Dodaj do ulubionych

Rozmiar wyliczony a rozmiary różnych producentów

22.05.08, 19:24
Witam,
jakiś czas temu zgłosiłam swoje wymiary w odpowiednim wątku, potem
jeszcze raz przeliczyłam się ;) elektronicznym bra-fitter-em i przy
moim obwodzie 90 zaleca się stanik 80.
Zaczęłam poszukiwania po sklepach internetowych i tu moje
zdziwienie, bo zawsze wchodzę w opcję "sprawdź rozmiar" i tu prawie
zawsze zalecają stanik o obwodzie 90.
Czy to nieznajomość właściwego doboru stanika, przez osoby
konstruujące tabele rozmiarów? Czy nie powinnam zwracać uwagi na te
tabele?

Gratuluje kolejnego artykułu edukacyjnego.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lirio Re: Rozmiar wyliczony a rozmiary różnych producen 22.05.08, 19:31
      Na obce kalkulatory nie patrzę, działają tak samo jak panie w sklepie ;)))
      Zresztą zobacz sobie jakie staniki mają panie w sklepach z bielizną;)))
      zazwyczaj podjeżdża im obwód i wyłażą buły. W dobie problemów z personelem w
      większości sklepów w galeriach siedzą znudzone panny, które pojęcia nie mają o
      rozmiarach i markach staników.
      • heliamphora Drobny OT: Panie w sklepach... 22.05.08, 23:46
        ..które na niczym się nie znają, od lat nieodmiennie budzą mój podziw i
        niedowierzanie. Przepraszam za ostre słowa, ale jakim cudem przy bezrobociu i
        wszystkich innych trudnościach związanych z rynkiem pracy w tym akurat sektorze
        opłaca się zatrudniać niekompetentne darmozjady? Dlaczego wciąż słyszę i widzę,
        że trzeba podnosić swoje kwalifikacje, dokształcać się (w niektórych zawodach, w
        tym niestety w moim, to dokształcanie potrafi kosztować dobrych kilkadziesiąt
        tysięcy), a nawet stawanie na rzęsach nie zawsze gwarantuje dobrą pracę,
        tymczasem w sklepach siedzą osoby niekulturalne, obrażające wyglądem własną
        branżę (tak jak dentysta z wygniłymi zębami czy niedomyta kosmetyczka) i
        totalnie nieznające się na rzeczy? Jak to możliwe, że rynek produktu, którego
        używa połowa populacji, nie ma skutecznych mechanizmów regulujących?

        Może to ma coś wspólnego z faktem, że większość kobiet zagadywanych przeze mnie
        na tematy stanikowe, uważa troskę o właściwy rozmiar i dobrze dobrany stanik za
        fanaberię, a między wierszami (a czasem nawet nie między wierszami) ich
        wypowiedzi słyszę, że "przesadne" dbanie o biust ma w sobie coś z obsesji
        seksualnej i z fetyszyzowania piersi - tak jakbym opowiadała o wibratorze czy
        intymnym kolczyku.

        Chory świat.
        • kasica_k Re: Drobny OT: Panie w sklepach... 23.05.08, 00:39
          heliamphora napisała:

          > ..które na niczym się nie znają, od lat nieodmiennie budzą mój podziw i
          > niedowierzanie. Przepraszam za ostre słowa, ale jakim cudem przy bezrobociu i
          > wszystkich innych trudnościach związanych z rynkiem pracy w tym akurat sektorze
          > opłaca się zatrudniać niekompetentne darmozjady?

          Wydaje mi się, że to dotyczy ogólnie handlu, nie tylko branży bieliźnianej.
          Bardziej pasuje tu określenie "handelek"... Jako sprzedawców zatrudnia się osoby
          przypadkowe, bez żadnego przygotowania, nie szkoli się ich w ogóle i płaci
          najmarniejsze grosze - i w ten sposób za ladą stają ledwie pełnoletnie (albo i
          nie) dziunie, żyjące na garnuszku rodziców bądź sponsorów i zarabiające sobie na
          solarkę. Zawód sprzedawcy jest na dnie i pewnie wiele jeszcze wody w Wiśle
          upłynie, zanim się choć trochę podniesie. Jeszcze jestem w stanie zrozumieć
          wielkie, tanie sieci, gdzie tnie się koszty jak tylko można, ale to samo ma
          niestety miejsce w eleganckich butikach (tyle, że dziunie za ladą nieco
          staranniej umalowane). To jest niezależne od dziedziny - spróbuj pogadać
          merytorycznie z personelem np. w perfumeriach - "fachowość" na identycznym
          poziomie. Dlaczego tak się dzieje, i czy to ma szanse się zmienić - tu już
          trzeba by spytać kogoś lepszego z ekonomii. Zjawisko nie ogranicza się zresztą
          do naszego kraju. Durny właściciel sklepu zatrudnia durnego sprzedawcę - kto ma
          tutaj kogo szkolić i w czym? I kolejne pytanie dla ekonomisty: czy przypadkiem
          durny (czytaj: tani i bez mrugnięcia okiem wciskający klientowi kit) sprzedawca
          wciąż nie opłaca się tu bardziej, niż fachowy?

