich rzeczy: 02.02.07, 15:09 Fajoski, zielenie sa super. Choc ja wole bardziej zoltawe, takie jak tamta kiecka :) Zazdroszcze Ci tych lodek, ja nawet mam kilka takich rzeczy, ale wygladam w nich nie za bardzo. Oprocz szpicow ujda mi jeszcze duze dekolty okragle i to w zasadzie juz. Odpowiedz Link
maheda Ja za to w okrągłych wyglądam 02.02.07, 15:14 Jakbym się z bałwanem na wygląd zamieniła :-) Odpowiedz Link
kasica_k Ten! 02.02.07, 15:15 tinyurl.com/2d3kmk to jest to, co tygrysy lubia najbardziej :) Odpowiedz Link
maheda Owszem, niczego sobie 02.02.07, 15:23 ale nie dla mnie, bo by mi brzuch dołem wystawał :-) Odpowiedz Link
maith Re: Będę szukać takich rzeczy: 02.02.07, 18:33 Marynarka wygląda super. Chyba się wybiorę :-) Choć obawiam się, że do Twoich wąskich ramion może być za szeroka na górze... Co do dekoltów w łódeczki, to takich przy moich niespadzistych ramionach nie noszę, ale lubię np. ćwiczyć w bluzach całkiem odsłaniająch ramiona, spod których wystaje stanik sportowy. Bardzo fajnie to wygląda. Odpowiedz Link
kasica_k Re: WALLIS 02.02.07, 14:46 maheda napisała: > Czy któraś z Was już to oglądała? Jak najbardziej, nawet kupowala :) (w realnym sklepie w GM) Bardzo lubie Wallisa za swietnej jakosci i ladne rzeczy. Z biusciastoscia jest roznie, ale poniewaz rozmiary sa do brytyjskiego 20 (nasze 46, ale jest to porzadne duze 46, nie zadne udawane), a moze i dalej, to jest pewne pole manewru dla wiekszych klatek piersiowych :) Mam stamtad dlugi piekny zakieto-plaszcz (ledwie, ale sie dopina i lezy akceptowalnie), jakies bluzki i sukienczyne, ktora lezy zle, ale moze ja przerobie kiedys :) Ostatnio widzialam tam mnostwo bluzek z kopertowymi dekoltami albo takimi z "supelkiem" czy innym kółkiem u dolu szpica, doskonale na biust. Jak juz wspomnialam, z biusciastymi fasonami jest roznie, ale udalo mi sie nawet dopasowac kamizelke, taka garniturowa. Dosc drogo, ale zdecydowanie lepsza jakosc, niz np. w Jacqueline Riu. Ogolnie jakosc Marksa&Spencera. Odpowiedz Link
maheda Re: WALLIS 02.02.07, 14:52 kasica_k napisała: > jest roznie, ale poniewaz rozmiary sa do brytyjskiego 20 > (nasze 46, ale jest to porzadne duze 46, nie zadne udawane), a moze i dalej, > to jest pewne pole manewru dla wiekszych klatek piersiowych :) Niestety, na 20 się kończą. I jest to odpowiednik 112 cm, co przy moich rozmiarach może nie wejść... no nic, zobaczymy :) Odpowiedz Link
maheda Re: WALLIS - raport PLUS !!! 02.02.07, 19:10 Byłam, zobaczyłam, i to mimo krwawej plamy na spodniach ;) (przewróciłam się na schodach). Raport generalny - szalenie miła obsługa, ciuchy różne, a wśród nich takie, KTÓRE MOGĘ ZAŁOŻYĆ! Co prawda są z elastanem czy innym ciągnącym się świństwem, a kopertowe dekolty nadają się jedynie (z moim biustem) do nakładania na topy, ale są zuper-duper :) Jak przyjdzie marcowa wypłata, to sobie coś tam kupię :) Ceny bluzek, które dziś przymierzałam - od 110 do 160 zł, więc nie powalające, jeśli porówna się je z cenami staników ;) Odpowiedz Link
myszencja6 marynarka!! help!! 04.02.07, 17:37 Dziewczyny, pomozcie gdzie kupic marynarke elegancka do pracy.Najlepiej z jakims dolem- spodnica/spodnie, choc niekoniecznie, bo z kupnem dolu nie mam problemu.Bylam dzisiaj w outlecie i przymierzalam Tatuum 42, niestety za mala w biuscie i wszedzie indziej tez.44 nie bylo ale na pewno bylby za dlugie rekawy, bo w tym 42 juz troche byly.Bylam w Mango i tam badziewie takie ze szkoda gadac.Wybralam jedna marynarke za 39 zlm ale nie jest powalajaca, raczej na przeczekanie.Inne, o fajniejszym kroju byly:42 za ciasna w biuscie, 44 wisiala wszedzie gdzie sie dalo a pod biust jeszcze by jedna osoba weszla.W Vero Moda- szkoda gadac.Innych zakietow w outlecie nie bylo.Wybiore sie jutro do H&M, Promod i Camaiou ale nie wiem juz czy cos znajde....macie cos sprawdzonego? jaki typ marynarki szukac? Odpowiedz Link
limonka_01 Re: marynarka!! help!! 04.02.07, 17:51 Marynarka powiadasz? Dla biuściatej? Takie rzeczy to tylko w Bravissimo ;-) Nie spotkałam jeszcze eleganckiej marynarki, która leżałaby bez zarzutu, tam gdzie trzeba i nie miała za długich rękawów oraz dobrze układała się w talii. Mi udało się kupić fuksem Hexeline rozmiar 42, ale było to dawno, dawno temu. Odpowiedz Link
myszencja6 Re: marynarka!! help!! 04.02.07, 18:15 to mnie pocieszylas.Bylam na Bravissimo sa cale trzy zakieciki, jeden mi sie nie podoba, dwa pozostale sa za drogie.A ja MUSZE cos kupic, bo nowa praca tego ode mnie wymaga. I to szybko!! Odpowiedz Link
limonka_01 Re: marynarka!! help!! 04.02.07, 18:28 Sprawdź C&A oraz Peek&Cloppenburg. Tam mają bardziej "kobiece" niż "młodzieżowe" rozmiary oraz ubrania bardziej do biura niż na dyskotekę. Szczegóły powyżej w tym wątku. A poza tym gratuluję nowej pracy! Odpowiedz Link
maith Re: marynarka!! help!! 04.02.07, 20:26 W tym wątku już jest trochę propozycji marynarkowych. Głównie z droższych firm, ale akurat teraz są wyprzedaże i masz szansę coś trafić taniej. Zerknij do Jaqueline Riu, do s. Olivier, do Peek&Clopenberg, a z dostępniejszych cenowo - sprawdź czy nie mają czegoś w C&A - tam jest taka fantastyczna marka-Jasmine, która często uwzględnia duże biusty. Zresztą nie tylko ona. Odpowiedz Link
maheda Re: marynarka!! help!! 04.02.07, 21:08 w C&A jest teraz wyprzedaż, może Ci się coś uda trafić ciekawego? W Wellis też widziałam, że jest wyprzedaż, a żakiety i spodnie też tam są, w piątek widziałam przejdź się. Z żakietów jest model z jednym guzikiem, pod biustem. :) Gratulacje nowej pracy! Odpowiedz Link
anna-pia Re: marynarka!! help!! 17.02.07, 21:58 Mam jeden żakiet z KappAhla, ale: 1. ja mam tylko 75F, 2. nie mam talii, a wręcz przeciwnie; układa się ładnie Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: marynarka!! help!! 18.02.07, 00:35 myszencja6 napisała: > Dziewczyny, pomozcie gdzie kupic marynarke elegancka do pracy. Nie wiem czy szukasz we właściwych sklepach. Ja jestem dość dużą (nie tylko w biuście) kobietą i w części tych sklepów mogę kupić najwyżej szalik :-( Generalnie w galeriach trafiam zwykle albo na małe "młodzieżowe" modele albo na sklepy z kostiumami co najmniej dla członkiń zarządu spółek publicznych, bo nie na moją kieszeń. Ostatnio bardzo dużo ładnych rzeczy w przystępnych cenach kupuję w Hali Wola w na stoisku Eleganza www.eleganza.com.pl Rozmiarówka jest dość szeroka (do 48 - 50), panie wyrozumiałe i kompetentne (raczej starsze niż młodsze) styl taki w sam raz ani zbyt luksusowo biurowy ani zbyt młodzieżowy. Odpowiedz Link
limonka_01 Eleganza - nie tylko Warszawa 18.02.07, 09:27 Stonę mają kiepską, albo to wina mojego Linuxa. Można jednak wybrać się na rekonesans do realnego sklepu. Adresy w linku: www.spolem.org.pl/?akcja=sis&id_poz=232 Odpowiedz Link
maheda Dla tęższych biuściastych :) 06.02.07, 14:29 Jeszcze nie kupowałam, ale wygląda to przyzwocie: tinyurl.com/yro7mn Może by trzeba spróbować? :) Odpowiedz Link
myszencja6 Re: Dla tęższych biuściastych :) 17.02.07, 20:48 O dziwo trafilam na bardzo fajna marynarke w Tatuum i 44 byla zdecydowanie za duza a 42 nie bylo, a czuje ze jakby byla to bylaby idealna.W H&M tez znalazlam jedna ktora fajnie lezy, rozmiar chyba 40 ale w H&M rozmiarami to sie nie mozna kierowac;-) na dwa guziki bodajze, jeden pod biustem drugi wcale nie.Calkiem przyzwoita.Tak wiec z nowej wyplaty cos na pewno kupie.I kupilam w H&M bluzke kopertowa, to mi stanik wylazi i wygladam w niej jakbym w ogole biustu nie miala;-))calkiem niezla jest, czarna w jakies biale mazaje.Mam tez biala kopertowa z Esprita i nie podobam sie sobie w niej bez marynarki.Nie chodzi o biust, jestem za gruba i wszystkie walki widac.Taka jest szczera prawda;-) Odpowiedz Link
kasica_k NEXT 18.02.07, 14:23 Otworzyli w warszawskich Zlotych Tarasach. Rozmiarowka podobna do Wallisowej, wiec milosniczki Wallisa maja szanse znalezc cos dla siebie :) Zreszta znajduje sie z grubsza naprzeciw Wallisa wlasnie. Troche mniej eleganckie, troche tansze, ale da sie chyba znalezc cos mozliwego. Nic nie mierzylam, za goraco mi bylo (strasznie grzeja w tych Tarasach) i zrobilam tylko pobiezny przeglad. Dygresja: w Marksie widzialam znudzone panny w wieku wczesne 20 zajete ploteczkami, uznalam, ze nie ma tam z kim rozmawiac na jakikolwiek temat, co dopiero o bieliznie :( Ogolne odczucie co do Tarasow - wszyscy sprzedawcy maja tam po 18 lat i pracuja od wczoraj. Odpowiedz Link
iwoniaw Re: NEXT 21.02.07, 14:26 > sprzedawcy (...) pracuja od wczoraj. A to na pewno ;-) Odpowiedz Link
limonka_01 CHEROKEE w Tesco 06.03.07, 22:41 Wypatrzyłam dzisiaj w Tesco bluzeczki dzianinowe z krótkim rękawem(T-shirt) za 15zł, które miały 2 zalety: 1. Na metce wszytej w boku, tam gdzie skład tkaniny i sposób prania, podany jest drobnym druczkiem obwód w biuście, L-ka to 98-105 cm, a były nawet XXL. 2. Przód bez nadruków, dekolt w serek lub okrągły, ja wybrałam w serek, taki z szeroką lamówką Na biuście leży ładnie, nic się nie rozciąga, ale chyba czas się rozejrzec za jakimś plunge, bo mi kokardki na mostku migają przez ten dekolt. Duży wybór kolorów. Liczę się z tym, że za taką cenę, to bluzeczka może się kiepsko eksploatować. Były też w poprzeczne paski za 25 zł, tak samo szerokie w biuście, nie byłam jednak pewna czy takie paski pasują. Odpowiedz Link
badarka Wólczanka 09.03.07, 10:05 Jakiś czas temu kupiłam koszule - w sumie trzy, na wyprzedaży były po stówie, normalna cena 189 :( Ale bawełna super. Są naprawdę cudne i cudnie uszyte: białe w kolorowe pastelowe delkatne prążki, były czerwone, fioletowe, zielone i błękitne. Z gatunku eleganckich, jak dla mnie prawie ;) wystarczajco dopasowane w talii, zapinane na guziki z zasłaniającą je zakładką - na wyskokości stanika gęsto, bo aż trzy guziczki! Autentycznie się wzruszyłam, że tak ktoś o mnie zadbał ;) Nie ma szansy, żeby się rozlazło. Długi rękaw, szerokie mankiety - takie kocham. Fakt, że to oferta dla kobiet takich jak ja teraz - 70G i proporcjonalnie mniej lub więcej. Na większe biusty chyba jednak nie. Aha, i kupiłam sobie sweter w Orsayu! Szok, bo ja ten sklep omijałam zawsze szerokim łukiem jako wyjątkowo mało biustoprzyjazny. Odpowiedz Link
turzyca CARRY - nigdy, nigdy, nigdy 14.03.07, 16:38 postanowilam wpisac antytyp, bo to sklep, ktory doprowadza mnie do szalenstwa - wszystkie rzeczy uszyte sa bez zaszewek, wiec nawet maly-sredni biust w ich bluzki nie masz szans sie zmiescic. Odpowiedz Link
kasica_k Re: CARRY - nigdy, nigdy, nigdy 14.03.07, 17:18 Prawda, prawda. Kiedys nawet jakas sukienke u nich mierzylam... A raczej usilowalam zmierzyc. Ktos tu chyba udaje, ze kobieta to taki mezczyzna, co w sukienkach chodzi. Odpuscilam ich sobie lata temu. Odpowiedz Link
moniqu_e Re: Kolekcje biustoprzyjazne :-) -KappAhl 21.03.07, 10:09 Nie wiem czy ktoś już o KappAhlu pisał bo nie dałam rady przeczytać całego wątku ;) Ogólnie fajne ciuchy mają, no i specjalna kolekcja XLNT - rozmiary od 44 do 56. No i bieliznę też mają "większą" ;) tutaj stronka www.kappahl.com/ Wiem że maja parę sklepów po całej Polsce rozrzuconych. Pzdr Odpowiedz Link
popea1 -KappAhl Rozmiarówka 22.04.07, 15:59 W ich rozmiarach mozna się poczuć fantastycznie, kupiłam tam 2 spódnie w rozmiarze 34 (tradycyjnie - 36, 38). "Góry" nigdy nie mierzyłam. Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: Kolekcje biustoprzyjazne :-) -KappAhl 22.04.07, 23:45 moniqu_e napisała: > No i bieliznę też mają "większą" ;) Niestety. Dla nas nic nie ma :-( Odpowiedz Link
limonka_01 Re: Kolekcje biustoprzyjazne :-) -KappAhl 30.08.07, 19:20 Spodnie przyjazne nie tyle dla biustu, co dla szerokich ud, na które tu gdzieś chyba z pół forum się uskarżało, można kupić w KappAhlu. Wysokie, szerokie z solidnym zapięciem i zakładaczkami na wysokości pasa, żadne tam biodrówki. Do tego spodnie są w pionowe paseczki co dodatkowo wysmukla sylwetkę. Przymierzyłam i aż mi sie bardzo odległe czasy przypomniały :) Widziałam też podobny krój w dzinsowych. Piszę o nich, bo ktoś o takowe pytał, ale moim zdaniem taki krój bardziej podkreśla niż ukrywa zbędne tkanki okołobrzuszne. Rozmiary zdecydowanie nie dla szczuplutkich nastolatek. Odpowiedz Link
dominika.r23 płaszczyki 07.09.07, 19:57 a czy moze któras z Was wie gdzie mozna dostac fajne biustoprzyjazne płaszczyki? ja akurat przy moich wymiarach(88/64/86)zawsze mam taki problem ze w jak sa dobre w ramionach ,talii, biodrach to niestety rozchodza mi boki płaszczyka na wysokosci piersi, nie wiem czy wiecie o co mi chodzi- poprostu robi mi sie tam dziura. Odpowiedz Link
kasica_k Re: płaszczyki 07.09.07, 23:03 dominika.r23 napisała: > niestety rozchodza mi boki płaszczyka na > wysokosci piersi, nie wiem czy wiecie o co mi chodzi- poprostu > robi mi sie tam dziura. Niee, skąd, nie mamy najmniejszego pojęcia, o czym piszesz ;) A tak serio, to w Bravissimo: www.bravissimo.com/products/clothing/coats-and-jackets/bravissimo/bl09-details.aspx?colour=Bitter+Choc Poza tym - nie mam pojęcia, jeszcze nigdy nie miałam na sobie płaszcza, który by na mnie naprawdę dobrze leżał. Odpowiedz Link
dominika.r23 Re: płaszczyki 08.09.07, 09:24 no tak:):):) a ktos wie czy w rzeczywistosci jest on podobny do siebie na tym zdjeciu? jak wyglada materiał... Odpowiedz Link
loheng przeglądałam sobie forum od początku i... 02.04.07, 08:24 ...i trafiłam na przedpotopową wypowiedź drzazgi1 w "wątku rozbierającym" ;)forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=37449714 A konkretnie na fragment: "- sukienka typu tunika, z przodu szalenie przyzwoita - naszyta druga, dopasowujaca do figury warstwa materialu przymocowana w okolicy piersi sznureczkiem na kokardke - wystarczylo rozwiazac i calosc w gore. Z uporem szukal suwaka:). Acha, z tylu sukiennka byla zdecydowanie mniej grzeczna - pojedyncza warstwa materialu przeswitywala na tyle, ze widac bylo bielizne:), do tego przy obrotach w tancu calosc unosila sie na wysokosc bioder (a moze wyzej;) " Apel: zdjęcie sukienki! Dokładniejszy opis sukienki! Sklep, firma, cokolwiek sukienki! ;) Odpowiedz Link
songor Szycie prawie na miare? 18.04.07, 23:46 moje drogie ;) zaczelam ostatnio projektowac/szyc ciuchy i mam zamiar wystawic je w galerii internetowej i tak osbie pomyslalam :D ze wlasciwie to dlaczgeo by nie zrobic "kolekcji" dla biusciastych :) a konkretniej dla naszego nie malego zgrupowania :) i tu moja prosba, bo o ile wiadomo ze w takich ubrankach musi byc wiecej miejsca w biuscie a niekoniecznie gdzie indziej ;) o tyle co osoba to odmienny gust itd wieeec gdybyscie podrzucily pomysly: co lubicie a czego nie mozecie na siebie dostac, co wpadlo wam w oko i szalejecie a w biuscie zmiescic sie nigdy nie dacie rady :) linki do zdjec, kolory preferowane itd :) może któraś z Was ma nie tylko "nietypowy" biust ale i np ja wiem wzrost :) dlugosc rekawów, nogawek :) mam nadzieje ze nie odbierzecie tego jako reklamy,a zwykly pomysl ulepszania sobie nawzajem życia :) Odpowiedz Link
kasica_k Re: Szycie prawie na miare? 19.04.07, 00:42 Inicjatywa ze wszech miar poparcia godna! Mysle, ze najbardziej nam wszystkim brakuje dobrze dopasowanych: zakietow, koszul damskich i bluzek koszulowych, w tym kopertowych i wiazanych, ktore NIE maja rekawow na 2 metry, ramion jak na atlete i w ktorych NIE robia sie wory na plecach. Ale to na pewno doskonale wiesz :) Poza tym: sukienek z dekoltem V albo kopertowym. Trenczy. Tunik ladnie dopasowanych, nie workowatych jak dla "ciężarówek" (nie ujmujac niczego dziewczynom w ciazy - poki w niej nie jestem, nie chce na takowa wygladac :)) - modny obecnie kroj a la worek jest nie dla nas. Bolerek (poki jeszcze sa choc troche modne), w ktorych miesci sie biust, bo te, ktore sa w sklepach, czesto nie sa w stanie zakryc wiecej, niz bok piersi :) Aha, jest jeden lansowany obecnie fason bluzki, ktory nieslychanie mi odpowiada - mianowicie, niezbyt obcisla (ale nie worek), ze sporym owalnym dekoltem i marszczeniem u dolu owego dekoltu, ale niezbyt obfitym marszczeniem, wlasnie zeby nie bylo efektu wora. Kupilam sobie taka w Wallisie, ale na ich stronce juz nie ma (pewnie to wiosna byla, a teraz wchodzi lato). Jesli chodzi o kolory i wzory, to osobiscie jestem wielka fanka tego co teraz modne - kwiaty, zywe wzory geometryczne, najlepiej na jedwabiu :) Nie przepadam za barwami maskujacymi, szczegolnie o tej porze roku. Niestety, z tych przefajnych tkanin szyje sie rzeczy w fasonach kompletnie mi nie odpowiadajacych - patrz obecna kolekcja Zary, ktorej polowe bym wykupila, gdyby to byly inne fasony. Odpowiedz Link
maith Re: Szycie prawie na miare? 19.04.07, 00:53 Jej, Songor, no co Ty, daj to zaraz w całkiem osobnym wątku :) Odpowiedz Link
butters77 Re: Szycie prawie na miare? 19.04.07, 10:06 No pewnie, Songor, przecież to fantastyczna sprawa! Takie inicjatywy trzeba promować:) Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Szycie prawie na miare? 19.04.07, 10:20 Też myślę, że to super sprawa. I powtarzam za Kasicą - żakiety, sukienki, płaszcze, koszule. Dodam zwykłe letnie bluzki na ramiączka - ze sklepowymi jest tak, że albo wystaje mi z nich pół biustu, albo powiewają mi gdzieś na brzuchu (bo nie lubię w lecie nosić lajkrowatych obcisłych materiałów, wolałabym mieć lekkie bluzki na ramiączka, które byłyby po prostu dobrze uszyte i dzięki temu dopasowywałyby się do figury). Odpowiedz Link
yaga7 Bravissimo - halterneck top 20.04.07, 19:38 Hurra :) Zamówiłam sobie w Bravissimo top wiązany na szyję 34F - jest super :) Co prawda trochę opina mi tłuszczyk brzuszkowy, ale Luby stwierdził, że większy by się układał gorzej i jemu się podoba jak jest ;) W częsci biustowej - OK, wszystko się trzyma jak powinno. Jestem zachwycona - własnie w nim siedzę i piszę ten post ;) Generalnie na pewno będę zamawiać ciuchy z bravissimo (przynajmniej raz na jakis czas póki nie zbankrutuję ;) ). W wolnej chwili mogę zrobić foty - jak ktos chce ;) Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Bravissimo - halterneck top 22.04.07, 09:31 Dawaj dawaj! A ja mam pytanie - czy miseczki w nim wypadają normalne, jak w stanikach, czy większe/mniejsze? Chciałam go sobie zamówić, ale w 30G jest tylko taki za 32 funty, a w 30FF i GG jest za 18, więc jakby się okazało, że miski są trochę inne niż w stanikach to bym była szczęśliwa ;). Odpowiedz Link
yaga7 Re: Bravissimo - halterneck top 22.04.07, 11:29 Jak będę mieć czas na foty, to je zrobię ;) Co do miseczek - ja noszę 75E/F. Top mam 34F i jest dobry - ani za duży, ani za mały. Podejrzewam, że przy miseczce E bardziej by opinał górą i mogłyby się robić minimalne bułeczki, a tak jest taki "luźniejszy". Dlatego powiedziałabym, że raczej miseczki są takie jak w stanikach... Ale z drugiej strony - ostatnio mierzone przeze mnie 75F (MS i Avocado) były za duże, 75E (Gossard) za mały, więc sama nie wiem, jak to jest ;) Tak mi się wydaje, że to czy wybierzesz 30FF czy GG zależy od tego, czy masz tendencję bardziej w kierunku FF czy GG. Poza tym - zawsze można oddać :) Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Bravissimo - halterneck top 22.04.07, 11:35 Cały problem z tymi głupimi rozmiarówkami :). W Panache jakbym miała brać inny rozmiar niż G, to wzięłabym GG, we Freyi raczej FF. I bądź tu człowieku mądry :)). Odpowiedz Link
yaga7 Re: Bravissimo - halterneck top 22.04.07, 11:44 Hmm, w Panache mam 75E (jeżeli Ci to coś pomoże), Freyi nie mam nic, więc nie mam porównania :) Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Bravissimo - halterneck top 22.04.07, 12:04 O, wielkie dzięki za informację. To będę celować w GG. To jeszcze lepiej, bo zamówię nie ten na szyję tylko inny - bo nie dość, że jest za 15 funtów, to jest zielony ;). Odpowiedz Link
yaga7 Re: Bravissimo - halterneck top 22.04.07, 12:29 to super, że informacja się przydała i że będziesz mieć topik :) Odpowiedz Link
yaga7 aha, jeszcze jedno :) 22.04.07, 12:32 Bo mi się przypomniało, że ostatnio w Panache kostium kąpielowy kupiłam 75F i jest dobry... ale to może specyfika kostiumów ;) No w każdym razie mam nadzieję, że rozmiar będzie dobry :) Odpowiedz Link
butters77 Re: Bravissimo - rozmiar miseczek w topach 23.04.07, 21:04 Dziewczyny, ja mam zupełnie odwrotne wrażenie... Kupiłam w bravissimowej promocji top: www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?pid=OV15&cid=Clothing_Strappy+Tops&sl=1&language=en-GB w rozmiarze 32F, podczas gdy staniki Freya i Fantasie w rozmiarze 32FF były mi dobre (teraz są już małe, pasuje mi 32G) - i top okazał się świetny. Czyli w porównaniu z Fantasie i Freyą miseczki w topie wypadały DUŻE. Odpowiedz Link
yaga7 Re: Bravissimo - rozmiar miseczek w topach 23.04.07, 22:31 no to Butters teraz zabiłaś mi ćwieka, bo chciałam kiedyś w przyszłości jakiś top zamówić, a teraz to nie będę wiedzieć jaki ;) Odpowiedz Link
maheda Re: Bravissimo - rozmiar miseczek w topach 23.04.07, 22:34 No, to zobaczymy, zamówiłam dokładnie ten sam top 36GG, Freya jest na mnie dobra 34HH, zobaczymy. Pytanie - czy stanik jest z pianki, cały sztywny, czy jest w miarę normalny? Jak się to nosi, nie rozpłaszcza biustu? Odpowiedz Link
butters77 Re: Bravissimo - rozmiar miseczek w topach 23.04.07, 22:49 Dziewczyny, na pewno się opstrykam w nim (i sam top też) - ale dopiero po dłuuugim weekendzie majowym. Stanik w tym topie jest cały usztywniany - od fiszbin aż po górną linię koszulki. Wszystko trzyma się fajnie, choć raczej w nim chodzę niż biegam. Jeśli ktoś nie lubi usztywnianych gąbką miseczek, to może mu to przeszkadzać - ale dzięki tym usztywnieniom właśnie biust ma fajny kształt. No i na pewno przez tę gąbkę nikt nie pozna, kiedy jest Ci zimno:)) Reasumując - polecam gorąco:) Odpowiedz Link
maheda Re: Bravissimo - rozmiar miseczek w topach 23.04.07, 22:53 I nie robi Ci plaskacza z biustu? :( Bo ja mam jeden taki właśnie cały usztywniany i robi z mojego budyniu placki budyniowe :( Nie mam już jędrnego biustu, który ładnie zaokrągli i wypcha tę gąbkę :( Nie podoba się, nie podoba się, nie podoba się :((( Już się nie cieszę na przesyłkę z bravissimo :( Odpowiedz Link
yaga7 Re: Bravissimo - rozmiar miseczek w topach 24.04.07, 06:00 Wszystko zależy od firmy moim zdaniem. Mam też top - Love in Tokyo - z Avocado i mimo, że on też ma gąbeczki, bardziej spłaszcza biust niż mój top z Bravissimo. Top z Avocado bardziej mi przypomina minimizer, a top z Bravissimo normalny stanik. Więc Maheda nie martw się :) Odpowiedz Link
butters77 Re: Bravissimo - rozmiar miseczek w topach 24.04.07, 11:36 Maheda, nie martw się na zapas! Te miseczki leżą fajnie, nie spłaszczają - są wyprofilowane. Odpowiedz Link
limonka_01 Re: Bravissimo - rozmiar miseczek w topach 02.05.07, 12:03 Właśnie przyszedł do mnie z Bravissimo top, podobny do tego jaki ma Butters. Potwierdzam wszystko co wyżej napisane. Top jest świetny! Gąbki modelują biust. Miski sprawiają wrażenie takich, co byłyby dobre zarówno dla rozmiar mniejszego, jak i rozmiar większego biustu.Uszyty jest z delikatnej, bardzo elastycznej bawełny. Ramiączka są regulowane. Odpowiedz Link
maheda OV15 - przyszedł do mnie też :) 02.05.07, 12:34 Wszystko fajnie, ale 36 jest na mnie za luźne pod biustem... powinnam raczej celować w 34 albo i w 32 ;) tyle, że ani jednego, ani drugiego rozmiaru na mój biust zwyczajnie w tych koszulkach nie ma :P W sumie, i tak bym się jednak nie zdecydowała na węższe koszulki, bo przy moich gabarytach i tak ta bluzeczka jest wystarczająco obcisła :) W każdym razie podoba mi się bardzo, a najbardziej podoba mi się fakt, że po raz pierwszy od 20 lat będę mogła w lecie chodzić w koszulce na cieniutkich ramiączkach :-) :-) :-) Miałaś rację, butters, ta gąbeczka jest rewelacyjna! Odpowiedz Link
kasica_k Re: OV15 - przyszedł do mnie też :) 02.05.07, 13:40 maheda napisała: > Wszystko fajnie, ale 36 jest na mnie za luźne pod biustem... powinnam raczej > celować w 34 albo i w 32 ;) tyle, że ani jednego, ani drugiego rozmiaru na mój > biust zwyczajnie w tych koszulkach nie ma :P > W sumie, i tak bym się jednak nie zdecydowała na węższe koszulki, bo przy > moich gabarytach i tak ta bluzeczka jest wystarczająco obcisła :) To powiedz mi, co ja mam wziac, 36 czy 34? Staniki 34 trzymaja mi biust najlepiej, ale mam brzuszek i nie ma on bynajmniej obwodu 75 :) I tak sie woze juz z pol roku albo lepiej z zamiarem kupienia sobie wreszcie topu. A lato za pasem. Odpowiedz Link
maheda Re: OV15 - przyszedł do mnie też :) 02.05.07, 13:44 Bierz zdecydowanie 34, albo i 32. Góra jest dość luźna, nie opina przesadnie. Ja mam w swojej byłej talii... ekhm, popatrz w Galerii, przy okazji "Szyjemy", a sama się przekonasz, że w 34 na pewno nie będzie Ci za ciasno :) Zdjęcia podeślę wieczorem, już się obfociłam (zmusiło mnie to forum do nabycia aparatu ;) ) rano, ale mail gazetowy się zbiesił i nie mogłam wysłać. Odpowiedz Link
limonka_01 Re: OV15 - przyszedł do mnie też :) 02.05.07, 13:59 Obwód mojego 32G rozciąga się od 68cm do 80cm. Najlepiej zamów sobie 2 różne rozmiary. I tak żadnego nie odeślesz :) Odpowiedz Link
maheda RATUNKU!!! 03.05.07, 21:10 Jak myślicie, odsyłać ten 36GG i wymieniać na 34H? W tym moim nowym topie, przy zapięciu na ostatnią haftkę, mogę sobie stanik wewnętrzny z przodu bez problemu podciągnąć nad biust. To nie jest dobrze, prawda? Jak mi się obwód rozluźni z czasem, to mnie przecież szlag trafi, kiedy mi biust będzie uciekał dołem. Przerobić samo zapięcie z tyłu można, ale wtedy tył zewnętrznej wartstwy będzie luźnawy w stosunku do wewnętrznej... sama nie wiem. Jak myślicie? Odpowiedz Link
yaga7 Re: OV15 - przyszedł do mnie też :) 06.05.07, 19:46 Kasica, ja raczej też w brzuszku nie mam 75, ale mój top ma 34. Też się zastanawiałam, czy 36 nie byłby lepszy, ale Luby stwierdził, że może się tak opinać i wygląda to OK. Obiecuję wkrótce zrobić foty :) Odpowiedz Link
chocochoco Sukienka z H&M 23.04.07, 20:25 A ja się pochwalę sukienką którą kupiłam w H&M:-). Bardzo biustoprzyjazna, bo jest tak uszyta, że mieści się w niej bez problemu duży biust, nic nie odstaje z tyłu ani z przodu pod biustem. Naprawdę rzadko zdarza się, żeby sukienki w rozmiarze 36 nie ściskały moich skarbeczków, a w tej czują się świetnie!!:-) Sukienka ma też te zalety, że była stosunkowo tania (119 zł), ma wstążkę w talii, która świetnie ją podkreśla. Była też dostępna w kolorze bladożółtym z wstążką w talii w kolorze capuccino. P. S. Dzięki wam znalazłam swój rozmiar, a jest to 65 FF :-). Całuski dla was!!:* Odpowiedz Link
