agmani
18.01.08, 12:23
Dziewczyny, czytam forum juz od paru godzin i na razie mam taki metlik, ze mi
uszami para bucha ;).
Wydawalo mi sie, ze mam 80D, ostatnio zrobil sie za maly (E by pasowalo
lepiej). Za dwa tygodnie rodze i potrzebuje stanikow do karmienia. Te po
pierwszej corze sa zdecydowanie niewygodne i nie bede sie w nich meczyc!
Jak sie zaczelam mierzyc, to - ratuuuuuuuuuunku! - dochodze do wniosku, ze
wlasciwie JUZ mam F jak nie G.
Tak wiec: nie wiem wlasciwie, jaki mam wymiar, nie wiem, w zwiazku z tym, co
dobrac do karmienia. Wiem, ze Triumph odpada ze wzgledu na rozmiarowke... a to
mialo byc moje szalenstwo ;). Wszelkie h&m, c&a itp. odpadaja jeszcze
bardziej, wiec musze zainwestowac... i troche boje sie w ciemno.
Bede musiala kupic w internecie, bo musze lezec, a nie znam w okolicy dobrego
sklepu dla biusciastych karmiacych z kompetentna obsluga i nie zamierzam robic
pielgrzymki od sklepu do sklepu, bo mi sie dziecko pospieszy. Niedawno bylam w
pewnym drogim sklepie i ogladalam Anity. Jakas dziewczyna obok mnie tez i jej
konwersacja z pania sprzedajaca skierowala mnie szybko do wyjscia. Dialog
brzmial: "a ile pani teraz nosi?", "80B", "to pani wezmie 85 C"... i juz, pani
sprzedajaca sie oddalila. A dziewczyna byla sporo postawniejsza ode mnei i
jezeli ja sie z trudem upycham w D, to ona w B lub C mogla sobie tylko krzywde
robic!
Poradzcie wiec prosze, jak dobrac cholerstwo :). Jak sie mam wymierzyc? Ile
zostawic na wkladki? Ratunku!!!