annnullla
10.08.07, 20:14
od momentu kiedy nauczyłyście mnie czym jest dobrze dobrany stanik cierpię na
manię prześladowczą. Zresztą nie tylko ja, bo również mój mąż, którego też
uświadomiłam. Mianowicie prześladują nas panie w źle dobranych biustonoszach.
Z piersiami pod pachą, nad miskami i pod nimi, z zapięciem na karku (co w
przypadku lekkich letnich bluzeczek mocno powycinanych jest delikatnie mówiąc
fee! Idą te kobiety, a biust im żyje życiem swoim. Biegają sobie te piersi w
górę i w dół i na boki, niektóre sobie tak fajnie falują ;) a co jest dla mnie
ciekawsze, że 80% z nich biust wyrasta centralnie ze środka klatki piersiowej.
Czyli to wygląda mniej więcej tak, że jest bok ok 10 cm niczego, pierś,brak
przerwy/buły, pierś i znów 10cm niczego, bok. Parę dni temu mój szanowny
małżonek ochrzanił mnie z góry do dołu, że przeze mnie ogląda się na ulicy za
biustami, ale bynajmniej nie po to by je podziwiać, ale by stwierdzić, że są
ubrane w za małą miskę bądź za duży obwód. I stwierdził, że to jest
nienormalne i niedługo nie będzie w stanie wychodzić. Czy Wy tez tak
miałyście??a może dalej macie??A jak Wam idzie z uświadamianiem facetów??