zazulla Re: Sukienka z H&M 23.04.07, 20:50 Ostatnio duzo w H&M sukienek kopertowych w takiej cenie i biustoprzyjaznych. Swego czasu byly zielono-biale i czarno biale w wersji kopertowej jak i szmizjerka. Niestety ja musze celowac w rozmiary 44. I tu mila niespodzianka, w szmizjerke 42 wlazlam ale guziki troche rozjezdzaly sie, wiec szukalam 44. Znalazlam, przymierzam a ona jakas mala ale zmeiscilam sie - patrze na rozmiar a to 34! Fajna tolerancje ma ten material mimo, ze guziczki dalej sie rozjezdzaly ;P Teraz sa znowu fajne kopertowe, wzory ala lata 60'te, geometryczne, czern+granat+zielen, po wyplacie chyba kupie, bo fajnie opina brzuch. Material taki ciezki, lejacy, rozciagliwy. Wyglada na solidny, na lata. Odpowiedz Link
popea1 Sukienka z Orsay 29.04.07, 14:34 Elastyczna, odcinana pod biustem, kopertowa, za kolano, w talii ma szarfę,krótki rękaw, czyli fason taki jak teraz wszędzie widać w sklepach- nic oryginalnego. Mimo to kupiłam, bo kiecki uwielbiam, a nieczeęto udaje mi się kupić sukienkę, która nie wymagałaby poprawek. Kolory: żółty, zielony, brąz, czerwień. Mierzyłam też o podobnym fasonie, z tą różnicą, że deklot był w łódkę, w pasie pasek materiału i zamiast rękawów były szerokie ramiączka i kolor niejednolity, tylko na czarnym tle białe kropeczki.Niestety, mój biust tworzył w niej "wielką bułę", nie wiem dlaczego. Odpowiedz Link
zazulla Re: Sukienka z Orsay 29.04.07, 16:19 popea1 napisała: > Elastyczna, odcinana pod biustem, kopertowa, za kolano, w talii ma szarfę,krótk > i > rękaw, czyli fason taki jak teraz wszędzie widać w sklepach- nic oryginalnego. > Mimo to kupiłam, bo kiecki uwielbiam, a nieczeęto udaje mi się kupić sukienkę, > która nie wymagałaby poprawek. Kolory: żółty, zielony, brąz, czerwień. Brazowa jest w mini biale groszki? Jesli tak to mierzylam te sukienki. Brazowa z racji ze ma nadruk, jest mniej rozciagliwa, w dotyku bardziej sztywna niz pozostale. W XL weszlam ale za mala byla, zielona ok [gorszek] ale przez to ze gladka to bardziej widac niedoskonalosci figury niz w tej w groszki. Czerwona tez pokazuje faldki i jest zbyt podoba do kolrou moich wlosow - wygladam w niej jakbym sie palila :D Dodatkowo bardzo fajna jest taka kawa z mlekiem z brazowym kolnierzykiem, cala z brazowym nadrukeim galazek czy czegos podobnego. Weszlam w L ale zbyc pokazywala biust, niestety XL ktore byloby idealne nie ma w sklepie u mnie i nie wiedza czy bedzie. A sukienka super. Ceny tych sukienek ok 100 zl. Ale potwierdzam, bardzo fajne i dziewczyny z biustem mniejszym niz 75K [hahaahah] wejda spokojnie. Odpowiedz Link
popea1 Re: Sukienka z Orsay 29.04.07, 19:57 zazulla napisała: > popea1 napisała: > > > Elastyczna, odcinana pod biustem, kopertowa, za kolano, w talii ma szarfę > ,krótk > > i > > rękaw, czyli fason taki jak teraz wszędzie widać w sklepach- nic oryginal > nego. > > Mimo to kupiłam, bo kiecki uwielbiam, a nieczeęto udaje mi się kupić suki > enkę, > > która nie wymagałaby poprawek. Kolory: żółty, zielony, brąz, czerwień. > > Brazowa jest w mini biale groszki? Obie sukienki były za kolano (wyslę zdjęcia). W białe groszki/kropki była ta z dekoltem w łódkę, pozostałe gładkie. Kupiłam też koszulę - odcinana pod biustem, elastyczny materiał, deklot w dziubek, jak to przy koszuli, rękawy 3/4. Odpowiedz Link
zazulla Re: Sukienka z Orsay 29.04.07, 23:29 popea1 napisała: > > Brazowa jest w mini biale groszki? > > Obie sukienki były za kolano (wyslę zdjęcia). W białe groszki/kropki była ta z > dekoltem w łódkę, pozostałe gładkie. To ja mierzylam te brazowa z dekoltem kopertowym i szeroko szarfa w pasie, kroj taki sam jak reszta. Tak czy owak Orsay ma przyjazny sklep, czesto cos kupuje, szczegolnie ze trafiaja sie super rzeczy w przecenie za 19,90 zl :) Ostatnio kupilam bluze z kapturem ale z takimi modnymi bufkami na ramionach wlasnie za 19,90 :) Odpowiedz Link
zolzietta Re: Sukienka z Orsay 30.04.07, 10:14 Skuszona Waszymi postami wybrałam się do Orsay'a i mam taką sukienkę shop.orsay.com/cgi-bin/shop/index.shtml?lg=pl# Niestety, do pracy muszę założyć top pod sukienkę bo dekolt ma ogromny, poza tym cudo. Gdyby jeszcze udało mi się do niej kupić żakiet...pobożne życzenia. Przymierzałam 2 koszule, obie w biuście za ciasne. Odpowiedz Link
zolzietta Re: Sukienka z Orsay 30.04.07, 10:15 zolzietta napisała: > Skuszona Waszymi postami wybrałam się do Orsay'a i mam taką sukienkę > shop.orsay.com/cgi-bin/shop/index.shtml?lg=pl# Niestety, do pracy muszę > założyć top pod sukienkę bo dekolt ma ogromny, poza tym cudo. Gdyby jeszcze > udało mi się do niej kupić żakiet...pobożne życzenia. Przymierzałam 2 koszule, > obie w biuście za ciasne. Niestety, link jest ogólny. Nie mogę skopiować zdjęcia, nr sukienki 43030162. Odpowiedz Link
zazulla kupilam kolejna sukienke Orsay 10.05.07, 13:42 Zalapalam sie na jedyna sztuke L po przecenie z 120 na 80 zl :) Tradycyjnie kopertowy dekolt, rozciagliwy material. Paseczki braz z kawa z mlekiem. Cienki. Ponizej talii odcieta, w pasie pasek do obwiazania sie dwa razy. Idealnie pasuje do mojej nowej kawowej Melissy [dzisiaj wysle do galerii]. Odpowiedz Link
turzyca Kolekcje biustoprzyjazne :-) trwaja! 23.04.07, 23:14 Chcialam powiedziec, ze wrocilam z zakupow mile podbudowana. Wprawdzie sukienki na wesele nie kupilam i czarno to widze, ale mam trzy bluzki i koszule i we wszystko sie mieszcze i ladnie sie na biuscie uklada. Na letnie sukienki juz mi czasu zabraklo, ale ostrze sobie zeby, bo pare fajnych modeli widzialam. Odpowiedz Link
zolzietta Re: Kolekcje biustoprzyjazne :-) trwaja! 24.04.07, 14:25 Pochwal się w jakich sklepach kupiłaś bluzki i koszulę. Poszukuję bluzek do pracy.. Odpowiedz Link
zazulla New Yorker - top z bolerkiem 29.04.07, 21:56 Przymierzalam taki top jak ze zdjecia z Allegro: photos.allegro.pl/photos/oryginal/19/1902/190200/19020082/190200821 Ale w odwrotniej kombinacji kolorow, pasiak w srodku, bolerko czarne. I powiem wam, ze wygladam calkiem dobrze, mimo ze uwazam, ze bolerka sa na mneijsze biusty bo je dodatkowo akcentuja to w tym wygladalam ok. Ale mimo rozmiaru XL bylo na styk w biuscie - obawialam sie o pionowy szew od pachy w dol. Ale kupilam u nich inna bluzke z kopertowym dekoltem, pod koniec tygodnia postaram sie wszystkie bluzeczki, w tym Moodo pokazac w galerii. Odpowiedz Link
zazulla Charles Voegele i Cordella 06.05.07, 19:32 W Charles bylam przelotem i widzialam kilka sukienek z dekoltem kopertowym z krotkim rekawkiem. Jedne mialy zszyty dekolt, inne mozna bylo regulowac. Czarne w kropeczki, brazowe gladkie z klamra, czarno-biale i granatoweo-biale w nadruki. Ceny 79 i 119 zl. Rozmiary do 2XL, niedlugo pojade na spokojnie poprzymierzac. W Auchan kupilam biala bluzeczke z krotkim rekawkiem, biala w czarny nadruk kwaitowy. Dekolt z szerokiej wstegi czarnej taki jak w sukience Orsay, ktora pokazywalam w galerii [wiec musze lekko zszyc albo wkladac top pod spod]. Pod biustem atlasowa czarna wstazka do zawiazania. Kosztowala 35 zl, na mnei pasuje XL. Byly jeszcze z nadrukami brazowymi i niebieskimi, lacznie z innymi rodzajami dekoltow. Odpowiedz Link
kasiamat00 Galeria Centrum - Linear, sukienka 08.06.07, 19:26 Czarna, czerwona lub granatowa w białe kropki. Sukienka, a właściwie długa płachta materiału z dwoma otworami na ręce, wiązana w pasie. Fason biustoprzyjazny, do tego rozmiarówka też bardzo miła - ja mam 34 tylko dlatego, że 32 nie było. W biuście mam 90 cm, w pasie coś koło 72. Długość sukienki ciut za kolano (u mnie, ale ja mam 155 cm), dekolt zakładany oczywiście, ale nawet nie jakiś przesadny, fason nieprawdopodobnie wyszczuplająco-podkreślający :), jeszcze lepszy niż te sukienki z Orsaya (znalazłam w końcu). Dużo lepszy materiał niż w Orsayu - grubszy, zupełnie nieprzeźroczysty, skład: 95% wiskoza, 5% elastan. Postaram się przymusić jutro znajomego, żeby mi zrobił zdjęcia i wyślę do galerii. Odpowiedz Link
masaiimara Linear, sukienka - taka jak na zdjęciu?? 08.06.07, 20:19 www.cogdziezaile.pl/index.php?n=353 Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: Linear, sukienka - taka jak na zdjęciu?? 08.06.07, 20:25 Nie, dużo drobniejsze kropki, brak kontrastowego paska, brak połysku. Dużo bardziej zwyczajna, mam zamiar w niej chodzić do pracy. Z identycznego materiału są też śliczne bluzki odcinane pod biustem, niestety - dla osób do miseczki C maksymalnie. Ja się wylewam :( Odpowiedz Link
masaiimara Re: Linear, sukienka - taka jak na zdjęciu?? 08.06.07, 21:34 Aha. Próbuję sobie wyobrazić:) Ciekawe czy w Bydgoszczy można gdzieś takie dostać?... W Orsayu są ładne, ale z tego co widzę na ulicach - pół miasta już w nich lata:/ Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: Linear, sukienka - taka jak na zdjęciu?? 08.06.07, 21:56 Jak nie macie GC (w centrach handlowych bywają), to raczej się nie uda - Linear to ich marka własna, nie do dostania gdzie indziej niestety. Co do wyobrażania - jutro zmuszę F. do zrobienia mi zdjęć i wyślę do Kasicy, może też wrzucę na moją stronę. Orsayowe mi się nie podobają, bo są "trochę" prześwitujące, a ja na prześwity jestem uczulona. No i mam spory tyłek, więc się wszystko opina, więc prześwituje jeszcze bardziej, więc wygląda bleeee :( No i w większości nie moje kolory. Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: Linear, sukienka - o, podobna do tej :) 08.06.07, 23:39 www.bravissimo.com/products/details.aspx?pid=BH18 Podobnie się układa, ma identyczny dekolt, bardzo podobne rękawki, tylko jest krótsza (tej długości jest na mnie), asymetryczna na dole i nakrapiana (średnica kropki ok. 2 mm :). No i sporo tańsza (ale raczej nie tania - 170 zł). Nie mnie się, jest mięciutka i przyjemna. Odpowiedz Link
masaiimara Ranyyyyyyyyyyyyy ja ją chcę!!!! 08.06.07, 23:56 Kurde 170 złotych polskich??:/ Ojjjjjjjj............. Dziś właśnie zapłaciłam 100 za dyplom:( Kurde albo się wyedukuję albo ubiorę;) Odpowiedz Link
kasica_k H&M loves Kylie - sukienka 09.06.07, 23:25 Na szerokich ramiaczkach, bombkowata, do kolan, w maziaje niebiesko-zielone na bialym, kupilam 44 - spokojnie miesci sie 106 w biuscie, wiekszy tez by wlazl. Modny kroj a la mama Muminka w ciąży, wiec nie wyglada sie w tym za zgrabnie, ale po pierwsze: nie ma problemu, ze na biodrach za szeroko (bo jest za szeroko wszedzie, z definicji), a po drugie - doskonale nadaje sie na 35 w cieniu, bo przylega do ciala tylko tasma nad biustem i ramiączka. Wiec polecam zmeczonym upalem biusciastym - 100% bawelna, 119 PLN (obok w Zarze prawie to samo za 3 razy tyle). Odpowiedz Link
kasica_k Re: H&M loves Kylie - sukienka 10.06.07, 02:10 Kolejna istotna cecha: mozna nie zakladac stanika - to taki wór, ze naprawde nie widac ;) Wiec jak kto ma ochote pozbyc sie warstw, to spoko. Zaczynam chyba doceniac obecna mode... a tak sie zarzekalam, ze nie bede sie przebierala za worek ziemniakow. Odpowiedz Link
suziliu Esprit - sukienka 09.06.07, 23:36 Przymierzałam co prawda w peek&clopenburg ale z kolekcji espritu. Czarna, kopertowa, dekolt w głębokie v. leży świetnie. Uwaga - rozmiary lekko zawyżone. Także dla nas - lepiej. :) Przewiązywana w pasie szarfą. podkresla i biust, i wcięcie w pasie. Po namysle - w poniedzialek biegne kupować . cena doś wysoka jak na bawelanią sukienkę, niestety 359 zl niestety . Odpowiedz Link
ekler.ka esprit-sukienki i nie tylko. 10.06.07, 21:21 ja w ogole bardzo polecam esprit,uwazam,ze to jedna z bardziej biusciatych marek-zawsze maja np. duzo dekoltow w duze serki.a tu,w italii,kupilam kiecke wiazana na szyji,jest idealna!mysle,ze w polsce tez powinna byc,o taka,moja jest czarna z bialym paskiem: pics.esprit.de/Shop/PicDestStyleProduct/S21762_001.jpg pod spodem inferno z ramiaczkiem na szyje i jest idealnie :) Odpowiedz Link
limonka_01 Re: esprit-sukienki i nie tylko. 10.06.07, 22:10 Obkup się przed powrotem do Polski, bo tutaj widzialam tylko linie dla nastolatek, bez szans na wciśnięcie weń pokaźniejszego biustu. Chciałabym sie mylić, ale wygląda na to że zdaniem espritowych marketingowców, Polki o większym biuście to nie ich target. Odpowiedz Link
kasica_k Re: esprit-sukienki i nie tylko. 10.06.07, 22:14 Zgadza sie, w sklepach Esprit sa glownie ciuszki dla "dzieci w wieku szkolnym" (czasem udaje mi sie wejsc w XL). Ubrania Esprit dla doroslych widzialam w dwoch miejscach: Peek&Cloppenburg w GM i Van Graaf w Tarasach. Odpowiedz Link
ekler.ka Re: esprit-sukienki i nie tylko. 11.06.07, 16:12 no co wy???to moze w wawie...bo ja nie pisze tylko o wloskim doswiadczeniu.moje espritowe przyjaznobiusciate rzeczy to tez 3 sweterki i kilka tiszertow.wiekszosc w duze serki,nabyte w espritach krakowskich... Odpowiedz Link
kasica_k Re: esprit-sukienki i nie tylko. 11.06.07, 17:48 Sweterki i tiszerty to owszem, da sie kupic, sama mam. Ale jakas w miare elegancka kiecke czy zakiet to juz niekoniecznie. Bluzke koszulowa z Esprita, ktora wlazla mi (z trudem) na biust, udalo mi sie kupic dopiero w Peeku. Odpowiedz Link
turzyca Re: esprit-sukienki i nie tylko. 28.06.07, 19:19 kasica a to esprit ktore jest w arkadii? mierzylam tam jedna kiecke na wesele, ale dosc dokladnie sie nie rozgladalam... bo to w DC to w ogole koszmar jest. Odpowiedz Link
kasica_k Re: esprit-sukienki i nie tylko. 29.06.07, 15:34 W Arkadii to nie wiem, ale w GM jest w sklepie Peek&Cloppenburg, a w Tarasach w Van Graafie na dole. Nie wiem czy akurat teraz maja tam jakies kiecki, ale jest tam dostepna "dorosla" linia esprita. Odpowiedz Link
yaga7 NewYorker - sukienka 11.06.07, 10:02 Ostatnio zakupilam sukienkę w stylu bojówkowo-militarnym, do połowy uda, z kołnierzykiem, bez ramion, zapinana na zamek. Super :) Zwłaszcza ten zamek - niestety większość takich sukienek jest na guziki, tym samym fatalnie to wygląda w okolicach biustu. A ta na zamek jest świetna, w sam raz na lato :) A do tego jak dodam Flirtelle minx, to dekolt jest świetny :) Odpowiedz Link
turzyca terrranova 27.06.07, 22:54 wlasnie odkrylam, ze tego sklepu tu nie ma! A moim zdaniem powinien byc. Fakt, ze ubrania sa sredniej jakosci, szczegolnie jesli chodzi o jakosc szwow, ale za to na przecenach tanie jak barszcz. I zawsze sobie cos milego znajde i biust mi sie miesci i w talii nie jest zbyt luzno. Odpowiedz Link
metalowiec77 Re: terrranova 28.06.07, 17:52 powiedziałabym, że ubrania są bardzo złej jakości.... Kupowałam tam sporo, skuszona promocjami i bardzo niskimi cenami, ale naprawdę szybko rzeczy się rozłażą, kosmacą, prują, mają dziwne rozmiary, są dla mnie krótkie, itp. ALE i tak jak na sklep, do którego wchodzisz, żeby kupić sobie cokolwiek - i wyglądasz w tym ok - bo nagle masz ochotę poprawić sobie humor za 30 zł, zdaje egzamin. Mogę natomiast polecić męskie spodnie, zdają się być o wiele llepszej jakości niż damskie ciuchy:)) Odpowiedz Link
turzyca Re: terrranova 28.06.07, 19:17 Ja mam wrazenie, ze jakosc jest bardzo zroznicowana. Bo mam od nich kilka absolutnie cudnych sweterkow, ktore wytrzymuja juz kolejny rok (trzeci bodajze). A mam tez kilka rzeczy, ktore faktycznie szlag trafil blyskawicznie - przede wszystkim bardzo czesto szwy sie rozchodza (nie na biuscie :) rekawy itp). No i trzeba ogladac ciuchy przy zakupie, czy wlasnie szwy sa w porzadku. Ale naprawde przy tej cenie jakosc jest calkiem calkiem. No i terranova wynagradza mi poczucie krzywdy powstajace na widok siostry wracajacej z pelna siata ciuchow z CARRY (gdzie mi sie biust nie miesci) kupionych za totalne grosze. :D Odpowiedz Link