          > Może to ma coś wspólnego z faktem, że większość kobiet zagadywanych przeze mnie
          > na tematy stanikowe, uważa troskę o właściwy rozmiar i dobrze dobrany stanik za
          > fanaberię, a między wierszami (a czasem nawet nie między wierszami) ich
          > wypowiedzi słyszę, że "przesadne" dbanie o biust ma w sobie coś z obsesji
          > seksualnej i z fetyszyzowania piersi - tak jakbym opowiadała o wibratorze czy
          > intymnym kolczyku.

          To jest, myślę, druga strona tego samego medalu, choć ciemnogród na pewno też ma
          w tym znaczny udział. Przypuszczam jednak, że zwyczajnie gros kobiet nie ma w
          zwyczaju poświęcać uwagi, czasu tudzież finansów na właściwe dobieranie
          bielizny, tak samo, jak 20 lat temu nikt przesadnie nie wnikał np. w skład
          jogurtu owocowego, tylko brał, co dają, zwłaszcza jak "zagraniczne" i ładnie
          opakowane. Stanik to stanik, masło to masło, kto by się przejmował masłem? Chyba
          jakiś maślany fetyszysta :)
        • sorrento_8 Re: Drobny OT: Panie w sklepach... 23.05.08, 11:13
          Panie w sklepie najczęściej są z przypadku. I na chwilę.
          Bawią mnie a nie wkurzają spojrzenia na mój biust, kiedy pytam o mój
          rozmiar, wkurzają mnie stwierdzenie, że takich misek nie produkują.
          To kto sprzedaje w internecie - krasnoludki ;)?
          Mnie dziwi, że producent staników produkujący powyżej słynnej
          miseczki D, nie potrafi dobrze skonstruować swojej tabeli rozmiarów.
          Przecież zadowolona Klientka, kupi jeszcze jeden i jeszcze jeden, bo
          tego nigdy nie za dużo :)
    • aquira Re: Rozmiar wyliczony a rozmiary różnych producen 22.05.08, 19:35
      W większości tabelek w sklepach internetowych nie bierze się (niestety) poprawki
      na rozciągliwość obwodu. I tu powstaje problem. Ja przy 69cm pod "powinnam"
      nosić 70-tki. Ale noszę 60-tki, bo nawet 65-tki (te nieścisłe) latają mi po plecach.
      To forum działa po to, żeby poznać swój prawdziwy rozmiar!
    • kasica_k Re: Rozmiar wyliczony a rozmiary różnych producen 22.05.08, 22:14
      sorrento_8 napisała:
      > Czy to nieznajomość właściwego doboru stanika, przez osoby
      > konstruujące tabele rozmiarów?

      Tak.

      > Czy nie powinnam zwracać uwagi na te
      > tabele?

      Należy zignorować teksty typu "78-83 cm = rozmiar 80". Reszta tabeli najczęściej
      jest do sensu :)
    • the_mariska Przede wszystkim... 22.05.08, 22:21
      Tak jak dziewczyny już powiedziały, tabelki producentów zakładają, że staniki są
      uszyte z supersztywnego płótna żaglowego i nie rozciągają się ani na centymetr.
      Niestety, rzeczywiste staniki, zrobione z rzeczywistych materiałów siłą rzeczy
      się rozciągają, taki stanik w obwodzie 80 spokojnie po rozciągnięciu moze mieć
      nawet i 110.

      Odnośnie kalkulatora który popełniłam, niestety to jest głupia maszyna, która
      przy rozmiarach z końca tabelki zaczyna czasem wypisywać głupoty, dlatego
      najlepiej próbuj mierzyć takie staniki, jakie doradziły ci dziewczyny w wątku
      rozmiarowym (chociaż w Twoim przypadku brytyjski rozmiar się akurat pokrywa :)).
    • sorrento_8 Re: Rozmiar wyliczony a rozmiary różnych producen 22.05.08, 22:34
      Dzięki dziewczyny, tak jak myślałam, głupoty wypisują.
      Zamówiłam z Waszych wyliczeń i jestem zadowolona. Ale będę szukać
      dalej.
      Tylko mnie przemyślenia naszły, dlaczego ktoś kto profesjonalnie ma
      się zajmować stanikami, takie herezje ;) wypisuje w tabelkach.
      pzdr.
      • panistrusia Re: Rozmiar wyliczony a rozmiary różnych producen 22.05.08, 23:45
        Witaj w gronie tych, które odkryły stanikowy matrix:).
        • myszka.xww Re: Rozmiar wyliczony a rozmiary różnych producen 23.05.08, 00:51
          panistrusia napisała:

          > Witaj w gronie tych, które odkryły stanikowy matrix:).

          wystarczylo lyknac czerwona pigulke
          • kasica_k Re: Rozmiar wyliczony a rozmiary różnych producen 23.05.08, 00:54
            myszka.xww napisała:
            >
            > wystarczylo lyknac czerwona pigulke

            Albo różową ;)
            • aquira Re: Rozmiar wyliczony a rozmiary różnych producen 23.05.08, 01:18
              > Albo różową ;)
              W kształcie naszego logo? ;)
              • kasica_k Re: Rozmiar wyliczony a rozmiary różnych producen 23.05.08, 01:21
                aquira napisała:

                > > Albo różową ;)
                > W kształcie naszego logo? ;)

                Prawda, że bez "uszu" świetnie nadaje się na pigułkę? A raczej kapsułkę :)
                Przejrzystą, różową i z tym staniczkiem w środku.
    • alex_k Re: Rozmiar wyliczony a rozmiary różnych producen 18.06.08, 11:47
      Jestem bardzo początkująca, ałaściwie jeszcze nadal próbuje ustaliś
      swój rozmiar. Probuję wczytać się w tabelę rozmiarów różnych firm, i
      szczerze mowiąc nijak to ma się do tego co mi pasuje.
      Mam 65/86 , wychodzi 28FF lub ściślejszy 30 DD. W praktyce pierwszy
      ma za duże miski, drugi za małe. Jak dotąd najlepiej leży mi 30E
      Fantasie i Panache, z tabeli wynika, że jest to rozmiar dla 89 w
      biuście, a ja z pewnością tyle nie mam. Może coś źle robię? Czy
      tabela czasem może się mylić?
      • wild_orchid Re: Rozmiar wyliczony a rozmiary różnych producen 18.06.08, 11:55
        Rzadko kiedy wyliczony rozmiar faktycznie pasuje-wszystko zalezy od
        konsystencji biustu, jedrnosci, szerokosci plecow, umiesnienia
        klatki piersiowej itd. Czasem trzeba mierzyc rozmiary o oczko
        mniejsze lub wieksze. Tabelki, kalkulatory to tylko orientacja, jak
        w gaszczu rozmiarow trafic mniej wiecej na swoja polke.
        Jesli pasuje Ci inny rozmiar-nic nie bulkuje, piersi sie mieszcza a
        ty czujesz sie komfortowo-to znaczy, ze masz dobry rozmiar.
        Mi bra kalkulator wylicza 34H, nosze 34G lub 34GG.I wcale sie tym
        nie przejmuje :)
      • rockiemar Re: Rozmiar wyliczony a rozmiary różnych producen 18.06.08, 12:03
        Mi wylicza 28G, a ostatnio mam 28H ;)
      • zuzia_8 Re: Rozmiar wyliczony a rozmiary różnych producen 18.06.08, 16:26
        ja powinnam mieć 34F, w najlepszym wypadku - 32G.
        a tymczasem owszem - mam kilka 32 G, ale Polka Masquerade - 34G a
        Arabella - 30H.
        i jak tu wierzyć tabelkom? :D
        czytaj przede wszystkim wątki producentów, nie bój się zadawania
        pytań i mierz. bo to najlepsza metoda :)
      • alex_k Bardzo dziękuję 18.06.08, 20:43
        Bułek nie ma i jest mi wygodnie, dziś przymierzyłam Freyę i też jest
        30E. Fantazja jest minimalnie pustawa u góry, ale w mniejszym są
        buly. Chcę spróbować 28F, może tak uda mi sie wypośrodkować rozmiar,
        niestety mój olsztyńskie sklep nie jest aż tak dobrze zaopatrzony,
        muszę chyba spróbować losu szczęscia na allegro :-(
        Wkrótce planuję wakacje za granicą, może tam mi się uda coś upolować?
        • zuzia_8 Re: Bardzo dziękuję 18.06.08, 23:19
          obawiam się, że to tylko pobożne życzenia.... niestety.
    • sineira Re: Rozmiar wyliczony a rozmiary różnych producen 18.06.08, 20:56
      Pal sześć te ich tabelki, mnie bardziej boli co innego - każdy producent ma inną
      rozmiarówkę, cholera! Przez to zakupy internetowe przypominają loterię - bo w
      zależności od producenta mam 70F lub G albo 75E lub F, co mnie osobiście
      przyprawia o ból głowy i nadszarpuje kondycję finansową, a dziś nawet zmusiło
      mnie do szycia ręcznego, co jest szczytem szczytów! Brytyjczyków jeszcze nie
      sprawdzałam, ale wedle kalkulatora może to być 65GG albo 34E... Czy nie mogliby
      tego jakoś ujednolicić?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka