Dodaj do ulubionych

szkodliwość za dużej miseczki?

15.06.08, 12:40
jeśli gdzieś już był poruszany podobny problem, proszę odesłać mnie tam. Szukałam i nie mogłam znaleźć:(
Jako pierwszy stanik w nowym rozmiarze kupiłam Panache Sienna 34F, ale bułkował trochę, więc mierzyłam FF i było 'na styk'.
Nowy rozmiar noszę od ok.2 tygodni, więc większość migracji jeszcze przede mną.
Zastanawiam się więc, czy mogę bez problemu kupić 34G- mam go właśnie na sobie i miseczka jest trochę za duża. Nie będzie mi to jakoś szczególnie przeszkadzało pod bluzką. Ale zastanawiam się, czy za duża miseczka nie wpływa negatywnie na biust (co robi za mała, wszystkie wiemy:) ). Myślę przyszłościowo i wiem, że 34FF za jakiś miesiąc będzie napewno bułkować. Stąd pomysł na 34G- będzie mi dłużej służył :)
Obserwuj wątek
    • ptysiowa_7 Re: szkodliwość za dużej miseczki? 15.06.08, 13:38
      Jeżeli w tym 34G są luzy, ale biust jest podtrzymany, pod bluzką nie
      widać, to kupuj, zwłaszcza, że rozmiar mniejszy był na styk. Za duża
      miseczka szkodzi, owszem, ale jeśli jest dużo za duża, bo wtedy nie
      podtrzymuje biustu.
    • maith Re: szkodliwość za dużej miseczki? 15.06.08, 17:41
      Jeśli migrację masz jeszcze niezakończoną, to lepiej brać trochę za duży niż
      trochę za mały. Bo trochę za duży zrobi się dobry, a trochę za mały zrobi się
      strasznie za mały i wypchnie Ci bułki.
      • pierwszalitera Re: szkodliwość za dużej miseczki? 15.06.08, 18:01
        A jak rozpoznać szansę na możliwą migrację? Bo ja w pierwszym entuzjaźmie, też kupiłam stanik z większą miseczką, napierw chodziłam kilka dni z powiewającą, potem zrobiłam zaszewkę, a teraz w staniku prawie w ogóle nie chodzę, bo taki zaszyty wydaje mi się jakoś felerny, a migracja... o mnie zapomniała. ;-) No może pół rozmiaru, nie więcej. A minęło osiem miesięcy. Nie skarżę się, bo rozmiar mam w porządku, więcej mieć nie muszę, ale gdzie wy macie ten schowany biust, który wam potem wyłazi? ;-)
        • sheilunia pod pachami :D n/t 15.06.08, 18:05
          • sheena777 Re: pod pachami :D n/t 17.06.08, 14:32
            a czy buły pod pachami to efekt głownie za małej miski? czy dobra
            miska i za luźny obwód też może powodować uciekanie biustu pod pachy?
            • pierwszalitera Dobra miska, luźny obwód. 17.06.08, 14:44
              Dobra miska i za luźny obwód, to moim zdaniem tak, jakbyś chodziła bez stanika. Piersi nie krzywdzisz, ale i nie (dostatecznie) podtrzymujesz. Buły robić się chyba nie powinny(?). No chyba, że one jakoś tak złośliwie, od samości zawsze wolą na boki. ;-)
        • end.of.world11 Re: szkodliwość za dużej miseczki? 15.06.08, 18:48
          dzięki dziewczyny! Biust podtrzymuje super, tylko na górze mam 'antybułki' :)) czyli koronka delikatnie powiewa :)

          a biust do tej pory chowałam właśnie pod pachami i na plecach:(
          Pierwszalitera, może ty nie miałaś tragicznej różnicy rozmiarów (stary i właściwy) i za dużo Ci nie uciekło :) ja w obwodzie 'schudłam' z 38 do 34 a w miseczce urosłam z C do (prawie) G, więc sporo biustu mam jeszcze do zebrania. Co niestety widać (stety, że potrafię to dostrzec!).
          • bathilda Re: szkodliwość za dużej miseczki? 15.06.08, 19:48
            Jest też ryzyko że po migracji będzie nie 34G tylko 32H. I tak czy Owak stanik
            trafi do szuflady. Ale to też nie jest pewniak. Ja szłam 32FF--> 32G --> 30H. A
            teraz to już powinno być 28J ale wybór tu tak marny że sobie darowałam.
            • winter76 Re: szkodliwość za dużej miseczki? 15.06.08, 19:55
              Nie ma żadnej reguły na migrację-ja wcześniej nie nosiłam az tak
              tragicznie niedobranych staników-z 80F przeskoczyłam na 75G a mimo
              tego w ciągu paru tyg. z 83/105 zrobiło się 76/109 !
              I noszę 32/J :)
              • friday133 Re: szkodliwość za dużej miseczki? 15.06.08, 20:45
                Ja nie mam żadnych objawów migracji. Ale w międzyczasie schudłam z 7
                kg. Z 75 D/E przeszłam na 70 E/F. W obwodzie straciłam 6-8 cm,
                zależy jak się zmierzę, w biuście straciłam 2-4 cm. Dość równo
                spadło, migracji brak.
                Mój PDS (pierwszy dobry stanik), Rio leży i powiewa, pozaszewkowany,
                ale go w związku z tym nie lubię.
          • pierwszalitera Re: szkodliwość za dużej miseczki? 15.06.08, 21:28
            Różnicę rozmiarów też miałam, bo z 80B przeszłam na 70E, ale byłam wcześniej też gorącą zwolenniczką chodzenia bez stanika i chyba przez to biust mi się specjalnie nie rozsmarował. A, że ten obwód w rozmiarze 80 i tak nie podtrzymywał, to chyba było lepiej, gdy przy byle okazji ściągałam biustonosz i nie masakrowałam piersi za krótką fiszbiną. Teraz zamiast migracji objętościowej biust przewędrował mi tylko z boków do środka. :-) W każdym razie masuję jeszcze trochę pachę w okolicach ciut mniejszej piersi, może coś tam jeszcze się przykleiło i się wyrówna? ;-)
            • maladziefczynka Re: szkodliwość za dużej miseczki? 16.06.08, 12:35
              Ja też miałam ciut za duży stanik, ale zostawiłam. Wyrównało się po tygodniu, a
              w o miseczkę mniejszym miałabym w trakcie okresu buły stulecia
      • madzioreck co to jest migracja ??? 16.06.08, 21:07
        Dołączyłam do biuściastych w listopadzie, ale jeszcze nie znalazłam, co to jest
        migracja...? Wszystko inne już wiem, tylko nie to. Pomóżcie i nie śmiejcie się
        ze mnie za bardzo :)
        • pierwszalitera Re: co to jest migracja ??? 16.06.08, 21:12
          E, żarty sobie robisz. ;-) Poważnie od listopada? ;-)
          • madzioreck Re: co to jest migracja ??? 16.06.08, 22:46
            E tam, zaraz żarty :) Tylko dopiero teraz ogarniam w miarę tyle tych wątków,
            kopalnia po prostu :)
        • agafka88 Re: co to jest migracja ??? 16.06.08, 21:21
          powrót biustu na swoje miejsce :) a tu dokładna definicja autorstwa mariski ze słowniczka z małobiusciastych:
          "migracja - Proces przemieszczania się tłuszczu na ciele z rejonów
          pachowo-plecnych do miseczki stanika. Migracja może być samoistna, lub też
          czasem należy jej pomóc porządnym wygarnianiem, masażami, itp. W skrajnych
          przypadkach powoduje zmniejszenie obwodu pod biustem w porywach do 7cm, i
          analogiczne zwiększenie obwodu w biuście.

          Po wystąpieniu migracji, należy skorygować dobrany wcześniej rozmiar stanika.

          Dowcipna hipoteza, że dzięki migracji uda się cały tłuszcz na ciele wmasować w
          miejsce biustu, jest niestety nieprawdziwa."

          Możesz o tym dokładniej poczytać na naszym siostrzanym forum:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=75554941&wv.x=2&a=75554941
          • zielony.bursztyn Re: co to jest migracja ??? 16.06.08, 21:26
            Czytam i czytam i dopóki sama tego nie zobaczę to nie uwierzę, że
            spod pach to rozumiem, ale z pleców tłuszcz na biust, jak???
            A jak mam takie wcale nie słodkie bułki pomiędzy biustem a ręką w
            miejscu ramiączka, jest szansa, że też się wchłonie?
          • madzioreck Re: co to jest migracja ??? 16.06.08, 22:51
            Hmmm... czy to oznacza, że nieco sfatygowany biust może się podnieść na skutek
            migracji...? :D Byłoby ekstra...
            • olusimama Re: co to jest migracja ??? 17.06.08, 19:26
              może, jeszcze jak! Mój zmasakrowany 2letnim karmieniem (w bawełnianych 85C bez
              fiszbin, ałć) jest wyżej jakieś 4cm i ma zdecydowanie ładniejszy kształt. Oraz
              bardziej zwartą konsystencję.
              • sheena777 4cm wyzej 17.06.08, 20:00
                olusimamo, po jakim czasie noszenia dobrego biustonosza biust ci się
                tak podniósł?
        • roza_am na balkonetce 16.06.08, 21:35
          balkonetka.pl/2008/06/16/migracja-biustu/
          • cynamonek77 Re: 16.06.08, 21:40
            Oby mój już nie migrował bo się załamię, moje 75K nie miałabym na co zamienić:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka