kasica_k
05.02.07, 15:15
Mam pytanie do wytrawnych stanikowiczek.
Jak daleko sięga Wasza tolerancja, jeśli chodzi o bułeczki nad górnym
brzegiem miski?
Ostatnimi czasy sporo sie nazamawialam i zaczelam byc pod tym wzgledem
bardzo krytyczna. Wczesniej zdarzalo mi sie zamawiac i oceniac jako dobre
te staniki, ktore w normalnej pozycji ciala leza dobrze, natomiast
przy silnym wyproscie (nie garbie sie bardzo, ale jednak troche tak)
daja lekka bulke nad miska, widoczna zwlaszcza (albo wylacznie) nad
moja wieksza piersia, czyli prawa. Teraz takie zachowanie biustonosza
jest od razu powodem do wymiany, co oczywiscie sprawia, ze pomalu
zegnam sie z dotychczasowa miska F i FF (do tego dochodzi kwestia
obwodow, ale to inna sprawa). Czy ja aby nie przesadzam? Jak Wy
traktujecie te sprawe?