the_mariska
07.01.08, 23:24
Właściwie to problemu bułeczek nigdy nie zauważałam - siedziały u mnie pod
pachami od zawsze i wydawało mi się że taka po prostu moja budowa. Po
przesiadce na nieco mniejszy obwód zauważyłam że prawie wszystko spod pach
samoistnie wróciło mi na miejsce, (właściwie zauważyłam to dopiero po
poczytaniu tego forum ;)). Odkryłam niestety jeszcze jedną przypadłość -
paskudne dołki w ramionach wyżłobione przez lata podciąganiem ramiączek do
oporu, a do tego spore buły w okolicach karku, które są dużo sztywniejsze niż
piersi, nie da ich się rozmasować, właściwie to... da się z nimi cokolwiek zrobić?
Pomocy, bo moje ramiona przypominają teraz bary jakiegoś domorosłego wcinacza
sterydów, z paskudnym szerokim karkiem i wielkim wgłębieniem między karkiem a
barkami :(