Dodaj do ulubionych

MISS MANDALAY

09.01.07, 17:57
Zainspirowana postem Limonki postanowilam rozeznac sie w ofercie tej
marki. Niestety zadnego z produktow nie mialam jeszcze w reku,
ale mam nadzieje, ze kiedys ktoras z nas bedzie miala okazje
opisac jakis konkretny model :)

Nie jest to najbardziej biusciasty producent swiata, bo oferuje rozmiary
tylko do GG, a i to nie we wszystkich modelach (wiekszosc do F, FF).
Mozna je obejrzec na www.missmandalay.com/collections.aspx .
Na stronie jest sklep, ale nie polecam go, bo wysylka kosztuje az 12 funtow.
Na szczescie MM bywa dostepna w innych sklepach: Figleaves, Bravissimo,
i pewnie jeszcze gdzies sie znajdzie. Siedziba firmy, jak zwykle, w UK :)

Na stronie, w dziale "News", znalazlam informacje z 2006, ze zamierzaja
rozszerzyc rozmiarowke o obwody 28 i 38 (wiekszych juz nie maja),
ale jakos nie widze tych rozmiarow w sklepie.

A teraz przejdzmy do plusow :)
Biustonosze wygladaja na ladnie skrojone, wszystkie w stylu balcony,
na modelkach wygladaja, jakby ladnie podnosily i zaokraglaly biust.
Eleganckie, ozdobne, ale nie przeladowane detalami. Styl raczej
buduarowy, ale dosc stonowany. Nie znalazlam
modeli bezramiaczkowych - same klasyczne staniki, do nich oczywiscie
"doly" do kompletu. Brak tez typowych plunge - na oko raczej nie nadaja
sie do super glebokich dekoltow. Materialy: satyna, tiul, bawelna -
do tego sie przyznaja na swojej stronie, ale rzecz jasna
poliamid z elastanem jest powszecnie obecny (model jedwabny ma 50%
jedwabiu).

I na koniec wada: ceny okropne, okolice 50-60 funtow :(

Obserwuj wątek
    • maheda Re: MISS MANDALAY 09.01.07, 18:09
      > Nie jest to najbardziej biusciasty producent swiata, bo oferuje rozmiary
      > tylko do GG, a i to nie we wszystkich modelach (wiekszosc do F, FF).

      BU :/

      > Mozna je obejrzec na www.missmandalay.com/collections.aspx .

      Obejrzałam. Czy moje oczy już są stare, czy wszystkie te staniki są krojone wg
      jednego wykroju? :)

      > I na koniec wada: ceny okropne, okolice 50-60 funtow :(

      No to przynajmniej mi nie żal ;)P
      • kasica_k Re: MISS MANDALAY 09.01.07, 19:51
        maheda napisała:
        > Obejrzałam. Czy moje oczy już są stare, czy wszystkie te staniki są
        krojone wg
        > jednego wykroju? :)

        Tez to zauwazylam ;) ale ze akurat lubie takie, to
        nie uznalam za wade.

        > > I na koniec wada: ceny okropne, okolice 50-60 funtow :(
        > No to przynajmniej mi nie żal ;)P

        A mnie zal... Najbardziej tego:
        www.missmandalay.com/ViewCollection.aspx?ID=29
        - moglby go ktos przecenic :)





        www.missmandalay.com/collections.aspx









        • limonka_01 Re: MISS MANDALAY 09.01.07, 23:31
          Tu masz przecenione, może coś Ci wpadnie w oko, ale rozmiary tylko do F
          www.ladybarbarella.com/catalog/5
          • kasica_k Re: MISS MANDALAY 09.01.07, 23:49
            Dzieki za link. Mimo wszystko, wąż w kieszeni mi na razie nie pozwala :)
            Ach, gdybyż byl ten, co go wymienilam wyzej, i to, powiedzmy, za
            20 funtow ;) Marzenie scietej glowy.
            • limonka_01 Re: MISS MANDALAY 10.01.07, 22:50
              I tu
              www.glamorousamorous.com/cid/PYSCWWPF74D4QB4P59GWSLERROYKR368/category-Miss-Mandalay-MANDALAY.htm
              Model Alys jest przeceniony na 22 funty i ma dużą rozmiarówkę, niestety Twojego Midnight nie przecenili. Ale może z czasem?

              Intryguje mnie wysoka cena. Czyżby tak dobre materiały (jedwab, satyna)? I zastanawiają marszczenia na modelkach.

              Uważaj, nałóg kolekcjowoania pieknych biustonoszy jest bardzo szkoldliwy.
              Oczywiście tylko dla portfela ;-)
              • kasica_k Re: MISS MANDALAY 11.01.07, 00:55
                limonka_01 napisała:

                > Model Alys jest przeceniony na 22 funty i ma dużą rozmiarówkę, niestety
                > Twojego Midnight nie przecenili. Ale może z czasem?

                Jeju, dzienks! Bardziej od Alys mi sie podoba Fran, ale juz za 35 :(

                > Uważaj, nałóg kolekcjowoania pieknych biustonoszy jest bardzo szkoldliwy.
                > Oczywiście tylko dla portfela ;-)

                Wiem, wiem :DD
              • maith Re: MISS MANDALAY 11.01.07, 01:42
                No, za 22 funty, to już jest szansa, że się ktoś zdecyduje i będziemy wiedzieć,
                czego się naprawdę po tej firmie spodziewać :-)
          • kasica_k Z bliska juz nie sa takie super 09.01.07, 23:56
            No wlasnie, wpatruje sie w zdjecia z Lady Barbarella i widze, ze
            te staniki sa jakby troche siermiezne. I marszcza sie
            na modelkach... moze sa na nie za duze :) Czy warto za nie
            (staniki, nie modelki) dawac po 40-70 funciakow? Na razie chyba
            pozostanie to dla mnie tajemnica...
    • maith Re: MISS MANDALAY 09.01.07, 18:40
      To jak już stworzyłaś taki ładny wątek, to podlinkowałam go czym prędzej w
      SPISIE PRODUCENTóW :-)
      • kasica_k dzieki :) n/t 09.01.07, 19:54
    • ananke666 Może ja się mylę... 10.01.07, 11:52
      ...ale jakoś mi się wydaje, że te staniki wyglądają trochę na takie... rozpychające na boki. Nie żebym od razu strasznie krytykowała, ale tak jakoś mi to wygląda. I faktycznie marszczą się na modelkach, w dodatku nie tylko staniki - majtki też.
      • kasica_k Re: Może ja się mylę... 10.01.07, 13:52
        Rozpychajace to moze nie, ale fakt, niespecjalnie skupiajace. No ale
        zdazylam sie juz przekonac nie raz, ze na kim innym, w innym
        rozmiarze ta sama rzecz potrafi wygladac skrajnie odmiennie niz na mnie.
        Z drugiej strony, na Figleaves ogolnie jakos lepiej wygladaja...

        Podoba mi sie to wzornictwo, kolory (np. zestaw jasnoszary-rozowy)
        i w sumie kroj - zwlaszcza ten "wydekoltowany"
        przod miseczek. Swoja droga, te ramiaczka, co do ktorych mialam
        nadzieje, ze sa czekoladowe - sa czarne :(
        • maith Czekoladowe=czarne 10.01.07, 14:09
          To niestety częsty problem przy sklepach internetowych. Kiedy robią zdjęcia, to
          chcą koniecznie, żeby modelka wyglądała na bardziej opaloną i dlatego
          podbrązawiają leciutko całość. I niestety w efekcie dostajemy obraz, na
          podstawie którego musimy się mocno nakombinować, jak to wszystko naprawdę
          wygląda (a dodatkowo jeszcze, jak to będzie na mnie wyglądać teraz zimą ;-) I
          podstawowy problem, to sprawdzanie wszystkich pięknych czekoladowych brązów, czy
          przypadkiem nie są po prostu czernią - to akurat da się zrobić tylko dokładnie
          się wczytując w opis. Znacznie gorzej jest z odpowiedzią na pytania w stylu "to
          jaki to w końcu będzie rodzaj czerwieni".
          • kasica_k Ciagle mam ten problem 10.01.07, 14:15
            bo namietnie szukam wlasnie czekoladowych, i polowa tych, co mi wpada
            w oko, okazuje sie czarna. Zwlaszcza te w najlepszych cenach... :(
    • maith Re: MISS MANDALAY 10.01.07, 14:02
      Hmm, ponieważ nie wyglądają na wybitne jakościowo (też zauważyłam te dziwne
      marszczenia), modeli jest mało i propozycje niezbyt odkrywcze, zatem trochę
      pewnie poczekamy, aż któraś się zdecyduje. Szczególnie że może być trudno
      znaleźć tu kogoś, kto wierzyłby w stereotyp, że jak drogo, to musi być dobra
      jakość ;-)
      • kasica_k Re: MISS MANDALAY 10.01.07, 14:13
        No ja bylabym sklonna wziac ten:
        www.missmandalay.com/ViewCollection.aspx?ID=29
        ze wzgledu na styl i material,
        albo ten:
        www.missmandalay.com/ViewCollection.aspx?ID=15
        - ze wzgledu na swietne kolory.
        Ale na poczatek na pewno nie za normalna cene. Jesli juz sie poruszamy
        w tym przedziale cenowym, to Rigby&Peller jakos wieksze zaufanie
        we mnie wzbudza.
    • besame.mucho Re: MISS MANDALAY 26.05.07, 11:10
      Podbijam temat :).
      Może w międzyczasie któraś z Was kupiła coś tej firmy? Ciekawa jestem jak wygląda rozmiarówka i jakość. Zastanawiam się nad kostiumem kąpielowym (mocno się zastanawiam, bo jest nienormalnie drogi, ale to jedyny, który mi się podoba, a przeglądam regularnie wszystkie sklepy :/ )
      • ananke666 Re: MISS MANDALAY 26.05.07, 11:58
        Nie mogłam się powstrzymać i parsknęłam śmiechem, mimo, że stanik ładny. Zobacznie to:
        www.missmandalay.com/ViewCollection.aspx?ID=35
        Do tego opis: Padded Plunge Bra. Smooth satin plunge bra with dramatic uplift. Po mojej przeróbce: Padded Plunge Bra. Smooth satin plunge bra with dramatic uplift and dramatic bulges.
      • carmelli Re: MISS MANDALAY 27.05.07, 18:21
        Trzy dni temu w bravissimo mierzyłam ten model:
        www.missmandalay.com/ViewCollection.aspx?ID=10
        Ma ładne kolory, czekolada plus turkus. Mierzyłam 70G, miseczka była w porządku
        ale obwód potwornie ciasny i sprawiał wrażenie nierozciągliwego, wręcz mnie bolało.
        Wzięłabym do przymierzenia szerszy, ale nie miałam ochoty, jakoś nie było w tym
        staniku nic, co by mnie porwało. Tkanina normalnej, porządnej jakości ale bez
        fajerwerków.
    • jaagna Re: MISS MANDALAY 27.09.07, 08:23
      Właśnie od godziny testuję nowy nabytek z Braavissimo:
      www.tinyurl.pl?CaDwLqOs albo w skrócie model MM04 w pięknym kolorze blue :-)) rozmiar 34G
      Wygląda pięknie, na razie mam go z przedłużką, ale czuję, że będe mogła ją zaraz zdjąć (to mój pierwszy staniczek w nowym rozmiarze).
      Więcej napiszę jutro!

