Dodaj do ulubionych

A może by tak nowa sonda?

14.11.07, 10:01
Bo strasznie jestem ciekawa, jaki jest Wasz najlepszy stanik.
Nie najseksowniejszy, nie najpiękniejszy, ale taki, za który macie
ochotę dziękować Panu Bogu, że jest :) Oczywiście aspekt urody, a
więc dobrego samopoczucia też jest ważny, ale nie najistotniejszy.

Aaaa! Chodzi mi o staniki, które posiadacie i których chętnie
dokupiłybyście jeszcze ze dwadzieścia :) Nie takie, które ładnie
wyglądają na obrazku.
Obserwuj wątek
    • veev Panache Heaven 14.11.07, 10:26
      Mój pierwszy biuściasty brytyjczyk, któremu jestem, jak widać, absolutnie
      wierna. Pierwszy kupiłam w rozmiarze 36E, potem miałam 34F, FF i w końcu G (2
      sztuki upolowane na ebayu, czarny i ciemnoróżowy, ale kupię każdy kolejny, który
      się pokaże).

      Od czasów pierwszego Heaven miałam pewnie, lekko licząc, ze 40 innych staników,
      ale w sumie i tak nic go nie przebija, jeśli chodzi o wypadkową urody, wygody,
      jakości, podtrzymania i dopasowania do mojego biustu.

      Martwi mnie tylko pewna luźność obwodu - zapinam na ostatnią haftkę i jeśli
      schudnę parę kilo, będzie za duży. A 32GG chyba w ogóle nie było, a nawet jeśli
      było, to pewnie jakieś pokraczne, jak inne "dużomiskowce". Ale na razie nie
      chudnę jakoś ;)

      v.

      v.
    • ungore wciąż szukam..:) 14.11.07, 20:11
      Nie mam nadal 'tego jedynego' :(
    • maith Ja mam kilka typów :) 14.11.07, 20:48
      Taki, którego już nie ma w produkcji?
      Może nie jest to ideał i mam do niego trochę uwag wyglądowych, bo mogli dalej
      podciągnąć łagodniejszą wersję (choć i tak powinnam być wdzięczna, że to wersja
      zbalkonetkowana, a nie zwykły full-cup), ale chętnie w nim chodzę, więc coś w
      tym jest:
      -Fantasie Lilly
      Oczywiście już nie do kupienia ;) zatem nie dokupię go w kolejnych kolorach, a
      chętnie bym to zrobiła ;)
      Ale mam wrażenie, że da się znaleźć coś podobnego w nowych propozycjach Fantasie
      - będę szukać :)
      Oczywiście, żeby wszystko działało musiałam go wziąć z mniejszym obwodem.

      A drugi to:
      -Superboost satin Gossarda (tu na szczęście nowy, dostępny typ:)
      Bo to niebywała wygoda, kiedy stanik mi znikąd nie wystaje. To niesamowite, z
      ilu stron staniki na duże biusty potrafią się pokazywać przy wcale nie takich
      nawet dużych dekoltach. Ten nie wystaje i nawet w sytuacjach skrajnych (robiąc
      wpisy studentom, zatem i w pochyleniu i z nachylonymi pod różnymi kątami ludźmi)
      nie ma szans, żeby ktoś zobaczył choćby rąbek mojego stanika. Oprócz tego uważam
      go za całkiem wygodny, a już jak na stanik do zadań specjalnych, to superwygodny
      i świetnie chroni biust przed bujaniem, chociaż po środku ma ledwie cieniutką
      tasiemkę.

      Bardzo lubię też:
      -Opulence z Rigby&Peller (i śliczny i wygodny, szkoda że na wymarciu)

      -Kalyani Natural Charm (dostępny i to w wielu wersjach kolorystycznych, zresztą
      do K, bardzo wygodny, zresztą w składzie ma bawełnę, ale uwaga, trzeba go
      zamawiać z miseczkami przeliczonymi do mniejszego obwodu, bo to rozciągliwiec)

      Natomiast kiedy mam uprawiać sport, szczególnie taki, który mocno naraża mój
      biust na straty, to z pełnym rozluźnieniem zakładam -Avocado Grand Prix. To mój
      najlepszy sportowy stanik.
      • szarsz Re: Ja mam kilka typów :) 15.11.07, 09:06
        maith napisała:
        > Avocado Grand Prix

        O tak, mój też. Jedyna moja dobra 70-tka. Jedyny taki mój stanik, w
        którym można wszystko :)

        Z modeli mniej pancernych, to była moim ulubionym Zeta Frei. Ale już
        nie jest, bo się rozmiarówka skończyła. Musiałabym pewnie 60HH :( A
        tu nawet 65H nie ma, żeby wypróbować. Więc się obrażam <foch> i na
        nią nie głosuję.
    • limonka_01 Mam trzy 14.11.07, 20:58
      Fantasie Gabrielle jest moim ukochanym staniczkiem. Zwykły biały, superwygodny. Nigdy mnie nie zawiódł.
      Freya Tia to mój drugi faworyt.
      Lubię też Rigby&Peller Opulence, ale zaczyna być za mały.
    • ekler.ka Re: A może by tak nowa sonda? 14.11.07, 21:44
      u mnie to by byl fantasie allure moulded - super wygodny, ladny ksztalt
      biustu,nawet do wiekszosci dekoltow sie nadaje a i urody nie mozna mu odmowic.
      i freya retro plunge-do wszystkich dekoltow, ladny, prosty,w genialnych kolorach
      i strasznie lubie taki material, sliski i mily w dotyku :)
    • anias0401 Re: A może by tak nowa sonda? 14.11.07, 21:51
      Dla mnie tango pure (ale nie mam "szerokich horyzontów" jako posiadaczka 3 w
      miarę dobrze dobranych biustonoszy). Jest bardzo wygodny, niewidoczny pod
      obcisłymi bluzkami- co też jest ważne.
    • yaga7 też mam kilka typów 14.11.07, 22:15
      1. Fayreform Reminisce - chętnie kupiłabym inny kolor, ale nie raczej nie ma. Ze
      wszystkich fayreformów jest najbardziej wygodny i najładniej kształtuje biust.

      2. Fantasie Allure - wygodny i ładnie kształtuje, mam dwie sztuki.

      3. Fantasie Smoothing - super wygodny i też ładnie kształtuje, też dwie sztuki ;)

      Mimo iż lubię Panache i ich staników mam sporo, jakoś nie potrafiłabym wybrać
      jednego.
    • kumakk fantasie gabrielle 14.11.07, 22:19
      full cup (o, dziwo!) biscotti. PO nim zamowilam balkonetki i to juz
      nie bylo to! Ewenement na skale swiatowa.
      No i czarne Rio. Dokupilam drugie. I jeszcze Fantasie Bridgette, ale
      to juz bardziej wyrafinowane. Tez mam drugie ;)
    • beakarp Re: A może by tak nowa sonda? 14.11.07, 22:19
      Fantasie smoothing balkonik /za wygodę/, i Freya Rio za kształt
      biustu.....na III miejscu chyba Panache Porcelain:)))
    • brzuchalek Freya Rio 14.11.07, 22:49
      Bezapelacyjnie Freya Rio, za kształt biustu, wygode i podtrzymanie. Żeby jeszcze
      nie była z tak okrutnie sztucznego materiału.
    • kasiamat00 Re: A może by tak nowa sonda? 14.11.07, 23:49
      Freya Yasmin - jakby się jeszcze trochę mniej rozciągał..., ale i tak będę mieć
      Antoinette :)

      Fantasie Cally & Belle - Belle mam 2 sztuki, będzie więcej jak tylko zrobią
      jakieś fajne kolory

      Rigby&Peller Opulence - szkoda, że już ich nie ma :( chociaż cena szalona niestety
    • abrakadabra_82 Re: A może by tak nowa sonda? 15.11.07, 15:34
      U mnie króluje Freya...
      1.Freya phoebe i inne wzorowane na niej (mam ich łacznie 5 i naleza do moich
      ulubionych biustonoszy)
      2.Freya Rio ( 2 egzemplarze)
      3.Freya Retro Plunge do zadan specjalnych ( choc ubolewam nad tym ze miseczki sa
      tylko do G i musze przez to nosic szerszy obwod )
    • mm1968 freya senses 15.11.07, 19:42
      To mój pierwszy biuściasty zakup i trafiony w 10-tkę, cudownie
      zbiera piersi, jest wygodny nie uciska, nie szoruje, kocham w nim
      swój dekolt.Nie jest ani atrakcyjny ani seksowny ale tak wygodny
      nigdy przedtem takiego nie miałam
    • narcyza5 Re: eva 27.12.07, 18:29
      wiem, że niepopularny na forum, ale ja zastrzeżeń nie zgłaszam. Mam
      szary, różowy i dokupiłam właśnie drugi czarny, na zapas:-) bo
      znikają.
    • kasica_k A propos sond 27.12.07, 23:37
      Ponieważ rok nam się kończy, noszę się z zamiarem ogłoszenia plebiscytu na
      najlepszy stanik AD 2007 :) Co Wy na to?
      (pewnie znowu wygra Arabelka ;)
      • besame.mucho Re: A propos sond 28.12.07, 11:13
        Bardzo fajny pomysł. Czekamy na sondę. Jak planujesz ją zorganizować?
        Wybierzesz staniki czy powinnyśmy już myśleć nad kandydatami :) ?
        • kasica_k Re: A propos sond 29.12.07, 00:06
          besame.mucho napisała:

          > Bardzo fajny pomysł. Czekamy na sondę. Jak planujesz ją zorganizować?
          > Wybierzesz staniki czy powinnyśmy już myśleć nad kandydatami :) ?

          Myślcie :) Założę zaraz podobny wątek, jak przed sondą na Kusidełko Wszech
          Czasów :)
    • besame.mucho Re: A może by tak nowa sonda? 28.12.07, 11:37
      Długo to byla Zeta i bylaby dalej, gdybym z niej nie zaczęła
      wyrastać. Jak trochę schudnę i znikną mi mi ze dwa cm w biuście to
      będzie to znów zeta.
      Przez jakiś czas myślałam, że freyowa Antoinette, bo chociaż przy
      mojej budowie robi się z niej niemal fullcup to była rewelacyjnie
      wygodna. Ale się rozciągnęła i przez zbyt szeroki obwód fiszbiny nie
      leżą już tak ładnie jak powinny przez co czasem niewygodnie mi się
      układają na żebrach.
      Bardzo bardzo wygodne były moje stare conturelle. Ale robią je od
      70tek. Jakby były w 65 i większych miseczkach to mogłyby mieć
      miejsce najlepszych.
      Aktualnie za najlepszą uznam chyba elizę panache, ale i ona zaczyna
      się rozciągać, więc może stracić to miejsce, kiedy zacznie się przez
      to niewygodnie układać.
      • driadea Re: A może by tak nowa sonda? 28.12.07, 11:47
        Fantasie Belle i Melissa 0335
    • iw1978 Arabelka 28.12.07, 12:38
      Zdecydowanie ukochana, choć odkryta niedawno, bo wcześniej rozmiaru szukałam nie tam gdzie trzeba :). Wcześcniej conturelle z feliny i mam nadzieję, że jak kiedys schudnę, to będę do niej mogła wrócić, chociaż czasami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka