Zdrowie i uroda biustu

31.01.08, 09:47
Zaglądam tu systematycznie, i nie ukrywam, że staję coraz bardziej
rozczarowana.
Brakuje mi tematów związych z dbałością o biust i to zarówno pod
względem kosmetycznym jak i zdrowotnym. Coś niby jest ale mało.
Skupienie jest na stanikach i ich nazwach, rozmiar 1cm mniej pod
biustem lub więcej. Co prawda taką specjalizacje ma to forum.
Dużo zyskałam zaglądając tu, bo mam prawie dobry rozmiar.
Dlaczego piszę prawie, bo mam problem. Ostatnio cały miesiąc bolała
mnie prawa pierś, była obrzmiała i zdecydowanie chora, przed
miesiączką dołączyła do niej druga. W związku z ustąpieniem
częściowo bólu i sprawdzeniem piersi, zaniepokojona pomaszerowałam
na USG, moje obawy nie potwierdziły się z czego bardzo się cieszę,
ale Pani doktór zapisała mi leki które mogą pomóc, pytała, czy
zawsze mam takie rozpalone piersi. poleciła też gdyby dalej były
takie gorące - schłodzić kapustę, lekko ją zmacerować w dłoniach i
przyłożyć do piersi, potem nałożyć na to folię i tak trochę
pochodzić. Dostałam też witaminę A+E i jakieś tabletki ziołowe,
odrzuciłam homeopatyczne bo nie stosuję homeopatii.
Potem jednak częściej niż raz w roku mam robić USG, no i na następne
badanie przyjść ze zrobioną mammografią, bo USG może coś przeoczyć.
No fakt ja mam 40 lat, a badania robię już od lat.
Miewacie takie problemy jak sobie radzicie. Sprawdzacie Wasze
piersi ?
    • maheda Re: Zdrowie i uroda biustu 31.01.08, 09:58
      Myślę, że pod względem kosmetycznym zostało powiedziane już wszystko i nie ma co
      bić piany.

      Pod względem zdrowotnym - czyli co robić, żeby mieć zdrowe piersi - istotnie nie.
      Nie wiem natomiast, czy udzielanie sobie rad na forum dotyczących reagowania na
      różne dolegliwości związane z piersiami to dobry pomysł?
      Wg mnie odpowiedź na dowolne pytanie o problemy zdrowotne powinna brzmieć nie
      "mnie też bolały i wzięłam witaminy oraz okładałam się liśćmi kapusty -
      pomogło", ale raczej "natychmiast idź do lekarza!", bo u każdej z nas jedna
      choroba może dawać różne objawy, a te same objawy - różne choroby.

      Mówiłaś lekarce, że nie będziesz stosowała tych środków homeopatycznych? Nie
      zaproponowała w ich miejsce tradycyjnych leków?
      Nie próbowała dojść przyczyn takiego zachowania się piersi?
      No i przede wszystkim - pomaga Ci to?
      Okłady z kapusty stosowałam również, jak miałam obrzmiałe i bolące piersi (jakiś
      stan zapalny) w czasach, gdy karmiłam - faktycznie mi to pomogło, acz brałam do
      tego jeszcze jakieś tabletki, nie pamiętam już, jakie - na pewno nie były to
      witaminy ani zioła.

      Pomaga Ci ta kapusta z witaminami i ziołami? Lepiej się czujesz?
    • agastrusia Re: Zdrowie i uroda biustu 31.01.08, 09:58
      Prosze bardzo - wszystko jest ;-)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=28460922
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=27181912&a=27181912
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=28655453
      Są w spisie treści.
    • angella456 Re: Zdrowie i uroda biustu 31.01.08, 10:01
      No tak, ja właśnie prawie w tej samej chwili identyczny temat poruszyłam... O
      tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=74849695&a=75092041

      Powtórzę apel, który tam napisałam: na usg piersi powinno się chodzić raz na
      rok, nie rzadziej niż raz na 2 lata. I dotyczy WSZYSTKICH kobiet, także tych
      młodych, które niby w grupach ryzyka nie są.
    • bathilda Re: Zdrowie i uroda biustu 31.01.08, 10:05
      Ale przecież to jest forum o stanikach?! Forum "Zdrowie kobiety" jest tutaj

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=216
    • maith Re: Zdrowie i uroda biustu 31.01.08, 10:20
      Normalnie napisałabym, że na obrzmiałość i ból piersi to dobry jest różowy krem
      do biustu. Ale jak czytam, że boli Cię tak tylko jedna pierś i to cały miesiąc,
      to mogę powiedzieć tylko jedno - zmień lekarkę, szukaj dalej, aż nie znajdziesz
      przyczyny.
    • kociatko_biusciaste Piersi się nie bada ręcznie 31.01.08, 10:23
      Mój ginekolog mi powiedział, że powinno sie robić regularnie usg, bo badanie
      piersi ręką przez lekarza jest bez sensu - gdy coś znajdzie, to jest to już dość
      duży guzek (taki, że kobieta sama mogłaby go znaleźć) i poważna sprawa, a usg
      jest o wiele skuteczniejsze, wykrywa wcześniejsze zmiany.
      Ja sobie robię usg co jakis czas, średnio co rok.
      • agastrusia Re: Piersi się nie bada ręcznie 31.01.08, 12:25
        Fakt ręcznie możemy badać się same bo znamy własne ciało, natomiast lekarz,
        który ma z nami do czynienia raz na ruski rok nic nie wybada. Kiedyś gin mnie
        "objechał" za to, że nie badam sama piersi bo on ich nie zna i nie wie co jest
        normą a co już patologią.
    • limonka_01 Re: Zdrowie i uroda biustu 31.01.08, 10:29
      elam1 napisała:

      > Brakuje mi tematów związych z dbałością o biust i to zarówno pod
      > względem kosmetycznym jak i zdrowotnym. Coś niby jest ale mało.


      Wpisanie w wyszukiwarkę hasła USG wyrzuciło mi 4 strony linków.
      Moim zdanie to nie jest mało.
    • elam1 Odniosę się w jednym do "wielu" 31.01.08, 10:59
      Napisałam w swoim poście, że wiem, że jest to forum ze
      specjalizacją "stanikową".
      U lekarza byłam wczoraj więc o efektach trudno mówić.
      Tabletki dostałam inne nie homeopatyczne, ale przyjęłam dopiero
      jedną. Kapusty też jeszcze nigdy nie stosowałam, ale dziękuję za
      odpowedź, że jest dla niektórych skuteczna.
      Badania hormonów mam w normie- uprzedzam pytanie.
      W wyszukiwarkę wpisywałam słowo bolesność, ból, bolesne,
      USG - nie
      No i wiem, że jest forum zdrowie kobiety, ale myśla łam, że skoro są
      tu dziewczyny z dużym biustem,to ... - źle myślałam i przepraszam
      Was wszystkie za zaśmiecanie.
      I nie omieszkam zajrzeć na linki które mi podałyście, pewnie sobie
      powiększę wiedzę :)
      • limonka_01 Re: Odniosę się w jednym do "wielu" 31.01.08, 11:11
        Dobrze, że poruszyłaś temat zdrowia, bo dawno o tym nie pisałyśmy. W
        efekcie zalinkowane wątki po pół roku zostałyby zarchwizowane, bez
        mozliwości dopisywania nowych wypowiedzi. Masz szansę podzielić się
        w którymś z nich swoimi doświadczeniami czy wątpliościami i tym
        samym uratować wątek od zarchwizowania. A sama wiesz, że łatwiej
        szukać wiedzy w jednym - dwóch długich wątkach niż kilkudziesięciu
        krótkich.
      • szarsz Re: Odniosę się w jednym do "wielu" 31.01.08, 11:17
        Jakie hormony miałaś badane? Za bolesność i obrzmienie piersi,
        szczególnie przed miesiączką, czasem odpowiada wysoka prolaktyna, to
        też Ci badali?

        > jedną. Kapusty też jeszcze nigdy nie stosowałam, ale dziękuję za
        > odpowedź, że jest dla niektórych skuteczna.