      • zania_uk Re: MISS MANDALAY 27.09.07, 09:45
        to za pare dni napisz jak bardzo sie rozciaga i w ogole jak sie nosi. i jak on
        wyglada na zywo? moze fotki do galerii?
        • piskonia Re: MISS MANDALAY 16.10.07, 13:47
          Model Midnight trafił do konkursu na kusidełko wszechczasów,
          zobaczyłam do tam i aż mnie skręciło. Czy ktoś go miał?
          Niepokoi mnie, ze na małym zdjęciu ta wystająca koronka wygląda
          cudownie, a już na dużym niczym wystające kłaczki. Jak jest na żywo?
          www.missmandalay.com/ViewCollection.aspx?ID=29
        • jaagna Re: MISS MANDALAY 16.10.07, 15:48
          Zapomniałam, ze miałam opisac staniczek. Już sie poprawiam.
          Staniczek jest piękny i wygodny. I ten cudny kobaltowy/chabrowy/szafirowy (jak kto woli) kolor... tak długo takiego szukałam...
          I jest wygodny.
          Początkowo obawiałam sie, że miseczka moze byc za mała (kupiłam razem z Kalyani i na tamtym sie zawiodłam - malizna), ale dopasował się do biustu, choć jest z nierozciagliwej siateczki. Satynowa tasiemka wieńcząca górną część miseczki jest nierozciagliwa, wiec kiedy za mocno macham rękami (zwłaszca do tyłu) robią się małe bułeczki, ale przy normalnym użytkowaniu bułek niet, wiec sądzę, że trzyma Freyowy rozmiar (nie znam innych MissMandalay, a jednocześnie użytkuję Freyę Ines również w rozmiarze 34G). Obwód się jeszcze nie rozciągnął, zapinam się na najluźniejszą haftkę i wciaż trochę mnie ciśnie.
          I tak sobie myślę, ze jak mi wpadnie jakas zbędna gotówka, to sobie kupię czerwona wersję. :-))
    • limonka_01 COCO 05.11.07, 23:49
      Model Coco w kolorze bladorózowo-kawowym. Wykńczenie dobrej jakości, wzornictwo
      oszczędne i eleganckie. Nie pasują mi Arabelki, wiec pomyślałam ze sprawię sobie
      coś podobnego, ale z innej marki. Leży w miarę OK, miseczki są takie 3/4.
      Fiszbiny szerokie. Śliczne kawowe ramiączka z atłasowym pasem. Przypomina mi
      trochę Kalyani, ale obwód jest ciaśniejszy. Niemniej jednak to ostatni stanik
      jaki zamówiłam jako 70, czas na 65.
      Jest jedno ale. Zamówiłam 32G, a przyszło 32GG. Nigdzie w potwierdzeniach
      zamówienia nie ma podanego rozmiaru, więc gdybym chciała reklamować, to nie wiem
      na jakiej podstawie. Na szczęście miski sa małe i to GG jest zblizone do G.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka