zania_uk
26.09.07, 20:25
dzis bylam w sklepie (stacjonarnym) bravissimo i mierzylam po raz pierwszy
28FF (teraz mam 30F). no i ogolnie obwod fajnie, scisliwy, miski zaleznie od
modelu. no ale nie o tym. jak poprosilam pania zeby zobaczyla czy wszystko ok,
to mi zaczela tyl stanika podciagac do gory!!!! tak ze tyl byl o jakies 2 cm
wyzej od przodu (a nie na tym samym poziomie). ona stwierdzila ze nie moge
nosic stanika w pasie. no przyznam ze do pasa to niedaleko bo mam dosyc nisko
osadzone piersi i krotki tulow, ale to nie powinno miec wplywu na to gdzie mam
ten tyl stanika.
co wy o tym myslicie? czy ona miala racje i to ja cos wydziwiam, czy moze
glupoty opowiadala. aha, i jak mam ten tyl nizej to mi wygodniej, a jak jest
wyzej to mi na lopatki prawie wchodzi i w ogole jakos dziwnie.