        Kapusta była dość skuteczna i dla mnie (dobrze wyciąga stan
        zapalny), ale koszmarnie śmierdzi, jak się nagrzeje od takiej
        rozgorączkowanej piersi :)
        • elam1 Re: Odniosę się w jednym do "wielu" 31.01.08, 11:39
          Prolaktyna w górnych granicach normy.
          Mówisz o kapuście przy stanie zapalnym.
          Jakie mogą być przyczyny stanów zapalnych piersi, Pani doktor o tym
          mówiła, a ja nie wypytałam, teraz żałuję. Oczywiście nie można w
          moim przypadku łączyć z ciążą, karmieniem, więc co jeszcze.
          • kocio-kocio Re: Odniosę się w jednym do "wielu" 31.01.08, 12:06
            Może właśnie prolaktyna.
            To hormon rządzący laktacją, więc może jej wysoki poziom odpowiada za Twoje bóle?
            Ja bym zrobiła badanie prolaktyny po obciążeniu (pobierają krew, łykasz tabletkę
            i pobierają znowu).
            Może tu się ujawni problem.
            A jak u Ciebie z miesiączkami? Bierzesz tabletki antykoncepcyjne?
            • kocio-kocio Re: Odniosę się w jednym do "wielu" 31.01.08, 12:07
              Tytułem wyjaśnienia:
              Pytam o miesiączki, bo podwyższona prolaktyna zaburza cykl.
              A o tabletki pytam, bo ich przyjmowanie podwyższa prolaktynę.
              • elam1 Re: Odniosę się w jednym do "wielu" 31.01.08, 12:33
                Prze całe swoje życie nie przyjęłam ani jednej tabletki
                antykoncepcyjnej. Okresy mam jak w zegarku, regularne bez żadnych
                zaburzeń, ze względu na brak dzieci i chęć ustalenia przyczyny tej
                sytacji organizm poddany wielokrotnie róznym badaniom na przestrzeni
                lat małżeństwa, (męża również), żadnych odchyleń od normy, w
                listopadzie ostatnie badania + teraz.
                • kocio-kocio Re: Odniosę się w jednym do "wielu" 31.01.08, 12:39
                  A sprawdzałaś teraz tę prolaktynę w obciążeniu?
                  • elam1 Re: Odniosę się w jednym do "wielu" 31.01.08, 13:07
                    Nie, ale w czwartek mam wizytę (przyszły) i porozmawiam o tym.
                    A może już będzie lepiej. Chciałabym. Bo nawet dziś już jest lepiej.
          • agastrusia Re: Odniosę się w jednym do "wielu" 31.01.08, 12:32
            www.resmedica.pl/ffxart1003.html
            wideo.gazeta.pl/wideo/44,79728,3926504.html
            • chrumpsowa Re: Odniosę się w jednym do "wielu" 31.01.08, 13:13
              Napisalam dlugi post, ale niestety zamknelam niechcacy okno i go szlag trafil.
              Nie jestem dzis na silach, by rozwodzic sie nad tematem, wg. mnie jest tyle
              dobrych artykulow, ze wystarczy, jesli je zbierzemy w jedno miejsce i
              przyszplimy u gory. Zasada powinna byc taka: masz problem, zapisuj sie do
              lekarza i szukaj informacji o swoich dolegliwosciach. Wklejam to co juz bylo
              kiedys umieszczane na forum:
              Na poczatek:
              kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,48634,1663196.html
              Info bardziej szczegolowe:
              www.jestemchory.pl/book.via?id=25
              www.pfm.pl/u235/navi/199433
              kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,48634,4474697.html
              kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,48634,3610640.html
              kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,48634,2906772.html
              kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,48634,2252226.html
              www.europadonna.org.pl/profilaktyka.htm
              Informacji - do tego naprawde rzetelnych jest w internecie mnostwo.
              Tutaj tematy nie zwiazane z piersiami, ale ciekawe:
              kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,48634,2829800.html
              kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,48634,2785268.html
              • chrumpsowa Na PMS polecam 31.01.08, 13:17
                Ziolowy lek Castagnus - m.in. obniza prolaktyne. Stosowalam tez kiedys krople
                Mastodynon N, ale te nie dosc, ze 2x drozsze i starczaly na krotko, to w moim
                przypadku nie skutkowaly.
                • elam1 Re: Na PMS polecam 31.01.08, 13:23
                  Mastodynon - jest homeopatycznym lekiem.
                  Dzięki za linki później się do nich przyłożę :)
                  • chrumpsowa Re: Na PMS polecam 31.01.08, 13:31
                    To pewnie dlatego nie pomogl ;P. He he. No i dziwne,ze jednak jest w nim agnus
                    cactus, no ale jak rozcienczony moze pomoc?
                    W kazdym razie mi pomogl castagnus.
                • szarsz Re: Na PMS polecam 31.01.08, 13:32
                  mi mastodynon pomagał i pomaga. Tylko to świństwo takie, że ojej.
    • acrobat82 Re: Zdrowie i uroda biustu 31.01.08, 13:00
      Prosze tu znajdziesz ćwiczenia na piękny jędrny biust :)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=74946791&a=74946791
Pełna wersja