kura17
05.07.08, 20:28
... skoro afirmujecie kobiecosc TYLKO w dobrze dobranym staniku?...
bezdyskusyjnie - dobry stanik jest BARDZO wazny i dobranie takowego moze
"pomoc" kobiecosci zarowno fizycznie, ja i psychicznie...
ale czy tylko stanik sie liczy??? takie mam czasem wrazenie, czytajac to
forum... niech tylko ktos smie miec zle dobrany stanik, albo, ZGROZO, nie miec
stanika wcale, to od razu obgadywanie na calego...
owszem, apostolstwo jest wazne, BARRDZO wazne, ale fanatyzm juz nie jest taki
fajny...
naprawde, kobiecosc to nie tylko dobry stanik... ba, czasem to nie tylko
wyglad... dla mnie to troche jak "stan umyslu", moze nic nie miec wspolnego z
wygladem... jedna z najbardziej kobiecych kobiet, jaka znam, moja przyjaciolka
ze studiow, wyglada i ubiera sie BARDZO przecietnie, wrecz, chcialoby sie
powiedziec nie-kobieco... a wzroku nie mozna od niej oderwac; potwierdzaja to
i panowie i... panie ;)